423

Uwaga konkurs! Napiszcie jakie zmiany w technologiach wywarły na was największy wpływ. W nagrodę mam dla was super smartphone SGS4 oraz mocne dodatki.

Pisaliśmy niedawno o tym jak zmieniają się technologie na przełomie ostatnich lat, właściwie piszemy o tym codziennie. To jednak co dla nas wydaje się być ważną zmianą, dla innych może być w ogóle nie zauważalną. Mam kilka swoich typów jeśli chodzi o momenty przełomowe związane z technologiami które wywarły na mnie największy wpływ ale chętnie też poznam wasze opinie. Aby zmobilizować was do opisania zmian […]

Pisaliśmy niedawno o tym jak zmieniają się technologie na przełomie ostatnich lat, właściwie piszemy o tym codziennie. To jednak co dla nas wydaje się być ważną zmianą, dla innych może być w ogóle nie zauważalną. Mam kilka swoich typów jeśli chodzi o momenty przełomowe związane z technologiami które wywarły na mnie największy wpływ ale chętnie też poznam wasze opinie.

Aby zmobilizować was do opisania zmian w technologiach które wywarły na was największe wrażenie mam dla was super nagrodę w postaci Samsung Galaxy S4 oraz butelkę świetnej whisky Ballantines.  To jednak nie wszystko, bo autorzy kolejnych czterech ciekawych komentarzy również dostaną upominki w postaci butelki whisky Ballantines

Te rzeczy zgarnie autor najciekawszego komentarza pod tym wpisem.

Sponsorem nagród w konkursie jest jak łatwo się domyślić marka Ballantines, marka która również się zmienia i to dość odważnie biorąc pod uwagę ponad 100 letnią historię tej marki. Zmiany o których mówię dotyczą samej butelki oraz etykiety, smak pozostaje bez zmian (i bardzo dobrze).

Co się zmieniło? Jest przede wszystkim  nowocześniej. Wprawdzie stara butelka miała swój urok, ale idzie nowa. Nowa butelka to ostrzejsze kształty, większa zakrętka i dłuższa szyjka umożliwiająca łatwiejsze nalewanie.

Największą zmianą jest jednak nowa etykieta w kształcie szewronu. Dzięki takiej zmianie Ballantine’s staje się bardziej dynamiczny i nowoczesny. Herb marki, który świadczy o bogatym dziedzictwie jest teraz umieszczony w bardziej centralnym miejscu nad etykietą. Na koniec mały smaczek w postaci zmiany znaku pieczęci na charakterystyczne B.

porownanie

info

Wracając do konkursu. Zabawa jest prosta. Wystarczy, że w komentarzu podzielić się z nami momentem przełomowym związanym ze zmianą w technologiach jaki wywarł na ciebie największy wpływ. Forma jak zwykle dowolna, może to być ciekawy tekst, film, grafika, infografika, cokolwiek co wymyślicie. Nagrody są wyśmienite więc warto się postarać.

Konkurs startuje dziś i potrwa dwa tygodnie. Następnie jury w składzie Antyweb i przedstawiciel Ballantines wybiorą zwycięzcę który nie dość, że dostanie nowego Samsunga Galaxy S4 i butelkę Ballantine’s, a cztery kolejne równie nowego Ballantine’s. Myślę, że warto komentować :)

nagrody_1a

Zapraszam do zabawy i do zapoznania się z krótkim regulaminem konkursu

  1. Konkurs rozpoczyna się dokładnie teraz, czyli 16.09.2013.
  2. Nagrodą w konkursie jest: za pierwsze miejsce ;Samsung Galaxy S4 oraz butelka whisky Ballantines, za cztery kolejne ciekawe komentarze : butelka whisky Ballantines
  3. Konkurs jest organizowany przy współpracy z agencją Przeagencja
  4. Agencja Przeagencja uiści odpowiedni podatek, związany z nagrodą.
  5. Ci, którzy podejmą rękawicę mają dwa tygodnie (czyli do 30.09.2013 do północy) na opisanie w komentarzu momentu przełomowego związanego z technologiami który wywarł na was największy wpływ
  6. Komentarz może być w formie video, graficzne i oczywiście tekstowej
  7. Wszelkie zgłoszenia, zawierające obraźliwe czy też złośliwe teksty w stosunku do firm, oferujących daną usługę / produkt czy też firm, publikujących oferty będą kasowane. Celem jest dobra zabawa, a nie popis zgryźliwości i złośliwości.
  8. Zwycięzcę wybieram osobiście razem ze sponsorem nagrody. Jeśli chodzi o kryteria to liczy się kreatywność, dobry tekst
  9. Zwycięzca zostanie ogłoszony 03.10.2013.
  10. 10.Wykluczenia z konkursu : Ja i moi krewni ani tez pracownicy i współpracownicy firmy Ballantines nie mogą brać udziału w konkursie i wygrać nagrody.
  11. Organizatorem konkursu jest Grzegorz Marczak i do niego możecie kierować ewentualne reklamacje (na adres grzegorz.marczak@gmail.com) do dwóch tygodni po zakończeniu konkursu.

Obrazek pochodzi z realitypod.com

[bramka-ballantines]

  • Moment przełomowy? Pierwsza flacha wypita z kolegą przez Skype. I to był Ballantines.

  • Lubię placki

    Darmowe… Serwisy strumieniujące materiały filmowe.

  • rafał romanek

    Tamto, siamto i inne rzeczy były ważne. Ale NUMBER 1 to oczywiście mój pierwszy smartfon. Dzięki niemu mogłem kontaktować się jak chciałem, z kim chciałem, zamawiać, kupować i sprzedawać, sprawdzać, wysyłać. Stałem się nierozerwalnie z nim związany. Witam go pierwszego kiedy rano otwieram oczy, a właściwie to on wita mnie pięknym porannym budzeniem

  • Wojciech Zieliński

    Android – dla którego porzuciłem Nokię :)

  • Adam

    Zdecydowanie największą zmianą technologiczną było dodanie środowiska graficznego do głównych systemów operacyjnych. Dzięki temu zabiegowi nawet prosty człowiek potrafi jako tako obsłużyć komputer, jestem pewien iż technologia nie była by tak powszechna gdyby nie tak oczywista rzecz z dzisiejszego punktu siedzenia..

  • Tomasz Płókarz

    Telefonia mobilna to była prawdziwie epokowa zmiana. Dotychczasowe formy komunikacji łączyły miejsca. Dzwoniło się, wysyłało list, pocztówkę, telegram itd. POD ADRES. Z mojego przedpokoju na Twoje biurko w pracy. Teraz wreszcie, po raz pierwszy od czasów Marconiego, Bella,i Morse’a jest normalnie – JA dzwonię do CIEBIE. Digitalizacja informacji, możliwość dołączenia dowolnych danych, czyli coś co przyszło w kolejnych generacjach telefonii mobilnej – to już nie jest przełom o tej skali.

  • Samsung Galaxy S4 tak wspaniały telefon na Androidzie, że aż muszą dorzucać alkohol, żeby ludzie byli z niego zadowoleni :P

    • przestaniesz trolować? :)

    • Szef Rady Puchaczy

      przestaniesz hejtować? :)

    • Marcin

      przestaniecie ?

    • M M

      Samsunga zawsze można potem odsprzedać :P

  • Michał Suchwałko

    Zmiany w technologiach, które odcisnęły najwyraźniejsze piętno na moim życiu to upowszechnienie komputerów klasy PC, telefonów i tych komórkowych oraz rozwój sieci sieci ( <3 internet). Nie żadne tam wymazane od paluchów smartfony, deskotykaczki czy zdjęcia kotów. Pamiętam pierwsze próby instalacji gier z CDA na komputerze :) desperacką próbę zrozumienia systemu Windows, pierwszy dźwięk telefonu w domu i tremę przed odebraniem. Złotówki odłożone na telefon komórkowy, maila, którego dostałem od żabki żabbowskiej :D i dźwięk modemu na godziny, przy którym na niego czekałem. Dzisiaj pracuję jako programista, piszę ten komentarz przy pomocy PC'ta :), z domu nie wychodzę bez telefonu, a od internetowych opinii często uzależniam nawet to, gdzie zaproszę zonę na kolację. Ale żeby to był koniec. Każda z tych technologii podsyca we mnie chęć obcowania z kolejnymi nowinkami technologicznymi i daje dużo radości. A już na pewno możliwość wciągania w ten półświatek rodziców i bliskich, którzy już nie tak łatwo je sobie przyswajają.

  • DanieI G

    Dla mnie jednym z najbardziej przełomowych momentów o których wielu nie wspomina to możliwość wgrania „logo”/tapety kolorowej. Kiedyś żeby wgrać logo na komórce typu Nokia5110 (moja pierwsza zresztą) to trzeba było mieć znajomości i to nie byle jakie, z kabelkiem, odpowiednim oprogramowaniem itd. a w tej chwili na smartfonach jest to jedno/dwa dotknięcia palcem. Standard standardów. Dzisiaj wielu młodych ludzi pewnie puka się w czoło i zadaje sobie pytanie: „ale jak to?” :)

  • Jak do tej pory nie trafiła we mnie żadna rewolucja, wszystko co się do tej pory stało to ewolucja tego co było wcześniej, weźmy tak popularnie nazywane rewolucyjnymi smartfony: gdy kilkanaście lat temu ruszyłem studiować to szukałem czegoś do utrzymania kontaktu z rodziną, wybór padł na komórkę (za kasę z klepania na kolanie projektów programistycznych dla kolegów), nie była to nowość, ot taka słuchawka do smsów. Później nadszedł czas na nowszy model i zabawę midletami (na podstawie kodu i dokumentacji dostępnej przez Internet na uczelni). Pierwsza praca i zetknięcie z trochę bardziej rozbudowanymi aplikacjami przy programowaniu BlackBerry (2005 rok), później podobnie, aż do dziś – mniejsze komórki, trochę bardziej rozbudowane aplikacje, trochę większe ekrany.
    Tak samo jest z każdą inną technologią określaną mianem rewolucyjnej. Od wersji prototypowej, przez ubogą i rozbudowaną do schyłkowej: laptopy/pecety, grafika 3D, biometryka, przechowywanie i obróbka danych, wyszukiwanie… Byłem, widziałem, tworzę i używam.

    Rewolucji nie ma i nie będzie.

    • pinkhood

      Aleś Ty zgorzkniały ….

    • Nie jestem zgorzkniały, nie jestem też entuzjastycznie nastawiony do każdej pierdoły którą wyplują z siebie korporacje. Staram się zachowywać chłodny spokój w swojej relacji z technologią, bo wiem, że na żaden sentyment z tej drugiej strony liczyć też nie mogę.

  • Ty

    Dla mnie największą zmianą było stworzenie przez Ballantine’s Human API, protoplasty Google Glass, dzięki czemu moje życie zmieniło się nie do Poznania: http://youtu.be/clW7Jtndc0Y

  • Marcin

    Chyba większość się ze mną zgodzi, że największym przełomem w
    branży była premiera pierwszego iPhona. Niezależnie czy jest się fanem Appla czy nie, to trzeba przyznać, że iPhone wywarł ogromny wpływ na cały rynek.
    Triumf iPhona okazał się gwoździem do trumny dla ówczesnych potentatów jak Nokia i BB.

  • Streaming audio/video to była zmiana, która dla mnie wydarzyła się praktycznie z dnia na dzień. Kiedyś pieczołowicie kolekcjonowałem dziesiątki GB muzyki i filmów na dyskach twardych. Przechodziły z dysku na dysk, z komputera na komputer, jak historie przekazywane z ust do ust. I tak przez lata.
    Aż pewnego dnia zrządzeniem losu, przez jeden błąd czy niedopatrzenie (najpewniej moje) – pół terabajta danych na dysku wyparowało. Cała kolekcja muzyki, filmów – w jednej chwili zniknęła.
    Kilka dni później okazało się, że kilkoma komendami mogłem odzyskać wszystkie dane. Tylko po co? Po tych kilku dniach zadomowiłem się na Spotify, Deezerze, Groovesharku, Youtube i innych. Chęć słuchania i oglądania wzrosła jeszcze bardziej! Chęć POSIADANIA spadała niemal do zera.

