32

Walutomat – bezpośrednia i tania wymiana walut online!

Właśnie dostałem informację o ciekawym startupie o nazwie Walutomat.pl. Misją i celem działania serwisu jest umożliwienie wymiany walut bezpośrednio między użytkownikami (czyli z pominięciem banków i kantorów). Co ważniejsze wymiana dokonywana jest zawsze po kursie średnim czyli nie ma tak zwanych spread-ów walutowych (różnic między kursem kupna i sprzedaży). Wszystko razem czyli sprzedaż i zakup po średnim kursie plus wymiana bezpośrednia waluty pozwala nam […]

Właśnie dostałem informację o ciekawym startupie o nazwie Walutomat.pl. Misją i celem działania serwisu jest umożliwienie wymiany walut bezpośrednio między użytkownikami (czyli z pominięciem banków i kantorów). Co ważniejsze wymiana dokonywana jest zawsze po kursie średnim czyli nie ma tak zwanych spread-ów walutowych (różnic między kursem kupna i sprzedaży). Wszystko razem czyli sprzedaż i zakup po średnim kursie plus wymiana bezpośrednia waluty pozwala nam według autorów serwisu zaoszczędzić 2-3% na transakcji.

Warto w tym momencie przypomnieć sobie o planach czy też zmianach jak już weszły w życie (nie śledziłem pilnie tego tematu) odnośnie możliwości spłacania kredytów hipotecznych w walutach w jakich kredyt został udzielony. Może okazać się, że Walutomat idealnie wstrzeli się w potrzeby konsumentów, pozwalając im zaoszczędzić trochę pieniędzy na ratach spłacanego kredytu.



Jeśli chodzi o sposób wymiany waluty to zasada jest następująca:

2. Zasilenie portfela
Aby składać zlecenia wymiany, należy zagwarantować środki na ich realizację. W tym celu należy przesłać pieniądze do portfela w Walutomacie, wykonując przelew na rachunek bankowy Walutomatu. Walutomat udostępnia konta w największych bankach: PKO BP, PEKAO S.A. oraz BZ WBK. Przelew wewnątrz jednego banku jest bezpłatny i natychmiastowy.

3. Wymiana
Składając zlecenie wymiany, określamy:
* walutę i kwotę, którą chcemy sprzedać,
* walutę, którą chcemy kupić.
Następnie Walutomat dopasuje nasze zlecenie ze zleceniami innych osób. Po znalezieniu przeciwstawnych ofert dokonana zostanie transakcja wymiany po kursie średnim, obowiązującym w danym momencie na rynku światowym.

Dopytałem trochę autora serwisu o najbardziej interesujące mnie szczegóły. Jeśli chodzi o kurs wymiany walut to jest on pobierany co minutę od Xignite, Inc (bieżący kurs z Forex-a) z którym mają podpisaną umowę na tego typu usługi. Kolejna sprawa to konieczność posiadani kont walutowych najlepiej w wymienionych bankach. Dzięki temu unikniemy prowizji i kosztów przelewów walutowych. optymalizując jednocześnie nasz zyska na wymianie walut w Walutomacie.

Jeśli chodzi o sprawy prawno organizacyjne to firma prowadząca Walutomat, ma zarejestrowaną działalność kantorową w NBP. Nie wiem czy oznacza to bezpieczeństwo transakcji, ale w przypadku przechowywania pieniędzy klientów pokusił bym się jeszcze o jakiś audyt firmy zewnętrznej aby uwiarygodnić swoją działalność.

Wiarygodność i zaufanie do firmy prowadzącej Walutomat jest moim zdaniem kluczowym czynnikiem dla takiego biznesu. Wymiana waluty nie odbędzie się jeśli nie spotkają się ze sobą chętni na kupno i sprzedaż waluty a do tego potrzebni są użytkownicy w serwisie, którzy wpłacili już pieniądze na konto Walutomatu.

Czy podjął bym się wymiany waluty w takim miejscu? Myślę, że z jedną ratą kredytu bym spróbował. Nie lubię przepłacać za raty we frankach, nawet jeśli jest to tylko kilka procent różnicy (choć w skali roku te kilka procent to całkiem duże pieniądze, nie wspominając o całym okresie kredytowania). Zanim jednak wpłaciłbym pieniądze w obcym miejscu chciałbym upewnić się, że wszystko jest bezpieczne i sprawdzone przez wiarygodną firmę czy też kancelarię prawną.

  1. SpeX napisał(a):

    A ja mam inne pytanie, czy kasa gdy np kupuję Euro. Leci bezpośrednio do mnie (skąd wysłałem kasę), czy jest gromadzona na ekoncie i tam mogę nią dysponować. Bo może się okazać, iż co prawda kupię sobie tanio Euro. Ale co z tego, jeśli po dostaniu ich mój bank z powrotem przewalutowanie mi je na NPL.

    Walutomat, mógł by też stworzyć sobie kilka kont zagranicznych. Tak by zyskać przychylność Poloni, w sprawie wysyłanie i transportu waluty obcej.

