Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.tarnaski.eu MariuszT

    Mam wrażenie, że nikt nie rozumie tego wszystkiego do końca. Niby Facebook duży, niby go lubimy więc trzeba tam się pchać. Ale żeby to było jakoś przemyślane, podparte liczbami to nie bardzo. Na czuja wszystko. Sam Viren niby w to wierzy ale jakoś tak mało przekonujący jest.

    • hir

      Dokladnie tak jest. Kazdy probuje ile wlezie i gdzie tylko moze. Osiagnie sukces (statystyka dziala) i dorabia pozniej teorie do praktyki.

      Nie nalezy zapominac rowniez o zaklinaniu rzeczywistosci. Sprzedajesz 1 sztuke skarpetek dziennie, ale mowisz ze interes kreci sie znakomicie bla bla…

  • http://www.tarnaski.eu MariuszT

    Zapomniałem zapytać. Co Balawejder odwalił z porównywarkami? :) Nie znam tej historii.

    • http://www.balawejder.com Marcin Balawejder

      Przeinwestował w porównywarki, ale to nie miało aż takiego znaczenia jak się wydaje Rafałowi. :-)

    • Wyrwidąb

      @Marcin Balawejder

      A ta z ciekawości Panie Marcinie, co tam słychać na froncie? Po takich szumnych zapowiedziach i solennych obietnicach, sprawa ucichła?
      Ostatni wpis na http://www.mbbc.pl/ z sierpnia tego roku.

  • sziaitiw

    Czy tylko mnie wnerwia ten cały Agnieszczak? Gdy się mówi o Fotce to można się tylko uśmiechnąć, ale już jej twórca stał się sieciowym guru.

    • ewel

      nie tylko Ciebie ;)

  • http://www.zwodnik.pl JacekPlacek

    a jutro na antywebie news
    Kuras odpowiada na zarzuty Virena
    „W wideo opublikowanym na Lookr.tv, w programie z 30.12.2010, pod tytułem “Startup School TV – NOWY SEZON: Praga kontra Delhi”, Pan Viren Bhandari kolejny raz publicznie naruszył moje dobre imię. Nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, że jestem stary.”
    :-)

  • http://divante.pl Tomek Karwatka

    Rafał mówi fajne rzeczy o tym doradztwie w eCommerce. Defacto z tej rozmowy o fcommerce wiecej sie dowiedzialem od Rafala niz od Virena :)

    • http://www.zubibu.com Robert Janeczek

      Dokladnie takie samo wrazenie odnioslem, a Viren jakby tego nie slyszal :) Ogolnie Rafal Agnieszczak ciekawe rzeczy czasami rzuca od niechcenia – warto go sluchac.

  • http://www.facebook.com/bartosz.kita Bartosz Kita

    MariuszT: Mam wrażenie, że nikt nie rozumie tego wszystkiego do końca. Niby Facebook duży, niby go lubimy więc trzeba tam się pchać. Ale żeby to było jakoś przemyślane, podparte liczbami to nie bardzo. Na czuja wszystko. Sam Viren niby w to wierzy ale jakoś tak mało przekonujący jest.

    Masz rację, tylko zauważ, że to są dopiero początki tzw. fcommerce.
    Nie ma jeszcze (lub ja o tym nie słyszałem), żadnych przykładów sklepów na FB, które są dużym sukcesem lub, które poniosły porażkę.
    Jak to zwykle na początku bywa wszystko robi się na czuja.
    Za kilka lat zobaczymy czy sklepy na fb to genialny pomysł, czy całkowita klapa.

    Tak czy inaczej trzeba Virenowi przyznać, że jest jednym z pierwszych w PL, który zbudował i udostępnił taki soft.

  • http://www.facebook.com/bartosz.kita Bartosz Kita

    Marcin Balawejder: Przeinwestował w porównywarki, ale to nie miało aż takiego znaczenia jak się wydaje Rafałowi. :-)

    Tutaj Pan Balawejder bardzo ciekawie opowiedział o przyczynach upadku swojego sklepu, włącznie z wątkiem porównywarek -> http://vimeo.com/13359525

    • http://www.tarnaski.eu MariuszT

      Dzięki!