  • Marek

    Kilku rdzeniowe Procesory, zaawansowane układy graficzne i coraz lepsze systemy operacyjne. Przypomnijcie sobie stare nokie czy samsungi, a co jest teraz? ;d

  • Rafał Zieliński

    Minimalizacja/miniaturyzacja… chyba wszystkich dotknęła… kiedyś miałem komputer PC z procesorem Pentium 100 megaherc… teraz telefon z gigahercami, który niejednokrotnie zastępuje mi komputer…Przez miniaturyzację technologia wchodzi wszędzie gdzie się tylko da: samochody,ubrania, papierosy, a nawet do okularów. Bez tego sprzęt nie byłby tak popularny i tak dostępny, co chyba zaważyło na tym co w dzisiejszych czasach jest, i to że jesteśmy wszyscy jakoś zależni od internetu a internet od nas.

  • Przemysław

    GRAFEN! Definitywnie najbardziej przełomowy materiał od wielu lat, a co równie ważne produkt pochodzący z umysłów polskich naukowców. Możliwości Grafenu są potężne, ale najważniejsze że ten cudowny materiał to gigantyczny skok w szybkości taktowania procesorów. Niedawno udało się stworzyć tranzystor o mocy 427 GHz co jest wynikiem bardziej niż zadziwiającym. Miejmy nadzieję że Grafen już w niedalekiej przyszłości zagości w metalowej skrzynce pod naszym biurkiem :)

  • darek

    Moim zdaniem kluczowa jest łatwość dostępu do mediów komunikacyjnych. Pierwszy modem internetowy zmniejszyły znacząco dystans pomiędzy mną i światem. Zniknął problem kontaktu ze znajomymi czy rodziną znajdującą się nawet na innym kontynencie. Pojawiła się możliwość wirtualnego zwiedzenia, niemal dotknięcia dowolnego miejsca na ziemi nie ruszając się z fotela. Łatwość komunikacji to także łatwość dzielenia się swoimi uczuciami, emocjami, opiniami z osobami mieszkającymi w dowolnym miejscu, posiadającymi różnorakie poglądy, żyjącymi w innej kulturze. Podłączenie do sieci otworzyło także potężną bazę wiedzy, informacji, czy prasy z całego świata.

  • Piotr

    Przełomowym momentem w moim życiu zarówno prywatnym jak i zawodowym był czas kiedy pojawił się na rynku iPhone a zaraz za nim telefony z Androidem. Zajmuję się tworzeniem mobilnego oprogramowania od początku swojej kariery, a to właściwie sięga czasów kiedy nie było słowa ‚app’ a software pisałem na urządzenia marek Palm oraz Handspring. Wtedy zarabiało się tylko i wyłącznie na zleceniach na wytworzenie oprogramowania b2b. Gdy pojawił się iPhone a właściwie AppStore (a zaraz później Google Play) wszystko się kompletnie zmieniło. Od tamtej chwili mogłem pisać aplikacje i sprzedawać je w sklepie będącym domyślnie zainstalowanym na setkach tysięcy smartphone’ów (w tej chwili już milionów). Wraz ze wzrostem popularności smartphone’ów rosło też zapotrzebowanie ludzi na niszowe specyficzne aplikacje, co sprawiło, że dużo programistów znalazło sposób na życie. Rzucenie nudnej, niekreatywnej pracy na rzecz tworzenia oprogramowania, z którego codziennie korzysta kilka tysięcy ludzi to najlepsza rzecz jaka mi się przytrafiła.

  • Jakub

    # On-line ology iPhone iPod iApple Net 2.0 Smartfonizacja 3d & augmented reality Skype przeglądarkowość gier FB + NK

  • Andrzej

    Dla mnie najbardziej przełomowym momentem był ten gdy, okazało się, że aby mieć dostęp do internetu nie trzeba już zajmować linii telefonicznej i płacić za impulsy.
    Uważam, że umożliwienie dostępu do internetu w sposób nie limitowany, polegający na stałym a nie limitowanym łączu to był jeden z większych przełomów.
    Co za tym idzie odeszło w zapomnienie to co było w związane z całą epoką raczkującego internetu:
    – zapomnienie czasy łączenia się przez modem najpierw analogowy później ISDN.
    – minęły czasy takich serwisów jak BBS, grupy dyskusyjne na Usnecie,
    – czasy IRC’a też już odeszły …
    Nastały czasy szybkich łącz, szybkiej komunikacji, ciągłego obiegu informacji, tak jak by wszyscy wrzucili inny szybszy bieg.
    Dostęp do wszystkiego i wszędzie stał się niemal nieograniczony.

  • Mateusz Litarowicz

    Praktycznie codziennie jestem
    zaskakiwany czymś nowym w dziedzinie technologii, czymś, czego często w życiu
    bym się nie spodziewał. Kiedy jednego dnia nie dowierzam, co nowego wymyślili
    naukowcy to już następnego jestem pod ogromnym wrażeniem kolejnych niesamowitych
    pomysłów. Miniaturyzacja, nanotechnologie, rynek mobilny wszystko to rozwija
    się tempem, którego zwykły człowiek nie jest w stanie ogarnąć. Ciężko pomyśleć,
    co będzie dostępne na rynku dla każdego z nas, chyba doczekamy się tych
    zwariowanych gadżetów z filmów SF :P I właśnie to wywiera na mnie największy
    wpływ, że technologia codziennie rozwija się w gigantycznym tempie i rzeczy,
    których dziesięć lat temu nigdy byśmy się nie spodziewali dzisiaj stoją na
    półkach sklepowych tak samo będzie za kolejne dziesięć lat i kolejne i kolejne,
    i to jest właśnie niesamowite.

  • Dariusz Blasi-Rzeczkowski

    Oczywiście nie będę oryginalny jeśli powiem, że Internet, smartfony, tablety, które zrewolucjonizowały przesył informacji i rozwinęły kontakty społeczne (rozwinęły – a nie zahamowały, jak to przeciwnicy Facebooka mogą krzyczeć). Myślę, że jedną z większych rewolucji
    jest jednak sama technologia dotyku, która niczego co prawda nie zastępuje – nie wypycha komputerów, ale staje się technologia alternatywną i współistniejącą. Smyranie po ekranie to przy okazji zupełnie inne podejście do interaktywności nie tylko w aplikacjach użytkowych ale i grach (które jednak nie wypchną „tradycyjnych”), pozwalających na naciąganie, przesuwanie i macanie naszym własnym szybkim paluszkiem. To właśnie ten swobodny dotyk (który dawniej technologicznie był jednak nieprecyzyjny) sprawił, że smartfony, android i cała
    ta gonitwa miniaturyzacji ma w ogóle sens.

    A jak już zahaczyłem o gry to przy okazji nie można oczywiście zapominać o 32-bitowej konsoli PSX, która rozpoczęła erę trójwymiaru :D

    Kolejny mój kandydat to dystrybucja cyfrowa (gry, muzyka, książki) – ja wiem, że znajdą się obrońcy „klimatu” – że płytki i książeczki to takie fajne jest żeby leżało na półce, ale to powoli idzie w zapomnienie – to jest rewolucja również na
    przyszłość z ogromnym pożytkiem nie tylko dla użytkowników i producentów, ale też dla środowiska – mniej papieru, niższe koszty dystrybucji i wytworzenia, niższe ceny – więcej miejsca w szafkach. Myślę, że Empiki za kilkanaście lat przestaną istnieć.

    Poza tym sama technologia zapisu – były CD, DVD, teraz BRay – one się zmieniają a i tak najważniejsze są kości pamięci, dyski twarde, na których umieszczamy nasz dobytek – zmieniło to zupełnie podejście ludzi do gromadzenia danych.

    To wszystko łączy się z całą ideą cyfryzacji, która chyba najlepiej widoczna jest przy fotografii cyfrowej, zupełnie
    wypierająca kliszę robiąc z 6 mld ludzi na ziemi fotografów i reżyserów, co wszystko ma niebagatelny wpływ na rozwój samej sztuki.

    Tak więc podsumowując erę cyfryzacji i smartfonów – ma ona jeden konkretny niebagatelny wpływ na życie – szczególnie mężczyzn ceniących sobie ideę zarządzania czasem, ponieważ znacznie lepiej potrafimy wykorzystać go w autobusie i toalecie!! Nie bójmy się tego powiedzieć! To prawdziwa rewolucja!!

    Jest jeszcze jedna dla mnie ważna technologia, jako osoba ceniąca wygodę – bezprzewodowość! Brak f@#$ng kabli, to moje marzenie senne – klawiatura, myszka, słuchawki (podepnę pod tą kategorię tez i WI-FI,bluetoof) – nic tylko czekać aż wreszcie nasze domy i mieszkania będą wyposażane w bezprzewodowe mini reaktory energii :D

    A na koniec chciałbym jeszcze zaproponować ANTYTECHNOLOGIĘ wszech czasów – czyli 3D….płace kasę za kino, TV i okulary, by przez półtorej godziny robić zeza – wow! :)

    Można by jeszcze długo wymieniać w zasadzie, ale te Wszystkie te wynalazki to jednak pryszcz w porównaniu z
    jednym genialnym urządzeniem, które zmieniło moje życie – ZMYWARKĄ – dziękuję, do widzenia….

  • Marcin Krasny

    Odpowiedź jest oczywista. Otóż, jak każdy facet przekonany o swojej nieomylności nie lubię pytać o drogę, zwłaszcza, gdy obok znajduje się moja dziewczyna. Muszę wiedzieć, gdzie jestem, a oblubienica ma czuć się bezpiecznie i ufać, że wiem, co robię. Niestety, zazwyczaj nie wiem. Gubię się co chwilę! Taki już jestem, roztargniony jak profesor Filutek na wiosnę. Moją godność uratowała dopiero geolokalizacja i mapy offline w smartfonie – najlepszy wynalazek ludzkości od czasu smażonego boczku. Zamiast mocować się z ceratopodobnymi mapami łapiącymi wiatr lepiej niż żagiel Daru Pomorza, wystarczy pomacać palcem szklany ekran i już wszystko wiadomo, pewność na twarzy, luba szczęśliwa, kierunek obrany, droga szeroka.
    A teraz bez żartów: dzięki geolokalizacji można odnaleźć rannego turystę w górach, ale też samemu odnaleźć się na gminnych dożynkach w Olecku. To fantastyczny wynalazek, który znajdzie jeszcze wiele zastosowań (choć zapewne nie wszystkie będą służyły dobrym celom, ale przecież podobnie było z kołem, prawda?).

  • Krzysztof Żdżański

    Internet mobilny jako ogólne pojęcie. Sieci komórkowe, WiFi, hot spoty, itp. Nagle internet wyszedł z domu, z pokoików nerdów, z ciasnych i monotonnych biur. Poszedł na spacer, pojawia się w parkach, na łąkach, nad jeziorem, na szczytach gór i ulicach miast. Nie ma już miejsca bez łączności, sieć towarzyszy nam w każdej chwili dosłownie i w przenośni. Nie ogranicza nas już długość kabla i rejon działania dostawcy kablówki. Miliony bajtów na wciągnięcie ręki w każdym miejscu i o każdej porze.

  • Juras

    Moja historia będzie nieco tkliwa, trochę dowcipna(przynajmniej będę się starał) i przydługa :). Przydługa, bo technologia zmieniła cały mój żywot i żeby opisać jak zmieniła potrzebny jest szerszy kontekst. Zatem do dzieła.

    Był rok 1998 lub coś koło tego. Kończyłem właśnie ogólniak wieczorowy zastanawiając się co dalej po maturze wszak zdążyłem wcześniej odkryć, że praca fizyczna to nie dla mnie :) (stąd te liceum). Zawsze mnie interesowało jak działają komputery ale jakoś nie miałem okazji ani kupić sobie kompa ani zainteresować się bliżej tematem. W każdym razie od czasu do czasu nachodziła mnie myśł jak to działa nie robiłem jednak nic aby się dowiedzieć.