  2. Kamil Janiszewski napisał(a):

    Świetny pomysł, gratulacje dla autorów, będę miał kasę na wymianę, na pewno skorzystam.

  3. Grzegorz Marczak Grzegorz Marczak napisał(a):

    @SpeX:

    Ale co z tego, jeśli po dostaniu ich mój bank z powrotem przewalutowanie mi je na NPL.


    Po to musisz mieć konto walutowe aby tam przyjmować EUR. To chyba oczywiste – inaczej zabawa nie ma sensu

  4. Greg napisał(a):

    Widzę jedną niedogodność – nie wiem za ile dokłądnie będzie kupiona waluta gdyż: „Rzeczywista kwota zależeć będzie od kursu w momencie dokonania transakcji. ”

    A że zlecenie jest aktywne przez 7 dni, to kurs może się diametralnie zmienić. Proponowałbym wprowadzenie opcji dla użytkownika po jakim kursie jest w stanie zaakceptować traksakcję – np poprzez wpisanie akceptowalnej maksymalnej ceny.

    Pozdrawiam,
    Greg

  5. Paweł napisał(a):

    Spłata kredytu w walucie w jakiej się wzięło, jest czystą fikcję – mówię o Kredyt Banku i frankach. Jak to zwykle wielki sukces rządu, z którego wyszło NIC.
    Serwis moim zdaniem nie ma prawa bytu, bo nie znajdzie tylu klientów. Jednak życzę Twórcom sukcesu i cierpliwości w realizacji projektu.

  6. SiliconMind napisał(a):

    @Paweł


    Zapominasz o eksporterach i importerach. Oni muszą kupować i sprzedawać walutę niezależnie od projektów rządowych i kredytów hipotecznych. Dzisiaj na duże zakupy za granicą trzeba negocjować cenę kupna waluty z bankiem. Dzięki walutomatowi może się okazać, że taniej będzie ją kupić bezpośrednio od kogoś, komu kontrahenci płacą np. w euro.

    Oczywiście cały czas pozostaje kwestia zaufania, o której pisał Grzegorz i drugi bardzo istotny czynnik – możliwość ustalenia widełek dla transakcji.

  7. mrrau napisał(a):

    @Paweł

    Spłata kredytu w walucie w jakiej się wzięło, jest czystą fikcję – mówię o Kredyt Banku i frankach. Jak to zwykle wielki sukces rządu, z którego wyszło NIC.

    Dlaczego? Czyżby bank zabijał prowizjami? Sam zamierzam wziąć kredyt w EUR i spłacać go w EUR właśnie…

  8. Green napisał(a):

    Sorki, że zapytam (z zamierzonym sarkazmem): co to jest „bieżący kurs z Forex-a” ??
    Pomijając już stylistykę – to tak dla porządku: nie istnieje coś takiego jak „bieżący kurs Forex-a”. Forex jest rynkiem zdecentralizowanym, nie ma jednego „najlepszego” kursu (i całe szczęście).
    Podobnie nie istnieje bieżący kurs dajmy na to „kilograma ziemniaków”, inną cenę zapłacisz w markecie pod blokiem, a inną na targu ….

    A pomijając to: pomysł wart uwagi tyle, że aby zadziałał musi osiągnąć sporą masę krytyczną. I tu widzę pewien kłopot – kto będzie sprzedawał te waluty ? Chętnych do wymiany PLN->CHF zapewne znajdzie się wielu – ale jak rozumiem by wymiana doszła do skutku muszą być również osoby chcące wymienić CHF->PLN – a z tymi może być ciężko (bo i skąd takowe, mało kto zarabia w tej walucie).
    Druga sprawa to jak już ktoś zauważył: co na to banki. One niechętnie oddają zarobek na spreadzie (i starają się jak mogą by tego nie robić) – jeśli praktyka stanie się powszechna znajdą inny sposób aby to sobie na nas odbić …

  9. Krystian napisał(a):

    Nie widze japonskiego jena i chinskiego yuana. W japonskim jenie ludzie tez maja kredyty zwlaszcza firmy. A chinskim yuanem coraz czesciej polskie firmy placa za towar z Chin.

    1. pikon napisał(a):

      zajrzyj na http://lowspread.pl yuana nie ma ale yen się znajdzie

  10. tigga napisał(a):

    @Paweł
    Od kiedy KNF = rząd?

    @SiliconMind
    Wątpię, żeby importerzy i eksporterzy skusili się na ten serwis. Jeżeli ktoś już znajdzie go w necie, to szybciej też znajdzie oferty on-line dealingu np. BPH czy (zwłaszcza) Aliora. Tam masz transackje w czasie rzeczywistym a nie tygodniowe wystawianie aukcji.

    @Green
    Dycha!!! Sam środek tarczy. CHF jest kompletnie nieużywaną walutą w PL poza kredytami hipotecznymi. To w 99,99% jednostronne transakcje.

