• WEB 2.0 w błędnym kole?

    • Data: 17.04.2007 16:21
    • 2,542 odsłon
    • Grzegorz Marczak
    • Komentarzy: 13 »

    Przejrzałem ostatnie kilkanaście startupów które zapowiedziane były podczas targów WEB2.0 expo. Niestety ale zaczynam zauważać pewną tendencję do kręcenia się w kółko wokół tych samych pomysłów i standardów. W chwili obecnej startup-y o, których ostatnio pisałem lub czytałem można podzielić na:

      • Serwisy społecznościowe „sieciowe” – tematyczne, bądź ogólne ale zawsze z tym samym schematem funkcjonalności. Zawsze z dużym naciskiem na znajomych czy też przyjaciół. Moim zdaniem większość z nich jest nudna do bólu lub tworzona z przymusu a nie potrzeby. Chociaż na światowym rynku pewnie i tak znajdą się chętni do korzystania

      Serwisy video – totalna plaga – rosną jak grzyby po deszczu, coraz to nowsze serwisy gdzie można dodawać filmy, oglądać filmy, oceniać filmy itp. Spora część z nich to agregatory czyli miejsca gdzie wyświetlane są filmy z kilku lub kilkunastu innych serwisów. Popularność prawdopodobnie budują na masie oraz na tym iż potrafią zaoferować jakieś ciekawe funkcjonalności.

      • Serwisy z serii – „wmówię ci że jest ci to potrzebne” czyli cały zestaw narzędzi, dodatków i wszystkiego co tylko można wymyślić. Większość z tych serwisów oferuje nam coś o czym tak naprawdę zaczynamy myśleć dopiero po wejściu na taką stronę.

      • Serwisy z serii – „sam nie wiem do czego to jest” – czyli trochę na siłę przenoszenie do web-a aplikacji desktopowych. O ile kalendarz, task listy, zarządzanie projektami itd. jest jak najbardziej użyteczne o tyle zastępowanie mojego desktopu przez wirtualne desktopy jak na razie jest tragicznie nieudolne (oczywiście to tylko moja opinia)

      • Na sam koniec zostawiłem serwisy, które żywią się popularnością większych serwisów. Mam tutaj na myśli wszelkiego rodzaju serwisy tworzone dla myspace, twittera, itp. – gdzie autor całą swoją idee serwisu opiera na zbudowaniu czegoś co pomaga czy też ułatwia pracę na innej stronie.

      • Jeszcze jedna ostatnia malutka kategoria – „wrzućmy wszystko razem +mapę” czyli miejsca gdzie znajdujemy społeczność ale do tego dodawana są mapy i wymyślona filozofia w stylu zaznacz gdzie byłeś, gdzie jadłeś, gdzie spałeś itp.

    Żeby nie wyjść na malkontenta chciałbym zauważyć iż w każdej z opisanych przeze mnie kategorii zdarzają się perełki. Są również serwisy które wychodzą poza jakiekolwiek ramy i standardy i to one właśnie albo błyskawicznie zdobywają popularność albo kończą swoją egzystencje.

    Szczerze przyznam, że brakuje mi ostatnio powiewu świeżości – nowych pomysłów, odejścia od przewodnictwa myspace jeśli chodzi o społeczności, i digga jeśli chodzi o mechanikę prezentowania news-ów.

    A może już czas na większe zmiany ?

    KOMENTARZE

    1. snufkin

      Wybacz małego offtopa:
      W głowie kiełkuje mi pomysł na serwis społecznościowy (takiego serwisu jeszcze nie ma), ale jak go założyć nie mając ani wiedzy technicznej, ani pieniędzy?

