27

Duopol iOS i Androida „zaklepany”. I tak już raczej zostanie

Każdy, kto miał choć cień nadziei na to, że Windows jeszcze kiedykolwiek się odbije od dna, może już zwijać szturmówki i iść do domu, impreza się skończyła. Najnowsze dane z Kantar Megapanel wskazują, że Windows nie ma już żadnej możliwości ponownego nawiązania walki z dwiema najważniejszymi platformami na rynku - Android oraz iOS.

Zestawienia udziałów na poszczególnych rynkach mobilnego Windows wskazują na jego dramatyczną sytuację. Ta została spowodowana między innymi przez wydanie mało atrakcyjnej oferty nowych smartfonów z Windowsem 10 na pokładzie. Również fakt, iż najnowsza odsłona smartfonowego systemu Microsoftu odstawała stabilnością oraz szybkością od Windows Phone 8 zrobił bardzo dużo złego w tej kwestii. Niektórzy mają jeszcze nadzieję na to, że Microsoft namiesza na rynku wraz z Surface Phone’em, ale spotykamy się tutaj z dwiema zasadniczymi przeszkodami. Po pierwsze, Surface Phone to idea czysto biznesowa – nie ma mowy tutaj o przeznaczeniu tego urządzenia dla typowego konsumenta. Po drugie, nie wiadomo, czy Microsoft w ogóle zdecyduje się na wypuszczenie takiego urządzenia.

windows

Kantar „przyklepuje” śmierć mobilnego Windowsa i duopol Androida oraz iOS

Podczas, gdy Android oraz iOS wzajemnie wymieniają się co jakiś czas użytkownikami na różnych rynkach, Windows definitywnie dogorywa. W kontekście porównania obecnego okresu do analogicznego z roku poprzedniego doskonale widać, jak ogromne problemy trawią tę platformę od czasu, kiedy wydano na rynek nowe urządzenia Lumia wraz z Windows 10 Mobile.

windows

Duopol Androida i iOS nie oznacza niczego dobrego dla konsumentów. Te dwa systemy operacyjne nie muszą już robić nic, by pozyskać nowych użytkowników – wystarczy tylko w zrównoważony sposób operować rozwojem obu platform. Wytworzenie się takiej sytuacji jest kolejnym dowodem na dojrzałość rynku smartfonowego, a to z kolei oznacza wolniejsze wprowadzanie innowacji.

Źródło: Kantar

  • A moim zdaniem trochę za wcześnie skreślać Win Mobile. Co prawda, moim zdaniem MS popełnił błąd, że nie zainwestował w utrzymanie tych swoich paru procent ale biorąc pod uwagę kierunek w którym idą – jeden system dla wszystkich urządzeń i uniwersalne aplikacje z różnym GUI zależnym od urządzenia – mogą przeczekać zły okres nawet wegetując na promilowych udziałach. Udziałach mikrych ale cennych bo biznesowych. A uderzyć będą mogli jak w końcu developerzy przejdą na aplikacje UWP. Kiedyś to nastąpi, bo nowoczesne API chcąc nie chcąc staną się bardziej atrakcyjne dla developerów.
    System i tak rozwijają, i tak będą go rozwijać, więc to tylko kwestia czasu i wyczucia chwili na ofensywę. Oczywiście mogą też to schrzanić, ale samo obecne zejście do prawie zera, nie musi oznaczać zejścia całkowitego.

    • Ryszard Krauze

      Co racja to racja. Jednak dla tych kilku urzyszkodników mobilnej windy (w tym i dla mnie) może być aktualnie ciut ciężko. Zwłaszcza jak (pożal się Boże) deweloperzy zaczną wycofywać swoje apki ze sklepu MS (albo chociaż przestaną rozwijać jak Viber niedawno). Co prawda nie zamierzam za prędko się spowrotem na andruta przenosić ale może się okazać że smartphone przestanie być taki smart…

    • wombat

      Ale viber wydal aktualizacje parę dni temu, skycash też dostał

    • Ryszard Krauze

      ostatnia aktualizacja, serwisowa jak to nazwali. Teraz nie będą już rozwijali jak na razie wersji na mobilnego windowsa. Co najgorsze sami nie wiedzą czy w ogóle jeszcze wydadzą jakąś aktualizację

    • info
    • Matt

      Słyszymy to od 2014, że już tuż tuż ;]

    • ja

      nadal użytkuję lumię 735 zaktualizowaną do win 10. i z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej- spadki płynności, wolne wczytywanie, wywalanie do startu po otwarciu poczty, znikające treści na kafelkach…cofnięcie do 8,1 właściwie nie wchodzi w grę- choćby ze względu na opcje paska górnego. gdyby na apple była nakładka przypominająca kafelki, dawno byłbym już posiadaczem iphone’a. a tak…po prostu chyba wydłuża się to tylko w czasie…

    • no more ms

      Chciałbym podzielać pozytywne nastawienie ale ludzie prędzej dadzą szanse jakiemuś nowemu tworowi niż n-ty raz Ms. A co do UWP to możliwe że nigdy to nie nastąpi bo tam nie ma pieniędzy.

    • Ja obstawiam że UWP przebije się od strony komputerów i tabletów a dopiero wtedy „zejdzie” do mobilnych. Jakby nie patrzeć jeśli MS czegoś nie schrzani to nowoczesne środowisko dla programistów powinno być zachętą samą w sobie.
      Co do zaufania do MS, skoro przekonano starego MacUsera takiego jak ja żeby przychylnie i z ciekawością czekać na to co nowego pokażą, to znaczy że nie są do końca straceni ;)

    • ciekawy

      Zawsze mnie to zastanowiało, dlaczego regułą jest, że zdeklarowani użytkownicy dwóch certyfikowanych systemów MacOS i Windowsa nawet kijem nie chcą dotknąć Open Source i mają ambiwalentny stosunek do Google? O ile na desktopie sprawa jest prostsza, bo w sprzedaży są tylko te dwa systemy, to na mobilach wygląda to zabawnie. Istniejący w praktyce sojusz Apple/MS przeciwko Google i Linuksowi przenosi się również na walki użytkowników. Może ty odpowiesz?