    Pewnego dnia kuzyn zakupił sobie blaszaka. Co do niego zaszedłem to grał sobie w jakieś strategiczne gierki, które to nie za bardzo mnie interesowały. Pewnego razu kuzyn zdobył Quke’a 2 i dokupił do niego oczywiście akcelerator 3D. Nie wiem czy młodsi pamiętają ale kiedyś grafika
    2D i 3D to były dwie osobne karty. Tym akceleratorem było Voodoo 2 od 3dfx. W tamtym czasie to był szczyt techniki :). No i jak sobie pograłem w tego Quake’a u kuzyna pewnego razu na drugi dzień
    nowiusieńki blaszak stał już u mnie na biurku. Na pokładzie Pentium 2 233, twardziel 3.2 GB, ram 32 MB, Windows 95 (którego zmieniłem niebawem na 98),karta graficzna już z zintegrowanym akceleratorem 3D Ati. Co za szczęście zagościło w moim umyśle, czułem się jak bóg. Oczywiście modem na pokładzie i 0 20 coś tam coś tam (już nawet nie pamiętam) i rachunki jak za zboże za
    telefon :).

    W ten oto sposób, mój życiowy dylemat gdzie dalej po maturze został rozwiązany. Pytanie
    jak to wszystko działa było tak fascynujące, że stwierdziłem iż najlepszym miejscem do zgłębienia tej tajemnej wiedzy będą studia na informatyce. Oczywiście trzeba było jeszcze zdać maturę ale w
    międzyczasie kupiłem swoją pierwszą książkę, którą mam do dziś pt „Języki C i C++ twój pierwszy program” z kompilatorem na dyskietce i gdy uruchimiłem pierwsze własne „hello world”
    poczułem się jak gigant :), choć zajęło mi jeszcze trochę czasu odkrycie co to do cholery są parametry do programu z linii poleceń przekazywane do funkcji main ;). I tak oto dzięki Quake’owi, Voodoo i oczywiście kuzynowi z elektromechanika pojazdów samochodowych stałem się informatykiem.

    W ten sposób technologia zmieniła cały mój życiorys. Często zastanawiam się co ja bym robił gdyby nie było komputerów i gdyby kuzyn nie kupił sobie pierwszy blaszaka. W każdym razie kuzyn uzurpuje sobie prawo do chwały, że to dzięki niemu skończyłem polibudę :).

  • Wojtek Pawoniak

    Cloud Gaming :) zdecydowanie

  • Andrzej Zurawik

    Samoloty bezzałogowe – krok w przyszłość, który obrazuje, że jeszcze parę lat i będziemy obserwować sceny rodem z filmu sciencie fiction. Boeing już pracuje nad mikro samolotami „osobowymi”, które automatycznie wykrywają ruch powietrzny, dostosowują swoją trajektorię oraz w przypadku stwierdzenia awarii awaryjnie lądują bez udziału kierującego, który w danej chwili mógłby siedzieć przy szklance whisky :)

    • Marek Smoliński

      Na razie mamy drony rąbiące ciapatych :D

  • Piotr

    Ciężko wyróżnić jeden przełomowy moment
    związany z technologiami, który wywarł nie tylko n a moje życie największy
    wpływ. Technologie, które mamy na myśli (ja i organizatorzy konkursu) są
    skierowane do mas na całym świecie, wobec czego momentów przełomowych należy
    szukać w tych technologiach, które dotyczą nas wszystkich, czyli
    internautów i użytkowników mobilnych jednocześnie, nierzadko geeków, gadżeciaży
    i pasjonatów w tych sferach. Chciałbym wyróżnić 3 punkty, które całościowo spinają
    się na przełom. Pierwsza rzecz to smartphone’y. Same w sobie istniały już prawie
    10 lat temu, zdominowane przez system mobilny Windows w wersji CE, jednakże
    brakowało dwóch elementów, które blokowały ich ekspansję. Obecne smartphone’y
    to już nawet nie komputery to coś więcej, no bo który komputer ma na raz w
    sobie żyroskop, GPS, ekran dotykowy, modem 3G (a teraz i LTE), WiFi, Bluetooth,
    głośnik, mikrofon, baterię pozwalającą na co najmniej cały dzień pracy urządzenia,
    4 rdzeniowy procesor bez wentylatora (za rogiem czeka 8 rdzeni 64 bitowych –
    Samsung Exynos) i do tego mieści się w kieszeni spodni? Drugim elementem który
    stanowi część przełomu w moim życiu to mobilny dostęp do Internetu. Chciałbym
    tu podkreślić, iż jest to dostęp do Internetu o przyzwoitych prędkościach i za
    przyzwoitą cenę, co 5 lat temu nie było do spełnienia. Połączenia HSPA i LTE
    określają obecnie sposób wykorzystania smartphone’ów. Są naszym kanałem – „nerwem”
    umożliwiającym podłączenie nas do globalnej sieci wymiany informacji i nie mam
    tu na myśli tylko Internetu (ale też np. dyski NAS, kamery IP, systemy
    sterowania przemysłowego itp.). Dzięki połączeniom 3G i 4G, a pod koniec drugiej
    dekady tego wieku 5G nasz sprzęt mobilny stanie się urządzeniem, które zacznie
    zmieniać trwale świat. Trzecim elementem spinającym dwa poprzednie są aplikacje
    mobilne. Tak jak kiedyś był tylko Windows CE bez tanich i szybkich łączy
    mobilnych, a następnie smartphone’y z szybkim dostępem mobilnym do Internetu,
    ale z ubogim zestawem aplikacji, tak teraz są już smartphone’y z szybkim
    dostępem do sieci i posiadające dostęp do bogatej bazy aplikacji, które
    potrafią już wykorzystać to co drzemie w tych niepozornych urządzeniach
    noszonych przez nas w kieszeni. Dodatkiem stającym się powoli dla wszystkich „mobilniaków
    „ niezbędnikiem jest cloud computing, który jest coraz bardziej wykorzystywany
    przez aplikacje mobilne. Podsumowując przełomowy dla mnie moment, który wywarł
    na mnie największy wpływ to po mojemu SMA+C czyli [S]marphone z prawdziwego zdarzenia,
    [M]obilny dostęp do Internetu, [A]plikacje mobilne + [C]loud Computing.
    Nadmienię na koniec, iż mój SMA+C wyraża się poprzez Samsung Galaxy Nexus’a, Samsung
    Galaxy Tab’a 8.9, mobilny dostęp do sieci od Plus i Play, zestaw aplikacji bezpłatnych i
    płatnych for Andoid oraz VPS od home.pl i płatne usługi cloud od Google
    wliczając Google App Engine (swego czasu Microsoft Azure też nie gardziłem).

  • adrian349

    Według mnie najbardziej przełomowym momentem było upowszechnienie się Internetu, czas kiedy stał się dostępny dla każdego umożliwiając eksplorację treści oraz łatwiejszą komunikację między ludźmi.

    Jak dziś wyglądał by świat bez Internetu? Na pewno zupełnie inaczej. Trzeba powiedzieć wprost – my jako społeczeństwo uzależniliśmy się od dobrodziejstw Internetu i wielu z nas nie wyobraża sobie dziś funkcjonowania bez dostępu do globalnej sieci. W każdej chwili możemy czegoś posłuchać lub obejrzeć, mamy dostęp do bieżących informacji z każdego zakątka świata, możemy komunikować się z bliskimi i przyjaciółmi nie tylko słysząc się, ale i widząc, a także łatwo wymieniać się danymi na odległość. A to tylko niektóre z jego zalet.

    Internet stał się częścią naszego życia. Każdy z nas codziennie przyczynia się do jego tworzenia udostępniając własne treści. Dziś każdy bez wyjątku może być obecny w Internecie, tworzyć, udostępniać, dzielić się przemyśleniami wiedząc, że trafi to do zainteresowanych odbiorców. Nigdy wcześniej nie było to tak łatwe, jak teraz. I to dla każdego.

    Dziś Internet jest w stanie zastąpić nam radio czy telewizję. Nie musimy biegać na pocztę, by do kogoś napisać. Pomaga uczyć się i poznawać świat. Czym były by dzisiejsze nowinki technologiczne w postaci smartfonów i tabletów bez dostępu do możliwości jakie daje globalna sieć?

    Dlatego właśnie uważam Internet za najbardziej przełomowe odkrycie w świecie technologii.

  • mirosław borubar

    Nie wydarzyło się nic, co mogłoby być uznane za przełomowe. Ciągle te same materiały, tylko zwiększa się moc, ale nie za pomocą przełomowych wynalazków, tylko tego co od lat znamy. Tak samo sprzętów nie było żadnych przełomowych. Wszystko już dobrze znamy, tylko dodaje się całą masę funkcji, które są mało przydatne. Nowe konsole nic nie wnoszą oprócz dodatków, które mają zrobić z nich centra multimedialne. I to ma być nowa generacja? chyba obecna generacja+, takie rozszerzenie mało wnoszące dla graczy.

  • ktoosiu

    Wypuszczenie przez Apple pierwszego iPhona w 2007r. Ja i wielu ludzi dowiedziało się, że istnieje coś takiego jak smartfon. Wtedy mało kto przypuszczał, że iPhone całkowicie zmieni oblicze telefonii komórkowej. przed nim telefon wyglądał mniej więcej tak: mały ekran(2.5″ to było coś), pod nim przyciski sterujące a pod nimi klawiatura (czasami qwerty jak ktoś chciał być cool). tak wyglądały prawie wszystkie telefony. po premierze iPhona telefon wygląda tak: prawie cały przód zajmuje ekran dotykowy, pod nim przycisk albo kilka. i w zasadzie nic więcej. iPhone stał się wyznacznikiem nowoczesności, jeśli coś jest w iPhonie to inni producenci też to zastosują (choćby to było średnio przydatne jak np. 64bitowy procesor w iPhonie 5S). do tego iPhone stał się ikoną, elementem kultury – czy byłoby tylu hipsterów bez iPhona?

  • Mikolaj

    Hmm… Internet był, jakieś tam cyfrowe dystrybucje gier były. Wiecie co? Możecie mówić co chcecie, ale dla mnie mega przełomem jest to, że aktualnie mój telefon komórkowy jest mocniejszy od mojego PC’ta – przynajmniej na papierze. Cztero rdzeniowy procesor, 2 gigabajty ramu, ekran Full HD. Czy ktoś z Was kiedykolwiek myślał o tym, że telefony komórkowe będą posiadały, aż takie mocne bebechy? Sądzę, że nie. Możecie psioczyć, że: Co Ci to daje? Po co Ci to?, ano po to, żeby być FAJNYM. Przecież nic tak bardzo nie poprawia samopoczucia jak wyjęcie topowego, najnowszego smartfona z kieszeni przy znajomych… i wtedy jest WOW. I co? Super prawda? Ano super.. Poza tym bardzo przyjemnie jest przeglądać internety płynnie, na małym ekraniku, w pozycji leżącej, bez grzania po kolanach „itede”. Łączności LTE, duża pojemność pamięci wbudowanej – wszystko można z tym zrobić. Pograć? Pograsz. A w co? W różne Dead Spejsy, Real Racingi.. prawie jak na PC :). Myślę, że narzekać nie możemy.

  • Agata

    Smartfonie!

    Z dotykowym ekranem!

    Tyś mym budzikiem nad ranem,

    Tyś mą ostoją w biedzie

    Gdy poszukiwanie drogi się nie
    wiedzie.

    Ty mi przychodzisz z pomocą

    Gdy nie wiem, co ugotować nocą.

    Dzięki Tobie z przyjaciółmi jestem w
    ciągłym kontakcie –

    i na Facebooku, i na Twitterze, i na
    „Fakcie”.

    Ja z Tobą współpracę długą
    zawiązuję

    Ty będziesz przy mnie błyszczał –
    obiecuję.

    Smartfonie!

    Tyś niedawno na świat do nas
    przyszedł

    Lecz szybko Twój czas w historii
    nadszedł.

    Twe wdzięki, możliwości,
    aplikacje…

    To wszystko tworzy nową generację.

    Dzięki Tobie me życie o wiele
    łatwiejsze się stało

    A mimo wszystko myślę sobie: „To
    wciąż za mało”.

    Twe przybycie do magicznego technologii
    świata

    Sprawiło, że brat jest bliżej brata.

