windows 10 logo
49

10 sztuczek w Windows 10, o których nie miałeś pojęcia

Windows 10 to nie tylko ciągle dodawane funkcje, ewoluujący design oraz podniesione względem poprzednich wersji bezpieczeństwo. System traktowany przez Microsoft jako "usługa" to również większe możliwości personalizacji i wiele sztuczek, dzięki którym poruszanie się po nim będzie łatwiejsze. Przedstawiamy Wam najważniejsze z nich!

Postaraliśmy się wybrać dla Was takie sztuczki, którymi nie będziecie w stanie wyrządzić szkód na Waszym komputerze. Jednak, dla spokoju naszego i Waszego ducha, wykonajcie punkt przywracania przed wszystkimi operacjami, które zdecydujecie się wykonać. Możliwe, że efekty niektórych zmian zwyczajnie się Wam nie spodobają – wtedy szybki powrót do wcześniejszych ustawień będzie dla Was absolutnie bezbolesny.

Sztuczka #1 – wiesz, że dalej możesz zaktualizować Windows 7 i 8.1 do „dziesiątki”… za darmo?

Nie jest to stricte sztuczka dla Windows 10, ale z pewnością należy o tym wspomnieć w tym tekście. Jeżeli przegapiliście okres gwarantowanej, darmowej aktualizacji do wyższej wersji systemu, nie musicie się martwić. Okazuje się, że serwery przeznaczone do aktualizacji dalej działają i w dalszym ciągu pozwalają również na poprawne aktywowanie nowych instalacji „dziesiątki” na systemach Windows 7 oraz 8.1. Co ciekawe, internauci donoszą, że poprawnie aktywowane są również „pirackie” wersje, ale tego oczywiście nie polecamy robić. O ile system zgłosi Wam, że operacja się powiodła i oprogramowanie jest oryginalne, z punktu widzenia umów licencyjnych, jest to działanie nielegalne. Jak zaktualizować komputer do Windows 10? Wystarczy pobrać Media Creation Tool – więcej o tym w poradniku!

Sztuczka #2 – kafelki są zbędne

windows 10 - menu start

W Windows 8 i 8.1, obecność kafelków – czyli elementów reprezentujących aplikacje na ekranie startowym była wręcz obowiązkowa. Odpięcie wszystkich skutkowało tylko tym, że wyświetlała się lista wszystkich programów, która z wygodą nie miała nic wspólnego. Windows 10 to jednak powrót Menu Start, w którym co prawda obecne są kafelki, ale jeżeli z nich nie korzystacie, możecie je odpiąć – wszystkie. Po tym, ów obszar będzie znacznie mniejszy, ale i schludniejszy – tak, jak m. in. w Windows 7.

Sztuczka #3 – szybkie przypinanie okien do krawędzi ekranu, maksymalizacja

Najlepiej znaną formą zarządzania oknami na pulpicie jest obsługa tradycyjnego tercetu przycisków: minimalizuj, maksymalizuj / przywróć oraz zamknij. Windows 10 kryje w sobie jednak kilka innych możliwości. Otóż, w prosty sposób możecie przypinać okna do krawędzi ekranu, dzięki czemu będą one zajmować dokładnie połowę dostępnego obszaru roboczego. Wystarczy, że przeciągniecie żądane okno (ciągnąć za pasek tytułowy) do prawej lub lewej strony. Przyda się Wam to szczególnie w kontekście dwóch programów, z których chcecie korzystać równocześnie i gdy dysponujecie stosunkowo dużym ekranem. Dodatkowo, przeciągnięcie okna „do góry”, spowoduje szybkie zmaksymalizowanie konkretnego programu.