    • borysses

      Wszystko od Googla okupione jest utrata prywatnosci. Open Source natomiast jest czesto niedorobione w mysl zasady czegos ci brakuje to sobie dopisz.

    • ciekawy

      Powtarzasz marketingowe brednie jeszcze z czasów kampanii „Scroogled” finansowanej przez Microsoft. Może mi powiesz jeszcze, że Apple i MS otworzyli kod swoich systemów i będę sobie mógł je pobrać jak Chromium i Androida? Oczywiście twoja prywatność na systemach Apple/MS jest zachowana, bo jesteś taki kozak i sobie wyłączysz telemetrię?

    • windowsiarz

      Chrome ma zamknięty kod źródłowy. Nie mam również dostępu do Androida oferowanego przez producentów. Gdzie ten Open Source?

    • borysses

      A kogo obchodzi czy kod systemu jest otwarty i czy jest jakas telemetria poza garstka neckbeardow? System jest od tego by dzialal a nie od grzebania w zrodlach i kompilowania jajka bo znowu cos sie wysypalo.

      Glownie uzywam pingwina i wiesz ile razy zajrzalem do zrodel w ciagu ostatnich kilkunastu lat? 0. Ale jestem realista i widze ze ekosystem pingwina to niedorobiony i pofragmentowany clusterfuck.

    • Do moderatorów: Dlaczego ostatni mój post zakwalifikowano mi jako spam? Jakiś automat?

    • windowsiarz

      Blogerzy, anonimki z sieci uważają że mają rację. Microsoft natomiast „będąc w błędzie” zarabia pieniądze. Kto się zatem myli?

      Nie wiecie, jakie plany stoją za konkretnymi projektami tylko się wymądrzacie i osądzacie jakbyście byli wyrocznią. To, że teraz coś jest niepopularne nie oznacza, że taki był cel Microsoftu aby to promować.

    • Matt

      Każdy kto został udupiony kupując tele z wp7 i został z tym systemem, potem tych, którzy kupili tele z wp8 i nie dostali 10, gdy była zapowiedziana. No i każdy kto kupił wp10 i został na lodzie, powinien dać sobie spokój z tą platformą. Jeśli jesteście w stanie teraz zaufać microshitowi, to trochę was mi żal :/

    • windowsiarz

      Każdy kto kupił Android 2 został udupiony, bo nie zaktualizuje go do nowszych wersji. Sprawa była sprzętowa a nie wynikała z jakiejś złośliwości.

    • Matt

      W przypadku wp8 i wp10 microsoft jasno powiedział, że WSZYSTKIE telefony zostaną zaktualizowane. Przy wp7 nic jasno nie było powiedziane. Ja miałem lumie 920 genialny telefon. No i co z tego, nie dostałem aktualki do wp10, bo microsoft nie ogarnął. Zresztą wp10 to i tak jedna wielka beta.

    • Marek Madejski

      Swojego Samsunga Galaxy S2 z 2011 r. zaktualizowałem do Androida 7.1 (LineageOS). Gdybym trzymał się oficjalnej wersji, zostałbym ze skamieliną 4.1. Można? Można! To bynajmniej nie jest kwestia sprzętu, tylko wymuszanie kupienia nowego urządzenia.

    • Czas ucieka, wszystko idzie w zapomnienie, pisząc filozoficznie. A wracając do rzeczywistości, telefony na Androidzie są aktualizowane losowo, jak producentowi pasuje, iPhone są aktualizowane tak że pod koniec większość psioczy że nie została na poprzednim systemie a opcji cofnięcia nie ma, żadna z firm nie jest święta…

    • Matt

      Filozoficznie, microsoft poleciał z klientami w ch***. Ale jest różnica, gdy producent wiadomo, że ma wywalone i wszyscy o tym wiedzą. Moim zdaniem dużo gorsze jest takie, może zaktualizujemy, może nie, zobaczymy. By potem jak zwykle udupić. Gdy dostaje aktualizacje, zawszę mogę z niej zrezygnować. Gdy nie dostaje, to nie dostaje…

  • Paul

    Uwielbiam te bezmyślne twierdzenia, że status quo będzie wieczne.

  • ile czasu mi zeszło na rozmyślaniu ” po co ten dupol” w tytule…

  • Grzegorz Karwecki

    No i dobrze. Google może i nie ma ostatnio najlepszej polityki biznesowej, ale i tak dużo lepsza niż Microsoft.

  • windowsiarz

    Co za problem? Korzystam z Windowsa 10 na Lumii 950 XL. Sprzęt pierwsza klasa (ekran najlepszy jaki widziałem w telefonie, obraz identyczny z Dellem u2515h), aparat wyśmienity. Outlook działa znacznie lepiej niż na Androidzie, jest RDP, Office, aplikacje finansowe, dobra przeglądarka Edge, czego tutaj brakuje? Jakiś Facebooków, Snapchatów, kolejnych gierek? Czy może szpiegowania przez Google? Mam się przejmować, że wszyscy korzystają z Androida czy IOS?

    • Nie przesadzaj w drugą stronę, MS też zbiera dane i też nie jest święte. Kilku aplikacji na pewno by mi brakowało, generalnie nadmiar aplikacji nie jest zły, bo i tak Ty decydujesz co instalować. MS musi przekonać developerów do UWP, wtedy im pójdzie..