    2. Krzysiek

      Co do pytania:

      A może już czas na większe zmiany ?

      to dwie uwagi:

      1. na pewno przyjdą. Może są już w drodze tylko ich nie dostrzegamy

      2. Może zamiast tylko czekać samemu coś nowgo wymyślić

      Po za tym uważam podsumowanie sytuacji za bardzo trafne

    3. www.wpigulce.net

      WEB 2.0 w błędnym kole?…

      Czy WEB 2.0 to już tylko błędne koło, czy może jeszcze się rozwija?…

    4. anonim

      snufkin – nie ma szans, jedno z tych wymienionych musisz mieć, najlepiej oczywiście to drugie…

    5. cimlik

      @snufkin: Może znaleźć zaufaną osobę, która pomoże Ci zrealizować pomysł?

    6. Misha

      nowe pomysly – nebrakuje je. Jest duzo servisow, ktore by mogli byc bardzo ciekawe, kedy by kdo ich lepiej, w 2.0 kierunku, ulepszyl…

    7. ;)

      Hehe to chyba ja tego posta pisalem ale o dziwo zostalby wymoderowany

    8. ventuRe

      “Szczerze przyznam, że brakuje mi ostatnio powiewu świeżości” – za dużo czasu poświęcasz na web2.0 Zrób sobie choć miesiąc przerwy od feedów z blogów i zobaczysz światełko w tunelu ciekawych zmian. Mówię serio, bez grama ironii.

      Po prostu żądasz za wiele, w zbyt krótkim czasie. Jeszcze 2 lata temu ledwo kto na świecie słyszał o web2.0 a teraz to już ma przechodzić n-tą rewolucję? Ludzie muszą mieć czas aby wymyślić coś nowego i świeżego. Przecież i tak świat internetu pędzi nieporównanie szybciej od np. przemysłu samochodowego, farmaceutycznego a Ty drogi autorze chciałbyś go jeszcze poganiać.

      A kiedy pojawia się świeżość – twitter – Ty też go krytykujesz?

      Krytyczna analiza nowych serwisów jaką tu przeprowadziłeś jest potrzebna i Twoja powyżej mi się podoba, ale smęty, że web2.0 jest w błędnym kole to za dużo. Daj web2.0 więcej czasu.

    9. hazan

      To że krytykuje Twittera to fakt ale jednocześnie uważam go za właśnie taki powie świeżości w śród wszystkich powstających serwisów.

    10. fiedzik

      Co do ostatnio powstających serwisów, to rzeczywiście można mieć wrażenie że wszytko się kreci wokół społeczności i video, ale musimy się do tego przyzwyczaić, staje sie to tak powszechne i normalne , że aż nudne. Ale właśnie takie serwisy najbardziej odzwierciedlają naturę człowieka – żądnego kontaktów wzrokowca.

      Choć w pewnym momencie dojdzie do tego, że będziemy szukać samotności i wyciszenia bez natłoku tych wszystkich informacji i kontaktów … może właśnie w tym trzeba szukać pomysłów na biznes..

    11. Karina

      Serwisy, które naciskają na kontakty, przyjaciół, znajomości są najlepsze, bo ludzie tego pragną, podzielić się z innymi swoimi zainteresowaniami. Im więcej przyjaciół tym większą czuje się wartość, że ktoś cię lubi i ocenia cię dobrze. W świecie rzeczywistym nie jest to takie proste, dlatego internet zdobywa coraz większą ilość zwolenników. Video, muzyka, czy inne serwisy tematyczne to tylko tło…

    12. Intelektualne Zbieractwo

      Nuda web 2.0?…

      Marta Klimowicz pisze:
      mam takie poczucie, że wszystko już było, że bańka o nazwie web 2.0 jest już nasycona, a może i już przesycona i że w zasadzie wszystko jest już teraz bieganiem za własnym ogonem (wcale nie tak długim). czekam na coś…

    13. Patrycja Kierzkowska: relacje z klientem w e-biznesie, obsługa klienta, copywriter, marketing, public relations. » Web 2.0 to biznes!

      [...] Web 2.0 w błędnym kole? (Antyweb.pl) Archiwalne: – Męczy mnie Web 2.0 i pozory więzi społecznych (13.11.2006) – Web 3.0 [...]

    Odpowiedz

    Connect with Facebook