73

7 najważniejszych rzeczy na temat Windows 10 S

Komu dedykowany jest Windows 10 S? Dlaczego powinniście się nim zainteresować albo kompletnie zignorować? Odpowiadamy na najważniejsze pytania związane z Windows 10 S.

Co to jest Windows 10 S?

Najnowszy członek rodziny Windows 10, oprócz niego znajdują się w niej edycje Home i Pro. Jest to wersja systemu dedykowana rynkowi edukacyjnemu. Micrososft uprościł proces konfiguracji wielu maszyn, uczynił tę edycję darmową dla producentów sprzętu i wprowadził kilka ograniczeń, które pozwolą na szybszą pracę systemu.

Aplikacje tylko ze Sklepu Windows

Kluczowym ograniczeniem w Windows 10 S jest brak możliwość instalacji aplikacji spoza Sklepu Windows. Dzięki takiemu rozwiązaniu na maszynie skorzystamy tylko ze sprawdzonych, bezpiecznych aplikacji, nie mogących mieć wpływu na działanie samego systemu.

W Sklepie Windows znajdziemy standardowe aplikacje Win32, ale tylko te, które zostały odpowiednio przygotowane i udostępnione w ten sposób przez deweloperów. Dla przykładu, do Sklepu trafi cały pakiet klasycznych aplikacji pakietu Office czy Spotify.

Jedna przeglądarka, jedna wyszukiwarka

Choć podczas konferencji padła deklaracja o możliwości instalacji innych przeglądarek – na przykład gdyby Google zdecydowało się dodać do Sklepu swojeg Chrome’a – to rolę domyślną wciąż pełnić będzie Microsoft Edge. Każde kliknięcie w link lub otwarcie pliku html będzie powodowało uruchomienie Edge, w której to Bing będzie domyślną wyszukiwarką bez opcji zmiany na jakąkolwiek inną.

Wydajność i bezpieczeństwo

Oprócz powierzchownych zmian, Microsoft twierdzi, że równie dużo działo się pod maską Windows 10 S. Powyższe modyfikacje to tylko wierzchołek góry lodowej, ponieważ według firmy z Redmond Windows 10 S pracuje szybciej i sprawniej od pozostałych edycji, głównie ze względu na zmniejszenie liczby działających w tle procesów. Dowodem na to jest krótsze o 15 sekund pierwsze logowanie na konto użytkownika.

Upgrade do Windows 10 Pro

Wszystkich wyliczonych powyżej ograniczeń będzie można się pozbyć, dzięki upgrade’owi Windows 10 S do wersji Pro. Co interesujące, do końca tego roku będzie to można zrobić zupełnie za darmo – dlatego jeśli zastanawiacie się nad zakupem komputera Surface Laptop, to przed 31 grudnia 2017 roku będziecie mogli zaoszczędzić 49,99 dolara, bo tyle kosztuje przejście z Windows 10 S na Windows 10 Pro.

(Nie) jestem uczniem i nauczycielem

Windows 10 S może okazać się dobrym wyborem nawet wtedy. gdy nie jesteś uczniem ani nauczycielem lub gdy twoja placówka nie wdroży tej platformy u siebie. Windows 10 S znajdzie się na mnóstwie tańszych urządzeń od wielu, wielu producentów, a jest szansa, że oferta Sklep Windows stanie się bardziej atrakcyjna w ciągu najbliższych miesięcy.

Dla pracowników placówek edukacynych oraz uczniów i studentów Windows 10 S może być dobrym wyborem ze względu na znajome dla nich środowisko

Kiedy i za ile?

Windows 10 S jest zupełnie darmowy i będzie dostępny tylko na nowych komputerach takich producentów, jak Dell, Acer czy HP. Ceny urządzeń będą zaczynać się od 189 dolarów (można śmiało zakładać, że to przełoży się na 899-999 zł) i mają pojawić się na rynku już tego lata.

  • A Kiano sprzedaje laptopa z pełnym windowsem za 599 :p

  • Meretycz

    Netbooki 3.0 czarno to widzę…

    • Konrad Kozłowski

      No zobaczymy, sam jestem bardzo ciekaw, czy to się uda.

    • damianglu

      O ile się z tego wcześniej nie wycofają lub znowu wymyślą coś nowego. W tej firmie – po prostu wszystko możliwe.

    • hgw

      Netbooki miały PEŁNY system

      Tu dawany jest kastrat bez możliwości instalowania oprogramowania / sorry / bez sklepu windows

      Nabywcy nie chcą okrojonego sprzętu. Nie sprzedawał się okrojony Office, nie sprzedawał się Works. Nie będzie kupowany okrojony nowy Windows

    • Meretycz

      Racja.

