5

W gry z PS4 pogracie na PC. Dzięki PlayStation Now

Xbox ma swoje Xbox Play Anywhere, tytuły na wyłączność dla PlayStation 4 zarezerwowane są wyłącznie dla japońskiej konsoli. Wygląda jednak na to, że w najbliższym czasie ulegnie to zmianie. Usługa PlayStation Now ma bowiem pozwolić uruchamiać gry z PS4.

PlayStation Now dostępne jest w tej chwili w USA, Wielkiej Brytanii, Holandii i Belgii – ostudzę więc Wasz entuzjazm już na starcie. Problemem jest oczywiście blokada regionalna, choć znam osoby, które pokombinowały (głównie z płatnościami) i bawiły się tą usługą u siebie. Nie mamy niestety informacji, jakoby PS Now miało pojawić się w najbliższym czasie w Polsce, ale ewidentnie usługa się rozwija. Otóż do ponad 450 tytułów z PlayStation 3 dołączą w tym roku gry z PlayStation 4. A to oznacza, że…

W gry z PS4 zagracie na PC

Na chwilę obecną PlayStation Now pozwala na streamowanie gier z internetu na PC i PS4, wcześniej również PS3 i PS Vita. Zamiast klasycznego kupowania i instalacji, za wszystko odpowiedzialne są wewnętrzne maszyny Sony, które następnie wysyłają materiał wideo do Waszego sprzętu. Oznacza to, że nie potrzebujecie praktycznie żadnej mocy obliczeniowej, cała magia dzieje się bowiem po stronie Sony. Oczywiście usługa jest płatna (15 lub 20 dolarów).

Sony president and group CEO of computer entertainment, Andrew House, speaks about streaming Play Station games during a keynote address at the International Consumer Electronics Show, Tuesday, Jan. 7, 2014, in Las Vegas. (AP Photo/Julie Jacobson) ** Usable by LA and DC Only **

Pierwsze testy gier z PS4 mają ruszyć w przeciągu najbliższych tygodni, nie jest jednak znana lista produkcji z PS4, które do PS Now trafią. I tak naprawdę tu pojawia się miejsce na domysły – na pewno w usłudze pojawią się gry na wyłączność dla PlayStation 4 – pytanie tylko jak duże będą to produkcje. Uncharted, Bloodborne, Horizon Zero Dawn, czy raczej tytuły pokroju LittleBigPlanet czy Tearaway? Z jednej strony wrzucając do usługi najmocniejsze tytuły, Sony może zyskać nowych fanów i klientów, z drugiej PS Now raczej nie zachęci do zakupu PS4, skoro w najlepsze produkcje będzie można grać na PC. Oczywiście nie jest to identyczne doświadczenie, ale jednak. Usługę testował Konrad, spodziewajcie się więc na łamach Antyweba osobnego tekstu.

Streaming to przyszłość gier?

Każda z firm ma swój pomysł. Xbox Play Anywhere pozwala grać na PC w część produkcji z Xbox One, jednak biblioteka gier nie zachwyca. Z drugiej strony sam przeszedłem dzięki temu rozwiązaniu ostatnie Gears of War na PC i tak naprawdę platforma nie miała dla mnie większego znaczenia. Ba – uważam, że jeśli usługa się rozwinie, lepiej będzie kupić mocnego PC-ta niż interesować się Xboksem One. Z drugiej strony mamy Sony z toną odświeżonych wersji gier i usługą PlayStation Now. Pomysł sam w sobie jest fajny, rozczarowuje jednak dostępność usługi – no i oczywiście streaming to wciąż streaming, trzeba iść na pewne ustępstwa.

Może kiedyś to właśnie streaming i abonamenty będą przyszłością gier, póki co jednak traktowałbym to raczej jako bajer i ciekawostkę, a nie jako podstawowy sposób na granie.

źródło

  • Feniks06

    Taki głupi ten Microsoft a jednak Sony ich kopiuje.

    • No to jednak inna usługa, w dodatku wystartowała w 2014 roku, więc o żadnym kopiowaniu nie może być mowy.

    • Feniks06

      Tak wiem Paweł. Jednak cały czas w komentarzach zdarza się ktoś kto pisze coś w stylu: Łeeee co za microshit. Zero ekskluzywów. Wszystko ogram na moim turbo PC. Only PS4. Tylko tam są ekskluzywy.”

      Nagle bam… Taki news :)

    • Borciugner

      Akurat to są dwie różne bajki, przynajmniej jeśli mówimy o PlayStation Now oraz Xbox Play Anywhere i to nie tylko ze względu na rozwiązania techniczne.

      Xbox swoim programem chce – jak się domyślam – zwiększyć sprzedaż własnego urządzenia, bo na razie przegrywają wyraźnie z japońskim konkurentem oraz wyciągnąć trochę grosza od tych jego posiadaczy, którzy niekoniecznie mają ochotę płacić za grę 40 czy 50 dolarów. Rozwiązanie SONY jest głównie dla casula’i, którzy chcą od czasu do czasu pograć w jakiś fajny tytuł (nie musi być najnowszy), ale nie na tyle, by na starcie wydać 300 dolarów na sprzęt.

  • Niemirovsky

    „Ba – uważam, że jeśli usługa się rozwinie, lepiej będzie kupić mocnego PC-ta niż interesować się Xboksem One.” – a ja jednak wciąż będę preferował konsolę. PC nie ma duszy.