Sztuczka #4 – przypinanie aplikacji do rogów ekranu

windows 10 - przypinanie aplikacji

Sytuacja analogiczna do tego, co zaprezentowaliśmy we wcześniejszej sekcji. Otóż, system Windows pozwala na przypięcie czterech okien dzielących między sobą dokładnie taką samą ilość przestrzeni roboczej. Aby to zrobić, należy przypiąć aplikacje do rogów ekranu – warto jednak mieć do dyspozycji naprawdę duży monitor.

Sztuczka #5 – ciemny tryb bez zbędnego kombinowania

windows 10 - ustawienia systemu

Do pewnego czasu, możliwość włączenia ciemnego trybu w Windows 10 była opatrzona koniecznością wykonania pewnych czynności w rejestrze systemowym. Microsoft najzwyczajniej w świecie dobrze ukrył tę funkcję we wcześniejszych wersjach, gdyż nie była ona skończona. Obecnie, standardem jest kontrolka pozwalająca na przełączenie wiodącego trybu wyświetlania w ustawieniach oraz niektórych aplikacjach systemu Windows. Jeżeli uważacie ciemny tryb za wygodniejszy – wystarczy, że przeniesiecie się do: Ustawienia -> Personalizacja -> Kolory i tam wybierzecie opcję ciemnego motywu dla aplikacji.

Sztuczka #6 – nie pozwól Windows nadwyrężać Twojego łącza

W przeciwieństwie do swoich poprzedników, Windows 10 nieco śmielej poczyna sobie z wykorzystaniem naszego łącza. Właściwie bez naszej wiedzy jest w stanie pobierać aktualizacje z internetu i wydawałoby się, że nie możemy z tym nic zrobić. Otóż nie – istnieje pewien sposób, który pozwala na ochronienie limitowanych łącz przed nadmiernym wykorzystaniem. Wystarczy, że wejdziecie w Ustawienia -> Sieć i Internet -> Stan -> Zmień właściwości połączenia i zaznacz „Ustaw jako połączenie taryfowe”. Od teraz, system Windows nie wykorzysta danej sieci do pobierania większych aktualizacji.

Sztuczka #7 – przyspiesz otwieranie opasłych folderów

windows 10 - opcje wydajności

Jeżeli w Waszym komputerze znajdują się naprawdę spore foldery, może się okazać, że dostęp do nich będzie trwał bardzo długo – szczególnie z poziomu eksploratora Windows. Najbardziej narażone na to zjawisko są biblioteki obrazów, gdzie Windows każdorazowo będzie odtwarzał metadane potrzebne do wyświetlenia tam treści – również miniatury, o ile z nich korzystacie. Wystarczy, że w wyszukiwarce Menu Start wpiszecie „wydajność” – wybierzcie następnie opcję: „Dopasuj wygląd i wydajność systemu Windows”. Dla folderów pełnych obrazków, należy wyłączyć opcję „Włącz podgląd” – system Windows znacznie szybciej odda nam dostęp do bibliotek, w których znajduje się sporo plików graficznych. Jednak nie będziemy mieli możliwości zobaczenia ich miniatur zamiast ikon.

Sztuczka #8 – God Mode

Jeżeli brakuje Ci obszaru, w którym możesz administrować zaawansowanymi funkcjami systemu – w Windows 10 jest obecny tryb „God Mode”. Aby aktywować ów obszar, wystarczy tylko stworzyć folder o nazwie:

GodMode.{ED7BA470-8E54-465E-825C-99712043E01C}

… i umieścić w dogodnym dla siebie miejscu. Obszar God Mode pozwala na zarządzanie nawet najgłębiej ukrytymi funkcjami systemu w jednym miejscu.

Sztuczka #9 – potrząśnij, aby zminimalizować

Co prawda, ta funkcja była obecna już w Windows 7, jednak do tej pory wie o niej niewiele osób. Załóżmy, że macie otwarte sporo innych okien i zajmują one nieco ekranu. Chcecie przy okazji wprowadzić nieco porządku do otwartych aplikacji, za wyłączeniem tej jednej, z którą chcecie pracować. Wystarczy, że „złapiecie” myszką pasek tytułowy owego programu i „potrząśniecie” nim. W magiczny sposób, pozostałe okna zostaną zminimalizowane. Jeżeli chcecie, potrząśnijcie raz jeszcze – uprzednio zminimalizowane obszary robocze powrócą do swojego pierwotnego stanu.

