Wiele osób, które prowadzą własny biznes internetowy (serwis, sklep lub cokolwiek innego), zapewne bardzo chciały by byś wspartym finansowo przez VC (venture capitals). Firmy VC ostatnio są dość aktywne jeśli chodzi o wspieranie przedsięwzięć w internecie.

Oto kilka przykładów w co inwestują VC na świecie – przykłady tylko z dnia dzisiejszego:


$10,6 miliona dolarów pozyskał serwis NowPublic.com. Serwis ten należy do kategorii dziennikarstwa obywatelskie – w chwili obecnej ma 100 tysięcy aktywnych dziennikarzy obywatelskich w ponad 140 krajach na całym świecie.


$4 miliony dolarów pozyskał serwis 3jam, który umożliwia wysyłanie wiadomości tekstowych do naszych przyjaciół. Nasi przyjaciele mogą odpowiedzieć wszystkim osobom do, których wiadomość została wysłana. 3jam stworzył też specjalną aplikację, z której można korzystać poprzez telefon komórkowy


$2,8 miliona dolarów
dla BuddyTv. W serwisie tym możemy dzielić się ze znajomymi naszymi zamiłowaniami do seriali i filmów telewizyjnych. Tworząc profil w serwisie pokazujemy jakie są nasze zainteresowania, jakie stacje i programy oglądamy. Dzięki temu możemy uczestniczyć w ciekawych dyskusjach na interesujące nas tematy, poznawać osoby o takich samych zainteresowaniach itp. Mamy też szeroką gamę informacji o programach telewizyjnych, aktorach i wszystkim tym co w świecie telewizji jest najważniejsze.


$1 milion dolarów dla serwisu o nazwie Cooliris.com. Serwis ten umożliwia nam podglądanie strony znajdującej się odnośniku bez potrzeby klikania na link. Zasada działania identyczna jak w dość popularnym serwisie SnapShots .

Powyższe przykłady pokazują, że aby zdobyć inwestora, trzeba mieć dobrze zrealizowany pomysł, oraz dość dobrą pozycję na rynku (jak widać każdy z tych serwisów dość dobrze prosperował zanim został wsparty finansowo).

VC prawie w ogóle inwestują w pomysły (zresztą każdy z nich dość jasno informuje w jakiej fazie rozwoju musi być nasz biznes aby VC było nim zainteresowane), bardzo rzadko inwestują w serwisy czy firmy, które dopiero co rozpoczęły działalność (no chyba, że nazywamy się Kevin Rose), a najchętniej inwestują w przedsięwzięcia, które są już dość dobrze rozwinięte.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Michal

    Co nas swiat… wspomnij prosze lepiej o tym: „Holenderski fundusz Private Equity zainwestował w serwis Wykop.pl kwotę 600 tys. zł. Wykop.pl to społecznościowy serwis newsowy oparty na pomyśle Digg.com, jego użytkownicy decydują, które wiadomości są ważne. Więcej niebawem w Internet Standard. „

  • Pingback: www.wpigulce.net

  • http://www.numerstartowy.blogspot.com/ ww

    W Polsce tez sie troche dzieje w tej kwestii. Tad Witkowicz ma swój konkurs, Akceleratot Technologii na Uniwesrytecie Łodzkim też planował konkurs na aplikacje web 2.0 w domyśle pewnie mając fundusz, który zainwestuje w taki start up. Rodzime VC też się rozglądają za projektami. Oby ten hurraoptymizm miał racjonalne podwaliny.

  • http://startups.pl fiedzik

    widząc ostatnie ruchy u nas (przejęcie streemo, fotosika, czy blipa) jest pewne ożywienie na rynku sądze że wlaśnie teraz zwiększy się zaangażowanie rodzimych funduszy na rynku, po prostu coraz większe pieniądze trafiają do internetu np. w ecommerce, czy do reklamie. Jest więc na czym zarabiać.

  • Marcin Jagodzinski

    niby w co te fundusze teraz zainwestują? widzicie kandydatów?

  • http://www.pytamy.pl hazan

    @Marcin – jeszcze paru by się znalazło, ale faktycznie nie jest ich za wielu. Chyba, że zmienią strategię i zaczną bardziej ryzykować inwestując w bardzo bardzo początkowe startupy.

  • http://startups.pl fiedzik

    sztuką dobrego VC jest odpowiednie „widzenie” kandydatów (szukanie projektów godnych uwagi),

    pamiętajmy ze fundusze te mają w kalkulowane ryzyko i na 10 projektów wypala jeden, za to zwrot z jego inwestycji musi być na bardzo dużym poziomie.

  • http://startups.pl fiedzik

    co do inwestowania w początkowe startupy, są tworzone fundusze seed, (fundusz kapitału zalążkowego) które inwestują w przedsięwzięcia w fazie pomysłu. np. iif.pl

  • http://www.numerstartowy.blogspot.com/ ww

    Tad Witkowicz w rozmowie z CW mówił, że zainwestował w 3 firmy po dogłębnej analizie 250 (czyli nieco ponad 1%). W tym wywiadzie było też fajne stwierdzenie, że inwestorzy to prości ludzie i interesuje ich tylko to żeby zarobić a nowinki technologiczne tylko zaciemniają obraz przedsięwzięcia. Czyli, że nie można szukać finansowania dla startupów akcentując nowości technologiczne.

  • http://startups.pl fiedzik

    nie wiem czy Steve Jobs, Apple Computer;
    Larry Ellison, Oracle;
    Bob Swanson, Linear Technology;
    Sandy Lerner and Len Bozack, Cisco Systems;
    Jerry Yang and David Filo, Yahoo!;
    Jen-Hsun Huang, NVIDIA;
    to prosci ludzie nie interesujący się nowinkami technologicznymi. Tych kilka osób są partnerami w jednym z większych VC.

    Wszystko zależy od samego VC jedni inwestują w np.nieruchomości , tam technologia nie jest tak bardzo istotna za to są czynniki ważne np lokalizacja, dla drugich właśnie nowinki technologiczne są naistotniejsze.

  • http://www.numerstartowy.blogspot.com/ ww

    Raczej nie o to chodziło Tadowi. Ja odebrałem to tak, że prezentacje starupów koncentrują się na technologii a nie na pokazaniu ROI takiemu inwestorowi.

  • http://startups.pl fiedzik

    no właśnie ROI,
    to jak można zarabiać na pokazywaniu „własnego kota” czy pokazywaniu zdjęć z imienin, a właśnie w takie serwisy zainwestowały zachodnie fundusze, nie będę przytaczał ich nazw bo chyba większość z nas je używa.

    Problem polega na tym że każdy (może nie wszystkie) VC chce mieć wszystko wyłożone na tacy, w końcu on wykłada pieniądze. Pamiętać jednak należy że również on największe pieniądze zarabia, a zwalanie wszystkiego na biednego programistę czy pomysłodawce nie wyjdzie nikomu na dobre. Mogę mieć świetny pomysł, umiem go zrealizować i przyciągnąć użytkowników, a nie mieć pojęcia jak wypełnić biznes plan, nie znać pojęć ROI ROA Dywidenda, akcja, obligacja. To nie może przekreślić zasadności inwestycji, w końcu kto jak kto, ale ludzie VC najlepiej się znają na tym i powinni wiedzieć czy na tym zarobią.