sprzęt apple
87

Klienci Apple nie chcą zmieniać komputera. Za to inni chętnie przeskoczą na Maka

W sieci pojawiły się wyniki sondażu, według którego aż ćwierć ankietowanych planuje w najbliższych miesiącach przesiadkę z Windowsa na komputery Apple. Zaskoczeni?

Przywiązanie do marki, a może bardziej do stylu pracy?

Jeżeli korzystamy z jakiegoś narzędzia na co dzień, to jakiekolwiek zmiany — czy to systemowe, czy sprzętowe — potrafią okazać się naprawdę problematyczne. Właściwie od wejścia czujemy, że coś jest nie tak. Dlatego zawsze nowy komputer, albo najdrobniejsze zmiany w systemie czy aplikacji z której korzystamy przez jakiś czas odbijają się na naszej produktywności. Zawsze najlepszą wersją jest „ta poprzednia”. Ale naturalnym jest, że cały czas szukamy najdogodniejszych dla nas rozwiązań. W jednej ze swoich sond, Verto Analitycs zapytali swoich użytkowników o zmianę komputera. Jej wyniki okazały się… naprawdę zadziwiające.

Użytkownicy Apple są zadowoleni. A reszta?

Wyniki badania raczej nie pozostawiają wątpliwości: użytkownicy komputerów Apple są zadowoleni ze swoich urządzeń i nie planują przesiadki na inny sprzęt. 98% (a nawet więcej?) z nich zadeklarowało, że planuje pozostać przy Maku, gdy nadejdzie czas wymiany komputera. Szczerze mówiąc: w tym przypadku raczej nie jestem specjalnie zdziwiony. Doskonale zdaję sobie sprawę, że przesiadka na Windowsa nie jest taka prosta. Zresztą przekonał się o tym Grzegorz — próbował, ale nie był w stanie zamienić w pracy Maka na Windowsa. Doskonale go rozumiem, bo mimo wielu podejść — również trudno jest mi się przestawić, po prostu brakuje mi workflow do którego przez lata zdążyłem już przywyknąć. I choć nie uważam, aby sprzęty te pozbawione były wad — to naprawdę trudno jest mi się z nimi rozstać.

korzystanie z laptopa

Użytkownicy Windowsa chętnie wyemigrują na macOS

Nieco inaczej sprawa ma się w przypadku użytkowników komputerów z Windowsem. Pisałem ostatnio o tym, że ponad 70% użytkowników komputerów nie czuje przywiązania do marki. Byłem jednak przekonany, że chodzi tutaj głównie o logo którego z producentów widnieje na obudowie, a nie cały system. Wyniki sondy mówią jednak, że 21% obecnych właścicieli laptopów z system Microsoftu i 25% właścicieli komputerów stacjonarnych — planuje w najbliższym półroczu zakup komputera Apple. Największą chęcią wykazali się tutaj użytkownicy, którzy zadeklarowali największe zarobki (150 tysięcy dolarów rocznie, a nawet więcej).

Warto wziąć pod uwagę kilka czynników

Warto jednak mieć na uwadze to, że pytanie to zostało zadane w Stanach Zjednoczonych, gdzie Apple jest znacznie silniejszą marką, niż ma to miejsce tu — lokalnie. Do tego komputerów z Windowsem jest na rynku znacznie więcej. I to właściwie na każdej z półek cenowych. W przypadku Apple istnieje właściwie wyłącznie średnia oraz górna — co automatycznie ogranicza potencjalne grono nabywców. No i najważniejsze: nie wiemy jak wiele osób wzięło udział w badaniu i odpowiedzi, z uwzględnieniem jedynie zarobków, wypadają nieco mgliście. Jak wiadomo — rynek PC nie ma w ostatnich latach łatwo, ale Jakub słusznie zauważył, że szumnie zapowiadana era Post PC nie nadeszła. I momentami wątpię, czy nadejdzie w ogóle. Ale ostatnie miesiące nareszcie okazały się choć trochę bardziej łagodne dla PC — nieznacznie, ale jednak, wzrosła sprzedaż komputerów Apple. A przypominam, że w sprzedaży już teraz pojawiły się nowe komputery zapowiedziane na WWDC (iMac, Macbook Pro, Macbook oraz Macbook Air), a już niebawem na rynku pojawi się jeszcze prawdziwa bestia dla profesjonalistów: iMac Pro.

