57

Będą laptopy z Windows 10 i ARM-ami na pokładzie. Już pod koniec roku

Długo czekaliśmy na efekty prac Microsoftu nad emulatorem pozwalającym na uruchamianie aplikacji desktopowych przez procesory ARM. CEO Qualcomma zapowiedział, że procesor Snapdragon 835 zostanie umieszczony w laptopach wyposażonych w pełną wersję Windows 10. Kiedy zobaczymy pierwsze takie urządzenia? Już pod pod koniec tego roku.

Microsoft mocno przejechał się na projekcie Windows RT, który zakładał wyposażenie urządzeń mobilnych w specjalną wersję systemu operacyjnego, która obsługiwała procesory ARM. Lumia 2520 jako jeden z takich przedstawicieli okazała się być kompletnym fiaskiem, podobnie jak i Surface RT. Problemem był bardzo słaby wybór aplikacji, które można było uruchomić na tych urządzeniach. Okazało się wkrótce, że nie tędy droga i niestety, ale słabe repozytorium Microsoftu dla platformy Windows stanowi ogromny problem w kwestii ekspansji na urządzeniach wyposażonych w procesory ARM.

windows 10, arm

Emulator dla aplikacji desktopowych mający zastosowanie na procesorach ARM przez długi czas rozpalał wyobraźnię fanów mobilnej platformy Windows pozwalając dalej wierzyć w to, że projekt Surface Phone nie został jeszcze porzucony. Microsoft idzie zupełnie inną drogą i wraz z Qualcommem pracuje nad tym, aby również ta architektura procesorów mogła obsłużyć nie tylko pełną instalację Windows, ale również aplikacje desktopowe, które skutecznie likwidują problem słabego repozytorium centralnego.

Czym mają się charakteryzować laptopy wyposażone w procesory ARM? Nie tylko niższą ceną od tych z układami Intela na pokładzie, ale również jeszcze dłuższą pracą na jednym cyklu ładowania akumulatora. Nie wiadomo natomiast, jak użycie procesorów Qualcomma wpłynie na ogólną wydajność takich sprzętów, a to również będzie bardzo ważne.

  • Kali z Afryka

    Jak Wasza myslec czy ona byc lepsza niz Intel Atom?

    • Pit Haller

      Moisa zadać inne pytanie. Po co onisa w Miniprogramisa robić taką protezę skoro mieć Atoma? Kolejny genialny pomysł tego samego zarządu? Albo oni uciekać powoli od x86 bo widzieć że sprzedaż pc leci w dół.

    • gom1

      Cloudbooki mają być odpowiedzią na Chromebooki. Sektor EDU w USA „chromem” stoi, MS chce w ten sposób uszczknąć kawałek tortu dla siebie.

    • Karol Szumski

      Intel miał im zrobić nowocześniejszego atoma, co nawet do telefonów by się dawał i był ultra szybki, ale stwierdził, że tak naprawdę to nie, więc kombinują jak mogą

    • HoЯRorysta

      Zgadza się, Intel olał sprawę procesorów do urządzeń mobilnych typu telefony, więc trzeba było wymyślić coś innego, więc oto jest desktop na ARM.

    • Wiesław Juskowiak

      Atom polegnie. Tutaj mowa jest o emulacji x86 dla procesu. Sam system, byłby zapewne modyfikacją Windows Mobile. Praca tego systemu na ARM byłaby znacznie szybsza (internet, filmy) niż W10 na Atomie, a emulowane procesy x86 jeśli nie szybsze to porównywalne.

  • gom1

    Nie wiadomo natomiast, jak użycie procesorów Qualcomma wpłynie na ogólną wydajność takich sprzętów, a to również będzie bardzo ważne

    Nie tyle bardzo ważne co najważniejsze. Co mi po ultra oszczędnym sprzęcie mobilnym, jeśli sam start urządzenia zajmie połowę poranka.