    • damianglu

      Dokładnie masz racje. Na siłę wymyślają różne wersje a i tak nikt tego nie kupi. Czy ktoś o zdrowych zmysłach wybierze coś niewiele tańszego a okrojonego funkcjonalnie o połowę albo i lepiej?

    • prokomo

      W Biedronce za 599 zł jest teraz tego typu sprzęt ale z normalnym pełny MS Windows.

    • PN27

      Tyle że z tabletowym procesorem i 2 GB RAM. Może poczekajmy chwilę, aż producenci sprzętu i oprogramowania coś pokażą. Wtedy można będzie ocenić. Ale wszyscy wiedzą że będzie źle, bo to MS.

    • GAMER_PL

      Producenci nie robią oprogramowania okrojonego do wymagań Sklepu Windows.
      Nie robili.
      Nie będą robić.

      Producenci robią oprogramowanie dla Windows ale takich gier nie da się zainstalować na Windows S

    • PN27

      Może jednak zobaczymy, co producenci będą, albo nie będą robić? W sklepie jednak pojawiają się czasem jakieś programy. Teraz jeszcze jest wiele Windows 7 i starszych. Z czasem będzie ich coraz mniej. Wtedy zaczną powstawać appki UWP.

    • Kiano to porażka :)

    • QWERTY

      Netbooki w pierwszym okresie miały jakieś okrojone Windows z ograniczeniami do liczby uruchamianych aplikacji czy coś w tym stylu. Producenci szybko zaczęli fabrycznie instalować nieokrojone zwykłe Windows 7 Home.

    • kofeina

      Windows 7 starter był „PEŁNYM” systemem?

    • Marcin B

      bardziej pełnym niż ten windows 10 s
      można było coś „normalnego” i „po ludzku” zainstalowac

    • Adam Wasilewski

      Czy wy nie umiecie czytać ze zrozumieniem? No mam wrażenie że nie. Do końca roku darmowy update do wersji pro. A jak znam Microsoft to i po nowym roku będą dziury, i też spokojnie da się zrobić upgrade za friko.

  • gom1

    Mnie interesują zmiany pod maską, jak to będzie „hulać” na Celeronach z 2GB RAM.

    I czy przy 32GB MMC system nie popluje się o braku miejsca przy instalacji pierwszej lepszej poprawki.

    • Konrad Kozłowski

      Najgorzej, że sprawdzenie Windows 10 S nie będzie takie łatwe, dopóki w czyjeś ręce nie wpadnie obraz do instalacji…

    • gom1

      Liczę na Was, że kupicie sprzęta za 189 USD i napiszecie recenzję ;-)

    • Kup sobie Kiano z Biedronka i na to samo wyjdzie jak kupowanie g*na innego za 1000zł. na atomie

    • gom1

      Kup sobie Kiano z Biedronka i na to samo wyjdzie jak kupowanie g*na innego za 1000zł. na atomie

      Chciałem sobie kupić Intel Compute Stick, ale skoro mówisz że gówno, to odpuszczam..

    • Miałem Intel Comute Stick i oddałem do sklepu w ramach gwarancji jak po aktualizacji kolejnej win10 nie dość że zamulił to były problemy ze sterownikami .
      Oddali kasę i kupiłem Asus Stick QM1 ale też żadna rewelacja i traktuję to jako zabawkę do Tv FHD bo na komputer do pracy to się nie nadaje jak tylko przeglądanie netu lub napisanie pisemka do klienta.
      ps.
      Znajomy który to też kupił do warsztatu samochodowego zamiast laptopa/pc to też nie jest zachwycony i jak mówi utopił 500zł. w ten stick

    • zakius

      na celeronach z 2gb to bardzo dobrze, sam miałem taką konfigurację ponad rok i było spoko (w granicach rozsądku oczywiście, skoro nawet i3 to mało)
      ale domyślam się, że chodziło ci o atomy
      a co do miejsca to bywa różnie, na 16 8.1>10 poszedł z użyciem sd dla plików tymczasowych, AU>CU z użyciem narzędzia nie chciał użyć karty i wymagał 8gb żeby ruszyć

    • gom1
    • zakius

      tak sam jak przycięte o połowę pentiumy 4560 nazywa i7…
      bądźmy poważni

    • gom1

      Wczoraj „Atom”, dziś „Celeron”. Jak dla mnie mogą je nazywać również „Core2Duo”. Ważne, że takich samych używa konkurencja i do takich się odnoszę.