  • Mac jest fajniejszy od Windows. Tylko tyle i aż tyle.

    • Kamil

      Ale mają też swoje ale: cenę, zamkniętność, pseudelitarność. Nowe modele mają „ale” w formie niewielkiej ilości portów, stare — przestarzałych już podzespołów.

    • Wodnik Szuwarek

      Dobry laptop z Windowsem kosztuje tyle samo. MacOS nie jest zamknięty. Jakie przestarzałe podzespoły? Co ty wymyślasz za bzdury?

    • kofeina

      Napisał tylko, że stare Maki są stare, z tym też się będziesz spierał?

    • tehmal

      Nie sądzę, dobry laptop z Windows to 5k, z Linuksem 3k.
      Maki są po 8k :>

    • Wodnik Szuwarek

      Też tak kiedyś myślałem i kupiłem ProBooka od HP za 5 tys. Zmarnowane pieniądze.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Wskaż mi proszę model laptopa z Win do 5k PLN, który ma tak rozwiązane chłodzenie i touchpad jak MacBookPro. :)

    • Arek P

      Buhahaha you made my day xD

    • nickademas Wiktor

      nie prawda windows jest lepszy

    • derpr

      nieprawda bo IBM AIX

    • wombat

      Oba są dobre i żaden nie jest lepszy

    • max89

      Korzystam z Win 10, Ubuntu i Maka. Czcionki na monitorze 24 zarówno na Win jak i Ubuntu wyglądają bardzo dobrze na Maku są „rozpikselowane” (wyglądają dobrze jedynie na retinie). Dodatkowo „Finder” jest beznadziejny, nie jest intuicyjny. Eksplorator Windows jest zdecydowanie lepszy. Dostosowywanie kilku okien do ekranu na maku to jest dramat (jakieś skróty klawiaturowe) podobnie jak organizacja okien (brak przycisku pokaż pulpit), nie wszystko da się zrobić z poziomu menu – przy korzystaniu z myszki wymusza używania klawiatury! Pasek menu w aplikacjach przyklejony jest do góry ekranu (po co!). Zminimalizowane aplikacje są w postaci miniatur programów (jak masz odpalone 2 notatniki to nie wiesz który jest który). Dramat. Sporo rzeczy nie jest logicznych – nawet wycinanie pliku czy folderu stanowi problem. Zrobienie print screena wymaga naciśnięcia 3 przycisków… Po jakimś czasie Mak zaczyna mulić (mam i5 ze wszystkimi aktualizacjami systemu) chodzi o wiele gorzej niż Ubuntu i Win10 – jest to celowe działanie aby kupić nowego? Gier nie odpalisz – nie ma nawet painta, do korzystania z Fb lepszy jest laptop z Win za 1000 zł. Moim zdaniem ich system nie jest logiczny i zdecydowanie lepszym wyborem jest Win 10 czy Debian. Jeśli napalasz się na Maka a z niego nie korzystałeś przemyśl sprawę :)

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Nie umiesz korzystać z Maka, a twoje argumenty są podobne do tego ze krzyżyk zamykający okno w Maku jest po złej stronie.

    • max89

      @disqus_2vbSzocdCh:disqus – korzystanie przy pomocy touch pada jest w miarę ok (przeglądanie fb) ale kto go używa do pracy? Kto będzie się uczył skrótów klawiaturowych do wycinania pliku – moim zdaniem wszystko powinno być dostępne również bez użycia klawiatury. Jak dla mnie totalne 0 usability.

  • Wodnik Szuwarek

    Właśnie kupiłem MBP 13″ 2017. MacBooki są warte każdej ceny. To jest właśnie fenomen Apple. iPhone to tylko dodatek.

