Volkswagen Golf GTE
79

Volkswagen Golf GTE – dynamiczna niemiecka hybryda. Test

Hybryda nie musi być japońska. Volkswagen Golf GTE to doskonały przykład na to, że w Niemczech także robią samochody hybrydowe. I jak się zaraz przekonacie bardzo sensowne. Obecny Golf GTE jest stosunkowo młodym samochodem, jest to jednak już druga (czy może raczej odświeżona) iteracja tego auta. Z techniką jaka go napędza mogliśmy się zapoznać już nieco wcześniej w Audi A3 e-tron. Identyczny zestaw znajdziemy również w Passacie GTE. A jest to układ składający się z silnika benzynowego 1.4 TSI o mocy 110 kW (150 KM) oraz jednostka elektryczna oferująca 75 kW (105 KM). Systemowo (moc się nie sumuje) Golf GTE oferuje 150 kW (204 KM) oraz 350 Nm. A są to już wartości całkiem poważne jak na samochód kompaktowy.

Z zewnątrz Volkswagen Golf GTE nie wyróżnia się zbytnio na tle tradycyjnie napędzanych braci. O tym, że mamy do czynienia z hybrydowym Golfem zdradzają – oprócz opcjonalnych oznaczeń – detale: światła do jazdy dziennej umieszczone nisko w zderzaku, opcjonalne niebieskie zaciski hamulcowe oraz również niebieska linia łącząca obydwa przednie reflektory. Analogicznie jak czerwony pasek w Golfie GTI. Z tyłu pozostaje oznaczenie – GTE – które również można zdjąć na etapie konfiguracji własnego samochodu. Na szczęście… dział prasowy Volkswagena zadbał o to, by egzemplarz testowy mocno wyróżniał się na drodze:

Volkswagen Golf GTE

W środku akcentów jest nieco więcej. Niebieskie przeszycia na fotelach, kierownicy a także takiego samego koloru akcenty na lewarku automatycznej skrzyni biegów. Bardziej uważni zauważą przycisk “GTE” na tunelu środkowym, jak również napis GTE na ramieniu kierownicy. Jeśli ktoś wszystkie te detale przeoczył, to oczywiście po włączeniu silnika zorientuje się, że siedzi w nietypowej wersji Golfa. Na ekranie przed kierowcą pojawia się bowiem nie tyle obrotomierz, co “energomierz” informujący o tym jaką energię i w jakiej ilości aktualnie zużywamy. Trudno też nie zorientować się, że tuż po włączeniu… auta, silnik spalinowy jest wyłączony i ruszamy używając jednostki elektrycznej.

Volkswagen Golf GTE z tyłu

Volkswagen Golf GTE - kokpit

Golf GTE kontra Golf

Większość różnic znajduje się bowiem “pod maską”. Po pierwsze należy zaznaczyć, że Volkswagen Golf GTE to hybryda typu Plug-in. Możliwe jest więc ładowanie z zewnętrznego źródła energii całkiem pojemnych akumulatorów (8,7 kWh). Według producenta, wystarczy to na przejechanie 45-50 km w trybie bezemisyjnym (E-MODE). W dalszej części materiału odniosę się do tej kwestii. Koszt naładowania baterii z gniazdka wynosi ~6 zł i trwa około 3 godziny i 45 minut. Czas ten można skrócić o około 1,5 godziny korzystając ze źródła o podwyższonej do 3,6 kW mocy. Akumulatory zostały zamontowane w tylnej części samochodu: pod siedzeniami. Wymusiło to przeniesienie baku na benzynę do bagażnika, co z kolei ograniczyło przestrzeń przez niego oferowaną. Niestety również sama pojemność baku paliwa jest mniejsza: 40 kontra 50 litrów w standardowej wersji.

