• video komentarz odsiebie

    Inspiracją do nagrania był przede wszystkim protest internautów oraz felieton w Dzienniku Internautów.



    Dodaj do:
    • Wykop
    • Facebook
    • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
    • Dodaj link - sledzik.pl - tylko ciekawe linki
    • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
    • Twitter
  • KOMENTARZE

    1. Ace

      Fajnie, że to skomentowałeś :)

      Jakoś niezbyt mocno zainteresowała mnie ta “afera” ale zaintrygował mnie fakt właśnie tych protestów. Cóż, ludzie przestraszyli się informacji o tym, że Policja ma ich IP oraz zamknęła ich źródło warezu. Protest nie ma NIC wspólnego z chęcią pomocy “czy cuś”, tylko bronieniem własnej dupy. Cóż, ja też piracę, ale nie jestem na tyle bezczelny, żeby być z tego dumnym i “bezinteresownie” dorzucać się na serwery / kaucję / obiad piratów…

      No, i jeszcze kwestia tego, że to była zarejestrowana firma. To już jest po prostu bycie totalnym idiotą. Jak można było prowadzić warezownię która ma NIP i utrzymuje się w 95% z obcego contentu?

    2. WildWezyr

      Jak to jest, że jedne serwisy zamykają (np. odsiebie.com lub kiedyś napisy.org), a inne bardzo podobne nadal działają bez przeszkód (np. chomikuj.pl lub np. napisy.info)?

      Na jakiej podstawie dokonuje się selekcji serwisów (i ich właścicieli/adminów) do zamknięcia? Ktoś komuś podpadł, więc wypada z nielegalnego biznesu? Ktoś inny jest dobrym znajomym kogo trzeba, więc jego nielegalny biznes jest pod ochroną?

      Pomijam kwestię rozstrzygnięcia faktycznej (nie)legalności działania danego serwisu – ale czym się różni przykładowo odsiebie.com od chomikuj.pl, że tylko odsiebie ma teraz kłopoty, a chomikuj – pewnie zaciera ręce i przejmuje teraz część byłych użytkowników tego pierwszego?

    3. michuk

      Grzegorz, zacytuję tylko wstęp do tekstu na stronie akcji, którą przeczytałeś chyba bardzo pobieżnie:

      Akcja powstała w odruchu protestu przeciw mało cywilizowanym metodom działania policji, polegających na zamknięciu serwisu i zrujnowaniu reputacji jego twórców na podstawie zwykłego donosu.

      Kolesi od OdSiebie.com nie znam, a serwisu nigdy nie używałem. Gorzej: nie wiedziałem nawet o jego istnieniu (choć kojarzyłem Pobieraczka i Chomikuj). Akcja nie ma właściwie nic wspólnego z samym serwisem OdSiebie oraz z tym czy jego twórcy okażą się ostatecznie winni czy nie. Od tego jest sąd, żeby to rozstrzygnąć.

      Celem akcji jest zaprotestowanie przeciw metodom działania policji, polegającym na automatycznym domniemaniu winy i bezgranicznemu ufaniu informatorom typu FOTA/ZPAV. Czy gdybym sam doniósł na którąś z tych organizacji, to policja równie chętnie skonfiskowałaby jej mienie? Wątpliwe.

      Policja nie jest od wymierzania wyroków. Nie powinna też być agencją PR organizacji zbiorowego zarządzania. Niestety decydując się na “medialne zatrzymanie” jakiego byliśmy świadkami (szkoda, że nie nagrano wszystkiego na kamerze jak w przypadku Blidy) zamiast służyć obywatelom, robi im “show”, którego nikt nie zamawiał. Szkodzi natomiast firmie i jej reputacji, bo zakładając, że właściciele OdSiebie są jednak niewinni, nic nie zwróci im już tego co stracili w wyniku tej akcji. Stąd też moja wcześniejsza analogia do sprawy Kluski, który też przecież działał na granicy prawa (a dokładnie wykorzystywał prawną lukę w celu ominięcia opodatkowania), a jednak z jakiegoś powodu nie jest teraz odsądzany od czci i wiary.

    4. Grzegorz Marczak

      @michuk


      Wiesz jak policja w Niemczech reaguje na podejrzenia? Miałem forum hostowane w Niemczech i w pewnym momencie hosting na dwa dni zniknął. Przyszła policja i wyjęła dyski bo ktoś się skarżył, że hostują treści pedofilskie. Nie pytali czy mogą i czy jest z tym problem.

      No i nie wiem czy wiesz ale na początku to właśnie policja decyduje czy będzie sprawa i przekaże się ją do prokuratury czy też ją się umarza.

    5. michuk

      Aha no i oczywiście nie ulega wątpliwości, że na stronie OdSiebie (jak i setkach podobnych stron, do których zaliczyć można np Wrzutę, Chomikuj, Dropbox, czy wszelkie “dzielone dyski” np taki oferowany swego czasu przez providera internetu Aster City) znajdowały się materiały udostępnione tam niezgodnie z prawem.

      I jak najbardziej powinno się ścigać winnych czyli użytkowników uploadujących te dane (nie było ich chyba wielu, z tego co pisała sama FOTA, kilkunastu użytkowników odpowiadało za większość wątpliwych treści), bo tylko oni zgodnie z polskim prawem ponoszą odpowiedzialność za naruszenia praw autorskich.

    6. michuk

      @Grzegorz Marczak:

      Wiesz jak policja w Niemczech reaguje na podejrzenia? Miałem forum hostowane w Niemczech i w pewnym momencie hosting na dwa dni zniknął. Przyszła policja i wyjęła dyski bo ktoś się skarżył, że hostują treści pedofilskie. Nie pytali czy mogą i czy jest z tym problem.


      I rozumiem, że takie metody wydają Ci się jak najbardziej cywilizowane i przyjazne obywatelom?

    7. Grzegorz Marczak

      @michuk:

      Aha no i oczywiście nie ulega wątpliwości, że na stronie OdSiebie (jak i setkach podobnych stron, do których zaliczyć można np Wrzutę, Chomikuj, Dropbox, czy wszelkie “dzielone dyski” np taki oferowany swego czasu przez providera internetu Aster City) znajdowały się materiały udostępnione tam niezgodnie z prawem.


      no i co chcesz przez to powiedzieć, że powinni wszystkich na raz zamknąć żeby było uczciwie? Dobrali się do najłatwiejszego kąska – to oczywiste i nie widzę w tym nic dziwnego.

    8. michuk

      @Ace:

      Jakoś niezbyt mocno zainteresowała mnie ta “afera” ale zaintrygował mnie fakt właśnie tych protestów. Cóż, ludzie przestraszyli się informacji o tym, że Policja ma ich IP oraz zamknęła ich źródło warezu. Protest nie ma NIC wspólnego z chęcią pomocy “czy cuś”, tylko bronieniem własnej dupy.

      No popatrz, jak łatwo to sobie wszystko wytłumaczyć. Bronią OdSiebie? Znaczy sami piracili!

      Tak się składa, że jestem twórcą “akcji protestacyjnej” (a dokładnie to drobnej stronki odsiebie.wikidot.com z kilkoma informacjami na temat sprawy) i nigdy nie miałem konta na OdSiebie.com.

    9. michuk

      @Grzegorz Marczak:

      no i co chcesz przez to powiedzieć, że powinni wszystkich na raz zamknąć żeby było uczciwie? Dobrali się do najłatwiejszego kąska – to oczywiste i nie widzę w tym nic dziwnego.


      Nie, chcę powiedzieć, że nie powinni zamykać nikogo z nich.

    10. WildWezyr

      @michuk


      Wydaje się, że nielegalne treści widać na pierwszy rzut oka. Przykład – 4 kliki ze strony głównej na chybił-trafił:
      z głównej np. tu: http://chomikuj.pl/panszafran, a potem takie zaproszenie widać:
      “hej..zapraszam do siebie..programy ,filmy- nowosci ,filmy branżowe-les obyczajowe,komedie..seriale.dzwonki na komorke,mp3,galeria…w tym les [:)] ..pozdrawiam”
      http://chomikuj.pl/zlotko76
      Nie wiem jakie dokładnie są policyjne procedury, ale materiały dowodowe chyba trzeba zabezpieczyć – widać, że są to treści nielegalne (pirackie filmy itp.).

      To samo się działo na odsiebie.com.

    11. antyweb.pl: AntyWeb | » video komentarz odsiebie | flaker.pl

      [...] antyweb.pl 21:16 AntyWeb | » video komentarz odsiebie antyweb.pl/video-komentarz-odsiebie Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]

    12. tigga

      (1) Z Mieciem wojujesz, od Miecia giniesz. Jedziesz po bandzie z prawem, czemu prawo nie ma jechać po bandzie z tobą?
      Chcesz powrotu do “krótkotrwałego zaboru mienia” i wypuszczania złodziei samochoów z g..nianymi zarzutami?

      (2) Krucjatę na rzecz new deal dystrybucji treści w necie trzeba prowadzić mądrze i skutecznie, a nie porywać się z szablami na czołgi. Jak cię złapią na jeździe po pijaku to trzeba mieć cohones i się przyznać, a nie pieprzyć że się zjadło 70kg jabłek albo wypiło 2 kartony syropu

      (3) @hazan – zapomniałeś na wstępie dodać o wrzucaniu “własnych” windowsów i photoshopów

      (4) To że firma ma REGON i płaci ZUS to trochę za mało żeby powiedzieć “legalna”.

    13. adam

      A tak btw to czemu ten komentarz jest na youtube a nie na seesmic?