  11. marcin.michon napisał(a):

    To nie wypał. Kursy zmieniaja sie za szybko. Jak kursy sapadaj mozna sie dogadac w kantorach ponizej sredniej forexowej. Nikomu nie bedzie sie to oplacalo online.Proponuje na miejscu w kantorze z PDA w reku sprawdzic ceny i w TYM SASMYM czasie (bo tylko wtedy jest to miarodajne) zapytac NA MIEJSCU jaka cene otrzymamy w okienku kantorowym. Skonczy sie z Monetto – wątpliwosi i brak zaufania, stracone pieniadze.

  12. enliq napisał(a):

    Mnie również martwi brak możliwości wymiany jenów. Zwłaszcza, że w kantorach można jeny sprzedać, ale z kupnem jest już zazwyczaj problem.

  13. Olgierd napisał(a):

    Hmm coś mi nie pasuje z kosztem przelewu walutowego…

  14. Bartek napisał(a):

    Bardzo ładnie brzmi słowo „spread” i tłumaczenie go ludziom, jednak błędnie wykorzystywany jest on w tym kontekście. Spread występuje wyłącznie na rynku międzybankowym przy dużych transakcjach. Natomiast różnica między kursem na rynku międzybankowym a kursem dla klientów indywidualnych nazywamy marżą banku.

  15. IPv7 napisał(a):

    A gdzie jest zarobek serwisu Walutomat.pl? Chyba nie są instytucją charytatywną….

  16. sadsa napisał(a):

    jakiś audyt firmy zewnętrznej aby uwiarygodnić swoją działalność.

    Skorzystam gdy właśnie będzie przeprowadzony i udostępniony dokument wystawiony przez firmę przeprowadzającą audyty. Polecam: COFACE.

  17. SiliconMind napisał(a):

    @marcin.michon


    Takie numery to sobie mogą robić „maluchy”. Jak ktoś potrzebuje np. 20 tysięcy eurożeby zapłacić za tira z towarem, to nie wiem czy znajdzie kantor z taką gotówką :D No i kto normalny będzie w ogóle z taką gotówką łaził z banku do kantoru (złotówki) i z kantoru do banku (euro).

  18. Kama napisał(a):

    A ja juz od dawna korzystam w serwisu http://www.currencyfair.com i jestem mega zadowolona. Nie wierzysz odwiedź ich stronę.

  19. lokaty napisał(a):

    Ciekawa sprawa ten walutomat. Ktoś wpadł na ciekawy pomysł, który umożliwia uzyskanie lepszego zarobku przez obie strony – kupujących i sprzedających. Jeśli chodzi o mnie to nie do końca jestem przekonany o bezpieczeństwie transakcji i z większą kwotą to bym się obawiał, przynajmniej na początku.

  20. Waluty napisał(a):

    Ja uważam, że to super pomysł na unikalny biznes i bardzo przyszłościowy. Początkowo myślałem, że nikomu nie będzie chciało się zakładać kont walutowych w bankach, ale jak się okazuje w Polsce jest dość duża grupa inwestorów walutowych, którzy operując dużymi sumami często korzystają z tego narzędzie i dzięki niemu zaoszczędzają spore sumy. Obserwuję tą stronę od kilku miesięcy i rzeczywiście mają coraz większy ruch, a co za tym idzie większe obroty. Oby tak dalej, być może sam kiedyś skorzystam z ich usług!

  21. DrogaDoWłasnegoM napisał(a):

    Zapraszam do wpisu na temat Walutomatu, wszystko jest wytłumaczone krok po kroku, co i jak.

    http://drogadowlasnegom.blogspot.com/2011/12/walutomat-korzystna-wymiana-walut-w.html

    I na pewno nie korzystałbym z nieznanych serwisów. W Walutomacie po prostu jest najtaniej i bezpiecznie.

  22. Wierna ideałom napisał(a):

    Obecnie korzystam z kantoru fritzexchange.pl na najbardziej przejrzysty interfejs oraz najtańsze kursy. chyba jako jedyni mają ubezpieczone transakcje na 5 mln zł i na ich stronie można znaleźć wpis do rejestru NBP, u innych tego nie widziałem,
    wiec jestem bezpieczny o swoje pieniądze. dzięki kantorowi internetowemu zaoszczędzam wiele pieniędzy.

  23. Kantor napisał(a):

    Pomagamy w wyborze godnego zaufania kantoru internetowego! Prezentujemy w jednym miejscu opinię Internautów na temat wszystkich kantorów. Jesteśmy jedynym niezależnym źródłem zaufanych opinii !

    http://jakikantor.pl

  24. Adam napisał(a):

    Zapraszam na stronę http://e-lokaty.edu.pl dostarczającą również informacji na temat lokat bankowych.

  25. Marcin napisał(a):

    Polecam walutobox, działa na tej samej zasadzie ale dzięki proponowanym promocją jest zdecydowanie tańszy