space-scifi
0

Weekendowa mieszanka technologii i sci-fi cz. 12

Roboty, więcej robotów, potem jeszcze trochę robotów, a na koniec... eksploracja kosmosu!

Xperia Hello!

Era maszyn trwa już od całkiem dawna, jednak najwyższa pora aby te coraz pewniej wkraczały do naszych domów. Powstaje robot za robotem, a ich celem jest prowadzenie dialogów z domownikami, zaprzyjaźnianie się z nimi. Czasem jest to coś związanego z udzielaniem odpowiedzi na pytania, albo cykaniem fotek z ukrycia, żeby potem je pokazywać – wiem, że to brzmi dziwnie, ale wystarczy zapoznać się z funkcjami robota o nazwie Kuri. Tak czy inaczej mamy kolejne cudo wpadające do grupy tzw. „social home robot” i jest nim Xperia Hello za jedyne… 1100 dolarów.

Walki dużych robotów

Kiedyś pisałem na Antyweb:

Graliście kiedyś albo słyszeliście o MechWarrior? Z tego co widzę, ta gra została stworzona na podstawie faktów? No chyba, że kolejność była trochę inna… tak czy inaczej istnieją takie rzeczy jak wielkie roboty sterowane przez ludzi, które zostały stworzone w celu podejmowania walki z innymi wielkimi robotami.

Amerykanie i Japończycy kiedyś w końcu będą walczyć na mechy.

Walka się w końcu odbyła. Jeżeli natomiast nie przeszkadza wam fakt, że bliżej jej do amerykańskiego wrestlingu niż do prawdziwego pojedynku – bo wszystko jest wyreżyserowane – to zapraszam do oglądania i życzę udanego seansu.

Walki małych robotów

Jeżeli ktoś czuje niedosyt związany z walkami dużych robotów, to nie pozostaje mi nic innego, jak zaproponowanie walk małych robotów. Być może są mniejsze, ale nie oznacza to, że ich walecznośc na tym ucierpiała, wręcz przeciwnie!

Shadow Dexterous Hand

Gdyby twórcy pierwszej części Terminatora mieli takie roboty, to pewnie nie potrzebowaliby efektów specjalnych. Trzeba przyznać, że ludzie z The Shadow Robot Company zrobili wyjątkowo zwinne robotyczne ramię, które sprawia, iż prośba o pomocną dłoń nabiera zupełnie nowego znaczenia…

Explorers

Od kiedy istnieją ludzie, istnieją również odkrywcy, zaglądający do miejsc, w których nikogo jeszcze nie było (moje tłumaczenie słów Neila deGrasse Tysona). Twórcą poniższej animacji jest Rob McLellan. Zachęcam również do zapoznania się z jego oficjalną stroną internetową: www.robmclellandirector.com.