    14. Grzegorz Marczak

      @adam


      Wydaje mi się, że na youtube nagranie ma lepszą jakość

    15. tigga

      @tigga

      (1) Wole zeby kilku przestepcom sie upieklo niz zebym musial zyc w kraju w ktorym policja z prokuratura moze w dowolnym momencie zniszczyc wybrana firme na podstawie niesprawdzonego donosu.

      (2) Nie prowadze takiej krucjaty. Sprzeciwiam sie metodom dzialania policji w stosunku do przedsiebiorcow. Nie wiem co ma piernik do wiatraka.

      (4) Przeciwnie. To wlasnie oznacza ze jest legalna. Przynajmniej w panstwie prawa. Nielegalna stanie sie po orzeczeniu sadowym. O ile do takiego orzeczenia dojdzie.

    16. safsaf

      Przecież Polacy są najbardziej obłudnym narodem na świecie. NAJBARDZIEJ.

    17. popularne-strony: AntyWeb | » video komentarz odsiebie | flaker.pl

      [...] antyweb.pl/video-komentarz-odsiebie wzbudza zainteresowanie! Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co pisze [...]

    18. Krzysztof

      Dzięki za odrobinę głosu rozsądku w tej sprawie. Od pewnego czasu mam wrażenie, że polskim internautom trochę się pomieszało w głowach…

      Prawda jest taka, że niejaki Łukasz Ć. popełnił bardzo duże głupstwo, gdy kilka miesięcy temu spróbował zyskać dla portalu rozgłos za pomocą artykułu w gazeta.pl. Jak się działa na granicy (no powiedzmy – choć w tym przypadku to naciągana teoria) prawa, to się swojej działalności nie reklamuje w massmediach.

      A swoją drogą to może być całkiem niezła przestroga dla innych tego typu “wschodzących biznesów”.

    19. Maciej Gierejko

      @michuk

      Nie widzę najmniejszego sensu organizowania akcji protestacyjnej w tej sprawie. Uważasz, że policja nie miała prawa do wyłączenia portalu i zatrzymania właścicieli. W tej kwestii nie zgadzam się z tobą. Chciałbyś aby organ państwowy uprzejmie, telefonicznie zadał właścicielowi pytanie typu “Przepraszamy, ale czy możemy wyłączyć pańską stronę?”. W tym przypadku właściciel został poddany kontroli, podczas której znaleziono u niego nielegalne materiały, Pirackie pliki były podstawą do przeprowadzenia kolejnej akcji, jaką było wyłączenie serwisu. Proste. Nie trzeba czekać na decyzję prokuratury aby dowiedzieć się że odsiebie działało nielegalnie.

      Interesuje mnie w jaki sposób chcesz przyczynić się do zmian w prawie w kwestii blokowania witryn bez decyzji prokuratury. Uważasz, że założenie strony internetowej z krótką informacją i wpisami anonimowych użytkowników (np. Ty) ma jakąś wartość? Plus dla Ciebie, że starasz się zaangażować, lecz może poszukaj innej afery – bardziej sensownej.

      Nie twierdzę, że jestem stu-procentowym legalnym użytkownikiem sieci, jednak trzeba znać godność i umiar. Właściciel odsiebie w podły sposób pobierał dochód z cudzego contentu. Nie ma co się oszukiwać. Gdyby odsiebie zawierało wyłącznie prywatne materiały użytkowników (zdjęcia, filmy, notatki itp) wówczas serwis nie odniósł by takiego sukcesu, dochodu jaki osiągnął. Proszę zwrócić uwagę ile, każdego dnia właściciel musiał zarabiać z samej wyszukiwarki google.

    20. Grzegorz Marczak

      @tigga:

      (1) Wole zeby kilku przestepcom sie upieklo niz zebym musial zyc w kraju w ktorym policja z prokuratura moze w dowolnym momencie zniszczyc wybrana firme na podstawie niesprawdzonego donosu.

      (2) Nie prowadze takiej krucjaty. Sprzeciwiam sie metodom dzialania policji w stosunku do przedsiebiorcow. Nie wiem co ma piernik do wiatraka.


      W kraju policyjnym my? Sorry to jakiś żart chyba jest. U nas cackamy się ze wszystkim i wszystkimi i ludzie mają o to pretensje. A jak się tylko policja za coś zabierze to jest od razu wielki płacz.

      I przestań na boga o tych przedsiębiorcach pisać – ani to nobilitacja ani to żaden zaszczyt założyć sobie w PL firmę. Nie chroni to przed niczym i nie daje większych praw.

    21. Krzysiek Stęplowski

      Policja twierdzi, że ma zamiar przyglądnąć się innym serwisom służącym do wymiany plików. Więcej na ten temat na stronach Radia Wrocław:

      http://www.prw.pl/articles/view/13852/kilka-tysiecy-uzytkownikow-odsiebie-com-uslyszy-zarzuty-posluchaj

    22. Januszek – Osobisty kawałek świata » Blog Archive » OdSiebie.com – nie ma go już w sieci

      [...] przeciwko zamknięciu przez policję serwisu OdSiebie.com, a także na ciekawy komentarz na AntyWeb. A pozostaje mi w głowie jedno pytanie – kto zapłaci za film z urodzin ciotki z [...]

    23. wojtek

      W tym wypadku to nie Policja zamknęła ot tak sobie stronę, ale zrobiła to na wniosek prokuratury, która to miała przygotowane oskarżenie. Na podstawie dowodów dostarczonych przez Policję, a ta dowody miała oczywiste.
      Nie jest to zwykła warezownia, nie jakieś forum które gromadzi linki do programów któremu nic zrobić nie można, ale w tym wypadku pliki były gromadzone na serwerach (choć nie Polskich), ale należących do Polskiej firmy. A nawet Polskiego Hostingodawcy. Też nie jestem prawnikiem, i nie wiem czy można czy nie można, ale można zamknąć strony jeszcze przed wyrokiem. Ale w tym wypadku wyrok jest oczywisty. Z tego co gdzieś tam przeczytałem, to chyba nawet dostali listę plików do skasowania, z tego skasowali pliki naj mniej “atrakcyjne”. Podobno doigrali się, nie usuwając płyty Kazika “Hurrra” [czy jakoś tak]. Kilkakrotnie proszono ich o usunięcie jej z serwera, nie zrobiono tego (podobno) ani razu.
      Chodzą też plotki że w całym tym zamieszaniu brał udział “Pobieraczek”, który posiada domenę OdSiebie.pl. To również warez, tylko ma większych cwaniaków(prawników) i albo się nie bał(nie boi) albo nie miał w tym udziału. Cholera wie co o tym myśleć, ale porównywanie OdSiebie do YouTube czy Rapidshare mija się z celem. Bardziej porównał bym to do serwisu Wrzuta, albo Przeklej.pl który jest prawie tym samym co Odsiebie.

      Rapidshare nie udostępnia plików publicznie, to użytkownicy to robią po forach warezowych itp. Na KAŻDE zgłoszenie, nawet zwykłego użytkownika, rapidshare od razu reaguje, od razu kasuje “piracki plik” a przynajmniej stara się to robić, w miarę możliwości, bo przecież to ogromny serwis mający miliony plików.

    24. wojtek

      Właściwie czytając moje wcześniejsze komentarze (nie w tym wpisie), można pomyśleć że jestem nienormalny. Może i jestem, ale cała ta sprawa trochę dziwnie wygląda. Dalej uważam że odsiebie to kozioł ofiarny, nie mówię że jest bez winy, bo jest. Ale wybrano stronę gdzie nie ma prawników, setki pracowników. Ale małą rodzinną firmę.

      Co do filmiku: Śmiałem się razem z tobą, bo po te “Protesty” nie tylko gówno dadzą, ale i są bezpodstawne :/

    25. tigga

      @michuk

      Naprawdę, zdołałeś przekroczyć już kilkakrotnie granice absurdu w swoich wypowiedziach. Odnośnie (4) i częściowo (1) składam to na karb zwykłej nieznajomości procedur prawnych.

      Męczy mnie jednak trochę brak zdrowego rozsądku.
      Założę sobie zaraz firmę “marysia @ #”, zasieję parę ziarenek w szklarni, opłacę ZUS i zgłoszę sie do ciebie po pomoc/petycję jak mi kryminalni na pole wejdą, OK?

    26. Profesor

      Metody powinny być bardziej radykalne. Koleś sam wrzucał filmy na serwis żeby kreować jego wartość. W tym był problem i za to został zamknięty. To że prowadził serwis z głównym celem szerzeniem piractwa to inna sprawa. Dzieci neostrady co protestują to klony Maciusia z Klanu używające nielegalnego oprogramowania … Jaka bieda tak nielegalny system operacyjny…

    27. michuk

      @Maciej Gierejko:

      Nie widzę najmniejszego sensu organizowania akcji protestacyjnej w tej sprawie. Uważasz, że policja nie miała prawa do wyłączenia portalu i zatrzymania właścicieli. W tej kwestii nie zgadzam się z tobą. Chciałbyś aby organ państwowy uprzejmie, telefonicznie zadał właścicielowi pytanie typu “Przepraszamy, ale czy możemy wyłączyć pańską stronę?”. W tym przypadku właściciel został poddany kontroli, podczas której znaleziono u niego nielegalne materiały, Pirackie pliki były podstawą do przeprowadzenia kolejnej akcji, jaką było wyłączenie serwisu. Proste. Nie trzeba czekać na decyzję prokuratury aby dowiedzieć się że odsiebie działało nielegalnie.

      Otóż nie. Znalezienie tzw “pirackich” plików na ich serwerach nie jest żadnym dowodem popełnianie przestępstwa przez twórców OdSiebie. Przestępstwo byłoby tylko wtedy jeśli o tych konkretnych plikach wiedzieliby, ale ich z premedytacją nie usunęli. Pamiętaj że to jest hosting cudzych plików! Tu działają inne zasady. Właściciel hostingu nie ma obowiązku zaglądania do plików swoich klientów. Reagować powinien, zobowiązany jest do tego tylko w momencie powiadomienia.