Volkswagen Golf GTE - tryby jazdy

Volkswagen Golf GTE - bagażnik

Podstawowa różnica dotyczy oczywiście układu napędowego. Jednostka elektryczna została wpasowana między silnik spalinowy, a 6-stopniową, automatyczną, dwusprzęgłową skrzynię biegów DSG. Umożliwia to samodzielne działanie każdej jednostki, jak również ich współpracę dla zwiększenia osiągów. Napęd przenoszony jest na przednią oś. Cały zespół napędowy oferuje 204 KM, co jest bardzo dobrym wynikiem szczególnie jeśli porównamy to z innymi samochodami kompaktowymi wyposażonymi w napęd hybrydowy. Zapewnia to oczywiście bardzo sensowne osiągi:

Są to wyniki zauważalnie lepsze od wersji 1.4 TSI czy 1.5 TSI, ale też nieco gorsze od przyspieszenia jakie oferuje 2.0 TSIGolfie GTI Performance. Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że Golfowi GTE znacznie bliżej do GTI niż do wersji 1.4 TSI.

Volkswagen Golf GTE - stylistyka

Volkswagen Golf GTE – zużycie paliwa

Najważniejszym powodem, dla którego warto rozważyć – przynajmniej teoretycznie – zakup samochodu hybrydowego typu Plug-in – a właśnie tym jest Volkswagen Golf GTE – jest niskie zużycie paliwa. Producent deklaruje, że w cyklu NEDC auto średnio potrzebuje 1,6 – 1,8 l/100 km i 11,4-12 kWh/100 km. Oczywiście wartości te – jak niemal wszystkie pochodzące z testu NEDC – są przynajmniej bardzo trudne do odzwierciedlenia, a często w ogóle niemożliwe do uzyskania. Realnie takie zużycie paliwa – a precyzując taką średnią – da się osiągnąć, ale nie na dystansie 100 km. Jednak od początku:

Zasięg czysto elektryczny Golfa GTE wynosi realnie 45 km. Mowa o oszczędnej jeździe z klimatyzacją raczej w ciepły dzień. Podczas temperatury w okolicach zera można odjąć od tego wyniku około 5 km. Zapewnienia producenta nie były więc przeszacowane.

Średnie zużycie paliwa podczas oszczędnej jazdy w trybie hybrydowym przy wyczerpanych już akumulatorach wynosi około 4,5 l/100 km. To bardzo dobry rezultat. Golf z silnikiem 1.4 TSI potrzebuje w takim scenariuszu 6,3 l/100 km. Oczywiście do wyników hybrydowych Toyot sporo brakuje (a w szczególności do Priusa Plug-in), ale obiektywnie jest to dobry rezultat jak na auto, które oferuje ponad 200 KM.

Oznacza to, że jeśli do przejechania mamy 70-75 km i przed wyjazdem naładujemy akumulatory do pełna, to oszczędna jazda na tym dystansie zwróci nam średnią właśnie w okolicach 1,6-1,8 l/100 km. Oczywiście, jeśli chcemy rzeczywiście przejechać 100 km, to średnia na takim odcinku będzie już wynosiła 2,5 l/100 km. Nie da się ukryć, że to bardzo dobry wynik. A jak z kosztami uwzględniającymi ładowanie z gniazdka w domu? Założyłem cenę za 1 litr benzyny w wysokości 4,6 zł.

Volkswagen Golf GTE - oznaczenia modelu

Pierwsze 45 km Golf GTE może oczywiście przejechać używając wyłącznie energii zgromadzonej w akumulatorach. Koszt przejechania więc tego dystansu będzie wynosił więc ~6 zł. Dla porównania w Golfie 1.4 TSI będzie to 13 zł. 75 km? W GTE będzie to kosztowało nieco ponad 12 zł, w 1.4 TSI 21,7 zł. Koszt przejechania 100 zł: GTE 17,4 zł, 1.4 TSI: 29 zł. Oczywiście cały czas mówimy o oszczędnej jeździe miejskiej.