    • Patryk PowerUser

      Poproszę o jakieś pierwsze wrażenia. Planuję kupić MBP 13” lub iMac 21,5”.

    • Wodnik Szuwarek

      Ale o co dokładnie chodzi? Nie będę pisał referatu. Od tego są blogerzy z nadmiarem wolnego czasu.

    • Patryk PowerUser

      Wolę opinię osoby, która korzysta z urządzenia dłużej niż 24h w celu napisania recenzji. Często spotkałem się z tym, że opinie recenzentów znacząco odbiegały od mojej, gdy korzystałem ze sprzętu miesiąc dłużej. :)

    • Wodnik Szuwarek

      Mam od dwóch tygodni, ale ich os i tak znam od kilku lat bo kiedyś miałem Mac mini. System genialny, bez wirusów, szpiegostwa i takich tam. Aż chce się używać. Gesty w macOS to majstersztyk w połączeniu z ich touchpadem.

    • B.B.Wolf

      Kup tego bez TB ja już i to najlepiej model z zeszłego roku (tańszy a różnica w wydajności marginalna).

      Jeśli o iMaca chodzi to albo 27” albo lepiej nie kupować, niestety nadal mają problemy z chłodzeniem.

    • Patryk PowerUser

      Istnieje zbyt dużo różnic między MBP 2017 a 2016 na korzyść tego nowszego. Np. nowa Retina czy nowsze dyski. Różnica w wydajności jest właśnie znaczna – niskonapięciowy i5 7-gen jest mocniejszy od i7 6-gen. Wiemy dobrze jak się ma cena w przypadku i5 i i7 :)

    • B.B.Wolf

      Niestety nie. Dyski są te same, ekran też, podobnie RAM. Jeśli chodzi o wydajność to jak masz zamiar płacić 10k za 13” bez dedykowanej grafiki to już lepiej dorzucić te 3k do 15”. Nie widzę nigdzie by i5 7th Gen był szybszy od i7 6th Gen. Jedyne co jest lepsze to czas pracy na baterii wersji z TB o bagatela 1h.

    • Patryk PowerUser

      Ekran jest właśnie nowy, była o tym mowa na konferencji, w iSpot znajomy mówił to samo. Mi dedykowana karta nie jest potrzebna. Ale jeżeli przed kupnem okaże się, że jednak będę jej potrzebował to jestem skazany na iMaca.

      Tak myślę, że jednak pójdę w iMaca z Retiną 4K, z Radeonem 560 i 256 GB SSD. Ograniczyłem budżet do 8000 zł. Dużo więcej mi da i5 desktopowy i dedykowana karta graficzna. W gierki nie gram, ale do programowania się przyda.

    • B.B.Wolf

      To znajomy Ci wciska kit i chyba masz na myśli zeszłoroczną konferencje. Cała seria Mac (przynajmniej to co Apple uznaje za godne odświeżenia) dostała jedynie nowe procesory i grafikę. Reszta jest dokładnie ta sama. Lekko usprawnione ekrany trafiły do iMaców, MacBooki mają te same ekrany z jakimi zostały zaprezentowane rok temu.

      Na Twoim miejscu bym poszedł w Fusion zamiast SSD. U Apple są szalenie drogie i zostaniesz z bardzo małą pojemnością.

      W czym chcesz klepać kod?

    • Patryk PowerUser

      Tylko, że ten Fusion Drive ma 32 GB przestrzeni na SSD. Wiem jak działa taki dysk, bo mam go obecnie w Lenovo y50-70 i nigdy więcej nie dam się na to namówić. Co do ekranu – w iSpot porównałem 13” MBP z 2016 i 2017 roku. Różnica w ekranach była bardzo widoczna.

    • B.B.Wolf

      To już jak uważasz.