    Dzięki Tobie rewolucja technologiczna
    nastała

    I cała ludzkość na tym skorzystała!

  • Kiedyś żyliśmy w erze przenośnych odtwarzaczy kaset. Każdy miał wielką kaburę przy pasku lub w ręce. Kiedy chciał posłuchać innych piosenek musiał zmienić kasetę lub ewentualnie przewijać dalej. Ale to się zmieniło. Był pewien Pan Steve Jobs, który zrewolucjonizował rynek wypuszczając pierwszego iPoda. Wtedy życie nie tylko moje ale i całego świata zostało przewrócone do góry nogami. 5 lub 10 GB pamięci pozwalała zmieścić setki piosenek bez potrzeby zmieniania nośnika. Wszystko w kieszeni. Dzięki tej rewolucji możemy mieć swoją muzykę wszędzie gdzie chcemy oraz nie zajmuje dużo miejsca. Dziękuję śp. Steve Jobs’owi ze tę rewolucję, ponieważ irytujące było zmienianie kaset, baterii oraz przewijanie taśmy.

  • Bartosz

    Miniaturyzacja telefonów, która ułatwiła w większym stopniu ludziom życie, a także pozwoliła kontaktować się z każdym, kto już wyszedł z domu.

  • Przemek

    Kiedyś mieliśmy masę różnych uradzeń ( odtwarzacz mp3, aparat, komórka , komputer, walkman itp ) potem przyszedł smartphone i wszystko było w jednym urządzeniu, To był faktyczny przełom.. ale skończył się kilka lat temu, bo znów tak jakby się cofamy , mieliśmy jednego smartphona ze wszystkim a teraz mamy telefon, tablet mały. tablet duży. inteligentny zegarek i jeszcze kilka urządzeń … za kilka lat znowu ta harmonijka się zwinie i smartphone będzie telefonem tabletem i zegarkiem w jednym… i znów wszystko będzie w jednym urządzeniu. A najciekawsze jest to co będzie potem…

  • Jacek

    Na mnie największy wpływ ma technologia mobilna.Teraz to co się porobiło sprawia o zawrót głowy.Dosłownie bez ruszania się tyłkiem z miejsca można robić dosłownie wszystko.Jak jestem głodny wchodzę na smartfonie w aplikacje i zamawiam sobie jedzonko do domu.W załączniku dodaję aby kurier po drodze kupił mi butelkę Ballantines na lepsze trawienie i już pozostaje tylko czekać .Chcę coś kupić to wchodzę w aplikacje CENEO i kupuje wszystko to czego chcę od skarpetki po wieżę HI FI a kończąc na samochodzie lub jachcie i to wszystko na siedząco w foteliku sącząc Whisky Ballantines z nózkami na stole.Ażeby za to wszystko zapłacić wystarczy pare ruchów i już jestem na swoim koncie bankowym i płacę w sekundę przelewem .Wiem że to wygodnie no ale cóż,ponad 30 lat biegałem z banku do banku ,ze sklepu do sklepu wystajać w kilometrowych kolejkach .A teraz na stare latka chyba mi się coś od życia należy.Dzięki aplikacjom mobilnym w końcu mogę mieć wszystko bez żadnego wysiłku i to za jednym kliknięciem palucha.A co se będę żałował???…………

  • Marcin

    Wątek przeznaczony dla pełnoletnich, a taka tu poprawność polityczna panuje, że nikt nawet nie piśnie o rewolucji XXX w sieci :D LOL :)))

    • Dariusz Blasi-Rzeczkowski

      ktoś tu nieśmiało wspomniał o „streamingu w sieci” – hehe ;D

  • Dla mnie największym wpływem i rewolucją w IT było wprowadzanie video via www którym prym wiedzie YouTube.Następnie wprowadzenie płaskich monitorów i telewizorów LCD.technologia mobilna i pojawienie się smartfonów (które zastąpiły nam tradycyjne telefony komórkowe) i tabletów obsługiwanych dotykiem które obecnie są już na porządku dziennym i nawet pięciolatek potrafi je obsłużyć.

  • Moment przełomowy – kiedy podłączyłem się pod otwarte WiFi sąsiada.

  • Łukasz Jagodziński

    Jeśli mowa o technologii, która wywarła na mnie największy wpływ, to bez wątpienia będzie nią ta, od której zaczęła się moja przygoda z komputerami. Gdyby nie ona nigdy bym nie zainteresował się komputerami i nie został programistą. Technologią tą była fotorealistyczna grafika 3D, którą po raz pierwszy zobaczyłem w filmie Park Jurajski. Od zawsze fascynowały mnie dinozaury, a po obejrzeniu filmu nie mogłem uwierzyć, że udało się komuś w tak realistyczny sposób odwzorować te stworzenia. Mając 7-8 lat postanowiłem dowiedzieć się jak powstał film. Tak się złożyło, że w sklepach pojawił się magazyn komputerowy, który opisywał między innymi efekty specjalnie stworzone na potrzeby tego filmu. Z magazynu dowiedziałem się więcej o grafice 3D i co jest potrzebne do jej tworzenia. Z pieniędzy zebranych na pierwszą komunię kupiłem swój pierwszy komputer, książkę o grafice 3D i program do grafiki 3D. Po drodze zainteresowałem się robieniem gier 3D, programowanie i tak oto w dorosłym życiu teraz to ja kreuję wirtualny świat, którym kiedyś zostałem oczarowany.

  • Mateusz

    Wyświetlacze wysokiej rozdzielczości, dzięki którym mogę docenić etykietę o kształcie szewronu jeszcze bardziej

  • fallengel

    Przełom technologiczny to przejście z analogowego zapisu danych na 
    cyfrowy. Koniec przewijania taśm. Piękne czasy C64 ;). Potem wygoda,
    szybkość odczytu i zapisu danych na trwalszych i coraz bardziej
    popularnych nośnikach CD/DVD.Te znów popchnęły do przodu rynek muzyczny i
    gier, a te następnie komputerów i internetu. Koniec utraty jakości
    ulubionej muzyki i zdjęć. Pogoń szybkich maszyn na potrzeby
    realistycznych gier. Podłączenie komputerów do internetu i coraz
    popularniejsza wymiana cyfrowych informacji, plików i rozwój cyfrowej
    komunikacji międzyludzkiej. Dążenie cyfrowej epoki do wszechobecnej
    mobilności i dostępie do cyfrowych danych.Szybko i wszędzie. Z łezką w 
    oku wracamy do tych analogowych czasów, ale z utęsknieniem czekam co
    przyniesie jutro ;)

  • patataj

    Największy szok w przełomie nowych technologi to iOS7, który zupełnie oblicze Apple na dobre. Nie tylko na mnie wywarło to znaczny szok, ale również wszystkich użytkowników tej marki. Od tylu lat marka trzymała się głównego układu, a tu nagły zmiana szaty graficznej, której nikt się nie spodziewał.

    Choć system jeszcze nie został oficjalnie wypuszczony dla wszystkich użytkowników iUrządzeń to podczas oglądania jego prezentacji ostatnio na konferencji i na filmikach yt, wyrwał on we mnie mieszane uczucia.

    Jak myślicie to dobry krok ?

  • czołowy_desant

    Na mnie największe wrażenie zrobiła zmiana rozmiarów w grubości iMaców, które z dość grubych zrobiono takie, które mają mniejszą grubość niż sam iPhone.

  • Kasia Stankiewicz

    Mój pierwszy komputer miał dysk 700 MB i ogromny monitor. Cztery miesiące w roku spędzałam poza domem w zabitej dechami miejscowości i bardzo mi go brakowało. Nie mogłam pracować ( wysyłałam teksty do redakcji w Warszawie przez internet ) ani grać w ,,Knights and Merchand”, grę będącą moim nałogiem. Czułam się totalnie odcięta od świata. Dlatego pojawienie się laptopów, było dla mnie epokowym wydarzeniem. Kupiłam go za 8.000 zł… Dziś tej klasy komputer kosztuje może z 1.500… I nie dokładali do niego mojej ulubionej whisky ( ;-) ), a więc piłam kawę i… niechcąco zalałam go nią. Poszedł do kosza i musiałam kupić kolejny. Jednak i tak wspominam go z rozrzewnieniem. Nigdy nie zapomnę momentu, gdy go włączyłam na świeżym powietrzu. To samo dotyczy telefonu komórkowego. Dzięki niemu miałam kontakt z rodziną i przyjaciółmi. Możliwość dzwonienia z najróżniejszych miejsc, a nie tylko z telefonu stacjonarnego w domu była przełomem dla milionów ludzi. Dziś nie wyobrażamy sobie życia bez smartfona czy tabletu, a moi rodzice na podłączenie stacjonarnego czekali 8 lat, pisząc setki podań z prośbą o przyspieszenie uzasadniając tę potrzebę moją chorobą. Gdy wreszcie go zamontowano, był jedynym telefonem na 120 rodzin mieszkających w wieżowcu i co chwilę ktoś przychodził, żeby z niego skorzystać albo chociaż zobaczyć jak wygląda. Nie zapomnę także jak sąsiadka, starsza pani, machała ręką, aby znaleźć niewidzialny kabel, gdy w naszym domu zobaczyła, jak ojciec przełącza telewizor pilotem. I pierwszego odtwarzacza video, magnetofonu kasetowego, który był 5 razy mniejszy niż szpulowy, kuchenki mikrofalowej i pralki automatycznej… I mnóstwa innych rzeczy, które ułatwiły mi życie oraz dały radość. Żyjemy w cudownych czasach. Technologia postępuje bardzo szybko i ciężko sobie wyobrazić, co się pojawi na rynku za kilka, kilkanaście lat, ale z pewnością będą kolejne przełomy, które zapamiętamy na długo…

  • Marcin Bugaj

    Największy wpływ, na mnie, jak i na całe społeczeństwo wywarła jedna rzecz: bycie non-stop online, cały czas połączeni z serwisami społecznościowymi typu Facebook. Zaczęliśmy w ułamku sekundy, w każdym miejscu na Ziemi, dowiadywać się gdzie są w tej chwili nasi znajomi, czy mają ładną pogodę na wakacjach czy jakie imię nadali nowo urodzonej córce. Dzięki technologii powiadomień w telefonach, nie musimy już szukać informacji o tym wszystkim, one same znajdują nas. Tą zmianę w kontaktach socjalnych można oceniać negatywnie lub pozytywnie, ale jednemu nie można zaprzeczyć, że serwisy społecznościowe będące zawsze online w telefonach zmieniły nas wszystkich.

  • +matius

    smartphone, duży postęp dzięki nim nastąpił, bez dwóch zdań

    http://i.imgur.com/mtT31hs.png

  • Karol K.

    Ostatnie lata bogate są w wydarzenia przełomowe w technologii. Można
    się zastanawiać, czy jest to kolorowy wyświetlacz w telefonach, internet
    mobilny, eink, ekrany HD, kinect, miniaturyzacja, czy też może
    prześciganie się producentów na liczbę rdzeni w procesorach lub na 
    wielkość ekranu. A może to coś zupełnie innego, coś co jest tłem dla
    tego wszystkiego. Moim zdaniem tym czymś jest przeniesienie uwagi
    konsumentów i rywalizacji producentów z komputerów stacjonarnych na 
    telefony komórkowe. Kiedyś telefon miał przede wszystkim działać i 
    wykonywać podstawowe czynności takie jak dzwonienie i 
    odpieranie/wysyłanie krótkich wiadomości tekstowych dodatkiem zaś były
    gierki, kalendarz i inne. Komputer zaś miał być kombajnem do wykonywania
    przeróżnych działań, producenci prześcigali się w produkowaniu coraz to
    lepszych podzespołów, a programiści w tworzeniu coraz ciekawszych i 
    funkcjonalnych aplikacji oraz jak najbardziej grywalnych gier z jak
    najlepszą grafiką. Dziś zaś jest zupełnie odwrotnie telefon ma służyć
    jako kombajn multimedialny, na który wychodzą coraz to nowsze aplikacje i
    gry, podzespoły zaczynają powoli dorównywać tym deskopowych, a 
    producenci chwalą się nowinkami naprzemiennie przez cały rok. Na 
    komputerze zaś robimy coraz mniej, do grania mamy konsole, serfować po 
    internecie, pisać maile, obsługiwać konta bankowe i wiele innych możemy
    robić na naszych inteligentnych słuchawkach. Komputery zostały
    zepchnięte na boczny tor, wygodniej co prawda się na nich wykonuje
    niektóre czynności, lecz nie są one do nich niezbędne.