      A co chcę osiągnąć? Po prostu staram się przedstawiać sprawę z innej strony. Media poszczute przez policję (świetny PR!) oraz organizacje zbiorowego zarządzania rzuciły się na twórców tego serwisu — byliśmy świadkami prawdziwego linczu. A pamiętajmy, że nie mamy jeszcze żadnych dowodów że złamali oni polskie prawo! Chciałem przede wszystkim zwrócić uwagę na to, że nie ma powszechnej zgody na takie akcje policji i że nie można w ten sposób traktować przedsiębiorców. Gdyby tak potraktowano twórców YouTube na początku działalności, ten portal dawno by już nie istniał.

    28. michuk

      @tigga:

      Męczy mnie jednak trochę brak zdrowego rozsądku.Założę sobie zaraz firmę “marysia @ #”, zasieję parę ziarenek w szklarni, opłacę ZUS i zgłoszę sie do ciebie po pomoc/petycję jak mi kryminalni na pole wejdą, OK?


      Porównanie z marysią efektowne, ale nietrafne. Jeśli już chcesz iść w uprawy, to raczej mógłbyć porównać hosting jaki oferował OdSiebie z wynajmowaniem ziemi pod uprawę. Część wynajmujących zasadzi marysię, część marchewkę. Powinni zaorać całe pole a Ciebie wsadzić do paki?

    29. wojtek

      @michuk:

      Otóż nie. Znalezienie tzw “pirackich” plików na ich serwerach nie jest żadnym dowodem popełnianie przestępstwa przez twórców OdSiebie. Przestępstwo byłoby tylko wtedy jeśli o tych konkretnych plikach wiedzieliby, ale ich z premedytacją nie usunęli.


      Nie usunęli plików o które ich proszono, nie reagowali na zgłoszenia przez samych użytkowników, sami tego chcieli…

    30. michuk

      @Profesor:

      Metody powinny być bardziej radykalne. Koleś sam wrzucał filmy na serwis żeby kreować jego wartość. W tym był problem i za to został zamknięty. To że prowadził serwis z głównym celem szerzeniem piractwa to inna sprawa.

      Widziałeś akta prokuratury czy tak sobie plaplasz?

      Dzieci neostrady co protestują to klony Maciusia z Klanu używające nielegalnego oprogramowania … Jaka bieda tak nielegalny system operacyjny…

      Mimo że argument tak niskich lotów to odpowiem. Muszę Cię zmartwić, ale korzystam z Linuksa. Maciusia z Klanu nie kojarzę niestety.

    31. michuk

      @Grzegorz Marczak:

      I przestań na boga o tych przedsiębiorcach pisać – ani to nobilitacja ani to żaden zaszczyt założyć sobie w PL firmę. Nie chroni to przed niczym i nie daje większych praw.

      Prowadzenie własnej firmy w tak dzikim fiskalnie / prawnie (szczególnie w kwestiach nowych technologii) kraju jak Polska to samo w sobie nie lada wyzwanie. Stąd czuję naturalną sympatię dla ludzi, którzy tworzą coś swojego. I naturalna antypatię dla smutnych panów którzy to niszczą nie zastanawiając się nad konsekwencjami swojej ewentualnej pomyłki.

    32. Marek

      Chciałeś być śmieszny, ale Ci nie wyszło. Filmik beznadzieja.

    33. michuk: Odpowiedziałem chyba na wszystkie obelgi i zarzuty (jestem piratem, jestem | flaker.pl

      [...] jestem zwykłym kretynem, mam nielegalnego windowsa (sic!)) w komentarzach pod video @hazan'a: antyweb.pl/video-komentarz-odsiebie — mogę w spokoju pójść spać [...]

    34. Sizar

      @Michuk – z tego co mi wiadomo, odsiebie.com samo się wpakowało w tę kaszanę nie reagując na zawiadomienia o nielegalnych plikach. Ponieważ doszło do łamania prawa, policja zablokowała serwis, by prawo nie było dalej łamane. Mała analogia – jak Cię biją to policja też ma nie interweniować, tylko czekać na decyzję sądu? :) A jak będę jeździł po pijaku i policja skonfiskuje mi auto, to też powinienem prosić o akcję protestacyjną, bo niedobra policja zabrała mi narzędzie pracy?

      Nie ma co się oszukiwać – odsiebie.com z założenia miało hostować nielegalne pliki. Dorabianie jakiejś społecznościowej ideologii było po prostu ściemą mającą rozmyć odpowiedzialność. Rozumiem więc, że kiedy oni drwili z prawa, to było fajnie, tak?
      Naprawdę uważasz, że odsiebie.com powstało po to by hostować w 100% legalne pliki?

      Michuk, jestem ciekaw co byś mówił, gdyby to ktoś naruszał Twoje prawo i śmiał Ci się w nos…

    35. michuk

      @sizar

      Niestety nie jestem ekspertem prawnym więc polegać tu mogę jedynie na opiniach prawników. I wyczytałem np to:

      od załatwiania spraw z “nielegalnymi plikami” jest art. 14 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, zgodnie z którym usługodawca świadczący usługi hostingowe (Odsiebie.com to nic innego jak hosting plików, prawda?) nie będzie ponosił odpowiedzialności za ich udostępnienie, jeśli uzyskawszy wiarygodną bądź urzędową informację uniemożliwi dostęp do tych materiałów.
      Tymczasem cytowany przez prasę przedstawiciel ZPAV twierdzi, że Odsiebie.com grało z nimi w kotka i myszkę, coś tam usuwali, ale najsmaczniejsze kąski w serwisie pozostały. No i bardzo dobrze, chciałoby się powiedzieć — nawet jeśli tak, to nie oznacza to jeszcze, że popełniono jakiekolwiek przestępstwo, art. 14 ustawy nie definiuje żadnego przestępstwa, więc i nie może zwalniać od odpowiedzialności.

      Więcej: http://olgierd.bblog.pl/wpis,jakie;przestepstwo;popelnil;tworca;serwisu;odsiebie;com,36723.html

    36. Athlan

      Wszystko pięknie ładnie komentujesz, dopóki sprawa nie dotyczyłaby Ciebie Grzegorzu. Jeżeli ja bym zobaczył instalkę mojego programu, to pewnie nieźle bym się zbulwersował. I nie jest istotna licencja na ten program, tylko ktoś, kto z niego korzysta i zarabia bez mojej wiedzy.

      Jeżeli chodzi o share własnych plików – zgadzam się z Tobą. Kwestia sporna.

    37. dc1

      @michuk, sam polegasz na tym co Ci media podaly. Widze, ze postawiles sie w roli prawnika, ktorym chyba nie bardzo jestes.

      “Niestety nie jestem ekspertem prawnym więc polegać tu mogę jedynie na opiniach prawników. I wyczytałem np to…”

      Gdzie to wyczytales, moze na wolnej Wikipedii:)? Stary, sam przyznajesz, ze nie jestes ekspertem prawnym, ale w dyskusji rzucasz argument ze “wyczytales” cos tam.
      MUSISZ znac prawo CONAJMNIEJ DOBRZE, zeby moc cos powiedziec. To ze znajdziesz sobie gdzies tam punkcik, nie znaczy ze masz racje.

      Skad wiesz, ze donos byl nie sprawdzony? Masz wiecej informacji niz media na ten temat?

      Cala pseudo-akcja pokazuje wlasnie postawe internautow, ktorzy gdzie tam sobie cos wyczytali i teraz daja ekspertyzy prawne.
      To, ze Policja oparla sie na “donosie” jakiejs organizacji ktora sie tym zajmuje, nie jest OK, ale OK jest jak ogranizatorzy akcji oparli sie na donosach medialnych… Ciekawa logika.

      “Policja nie jest od wymierzania wyroków.”

      I tak samo TY od tego nie jestes. A tutaj mamy do czynienia z samosadem na Policji.

      Przestan chrzanic ze nie zyjesz w Panstwa prawa, bo jak widac masz zerowe pojecie na ten temat. Opierasz swoje opinie na donosach medialnych (onet.pl?) i wyciagasz daleko idace wnioski oskarzajac Policje o nieprawne dzialania lub “chamskie metody zatrzymania”.

      Zachowujesz sie jak rozhisteryzowana diva.

      “Widziałeś akta prokuratury czy tak sobie plaplasz?”

      No wlasnie, widziales?

    38. Kolejna pseudo-akcja tym razem OdSiebie.com « dc1 “blog”;)

      [...] Antyweb.pl dzisiaj jednak przeczytalem ze zostala zorganizowana akcja przeciwko temu, w jaki sposob zostali [...]

    39. jahoo

      Odsiebie.com ale z tego co wiem to był to zwykły serwis warezowy od których się ostatnio zaroiło w internecie. Jeżeli właściciel nie reagował w sprawie nielegalnych treści to sam jest sobie winien i każda próba obrony go jest wg mnie porażką.
      A działanie Policji było w mojej opinii całkowicie uzasadnione. Don’t do the crime, if you can’t do the time.