      To nabrałeś się na marketingową papkę najwyraźniej bo sam możesz sobie sprawdzić, że ekrany niczym się nie różnią a jak podepniesz do nich pajączka to będziesz tym bardziej miał wszystko jak na dłoni.
      http://www.techradar.com/news/macbook-pro-2017-vs-macbook-pro-2016-whats-changed

      Pierwszy lepszy artykuł byś wiedział, że kolega zwyczajnie chciał Ci sprzedać sprzęt a nie doradzić.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      I bardzo dobrze bo SSD w Maku to jedyny słuszny wybór, bo masz odczyt/zapis na poziomie 1,6-1,8 GB/s

    • Patryk PowerUser

      Dokładnie :)

    • Patryk PowerUser

      Kod chcę klepać w intellij, r studio i jakieś IDE do SQL. Może kiedyś przerzucę się na XCODE.

    • B.B.Wolf

      Jeśli nie musisz być mobilny to weź iMaca. Dysk to już sprawa osobista ja jednak odradzam mniejszy SSD od 512GB 😉

    • Patryk PowerUser

      Obecnie bez żadnego IDE i z fizycznym backupem OneDrive wykorzystuję 51 GB. Z czego OneDrive to jakieś 18 GB. Od czasów gimbazy (czyli jakieś 10 lat) nie udało mi się przekroczyć 100 GB na dysku. Pomyślę z opcją 512 GB, ale wiem, że 256 GB mi wystarczy.

    • B.B.Wolf

      Ja stacjonarki używam nie tylko do pracy więc dla mnie im więcej miejsca na dysku tym lepiej ale rozumie, że doskonale wiesz jak zarządzać miejscem u siebie na dysku więc i 256GB jest dla Ciebie optymalne ;)

    • Patryk PowerUser

      Btw. właśnie zniechęciłeś mnie do kupna iMaca i wiem już co wybiorę :)

    • B.B.Wolf

      I bardzo dobrze 🙂 Proponuję kupić od razu wersję z grafiką 580 i dyskiem Fusion min 2TB 😉

    • PIT

      Jak z samochodem poszukaj używanych

    • Legion

      Dla jednych są warte a dla innych nie, oprócz MacBooków jest wiele ciekawych laptopów.

    • Patryk PowerUser

      Czyli jakie konkretnie? Mam nadzieję, że nie mówisz o serii IdeaPad od Lenovo. :)

    • Molimo

      Używam od 6mc i nie uważam aby Maci były warte każdych pieniędzy.

    • gom1

      Używam od 6mc i nie uważam aby Maci były warte każdych pieniędzy

      Ja nie używałem ani przez chwilę i również podzielam Twoją opinię.

  • gom1

    I tak 2017 będzie Rokiem Linuksa.

    • tomasz

      i tak niezmiennie od 20 lat ;D

  • a

    Też zmienię tylko czekam najpierw na nowego macbooka pro, bo jakoś obecny mi nie podchodzi. Czekam, aż wydadzą coś „amazing” (choć jest ryzyko, że się nigdy nie doczekam).

    • Kamil

      No tym emejzing to chyba jest właśnie ten najnowszy, z touchbarem :D

    • Mateusz

      A mogli wydać 15″ bez touchbara przy okazji tegorocznego refreshu. Touchbar jak dla mnie jest największą wadą nowych modeli.

  • tehmal

    Przecież OS X to gówno…
    Mieć takie bebechy i mieć zwiechy… w robocie musiałem pracować na tym gównie :>

    • Kamil

      Na pewno nie jest idealny — ale gówno? ;)

    • tehmal

      być może potraktowałem go zbyt brutalnie, ale po prostu to trochę dziadostwo, Linuksy mniej robią jaj..

    • Kamil

      Ale Linuxy są dla „zaawansowanych” użytkowników. Tutaj włączasz i działa. No, czasami nie działa — ale w gruncie rzeczy jest to dość proste i klarowne. W mojej opinii — bardziej niż Windows.

  • kofeina

    To jaki w ma być udział macOSa w rynku za 2 lata? ;)

    • Kamil

      Hmmm… pewnie równie marginalny? ;)

  • MacWin

    Mam i to i to. I narzekam za każdym razem „czemu tu nie ma tego co jest tam”.