    Wszelkiej
    maści urządzenia mobilne wyparły z głównego nurtu komputery i to jest
    zmiana która miała na mnie największy wpływ. Komputer włączam tylko dla
    wygody, nie z konieczności, bo niemal wszystko mogę już zrobić na mojej
    N9.

  • Adam Ł

    W ciągu ostatnich 2 dekad pojawiło się sporo fajnych technologii wpływających na nasze codzienne życie. Ale myślę, że największą zmianę wywarł Internet i pierwsze powszechnie dostępne ‚komórki’.

    Wcześniej kontakt i późniejsze spotkanie na żywo to było planowanie jak na wojnę – złapać kogoś w domu pod telefonem stacjonarnym, umówić się w miejscu X o godzinie Y, a w razie W robimy Z. Po godzinie 0, gdy człowiek ruszał ‚na miasto’ zrealizować plan, nie było już odwrotu…

    Nie to co teraz – zawsze można komuś po prostu wysłać maila, zawsze można puścić SMSa czy przekręcić, zagaić na fejsie albo zobaczyć w jakiejś apce gdzie był, gdzie jest i zapewne gdzie prawdopodobnie zaraz będzie ;-)

    Myślę, że żadne inne cuda na kiju tak mocno nie zmieniły naszych zachowań, wszystko inno to była już tylko ewolucja, a w tym przypadku nastąpiła rewolucja.

  • Tomek

    Wszystko czego teraz jesteśmy świadkami w świecie
    technologii jest tylko i wyłącznie ewolucją która nie była by możliwa bez jednego
    ważnego rewolucyjnego odkrycia, jakim był układ półprzewodnikowy. To co
    teraz się dzieje, to tylko jest tylko i wyłącznie korzystanie z dobrodziejstw tej
    technologii. Oczywiście sama technologia półprzewodnikowa również ewoluuje:
    schodzi się do coraz mniejszych układów, coraz mniejszych poborów mocy, coraz
    szybszych zegarów taktowania ale czy nie
    zostało już tu osiągnięte prawie
    wszystko? Czy nie czeka nas kolejna rewolucja? Teraz pozostaje tylko pytanie co
    będzie następne, bo w to że nastąpi kryzys technologiczny w tym segmencie to
    nie wierze, może będą to komputer kwantowe i zejdziemy z układami cyfrowymi do
    atomu? A może najpierw będzie to jeszcze jakiś inny półprzewodnik jak np. grafen? Jedno jest pewne teraz wszystko
    idzie tak szybko do przodu, że nowe układy pojawią się za lata ( może dziesięciolecia)
    . Wcześniej przejście od prototypu do produkcji masowej zajmowała lata – dziś są
    to miesiące. Tak więc dalej korzystajmy
    z rewolucyjnego krzemu i czekajmy na kolejną rewolucję jaką przyniesie nam
    kolejna technologia.

  • digriss

    Najbardziej przełomowym momentem według mnie było pojawienie i rozpowszechnienie się „wszystko-mających” i „wszystko-potrafiących” smartfonów, które bardzo ułatwiły nam życie codzienne. Skupiają wiele przydatnych narzędzi w drobnym i poręcznym urządzeniu. Wiele możliwości, które można zmieścić w kieszeni.

    Stały się na tyle powszechne, że wielu z nas nie potrafi się dziś bez nich obejść. Tak więc jeśli chodzi o przełomy w technologii to smartfony zasłużyły na wyróżnienie. Więcej dopowie moja grafika.

  • Krzysztof Szeremeta

    Przełomowy moment związany z technologią, który wywarł na mnie największy wpływ rozpoczął się kiedy zacząłem testować rożne urządzenia. Aktualnie testuję zestaw słuchawkowy firmy Bose i jestem pod wielkim wrażeniem, że tak mała słuchawka a po ustawieniu na full słychać ją nawet z dala od ucha i co jeszcze basy.

  • Janek.łowca.firanek

    Komórka jako dobry przedstawiciel zmian technologicznych na przestrzeni ostatnich lat zwiększając swoją efektywność, zmniejsza efektywność mężczyzn. Obecnie nie przerywam obowiązków żeby sprawdzić co się dzieje lecz powoli podświadomie to zmieniam. Aplikacji facebooka nie mam, ponieważ tego jest dużo, za dużo a pojawia się coraz więcej. Za kilka lat obawiam się, że uzależnienie od powiadomień będzie tak ogromne, że naprawde pozostanie tylko viagra. Wszystko przez pracę/żonę ;)

  • ok

    Moi drodzy … To nie jest tak, że to technologia nas definiuje.

    Fajnie, że mamy SmartFony, PostPC, SmartTV, SmartKonsole. Tyle, że to w ogóle nie tędy droga. To zupełnie nie ważne, że SmartFon ma 4 cory, a serwer 16. Ważne jest to, co na koniec dnia otrzymujemy dzięki pracy inżynierów z całego Świata.

    Życie dzięki technologii jest łatwiejsze. Łatwiej jest się przemieszczać, trafiać do celu, komunikować, umawiać na spotkania, robić biznes.

    Przełomów w technologii brak. Przełom jest w nas. To nasza potrzeba stworzyła narzędzia, dzięki którym żyje się lepiej, dzięki którym możemy bardziej dbać o siebie i swoich bliskich, dzięki którym możemy sprawić, że osoba, którą lubimy uśmiechnie się.

    Jasne, że mój pierwszy C64 nie miał 2GB pamięci na karcie graficznej i setek SP. Nie myślałem wtedy o corach, nieskończonej pamięci, ba .. nawet o dysku twardym ;)

    Myślałem w zamian za to o tym, jakie nieskończone możliwości niesie za sobą to, co może czekać na mnie za 10 lat.

    Rozwój technologii to wcale nie łamanie barier każdego miesiąca. To konsekwentny rozwój. Na pewnym poziomie szczegółowości, zajmując się konkretnym zagadnieniem, „przełom” to dla inżyniera jak 2+2. Efekt konsekwentnego wysiłku.

    Cieszę się i jestem wdziędzny przełomowi, jaki zaszedł w moim myśleniu, sposobie patrzenia na Świat. Globalnie, przez pryzmat małych zagadek, które po rozwiązaniu składają hołd i budują pomnik idei spełnienia siebie i dzielenia się z innymi swoją wiedzą i pracą.

    Dzięki przełomowi w nas samych technologia rozkwita, rozkwitają narzedzia, dzięki którym żyje się nam lepiej.

    Mam na imię Karol. Mam 29 lat. Od 23 lat mam pod ręką komputer.

    • re ok

      Niestety nie ze wszystkim się zgodzę. Nie zawsze jest tak, że to nasze potrzeby są przyczyną powstawania odpowiednich narzędzi. Jeśli chodzi o technologie to tutaj niekiedy trzeba zaryzykować nie mając pewności czy nasz produkt się przyjmie. Czy przed premierą pierwszego iPada tak bardzo widoczne było zapotrzebowanie na tablet wśród ludzi? Nie sądzę. Ludzie posiadali iPhone’y czy inne smartfony i byli zadowoleni i w pełni usatysfakcjonowani ich rosnącymi możliwościami. Dopiero kiedy świat ujrzał nowe urządzenie obudziła się nowa potrzeba na coś większego niż smartfon.

      Przykład z Appla nasunął się całkiem przypadkowo.

    • ok

      Obawiam sie, ze ipad zostal dobrze przyjety, poniewaz potrzeba na tej wielkosci narzedzie oferujace takie wlasnie funkcje istniala. Proby dostarczenia konsumentowi urzadzenia malego i przydatnego podejmowane byly o wiele wczesniej. Rowniez przez Apple (http://en.wikipedia.org/wiki/Apple_Newton).

      Pamietam, jak dzis wypieki na mej twarzy widzac przed 2000 rokiem przenosne urzadzenia, na ktorych mozna bylo zostawic „notke” i wszystkie te marzenia „co by bylo, gdyby umial wiecej niz umie …” :)

      Przeszkody byly tak technologiczne, jak i obecne w mentalnosci spoleczenstwa, badz po prostu istniala bariera finansowa w nabyciu drogiego urzadzenia.

      Do mozliwosci przyjecia urzadzenia apple w postaci ipada tak apple, jak i spoleczenstwo musialo dojrzec.

      Faktem, ze iPad w koncu zaistnial mozna poprzec moje twierdzenie o braku przelomow technologicznych. Systematyczna praca inzynierow dala efekt w postaci urzadzenia na tyle przydatnego, ze kowalski z wiecej niz srednia krajowa jest w stanie za nie zaplacic :)

  • Michał Durlej

    Dla mnie momentem przełomowym było upowszechnienie się przenośnych odtwarzaczy plików mp3. Dzięki temu nie musiałem nosić ze sobą walkmana, który nie mieścił się do kieszeni spodni (z racji tego że kiedy zacząłem go używać byłem małym chlopcem), nie wspominając tu o discmanie. Moja pierwsza „empetrójka” pozwoliła mi zabrać ze sobą muzykę, moją miłość, na boisko, do szkoły, na spacer, praktycznie wszędzie! Od tamtej pory nigdy nie rozstaje się z muzyką, a dzięki temu że powstają odtwarzacze z coraz większą pamięcią masową, mogę mieć jej przy sobie jeszcze więcej :). Obecnie noszę w kieszeni ok 2000 tysięcy utworów, ponad 100 różnych wykonawców, a jeszcze 15 lat temu nikt na świecie nie pomyślałby że to kiedykolwiek będzie możliwe.

  • Adrian Z

    Piszecie o rzeczach, które fakt mocno wpłynęły na rozwój ale już dawno, moim zdanie drukowanie 3d jest przełomem o którym nie wiele osób jeszcze wie a jest to technologia przyszłości.

  • Paweł Pietuszko

    A ja napiszę krótko, ale dosadnie. Snake na telefony komórkowe, niegdyś te rozmiaru telewizora i z anteną na pół metra, wywarł największe wrażenie na użytkownikach urządzeń przenośnych. Engry berdsy nie powstałyby, gdyby nie snake. Zuckenberg nie wymyśliłby fejsbuka, gdyby wcześniej nie pograł w snake’a. Dysponuję wiarygodnymi badaniami* na podstawie których 85% ludności stwierdza, że życie bez snejka byłoby inne, uboższe. A SA Wardęga nie zostałby spider-manem, gdyby nie był wcześniej miszczem w węża.

    *badania zostały przeprowadzone przez niezależny instytut GAMBLER ltd.

  • Patryk Mroczkowski

    Chyba najbardziej zaciekawił mnie postęp technologiczny
    związany z kontaktem ludzkim z maszynami (komputerem). Egzoszkielety (człowiek steruje maszyną za
    pomocą swoich mięśni), sterowanie maszyną za pomocą mózgu (ułatwiło to życie
    ludziom niepełnosprawnym). Ta sytuacja
    sprawia, że nie do końca zostałem zaspokojony pod względem technologicznym,
    ponieważ z biegiem czasu postęp zdecydowanie rośnie, a ja wierzę, że to co opisuję urośnie do tego
    stadium, że człowiek będzie kontrolował roboty, samochody, a nawet będzie mógł
    sterować nimi w snach. Takie rozwiązanie również ma swoje wady, ale mówimy
    tutaj o samym postępie, pokontrolować jakąś maszyną za pomocą myśli …
    bezcenne, chciałbym tego doświadczyć :)

  • kb

    Największy wpływ – cała rodzina technologii w medycynie.
    Moja córa przeszła dzisiaj prawie ośmiogodzinną operację serca, która była możliwa wyłącznie dzięki rozwojowi technologii medycznych. Nie, nie żalę się. Po prostu zwróćcie też uwagę na elementy, o których na co dzień się nie pamięta.
    Mamy dzisiaj do dyspozycji cały szereg urządzeń diagnostycznych, obrazujących ludzkie ciało. To dzięki nim udało się zdiagnozować chorobę serca. Jeszcze kilkanaście lat temu, ten sam dzieciak nie dożyłby roku. Po prostu którejś nocy by się nie obudził i nikt nie wiedziałby dlaczego.
    Do tego dochodzi wiedza jak z takim czy innym przypadkiem sobie radzić. Wiedza zdobyta też głównie dzięki technologii w służbie medycyny. Gdyby nie to, nikt nie podjąłby się zadania uratowania życia małej.
    Na końcu – doskonale wyposażone, nowoczesne sale operacyjne i pooperacyjne. Tak, w Polsce. Możecie marudzić na ogólną służbę zdrowia ale nasza rodzima kardiochirurgia to ścisła, światowa czołówka. Świat może się od nas uczyć.
    Technologia jest zatem jedną z tych składowych, które wpłynęły na to, że moja córa żyje i niedługo wróci do domu.
    A zerknijcie na to co dzieje się w świecie nowinek medycznych – terapie komórkami macierzystymi, hodowla całych narządów i organów na potrzeby przeszczepów, sztuczne serce profesora Religi i wiele, wiele innych. Dla mnie to cuda daleko więcej warte niż dowolny gadżet.