Trochę gorzej dla GTE wygląda wyjazd w trasę. W takim scenariuszu zużywa on nieco więcej paliwa niż standardowy 1.4 TSI. Wynika to po pierwsze z faktu wyraźnie wyższej masy własnej (o ponad 200 kg), a także tego że chętniej korzysta się z większej mocy. Jednakże oszczędna jazda drogami krajowymi (90 km/h) wiąże się ze średnim zużyciem 4,9 l/100 km (4,4 dla Golfa 1.4 TSI). Przy wyższych prędkościach różnica się coraz bardziej zaciera. Przy 140 km/h to 7,3 kontra 7.1 l/100 km. Bardzo szybka jazda w trasie z bardzo częstym wykorzystywaniem pełnej mocy napędu wiąże się ze zużyciem między 9,5 a 10 l/100 km.

Volkswagen Golf GTE z przodu

Jak jeździ Golf GTE?

Na co dzień Volkswagen Golf GTE jest bardzo przyjazny i ma raczej komfortowy charakter. Gdy tylko pamiętamy by ładować akumulatory, większość drogi do pracy i z powrotem (jeśli nie całą) pokonamy w trybie w pełni elektrycznym. Przyspieszenie w takim trybie – E-Mode – może nie wbija w fotel, ale 50 km/h osiąga się w około 4,5 sekundy. W zupełności wystarczy by jechać tempem innych kierowców większego miasta. Oczywiście mocniejsze wciśnięcie pedału przyspieszenia aktywuje silnik spalinowy, który pozwoli na lepsze przyspieszenie. Samo przełączanie się napędów jest raczej przezroczyste dla użytkownika – szarpnięcia jeśli już jakieś się pojawiały pochodziły ze skrzyni biegów. Ta używana jest także w trybie elektrycznym.

Volkswagen Golf GTE - przełącznik trybów jazdy

Volkswagen Golf GTE - przednie fotele

Najciekawszym aspektem jest moim zdaniem tryb GTE. Wzmacnia się wówczas dźwięk (sztucznie) silnika, a 1.4 TSI znacznie częściej wkracza do akcji. Cały napęd jest nastawiony na wysokie osiągi i czuć szybki napływ momentu przy każdym wciśnięciu pedału przyspieszenia. Pod tym względem GTE mocno przypomina Golfa GTI, którego silnik również mocno rwie do przodu w zasadzie od każdej prędkości obrotowej. Co ciekawe, wbrew początkowym obawom, elektryczny “wspomagacz” dostępny jest nawet na bardzo długiej trasie. Napęd doładowuje bowiem akumulatory nie tylko podczas hamowania, ale także w sytuacjach gdy “dostrzegł” że np. jedziemy z niewielkim obciążeniem silnika spalinowego. Wówczas dorzuca mu nieco więcej pracy doładowując wspomniane akumulatory. W efekcie elektryczny “boost” dostępny jest cały czas.

Volkswagen Golf GTE na krętej drodze

Volkswagen Golf GTE - wygodna kierownica

Niestety większa masa odczuwalna jest podczas szybkiego przerzucania samochodu z zakrętu w zakręt. Auto nie podąża tak chętnie jak zwykły Golf za poleceniami kierowcy. Oczywiście daleko mu do ospałości czy nieprecyzyjnego prowadzenia, ale po prostu jest to niższy poziom niż ten, do którego przyzwyczaił nas zwykły Golf.

Volkswagen Golf GTE może być oczywiście wyposażony we wszystkie nowoczesne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa czy systemów wsparcia kierowcy, które znamy z klasycznej odmiany. Zainteresowanych odsyłam do zalinkowanego materiału.