    40. lukasz

      O jezu ile razy jeszcze bedziemy to przerabiac, serwis z nielegalnymi
      tresciami efektowne zamkniecie i burza w internecie?!
      A zadal ktos sobie pytanie ile sprzedaje sie DVD w stosunku do
      nielegalnych pobran tego samego filmu?
      Przeciez to biznes stulecia jest:
      1. uzytkownik placi za pobranie ‘nielegalnego’ pliku np.3zl-5zl
      2. Kasa ta (w procencie leci do autora praw)
      3. Pliki sa dystrybuowane przez samych internautow – zero kosztu
      dla wydawcy.
      4. Kopia w tej cenie to divix wiec zadna super jakosc – chcesz lepiej
      zaplac wiecej.
      5. Dystrybucja o wiele wieksza i tansza niz oficjalna
      6. Jesli oplaca sie wydawcom gier wydac gre za $9.99 w AppStore
      to innym tez moze

      konkluzja: nowa rzeczywistosc – nowy biznes

    41. dc1

      @lukasz, moze Ty zyjesz w Matrixie, ale nie ma zadnej “nowej ekonomii” ani nowej “rzeczywistosci”.
      Dostep do tresci bez zezwolenia, jest nielegalny.

    42. Witek

      Ja tylko dodam słowo na temat reagowania na informacje o nielegalnych treściach. Ok dwóch lat temu prowadziłem serwis, w którym użytkownicy mogli udostępniać własne treści (nie, żadne warezy ani mp3) i miałem bardzo dobre chęci aby reagować na wszystkie zgłoszenia o naruszeniu praw autorskich. Był przygotowany nawet specjalny mechanizm do łatwego zgłaszania tego typu sytuacji. System się sprawdzał, na zgłoszenia reagowałem natychmiastowo, naruszające prawo treści były usuwane i użytkownicy pouczani.

      Po kilku miesiącach zgłosiła się do mnie jednak pewna duża firma, która nie chciała skorzystać z mechanizmu do zgłaszania naruszeń, ani w żaden inny sposób wskazać konkretnych przypadków naruszenia ich praw autorskich. Natomiast żądali abym natychmiast usunął z serwisu naruszające ich prawa. Gdy tego nie zrobiłem (niby jak, skoro nic nie wskazali?) od razu napisali do firmy, od której dzierżawiłem serwer “proszę wyłączyć serwis taki-a-taki gdyż jego właściciel narusza nasze prawa autorskie i nie reaguje na zgłoszenia”.

      Międzyczasie skonsultowałem się z prawnikiem (znanym specjalistą od prawa w kontekście internetu) i dowiedziałem się, że polskie prawo nie określa jak powinno wyglądać takie “zgłoszenie naruszenia praw autorskich”, więc jeżeli mnie pozwą to czeka mnie długa i wyczerpująca walka w sądzie, w której mam pewne szanse, ale równie dobrze mogę przegrać. Koniec końców zdecydowałem się zlikwidować serwis, nie miałem ochoty kopać się z koniem. Ale podejrzewam, że gdybym tego nie zrobił to pewnie wówczas i do mnie by weszła policja i by pisano o “nie reagowaniu na zgłoszenia”.

      Nie chcę tu bronić właścicieli odsiebie.com, gdzie piractwo było ostentacyjne i wylewało się z każdego kąta serwisu, ale nie da się ukryć że polskie prawo jest trochę dziurawe i nie określa wyczerpująco zasad prowadzenia takiej działalności.

    43. partyzant

      @michuk:

      Przestępstwo byłoby tylko wtedy jeśli o tych konkretnych plikach wiedzieliby, ale ich z premedytacją nie usunęli.


      O to są przecież oskarżeni.

    44. Witek

      Miało być “Natomiast żądali abym natychmiast usunął z serwisu naruszające ich prawa materiały.”

    45. partyzant

      @michuk:

      A pamiętajmy, że nie mamy jeszcze żadnych dowodów że złamali oni polskie prawo!

      To straszne. Złamano konstytucję, dwie ustawy i trzy źdźbła trawy. Michuk nie ma dowodów.

      Nie wpadłeś na to, że ma je mieć prokuratura i przedstawić w sądzie a nie w mediach?

      Chciałem przede wszystkim zwrócić uwagę na to, że nie ma powszechnej zgody na takie akcje policji i że nie można w ten sposób traktować przedsiębiorców.


      Na żadne akcje policji nie ma powszechnej zgody. Zwłaszcza wśród bezpośrednio zainteresowanych.

    46. partyzant

      @tigga:

      (1) Wole zeby kilku przestepcom sie upieklo niz zebym musial zyc w kraju w ktorym policja z prokuratura moze w dowolnym momencie zniszczyc wybrana firme na podstawie niesprawdzonego donosu.


      Znów se jaja robisz. Nie było żadnego “niesprawdzonego donosu” tylko zawiadomienie o przestępstwie złożone przez pokrzywdzonych w tej sprawie.

    47. partyzant

      @michuk:

      Aha no i oczywiście nie ulega wątpliwości, że na stronie OdSiebie (jak i setkach podobnych stron, do których zaliczyć można np Wrzutę, Chomikuj, Dropbox

      Chomik usuwa zgłoszone pliki bez dyskusji ani ściemy, Wrzuta pewnie też. Myślisz, że jakby nie usuwali to by ich już dawno nie przyskrzynili?

      OdSiebie grało w kotka i myszkę, usuwali mało popularne pliki a hity zostawiali. Sami się podłożyli i tyle. Nie ma co ich bronić.

      I jak najbardziej powinno się ścigać winnych czyli użytkowników uploadujących te dane (nie było ich chyba wielu, z tego co pisała sama FOTA, kilkunastu użytkowników odpowiadało za większość wątpliwych treści), bo tylko oni zgodnie z polskim prawem ponoszą odpowiedzialność za naruszenia praw autorskich.


      Ponieważ OdSiebie nie usuwał plików na żądanie, właściciele też ponoszą odpowiedzialność.

    48. partyzant

      @michuk:

      nie oznacza to jeszcze, że popełniono jakiekolwiek przestępstwo, art. 14 ustawy nie definiuje żadnego przestępstwa, więc i nie może zwalniać od odpowiedzialności.


      Czytam to zdanie i nie mogę przestać. Przecież to głupsze niż większość komentarzy mbycośtam na osnews :>

    49. Lukasz

      @Grzegorz Marczak:

      Wiesz jak policja w Niemczech reaguje na podejrzenia? Miałem forum hostowane w Niemczech i w pewnym momencie hosting na dwa dni zniknął. Przyszła policja i wyjęła dyski bo ktoś się skarżył, że hostują treści pedofilskie. Nie pytali czy mogą i czy jest z tym problem.

      A wiesz jak policja reaguje w Chinach ? ….

    50. michuk:2

      michuk chce byc gwiazdą i tyle, ot tak go ciagnie do tv itp, parcie na szkło ot tyle

      nie mozecie tego zrozumiec?

      olać sprawę i tyle a skonczy się rola pieniaczy bo beda gadali tylko z sobą – co oznacza ze znudzi im się to.

    51. MK

      @michuk: Wierzysz w to co wypisujesz? Wpisz w Googlu site:odsiebie.com i nazwę dowolnego programu/utworu. Warezy też będziesz bronił? Albo site:chomikuj.pl kazik. Administracja pewnie będzie rżnąć głupa, twierdząc, że o terabajtach nielegalnych materiałów nie wiedziała. Wierzysz w to?

      btw. Bardzo się przysłużyłeś ruchowi wolnego oprogramowania podpinając jakilinux.pl i osnews.pl pod akcję, Twoje serwisy, możesz robić z nimi co chcesz, ale co ma wspólnego piractwo z OSS?

    52. uberVU - social comments

      Social comments and analytics for this post…

      This post was mentioned on Twitter by hazan: Video komentarz na temat odsiebie.com http://bit.ly/wK3Dd...

    53. GregP

      Wrzuta usuwa? Oni buduja na nielegalych tresciach wlasne CALE serwisy i wykrozystuja nielegalny kontent w swoich serwisach.

    54. Marcin Sierant

      @michuk

      Załóżmy że ktoś zaczyna podpierdzielać notki użytkowników Filmastera i publikuje je w jakimś serwisie blogowym podpisując się pod nimi. Oczywiście żadnego linka, ani wzmianki skąd to pochodiz. Ty to zauważasz, bo na przykład taki blog zostaje lepiej wypozycjonowany niż Twój Filmaster. Kontaktujesz się więc z tym serwisem blogowym, a oni kompletnie Cię olewają, albo piszą że “oczywiście, już usuwamy” i faktycznie usunęli 5 notek, ale pozostałe dalej wiszą, a kasa za reklamy odsłonowe leci. I co? Dalej odpowiedzialny jest tylko ten użytkownik?

    55. Krzysiek Gontarek

      Grzegorz, nie wydaje Ci się, że w jakiejkolwiek sprawie uogólnianie i upraszczanie to zakładanie samemu sobie klapek na oczy? Wyśmiewasz i lekceważysz użytkowników odsiebie, sprowadzając w domyśle wszystkich do formatu przestępców. Na jakiej podstawie opierasz założenie, że wszyscy z nich (czyli pewnie z kilkadziesiąt tysięcy aktywnych userów) zajmowali się bezprawnym udostępnianiem plików? Czy Google jest dla Ciebie takim własnie dowodem?

      Nie wierzę, że brakuje Ci wyobraźni, ale mam wrażenie, że zabierasz głos w temacie, który albo jest Ci nie do końca znany, albo bezkrytycznie przyjmujesz punkt widzenia tylko jednej strony. Abstrahując już od tego, że takimi wypowiedziami skazujesz ludzi zanim zapadł wyrok, to czy nie uważasz, że cywlizowane metody nie polegają na odcinaniu całej ręki, gdy tylko palec chory? Czy Twoim zdaniem w imię interesów grup, nie liczą się prawa niewinnych jednostek i można je, razem z winowajcami, wrzucić do jednego wora, przywiązać do niego kamień i wrzucić do rzeki?