    • Wyrwidąb

      Jest gdzieś wersja z napisami? Bo ciężko zrozumieć…

  • Maciej

    Jeden z gorszych odcinków. Nie dowiedziałem się niczego. Żadnych liczb, wyników finansowych itp. (przykład z pierwszej części kiedy to Viren nie był w stanie określić obrotów swojego sklepu). Dużo owijania w bawełnę …

  • http://www.blog.gdaq.pl gdaq

    Na sukcesy sklepów na FB musimy jeszcze poczekać. Moim zdaniem jeszcze jest za wcześnie. Swoją drogą Viren mógłby zrobić raport tych 130 sklepów o ich sprzedaży na FB :)

    • http://tatuaze.net.pl Michał

      Raportu nie zrobi, bo nie ma się czym chwalić. Było to widać, jak Rafał Agnieszczak pytał o to w pierwszej części wywiadu, a Viren motał się przy odpowiedzi i myślał jak wybrnąć, żeby nie podać rzędu wielkości sprzedaży na FB. Wg mnie sprzedaży na chwilę obecną nie ma…

      Możemy się tylko całej sprawie przyglądać, i tak jak słuszne zauważył wcześniej Bartosz Kita, póki co jest to chodzenie po omacku i na czuja.

  • https://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    F-commerce to przyszłosć? Najpierw musi być skala.
    Poza tym nie jestem do konca przekonany czy wszystkie produkty sa dobre by sprzedawac jest w FB. Tam ludzie rozmawiaja, tworza opinie, rekomendacje, ale niekoniecznie kupuja.

    Soft? Ale on juz jest… wystarczy postawić sobie np. sklep na Magento i w pakiecie „za darmo” można mieć f-commerce na FB. Tak zrobiliśmy w przypadku Lecha Poznań.

    • http://www.facebook.com/grusiecki Grzegorz Rusiecki

      „wystarczy postawić sobie np. sklep na Magento”

      @Jacku… podaj proszę koszt postawienia sklepu na Magento + utrzymanie miesięczne w postaci admina. Porównaj go z kosztem uruchomienia i utrzymania sklepu InFlavo.

    • http://www.facebook.com/jakub.strozynski Kuba Stróżyński

      dokładnie, o jakim specjalnym sofcie się mówi skoro to wszystko działa na iframie.

  • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

    Sklepy na Twarzobogu to takie miraże o Eldorado.
    Ponoć gdzieś… kiedyś…. ktoś… a inny nawet widział.

    Tyle, że nikt tego nigdy nawet nie dotknął i się na tym nie dorobił.
    I… nie dorobi.
    Chyba, że w samym Twarzobogu zajdą radykalne zmiany bo póki co to jest platforma czysto towarzysko-spamowa i nic więcej.

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Arnold widzę, że w marudzeniu nie poddajesz się :) Tak jak ty teraz kiedyś mówiono o sprzedaży w internecie, aukcjach internetowych, telewizji internetowej itp.

  • http://budzimir.blip.pl/ budzimir

    szanowny pan viren chyba zapomniał o naszym najlepszym serwisie e-commerce BLIP.PL. oj nieładnie nieładnie….

  • mms

    szanowny pan viren chyba zapomniał o naszym najlepszym serwisie e-commerce BLIP.PL. oj nieładnie nieładnie….

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Jacek Gadzinowski: F-commerce to przyszłosć? Najpierw musi być skala.
    Poza tym nie jestem do konca przekonany czy wszystkie produkty sa dobre by sprzedawac jest w FB. Tam ludzie rozmawiaja, tworza opinie, rekomendacje, ale niekoniecznie kupuja.Soft? Ale on juz jest… wystarczy postawić sobie np. sklep na Magento i w pakiecie “za darmo” można mieć f-commerce na FB. Tak zrobiliśmy w przypadku Lecha Poznań.

    Jacek zgadzam się, że F-commerce to jeszcze zagadnienie do zweryfikowania – zastanawiam się tylko dlaczego miałoby to nie chwycić? Kiedyś pewnie tak samo zastanawiano się nad e-commerce, chociaż w przypadku klasycznej sprzedaży przez internet kontra tradycyjny sklep różnic jest więcej.

