Apple zrobiło coś co zaskoczyło wszystkich. Będzie streamować online przebieg konferencji podczas której prawdopodobnie zostaną pokazane nowe iPody, krążą też plotki o iTunes w chmurze (raczej mało prawdopodobne) itp. Wszystkiego dowiemy się już niedługo dlatego spekulowanie na kilka godzin przed konferencją nie ma żadnego sensu.
Niestety Apple po raz kolejny pokazuje, że bawi się w najlepsze podgrzewając atmosferę między użytkownikami komputerów Apple a resztą. Transmisja z konferencji będzie bowiem dostępna tylko dla posiadaczy komputerów Mac z przeglądarką Safari:
Apple® will broadcast its September 1 event online using Apple’s industry-leading HTTP Live Streaming, which is based on open standards. Viewing requires either a Mac® running Safari® on Mac OS® X version 10.6 Snow Leopard®, an iPhone® or iPod touch® running iOS 3.0 or higher, or an iPad™. The live broadcast will begin at 10:00 a.m. PDT on September 1, 2010 at www.apple.com.
Są oczywiście sposoby na to żeby podejrzeć tę transmisję na innym zestawie oprogramowania ale umówmy się, że 90% ludzi nie będzie miało ani pojęcia ani ochoty na odkrywanie jak to zrobić. Oczywiście Apple może robić co chce – to ich konferencja i ich produkty i ich piaskownica.
Trudno mi jednak wyobrazić sobie, że w czasach gdzie słowo “share” stało się hasłem przewodnim w internecie ktoś będzie transmitował live cokolwiek w sieci ograniczając jednocześnie odbiór materiału (umówmy się, że Safari raczej do liderów rynku przeglądarek nie należy) poprzez narzucone ograniczenia techniczne.
Wracając do samego tematu konferencji. Bardzo ciekawy jestem jak Apple poprowadzi dalej produkt nazywany iPodem. Czy nadal chcą go tak dynamicznie rozwijać czy też zrobią wszystko aby jak najdłużej utrzymać ten produkt bez znacznych spadków ale nie inwestując jednocześnie w niego większych pieniędzy?
Odpowiedzi na te i inne pytanie będziecie mogli usłyszeć poprzez stronę apple.com (jest mały baner reklamujący transmisję) ok godziny 19.00 naszego czasu.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Open standards a w sąsiednim zdaniu: wymagany nasz sprzęt. Ktoś się na to nabiera?
Posiadacze Maców zapewne się na to nabiorą ;) Bez urazy Grzesiek – to tyczyło się statystycznego użytkownika :)
Jak nic Apple chce zmusić ludzi, żeby kupili Maka w celu obejrzenia konferencji.
Może nie teraz iTunes Live – ale na pewno niedługo – a ta konferencja to taki test zdolności przerobowych ich serwerów.
może Istore w PL ?
nie godniśmy spozierać na sweter Steva, ot co…
W tym całym cytacie zdziwiło mnie w zasadzie tylko jedno: brak “®” przy nazwie iPad ;)
Na pewno pokażą ten słynny ipod touch 3g hehehe
Nie ma akcji bez reakcji. Ciekawe kiedy zaczną powstawać strony nie działajace na komputerach Mac z przeglądarką Safari
Grzesiek, czepiasz sie, to tak samo jakby powiedziec ze Ty w newsleterrze emailowym antywebu dajesz tylko zajawki, i wymagasz zeby ktos wszedl na Twoja strone zeby przeczytal calego newsa, innymi slowy czytac Twoje newsy mozna tylko z Twojej platformy a nie np. z emaila, ktory jest open standard. To jest strikte decyzja biznesowa, sluszna lub nie, i imho nie wymaga wogle komentarza.
hmm, ale przecież to wynika tylko z ograniczeń PC – nikt nie broni implementacji standardu użytego do strumieniowania, że w tej chwili obsługuje go wyłącznie quicktime x, cóż…
I niby jak maja powstać strony blokujące dostęp dla makowców? Zrezygnują z używania html na rzecz nowego, niedostępnego dla webkit języka opisu stron?