      Czy Twoim zdaniem do zablokowania tego typu strony nie potrzeba wyroku niezależnego sądu, który dopiero stwierdziłby, lub nie, jej szkodliwość po uczciwym procesie? (a nie w imię widzimisię powoda i prokuratury, która tak jak Google nie jest wyrocznią, i ma dopiero przed sądem udowodnić, że zostało popełnione przestępstwo) Czy bezstronna policja nie powinna po prostu zabezpieczyć dowodów i zablokować spornych materiałów, wskazanych przez powodów?

      Przecież takie działania w zupełności by wystarczyły w tej sytuacji i nie byłoby efektu odpowiedzialności zbiorowej, typowej dla totalitarnych systemów, który to właśnie wywołał wzburzenie. Natomiast w przypadku decyzji niezawisłego sądu o zamknięciu serwisu, poszanowanie praw innego człowieka wymagałoby w takiej sytuacji także wcześniejszego powiadomienia o tym użytkowników. Tak ciężko zrozumieć takie elementarne zasady równości w społeczeństwie?

    56. Krzysiek Gontarek

      W tej sprawie jest jeszcze jeden aspekt, o którym warto wspomnieć. Każdy człowiek ma pewne prawa podmiotowe i jest podmiotem prawa, niezależnie od tego czy naruszył prawo innych ludzi lub grup społecznych czy nie. Złodziej nie traci prawa do wlasności – zabór należącej do niego rzeczy pozostaje kradzieżą. Podobnie osoba bezprawnie udostępniająca pliki na odsiebie nie traci prawa do swoich prywatnych plików zgromadzonych na serwerze tego serwisu – kradzież, zabór, zniszczenie, czy też uniemożliwienie korzystania tej osobie z jej własności jest niezgodne z prawem. Można założyć, że osoby takie nie tylko gromadziły i udostępniały poprzez odsiebie pliki chronione prawem autorskim, ale również własne, prywatne pliki, zdjęcia, notatki, kopie jakichkolwiek danych, którymi w obecnej chwili nie mogą dysponować.

    57. Grzegorz Marczak

      @Krzysiek Gontarek:

      Czy bezstronna policja nie powinna po prostu zabezpieczyć dowodów i zablokować spornych materiałów, wskazanych przez powodów?


      ależ oni dokładnie to zrobili – a że dowodami był niemal cały serwis – no cóż, jaka gra takie ryzyko. Ważne tylko aby nazywać rzeczy po imieniu i nie oszukiwać samego siebie i innych.

    58. Grzegorz Marczak

      @Krzysiek Gontarek:

      Przecież takie działania w zupełności by wystarczyły w tej sytuacji i nie byłoby efektu odpowiedzialności zbiorowej, typowej dla totalitarnych systemów, który to właśnie wywołał wzburzenie.


      Jakich totalitarnych systemów? Właśnie poprzednie działania i głaskanie po głowie oskarżonych nie przynosiły żadnych efektów – teraz może niektórzy się obudzą jak się dowiedzą, że niektóre rzeczy mogą być egzekwowane z całą surowością prawa.

    59. Marcin Sierant

      @Krzysiek Gontarek:

      Jak sobie wyobrażasz zabezpieczenie “spornych plików” bez fizycznego przejęcia dysków? Skopiowanie danych? Żeby potem podejrzany wyrzucił je do rzeki, a w sądzie mógł się wszystkiego wyprzeć i jeszcze zarzucić policji sfabrykowanie dowodów?

      Jak Ci ukradną rower, a potem go odnajdą i złapią złodzieja, też nie dostaniesz go przecież od razu. W takim przypadku użytkownicy mogą mieć żal do właściciela serwisu który nie dopilnował sprawy i doprowadził do pozbawienia ich danych, a nie do policji która wykonuje swoje obowiązki i działa zgodnie z prawem.

      I podobnie w gestii właściciela jest poinformowanie użytkowników i wyjaśnienie sprawy.

    60. michuk

      @MK
      1) Nigdy nie twierdziłem, że na OdSiebie nie było pirackich materiałów. Nie bronię prawa ludzi do publikowania treści, które do nich nie należą.
      2) Zapoznaj się z treścią odsiebie.wikidot.com.
      3) Tzw “piractwo” nie ma nic wspólnego z OSS.

      @Marcin Sierant
      Treści publikowane na Filmasterze (jak również na OSnews) są na wolnej licencji Creative Commons. Można z nich więc spokojnie korzystać, wystarczy wspomnieć o licencji i podpisać nickiem autora.
      Jeśli ktoś nie przestrzegałby licencji, nie spodbałoby mi się to, ale na pewno nie napuszczałbym na niego policji w celu zamknięcia serwisu hostingowego, na którym pojawiają się te treści. Trzeba znać umiar. Jak pijak obrzyga cię w autobusie to co najwyżej czujesz niesmak, ale nie pozywasz MZK.

    61. partyzant

      @GregP:

      Wrzuta usuwa? Oni buduja na nielegalych tresciach wlasne CALE serwisy i wykrozystuja nielegalny kontent w swoich serwisach.


      Podobno chomik usunął już 2 miliony plików, ale że ma ich 160m i większość to warez to działa dalej. Dokąd jednak usuwa bez ociągania wszystkie zgłoszone pliki, to mogą mu skoczyć. Nie zdziwiłbym się gdyby z wrzutą było podobnie.

    62. partyzant

      @MK:

      co ma wspólnego piractwo z OSS?


      Bardzo dużo. Przecież cały ten OSS jest cienką ideologią zbudowaną na przekonaniu, że “information wants to be free”, do tego tak naprawdę “free as in beer”.

    63. Krzysztof Trzewiczek

      Witam, chciałem spytać, czy ktoś z was wie, jak wygląda sytuacja od strony prawnej – w sensie ścisłym. Chodzi mi o następujące regulacje:

      Podmiot A posiada serwis hostingowy. Podmiot B przekazuje dane podmiotowi A. W jaki sposób (na użyczenie, przechowanie, na własność)? Inaczej mówiąc, czyje – w świetle prawa – są dane przekazane A przez B?

      W jaki sposób podmiot A powinien dbać o niełamanie praw autorskich? Rozumiem, że przekazując A dane przez B, B zoobowiązany jest podpisać zobowiązanie, że posiada wystarczające prawa do danych, które upublicznia. Czy to nie wystaracza?

      Na jakiej podstawie podmiot A może podjąć interwencję wobec danych przekazanych mu przez B? Czy właściciel praw autorskich ma obowiązek zgłosić naruszenie praw, czy podmiot A ma podejmować działania profilaktyczne na własną rękę? Jeśli tak, to na jakiej podstawie prawnej?

      Uważam, że sprawa nie jest łatwa. Oczywiste jest to, że w spory odsetek danych na serwisach hostinowych to rzeczy nielegalne. Jeśli ktoś broni odsiebie, chomikuj, rapidshapre’a i innych opowiadając historie o imieninach u cioci, to jest śmieszny. Jeśli szacunki policji dotyczące wysokości dochodów miesięcznych serwisu są prawdziwe to nie ma też wątpliwości, że stać jest właściciela serwisu na zatrudnienie pracowników odpowiedizałlnych tylko i wyłącznie za wyszukiwanie nielegalnych danych. Z drugiej strony, jak mają się deklaracje “podpisywane” (klikane) przez użytkowników i wiarygodność ich tożsamości (jeśli nie będę umieszczał nielegalnych danych, czemu nie mam się podpisać prawdziwymi danymi? To nie znaczy oczywiście, że jeśli ktoś podpisuje się pseudonimem to jest złodziejem!).

      Mówienie o policji jest dla mnie równie dziwne, jak mówienie o imieninach u cioci. Policja ma podejrzenia (nietrudno o nie w tym przypadku), wchodzi zatem do siebiby firmy i prosi o wykazanie się legalnym oprogramowaniem, zabezpiecza twarde dyski itd. Co zatem w działaniach policji jest nie w porządku? To, że złowiła odsiebie, a nie chomikuj? Może chomikuj padnie jutro.

      Jeśli ktoś mógłby rozwiać moje wątpliwości prawne, bardzo będę zobowiązany.

      Pozdrawiam Grzegorza Marczaka i społecznośc około antywebową, Krzysztof Trzewiczek

    64. dc1

      @michuk – cala akcja jest oparta jedynie na komunikacie prasowym Policji. Nie macie dostepu do akt, praktycznie nic nie wiecie pozatym co Policja powiedziala i co media sobie dopowiedzialy.

      Akcja osmiesza Was calkowicie.

    65. Krzysiek

      @Grzegorz Marczak:

      dowodami był niemal cały serwis


      Wstępnie oszacowane straty przez policje to 250 tys. zł. Nie znam metodologii tej wyceny, ale opiera się ona zapewne na liczbie materiałów naruszających prawo, zgłoszonych prokuraturze przez ZPAV i FOTA. Załóżmy wersję, w której do tych strat wliczone zostało odszkodowanie (bo przecież chodziło o rozpowszechnianie), czyli zgodnie z prawem autorskim “Uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa: (…) zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione – trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu;”

      Dzieląc 250 tys. na 3 zostaje nam 83 tys. zł. Zrównajmy koszty pojedynczej płyty (czy to filmu, czy muzyki) do 30 zł. Wychodzi nam mniej niż 2800 plików, które naruszały prawo. Jeśli nawet nie podzielimy szacunków policji na 3 to wychodzi mniej niż 8400 plików, zaokrąglijmy to jednak do 10 tys. plików, które mogły zdaniem ZPAV lub FOTA naruszać czyjeś prawa. Jak to się ma do liczby aktywnych użytkowników odsiebie i liczb wskazywanych w mediach, że nawet kilka tysięcy osób może liczyć się z zarzutami? Co z pozostałymi tysiącami użytkowników odsiebie i ich prywatnymi materiałami?