Volkswagen Golf GTE - active info display

Ceny

Volkswagen Golf GTE startuje od ceny 160 tys. zł, ale już w standardzie ma całkiem pokaźną listę wyposażenia. Trudno więc odnieść jego cenę do analogicznie wyposażonego innego Golfa. Doposażyłem go jednak we wszystko, co bym chciał – systemy wsparcia i bezpieczeństwa – co podniosło jego cenę do blisko 186 tys. zł. Analogicznie skonfigurowany Golf 1.4 TSI kosztuje znacznie mniej, bo około 122 tys. zł. Nawet Golf GTI podobnie skonfigurowany też jest wyraźnie tańszy, bo 162 600 zł (podstawa jest za 138 tys. zł). W tej sytuacji Golf GTE musi walczyć z GTI Performance. Różnica w cenie między GTE, a GTI w optymalnym dla GTE scenariuszu (codzienne przejazdy 50 km w mieście z codziennym ładowaniem z gniazdka) zostanie zrównoważona dopiero po 8 latach takiego użytkowania i przejechaniu w ten sposób 115 tys. km.

Volkswagen Golf GTE - cena

Podsumowanie

Volkswagen Golf GTE to niewątpliwie bardzo dopracowana hybryda typu Plug-in. W miejskim scenariuszu jest bardzo oszczędna, komfortowa i przyjazna w użytkowaniu. Tryb GTE – włączany jednym przyciskiem na konsoli centralnej – zmienia charakter samochodu i czyni go bardzo zrywnym. Porównywalnie zrywnym jak wersja GTI Performance, a to bardzo duża pochwała. Hybrydowy napęd Golfa nie oznacza jednostajnie wyjącego silnika czy niskiej przyjemności z jazdy, co często wytykane jest hybrydom Toyoty. Nie da się jednak ukryć, że nie jest równie oszczędny jak japońskie konstrukcje, choć Toyota nie ma bezpośredniego rywala dla Golfa GTE auta, pomijając nawet kwestię mocy.

Volkswagen każe sobie jednak sowicie płacić za technologię hybrydową. GTE jest droższy nawet od Golfa GTI Performance na tyle, że oszczędności wynikające z hybrydowego napędu nie są w stanie zniwelować tej różnicy w cenie w rozsądnym czasie. Volkswagena Golfa GTE traktuję obecnie raczej jako pokaz możliwości i technologii, niż sensowną propozycję w segmencie. No chyba, że wejdą w życie zapowiadane od jakiegoś czasu restrykcje dla aut spalinowych związane z wjazdem do centrów miast. Hybrydy Plug-in mają nie być tym zakazem objęte…

Volkswagen Golf GTE - wysoka cena oszczędności

  • Luke

    Przynajmniej nie ma cvt, a to już duży plus

    • Marcin Czajka

      Tak, ale zakup kompaktu za 160k wzwyż mija się z celem. To już pułap Golf R z 300-konnym silnikiem i napędem na 4 koła, albo sensownie wyposażone Audi A3. Zresztą z tego pułapu startuje też Arteon. Toyota Auris jest sporo tańszym hybrydowym kompaktem.

    • Gregory

      Chcąc kupić kompakta nie rozglądasz się za Arteonem I odwrotnie

    • BadLuck

      Na zachodzie może tak ale w Polsce rozważa się takie opcje na równi. Niestety

    • ja

      zależy. ja szukałem po prostu samochodu na dojazdy do pracy. na mojej liście były mercedes a, volvo v40, renault megane, mazda 3 i alfa giulietta. ale w pewnym momencie rozważałem też słabsze wersje bmw 3 i alfy giulii. bo mi się podobały- to było główne kryterium. niektórzy naprawdę według tego wybierają. skończyłem z giuliettą w najmocniejszej wersji.

    • Qba

      Toś wtopił bo Giulietta jest przestarzała i kiepsko wykonana.

