windows 10 logo
90

Microsoft znowu popsuł Windows 10. Co się stało tym razem?

Ach te aktualizacje... model dystrybuowania uaktualnień dla systemu Windows 10 jest obarczony pewnymi niedoskonałościami, które wynikają m. in. z tego, że Microsoft musi zaopatrzyć wszystkie uprawnione do korzystania z systemu maszyny w odpowiednie aktualizacje, które nie tylko wprowadzą coś nowego (lub wdrożą poprawki), lecz także po prostu będą działać. To nie zawsze niestety da się zrobić.

Po serii wpadek z niedziałającymi kamerkami, czy też ubitymi instalacjami systemu operacyjnego, Microsoft zaliczał regularnie pomniejsze potknięcia w działaniu mechanizmu Windows Update oraz towarzyszących mu usług. Okazuje się, że niedawna zbiorcza aktualizacja dla Windows 10 Creators Update w niektórych maszynach doprowadzała do tego, że sprzęty napotykały na krytyczny błąd systemu operacyjnego (BSOD), który oczywiście bezwarunkowo kończył pracę oprogramowania i doprowadzał do jego zrestartowania. Microsoft milczał odnośnie tej sprawy dosyć długo, bo kilka dni. W tym czasie użytkownicy zdążyli przeprowadzić swoje analizy i szybko wykryto, iż problem dotyczy uaktualnienia KB4041676 przekazanego do klientów w ramach Patch Tuesday. Warto nadmienić, że nie wszystkie maszyny wykazywały podatność na ten błąd. Wkrótce okazało się, że jedynie pewna, konkretna grupa komputerów borykała się z BSOD-ami z powodu wadliwej aktualizacji.

BSOD

Problem dotyczył małej grupy urządzeń

Wewnętrzne śledztwo Microsoftu wykazało, iż problem miał charakter… błędu w trakcie publikowania aktualizacji w kanałach. Okazuje się jednak, że wystąpił on masowo przede wszystkim wśród tych maszyn, których działanie jest kluczowe np. w firmach. Wszystkie komputery z Windows 10 na pokładzie, które korzystają z Windows Server Update Services oraz System Center Configuration Manager zostały obdarzone wadliwymi aktualizacjami, które powodowały wprowadzenie maszyny w pętlę ponownych uruchomień. Ci, którzy korzystają ze standardowych kanałów – Windows Update oraz Windows Update for Business mogli spać spokojnie i nie mają się czego obawiać.

Microsoft ostatecznie wyjaśnił, co stało się z maszynami, które wpadły w ciąg ponownych uruchomień i co więcej, dostarczono informacje na temat tego, jak wyprowadzić objęte awarią maszyny z pętli ponownych uruchomień. Redmond oczywiście przeprosiło za wszelkie niedogodności, ale jedno pytanie pozostaje otwarte – czy rzeczywiście warto instalować wszystkie aktualizacje od razu? Cóż, to pytanie pozostawiamy użytkownikom – pewne jest to, że niektóre poprawki bezpieczeństwa naprawdę mogą nam uratować skórę. To w sumie może być kluczowy element rozważań nad polityką uaktualnień, którą wdrożono wraz z systemem Windows 10.

Ale nawet w takich procedurach znajdzie się miejsce na pewne kompromisy. Otóż Microsoft, widząc jakie problemy mogą się tworzyć w trakcie rozprowadzania wadliwych aktualizacji, postanowił nieco poluzować zasady dotyczące odraczania uaktualnień. Dalej nie można tego robić w nieskończoność, ale za to jest to możliwe znacznie dłużej. To może spowodować, że użytkownik komputera uniknie zainstalowania wadliwej aktualizacji i doczeka do pobrania oraz zainstalowania już naprawionej wersji.

  • Konrad Uroda-Darłak

    Brawo. Tylko dwa dni poślizgu z tą informacją – to już nawet na DP się bardziej postarano i lepiej całość opisano :x

    • Fuck MS

      czyli kupa w majty poszła

    • Konrad Uroda-Darłak

      Aha.

    • johny

      Aha aha aha.

      Pierdolisz jak niedojebany.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Aha :)

    • Microsoft Corp.

      Widzę, że jesteś w formie – już po dymanku.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Kolejny? Czy za każdym razem pseudonim artystyczny (autystyczny?) zmieniasz?

