Na temat Eksploratora Windows słyszałem wiele narzekań, że jest niewygodny, zbyt uproszczony etc. Choć sam mam przyzwyczajenia jeszcze z czasów Norton Commandera i cenię sobie układ składający się z dwóch okien, nie narzekam na Eksploratora za bardzo, po prostu przywykłem, a układ dwu panelowy robię ręcznie korzystając z funkcji dopasowania okna do połowy ekranu. Są jednak rzeczy które zdecydowanie mogłyby zostać poprawione jak choćby powiadomienia  o błędach po wykonaniu operacji, a nie w jej trakcie. Dobra wiadomość jest taka, że Win 8 przyniesie sporo takich usprawnień.

Zacznijmy od kopiowania plików. Do tej pory jeśli w folderze miały znaleźć się dwa pliki o jednakowej nazwie mogliśmy jedynie wybrać, czy nadpisać czy zachować oba. Niestety brakowało informacji, czy owe pliki mają tylko identyczną nazwę i jeden z nich jest nowszy lub innego rozmiaru. Szczegółowa informacja jest dostępna w nowszych Windowsach, ale musimy podejmować decyzję dla każdej pary z osobna, albo dla wszystkich jednakową (np. nadpisać wszystko albo nic). W efekcie zazwyczaj przerywamy operację i przeprowadzamy własne dochodzenie (albo robimy to po zachowaniu obu plików). Marnotrawstwo czasu, bo jeśli pliki są identyczne, nie ma znaczenia, czy przekopujemy i nadpiszemy czy nie. W przypadku tego rodzaju konfliktów w Win 8 mamy możliwość odfiltrowania wszystkich plików, które są identyczne bazując nie tylko na nazwie, ale również na wielkości i dacie modyfikacji, dzięki czemu będziemy mogli skupić się na podjęciu decyzji co zrobić z plikami które faktycznie są różne, mimo tej samej nazwy. Tę decyzje ułatwi nowe okno dialogowe, które pokaże atrybuty plików dla każdego folderu z osobna i będziemy mogli zdecydować które z nich zachować stawiając „ptaszki”.

Kolejnym usprawnieniem będzie przeniesienie powiadomień błędów na sam koniec procesu. Do tej pory jeśli zdecydowaliśmy się przekopiować kilkaset gigabajtów, zwykle nie czekając przed monitorem na zakończenie długie procesu i pojawiał się jakiś problem np. plik którego nie można odczytać, cały proces zatrzymywał się. W efekcie przychodzimy oczekując, że operacja się zakończyła, a tak naprawdę jeszcze się nie zaczęła, bo musimy najpierw kliknąć „pomiń” i dopiero kopiowanie będzie kontynuowane. Być może nie zdarza się to zbyt często, ale potrafi zdrowo wkurzyć bo czasem opóźnienie liczmy w godzinach. W Windows 8 wszelkie błędy wyświetlą się po zakończeniu procesu kopiowania w odpowiednim logu, dlatego wszystkie oprecaje możliwe do wykonania zostaną wykonane mimo to, bez czekania na naszą reakcję.

Jest również informacja, że kopiowanie będzie reagować na zmiany w systemie. Jeśli system zostanie uśpiony lub zahibernowany, będzie można wznowić kopiowanie po jego wybudzeniu, w miejscu w którym zostało przerwane. Jeśli natomiast zaczniemy kopiować dane przez sieć bezprzewodową, a następnie podłączymy kabel sieciowy, system będzie potrafił automatycznie wykorzystać nowy, szybszy rodzaj połączenia w trakcie kopiowania.

Sam Eksplorator Windows doczekał się kilku zmian i usprawnień. Będzie obsługiwał bezstratne obracanie obrazów i miniatury zostaną domyślnie obrócone zaraz po zgraniu ich z aparatu, pod warunkiem, że nasz aparat posiada czujnik położenia. Przywrócona została również znana z Windows 7 (i nie tylko) możliwość przypinania skrótów i folderów do Menu Start, która początkowo nie była dostępna w Win 8. Jak widać na zrzutach ekranu w Eksploratorze będzie widoczna tzw. wstążka znana z pakietu Office 2007 i późniejszych. Co prawda domyślnie będzie zminimalizowana, ale w razie potrzeby będzie można ją wyciągnąć.  Jedną z przydatnych funkcji będzie wyświetlanie skrótów klawiaturowych odpowiedzialnych za konkretne funkcje. Wystarczy zatrzymać kursor myszki nad danym przyciskiem i poczekać na pojawienie się podpowiedzi.

Kiedy wreszcie dopieścimy nasz Eksplorator w najdrobniejszych szczegółach, dopasowując go do swoich preferencji, wszystkie ustawienia będziemy mogli synchronizować pomiędzy komputerami, jak również łatwo przywracać je po reinstalacji systemu. Wystarczy tylko wybrać odpowiednią opcję.

Nie wiem jak wam, ale mnie bardzo podobają się wszystkie opisane zmiany. Być może nie są rewolucyjne, a część z nich mogła być wprowadzona już dawno temu, ale na pewno pozytywnie wpłyną na przyjemność korzystania z nowych Okien Microsoftu. Praktycznie każdy z wymienionych problemów wielokrotnie dotyczył mnie osobiście i ciesze się, że Windows 8 położy im kres.

Więcej informacji można znaleźć na blogu MSDN, z niego pochodzą wszystkie obrazy.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • bidji

    metro do wstążki ni cholery nie pasuje

    • Jan Rybczyński

      Jak cały Eksplorator :) którego w metrze przecież nie będzie. To są dodatki do klasycznego pulpitu, który na PC będzie prawdopodobnie najczęściej wykorzystywany.