    • zakius

      to używaj modelu albo oznaczenia serii, nazwy kodowej architektury
      jak widzę w specyfikacji sprzętu „i5” a teraz znowu obejmuje to nawet serię y… to już lepiej wziąć x5, przynajmniej będzie 10x tańszy

    • gom1

      to używaj modelu albo oznaczenia serii, nazwy kodowej architektury

      Po co? Skoro sam Intel je tak nazywa, to ja nie widzę powodu, żeby poprawiać producenta.

    • zakius

      żeby było wszystko jasne
      z kontekstu można było wyczytać, że chodzi o atomowe netbooki, ale bez niego to oczywistym jest, że chodzi o core w konfiguracji 2/2 z mocno przyciętym L3

    • gom1

      żeby było wszystko jasne
      z kontekstu można było wyczytać

      To nie czytaj kontekstu tylko specyfikację producenta danego sprzętu. I będzie jasne.

    • zakius

      specyfikacja zależy od segmentu i dla produktów zwanych celeron i pentium nie zawiera informacji o architekturze (dla wyższych niby również, ale sama podzielone w zależności od generacji)
      poza tym nie wskazałeś o które konkretnie modele chodzi, a biorąc pierwszego z brzegu celerona trafiłbym na core i co?

    • gom1

      To znaczy, że trafiłeś na leżak magazynowy. Zakładam, że nowe sprzęty będą oparte o nowe rozwiązania, a nie zakurzone procesory sprzed prawie dekady.

    • zakius

      celerony kaby wyszły w pierwszym kwartale tego roku

    • gom1

      celerony kaby wyszły w pierwszym kwartale tego roku

      Pisałeś o „core”.

    • zakius

      wspólna nazwa dla architektur post-tualatin

    • gom1

      Dla mnie istotne jest to, że konkurencja używa tych samych (sprzętowych) rozwiązań. I chętnie zobaczę jak W10 S sprawuje się na współczesnych „atomach”, „celeronach” czy jak tam je sobie nazwiesz.

    • zakius

      nie spodziewam się dużej różnicy, najwięcej zrobi brak śmieci od producenta (a później i od użytkownika) i ewentualnie zastosowanie flaszek (nawet powolnych) zamiast talerzy

    • gom1

      nie spodziewam się dużej różnicy

      Chcę zobaczyć start w 10 s. (od naciśnięcia przycisku Power), wybudzenie w 2 s. i natychmiastowe zamknięcie systemu. Serio.

    • zakius

      start w 10s? to od mobo zależy, na desktopie nierealne na taniej płycie bo nawet najbardziej okrojony post idzie koło 5, ale na specjalnie pod to projektowanym urządzeniu może się udać
      wybudzenie w 2s to bardzo długo
      natychmiastowe zamknięcie to musi być dość szybka flaszka, ale może się dać bez fast boot

    • gom1

      Chromebooki nie mają najmniejszych problemów z założeniami, które przytoczyłem. A przypomnę, że to z nimi mają rywalizować sprzęty z W10 S na pokładzie.

    • zakius

      dlatego mówię, że wiele zależy od mobo
      mój komp zanim system zacznie startować wisi z 5s, więc w 10 to tak za specjalnie się nie mieści
      nie wiemy jak bardzo będzie się win s różnic, jak wywalą kilka zbędnych usług itp. to na przystosowanej do szybkiego startu mobo spokojnie, wznowienie z uśpienia powinno być natychmiastowe (i zawsze takie było na sensownych sprzętach, ale mój tablet czasem potrzebuje kilku sekund zanim wypluje ekran blokady)
      z zamykaniem raczej nie będzie tak kolorowo, ale jeśli tylko ogarnęli już żeby się nie usypiał jeśli podczas zamykania systemu zamkniesz klapę to wystarczy

    • gom1

      Pozostaje czekać do pierwszej recenzji nowego Cloudbooka.

    • damianglu

      Mój Sony Vaio z 4 gb ram i Intel Duo T6400 jest używalny po starcie jakieś 2 minuty… tak po uruchomieniu mieli coś 2 minuty jakby zaraz miał trafić na serwis. Czasem nawet kursor ma klatki animacji jak coś odpalam. Więc? Bajki piszesz.

    • zakius

      z hdd bywało ciężko, ale z ssd to było poniżej 30s od wciśnięcia przycisku zasilania
      no i ten twój procesor to ze 2-3x słabszy od niekastrowanego celerona sandy

    • damianglu

      Ty już nie zwalaj na dysk. 7 chodzi 100x żwawiej na tym sprzęcie.

