-
Video Post – Śledzik na kwaśno
- Data: 10.09.2009 20:09
- 5,621 odsłon
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 18 »
KOMENTARZE
Odpowiedz
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Mikroblog
-
Pod adresem beta.m.onet.pl można obejrzeć przymiarki do nowej mobilnej wersji portalu Onet. Pobawiłem się chwile na iPhonie i mam kilka drobnych uwag, ale poza tym bardzo ciekawa propozycja. Jasna i przejrzysta tak jak lubię.
Skomentuj -
Odkąd mam smartphone testuje każdą wyścigówkę, jaka wyjdzie na mój sprzęt. Co mnie od początku spodobało się w takich grach, to sterowanie pojazdem. Naturalne ruchy dłonią, jakbyśmy trzymali prawdziwą kierownicę, no prawie:). Wcześniejsze wyścigi na PC i sterowanie klawiaturą dalekie było od doskonałości. Teraz można połączyć wygodę sterowania z dużym ekranem na PC.
Skomentuj -
Tylko dziś, będący jeszcze w fazie prywatnej bety, serwis This Is My Jam jest dostępny dla wszystkich użytkowników. Jeżeli nie słyszeliście wcześniej o tym serwisie, pokrótce wyjaśnię, iż to nic innego jak muzyczna platforma do dzielenia się odsłuchiwanymi przez nas piosenkami. Utwory pobierane są z Youtube. Po założeniu konta w tym serwisie (można powiązać z kontem na Facebooku lub Twitterze), korzystamy z wyszukiwarki by odnaleźć naszą piosenkę, którą akurat chcemy odsłuchać. Można też wpisać nazwę zespołu. Spośród znalezionych utworów wybieramy jeden i tworzymy naszą muzyczną stronę, którą możemy się podzielić ze znajomymi. A wygląda efektownie:
Skomentuj
Kategorie
- Amazon (27)
- Android (111)
- antytydzień (12)
- apple (413)
- Biała flaga (2)
- Ciekawe strony (444)
- email (7)
- facebook (281)
- google (999)
- linux (9)
- Świat (2447)
- microsoft (182)
- Miniblog (475)
- Mobilnie (464)
- Moje przemyślenia (3354)
- Off topic (112)
- polska (1602)
- Promowane (43)
- Pytamy.pl (27)
- samsung (19)
- Startups (899)
- tablet (73)
- Tablety (75)
- To mnie drażni. (92)
- Uncategorized (73)
- W trakcie tworzenia (10)
- wywiady (17)
- yahoo (3)
Tags
Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.Copyright 2006-2009 by Antyweb.pl All rights reserved








Nie wspomniałeś jeszcze o tym, że jak ktoś z kimś pisze to widać tylko wpisy osoby którą się ma w znajomych, a już tej drugiej nie ;)
Dzisiaj cały dzień pytam znajomych dlaczego wyłączają śledzika, poza po prostu “bo jest beznadziejny” i niemożliwością lepszego sprecyzowania swojej wypowiedzi to najczęściej piszą właśnie o tym, że nie widać co piszą inni.
Moim zdaniem trochę bezsensowne jest też to, że domyślnie mamy znajomych w osobach śledzonych…
[...] ahilles107 przed chwilą @hazan rządzi :D antyweb.pl/…ideo-post-sledzik-na-kwas… "co jeszcze /hazan będzie?" – Padłem ;) Więcej takich [...]
@Kamil
Według mnie taka zagrywka można znacznie przyspieszyć popularyzację śledzika. Gdyby domyślnie liczba śledzonych wynosiła 0 to funkcja ta przez większość osób nie zostałaby zauważona.
