Blog the next web opisał dość ciekawą sytuację, jeśli chodzi o rynek wyszukiwarek Rosji. W większości krajów w których obecne jest Google wiedzie ono prym jeśli chodzi o ilość wyszukiwań i popularność. Nasz sąsiad posiada jednak w internecie kilka firm, które dzielnie walczą z Google o rosyjski rynek – walczą i zdaje się wygrywają. Google w Rosji posiada 31% udziału w rynku (a wspomniany poniżej Yandex to 44%)

Prym w Rosji wiedzie wyszukiwarki Yandex (według ComScore 9 na świecie). Ostatnio Yandex uruchomił tak zwane wertykalne wyszukiwanie, czyli na przykład, jeśli poszukujemy w wyszukiwarce samochodu to wchodząc na stronę auto.yandex.ru mamy wyspecjalizowane narzędzie do szukania samochodów (możemy podać markę, kolor, rodzaj nadwozia itp). Wertykalna wyszukiwarka samochodowa indeksuje w tej chwili około 30 stron rosyjskich o tematyce związanej z samochodami.

Drugą w kolejności z wyszukiwarek rosyjskich jest Rambler obsługująca 300 milionów zapytań miesięcznie oraz odwiedzana przez 37 milionów unikalnych użytkowników (dane z lutego). Dochód ramblera w 2007 roku wyniósł prawie 70 milionów dolarów (125% więcej niż w poprzednim roku). Rambler w swojej nowej wersji również planuje wertykalne wyszukiwanie.


Wygląd to kwestia gustu:


Ciekawy jestem jak to się stało w Polsce, że Google tak kompletnie zdominowało wyniki wyszukiwania ? – jak widać po naszych rosyjskich sąsiadach da się skutecznie walczyć nawet z tak potężnym i doświadczonym konkurentem. Oczywiście można zastanawiać się jak długo Yandex utrzyma pozycję lidera (chociaż wyszukiwarka ta już teraz swoim zasięgiem wychodzi poza granice Rosji).

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • doti

    Dla Rosjan Yandex (był pierwszy) to Internet. Chyba wiadomo o co chodzi…

  • dc1

    Google staje sie coraz mniej skutecznie (przynajmniej dla mnie). Jest strasznie zespamowane (pozycjonerzy=spamerzy dzielnie o to dbaja). Brakuje mi DOBRYCH wyszukiwarek specjalistycznych.

  • http://www.webstop.pl Bartek Raciborski

    To nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, zobacz tutaj:
    http://www.webstop.pl/2008/03/18/garsc-statystyk-z-rynku-webowego/

    Wspólną cechą krajów, w których Google ma słabą pozycję (z dużych państw wymienić można oprócz Rosji: Chiny, Koreę czy Japonię) jest używanie języka opartego na innym alfabecie niż język angielski – Google jeszcze do niedawna niezbyt dobrze sobie z takimi językami radził, w międzyczasie powstały lokalne produkty i zdobyły rynek.

  • http://skkf.net skkf

    Polskie są po prostu do kitu i to by było chyba tyle.

  • http://blog.altsabon.com Sabon

    Przewaga lokalnych graczy jest bardzo logiczna. Wręcz dziwnie by było gdyby było inaczej.
    Dlaczego?
    Bo – jak wspomniał Bartek – to jest inny alfabet.
    I podczas gdy Google indeksuje wszystko jak leci, bez analizowania tego, to lokalne wyszukiwarki rozróżniają przypadki (w sensie mianownik, dopełniacz etc.), niuanse językowe, błędy itd. itp. A rosyjski ma niuansów sporo. Nawet teraz, kiedy Google zaczęło zauważać, że rynki poza USA też są warte uwagi i coś z tym robi, to ciągle Yandex i Rambler dużo lepiej sobie radzi merytorycznie, choćby podając sensowne podpowiedzi, używając przypadków i wiele innych aspektów.
    Nie sądzę, żeby Google w najbliższym czasie znacząco zmienił dystans do Yandexa czy Ramblera.
    Aha, jeśli chodzi o programy Adsense/Adwords, to statystyki przedstawiają się jeszcze ciekawiej: jeśli dobrze pamiętam, to Yandex+Rambler mają chyba 91%, Google dosłownie kilka, a reszta to inne małe firemki. Jeśli się pomyliłem, to tylko na niekorzyść rosyjskich firm, bo nie pamiętam czy to Yandex sam miał ponad 90% czy też Yandex+Rambler.
    Rodzime firmy w Rosji więc jeszcze dłuuuugo nie oddadzą pozycji (jeśli w ogóle to się zdarzy).

  • http://www.pytamy.pl hazan

    Z tego co przyjrzałem się rosyjskiemu serwisowi to oferuje on wiele ciekawych funkcji które przydały by się w Polsce. Na przykład to tematyczne wyszukiwanie.

  • http://www.altsearchengines.com Charles Knight

    Thank you for mentioning AltSearchEngines.com.

    We would love to publish this if there could be a Russian AND an English version or translation.

    Charles Knight, editor
    http://www.AltSearchEngines.com
    Charles@ReadWriteWeb.com

  • http://www.altsearchengines.com Charles Knight

    I’m sorry! This is Polish, isn’t it?

    I mean a Polish and an English version.

    Sorry!! I cannot tell…

    Charles Knight

  • http://xyz.comm xxx

    Yep, it’s Polish.

    A co do Yandex, to był w Polsce i kariery nie zrobił…
    http://www.pcworld.pl/witryna/656/Yandex.pl.html

  • http://blog.sebastiannowak.net Seban

    1. Inny alfabet. To była pierwsza rzecz jaka mi przyszła do głowy. Pomijał bym ,,niuanse językowe”, o których pisał Sabon. Rosyjski, polski, włoski … też mają sporo ,,niuansów”, a jednak u nas pozycja G. jest niepodważalna.
    2. Po literkach Yandex ma tą przewagę o której pisał doti. Dla Rosjan Yandex to internet. Czy u nas nie było wyszukiwarek, że żadna nie zyskała takiej przewagi? Ja pamiętam coś takiego ak eduseek (?), sprint.pl (?) ? Przyczyną przewagi lokalnej wyszukiwarki może być współpraca z jakimś lokalnym (krajowym) portalem o silnej pozycji?

  • pthread

    polecam zerknac na projekt http://www.majestic12.co.uk – prowadzi go facet zza naszej wschodniej granicy (rosja) mieszkajacy za nasza zachodnia (anglia)

    Mam nadzieje ze nie bylo tego na antywebie, na projekt majestic12 wpadlem przy okazji szukania dobrego parsera html i rzeczywiscie niezly soft, koncepcja i sama technologia.

    Dla leniwych powiem ze to projekt zbudowania indexu do wyszukiwarki – prosciej -> userzy sciagaja app klienta ktory potem chodzi po stronach www i uploaduje je na serwery (z tego co pamietam hosting w holandi na gigaservers)

    Roznica z google jest taka ze to projekt ‘spolecznosciowy’ i nie stoi za tym firma (a moze stoi tylko sie nie ujawnia)

    Polecam

  • ja

    Rosjanie sprzeciwili się google z przekory :]

  • Pingback: Virtuous cycle » Search in CEE: Google is an underdog in some countries

  • http://blog.eldoras.com Chris Trynkiewicz

    Dla Polakow onet to Internet… Wszyscy maja jakies lokalne nisze. Natomiast Rosja… Coz, to nie jest kraj postrzegany jako nowoczesny – ludzie pewnie wola swoja Rosje, niz reszte swiata… Co dopiero uzywac okropnego Google z Ameryki ;)