Sztuczka #10 Jeszcze więcej skrótów w Menu Start

To również funkcja znana z poprzednich wersji, ale w Windows 10 może się przydać jeszcze bardziej. Przebudowane Menu Start nie oferuje szybkiego dostępu do najważniejszych obszarów systemu, jednak za pomocą prawokliku kliku na nim, można wywołać rozszerzoną listę lokalizacji, w których możecie znaleźć ważne dla siebie skróty.

To oczywiście nie wszystkie przydatne sztuczki, które przydadzą się Wam w trakcie korzystania z Windows. Znacie równie ciekawe?
Podzielcie się nimi w komentarzach!

  • zakius

    dobra, a gdzie te, o których nie wiedziałem?

    • Ja nie widziałem o 6 – znałeś wszystkie ?

    • Konrad Uroda-Darłak

      Nie korzystasz z Windows, to nie wiedziałeś :)

    • Korzysta. ;)

    • Konrad Uroda-Darłak

      Adwokat diabła :x

    • zakius

      tak, oczywiście nie pamiętam wszystkich GUID specjalnych katalogów, ale jak potrzeba to się znajdzie

    • Jesteś wyjątkowy. Ciesz się. ;)

  • gom1

    Przyznam bez bicia, że W10 ostatnio pozytywnie mnie zaskoczył, bo potrafi.. zamontować obraz ISO. Bez narzędzi firm trzecich. Byłem w szoku :-D

    • Już od Windows 8 bodajże… :)

    • gom1

      Weź poprawkę na to, że z Windowsami zakończyłem karierę na XP ;-)

    • Adrian Widerski

      Od 7 jest ta opcja

    • Mateusz

      Z tego co pamiętam Windows 7 nie obsługiwał tego ficzeru.

    • Adrian Widerski

      Kurczę, dałbym sobie rękę uciąć, że obsługiwał :D

      I nie miałbym ręki. Faktycznie dopiero od Ósemki to jest.

    • Mateusz

      Z jedną ręką da się żyć :)

    • Adrian Widerski

      Ciężko będąc programistą :D

  • DonEladio

    Ten tryb ciemny jest dowodem, że m$ nie ma kompletnie pojęcia o niczym, każdy wie, że całkowicie lub prawie całkowicie czarne tło jest tragiczne tak samo jak biała czcionka na takim tle, tło pwoinno być ciemne, nie czarne, a napisy lekko szarawe.

    To są totalne podstawy, magia dla m$. Widać, że mają gdzieś ludzi, dodali na odczepnego.

    • Masq

      Niekoniecznie. Tryb „dark” w Visual Studio wygląda poprawnie.

    • Szymon Pater

      Dokładnie to chciałem napisać. Całkowicie czarne tło wygląda fatalnie. Moim zdaniem odcienie powinny być takie jak teraz w nowym wyglądzie yt, wersji ciemnej.

    • Arkadiusz Wolf

      Czym lepszy kontrast ekranu tym takie ustawienie lepiej wygląda… sam osobiście preferuję białe na czarnym, zwłaszcza przy korzystaniu z ekranu AMOLED na moim Samsungu

  • Morski Morświn

    Polecam linux z gnome 3 + pixel saver + dock + ulubiony zestaw ikon.

    • gom1

      Ja jestem fanem Enlightenment (E17).

    • borysses

      Terminology jest cool.