    • Microsoft Corp.

      Jesteś tak tani, że już nawet nie kojarzysz kto cię dyma ani czy ci jeszcze za to płaci.

    • Konrad Uroda-Darłak

      No no. Mocne słowa jak na anonimowego cwaniaczka :)

    • Microsoft Corp.

      Mocne słowa jak na naszego płatnego trolla i lizusowego pedała.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Popatrz na moje komentarze i swoje – kto tu jest płatnym trollem i „pedałem” :P

  • Tomasz Wojtczak

    Nie moge zalogowac sie do konta microsoft w windows 10.Prawidlowe haslo nie dziala.Co sie dzieje ?

    • Adrian Nyszko

      Też tak miałem, podłączyłem ponownie net, bo w tym debilnym systemie nie da sie chyba logować na konto Microsoft offline

    • Mailosz

      Da się, to musiał być inny problem.

    • Możesz spróbować ten sposób:
      http://miroslawzelent.pl/informatyka/obejscie-zapomnianego-hasla-windows-7-8-10/
      Jeżeli logowałeś się bez użycia konta Microsoft to powinno działać, jeżeli nie to możliwe że trzeba będzie odpiąć komputer od internetu w trakcie resetowania hasła.

    • Piotr Lechniak

      Wyłącz num locka . Jest to problem z klawiaturą.

  • Tomasz Wojtczak

    Dramat.Nie moge dostac sie do swojego komputera.Prawidlowe haslo odrzuca.Co ja mam zrobic !!?

    • Demostenes

      Do logowania bez hasła nawet na komputerze kolegi, oczywiście za przyzwoleniem, polecam Kon-Boot :)

    • Manonfire

      Da się zrobić darmowymi narzędziami z Hiren’s BootCD. Co prawda nie wiem, jak jest z Win 10, ale z ≤Win 7 nie było problemu z resetem i ustawieniem nowego hasła u moich zapominalskich kolegów i koleżanek.

    • Piotr Lechniak

      Wyłącz NumLocka. U mnie po każdej aktualizacji przy pierwszym uruchomieniu komputera klawiatura daje pomieszane znaki przy włączonym numlocku.

    • armv7taskforce

      serio? Windows to badziewie jakich mało

    • Piotr Lechniak

      fakt

  • Morski Morświn

    Za to perfekcyjnie działa dystrybucja uaktualnień w fedorze… nie mam problemów. Dodam że nie używam CADa i photoszopy ;)

    • Manonfire

      No to po co Ci komputer? ;)

    • johny

      Po to żebyś ty ciulu miał zagadkę.

    • Manonfire

      Dlaczego mnie obrażasz?

    • johny

      Domyśl się.

    • Manonfire

      Trudno będzie się domyślić. DSM-V to obszerna pozycja i bez bardziej szczegółowego wywiadu raczej diagnozy nie postawię. Napisz, proszę coś jeszcze, będzie mi łatwiej.

    • johny
    • Manonfire

      A, rozumiem. Znaczy diagnozowano Cię, tylko nie ufasz tej diagnozie. Temat zatem uważam za zamknięty.

    • johny

      Jakbym ufał diagnozie internetowego trolla, to dopiero wylądowałbym w tworkach albo u daunów.

    • gom1

      Za to perfekcyjnie działa dystrybucja uaktualnień w fedorze

      To już nie Xubuntu?

    • Peter Maciejko

      Nie, bo widzisz – my mamy wybór. Jesli cos nam przestaje odpowiadac to mamy mozliwosc zmiany.

    • krzysiekj

      zawsze można linuksa postawić pod windowsem :) ostatnio nawet da się zainstalować linuksa ze sklepu windows :)

    • Peter Maciejko

      Przy obecnej stabilnosci Windowsa lepiej stawiac Windowsa na Linuksie.

      Tak swoja droge to Ubuntu z Microsoft Store to proteza. Sprobuj postawic tam Dockera to sie o tym przekonasz.

    • krzysiekj

      nie wiem czy wiesz, ale większość korporacji które tak radośnie krytykujesz działa pod windowsem, a w wirtualce chodzi linux, pod którego tworzy się oprogramowanie sterujące całą kupą sprzętu – od prostego IoT, poprzez telefony, samochody, pociągi, elektrownie itp, itd.