    • Kamil

      Zawsze coś nie tak, huh? ;)

  • andrzeju_nie_denerwuj_sie

    Jakby jeszcze w tych sprzętach mieli jakieś sensowne karty graficzne :(. Tak to niestety kupa. Lepiej hackintosha złożyć.

    • Kamil

      Nie można mieć wszystkiego. Teraz iMac Pro będzie chyba trochę dawał czadu w kwestii grafiki — ale wiadomo, to sprzęt za ogromną cenę. No i typowo dla profesjonalistów.

    • andrzeju_nie_denerwuj_sie

      Kluczowe są słowa: chyba, trochę i ogromną ceną. ;)

    • B.B.Wolf

      Po testach nowego iMaca 27” i kolejnego kiepskiego chłodzenia podchodzę sceptycznie do chłodzenia w stacji roboczej w formie AiO 😉

    • andrzeju_nie_denerwuj_sie

      Stacja robocza AiO i wszystko pewnie przyklejone to słaby pomysł. Apple niestety zaliczył parę wpadek z chłodzeniem. Twoje obawy są uzasadnione ;)

    • Mateusz

      Tyle dobrego, że w High Sierra mają wprowadzić natywne wsparcie dla egpu, więc zawsze to coś.

  • Martinez MK

    Reklama.

  • Piotr Potulski

    Mam maca i następny będzie Windows. Czuję się zajebiście niemainstreamowy.

  • well.dll

    Dostałem Maca w pracy i naprawdę nie starałem się mieć uprzedzeń i podejść do tematu praktycznie. Ale nie da się, wytrzymałem 3 miesiące i wywaliłem. Na Zawsze :). To jest kompatybilne tylko samo ze sobą. U klienta nie mogłem podłączyć się do telewizora z HDMI żeby zrobić prezentację. System ma sens jeżeli czyjaś praca polega na uruchamianiu przeglądarki internetowej lub edytowaniu plików offica ale jak będziecie chcieli zmienić konfigurację waszej centralki włamaniowej w domu to z podkulonym ogonem trzeba iść do sąsiada i pożyczyć prawdziwy komputer.

    • stefan

      U klienta dowiedziales sie ze dostales komputer bez hdmi?

      Fakt, Mac nie jest dla takich bystrzakow jak ty.

    • well.dll

      Widziałem „bystrzaku”, że nie mam HDMI, ale wyobraź sobie że nie wiedział klient i chciał żebym to o czym opowiadam puścił na TV, niestety poinformowałem go iż mam co ma i nie da się.

    • Przemysław Rumik

      @well_dll:disqus hmm.. to był któryś z touch barem?
      Narzędzia powinno się wybierać do wykonanej pracy. Podobnie do tego jak Ty to teraz robisz długo uzasadniano wyższość Windows XP nad Windows 7, bo w XP działały programy które przez RS232 gadały z czymś tam, a na Windows 7 nie działały.
      Ale to problem doboru narzędzia.
      MBP były do dodania touch bara świetne dla developerów (poza tymi, którzy pisali dla Windows), bo z jednej strony ładne okienka i czcionki, z drugiej Unix i normalne toole z command line.
      Cholera wie dla kogo to jest teraz narzędzie.
      RAMu mało, bo góra 16 GB, touch bar przeszkadza w wykorzystaniu jako maszyny developerskiej (debug to zwykle F9, a trudno nie patrząc na klawiaturę klikać F9 na touch barze), ten RAM przeszkadza też w użyciu tego do składania video, graficy i tak wolą iMaca… Może pisarze będą zadowoleni z obecnych MBP.
      Problem jest też jednak w tym, że konkurencja wcale nie ma nic lepszego.