      Od środy dostajemy sporo listów od ludzi, którzy proszą o zdobycie informacji, jak będą mogli teraz odzyskać swoje prywatne pliki, najczęściej chodzi o notatki z wykładów i wspólne projekty, wymieniane za pośrednictwem odsiebie przez studentów, czy wyśmiewane przez Ciebie zdjęcia czy nagrania z imprezy od cioci Zosi. W obliczu prześmiewczego tonu Twojej wypowiedzi rodzi się pytanie: co ma dla ludzi większą wartość? Kolekcja płyt, programów czy filmów? Czy nagrania, zdjęcia lub filmy, na których uwiecznili swoich bliskich?

      @Marcin Sierant
      Jeśli policja zabezpiecza dowody na wniosek prokuratury, w asyście przedstawicieli prokuratury i niezależnych ekspertów (z moich obserwacji tego typu spraw, wynika, że osoby z OZZ, jako niezależni eksperci, czasami asystowali w tego typu sprawach, nie wiem jak w tym przypadku), to wyrzucenie tychże dowodów do rzeki i oskarżenia o ich prefabrykowanie na nic zda się oskarżonemu. Poza tym, jak sam zapewne dobrze wiesz, w internecie nic nie ginie (vide artykuł na GW o odsiebie, który został usunięty) :)

    66. rebahas

      Najeżdżacie na Michuka, że broni ewidentnego wareza i oczywiście jakże modnego “piractwa” (już samo słowo “pirackie pliki” jest conajmniej dziwne, no ale jak widać media pracują u podstaw dosyć sprawnie i wodę z mózgu robią coraz większej grupie). Prawo jakie mamy każdy wie, są luki a ludzie z tego korzystają i to chyba nie dziwne? Wydaje mi się, że Michukowi w jego akcji chodzi o coś innego – po prostu o poszanowanie elementarnych zasad obywateli. Jeżeli teraz dopuścimy, aby ot tak pstryk-myk zamykano takie serwisy, to za chwilę może się okazać, że dla zgrywy ludzie będą sobie kawały robić a policja będzie rekwirować cały komputerowy dobytek “zadenuncjowanego” z odcięciem od sieci włącznie a może i nawet od prądu też ;)
      Do wszystkich “prawych i sprawiedliwych” mam pytanie – nie dziwi Was fakt, że jako “eksperci” i niezależni biegli, w tego typu sprawach, występują ludzie, którzy są związani zawodowo z jedną z organizacji zrzeszających producentów audio-video, czyli z jedną ze stron sprawy? Czy chcielibyście, aby kiedykolwiek w sprawie przeciwko Wam, biegłym była osoba z firmy, która jest jednocześnie pokrzywdzona?
      W żaden, nawet najmniejszy sposób, nie zmuszają Was do zastanowania takie oto informacje?
      Strona FOTA:
      “eksperci Fundacji, wśród których znajdują się m.in. byli pracownicy biura kontroli Komitetu Kinematografii, informatycy oraz byli funkcjonariusze wydziałów d/w z przestępczością gospodarczą Policji, na co dzień ściśle współpracują z organami ścigania i szeroko pojętym wymiarem sprawiedliwości, pomagając weryfikować zabezpieczony materiał dowodowy” oraz “Udział pracowników Fundacji w postępowaniach karnych polega na uczestnictwie w czynnościach zabezpieczania dowodów rzeczowych, weryfikacji tego materiału, wydawaniu opinii o stanie prawnym zabezpieczonych dowodów, wskazaniu pokrzywdzonego oraz zapewnieniu jego udziału w czynnościach procesowych.”

    67. Zefiryn

      Szanowny Panie, w polskim porządku prawnym obowiązuje domniemanie niewinności. W związku z tym zamykanie działalności firmy, która jest podejrzana (i na razie tylko podejrzana) o działania naruszające prawo autorskie nie jest, w moim mniemaniu, poprawna. Samo zawiadomienie o istnieniu w serwisie odsiebie.com plików, które nie powinny się tam znaleźć, gdyż osoby, które je wgrały naruszają prawo autorskie, nie jest póki co wystarczająca do osądzenia (piszę póki co, gdyż ostatnie doniesienia w sprawie negocjacji nad ACTA i poprawki 138 w pakiecie telekomunikacyjnym UE wskazują na trend mający uczynić takie powiadomienie równoznacznym z winą). Sprawę musi zbadać sąd, odpowiedzieć na wiele pytań, m.in. czy w regulaminie serwisu były punkty jasno określające zasady wgrywania plików i ich praw autorskich, czy serwis udostępniał metodę zawiadomienia o tym, że zostały wgrane pliki z naruszeniem praw autorskich, czy serwis reagował i jak reagował na takie zawiadomienia.
      Problem powstanie jeżeli okaże się, że serwis odsiebie.com nie zostanie skazany prawomocnym wyrokiem sądu.

    68. Marcin Sierant

      @michuk

      Jeśli ktoś nie przestrzegałby licencji, nie spodbałoby mi się to, ale na pewno nie napuszczałbym na niego policji w celu zamknięcia serwisu hostingowego, na którym pojawiają się te treści. Trzeba znać umiar. Jak pijak obrzyga cię w autobusie to co najwyżej czujesz niesmak, ale nie pozywasz MZK.

      Ja wiem, że są na CC – dlatego napisałem o publikowaniu bez żadnej informacji o autorze, a jeszcze dodatkowo o zarabianiu na tym pieniędzy. I zastanawiam się, czy przypadkiem w praktyce byś ich przynajmniej nie nastraszył odpowiedzialnością karną.

      I moim zdaniem z tym pijakiem to zły przykład. Bardziej pasowałby mi tu kierowca który celowo przytrzasnął Ci drzwiami nogę i ją w jakiś sposób uszkodził, albo coś takiego. W każdym razie wykonanego celowo przez jakiś podmiot związany z owym MZK.

    69. Andrzej

      @Witek

      nawiązując trochę do Twojego komentarza… Mam analogiczną sytuację, wciąż pojawiają się serwisy żerujące na moim znaku towarowym (Bóg tak sprawił że wielu przedsiębiorców stara się podszyć pod moją działalność bo nie najgorzej prosperuje) Czy Ty sobie wyobrażasz że będę korzystał z jakiś formularzy i innych znanych tylko adminowi serwisu gażdżetów do zgłaszania tego typu przypadków? Otóż nie mój dorgi, piszę maila z prośbą o usunięcie treści będące w sprzeczności z moim znakiem towarowym i nie zamierzam błądzić po Twoim serwisie w poszukiwaniu ficzerów.

      Cała sprawa z odsiebie jest chora, nie mydlmy oczu – to był serwis propagujący piractwo i brak poszanowania dla prawa.

    70. partyzant

      @Zefiryn:

      w polskim porządku prawnym obowiązuje domniemanie niewinności. W związku z tym zamykanie działalności firmy, która jest podejrzana (i na razie tylko podejrzana) o działania naruszające prawo autorskie nie jest, w moim mniemaniu, poprawna


      O, kolejny. Po pierwsze, formalnie nikt firmy nie zamknął i o ile wiem nie zakazał działalności. Zatrzymano tylko do wyjaśnienia sprawy dowody w postaci serwerów.

      Po drugie, procedura zna wiele znacznie bardziej dotkliwych środków, które mogą być stosowane jeszcze przed prawomocnym wyrokiem, jak choćby tymczasowe aresztowanie.

    71. partyzant

      @Krzysiek:

      Dzieląc 250 tys. na 3 zostaje nam 83 tys. zł. Zrównajmy koszty pojedynczej płyty (czy to filmu, czy muzyki) do 30 zł. Wychodzi nam mniej niż 2800 plików, które naruszały prawo. Jeśli nawet nie podzielimy szacunków policji na 3 to wychodzi mniej niż 8400 plików, zaokrąglijmy to jednak do 10 tys. plików, które mogły zdaniem ZPAV lub FOTA naruszać czyjeś prawa. Jak to się ma do liczby aktywnych użytkowników odsiebie i liczb wskazywanych w mediach, że nawet kilka tysięcy osób może liczyć się z zarzutami?

      Dokładnie tak jak się ma Twoja wiedza do rzeczywistości, czyli nijak. ZPAV i FOTA zgłosiły kilka tysięcy plików, zapewne tyle żeby wyczerpać definicję znacznej wartości. Resztę łatwiej będzie znaleźć na dyskach niż przez interfejs odsiebie.

      Z analizy logów myślę, że wyjdzie im dobre kilka tysięcy osób mogących liczyć na zarzuty lekką rąsią.

      Od środy dostajemy sporo listów od ludzi, którzy proszą o zdobycie informacji, jak będą mogli teraz odzyskać swoje prywatne pliki, najczęściej chodzi o notatki z wykładów i wspólne projekty, wymieniane za pośrednictwem odsiebie przez studentów, czy wyśmiewane przez Ciebie zdjęcia czy nagrania z imprezy od cioci Zosi.


      Cóż, inteligentny człowiek wie co robi i do przechowywania ważnych danych wybiera godny zaufania serwis na który można liczyć, że nie zwinie się lub nie zostanie zwinięty bez ostrzeżenia a gościa, który wybiera OdSiebie czy inną warezownię gdzie można wrzucić za darmo w obklejony reklamami syf kilka plików i potem bardzo się dziwi że serwis zniknął uważa po prostu za przygłupa.