    • Peter Maciejko

      Poproszę o źródło tych rewelacji. Nie krytykuję korporacji, krytykuję Windowsa. SpaceX, np. używa Linuksa na fizycznych maszynach do programowania Dragonów, o czym była mowa na AMA. W mojej firmie, która co prawda nie jest korporacją ale mała też nie jest, programujemy sztuczną inteligencję też przy wykorzystaniu Linuksa na fizycznym sprzęcie. Mam też kolegów, którzy pracują w Gdańskim oddziale Intela i sytuacja prezentuje się tak samo. Proszę zatem wskaż mi swoje źródło.

      https://www.researchgate.net/post/Why_do_most_of_the_embedded_system_developers_use_Ubuntu_Linux_distribution
      https://drive.google.com/open?id=0B0dDEwpvsPWRYVI3WVlYbVpQOWc
      https://drive.google.com/open?id=0B0dDEwpvsPWRUlBZR3JJdEZYakU
      https://drive.google.com/open?id=0B0dDEwpvsPWRQXVKVlR3R1RFSGs
      https://drive.google.com/open?id=0B0dDEwpvsPWRX3V4RE9kbkZOdWc
      https://drive.google.com/open?id=0B0dDEwpvsPWRXy0xalNKSFVCTjg

      https://insights.stackoverflow.com/survey/2017

      Trochę źródeł ode mnie, oczywiście większość z nich pochodzi ze Stackoverflow.

    • krzysiekj

      Pracowałem w Nokii, Samsungu, i paru innych firmach.

      ” SpaceX develops its Linux-based software for a wide variety”

      PRzecież mówiłem, że robi się na Linuxa nie koniecznie pod Linuxem :) Ty sobie czytasz ja pracuję/pracowałem i wiem jak to wygląda od środka (nie mówię wszyscy – ale spora część, sądzę, że większość). Nawet Visual Studio wspiera programowanie na Linuksa i możesz sobie w ładnym narzedziu na Linuxa pisać.

    • Peter Maciejko


      ” SpaceX develops its Linux-based software for a wide variety”

      PRzecież mówiłem, że robi się na Linuxa nie koniecznie pod Linuxem :) Ty sobie czytasz ja pracuję/pracowałem i wiem jak to wygląda od środka (nie mówię wszyscy – ale spora część, sądzę, że większość). Nawet Visual Studio wspiera programowanie na Linuksa i możesz sobie w ładnym narzedziu na Linuxa pisać.

      „Linux runs everywhere at SpaceX, he said, on everything from desktops to spacecraft.”

      Może byś doczytał?

      Jeśli chodzi o Nokię, to nie wiem, ale biorąc pod uwagę Samsunga to wiem z autopsji, że tam się używa Linuksa na desktopach, przynajmniej do embedded, więc po co te kłamstwa? Gdybyś rzeczywiście pracował w Nokii i Samsungu to nie pisałbyś tego, ale chyba nawet nie wiesz dlaczego bo prawdopodobnie nie pracowałeś nigdzie, a umowy Samsunga na oczy nie widziałeś na pewno. Jeśli tak – w co wątpię – to radzę przeczytać rubrykę o poufności.

      Visual Studio może sobie wspierać programowanie na Linuksa, tylko co z tego? Jeśli dev chce programować na Linuksa to programuje na Linuksie. Takie są realia biorąc pod uwagę wszystkie linki ze źródłami, które zamieściłem, a które Ty raczyłeś olać. Biorąc pod uwagę, że cytujesz to co Ci pasuje mając o jedno zdanie dalej uściślenie tego co autor miał na myśli, nie dziwię się że olałeś resztę linków. Jak nie ma co się napisać, to się nie pisze, co nie?

    • gom1

      Nie, bo widzisz – my mamy wybór

      Zasadniczo pobieżnie to każdy ma wybór :-)

    • als

      czy to już ten rok będzie rokiem linuksa? pytam, bo nie wiem co mam robić

    • Morski Morświn

      format c:

  • Dariusz Domagała

    Ach, czemu nie czuje się zaskoczony kolejnym failem Microsoft dot. windows ?! Ciekawe czy ktoś to liczy, hehe..