    • gom1

      Prawda? :-) W latach 90’tych tak właśnie wyobrażano sobie system operacyjny przyszłości :-D

    • borysses

      Co ciekawe przez wiekszy czas w uzyciu byly terminale tekstowe niz kompy z gui a jednak strach przed czarnym oknem ze zlowieszczo migajacym kursorem wydaje sie byc tak gleboko zakorzeniony :D

  • Andrzej

    Typowy clickbaitowy tytuł. Nie da się tego napisać inaczej?

    • No, przecież jest 10 sztuczek w Windows 10. Gdzie tu bait? :/

    • sharent

      Serio nie wiesz, czy udajesz? Sztuczek, „o których nie miałeś pojęcia”. Tak się składa, że miałem pojęcie o większości. Tak jak sporo pozostałych komentujących.

    • Niestety nie mogę Ci powiedzieć, jaki jest stosunek klików do komentarzy, ale uwierz mi, że jest bardzo, bardzo, bardzo niski. Komentarze to słaba wykładnia w tej kwestii. :)

  • Zjadacz Watrobka

    Przypinanie do krawędzi było w 7.
    Co do trybu GodMode, artykuł, sądząc po tytule dla ludzi, którzy obsługę komputera ogarniają na poziomie mocno średnim i podajesz im informację jak dostać się do panelu w którym w 3 min, można popsuć sobie system?

    • Xytras

      Ale taki jest windows, dostosujesz idealnie pod siebie lub sknocisz jak nie umiesz. 99% userow w domu pracuje uzywajac konta Admina ;/ ale to Windows jest zly, nie user ;)

  • Optymista1

    Thanks you, dzięki tobie dobrałem się do narzędzia które naprawiło mi kartę sieciową ! Znowu mogę grać w lola XD. Tak na poważnie to nie wiedziałem tylko o tym folderze i potrząśnieciu, ale dzięki.

  • Przez te tytuły wyłączę zaraz reklamy u was, serio skąd pomysł na tabloidowe tytuły pokroju musisz z wykrzyknikiem na końcu?

    • Andrzej

      Ja już dawno wyłączyłem. Zauważam, że od jakiegoś czasu nie czytam AW, a tylko tytuły w Inoreader i gestem oznaczam jako przeczytane.

    • Smutne, kiedyś przyjemnie się ich czytało :(

    • Andrzej

      Kiedyś. Czytam od początku, czyli od dziesięciu lat, gdy to jeszcze sam Grzesiek pisał, a część obecnej ekipy kończyła podstawówkę. Dziś ci gówniarze kasują mi komentarze i mówią o dziesięciu aplikacjach do pierdzenia, które koniecznie muszę znać, albo o sztuczkach do Windows, o których nie mam pojęcia ;)

    • Czytasz tylko tytuły? :/

    • gom1

      Ja tak. Dopiero gdy tytuł mnie zaciekawi, zagłębiam się w treść.

    • Laghnarr

      Dziwne pytanie. Przeciez swój czas trzeba szanować.
      Oczywiście, jeśli tytuł mnie zaciekawi to czytam też artykuł.

