Mimo ogromnego boomu na Androida czy iOS, wciąż większość z nas na co dzień posługuje się zwykłymi telefonami komórkowymi. Ze smartfonów korzystamy rzadko – także podczas łączenia się z internetem. Taki przynajmniej obraz rysuje się z najnowszego raportu norweskiej firmy Opera na temat korzystania z internetu w urządzeniach mobilnych w 2011 roku.

Warto przyjrzeć się bliżej ostatniemu raportowi Opery, można zeń wyciągnąć kilka ciekawych wniosków. Wprawdzie powstał on na bazie danych zbieranych jedynie od użytkowników Opery Mini i Mobile, to jednak myślę, że badania można – oczywiście, z paroma poprawkami – odnieść w dużym stopniu do całego rynku telefonów komórkowych w naszym kraju.

Zacznijmy od ogólnych danych. Liczba użytkowników mobilnych wersji wynosi obecnie ponad 140 mln na całym świecie. To całkiem duża liczba, która lawinowo wzrosła w 2010 i 2011 roku. Użytkownicy Opery Mini tylko w samym listopadzie odwiedzili 88.5 mld stron, zaś transfer wyniósł w tym czasie 804 mln megabajtów.

Przejdźmy teraz do Polski i najciekawszych danych. Liczba użytkowników Opery Mini wzrosła w naszym kraju od 2010 o 23,3%, zaś transfer danych – o 86,3%. O ile więc przyrost osób korzystających z Opery Mini jest nieduży, o tyle coraz lepiej radzimy sobie z dostępem do internetu z komórki. To dobra wiadomość.

Z raportu Opery wynika też, że Polacy praktycznie nie używają smartfonów do korzystania z sieci. Czy to prawda? W rankingu najpopularniejszych telefonów, za pomocą których łączymy się z internetem iPhone znalazł się dopiero na 7 pozycji. Pierwsze 4 miejsca zajęły telefony Nokii – Nokia c3, Nokia 5130 Xpressmusic, Nokia x2, Nokia 2700c. Jak widać, nasi rodacy są fanami fińskiej firmy produkującej telefony komórkowe.

Oczywiście, co do powyższych wyników można mieć co najmniej parę poważniejszych zastrzeżeń. Użytkownicy smartfonów często korzystają w swoich aparatach z domyślnych przeglądarek (np. Safari w iOS). Opera Mini mimo ogromnej popularności nie jest jedynym narzędziem do przeglądania internetu z poziomu telefonu. Jest też nadreprezentowana w telefonach ze słabymi przeglądarkami, jak chociażby aparaty Nokii. Można więc przypuszczać, że realny odsetek osób korzystających ze smartfonów w naszym kraju jest większy, niż to podaje Opera. Nadal nie będą to jednak oszałamiające liczby.

Ciekawe natomiast są różnice między najpopularniejszymi stronami w skali świata i Polski. Wprawdzie na 1 miejscu króluje Google, potem jednak zaczynają się zmiany. Polacy nie są wcale wielkimi fanami Facebooka (dopiero 3 pozycja na liście), wolą natomiast krajowe rozwiązania – takie jak Nasza Klasa, Wirtualna Polska czy Onet.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Maciej
  • Tomek

    1. Te dane nie są reprezentatywne.
    2. Skoro tak, to jaki jest sens tej analizy, szczególnie w odniesieniu do Polski.

  • Tom

    Bardziej realne dane można zobaczyć na StatCounter
    http://gs.statcounter.com/#mobile_os-PL-monthly-201012-201112

    Smartfony generują 67% ruchu w mobilnej sieci (co ciekawe Android powoli zaczyna doganiać smartfony Nokii co jest sporym zaskoczeniem):

    Symbian 34%
    Android 28%
    IOS 5%

  • Kamil

    Polacy są zbyt leniwi, by zainstalować Opere w swoich telefonach. Co prawda połowa nie wie jak to zrobić, druga połowa po prostu korzysta z przeglądarek, które mamy już w telefonach. Nie ma co płakać, ponieważ głównym zastosowaniem smartfonów jest korzystanie z internetu, dlatego też producenci starają się dawać nam do dyspozycji dobrze doasowane przeglądarki.

    W dodatku wielu polaków kupuje smartfony by korzystać zwykle z facebooka, nk, poczty, tweeta czy innych stron które… posiadają osobne aplikacje dostosowane do telefonów. dane Opery są bardzo, ale to bardzo cząstkowe. śmiem twierdzić, że ujęli oni w swoich badaniach jedynie 1/4 Polaków, którzy korzystają z internetu w smartofnach.

    A to czy Polacy kupują smartfony, najlepiej okazuje liczba sprzedanych sztuk podanych przez sklepy oraz sieci.

    Pozdrawiam.

  • Pingback: Blog NetCenter Solution · Prasówka 4.01.2012

  • Robert Janeczek

    Bzdura. Zakladajac, ze nie-smartfony nie identyfikuja sie swoim urzadzeniem w przegladarce, to z dosyc miarodajnych danych moge powiedziec, ze w ruchu mobilnym w sklepach internetowych widac niecale 24% feature-phones. Jest to rzeczywiscie najwieksza „grupa” traktowna jako pojedyncze urzadzenie, ale jest to tylko fragment ruchu mobilnego – wyraznie mniejszosc. Drugie miejsce ma iPad – 19%, trzecie iPhone – 10%, czwarte Samsung Galaxy S II – 4%. Dla porownania Wielka Brytania – iPad 31%, iPhone 31%, feature phones 18%, iPod Touch 3%.

    Jesli chcecie ciekawych wnioskow, to przeanalizujcie rzeczywiste trendy: w UK widze 7.7x wiekszy ruch mobilny niz w PL, rok temu roznica wynosila 14.2x. Czyzby w UK spadla popularnosc zakupow przez komorke, a u nas jeszcze jestesmy na etapie mody? NIE! Ruchu mobilnego jest jest tam w tym roku 2.6x wiecej niz w zeszlym!

  • Paweł Stępień

    Kompletna bzdura – korzystam i bardzo dużo z internetu a przy tym bardzo rzadko z przeglądarki a napewno nie z opery