    72. MWL

      I racja. Swoją drogą, masz pozdrowienia od ciotki z Inowrocławia :)

    73. Zahariash

      @partyzant:

      O, kolejny. Po pierwsze, formalnie nikt firmy nie zamknął i o ile wiem nie zakazał działalności. Zatrzymano tylko do wyjaśnienia sprawy dowody w postaci serwerów.


      Jak zajmą cały tabor ciężarówek w firmie transportowej “do wyjaśnienia” to też formalnie nie jest zamknięcie firmy. Ale w praktyce: co za różnica?

      Najbardziej żałosne jest to, że i tak nic nikomu nie udowodnią. Ale szum medialny jest, konferencja pięknie wyszła, policja znów jest w mediach przedstawiona w lepszym świetle niż podczas strajków funkcjonariuszy, nagrody się posypią… (to jest po prostu żenujące – ciekawe jak by mnie potraktowano za wynagrodzenie załatwienia sprawy po mojej myśli kilkoma kopertami dla wybranych funkcjonariuszy?) a za rok umorzą sprawę i nikt nie usłyszy nawet “przepraszam” za zrobienie cyrku pod przykrywką szczytnych działań. Ktoś jeszcze pamięta napisy.org?

      Policja rzeczywiście dała nauczkę wszystkim, którzy myśleli o takim biznesie, choć raczej nie taką, jaką planowali. W skrócie: mieszkaj za granicą, serwery kup poza ue i stanami, uważaj gdzie rejestrujesz firmę a nic Ci nie zrobimy. Ucz się od najlepszych. Twórcy thepiratebay.org pozdrawiają.

      PS.: Jeśli ktoś uważa, że w całej sprawie chodziło tylko wyciągnięcie konsekwencji i zlikwidowanie warezu na odsiebie.com niech pomyśli jeszcze raz, tym razem wypełzając ze swojego wyimaginowanego i logicznego małego modelu idealnego świata…

    74. Anonim

      @Marcin Sierant


      > Jak sobie wyobrażasz zabezpieczenie “spornych plików” bez fizycznego przejęcia dysków? Skopiowanie danych?

      Jeżeli każdy serwer miał prostą konfigurację (dosyć prawdopodobne) i dyski w raid1 to wyciągamy jeden dysk i już, nawet serwera nie musimy wyłączać ;)

    75. Zahariash

      @Anonim

      W ostateczności (gdyby serwerami były zwykłe pc) można nawet wyłączyć serwer, podpiąć dysk, skopiować dane i włączyć ponownie. 20 minut. Po prostu nikt tego nie chciał tak zrobić. Przecież chodziło o to, by zająć te dyski i uniemożliwić działanie serwera. Ciekawe co będzie, gdy się okaże, że dyski z 1/3 serwerów są czyste (bo np. maszyny były dopiero konfigurowane pod jakieś zastosowania i nie było na nich danych). UPS? Ja wiem, że wg policji zajęcie jest uzasadnione… ale litośći. To nie te czasy, że się wchodzi do firmy, panoszy parę dni, rozpi**** totalnie wszystko – bo się coś podejrzewa. I nie chodzi tu o wykładnię prawa. Problem przecież leży w niedołężnym myśleniu rodem z poprzedniej epoki. Nowości informatyczne – strach. Zacofane prawo – strach. Nic nie kumamy z całej tej gadki o web2.0 – strach. Ale zaraz! Przecież możemy zająć sprzęt do postępowania a potem się zobaczy – Hurra!

    76. partyzant

      @Zahariash:

      Jak zajmą cały tabor ciężarówek w firmie transportowej “do wyjaśnienia” to też formalnie nie jest zamknięcie firmy. Ale w praktyce: co za różnica?

      O, chcesz walczyć z @michuk’iem o laur Mistrza Głupiej Analogii? Na razie przegrywasz.

      i tak nic nikomu nie udowodnią. (…) a za rok umorzą sprawę i nikt nie usłyszy nawet “przepraszam” za zrobienie cyrku pod przykrywką szczytnych działań. Ktoś jeszcze pamięta napisy.org?

      Na szczęście już prawie nikt. Ale też uważam, że prokuratura powinna być sprawniejsza. Tu mają szansę się wykazać.

      Policja rzeczywiście dała nauczkę wszystkim, którzy myśleli o takim biznesie, choć raczej nie taką, jaką planowali. W skrócie: mieszkaj za granicą, serwery kup poza ue i stanami, uważaj gdzie rejestrujesz firmę a nic Ci nie zrobimy. Ucz się od najlepszych. Twórcy thepiratebay.org pozdrawiają.

      Przecież o to właśnie chodzi, żeby piractwo stało się rozrywką dla tych, którzy nie będą się bali podać numeru karty kredytowej na jakiejś dziwnej stronie oblepionej reklamami viagry i pornoli, umieszczonej na serwerze w Chinach, Rosji czy w jakimś dziwnym raju podatkowym.

      Wtedy będzie ich można ścigać z przepisów o zakazie hazardu ;-)

    77. Zahariash

      @partyzant:

      O, chcesz walczyć z @michuk’iem o laur Mistrza Głupiej Analogii? Na razie przegrywasz.


      Uważam tą analogię za trafną. Byłem świadkiem takiego zdarzenia. Z powodu na 100% nielegalnego towaru zajęto ciężarówki na tak długo, że firma straciła kontrakt i zbankrutowała. Trefny towar rzeczywiście znaleziono – w jednej (kierowca odrabiał na boku)!

      To samo podejście – tak znane w Polsce. Zająć towar, zając konta, zabezpieczyć, zamknąć ludzi a jak się nie da to chociaż zatrzymać na maksymalnie długo, zabronić działać… a potem się wymyśli co dalej. Nie raz już UE krytykowała nas za to.

      Znam przypadki, gdy się aresztowało całe niby to zorganizowane grupy przestępcze na całe miesiące a po roku okazywało się, że wszyscy (!) wychodzili na wolność bo prokurator nie był w stanie postawić żadnego zarzutu. A przecież ich wina była tak oczywista. Jak to się mogło stać? Właśnie tak, po prostu. (Uprzedzając pytania, piszę o zamykaniu celników przez cba).

      Ja nie mówię, że twórcy odsiebie są niewinni. Bo skąd niby mam to wiedzieć? Ja tylko twierdzę, że potraktowano ich jak winnych i zniszczono, zanim w ogóle stanęli przed sądem.

    78. Zahariash

      @partyzant:

      Wtedy będzie ich można ścigać z przepisów o zakazie hazardu ;-)


      Wybacz, mnie to naprawdę nie śmieszy…

    79. partyzant

      @Zahariash:

      Uważam tą analogię za trafną.

      Analogie dzielimy na nietrafne, idiotyczne i kretyńskie. Twoja należy do drugiej grupy.

      (Uprzedzając pytania, piszę o zamykaniu celników przez cba).

      Zaraz odkryjesz, że CBA to banda partaczy. Jestem pod wrażeniem Twoich postępów.

      Ja nie mówię, że twórcy odsiebie są niewinni. Bo skąd niby mam to wiedzieć? Ja tylko twierdzę, że potraktowano ich jak winnych i zniszczono, zanim w ogóle stanęli przed sądem.

      Cóż, PirateBay miał Lundstroma, który pomagał im finansowo przetrwać ciężkie chwile, może odsiebie powinni poprosić o pomoc Kobylańskiego?

    80. MBrenda

      @Krzysiek Gontarek:

      Czy Twoim zdaniem do zablokowania tego typu strony nie potrzeba wyroku niezależnego sądu, który dopiero stwierdziłby, lub nie, jej szkodliwość po uczciwym procesie?


      Nie, nie potrzeba takiego wyroku. Czy jak Policja znajdzie dziuplę, w której rozbiera się kradzione samochody, to zamyka właścicieli, a pracownicy dalej w otwartej dziupli robią swoje?

      Poza tym nie sądzę, żeby Policja zamknęła serwis na własne widzimisię, tylko miała na to odpowiednie papiery z prokuratury i/lub sądu.

    81. MBrenda

      @Krzysiek Gontarek:

      Można założyć, że osoby takie nie tylko gromadziły i udostępniały poprzez odsiebie pliki chronione prawem autorskim, ale również własne, prywatne pliki, zdjęcia, notatki, kopie jakichkolwiek danych, którymi w obecnej chwili nie mogą dysponować.


      I znów odniesienie do dziupli. Jeśli działa ona pod przykrywką legalnego warsztatu i znajdują się tam legalne samochody oddane do naprawy, to rzeczywiście sądzisz, że ktoś się będzie tym przejmował? Po sprawdzeniu, zgłoszeniu się właściciela i przejściu odpowiednich procedur taki samochód będzie oddany prawowitemu właścicielowi. Musi jednak podlegać pewnego rodzaju kwarantannie, bo przecież ani Policja ani prokuratura ani sąd nie wie, który jest kradziony, a który nie.

    82. MBrenda

      @Krzysiek:

      Dzieląc 250 tys. na 3 zostaje nam 83 tys. zł. Zrównajmy koszty pojedynczej płyty (czy to filmu, czy muzyki) do 30 zł. Wychodzi nam mniej niż 2800 plików, które naruszały prawo. Jeśli nawet nie podzielimy szacunków policji na 3 to wychodzi mniej niż 8400 plików, zaokrąglijmy to jednak do 10 tys. plików, które mogły zdaniem ZPAV lub FOTA naruszać czyjeś prawa. Jak to się ma do liczby aktywnych użytkowników odsiebie i liczb wskazywanych w mediach, że nawet kilka tysięcy osób może liczyć się z zarzutami? Co z pozostałymi tysiącami użytkowników odsiebie i ich prywatnymi materiałami?