    Tak tylko chciałem zwrócić uwagę, że świat nie kończy się na kolejnym modelu smartfona i prowadzeniu świętej wojny w imieniu systemu operacyjnego. Technologia często ratuje nasze tyłki.

  • Sami

    Na mnie największy wpływ wywarł boom na smartfony. Nie wiedziałem do jakiej kategorii zaliczyć pierwszego iPhona, gdy pierwszy raz ujrzałem go na oczy. Ni to telefon, ni to komputer. Parametry techniczne porównywalne z moim pierwszym komputerem. „To chyba nawet bardziej komputer, chociaż…”. To o wiele więcej niż komputer i telefon połączone w jedno. Smartfon z mnóstwem czujników, akcelerometrów, wrażliwych na najmniejszy ruch kamer, kolekcją aplikacji, galerią itd jest czymś jeszcze badziej osobistym niż komputer i bardziej funkcjonalnym niż telefon. To coś zupełnie innego. Coś intymnego. Coś przywiązującego.

  • Dobryłotr

    Największym odkryciem technologicznym, które miało na mnie wpływ, jest HAARP czyli “High-frequency Active Auroral Research Program”(Aktywna aureola Wysokiej częstotliwości fal) Jest to super tajna, Amerykańska broń. Twórcą tej że technologii jest sam Nikola Tesla, tylko że on zrobił ją dla ludzi, chciał nieść pomoc i manipulować pogodą, czyli tam gdzie dużo słońca, to będzie deszcze i na odwrót. ale również może służyć do wywoływania kataklizmów takich jak np: Tsunami, czy też powodować awarię wszystkiego co ma związek z elektrycznością np: można „zestrzelić samolot” za pomocą potężnych impulsów elektromagnetycznych. HAARP ma bardzo szerokie zastosowanie, ale to które odkryłem później to manipulacja ludzkimi umysłami, ponieważ emitery mogą nadawać na tych samych falach co ludzki mózg. Mogą wpływać na nasze nastroje-depresja chociażby… Jest to bardzo groźna technologia w niewłaściwych rękach;/ Pierwszym udokumentowanym działaniem HAARP, jest Wielki wybóch tunguski w tajdze na Syberii z 30 czerwca w 1908 Uważam, że ludzie którzy jarają się szpiegowskimi androidami, wyśmieją ten komentarz, ale to nie ma znaczenia. Pewnie są też tu ludzie myślący i znają temat ;) Ogółem, to mi zależało żeby poruszyć waszymi mózgownicami , bo uważam to za najistotniejsze odkrycie sprzed 100 lat ;)

  • Mariusz Sołtysiak

    Facebook, Twitter, LinkedIn, Nasza-Klasa, Google+, Instagram… Social Media.
    Internet i szeroko pojęta technologia w tak krótkim okresie czasu wywróciły do góry nogami życiem wielu z nas.
    Nieważne czy tu w Polsce, za zachodnią granicą, na szczycie wysokiej góry, pustyni czy w tropikach. Dziewczyna może wymienić się przepisem na ciasto z koleżanką w Nowej Zelandii, fotoreporter na bieżąco może raportować zdjęcia i krótkie filmiki z wojny, możemy podglądać zdjęcia z wakacji sąsiadów jak i dawać upust emocjom w komentarzach.
    Widok przypadkowch ludzi na ulicy wpatrzonych w ekrany smartfonów, bez względu na płeć i wiek. Jako ludzie mieliśmy radio, telewizję, gazety, ale to internet jak nigdy zespoił i sprawił że życie wszystkich korzystających z dobrodziejstw technologii jeszcze nigdy nie było tak interaktywne.
    O ile tworzenie przy użyciu komputerów znamy już od kilku dziesięcioleci to dziś mając choćby smartfon możemy stać się reżyserem, dj’em, grafikiem, programistą i dzielić się twórczością w mgnieniu oka.
    Oczywiście nie można zapomnieć o ciemnych stronach opisywanego przeze mnie zjawiska, ale za tą technologią i treściami zawsze jest człowiek i to zawsze wszystko od nas zależy jak te dobrodziejstwa wykorzystywać.
    Także dla mnie największą zmianą jest zmiana nas samych pod wpływem technologii.

  • wujo444

    http://i.qkme.me/35suoz.jpg
    To nie moment, a konstatacja. Jesteśmy otoczeni internetem. Może jeszcze nie wszyscy, ale nitki sieci sięgają coraz dalej i dalej, od komputera, przez laptopa, komórkę, tablet, konsolę, telewizor, czytnik, do bankomatów, parkometrów, samochodów, zegarków a nawet toalet czy koszul. Internet połączy nas w końcu z lodówką, pralką i ekspresem do kawy, aż nasze życie będzie w pełni online. Przez internet stworzymy listę zakupów mając podgląd na zawartość lodówki, zamówimy wizytę u fryzjera, dobierzemy rocznik wina, pobierzemy najnowszy film i zasubskrybujemy regularne dostawy żyletek do golarki oraz gumek, aby wieczór był w pełni udany :) Można by tu opisać ten pierwszy dzień, walkę z Neostradą o pierwszy dotyk infoświata, ale to tylko malutki fragment prawdy, to osobiste przeżycie, a cały obrazek to spojrzenie na kilkanaście milionów domostw w Polsce z dostępem do sieci, jednocześnie połączonych z całym Światem. Bez tego – z kim JA bym się połączył? :) Przełomowym momentem jest więc uświadomienie sobie jak wielki wpływ na nas miał, ma, i będzie miał internet z bezkresnymi wodami pozwalającymi porozmawiać z nieznajomym z Chin, sprawdzić newsy z MWC w Barcelonie, podejrzeć fotki kumpla zwiedzającego norweskie Fiordy i ściągnąć przepis na meksykańskie Chili con carne. Chyba nie wszyscy zdają sobie jeszcze sprawę nad jak wieloma dziedzinami życia przejmuje kontrolę sieć i co by się stało, gdyby nas od niego odciąć. Na razie cały czas mnie zaskakuje i chcę, by tak pozostało :)

  • Dude Meister

    Odkąd Facebook jest w telefonie, to kontakt z innymi się zmienił. Niektórzy ocenią zmianę negatywnie inni pozytywnie – mi się podoba, ale nie bez „ale”.

  • krzysztof szerul

    Na mnie największe wrażenie jako na osobie niepełnosprawnej robi sterowanie głosem. Pewnie większość ludzi nie korzysta z dyktowania przeglądarce wpisów, ale ja jeszcze kilka lat temu płaciłem kilka tysiaków za taki program, a teraz jest on standardem za darmo. Już nie mogę się doczekać, aż stanieją tv samsunga sterowane głosem oraz gestami.

  • bartek

    Przełomowym momentem było z pewnością upowszechnienie internetu. Oprócz dobrych stron tej technologi są oczywiście i te złe. To jest tak samo jak z alkoholem są dobre jego strony i gorsze -szczególnie następnego dnia. Z niczym nie można przeginać. Myślę, że prawdziwy postęp zaczął się właśnie od niego (internetu) a kolejnym przełomem był smartfon – który by nie powstał gdyby nie było sieci. Myślę,że z czasem GSM zniknie i pozostanie internet a smartfony będą się rozwijać. Kontakt z ludżmi z całego świata będzie łatwiejszy przez wbudowane tłumacze „live”. Bez poświęcenia lat na naukę będziemy w stanie rozmawiać w każdym języku. Dlatego też myślę, że prawdziwy przełom jest przed nami….

  • Mam Mam

    Największe ? I na mnie ? Zasmucę tych wszystkich miłośników współczesnych technologii, ale…gitara elektryczna. Nie wiem gdzie byłby świat i ja, gdyby nie ten wynalazek, który pozwolił ujawnic talent tych wszystkich bluesmanów, gitarzystów rockowych i kapel metalowych. Od Jimi Hendrixa, przez Nirvanę aż po Elektryczne Gitary.

    • b

      Idąc tym tropem – na mnie największe wrażenie było wynalezienie koła – gdyby nie to byłby Kononowicz – czyli niczego by nie było ;-)

    • n

      I byłby wtedy sam Rock bez Roll

  • Mam Mam

    .

  • mardosia

    Jestem kompletnym laikiem jeśli chodzi o technologie. Ostrożnie podchodzę do nowych…ale jak z nich nie korzystać? Jest natomiast jeden wynalazek, którego użycie nie tylko sprawia mi przyjemność, ale autentycznie zmienia rzeczywistość! Digital Photo Frame od Samsunga.
    Przyciąga uwagę gości – nie tylko dzięki świetnej ekspozycji zdjęć z 
    naszej rodzinnej kolekcji, ale śpiewa i gra oraz animuje w razie
    potrzeby! Zmienia atmosferę w domu na lepsze – a to zaleta nie wielu wynalazków!

  • skibuszka

    Przelomowy moment? Mam wrazenie, a wlasciwie jestem tego pewna, ze postep jaki ma miejsce w dzisiejszym swiecie sprawia, ze kazdy kolejny wynalzaek, kazdy nowy rozwoj technologii sprawia, ze staje sie najbardziej przelomowym momentem. Tak wiec z dnia na dzien powstaja nowe, przelomowe momenty, ktore staja sie krolem wsrod wynalzakow w stosunku do przeszlosci. Jak dla mnie przelomowym momentem, bo pierwszym, ktory zaznalam jako dziecko byl komputer PC. Sadze ze to jest pierwszy i najwazniejszy z momentow, Niezwykle przelomowy, gdyz to on otworzyl ludzkie umysly pokazujac, ze wszystko jest mozliwe. W koncu ludzie nie mieli swiadomosci, ze swiat moze osiagnac az taki sukces. Teraz ludzie maja swiadomosc, ze powstaja coraz to nowsze technologie, natomiast pierwszy PC byl niespodzianka dla swiata i dlatego bylo to przelomowe

  • woj_b74

    Właśnie wczoraj brałem udział w przełomowym momencie. Poszedłem do szkoły na pierwsze zebranie w nowym roku szkolnym. A tu rewolucja – dzienniki elektroniczne zamiast papierowych. Każdy może sie zalogować, sprawdzać uwagi nauczycieli, prowadzić z nimi dialog, kontrolowac obecności w szkole… po prostu raj dla rodziców. I w tym momencie moj zachwyt przerodził się we wściekłość – żeby na bieżąco kontrolowac oceny swoich dzieci, trzeba …. zapłacic ABONAMENT!!! Ot rewolucja… i kolejny przykład darmowej edukacji w Polsce :(

  • Adam R

    To jest postęp:

  • Robert Kruczek

    Najbardziej przełomowym etapem w IT, który wpłynął na moje życie był rozwój technologii procesorów wielordzeniowych oraz wielowątkowych.

    Począwszy od komputerów domowych, kończąc na smartfonach. Pewnie nie bardzo kojarzycie, w jaki sposób technologia wielu rdzeni potrafi zmienić życie.