    A tak bardziej serio, szkoda mi znajomych którzy wciąż „używają” tylko windows. Choć, jak widzę, coraz ludzi z mojego otoczenia korzysta z chromebooków, linuxów, maków – przynajmniej w domu.
    Miło patrzeć, jak na przestrzenni ostatnich lat dla statystycznego kowalskiego komputer już niekoniecznie równa się windows.

    „Ciekawostka”: w większościowi firm z którymi mam / miałem do czynienia (korpo) kompy z windows na pokładzie codziennie otrzymują poprawki, „aktualizacje”, patche zwiększające „bezpieczeństwo” – do tego stopnia, że wprowadzono obowiązek codziennego restartowania kompów po zakończeniu pracy. Znajomy admin stwierdził, że maszyny ze starszymi dyskami ssd nie wyrabiają ;-))
    Znam przypadek, w jednej z poważniejszych firm w Polsce, gdzie po „aktualizacji” windows7 do windows10, praca została wstrzymana na kilka dni na większości stanowisk roboczych z uwagi na problemy z działaniem softu.
    Ciekawe jak długo top menedżment będzie tolerować tego rodzaju usprawnienia..

    • borysses

      Tak dlugo jak stack MS w srodowisku korporacyjnym pozostanie bezkonkurencyjny.

    • Mark

      Tak długo jak takie ciule-trolle będą bronić tego gówna za frajer od komentarza.

    • borysses

      Brakuje argumentow to sie przezywamy? Ile ty masz lat? 5?

    • Mark

      Argumenty, windowsowy trollu, dostałeś w poście na który odpowiadasz.
      Jak ci nie wystarczą, to znaczy, że Microsoft cię musi porządnie wydymać. Porządnie!

    • borysses

      Ale wiesz ze enterprisy dostaja poprawki inaczej? Wpierw sie testuje na userach domowych, wykrywa sie nieuniknione u MS fakapy a dopiero potem poprawki dostaja klienci korporacyjni XD

      Oslo jakas alternatywa AD i wszystkich dobroci z tym zwiazanych?

    • Peter Maciejko

      Powyzszy wpis Jakuba wskazuje ze jest zupelnie odwrotnie.

      Alternatywa lub AD w wersji na Linuksa sie pojawi, tak samo jak sie pojawil MS SQL Server, Visual Studio Code, PowerShell, .NET Core i inne.

    • krzysiekj

      Jasne, że się pojawia, tylko żadna korporacja nie pójdzie na to co się „pojawia” – to musi być sprawdzone, działające i z sensownym supportem, a taki daje Microsoft. W zastosowaniach korporacyjnych Windows nie ma konkurencji stety lub nie – to po prostu fakt. Weźcie też pod uwagę, że wiele softu działa w sprzęcie pod Linuksem ale tworzy się go na Windows-ie.

      Spory Windows lepszy tu, nie Linuks lepszy są bez sensu – każdy system a swoją niszę.

    • Peter Maciejko

      Nie za bardzo rozumiem. To co wymienilem ma wsparcie Microsoftu i jest w wersji na Linuksa, wiec?

    • johny

      Linuchy działają w AD w tej samej sieci razem z Windowsami, kundlu.
      Korpo nie mają wyboru z uwagi na soft pod Windowsa.

    • borysses

      Pojawic to sie pewnie pojawi. Natenczas ludziki takie jak ja z pingwinami czy userzy jabluszek w srodowisku korporacyjnym gdzie 99% maszyn to Windy traktowani sa jak pariasi.

    • Peter Maciejko

      Ja rowniez pracuje w srodowisku korporacyjnym jako programista. Korzystam oczywiscie z Linuksa i nie mam z tym zadnych problemow.

    • borysses

      Tez nie mam problemow. O ile nie potrzebuje VPN (bo wedlug helpdesku cisco dziala tylko na W), dostepu do niektorych zasobow sieciowych, nie przeszkadza mi, ze ktos wrzucajacy pliki po sambie sperdzieli mi files permissions i takie tam.

      No, ale ma sie ku lepszemu, porzucamy Azure na rzecz AWS, ostatnie rzeczy stojace na ISS i .Net przepisywane sa na mean…

    • Peter Maciejko

      Dzieki za ostrzezenie. Moi rozwazali Azure ale tez poszli w AWS.