    • Jak napisali przedmówcy tytuł jest pierwszym co trafia do potencjalnego czytelnika – ja, jak widzę taki tytuł ma ochotę usunąć serwis z powiadomień o nowych treściach bo to wstyd czytać coś pokroju pudelka, a taki właśnie odbiór mam po przeczytaniu najważniejszej dla pierwszego odbioru treści jakim jest właśnie tytuł. Pomijając już jednak ten wywód i odpowiadając na pytanie:
      Nie, jeśli temat (ukryty pod nawet najgorszym tytułem) mnie zaciekawi i ten temat mnie zaciekawił – niestety treść już nie. Zaraz po tytule od zapoznania się z treścią zniechęcił mnie wstęp rodem z Komputer Świata (to nie jest komplement) kończący się na „Przedstawiamy Wam najważniejsze z nich!” – po co ten wykrzyknik? Zaraz po tytule ta treść jest kolejnym przykładem próby wywarcia na czytelniku wrażenia, że czyta poradnik surwiwalowy przygotowujący go na rychły koniec świata – niestety zamiast tego odczuwam mdłości. Dalsza część to pewne losowe informacje nt. systemu windowsa począwszy od informacji, że nadal można aktualizować swoje stare systemy do dziesiątki (co nijak ma się do hucznie zapowiadanych sztuczek z windowsem), przechodząc przez wskazanie różnicy między systemami Win8 i Win10 – fajnie, ale to nadal nie jest jakaś tajemna wiedza, która miała się kryć za wprowadzającymi do treści wykrzyknikami. Potem mamy trochę informacji o zarządzaniu oknami i znów nie jest to nic nowego bo w podobnej formie istnieje to już co najmniej od 7-ki i w 10-ce funkcje te zostały jedynie usprawnione, ale niczym tajemnym i odkrywczym nie jest. Ciemny tryb? Serio? Może napisz jak zmienić wygląd kursorów będzie więcej frajdy… Faktycznie przydatne funkcje zawarłeś jedynie w punktach 6 i 7 z czego 6 nie każdemu się przyda bo mało kto ma limity na internecie. 7 jest spoko bo nie każdy korzysta z dysków SSD.

      Tak czy inaczej zamiast się puszyć bo ktoś zwrócił Ci na coś uwagę pomyśl może o tym co napisałem ja i co piszą Ci inni czytelnicy pod wieloma twoimi artykułami. Nie jestem trollem szukającym zaczepki w internecie – rzadko coś krytykuję bo wielokrotnie nie warto, ale Antywebu mi szczerze szkoda bo jak dla mnie zawsze prezentował się dużo lepiej od choćby Spiderwebu, niestety tendencja się odwraca – coraz więcej tutaj treści śmieciowych, o tytułach nie wspominając.

    • exx

      piwa mu dajcie!
      dobrze prawi!

  • Nemo

    Zabrakło „najlepszej” sztuczki:
    http://pclab.pl/news74938.html

  • Foldex

    Dla mnie najlepszą funkcją jest skrót do robienia wycinka ekranu: Win + Shift + S.
    Zaznaczamy kawałek ekranu i mamy już w schowku jako zdjęcie.

  • duoboy

    Może to przypadek, a może nie, ale WINDOWS 10 zajechało mi już dwa laptopy na amen, a na trzecim wciąż są jakieś problemy; na przykład ze startem. Startuje dopiero gdy wypnę wszystkie kable łącznie z zasilaniem. Do tego ten wygląd… Windows nigdy nie było moim przyjacielem, a teraz to już jest masakra, jakaś… Gdy już działa to działa, ale kłopotów jest całe mnóstwo.

    • Laghnarr

      Może to wina laptopów?

  • Tomek

    Eh, moglibyście popracować na tytułami dla artykułów. Jeśli ktoś nie zna prawie wszystkich to albo nie zna się na nowych technologiach, albo nie korzysta z Windowsa, a przecież ani jedna ani druga grupa tych odbiorców nie będzie zainteresowana tym artykułem :/
    Ja nie wiedziałem tylko o 9.

  • Kurde nic mnie nie zaskoczyło, ale bez hejtu, wielu pewnie zaskoczą. Jedno ale co do #1. Pisałem do Microsoftu i twierdzą że już nie wolno tak robić. Nie mniej działa.

    • Oficjalna komunikacja to jedno, a działanie serwerów to drugie. ;)

    • johny

      Jakby chcieli żeby nie było wolno, to by to wyłączyli w 5 minut.

      Serio myślisz, że najpierw wpychali Windows 10 do gardła, a po jakiejś krytycznej dacie rzekomo im zależy żeby ludzie nie aktualizowali ?
      Przecież wiadomo, że nikt im nie zapłaci za upgrade z działającej 7-mki czy 8.1.

  • johny

    Sztuczka #11 Daj sobie spokój, kup Maca. Będziesz miał znacznie więcej czasu.