    Od długiego czasu jestem programistą, dotychczasowe aplikacje były średnio wydajne przy użyciu starych technologii, każdy kolega „po fachu” musiał za każdym razem znacząco optymalizować swoją aplikację, aby Ta miała w ogóle szansę działać z odpowiednimi parametrami komputerów. Wielowątkowość i wielordzeniowość ułatwiła nam pracę na tyle, że kod aplikacji, który kiedyś musiał ładować się w w czasie działania programu, teraz uruchamia się na osobnych wątkach, a czasem właśnie na osobnych rdzeniach.

    Wyobraźmy sobie sytuację, kiedy to podczas wykonywania skomplikowanych obliczeń nasz system przestaje odpowiadać, nasz komunikator milczy, a po paru chwilach dostajemy BSOD (Blue Screen of Death). Zapaleńcy innych platform w tym Linux’a powiedzą, że u nich takich sytuacji nie ma – jednak na pewno nie raz spotkali się z sytuacją gdzie system chodził co najmniej za wolno (a zamiast blue screen’a mieli gray screen’a).

    Reasumując, wpływ wielordzeniowości na projektowanie aplikacji był ekstremalnym przyrostem wydajności, oraz genialnym ułatwieniem – teraz aplikacje również są optymalizowane, ale ich funkcjonalność poprawiła się w stopniu geometrycznym.

    Myśląc jednak przyszłościowo, oczekuję na nowe technologie względem podniesienia parametrów prędkości obliczeń oraz przesyłania danych, w końcu takie już istnieją (np. GSM/LTE – niestety w Polsce jeszcze mało rozwinięte).

    Pozdrawiam – Robert ;]

  • Piotr Then

    Moim zdaniem największą zmianą technologiczną było stworzenie technologii cyfrowej. Wszelkie media, urządzenia i szeroko pojęta wymiana informacji odbywa się dziś właśnie dzięki technologii cyfrowej. Zapis dźwięku, obrazu, przekazywanie tego wszystkiego na odległość również w urządzeniach mobilnych nie byłby możliwy i tak dostępny, gdyby nie przejście z „analoga”. Gromadzenie wielkiej ilości danych, możliwość ich wymiany, zabrania ze sobą, utrwalenia chwil z mojego życia, myśli, zdarzeń i dzielenie się nimi w społeczności bez granic, w ciągu kilku sekund…
    Cieszę się, że żyje w tych czasach!

  • matt

    Dzień w którym rodzice sprezentowali commodore64 miał chyba największy wpływ… dziś pracuję w IT

  • Adam R.

    Idźmy z postępem.

  • Guest

    :)

  • Dominika Pasternak

    Moim zdaniem rozpowszechnienie się urządzeń mobilnych i przenośnych, a co za tym idzie, również wifi. Jeszcze dziś pamiętam jak mając 8 lat jechałam z moją mamą naszym białym maluchem ;) i opowiadałam jak najęta jak to będę miała własną komórkę i taki komputer „który można będzie wszędzie zabrać”. Pamiętam jej minę i pamiętam jak mówiła, że za dużo fantazjuję i pytała po co byłby mi potrzebny przenośny telefon. Teraz jak to wspominam widzę, jak bardzo zmieniła się nasza rzeczywistość właśnie przez urządzenia mobilne i przenośne, bez których – muszę to przyznać nie potrafię już funkcjonować. Dodatkowo pamiętam jeszcze jakie zdziwienie mnie ogarnęło, kiedy kolega zakomunikował, że ma „router” i nie potrzebuje kabla do internetu. „Jak to możliwe – tak bez kabla” – pomyślałam.

  • mic_zlo

    holograficzny ekran dotykowy (Leia Display System)! to jest skok w przyszłość z prędkością nadświetlną! i to dodatkowo Polska technologia :))))

    http://tech.wp.pl/kat,1009779,title,Leia-Display-System-niesamowity-polski-ekran-holograficzny,wid,15772784,wiadomosc.html?ticaid=111529&_ticrsn=3

  • Grzegorz Słaby

    rozwój mobilnego internetu! kiedyś aby sprawdzić pocztę trzeba było łączyć się przez modem i linię analogową teraz pocztę mogę sprawdzić w telefonie wszędzie gdzie mam zasięg ;)

  • Dla mnie największym przełomem były pamięci przenośne większe od 1,44, które mieściły się do kieszeni. Pierwszy pendrive jaki kupiłem to było coś. Tyle różnych danych w małym gwizdku, nie trzeba było już dzielić archiwów na 12 dyskietek.

  • Dominika Górska

    Moment przełomowy pojawienie się komputera a potem internetu, który mnie jako osobie niepełnosprawnej ruchowo otworzył możliwość niezależności finansowej czyli zarobkowania, edukacji, a także kontaktu ze znajomymi. Te trzy czynniki są bardzo ważną i integralną częścią w procesie socjalizacji i rehabilitacji społecznej zawodowej mnie jako osoby niepełnosprawnej w społeczeństwie.

  • Seba

    Zrobić zdjęcie rudej butelki, wysłać MMS z tytułem Zapraszam :)

  • Robert

    Dla mnie przelomowym momentem w technologii bylo przejscie z Commodore C-64 na Playstation 1 . Byl to ogromny postep ze wzgledu ze nie trzeba bylo bawic sie z kasetami przewijaniem ich i nastawianiem wedlug licznika a takze kombinowanie srubokrecikiem zeby wgrac gre . Grafika i grywalnosc rowniez byla wielkim skokiem do pzryszlosci .

  • Fraglesi

    O przełomach technologicznych w moim długim
    życiu, albo opowieść lekko nostalgiczna o bitach, bajtach oraz herzach

    Na początku nie było nic i to było dobre. Nie. Prawdę powiedziawszy to jednak był, nazywał się dumnie „mózg elektronowy”. Dostałem go na początku podstawówki. Kartonowe pudełko z przykrywką. W środku duża ilość planszy z pytaniami i odpowiedziami. Z boku dwa druciki zakończone krokodylkami. Wtykało się je w pytanie, i macało odpowiedź. Jeśli była prawidłowa, zapalała się lampka. Prądem nie kopał, bo zasilała go płaska baterią, trudno pokopać się 4,5 woltami.

    Dziesięć lat później (1984) pojawił się commodore 64. Miał niebotycznie pojemną pamięć – 64 Kilobajty! Spektrumiarze ze swoimi 48KB mogli się schować. Szybko znudziło mnie granie i zacząłem pisać własne programy. – W życiu nie stworzę tak dużego programu, żeby mi miało zabraknąć pamięci – myślałem. Ile miał herzów miało jego serduszko, nie
    pamiętam. Ciocia Wiki podpowiada, że 1 Mhz.

    Po włączeniu pojawiał się niebieski ekranik z przyjaźnie migoczącym napisem ready. Wtedy niebieski ekranik nie był synonimem zła rodem Redmont. Gdy ładowało się grę albo inny program z kasety (zwykłej magnetofonowej!) to obwódka migotała w takt
    wczytywanych bitów.

    Zadziwiałem wszystkich rozpoznając jaki program się wczytuje na podstawie dźwięków i tego migania. To była bardzo przydatna umiejętność bo pozwalała zaoszczędzić mnóstwo czasu na zlokalizowanie gry na taśmie.

    Sąsiad Węgier też miał C64 a do niego wielki pustak czytnik dyskietek. Polak Węgier dwa bratanki, więc czasem mi pożyczał. I to było dobre.

    Cztery lata później zasiadłem przez pierwszym PC-etem. XT procesor 8Mhz (wersja turbo!) dwa napędy dyskietek 5 i ¼ cala. No i pierwszy monitor, bodajże 12-calowy. Musowo bursztynowy. Samej pamięci niewyobrażalne 512 KB (słownie pięćset dwanaście kilobajtów)

    Dysku twardego jeszcze nie miał. Na zajęciach zgrzytaliśmy więc wszyscy tymi dyskietkami. Na jednej system Dos, kompilator i sam program, na drugie dane. – Zgrzyt zgrzyt – radośnie rozchodziło się dookoła. Cześć zamiast programować grała w Simcity.

    Pierwszy twardziel miał, i ile sobie dobrze przypominam 20 MB i kosztował kosmiczne pieniądze. Na dzisiejsze będzie pewnie 2000 złotych. Służył miesiąc i spalił się. Na szczęście był na gwarancji.

    Potem zaczęła się obłędna licytacja. Procesory 286, 386, 486, pentium I/II/III/IV, celerony, balerony, fermony… Wstyd się przyznać, ale ja absolwent systemów mikroprocesorowych na PG przestałem się w tym rozeznawać. Pewnie więcej wie mój syn, albo Mama, która czytuje Komputer Świat.

    Po cichu megabajty przerodziły się gigabajty, megaherze w gigaherze, bursztynowe oko rozrosło się do 24 calowego kolosa fullhade, modem 2400 bitów zamienił się w 10 Mb stałe łącze.
    Coraz więcej godzin spędzanych przed komputerem stacjonarnym albo laptopem, którego za niedługo zastąpi tablet. W kieszeni telefony, które zaczęły niby być mądre (smart) a w rzeczywistości ich inteligencja jest na poziomie pralki. Wirtualny świat kroczek po kroczku zawłaszczający świat realny. Twittowanie, fejsowanie, skajpowanie, gadugadanie.

    Za kilkanaście lat pójdę do szpitala na zabieg. Zrobią mi wtyczkę z tyłu głowy. Nie będę już potrzebował klawiatury, monitora, myszy. Położę się na szezlongu, wetknę wtyczkę USB 10.0 i otoczy mnie inny świat, ja będę piękny i młody.

    Za kilkadziesiąt lat, gdy zużyją się moje wszystkie implanty, olej zacznie wyciekać ze stawów, rdzewieć mocno poobijany pancerz, wyjmą z czaszki (tytanowej?) mój mózg sterany, odcedzą z płynów, obetrą, podłączą drucikami do jakiejś strasznie szybkiej
    cyfrowej maszyny, i odessą całą zawartość. Mózg już niepotrzebny, niczym starą gąbkę wyrzucą do kosza.

    Odtąd moje myśli zaczną krążyć w jakiś kwazikryształach w pięciowymiarowej przestrzeni. Stanę się mózgiem elektronowym. Wspomnienia zapiszą się w gigantycznych bankach danych, wraz ze wspomnieniami braci i sióstr mych w Panu Zer i Jedynek.
    Amen.

    • Tomasz

      W moim życiu momentem przełomowym związanym z technologia było czas pojawiania się komputera osobistego PC . Pierwszy komputer oparty był na popularnym 486 , karcie muzycznej Gravis Ultrasound i grafice intela zamienionej później na Voodoo Graphics. Każda następna zmiana
      komputera szła naprzód ale nie była już tak dużym skokiem związanym z technologią .

  • Mateusz

    Rok 2001. Telefony komórkowe w tamtych czasach były jak znane i lubiane „cegłówki” telefony były tak ciężkie, że można było nimi ćwiczyć bicepsy zamiast hantelkami. Antenki miały tak długie, że można było się nimi drapać po plecach. Również posiadałem taki telefon, bo w Polsce nie było innych. NA tamte czasy posiadałem Motorolę M3888, oczywiście z antenką. Wszyscy mieli praktycznie takie same telefony, nikt niczym się nie wyróżniał. No może tylko tym czy ekran wyświetlał kolor zielony czy pomarańczowy. W telewizji widziałem zapowiedź, a potem recenzję telefonu (smartphone) Ericsson Smartphone R380. To było przełomowe urządzenie, ponieważ było tak małe i lekkie. Różniło się gabarytowo telefonami , które panowały na Polskim rynku. Telefon posiadał UWAGA! Dotykowy Ekran. Na tamte czasy była to technologia z kosmosu. Prezentacja tego modelu telefonu wyparła ma mnie ogromny wpływ. Wiedziałem, że muszę go mieć. Moja upartość pozwoliła mi na zakup takiego modelu. Musiałem dużo pracować aby go mieć. Znajomi przychodzili codziennie aby go poużywać przez minutę. Przeskok ze zwykłego telefonu , szarego, niewyróżniającego się z tłumu na Ericssona R380 to był ogromny krok dla mnie w przyszłość. Nigdy nie lubiłem być w tyle jak technologia szła do przodu. W tym momencie posiadam może nie zaawansowanego technologicznie ale zasłużonego Sony Ericssona k850i.