@Jawor:
Tego to ja jestem świadomy, ale ze śledzika i tak będą korzystac tylko te osoby, które uznają to za sensowne, wtedy nie miałyby problemu z dodawaniem nowych śledzonych. A tak nk wciska wszystkim coś na siłę, co z tego wychodzi wszyscy wiedzą ;)
jak do tej pory jedyną wiadomością na śledziku od znajomego było pytanie “jak to wyłączyć” sam jeszcze nie miałem czasu tego ogarnąć, ale to też chyba niedobrze, bowiem na nk czasem zaglądam a śledzika, który zasadniczo jest tylko narzędziem nk jakoś nie mogłem się przemóc, ot wstawiłem dwa statusy i zajrzałem co na blipie :)
Ja przy starcie śledzika miałem nadzieję na dwie rzeczy:
1. w szerszym zakresie: ludzie “dotkną” mikrobloga i na własnej skórze przekonają się jak fajna jest to forma komunikacji. Niestety oddźwięk społeczności, przynajmniej po pierwszym dniu, świadczy w najlepszym razie o niezrozumieniu idei. Pomijam już tysiące komentarzy typu “co to k… jest, wyłączcie to”, bo gdybym się nimi przejmował, waliłbym głową w kant meblościanki żałując, że taką branżę wybrałem.
2. w węższym zakresie: miałem nadzieję na livestream ze znajomymi, ba, nawet machnąłem skrypt przekazujący moje blipy nie tylko do tumblra ale i do śledzika automatycznie ale… wyłączyłem. Nie wiem jak wy, ale ja mam w NK nie tylko najbliższych znajomych i przyjaciół ale również wieki nie widzianych ludzi ze szkolnych ław, czy dalszą rodzinę. Na dzień dobry wszyscy chcąc nie chcąc mnie obserwują, nie mam jak ich wyprosić. Niby mogą mnie przestać obserwować, ale topniejące grono obserwujących może zdemotywować do pisania… Ktoś chyba tego nie przemyślał. Można by np. podliczyć komentarze które user zostawiał na kontach innych użytkowników i na tej podstawie sugerował mu “przyjaciół” do śledzika. Byłoby chyba fajniej i w cieplejszej atmosferze.
co trzeba kliknąć żeby kogoś śledzić bo nie w pysk nie widzę tego ;-/
[...] Viren przed chwilą pięknie powiedziany @hazan Respect :) antyweb.pl/…ideo-post-sledzik-na-kwas… now you believe me że czemu śledzik jeszcze nie dla e-com ;) nawet dla znajomy się nie nadaje [...]
@promocje
Na karcie profilu danej osoby możesz wybrać czy chcesz ją śledzić czy też nie (ikonka pod “Wyślij prezent” a nad “Podaruj €urogąbki”
Mnie denerwuje Krzysztof Ibisz , który pisze bzduzry na sledziku, lub ktoś to pisze , hm sam nie wiem….
Linka nie ma, ale jest formularzyk:
Śledź
link do streamu:
http://nasza-klasa.pl/profile/1689202/sledzik
LOL wiedziałem, że z czymś wyjadą co będzie zakalcem. Spieprzą a później będą zastanawiali się co zrobili nie tak. Toż to już 13milionowe zadufanie w sobie NK.
@Przemysław
Tez mam nadzieje że ludzi nauczy to mikroblogowania, bo teksty wyłąnczyć itp. to norma – wiadomo ludzie boja się zmian, raz na tydz.tam zagl. i luz moze byc, zreszta jakoś nie pisza aby reklamy wyłanczyc a kazdy z tych geniuszy adblocka nie ma :)
i drugie ważniejsze, też tam mam jakąs rodzine dalszuum wiec pisanie odpada.
A moim zdaniem ta funkcja nie powinna być tak wyeksponowana, ew. powinna pozostać do wyłączenia. Mamy śledzik.pl – niech tam to rośnie.
Śledzik jak śledzik, ale ludzie to wy dziwni jesteście. To całkiem normalne, że serwis startuje a potem się rozwija, taka jest kolej rzeczy. Nie da się od razu wszystkiego zrobić i każdego zadowolić. Słowa krytyki owszem, ale bardziej w tonie sugestii a nie wręcz szczeniackiego, pseudo “yntelygenckiego” tonu, który tylko przynajmniej mnie nawet bardzo śmieszy, zwłaszcza jeżeli wychodzi z ust …. sami wiecie, nikogo specjalnego.
N-K okazała się kiedyś dla mnie miejscem do odświeżenia znajomości z czasów szkoły.
AdBlock posłużył mi do usunięcia śledzika z świata otaczających mnie serwisów.
Jak dla mnie ten śledzik to taka trochę nieudolna kopia Facebookowych statusów.