    • ŻółtyŻółwik

      Jak dla mnie jakby tylko start systemu był problemem to tak jakby w ogóle go nie było. Po co w ogóle codziennie wyłączać komputer?

    • gom1

      Zamiast „uruchamianie systemu” wstaw sobie „uruchamianie dowolnej aplikacji”.

    • ŻółtyŻółwik

      Ale czekaj, nie zmieniajmy zasad w czasie gry, jest znaczna różnica pomiędzy uruchomieniem systemu, a uruchomieniem pojedynczej aplikacji. System, kiedy się uruchamia robi masę dziwnych rzeczy, jak na przykład sprawdzenie systemu plików na głównym woluminie, aplikacje zwykle tego nie robią. Oczywiście system stałe zużywa jakieś zasoby, ale to raczej kwestia zoptymalizowania go. Nie odbędzie się też bez optymalizacji samych aplikacji. Także to nie jest takie jednowymiarowe. Tym niemniej zgadzam się, że końcowa wydajność będzie najważniejsza.

    • gom1

      Pisząc o „starcie systemu” miałem na myśli jego ogólną pracę, ale ok..

      Stawiam dolary przeciwko orzechom, że aplikacje W32 nie będą optymalizowane. Mają działać na ARM na zasadzie emulacji, więc to od producenta systemu operacyjnego będzie zależała ich płynna praca. Ja tego nie widzę.

    • ŻółtyŻółwik

      A mnie się wydaje, że sęk w specjalizacji, że dla Microsoftu pójście w tę stronę to raczej sposób na microbooka, który będzie lekki, wydajny i za pomocą którego da się prowadzić bloga, prezentację, ewentualnie pisywać e-maile, a nie maszynę do AutoCAD. Aplikacjami bym się aż tak nie przejmował, jest ich troszkę jeszcze z Windows 10 mobile, tę kluczowe przepisze sam Microsoft, a przy mądrym uderzeniu marketingowym wejście w rynek powinno być na tyle mocne, że dalej to jakoś pójdzie. I właściwie tu widzę największy problem tej operacji. Po Windows phone nie wierzę w żadne działania marketingowe tej firmy.

    • gom1

      Siłą Win@ARM mają być właśnie aplikacje W32 – na każdym kroku MS zachłystuje się tą ideą, opowiadając wszem i wobec o swoich szybkich i energooszczędnych Cloudbookach bazujących na architekturze ARM, które bez problemu uruchamiają wszystkie aplikacje tworzone na „dużego” Windowsa. Bez W32 będziemy mieli powtórkę z rozrywki (Win RT).

    • ŻółtyŻółwik

      I tak i nie. Z jednej strony racja, bez Win32 ta platforma zginie. Z drugiej aplikacje modernizacja są bezpieczniejsze i lepiej wykorzystują zasoby. Pozostaje też pytanie na jakich stacjach roboczych będzie pracował taki zestaw, bo wydaje mi się, że, przynajmniej na początku, to mają być cloudbooki, a nie serwery robocze. A w takim razie ile i jakie są potrzebne tę aplikację Win32?

    • gom1

      w takim razie ile i jakie są potrzebne tę aplikację Win32?

      bez Win32 ta platforma zginie

      Sam sobie odpowiedziałeś :-)
      Jakiekolwiek. Wszystkie. Sklep MS świeci pustkami, aplikacji UWP jest jak na lekarstwo.

    • ŻółtyŻółwik

      No właśnie nie wszystkie. Używanie Photoshopa na sprzęcie z mikroekranem i z malutkim procesorkiem będzie katorgą. AutoCADa też. I tak, być może za 5 lat będzie to możliwe i komfortowe, ale nie teraz. Większość aplikacji codziennego użytku jest na tyle lekka, że nie powinna stanowić problemu dla wydajności, a kluczowe programy, jak przeglądarka czy klient poczty i tak są już UWP. A tego, co mi tak naprawdę brakuje na windowsie i tak nie ma w dobrej jakości, mianowicie managera schowka takiego jak na linuksie.