    • zakius

      CU na z3735 daje radę, nawet lepiej niż na atomach N dzięki flaszce zamiast talerzy, to na celeronie tym bardziej

    • Przecież ten atom z3735 to masakra i mega g*no z 2GB Ram pakowali to za czasów win8 to takie laptopy ciskać o ścianę

    • Meretycz

      Przecież tobie i5 muli a nagle Celerony hulają….? Serio…?

    • zakius

      system chodzi dość dobrze, dla lekkiej protezy za 1k jest ok
      ale dla głównego kompa oczywiście nie

    • Meretycz

      Jak dobrze, jak muli i5? A Tablet już wywaliłeś? Bo miałeś wywalić, żeby się nie męczyć.

    • zakius

      czytaj ze zrozumieniem, będzie ci znacznie łatwiej

    • Meretycz

      Ależ czytam. Ale wymagam konsekwencji.

    • zakius

      czym innym jest główna maszyna, a czym innym urządzenie do odtwarzania filmów, które tylko w razie awarii posłuży do załatwienia spraw związanych z naprawą

    • Meretycz

      Nie czym innym a tym samym. Jeśli z czegoś korzystam to mam gdzieś czy to główne czy nie, ma działać dobrze i już. Inaczej bym się męczył. A Ty się męczysz. Wyrzuć tablet i się nie męcz. Rozkazuję Ci dla twojego dobra!

  • damianglu

    Jasne jasne. Znowu tysiąc różnych wersji Windowsa każdy do czego innego a była piękna idea jednego systemu na wszystkim. Czego się teraz po MS spodziewać? Bo jak na razie nic nowego – dalej mamy MSooon.

  • ofca

    > Kluczowym ograniczeniem w Windows 10 S jest brak możliwość instalacji aplikacji spoza Sklepu Windows

    jeden z miliona powodow dla ktorych uzywam mcOS-a i generalnie produktow od Apple – po prostu ich uzywam. Tylko tyle i az tyle. Nie musze sie zastanawiac nad wersja, czy mi pojdzie, czy sprzet pociagnie, czy bede mogl zainstalowac program czy nie itd.

    A Windows od lat walczy dzielnie z problemami ktore sam stwarza (a podzial na jakies z dupy wziete wersje jest jednym z nich).

    • Pan Woźniak

      Oferta dla Edukacji bez oprogramowania edukacyjnego

      O przepraszam, jest Word, PowerPoint i Paint.

    • damianglu

      To chyba oferta dla Polskiej szkoły podstawowej haha. Żaden student tego nie kupi.

    • Bo kogo stać na 5000zł. jak nie pracuje albo na śmieciówkach zarobi 1200zł. za m-c

  • laser raptor

    Wszystko będzie spoko, jeśli tylko MS uda się przekonać developerów do przerabiania swoich aplikacji, i wrzucania do sklepu. Gdyby tak nagle, wszystkie programy, które można pobrać z portalu z dobrymi programami, znalazły się w sklepie Windowsa, działały w sandboxie, itd. nie narzekałbym na ograniczenia względem wersji Pro.

  • Gdybym miał kupić to cudeńko za 5000zł. to po zakupie upgrade do win10Pro :)

  • Mateusz Bączek

    >Brak chrome jako domyślnej przeglądarki
    >Ok wychodzę

    • kofeina

      Pa ;)

    • gość

      Ludzie mają różne fetysze ale żeby korzystać z chroma?

  • Technologiczny Łukasz

    Windows Store jest biedne i brakuje tam wielu apek

    • kofeina

      Ale jest tam też kilka naprawdę fajnych aplikacji.

    • Technologiczny Łukasz

      Właśnie kluczowe słowo to – „kilka”

  • Marek Czesio Pi

    MS po x latach idzie w ślady Apple:
    – Darmowy system
    – Dedykowany sprzęt
    – Soft od certyfikowanych dostawców
    Na plus maca jest to ze można uruchomić każdy sofy bez updatu systemy kwestia zmiany domyślnych ustawień.
    Podsumowując Windows 10S to darmowy system, ograniczony jak iOS na iPada, ale z większym wyborem sprzętowym.

  • Paweł

    „jest szansa, że oferta Sklep Windows stanie się bardziej atrakcyjna w ciągu najbliższych miesięcy” – naprawdę ktokolwiek jeszcze wierzy w takie brednie?
    Wytrwałem w nadziei prawie 4 lata. Powinienem zostać świętym.

  • Marcin B

    g*****ny ten windows ale darmowy (stosunek ceny do jakości)