Wielki Guy twórca imponującego Truemors stara się żartobliwie wybrnąć z niepowiedzenia (chyba teraz już można tak powiedzieć) jakim był jego strartup.

Jak już wcześniej pisałem truemors powstało jakby bez pomysłu na to czym naprawdę serwis ma być. Jedyną innowacją w serwisie była możliwość zgłaszania treści przez telefon.

Dzisiaj na blogu Guy-a Kawasaki, autor żartobliwie opisuje jak to zrobił serwis web 2.0 za 12,107 USD i jakie życiowe doświadczenia zdobył tworząc nowy serwis. Bardzo ciekawa jest wzmianka ile razy na temat tego serwisu pisał np: TechCrunch


Prezentacja na temat Truemorts


Guy dumnie oznajmia, iż uwodnił światu, że dzięki darmowym narzędziom takim jak wordpress jest w stanie za 12 tysięcy dolarów zrobić serwis web 2.0 (moim zdaniem przepłacił o jakieś 11 tysięcy dolarów).

Jedyne podsumowanie jakie chyba jest naprawdę szczere (treść całego postu przypomina raczej próbę obrócenia w żart swojego raczej nie udanego serwisu) to stwierdzenie, że nie ma czegoś takiego jak czarny PR – nawet jeśli krytykują to krytykowany zyskuje.

Polecam przeczytanie całego wpisu na blogu Guy-a

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://infoguru.pl adam.zygadlewicz

    mozna sie bylo spodziewac…

    :)

  • http://www.pytamy.pl hazan

    Ale z tego co pamiętam TechCrunch chwalił – a przynajmniej nie wyrażał się tak sceptycznie jak inne serwisy/ blog.

  • http://izbieractwo.wordpress.com ventuRe

    Ja dałem się zwieść i TechCrunchowi i Guyowi za co biję się w pierś.

    Zastanawia mnie jednak w czym tkwił błąd i czy po tak dosyć krótkim czasie można mówić już o klapie?

  • http://www.pytamy.pl hazan

    Trudno teraz stwierdzić, że jest to klapa i nic z tego nie będzie – ale ten post na blogu Guy-a odebrałem jako jakąś próbę wybrnięcia z nieco nieudanego pomysłu.

  • http://polskiblogger.pl/ Fanatyk

    Ktoś pisał o tym jak tylko się zaczynał robić o tym szum… /szukanie…/ MAM! ;) Radek pisał o tym projekcie i wtedy stwierdziłem że jeśli to przejdzie (rozwinie się) to będzie dno web2.0 – nie byłem sobie w stanie wymyślić czegoś bardziej prymitywnego, choć po reality-show o nerkę…
    Wracając do tematu – ni to mnie grzeje ni ziębi ;)

  • http://izbieractwo.wordpress.com ventuRe

    Tu inny ciekawy artykuł na ten temat znaleziony w rss Bartka R:
    http://tinyurl.com/33l93b

    Tak, to ja pisałem pochlebnie
    …Radek vel ventuRe

  • http://riddle.jogger.pl Riddle

    Kompletnie zapomniałem o tym Truemors.

  • Pingback: Tweets that mention Wielki Guy, wielka klapa i żarty -- Topsy.com