    • gom1

      Sęk w tym, że Photoshopem chwalą się w oficjalnej propagandzie:
      https://youtu.be/A_GlGglbu1U?t=81

    • Wiesław Juskowiak

      No jasne, że się chwalą. Wizerunkowo jest to niesamowicie ogromy plus. Co nie zmienia faktu, że nigdzie Ci nie powiedzą, że S835 jest lepszy od chociażby i5. PS pokazuje tylko, że ten procesor potrafi to ponieść.

    • Wiesław Juskowiak

      To nie będzie W10 na ARM, a Windows Mobile z desktopem z W10 i emulacją x86 w razie potrzeby z naciskiem na wywołanie zainteresowania UWP. Przecież nikt z osób potrzebujących i7 nie spojrzy w tę stronę.

    • damianglu

      Jest to kwestia zasadnicza jak to będzie działać. Nie wiem skąd pomysł że procesor który jest sprzedawany w najdroższych smartfonach w laptopie będzie kosztował razem z resztą podzespołów 1,5k? Kto wpadł na tak durny pomysł? Albo wsadzą tam tańszego Snapa albo zapłącimy jak za SGS8 czy LG G6 i komu się to będzie opłacać?

    • gom1

      Tańszego nie wsadzą. W10 ma być wspierany wyłącznie na 835.

    • karroryfer

      Teraz jest w najdroższych a za rok będzie w budżetowych – właśnie o to chodzi że Intel od paru lat przynosi niewielki postęp wydajnościowy a postęp w mobilnych jest dużo szybszy i właśnie dlatego luka się zmniejsza.
      Dla mnie to całkiem dobry pomysł – szkoda tylko że Windows od początkui taki nie był ( Linux pokazłą że praca na wielu platformach jest możliwa)

    • damianglu

      Jest to kwestia zasadnicza jak to będzie działać. Druga sprawa, nie wiem skąd pomysł że procesor który jest sprzedawany w najdroższych smartfonach w laptopie będzie kosztował razem z resztą podzespołów dajmy na to 1,5k? Kto wpadł na tak durny pomysł pisząc ten artykuł? Albo wsadzą tam tańszego Snapa albo zapłącimy jak za SGS8 czy LG G6 albo któremu producentowi się to będzie opłacać?

    • NG

      Chyba był bym o to spokojny. Mój telefon z rozdzielczością 2K na Snapie 808 jest Dużo dużo wydajniejszy niż tablet na nowym atomie z ekranem 720 p. W każdym jednym programie dużo lepiej sobie radzi. Tablet ze wszystkim zamula. A gdzie Snap 808 a 835 – przecież te nowe procki są wielokrotnie szybsze.

    • gom1

      Mój telefon z rozdzielczością 2K na Snapie 808 jest Dużo dużo wydajniejszy niż tablet na nowym atomie z ekranem 720 p.

      Wejdź tutaj i porównaj wyniki:
      https://chromium.github.io/octane/

    • NG

      Telefon na leciwym snapdragonie 808 6550 pkt, Tablet na najnowszym atomie 4934 pkt…. Odczucia sa jednak takie, że telefon we wszystkim jest z dwa razy szybszy.

    • gom1

      No widzisz. A mój cienki-jak-dupa-węża Chromebit z Rockchipem@2GB RAM wyciąga 7025. A dławi się przy odtwarzaniu FHD@60fps czy też potrafi przeładować kartę w Chrome przy wychodzeniu z pełnego ekranu w YT. Obawiam się, że 835 zadławi się W10 na dzień dobry. Zwłaszcza, że dochodzi tu jeszcze emulacja dla aplikacji W32.

    • Marian Szewczyk

      Jak zadławi jak windows ma niższe wymagania od androida?
      Nie siej propagandy, 10 letnie laptopy działają lepiej od niejednego nowego sprzętu googla

    • gom1

      Norbe, idź szukać poklasku gdzie indziej.