    • ErnestN

      Widzę że kłamca powrócił :) Nie wyprostowałeś jeszcze swoich kłamstw jak twierdziłeś że za każdego diesla Volkswagen odda 10 tysięcy Euro zniżki. No i jeszcze bzdury w sprawie Hondy

      I kolejne bzdury w twoim wykonaniu, ile jeszcze będziesz sadził takie kłamstwa? Oto próbka tego co fundujesz:

      POCZĄTEK CYTATU
      33/34 Civic vs 37/36 m Golfa to nie tyle samo.
      http://www.auto-swiat.pl/testy/volkswagen-golf-kontra-opel-astra-audi-a3-i-hyundai-i30-cztery-drogi-do-kompaktowego/prgz7g
      http://www.auto-swiat.pl/testy/honda-civic-1-5-vtec-turbo-moc-i-dynamiczny-styl/ch3hvc
      KONIEC CYTATU

      Ludzie on zestawił wynik Hondy uzyskany przez polskiego dziennikarza w Polsce z wynikiem przeprowadzonym w Niemczech w jakiejś innej procedurze. Może odnieś się do prawie 40 metrów w tym teście Hondy http://www.auto-swiat.pl/nowe/honda-civic-1-5-vtec-turbo-sedan-z-najlepszym-cvt-na-rynku/nqp8rj Także sorry ale wolę Golfa który hamuje na dystansie 37/36 metrów niż Civica który potrzebuje ponad 39,5. SUVy potrzebują mniej niż 40 metrów http://www.auto-swiat.pl/testy/porownanie-skoda-kodiaq-kontra-vw-tiguan/tvsy1x To długośc samochodu. Jesteś zwykłym kłamcą i oszukujesz ludzi wciskając im wierutne bzdury. Nie masz za grosz szacunku! Jesteś spalony już :E Przekażę podziękowania do Auto Świat że dzięki Tobie przestanę ich czytać

    • ja

      rozumiem, że jeździłeś? ja jeżdżę rok i nie narzekam na wykonanie, wręcz nadal jestem zachwycony zawsze, gdy wsiadam, może przydałoby się wytapicerowanie deski :D. wykonana jest na takim samym poziomie jak inne kompakty, łącznie z premium- podpowiem Ci- premium w segmencie c jest umowne. mercedes a ma takie same kijowe plastki jak fiat, peugeot czy vw. ‚nowym’ kompaktem na mojej liście był tylko megane- niczym się nie wyróżniający z wyjątkiem dużej ilości gadżetów. pozostałe faktycznie ‚przestarzałe’. ale możesz zaproponować bardziej nowoczesny lub lepiej wykonany. podpowiem: na tej liście jakoś nie było konkurencji:) może gdybym miał więcej pieniędzy do wydania, byłby to jednak maksymalnie doposażony mercedes a w wersji amg, ale taki po rabacie kosztuje 2x tyle, co alfa cennikowo i ma paskudny spoiler, więc…

    • Qba

      Tak, jest przednią napędową i ma tandetnie wykonane wnętrze. Szczególnie rażą nierówne szpary i twarde plastiki.

      Mercedes klasy A jest znacznie lepiej wykonany i mocniejszy o 140 KM.

    • ErnestN

      Oczywiście że nią nie jeździł, tak samo jak nie jeździł i30N z którego wrzucił zdjęcie prasowe jako rzekomy dowód na to że siedział w środku. To zwykły troll, który próbuje swoje urojone fantazje sprzedać. Zaraz Ci sprzeda że w Hondzie Civic są matrycowe adaptacyjne reflektory w standardzie albo że za Twoją Giulettę Volkswagen sprezentuje 10 tysięcy Euro w rabacie

    • Paweł

      Ten cwaniak znany jest także na innych portalach. Niestety już dawno nie jest to śmieszne

    • Qba

      Szczególnie jak chcesz hot hatcha.

    • Wieswagen

      160k to juz sensowne nowe A4, a nie A3.

      Golf za 160k LOL, lepije nich autor przecili ile setek tysiecy kilosow trzeba zrobic a moze miliony? aby to sie zwrocilo. Pewnie wtedy baterie beda juz dawno do wymiany. Idiotyczna oferta.

    • Gregory

      To się rozpedziłeś. Za 160K to masz A4 gołe z silnikiem innym niż 1.4 TSI

    • ErnestN

      Auto już przeliczył. Ponad 100 tysięcy kilometrów względem GTI w najbardziej optymistycznym wariancie

    • Qba

      IMHO jak dla mnie kupno takiego Audi S3, BMW 140i, Mercedesa A45 czy Subaru WRX STI ma więcej sensu niż nudnego sedana klasy średniej czy SUVa.