  • http://forum.mywindows8.pl Fan Windows 8

    Moim zdaniem już sama wstążka jest lekko chybionym pomysłem, no ale po tych wszystkich latach jakoś się człowiek przyzwyczaił. Zmiany szykują się naprawdę interesujące i z pewnością wyjdą na plus.

  • bidji

    @Jan Rybczyński

    tylko to takie jest niespójne – metro stawia na minimalizm, wstążka w eksploratorze kojarzy mi się z toolbar hell „http://j.mp/y4Hbj5″

    • Jan Rybczyński

      Nie znam danych dotyczących badań nad usablity wstążki. W momencie wyjścia Office 2007 wiele osób na nią narzekało i narzeka do dzisiaj, ale w tym wypadku bardziej chodzi o przyzwyczajenie i niechęć do zmian.

      No bo metro z tradycyjnym pulpitem nie może być spójne, to dwie zupełnie rożne filozofie obsługi systemu. Ale nie bez powodu zdecydowali się domyślnie zostawić wstążkę zminimalizowaną, więc domyślnie nie będzie przeszkadzać. Za to daje dostęp do znacznie większej ilości funkcji i daje szanse, żeby w przyszłości przejść na skróty klawiaturowe.

      Osobiście wstążka nigdy mi nie przeszkadzała. Natomiast ciesze się, że Eksplorator zyska trochę na świeżości.

  • http://krzysiekhum.tumblr.com Krzysiek

    No nie wiem, jakoś średnio to wszystko wygląda. O ile wybieranie kopiowanie plików jest świetnie rozwiązane o tyle wstążka, jak dla mnie, jest kompletnie niepotrzebna.

  • http://advicedogmeme.com Uncle Demotivator

    Do tej pory jeśli w folderze miały znaleźć się dwa pliki o jednakowej nazwie mogliśmy jedynie wybrać, czy nadpisać czy zachować oba. Niestety brakowało informacji, czy owe pliki mają tylko identyczną nazwę i jeden z nich jest nowszy lub innego rozmiaru.

    Huh? Ja te informacje widzę (Vista, 7).

    • 666

      tak samo z:

      Kolejnym usprawnieniem będzie przeniesienie powiadomień błędów na sam koniec procesu. Do tej pory jeśli zdecydowaliśmy się przekopiować kilkaset gigabajtów, zwykle nie czekając przed monitorem na zakończenie długie procesu i pojawiał się jakiś problem np. plik którego nie można odczytać, cały proces zatrzymywał się. W efekcie przychodzimy oczekując, że operacja się zakończyła, a tak naprawdę jeszcze się nie zaczęła, bo musimy najpierw kliknąć “pomiń” i dopiero kopiowanie będzie kontynuowane. Być może nie zdarza się to zbyt często, ale potrafi zdrowo wkurzyć bo czasem opóźnienie liczmy w godzinach. W Windows 8 wszelkie błędy wyświetlą się po zakończeniu procesu kopiowania w odpowiednim logu, dlatego wszystkie oprecaje możliwe do wykonania zostaną wykonane mimo to, bez czekania na naszą reakcję.

      Jest również informacja, że kopiowanie będzie reagować na zmiany w systemie. Jeśli system zostanie uśpiony lub zahibernowany, będzie można wznowić kopiowanie po jego wybudzeniu, w miejscu w którym zostało przerwane. Jeśli natomiast zaczniemy kopiować dane przez sieć bezprzewodową, a następnie podłączymy kabel sieciowy, system będzie potrafił automatycznie wykorzystać nowy, szybszy rodzaj połączenia w trakcie kopiowania.

      czy to przypadkiem nie informacje dotyczace nowosci w 7ce?

    • Jan Rybczyński

      @Uncle Demotivator Racja, musiałem to skojarzyć chyba z Win XP. Dzięki za zwrócenie uwagi. Natomiast wciąż nowością jest możliwość odfiltrowania identycznych plików oraz wyświetlenie listy plików, gdzie ptaszkami możemy zaznaczyć co zachować.

    • Jan Rybczyński

      @666 jestem nie mal pewien, że pewnego rodzaju błędy były wyświetlane w trakcie operacji, co ja tymczasowo wstrzymywało. W tej chwili nie jestem w stanie spreparować takiej sytuacji, ale zdarzało mi się to w przeszłości. Z resztą, gdyby to nie była nowa funkcja, po co omawialiby ją jako spełnienie „feature request” w najnowszym Win 8?

    • krist

      @666 – właśnie przed chwilą miałem taką sytuację i u mnie proces kopiowania na pendrive się zatrzymał…

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1145408643 Jakub Anderwald

    Nie, to po prostu kolejny artykul jak na portalu newsowym, napisany bez sprawdzania czegokolwiek, byle bylo wiecej klikniec.

  • aDam

    Jak dla mnie najważniejsze jest obracanie zdjęć. Do podstawowych zadań będzie można zrezygnować z Picasy.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1145408643 Jakub Anderwald

    A przypadkiem obracania zdjec to juz nie ma?

    • aDam

      Nie, automatycznego nie ma. A poza tym do tej pory obrócenie powoduje zmianę oryginału…

    • Jan Rybczyński

      Obracanie jest, ale nie jest ani automatyczne, ani bezstratne.

  • Łukasz

    Przydałoby się jeszcze skalowanie minaitur w folderach – jeżeli mamy dwa, trzy pliki powinny one być maksymalnie powiększone do rozmiaru okna.