  • Wyrwidąb

    Bardzo nie podoba mi się ten szał na FB. Ale czy tego chcemy czy nie, FB to obecnie potężna machina i nie widzę powodów przez które F-commerce (!) miałoby nie chwycić.

  • https://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    @Grzegorz Rusiecki
    Dokladnie wyceny ci nie podam ;)) ale to jest ta z baaardzo rozsadnych wycen za e-commerce (miałem f-commerce jako cześć pakietu magento, a nie jako cos dodatkowego). Natomiast f-commerce po wdrozeniu kosztuje mnie zero PLN miesięcznie za utrzymanie. Zaciaga dane z e-commerce, transakcje realizuje do sklepu. Wiec nie potrzebuje żadnej firmy by zarządzać f-commmerce, nie potrzebuje utrzymaniówki.

    Podaje alternatywe, ale nie rozwiazanie. Wiadomo, ze kazdy inaczej swoj e-commerce buduje (w moim przypadku było to od zera). To samo z f-commerce. Jak chce, korzysta z ofert rynkowych.

    @Grzegorz
    Dlaczego? Bo f-commerce zaczyna być tym samym balonem, co FB szał i mobile szał. Chciałbym zobaczyć przykłądy, gdzie to zaczyna działać. One sa. Ale gdzie? tylko przy profilach set tysiecznych, albo przy spolecznosciach/like page’ach gdzie społeczność jest bardzo zwarta.

    W innych przypadkach wchodzenie w f-commerce jest za wczesne.
    Wiec cierpliwie poczekajmy, nie obiecujmy złotych gór i komuś na pewno się tutaj uda.

    • http://www.facebook.com/grusiecki Grzegorz Rusiecki

      „Natomiast f-commerce po wdrozeniu kosztuje mnie zero PLN miesięcznie za utrzymanie.”

      Ale żeby posiadać sklep na FB od magento, musisz posiadać zewnętrzny sklep na magento, którego utrzymanie kosztuje min. 2 tys miesięcznie. Więc please… żadne porównanie do InFlavo, który nie wymaga posiadania zewnętrznego sklepu a i z integracją nie będzie żadnego problemu bo posiada API. Tutaj InFlavo wygrywa i z Magento i z IAI.

      Jacku, z jednej strony piszesz, że to bańka, że nie warto bo ludzie na FB nie są po to, żeby kupować a w kolejnym zdaniu chwalisz się, że wcisnąłeś to niepotrzebne rozwiązanie Lechowi Poznań. he? ;)

  • Maciej

    Może zaraz cały internet „wpakujemy” do FB? Osobiście choćbym nie wiem co miało się zdarzyć i tak pozostanę na własnej platformie sklepu online. Pełna kontrola (FTP) i brak jakichkolwiek ograniczeń w trakcie ewentualnego rozwijania stanowi silny argument na korzyść obecnego ecommerce.

  • http://www.facebook.com/krzysztof.gibek Krzysztof Gibek

    Ja niczym w sieci na handluję, więc wypowiem się tylko jako obserwator, ale wydaje mi się, z w tej formie FB do poważnego handlu się nie nadaje.

    Gdyby np. FB zrobiło swój „google checkout” i widząc na wallu znajomego „Adam właśnie kupił xxx w sklepie yyy” i jednym klikiem tak jak robię LIKE mógłbym zrobić BUY, gdzie FB zrealizuje płatność, prześle autoryzację i moje dane wysyłkowe do sklepu to wówczas może być to fajne i konwersja też elegancka.

    Tym stoi np. AppStore, że się kupuję tam jednym „klikiem”, pod wpływem TOP 10. na FB bodzców do kupna było by sporo i można by je było dodatkowo generować.

  • https://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    Tradycyjny e-commerce bedzie sie mial dobrze. Jakby FB nie był znaczacy.
    Mobile commerce czy f-commerce moze byc conajwyzej dopelnieniem, na 5-10% obrotu. Nie wiecej, nie mniej liczy sie rozsadek.

  • http://www.facebook.com/grusiecki Grzegorz Rusiecki

    W moim przekonaniu należałoby poczekać z opiniami. Dlaczego? Ponieważ produkt jakim jest InFlavo kreuje potrzebę, której nikt z Was do tej pory nie odkrył… ale ludzie! to nie znaczy, że jej nie ma.