    • ErnestN

      Twoje preferencje akurat nikogo nie interesują biorąc pod uwagę jakie kłamstwa wciskasz na lewo i prawo. Żadnym z tych aut nawet nie jeździłeś ani nawet w nim nie siedziałeś

    • Extreeme

      To właśnie m.in. CVT sprawia, że Toyota jest tak oszczędna

    • Qba

      Wręcz odwrotnie bo to przez CVT pali bardzo dużo w trasie.

    • ErnestN

      Znowu kłamstwa. Pobij wyniki Priusa z CVT: https://www.youtube.com/watch?v=ReSXF0EKhag

    • Paweł

      Jest dokładnie odwrotnie. Dzięki cvt silnik może cały czas pracować w optymalnym zakresie obrotów

    • Qba

      To dlaczego wyje na wysokich obrotach?

    • ErnestN

      Który silnik czteero cylindrowy nie wyje na wysokich obrotach?

    • Extreeme

      Pytanie tak idiotyczne że odpowiedź nie może być inna: bo go kręcisz na wysokie obroty to wyje. Proste

    • Qba

      Na niskich kompletnie nie jedzie

    • A co jest nie tak z CVT?

    • Marek

      Powoduje jednostajne wycie silnika

    • ErnestN

      Teoretycznie to najbardziej efektywna skrzynia biegów, pozwala też na stały dopływ momentu niezależnie od prędkości obrotowej silnika czy prędkości auta. Ale wszyscy je kojarzą z wyjącym silnikiem Toyoty i psującymi się skrzyniami Multitronic w starych Audi

    • Qba

      Wyje, rzęzi, zgrzyta i zwiększa zużycie paliwa.

    • ErnestN

      Kłamiesz! Zużycie paliwa nie jest wyższe a jest niższe dzięki CVT https://www.youtube.com/watch?v=ReSXF0EKhag

  • Morski Morświn

    To się nie przyjmie. W golfie trzeba zawarczeć przechodzonym dieslem na wsi pod remizą. Inaczej towary się nie zlecą…

    • qwerty

      Byłeś? Widziałeś? Czy tylko onetu się naczytałeś?

  • Gregory

    Proszę tyle mówi się że tylko hybryda Toyoty jest oszczędna a tu proszę Golf pali może pół litra więcej bez ładowania z gniazdka

    • Wieswagen

      Ten maly kompakt kosztuje… 160000zł…. hybrydowy Auris to juz w okolicach 80k

    • Gregory

      Ale też ma prawie dwa razy tyle mocy, lepiej jeździ i jest dużo lepiej wyposażone i wykonane

    • Za 80k PLN to masz gołego Aurisa, taki porównywalny to już bliżej 100k PLN. Tak czy siak jest dużo taniej niż Golf GTE, który tą ceną tylko odstrasza.

    • Qba

      Niedługo wchodzą dopłaty do hybryd plugin, więc mocno potanieje.

    • KrisK

      Niby racja ale te 0,8 litra to aż o 18% lepiej

    • gamer

      Ale to też żaden powód by wybrać dany samochód.

    • KrisK

      To może być nawet ponad 1500 zł rocznie co ma dla mnie znaczenie

    • gamer

      Przy kupnie samochodu za ponad 150 tyś, którym pojezdzisz pewnie że 4 lata?:)

    • KrisK

      Ale ja nie mówię o aucie za 150K

    • Marek

      Czyli taka różnica to mniej niż kosztuje OC takiego auta. Bez znaczenia

    • Marek

      Przy takich autach koszty paliwa są niewielką częścią ogólnych kosztów użytkowania auta. Dlatego taka różnica nie ma większego znaczenia