    • Hiropter

      Zacznijmy od tego, że post Jakuba podaje niepełne informacje o tym jak do owego błędu doszło, który na części maszyn powodował cykliczne restarty. Winę ponosi ewidentnie Microsoft, który wypuścił dwie wersje tej samej poprawki (różnicowa i pełną). Do tego swoje trzy grosze dorzucili administratorzy IT, który puścili aktualizacje bez czytania co one wnoszą. I tak po różnicowej zaczęła się instalować pełna, która wywołał opisywany wyżej błąd.

    • MdR

      Smutni są ludzie którzy wyładowują swoje porażki w komentarzach pod jakimś randomowym artykułem.
      To jak wołanie o pomoc w samotnej wyspie sieci.

    • borysses

      Moze tylko autyzm + koprolalia. Nie musi byc to koniecznie wynik porazek :D

    • Henrar

      Jakby Linux albo macOS miały taki udział w rynku OS jaki ma Windows, to nie takie faile by wychodziły. A jako że to margines, to uważane są za stabilne.

    • Mark

      Jakby babcia miała wąsy to była dziadkiem.

      Linux to 90% sprzętu sieciowego który pracuje 24h/dobę i obsługuje miliardy ludzi, ośle.

    • Henrar

      Jakby serwery linuksowe były stabilne jak skala, to nie potrzeba by było tylu ludzi zajmujących się nimi.

      Już pomijam kwestię tego, że między dystrybucjami dla cywili a serwerowymi jest jednak sporo różnic.

    • Mark

      Jak by mercedes był dobry to nie trzeba by było kierowcy.

    • Peter Maciejko

      Microsoft ma tylko 11% udzialu w rynku urzadzen elektronicznych (sam Microsoft to przyznal), reszte ma Linux i jakis blad statystyczny UNIXy. To jest lepszy punkt widzenia niz ograniczanie sie do desktopow, nie sadzisz?

    • krzysiekj

      nie wiem co wrzuciłeś do tego worka z którego wyciągnąłeś 11%

    • Peter Maciejko

      A dziwne, bo napisalem konkretnie o jaki rynek mi chodzi.

    • johny

      Pedale: serwery, routery, telewizory, mobile, nawigacje, IoT i inne tego typu urządzenia.
      Samych Androidów jest więcej niż twojego gównianego windowsa, a to tylko jakiś podzbiór tego co stoi na linuxie.

      To, że ty masz psujący się laptop z lidla z kolekcją pornioli, to nie znaczy, że cały świat na tym stoi.
      Z reszta nawet byś tych pornioli nie oglądał, gdybyś nie ściągnął ich przez net, który stoi na linuxie.

    • infeltk

      matole tam są dedykowane linuksy, poza tym nikt ich nie aktualizuje.
      Mialem kilka linuksów i to jest crap, niedoróba, dziadostwo, nawet nie ma porządnego tłumaczenia interfejsu.
      Do tego ciągłe wojenki i bałagan. W najbliższej rodzinie jest 5 maszyn z Windows 10 i spokój, problemów nie ma.

    • Mark

      „matole tam są dedykowane linuksy, poza tym nikt ich nie aktualizuje.”

      Toś teraz palnął…

      Google, Facebook, Amazom, Yahooo też nie aktualizują serwerów ?
      No hackerzy ? Na co jeszcze czekacie ?

      Ale z ciebie komik.

      „Mialem kilka linuksów i to jest crap, niedoróba, dziadostwo, nawet nie ma porządnego tłumaczenia interfejsu.”

      Nie no to jest argument. Bo zaraz się popłaczę.

    • Hiropter

      Sony swoich nie aktualizowało :)

    • BloodMan

      głupiś.

    • Patryk PowerUser

      No jakoś u mnie w firmie (> 600 pracowników) każdy pracuje na Win7 i jakoś nie ma problemów z dystrybucją aktualizacji i nie ma konieczności restartowania kompów po zakończeniu pracy. Niektórzy pracują na komputerach ze zwykłym HDD. Akurat moja praca wymaga troszkę mocniejszego sprzętu, więc na SSD + 16 GB RAM nie mam żadnych problemów. Windows 10 w tej fazie nie nadaje się do wdrożenia i ogarnięci administratorzy wstrzymują się z tym. U nas każda większa aktualizacja Win10 jest testowana pod kątem nadawania się do wdrożenia i nawet zrezygnowaliśmy z Win 10 po CU. :) Także nawet nie jest mi żal tych firm, bo nie wiedzieli co wdrażają.