    • Marian Szewczyk

      Nie szukam poklasku, ja mówię jak jest.

    • Marian Szewczyk

      Spokojnie, Windows 8 na ARM działał na snapach 8xx więc będzie to i tak szybsze od androida

    • gom1

      Od Androida może i będzie. Pytanie czy dorówna Chrome OS – bo to z tym systemem chce ścigać się MS.

    • Marian Szewczyk

      Przecież to to samo.

    • gom1

      Przecież to to samo

      Bynajmniej. Łączy je Linux, ale nic więcej.

    • Marian Szewczyk

      Nie.
      czyżby robił to ktoś inny od googla?

    • gom1

      czyżby robił to ktoś inny od googla?

      Konkurencją dla Windows zainstalowanego na laptopie jest Chrome OS, nie Android. Mówimy o systemach desktopowych, a nie mobilnych.

    • Marian Szewczyk

      Jakościowo owszem.

    • gom1

      Kolejne konto, Norbe? Może już najwyższy czas wydorośleć?

    • Marian Szewczyk

      Przydało by się tobie

    • anonim

      Taką kanalię jak ty, to można poznać od razu. Choćbyś wymyślił sobie nie wiem jaki login, to i tak śmierdzisz na odległość.

    • Marian Szewczyk

      Wypraszam sobie.
      Kanalią to jesteś tylko Ty, obrażasz i nie masz argumentów żadnych czyli typowy troll

  • Optymista1

    Wreszcie na coś się przyda ta cała moc tak chętnie przytaczana jako koronny argument za wyższością danego urządzenia nad drugim

  • Artur Gusiński

    To normalny ruch biznesowy: MS rozwija W10> , wspomaga niezależnego dystrybutora ( QLMM) w rozwoju „innej ścieżki” na wszelki wypadek ( stać go ) , a QLMM szuka innej niż Android platformy. Zapewne obie firmy nie wierzą w jakiś szczególny sukces ( vide: Win RT ) ale skoro rynek oczekuje czegoś w tym kierunku, to im damy.
    Intelowskie Z8350 całkiem sprawnie obsługują W10 na tabletach ( np. porównałem sobie Lenovo Miix 3 10 cali z 4 GB RAM i HP 13 cali z i3 4350 i 4GB RAM : start W10 róznica 1,5 sekundy, na 9 kartach Chroma i arkuszu excela szybkość reakcji taka sama) .

    • gom1

      QLMM szuka innej niż Android platformy

      Qualcomm nic nie ryzykuje. W razie niepowodzenia gównoburza dosięgnie wyłącznie MS.

      porównałem sobie Lenovo Miix 3 10 cali z 4 GB RAM i HP 13 cali z i3 4350 i 4GB RAM

      A ile te sprzęty wytrzymują na baterii?

    • Artur Gusiński

      Tu masz rację : pod takim samym obciążeniem Lenovo około 6 h. , HP około 4. Z tym , ze HP to laptop ( mały, ale laptop, wygodniejsza klawiatura) a Miix to 2w1. HP w pociagu ułoże na kolanach i napisze na klawiaturze , na Mixie nie.
      Ale mam inne porównanie. Jetem posiadaczem tabletu dualboot Teclast X80 Plus. Używam go tylko na Androidzie , bo tak jest mi wygodniej, a i bateria wytrzymuje dłużej niż na W10. Jak chce przejrzec strony, film, YT czy napisać krótkiego maila Andek5.1 jest ok. Ale jak chce dłużej posiedzieć na necie czy coś dłuższego napisać odpalam laptopa z W10. Miałem na nim RemixOS 2 który sam sobie zoptymalizowałem, ustawiłem i poukładałem i w komforcie użytkowania po prostu poległ w starciu z Windą. Tak samo zresztą jak Chrome ( mam 3 letniego ChrBooka).