    W tym momencie, kilkaset osób na FB aktywnie korzysta z darmowej wersji InFlavo, którą każdy z Was może sobie założyć (http://www.facebook.com/FriendlyShopping) – dotychczasowa aktywność użytkowników darmowej wersji potwierdza to, że założenia InFlavo są trafione.

    Zamiast ośmieszać się wpisami o poziomie merytorycznym większości powyższych, poczekajcie trochę na dane / statystyki – takie rzeczy nie dzieją się z dnia na dzień.

  • https://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    @Grzegorz Rusiecki
    W naszym przypadku mamy liczby, ze względu na specyfikę grupy docelowej i produkty/mam tego świadomość. Rozwiązanie nie było bezsensowne, bo jest dodatkowym (dywersyfikacja) ale nie kluczowym źródłem sprzedaży. Pisałem też wcześniej, nie mam żadnej utrzymaniówki (są jak widać inne alternatywy niż podane przykłady).

    Pisałem wcześniej, że nie sadzę by produktach masowych następował podobny scenariusz (inna klientela czy produkty). Stąd uważam, że pompowanie f-commerce bez odpowiedniej skali (lub galwanizacji społeczności) jest bańką. Nie wyrywajmy rzeczy z kontekstu, tak jak nie odnoszę się do określonego rozwiązania/firmy (mówię o zjawisku f-commerce).

    Twoja niczym nie poparta agresywna insynuacja „wciskanie niepotrzebnych rozwiązań”, jest mało profesjonalna. I właściwie na tym poziomie dyskusji prowadzić nie zamierzam praktykować.
    Życzę wam powodzenia, w biznesie. EOT

  • http://dailytech.pl FrostBite

    @Grzegorz Rusiecki

    Mam pewne wątpliwości co do tego co napisałeś.

    Dlaczego uważasz, że utrzymanie Magento to 2k/miesiąc? Żaden sklep nie prowadzi się sam. Zapominasz zaś o tym, że do InFlavo także trzeba mimo wszystko mieć. Oferta w sklepie sama się nie będzie pilnować, a tak czy siak albo taką ofertę będziemy tam wprowadzać albo importować ze zwykłego sklepu internetowego. W przypadku sklepów na FB to jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że 99% klientów jednak posiada tradycyjny sklep internetowy, prawda?

    Jak więc można zauważyć, sklep internetowy (np. Magento), do którego dodamy funkcjonalność FB tańszy niż roczny abonament InFlavo. Czy pomyliłem się w czymś?

    Dlaczego InFlavo FS po ponad miesiącu działania ma tylko 2,471 aktywnych użytkowników? Gdzie proste tygodniowe konkursy które generują po 8 tyś?

    Czy wspomniane przez Virena „afiliacje” sprzedały juz przynajmniej 5 sztuk? Jak długo Facebook będzie tolerował bardzo częste (codziennie?) informowanie swoich znajomych na tablicy o tym co dzisiaj macie do sprzedania?

    Poza tym Grzegorz proszę powiedz mi czemu nie prowadzisz swojego sklepu na Facebook? Pokaż mi przykład sklepu, który zarobił chociażby na VAT ceny Waszej usługi?

  • http://www.ekostrefa.pl Łukasz Ostrowski

    Opcja z aplikacją za free dla użytkownika – super! Pozostaje kwestia kto i w jaki sposób ją wykorzysta – przydałyby się przykłady, ciekawe czy IAI i reszta od FB shopów już nad takim pomysłem (za free) pracują.

  • Grzegorz

    Nie wiem czemu, ale po obejrzeniu obu filmów i wysłuchaniu prezentacji na olcampie coraz bardziej kojarzy mi się wszystko z filmami Kamila Cebulskiego ;)

  • http://hyperbees.com tomek

    Czemu page Friendly Shopping na fb jest tylko po polsku?

    Dosc szybko znalazlem to: http://appbistro.com/facebook-business-app/products/shop-now

    Tak czy siak, ciekaw jestem jak InFlavo poradzi sobie poza Polska (swoja droga nie rozumiem jakie jest uzasadnienie startu po polsku).