    • Peter Maciejko

      Tak bylo. Windows 7 to ostatni Windows ktory nadaje sie do powaznej pracy.

  • Łukasz Bielecki

    Warto wspomnieć o innej poprawce (KB4041681), która sprawiła, że nie działa eksport do pliku XLS z wielu aplikacji.

  • Karol

    Mi ta aktualizacja w jakiś sposób fizycznie uszkodziła port SATA na płycie głównej do którego był wpięty dysk z systemem…

  • Vir

    Ah ten cudny PRowy bełkot o „problemie dotyczącym małej liczby użytkowników”. Po co w ogóle kopiujecię tę PRową kalkę, której uczą chyba na pierwszym szkoleniu?

  • kolo

    nie aktualizowałem win7 przez 2 lata i wczoraj to zrobiłem dziś musialem cofnąć do punktu z pzred kilku dni by komp się nie wyłączał coś ktos wie ? który kb usunąć ?

  • Grubas

    Panie Jakubie… nie dziwi Pana, że rolling distros nie powodują takich problemów na taką skalę, a curated rolling takich wpadek nie zaliczają? Co musi robić wielki MS z pieniędzmi lub swoim systemem, że niejaki pan Ikey (właściwie sam) potrafi oprogramowanć system paczek i aktualizacji bardziej po prostu lepiej? Proszę trochę poszerzyć horyzonty zanim stwierdzi Pan, że „to [działającą aktualizację] nie zawsze da się zrobić”. Nie pierwszy raz stawia Pan takie mijające się z rzeczywistością tezy, za to mocno usprawiesliwiające giganta (błędów) z Redmont.

    • johny

      Ja mam Debiana Unstable na dwóch kompach i zero problemów.

  • doogopis

    A co zrobili kiedyś coś co dobrze działa?

    • qwerty

      W przeciwieństwie do ciebie zrobili.

  • Andrzej Marczak

    A to, że na niektórych Win10 OneDrive, i to mimo nie skonfigurowania konta, tworzy pliki aria-db-xxx.log rozmiaru 80GB a nawet większe? Dlaczego nie piszecie o tym? To gigantyczna wpadka. Ja spotkałem się z tym na co najmniej kilku maszynach a na forach też szumiało…

    • Hiropter

      O ciekawe. O tym nie słyszałem…

  • duoboy

    Aktualizacja, która pogarsza pracę komputera – na to mogło wpaść tylko Microsoft…

    • gom1

      Apple też ma sporo za uszami w tej kwestii.

    • duoboy

      Każda nowa aktualizacja spowalnia sprzęt bo pojawiają się nowe funkcje, ale niektórzy traktują to jak celowe działanie by zmusić nas do zakupu nowego sprzętu… W pewnym sensie NIKT nie zmusza nas do aktualizacji; najczęściej robimy to sami, a później narzekamy, że sprzęt wolniej działa.

  • Ala Mierzejewska

    Niestety mnie to dopadło. Nic się jednak nie stało z komputerem, za to było trochę nerwów.

  • Leszek G

    Ja miałem niebieski ekran bez wyłączenia się systemu ale i tak nic nie było można zrobić myszką czy klawiaturą i na guzik wyłączyć było trzeba nie wspomnę ,że ta instalację zrobiłem na czysto bo po aktualizacji jedno na drugie to była kompletna padaczka. Kolejny system i kolejny rok testowania złodzieje nas oszukali, nie wspomnę ,że przydatne programy jak np. move maker wyłączyli i już pobrać nie można i cała resztę dodatkowych programów. A na dodatek piractwo wspomagają jak nic w ich śmiesznym sklepiku połowa aplikacji to piracka co zarabiają na reklamach i innych nachalnych gównach,a druga połowa tych aplikacji to śmietnik co nawet dobrze nie działa lub w ogóle nie działa ale reklamy latają co chwile w ekranie aplikacji. Kolejne gówno do zarobku to X-box i aplikacja do gier co rozwala system a to po to tylko by zarobili więcej na grach w śmiesznym sklepiku, maja szczęście ze to nie prawdziwy sklep bo bym go spalił :) Jak oni maja pirackie aplikacje to system tez trzeba taki zainstalować jak się wkurwię to se 7 nawet piracką zainstaluje bo już przywrócić nie mogę.