      Przypomina mi to wyliczenia ’strat’ przez RIAA. Po pierwsze takie wyliczenia, to zawsze wierutna bzdura, bo nikt nie wie, jakiej metodologii użyć. Po drugie, jeśli przy przeszukaniu znajdą w Twojej piwnicy kradziony rower, to łatwo można założyć, że należy sprawdzić wszystkie Twoje piwnice (dyski) w poszukiwaniu innych rowerów (plików), bo może więcej ich masz.

    83. MBrenda

      @Zefiryn:

      Samo zawiadomienie o istnieniu w serwisie odsiebie.com plików, które nie powinny się tam znaleźć, gdyż osoby, które je wgrały naruszają prawo autorskie, nie jest póki co wystarczająca do osądzenia


      No, żesz. Oczywiście, że nie są! Ale takie doniesienie trzeba sprawdzić, a jak to zrobić nie kontrolując serwerów / dysków? A jak wiadomo każdy serwis internetowy, ba, każdy komputer działa jakby słabiej po wyjęciu dysków twardych.

    84. MBrenda

      @Zahariash:

      Jak zajmą cały tabor ciężarówek w firmie transportowej “do wyjaśnienia” to też formalnie nie jest zamknięcie firmy. Ale w praktyce: co za różnica?


      Łomatko. A jak sądzisz? Jak się to odbywa? Że jak w jednej znajdą szmuglowany towar, to zabiorą go, a resztę, legalną zostawią i puszczą? Nie, proszę ja Ciebie. Zaplombują hurtem wszystkie i będą po kolei sprawdzać. Chyba to logiczne, albo ja jestem jakiś inny…

    85. partyzant

      @MBrenda:

      Łomatko. A jak sądzisz? Jak się to odbywa? Że jak w jednej znajdą szmuglowany towar, to zabiorą go, a resztę, legalną zostawią i puszczą? Nie, proszę ja Ciebie. Zaplombują hurtem wszystkie i będą po kolei sprawdzać. Chyba to logiczne, albo ja jestem jakiś inny…


      A gdzie domniemanie niewinności? To nie wiesz, że jak znajdą przemyt towaru w oponie to powinni wyjąć towar, założyć z powrotem gumę i jeszcze ją na koszt urzędu celnego napompować, żeby nie szkodzić działalności firmy? Cokolwiek więcej, w szczególności dokładniejsze sprawdzenie innych opon pojazdu, jak też innych pojazdów należących do firmy to karygodne i niedopuszczalne domniemanie winy, oraz jeszcze bardziej karygodne domniemanie popełnienia przestępstwa.

      Ty zamordysto jeden!

    86. WildWezyr

      Chciałem zgłosić naruszenie praw autorskich na chomikuj.pl – w pierwszym lepszym znalezionym chomiku z pirackimi serialami itp. No i co?

      I sobie czytam na stronie do zgłaszania:
      1) Proszę również upewnić się, czy konkretne pliki znalezione w Chomikuj.pl rzeczywiście naruszają prawa autorskie. W razie wątpliwości odnośnie swoich praw lub braku pewności, czy wystąpiło naruszenie praw autorskich, sugerujemy najpierw zwróć się o poradę prawną. Zwracamy uwagę, iż na mocy art. 212 par.1 Kodeksu Karnego (Dz.U.1997.88.553 z późn. zmianami) złożenie nieprawdziwego zawiadomienia może być zagrożone karą nawet roku pozbawienia wolności. Szkody spowodowane nieprawdziwym zgłoszeniem mogą też prowadzić do zasądzenia wysokich odszkodowań zasądzonych w postępowaniu cywilnym.

      2) Oświadczam, że informacje zawarte w tym powiadomieniu są zgodne z prawdą i że jestem właścicielem praw autorskich lub mam wyłączne prawo do wnoszenia skarg o naruszanie praw autorskich do tych materiałów.

      No to sobie nie zgłoszę. A chyba jednak powinienem móc zgłosić, że mam podejrzenia – na 99,9% wg mnie słuszne. Wystawić pirackie materiały w chomiku – łatwo, zgłosić, że są najprawdopodobniej pirackie – trudno, straszą pozbawieniem wolności. Chore to chomikowanie. Na innych serwisach promujących wymianę pirackich zasobów jest chyba tak samo?

    87. Manieek

      @michuk

      Człowieku jak długo będziesz sobie jeszcze wmawiał że to legalnie działająca firma?

    88. partyzant

      @WildWezyr:

      No to sobie nie zgłoszę. A chyba jednak powinienem móc zgłosić, że mam podejrzenia – na 99,9% wg mnie słuszne. Wystawić pirackie materiały w chomiku – łatwo, zgłosić, że są najprawdopodobniej pirackie – trudno


      Powinieneś. Podejrzewam, że prędzej czy później ich dupną jeśli rzeczywiście nie przyjmują zgłoszonych przez userów skarg. Jest też druga opcja: ten napis ma tylko zniechęcać.

    89. WildWezyr

      @partyzant


      Nie zrobię tego – nie zgłoszę! Tam trzeba podać swoje dane osobowe! I straszą mnie (zgłaszającego) odpowiedzialnością, pozbawieniem wolności zgłaszającego, wymagają posiadania praw autorskich do zgłaszanych materiałów – ja ich nie mam, po prostu widzę mnóstwo pirackich materiałów i to chciałem zgłosić.

      Dla testu wszedłem na wrzutę i tam bez problemu udało mi się zrobić zgłoszenie (bez podawania swoich danych, dwa kliknięcia i zgłoszone). Inna sprawa czy na nie zareagują.

      Na chomikuj.pl mógłbym zgłosić podając ew. jakieś zmyślone dane osobowe. Ale nie o to chodzi – chodzi o ich podejście do zgłaszania nielegalnych treści – specjalnie tak to zaprojektowali, aby zniechęcać do tego i jednocześnie chronić swoich piratujących chomików.

    90. partyzant

      @WildWezyr:

      chodzi o ich podejście do zgłaszania nielegalnych treści – specjalnie tak to zaprojektowali, aby zniechęcać do tego i jednocześnie chronić swoich piratujących chomików.


      Masz całkowitą rację. No ale co ja mogę im zrobić poza szczerymi życzeniami, żeby się w końcu nóżka powinęła a @michuk zorganizował kolejny protest?

    91. WildWezyr

      @partyzant


      A czy @michuk i inni broniący prawa nic nie doradzą? Co zrobić z tymi łamiącymi prawo? Gdzie ich zgłosić?

    92. partyzant

      @WildWezyr:

      czy @michuk i inni broniący prawa nic nie doradzą? Co zrobić z tymi łamiącymi prawo?


      Według Michuka jeśli zostanie udowodnione, że odsiebie zlewało zgłoszenia, to powinni dostać ostrzeżenie, żeby następnym razem działali szybciej. Nie żartuję, on naprawdę coś takiego napisał.

    93. Manieek

      gość ma dobre poczucie humoru ;-)

    94. Oker

      Fajny komentarz z przymrużeniem oka, ale prawda jest taka, że na forum naszego kierunku większość materiałów (skrypty do laborki, wyniki pomiarów itp.) były właśnie na odsiebie, ze względu na to że były to małe pliki, których większości trudno ściągnąć z nieosiągalnego dla naszej policji rapidshare.
      Mam nadzieję że, treści będą przywrócone, chociaż na jakiś czas, żeby zrobić kopie tych plików.
      A samego piractwa w sieci to nie zlikwiduje, zostaje wrzuta, chomik i pełno innych serwisów, powstaną jakieś nowe serwisy i biznes się kręci.
      Gdyby nie zyski z reklamy(odsiebie szacowane na 50 tys zł miesięcznie) i ogromna ilość unikalnych stron idealna do pozycjonowania to darmowy serwis tego typu nie miał by racji bytu

    95. Mariusz

      Elo
      Imo autor filmu (komentarza) na temat odsiebie.com ma być może rację, ale tylko w 50%. Owszem, odsiebie.com to pewnie i była warezownia, jednak te filmiki “u cioci na imieninach” też na pewno były w tym serwisie, także pytanie “kto za to zapłaci” wcale nie jest takie znowu satyryczne..

    Odpowiedz

  • W POPRZEDNIM TYGODNIU

    Evenea dla organizatorów spotkań i konferencji
    Nowy Facebook !
    dzielnicowo.pl - generator serwisów zrobiony na bazie Streemo
    Jak zdobyć tysiące znajomych na Facebook? Kup ich na eBay, potem wynajmij agencję!
    Consoleo.pl kolejny serwis dla graczy
    Zapytasz Premiera? Czyli o równaniu w dół
    Seed.com - AOL kupuje zdjęcia i artykuły od internautów
    Pierwsze zestawienie najpopularniejszych polskich stron na Facebook!
    Chrome OS i tablet Google - na razie tylko na obrazkach
    Layar czyli jak to jest z tym praktycznym wykorzystaniem AR?
    Aula o grach mobilnych, danych osobowych i mówiącym internecie
    Google łaskawie aktywuje multi-touch w Android!
    Niech ktoś wreszcie zabierze Flash z internetu
    Twitter tym razem wykonał dobrą robotę jeśli chodzi o bezpieczeństwo
    Skype przez 3G na iPhonie już niedługo!
    Blog z Novem raczej dużo nie zarobi
    Zagłosuj na Antyweb w konkursie wiadomosci24.pl
    ZapytajPremiera - piątek o 14.00
    Nasza Klasa od kuchni (film)!
    Śliczny tablet JooJoo (Crunchpad) już w produkcji!
    Auchan wciąż niezniszczalny jest bo jest the best... lalalala
    Debata internautów z premierem - oglądaj na żywo!
    O Premierze, Blogerze i Blipie czyli komentarz po debacie