  • Extreeme

    Czy tego chcemy czy nie hybrydy typu plugIn będą coraz popularniejsze ze względu na planowane normy emisji spalin i ograniczenia wjazdu. Zastanawiam się tylko czy nie skończy się to drastycznym podniesieniem cen jak w przypadku tutejszego Golfa

    • Adi

      Hybryda nie jest do tego konieczna. Wystarczą zwykle silniki z obecnie istniejącymi filtrami

    • Marek

      Pytanie jeszcze jak popularne staną się miękkie hybrydy

    • ErnestN

      Mild Hybrid będzie niebawem standardem żeby spełnić normy emisji spalin

    • Qba

      Zanosi się na obniżki, bo nawet u nas wprowadzają dopłaty do hybryd plugin i elektryków.

  • Adam

    I takie testy lubię. Widać jak auto działa, przyspiesza, wiadomo ile pali itd A nie jakieś pucowanie się nad przyciskami dotykowymi

  • BadLuck

    Strasznie dużo wariantów Golfa. łatwo się w tym pogubić

    • Leo

      Każdy model ma swoich odbiorców. Lepiej mieć wybór niż zv góry narzucone opcje

  • w temacie

    Musiałbym mieć raka mózgu by kupić malutkiego golfa, jak lepsze, większe i przadbuejsze mondeo vingale z wyprzedaży rocznika kosztuje 50k mniej.

    • Adi

      Mondeo gorzej jeździ jest gorzej wykonane gorzej wyposażone. Tyle że jest większe.

    • w temacie

      :D proszę Cię, chyba mówisz o tym z 96 roku:D
      Wiadomo, że ford>Wv. A porównując najnowsze mondeo do passata, to ten drugi wygląda przy pierwszym jak kiepski żart.

    • Adi

      Masz rację, Mondeo przy Passacie wygląda jak kiepski żart pod każdym względem. Potwierdza to także statystyka sprzedaży, dwa razy popularniejszy jest Passat

    • W temacie

      Widać nawet czytać nie potrafisz….
      Od kiedy wolumen sprzedaży świadczy o jakości produktu?:D to jak citroen c5 sprzeda się lepiej to będzie lepszy?:D co za młot:D

    • ErnestN

      Kiepskie auta nie są popularne, nigdy

    • KrisK

      Akurat Mondeo to bodaj najgorsze auto w swoim segmencie. Obecna generacja zatraciła wszystko za co chwalony był poprzednik

    • gamer

      Co ty bredzisz… do 130tys nie ma lepszego samochodu na rynku:D

    • KrisK

      Akurat Passat jest szybszy, ma lepsze skrzynie, oszczędniejsze silniki, lepsze wykonanie wnętrza i lepsze systemy bezpieczeństwa

    • gamer

      Szybszy:D nie pamiętam kiedy ostatnio jechałem ponad 180. Model ma lepszy silnik, jest zdecydowanie lepiej wykończone i lepiej wygląda. Pomijam diesla, którym jeżdżę- tu odstawiam to jeszcze bardziej. Passat musiałby bym tak 20tys tańszy by w ogóle był wart rozważenia względem tej samej wersji mondeo.gamer

    • KrisK

      Mondeo lepiej wykończone? :) Pewnie dlatego ludzie narzekają na skrzypiące plastiki w środku :) Pokaż zdjęcie swojego auta, bo moim zdaniem ścieme puszczasz. A mówiąc szybszy miałem na myśli przyspieszenie i raczej każdy tak to zrozumiał

    • Franz

      Nie karm trolla

    • Qba

      Lepsze jest choćby BMW 3 czy Golf GTI

    • ErnestN

      Stawianie na jednej linii BMW 3 i Golfa GTI to typowe dla tego kłamcy. Tak samo jak wmawianie ludziom że Volkswagen odda 10 tysięcy Euro za jakiegokolwiek diesla przy zakupie nowego auta. Tak właśnie wciskałeś ciemnotę ludziom co dopiero

  • jak zwykle przy tego typu samochodach cena robi swoje..