    • aa

      macki są do starbuksa. panie biorą torebki a panowie mackbuka. niektórzy lubią coś mieć pod ręką. jak ktoś potrzebuje komputera to kupuje prawdziwy komputer i nie są to wydmuszki marketingowcó najętych jeszcze przez jobsa

    • Przemysław Rumik

      @aa używam MBP jako komputera developerskiego w pracy od 3 lat. Świetnie się do tego nadaje.
      To były modele 2014 i 2015. Nie były wydmuszkami.
      Fajnie się na nich pracuje i pracowało, tak samodzielnie jak i z podpiętymi zewnętrznymi monitorami i klawiaturą z myszą.
      MBP to była do niedawna dobra maszyna. Teraz te z touch barem już takie fajne nie są.
      Wcześniej przed MBP w pracy używałem jakiegoś Dell’a z Ubuntu, też było nieźle, a wcześniej HP z Windows 7 i było tak sobie (ba, były czasy jak używałem stacjonarnej maszyny z Windows XP, ale to było 13 lat temu prawie ;-))
      Ale przechodząc z tego Della na MBP nagle zacząłem nosić laptopa na spotkania bo to nie było trudne.
      Z MBP nigdy nie było standardowego przy Windows i podpinaniu go do monitora „zrób Win-P”.
      Problemy są i były, do teraz Apple nie opanowało jak zrobić by można było po prostu zamksymalizować aplikację bez wrzucania jej na oddzielny ekran, albo jak zrobić by aplikacja rozciągnięta na cały ekran po odpięciu zewnętrznego monitora nadal była tak rozłożona po ekranie, że o tym iż co jakiś czas „dźwięk się gubi” bo macOS uznaje, że chcemy używać innego mikrofonu to już szczegół.
      Ale na Windows czy Linuksie były podobnej klasy problemy.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Pocieszaj się :)

  • Jaro

    Ktoś kto zapłacił za jabłko x tysięcy pln, nie powie Ci przecież, że jest niezadowolony.
    Co nie zmienia faktu, że komputery z iOS są zwyczajnie dobre.

    • Wodnik Szuwarek

      Jest 14 dni na zwrot bez podawania przyczyny. Jak komuś nie pasuje to bez problemu zwróci i odzyska pieniądze. Jednak rzadko kto zwraca :)

    • Michal

      Mam asusa za 10000 zł. Jestem baaardzo z niego niezadowolony. Nie bardzo rozumiem co ma piernik do wiatraka.

    • artur-dudopis

      komputery nie mają iOS lamo. produkty appla są słabe

  • Mateusz

    Największy problem Apple w ich sprzętach to mim zdaniem chłodzenie, zarówno Macbooki, iMaci i MacPro w szybszych konfiguracjach mają problem z poprawnym odprowadzaniem ciepła pod pełnym obciążeniem powodując, że procesor zwyczajnie zbija takty i nie może utrzymać zegara turbo.

  • max69

    http://www.debian.org za 0 zł takie same możlwości i stabilność :)

    • Patryk PowerUser

      Zwykły Kowalski poradzi sobie z niekompatybilnością sterowników? Zwłaszcza ma to miejsce w przypadku dedykowanych kart graficznych.

    • max69

      zwykły Kowalski korzysta tylko z fb więc Windows 7 mu wystarczy i laptop za 1000 zł :)

  • derpr

    Myślę, że na wyniki mogły wpłynąć ostatnie wielkoskalowe ataki ransomawe. Ludzie, którzy używają komputera do podstawowych rzeczy nie chcą się bać o utratę danych, więc jeśli mogą sobie na to pozwolić finansowo, chętnie przesiądą się na „bezpieczną” platformę. Piszę bezpieczną w cudzysłowie, bo bezpieczeństwo OSX wynika głównie z jego niszowości.

    No i to jest juesej, przy tamtejszych zarobkach ceny tych komputerów tak nie szokują. Jakby macbook air kosztował u nas, dajmy na to, 1400 zł to nikt zarabiający w okolicach średniej krajowej by się nie zastanawiał czy kupić macbooka czy jakiegoś badziewnego acera za 700 zł.

  • Tom

    Piękny zestawik na obrazku do artykułu.. i te „Bitsy”… to wiele tłumaczy. Komplet tak pełen „emejzingu”, z tak wypracowanym wizerunkiem, że każdy bogatszy bubek będzie MUSIAŁ to mieć.