    • anonim

      Musisz mieć straszną biedę tego chromebooka, może tego z procesorem Nvidia? Ja mam z i3 i robię na nim wszystko, to co piszesz.

  • Patro

    Wzrośnie sprzedaż rysików ;)

  • Tak mi przychodzi do głowy że ciekawą opcją byłby taki Surface Book 2 z ARM w części tabletowej i mocnym intelem w bazie z klawiaturą. Wtedy część tabletowa mogłaby być i cieńsza i dłużej pracować a komp z bazą mógłby oferować bezkompromisowe parametry. Do tego mniejsza grubość części tabletowej pozwoliłaby na lepszą konstrukcję kompa (iPad Pro 7 mm vs obecny Surface Book 13 mm).

    • Pixellus

      Myślę, że AMD mógłby zrobić układ typu „fusion” łączący w sobie nie tylko GPU i CPU x86-64 ale i zawierający trzecią część – CPU ARM (AMD ma licencję rozszerzoną pozwalającą mu tworzyć własne rdzenie zgodne z ARM) Na takim układzie tablet czy cloudbook mógłby z reguły pracować tylko na rdzeniach ARM, natomiast rdzenie X86-64 uruchamiały by się tylko przy aplikacjach Win 32

    • Tylko taki „fusion” musiałby być dużym procesorem a to rozwiązanie o którym piszę wspomogłoby rozwiązania 2w1 promowane przez Microsoft. Stąd taki pomysł wydaje mi się bardziej praktyczny w ich kontekście. W przypadku klasycznych laptopów to co piszesz jak najbardziej byłoby ok.

    • NG

      Duży? Bez przesady, Atoma w poprzednim procesie technologicznym zmieścili do niewielkich telefonów… Spokojnie takie APU by weszło to hybrydowego laptopa.

    • Kolega Pixellus sugerował połączenie mało wydajnego procesora mobilnego z wydajnym laptopowym, czyli mówimy o połączeniu np. i5 z ARM. Połączenie Atoma z ARM nie ma żadnego sensu bo przyrost mocy byłby zbyt mały.

    • NG

      Ale |pełnoprawne” mobilne procki też wcale duże nie są. Jak atom mieści się w telefonie, to core lub APu z AMD zmieści się w hybrydzie. O czym my w ogóle rozmawiamy skoro takie procesory są montowane w hybrydach! Dołożenie ARM nic tu nie zmieni!

    • Widziałeś wielkość chipów ARM i procesory Intela? Nie wspomnę że ARM to SoC, co wiadomo jakie ma znaczenie dla miniaturyzacji całego urządzenia.
      Przeczytaj całą dyskusję jeszcze raz. Hipotetyczny Surface Book 2:
      – cienki ekran-tablet: SSD + komputer oparty o ARM + bateria
      – baza: mocny komputer oparty o i5, dedykowaną grafikę, dodatkowe porty + dodatkową baterię.

      Dla mnie ma to sens, myślę że pozwoliłoby wyeliminować sporo bolączek Surface Booka z których część związana jest z wielkością części ekranowo-tabletowej.

    • HoЯRorysta

      Fajny pomysł, ciekawe, czy ktoś go kiedyś zrealizuje. Jak na razie dwa typy procesorów udało się pogodzić w surface studio, tam karta graficzna ma osoby procesor właśnie ARM, więc kto wie, może za kilka lat się uda taka hybryda, o której piszesz.

  • natankraps

    Taki sprzęt może się przyjąć wszędzie tam, gdzie laptopy wykorzystywane są jedynie do podstawowych zadań, tj. przeglądanie internetu, oglądania filmów/słuchania muzyki oraz edycji tekstu i prostej edycji zdjęć. Szczególnie, że ich wyróżnikiem ma być czas pracy, a nie wydajność.

    • Adrian

      W takich zastosowaniach już przyjęły się Chromebooki i laptopy z Androidem jak Lenovo Yoga, więc będzie ciężko Microsoftowi.