    • KrisK

      Niestety prawda. Szkoda że VW nie chce wypuścić tradycyjnej hybrydy, która byłaby dużo tańsza

    • Qba

      I ma rację bo na tradycyjne hybrydy nie będzie dopłat.

  • Franz

    Czekamy aż Volkswagen pokaże drugą generację swojego napędu hybrydowego. Ma ona korzystać z 1.5 TSI. Zużycie w okolicach Toyoty powinno być możliwe przy znacznie lepszej kulturze działania.

    • ErnestN

      Zdaje się że nie ma żadnych potwierdzonych informacji na ten temat. Gdzie o tym słyszałeś?

  • ALI

    Niemiecki? A co to słowo znaczy? To dobrze czy źle? Że jest „niemiecki”

    • Marek

      Niemiecki znaczy że z Niemiec. Captain Obvious

  • ErnestN

    Trochę nie rozumiem sensu hybryd plugIn w takich autach. Dodatkowe 200-250 kg zabija lekkość takiego auta. Zwykła hybryda byłaby sporo lżejsza

    • Bartek

      Zwykłą hybrydą nie będziesz dojeżdżał do pracy bez włączania silnika, w np. Lexusie IS300h nie ma elektrycznego ogrzewania, co powoduje że nawet jak włączasz tryb „EV only” (zasięg do 3km) to i tak włącza się silnik :-)

      Jak masz krótkie dystanse to szkoda rozgrzewać silnik, elektryk w plug in działa od kopa.

      Notabene w niewiele wyższej cenie co ten golf można kupić z dużym rabatem BMW 330e Plugin Hybrid 253KM, 450nm, 6 sek do setki, a na dodatek oprócz mocy może być oszczędny – ostatni mój powrót z Białki do Krakowa przy rozładowanej baterii 4.6l/100km z włączoną klimatyzacją, ogrzewaniem foteli i radiem.

    • ErnestN

      Pod tym względem masz oczywiście rację, ale nie każdy potrzebuje takiego wariantu i nie każdy chce płacić za taki wariant auta

    • Qba

      W niewiele większej cenie jest też Passat GTE

    • ErnestN

      Nie sugerowałbym się niczym co ten kłamca pisze. Mała próbka ściem jakimi sypie:

      POCZĄTEK CYTATU
      33/34 Civic vs 37/36 m Golfa to nie tyle samo.
      http://www.auto-swiat.pl/testy/volkswagen-golf-kontra-opel-astra-audi-a3-i-hyundai-i30-cztery-drogi-do-kompaktowego/prgz7g
      http://www.auto-swiat.pl/testy/honda-civic-1-5-vtec-turbo-moc-i-dynamiczny-styl/ch3hvc
      KONIEC CYTATU

      Ludzie on zestawił wynik Hondy uzyskany przez poslkiego dziennikarza w Polsce z wynikiem przeprowadzonym w Niemczech w jakiejś innej procedurze. Może odnieś się do prawie 40 metrów w tym teście Hondy http://www.auto-swiat.pl/nowe/honda-civic-1-5-vtec-turbo-sedan-z-najlepszym-cvt-na-rynku/nqp8rj Także sorry ale wolę Golfa który hamuje na dystansie 37/36 metrów niż Civica który potrzebuje ponad 39,5. SUVy potrzebują mniej niż 40 metrów http://www.auto-swiat.pl/testy/porownanie-skoda-kodiaq-kontra-vw-tiguan/tvsy1x To długośc samochodu. Jesteś zwykłym kłamcą i oszukujesz ludzi wciskając im wierutne bzdury. Nie masz za grosz szacunku! Jesteś spalony już :E Przekażę podziękowania do Auto Świat że dzięki Tobie przestanę ich czytać

  • Paweł

    Ciekawe że pod testem Toyoty narzekają na nie,że Volkswagen lepszy itd. Pod testem Volkswagena dokładnie odwrotnie. Nie zrozumiesz Polaków