  • Driggooziz

    Tylko przez cenę i nic innego Windows nadal ma tak duże udziały w światowym rynku. Toć gdyby ludzie w Media Markt mogli wybierać między Windowsem za 1500 a MacOSem za 1500 to by brali to co im sprzedawca poleci, bo ma za to punkty/jest zwolennikiem i rynek szybko by podzielił się między dwoje. Tylko Apple tego nie chce, bo ma wyznawców i mega marże, a jakby Maci zrównały się z innymi komputerami to by straciły emejzing. Ferrari też nikt by nie chciał za tę cenę, gdyby byle dres mógł nim jeździć po piwo.

    • B.B.Wolf

      Zapominasz, że kiedyś macOS bym dysponowany na komputerach tak samo jak Windows i wtedy bardzo źle na tym wyszli ;) Obecna forma sprzedaży hardware+software działa zdecydowanie na ich korzyść.

  • Mam MacBooka Pro i laptopa z Windowsem i jakoś dobrze mi się pracuje, jak mam je równolegle odpalone. Choć nie mam co się porównywać do współczesnych maszyn bo mój sprzęt jest trochę leciwy, przez co do pracy jak i wygody operuje na Windowsie a do przeglądania internetu został mi Mac. Dla wielu osób pewnie to kuriozalne, ale nie mogłem się dostosować do panującego systemu w Macu. Ma sporo zalet jak i wad, a zarazem fajnych pomysłów. Ale niestety dla mnie ważniejsza jest wygoda przy pracy z plikami i innymi bzdurakmi przy której w macu dostaje szału. Sprzęt naprawdę fajny ale do określonych zadań na przykład : do przeglądania internetu (hehe), pisania obszernego tekstu albo do obsługi konkretnych programów, w moim wypadku oprogramowania DJ-skiego spisuje się wyśmienicie :D – Choć to moje dość specyficznie osobiste doświadczenie z sprzętem, to jestem bardzo zadowolony że mogę korzystać z dwóch systemów jednocześnie i z każdego brać co najlepsze.

    Pozdrawiam wszystkich użytkowników :)

  • hans

    po co mam skakac na maca ? wole linuksa

  • dzigotti

    Propaganda, surface pro jest dużo lepszy od ipada i od maka. Mac os jest pełen błędów, tak samo ios, który laguje, zawiesza się i traci kontakt z rzeczywistością. Osobiście jako graphic designer wolę surface pro.

  • aa

    pajonk dawno obwieścił ze post pc nadeszlo. nie kapnął się że termin ukuł marketingowiec najęty przez jobsa aby wcisnąć masom tablety

  • Ryoko

    Ja wolę windows. Nie przypominam sobie by na maca był autocad, program do sterowania cnc, czy innych sprżetów, a gdzie windows nie da rady to jeszcze jakiś linux – zależnie od potrzeby. A mac ma ładny wygląd i to raczej jego jedyna zaleta. Windows w wersji 10 stał się dobrze dopracowany.

    Nie ma idealnego systemu, jeden będzie wolał maka drugi windows , a trzeci linuxa. Zależy do czego potrzebujemy tej maszyny. Jak do pisania dokumentów, internetu i poczty , oraz okazjonalnie to Chromebook będzie idealny.

    Cena też gra rolę, nie porównujmy zarobków w USA a w Polsce.

  • kaszub

    Jedni warci drugich. Prawdziwe odkrycie dopiero przed nimi.

  • jon

    Pracowałem przez ponad rok na maku i się straszliwie męczyłem tym systemem i za nic nie byłem w stanie się przekonać do jego wygody intuicyjności i ogólnej łatwości obsługi. Kiedy tylko w firmie był przeprowadzany upgrade sprzętu z rozkoszą przygarnąłem zwykłego nudnego peceta i odetchnąłem z ulgą.

  • Jimmy

    Ja zmieniłem MacBook’a na Surface’a i nie narzekam :)