    Pozdrawiam

  • FRUZIA

    Przełom XIX i XX wieku można by nazwać najobfitszym okresem wielkich odkryć naukowych. Wielu wybitnych uczonych zaprezentowało swoje teorie przyczyniając się do postępu w badaniach przeróżnych dziedzin nauki.Rozwój Internetu na przełomie XX i XXI wieku stanowi z pewnością jeden z najbardziej doniosłych przełomów technologicznych w historii ludzkości. Internet, początkowo wykorzystywany głównie do badań naukowych, stał się pod koniec lat 90. XX wieku nieodłącznym elementem funkcjonowania jednostek, społeczeństw, państw i ich organizacji.Dziś bez internetu jestesmy niczym :) wszystko co chcemy zobaczyc usłyszec przeczytac mamy w zasiegu reki…jednym kliknieciem :)i życie staje sie łatwiejsze :)Internet ma mnóstwo Zalet, między innymi. :
    -szybka komunikacje
    -szybkie zakupy
    -Ułatwia znalezienie pracy.
    – Robienie przelewów.
    – Dostarcza wielu informacji, i ułatwia edukację.
    – Umożliwia ściąganie plików czy filmów.
    – Dostarcza rozrywki, dzięki stronom z grami, filmami, i tematami plotkarskimi.
    Internet wynalazek ktory zmienił swiat…

  • Kamila Buczkowska

    Gdy byłam małą i słodką dziewczynką
    i nie wiedziałam niczego o graniu,
    żyłam z dnia na dzień wsuwając chleb z szynką,
    a dni upływały mi na rysowaniu.
    Pewnego dnia odwiedziłam sąsiada,
    słyszałam dźwięki jak z telewizora.
    On mi pokazał jak trzyma się pada,
    i w „Mario” graliśmy wciąż, do wieczora.
    Od tego czasu całkiem świat nowy
    ukazał mi się w grania ferworze.
    Nie mogłam Tanków wyrzucić z głowy,
    wolałam gierki niż biegi po dworze.
    I tak mi zostało do dnia dzisiejszego-
    przed komputerem spędzam wieczory.
    Lecz zamiast „Tanków” i „Maria” starego,
    ruszam w świat przygód, zabijam potwory!

  • kecaj

    Dla mnie – to opanowanie przez ludzkość umiejętności krzesania ognia. Dzięki niej na początku mogliśmy sobie oświetlić jaskinie, upiec potrawy, bronić się przed dzikimi zwierzętami. Później pozwoliła ona na rozwój cywilizacji poprzez opracowanie technologii wypalania gliny, obróbki metali, a bez tego nie mielibyśmy PC, internetu,smartphonów i.t.p., a i produkt sponsora konkursu też nie mógłby powstać,a jak by się udało wytworzyć go bez ognia to musielibyśmy go spożywać np z łupin orzechów, muszli lub podobnych wynalazków z powodu braku szkła.

  • Karolina

    Siedzę w jaskini. Kraby już
    obrane. Garnki już ulepione. Ozdoby z kości dinozaura wykonane. Niemowlę w
    uroczym body z gepardziej skóry nakarmione i ukołysane do snu. Co by tu jeszcze
    zrobić? Monotonia jaskiniowej egzystencji uwiera. Pierwszą książkę przeczytam
    sobie dopiero w 704 roku naszej ery.
    Boski manicure zrobię w salonach piękności gdzieś około lat sześćdziesiątych
    minionego stulecia. Bikini założę po testowanych wybuchach amerykańskiej broni
    jądrowej na atolu w 1946 . Program o „Perfekcyjnej Pani Domu” wyemitują w 2013
    roku . O telewizor zacznę „męczyć” męża gdzieś koło 1933 roku . „Window
    shopping” rozpocznę w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia, gdy już
    ani angielski nie będzie dla Polaków przeszkodą, ani brak towarów w sklepach,
    ani brak istotnego monetarnego obiegu. Co mogę zrobić, by nuda mnie nie pożarła
    i nie sprawiła, że następnym razem zażądam od Męża równouprawnienia ( początki
    XX wieku )??? Czytaj: On pozostanie w jaskini z Dzieckiem, a ja ruszę na łowy z
    dzidą i chmarą umorusanych mężczyzn o makijażu moro i instynktach tak dzikich,
    że Sharon Stone niech się chowa!…

    Samsung Galaxy S4 to idealne
    rozwiązanie na te troski. Smutki egzystencji i filozoficzny constans
    matematyczny. Tabletka na … ból głowy i istnienia. A do tego tabletka to
    kolorowa!!! Mogę sama dobrać kompozycje kolorystyczne. Zaprojektować ściany w
    naszej jaskini. Nauczyć synka rozróżniać kolory i bawić się nimi. Trzymać jako
    piękny i zmieniający się obrazek nad łożem małżeńskim. W ostateczności
    potraktować jako mini-telewizor. „Namierzyć” męża, albo mieć z Nim zasięg, a
    namierzyć dinozaura, albo jakąś inną zwierzynę. Sprawdzić za ile minie ta ……..
    Epoka Lodowcowa i w końcu zrobi się wiosna!… I oczywiście fundamentalne „niebo gwieździste nade mną”, a Galaxy w mojej dłoni …!!! Jest tyle możliwości!!! Na każdy
    dzień inna opcja – bo KOBIETA ZMIENNĄ JEST, ALE W ELEKTRONICE NIEZMIENNIE
    ZAKOCHANA!!! : ))))))

  • Guest

    chyba pojawienie się w ogóle internetu, pracuję w niełatwym i czasochłonnym zawodzie ( ok, sama sobie go wybrałam ) a mianowicie…PRZEDSZKOLANKA. Jestem nią z dziada, pradziada…każdy kto zna chociaż jedną, to wie że praca do łatwych nie należy (kichy, prychy) a co najgorsze ?! kolorowanki, pomysły, pomoce…kiedyś przychodziło się do domu, brało jakąś bajke i malowało, kalkowało na 1000 różnych sposobów by stworzyć tą wymarzoną postać dla maluchów, a teraz? Otwieram laptop siadam przed nim, usb do portu iii DRUKUJĘ, miliony różnych ciekawych, kolorowych pomocy, a wystarczy kilka kliknięć. Tak internet ułatwia nam od lat życie i bardzo się cieszę że zawsze mogę na jego pomoc liczyć ;)

  • Anna

    Dla mnie taką największą i najważniejszą zmianą w technologii był internet. Wybrałam sobie zawód nie łatwy, ale ,,cierp ciało jak się chciało” :P zostałam nauczycielem PRZEDSZKOLA. Ktokolwiek miał kiedyś kontakt z takim nauczycielem wie, że praca nie łatwa, czasochłonna, ale za to bardzo wdzięczna. Kolorowanki, wycinanki itp. Kiedyś jak chciało się coś fajnego dziecku pokazac to trzeba była brać bajeczki i kalkować na milion sposobów, co trwało całymi godzinami. A teraz? siadam przed laptopem, usb wkładam do portu wpisuję co chcę i drukuję. Zaoszczędzam czas, a prace i pomoce jeszcze piękniejsze :)

  • Darecki

    Takim momentem przełomowym, który uzmysłowił mi jak wielkie wrażenie wywarła na mnie technologia była AWARIA MOJEGO SMARTFONA moje „jabłko” upadło i to daleko jabłoni. Oddany telefon do naprawy sprawił, że musiałem „odpalać” swojego laptopa, za każdym razem, kiedy chciałem sprawdzić co się dzieje na „fejsie” czy Tweeterze… – przez te dwa tygodnie bez telefonu czułem się jak jakiś jaskiniowiec. Kiedyś dzięki laptopowi miałem świat w zasięgu ręki, ale dzięki SMARTFONOWI zrozumiałem jak to jest mieć go zawsze w ręce i pod ręką, bo rzeczywistość i technika sprawiła, że dla mnie: „lepszy SMARTFON w garści, niż laptop w pokoju na poddaszu”

  • Marta

    Dla mnie przełomowym był dostęp do Internetu (dostęp do całego świata). A było to w czasach kiedy chodziłam jeszcze do szkoły. Wiedzę mogłam czerpać już nie tylko z książek, tam zawsze można było znaleźć odpowiedź na nurtujące pytania. Warto wspomnieć komunikatory internetowe, te rozmowy z kolegą mieszkającym za ścianą;) Internet to milowy krok, zrewolucjonizował praktycznie każdą dziedzinę życia- zakupy, bankowość, rozrywkę…

  • Piotr Langowski

    Telefony od jakiegoś roku zaczęły robić zdjęcia i znajomi jeszcze z podstawówki na okrągło robili zdjęcia i wysyłali je przez IRDA. Kładli telefony bardzo blisko siebie i często można było usłyszeć „bliżej – szybciej się wyśle”. Ja jednak najbardziej pamiętam pierwszego otrzymanego MMS-a. Byłem bardzo chory i w związku z tym nie mogłem jechać na wycieczkę klasową. Cały czas smsowałem ze znajomymi jak się bawią, czy fajnie jest i tak dalej. Kolega postanowił troszkę mnie podnieść na duchu więc wysłał mi zdjęcie jak świetnie się bawi. Efekt? Pół godziny płaczu i śmiechu w domu. Do dzisiaj mam to zdjęcie i dobrze wspominam moje zapalenie płuc i wycieczkę na której nie byłem. Zdjęcie w załączniku http://oi44.tinypic.com/2njecur.jpg :)
    Zatem największą zmianą technologiczną dla mnie była możliwość wysyłania zdjęć przez telefon :)

  • Kasia

    Jak dla mnie przełom dokonuje się w każdej dziedzinie i wciąż coraz szybciej. Nowe technologie medyczne, zmiana technologii odbioru sygnału telewizyjnego, telefonia mobilna i wiele bardzo, bardzo ciekawych i pomagających człowiekowi rozwiązań. Nie mówiąc już o wyprawach w kosmos, czy w głąb ziemi. Ciekawostka, natomiast z okolic najbliższych człowiekowi, to wynalazek Kanadyjskich naukowców: inteligentne tkaniny,które dzięki energii czerpanej od człowieka samodzielnie potrafią zmieniać barwę lub krój; wynalazek naukowców ze Szwecji: ładowarka do komórki, która potrzebuje tylko trochę wody, żeby rozpocząć pracę; „Pachnący ekran” opracowny przez zespół Haruki Matsukury z Tokyo University of
    Agriculture and Technology sprawia, że zapach wydaje się dochodzić dokładnie z 
    miejsca, w którym wonny przedmiot wyświetlany jest na dowolnym ekranie
    LCD;
    „czapka niewidka” – Baile Zhang, fizyk z Uniwersytetu Technologicznego Nanyang w Singapurze,stworzył i 
    pokazał światu swój wynalazek podczas konferencji naukowej TED2013
    (ang. Technology, Entertainment and Design), która miała miejsce w 
    ostatni poniedziałek w Kalifornii. Naukowiec zaprezentował swoją czapkę
    niewidkę podczas czterominutowej prelekcji i wzbudził zachwyt zebranej
    audiencji; Shiv Ram Dubey i Anand Singh Jalal z Uniwersytetu w Mathurze (Indie)
    opracowali automatyczny system przetwarzania obrazu, który nie tylko
    błyskawicznie potrafi odróżnić np. pomarańcze od cytryn, ale też ma
    zdolność określenia do jakiej konkretnie odmiany należą badane warzywa i
    owoce, itd. itp.
    Takie coś, to ustawia mnie z oczami szeroko otwartymi, każąc przenieść się choć na chwilkę do czasu bajek i fantazji. Teraz jest czas, iż owe senne marzenia dochodzą do głosu.

  • galtom

    Choć zapewne większość z nas skupi się na podawaniu przykładów technologii przez duże „T” pozwolę sobie zauważyć, że największymi przełomami dla nas wszystkich są zwykle te, które wywierają wyraźny wpływ na POLEPSZENIE naszego życia. Oczywiście większość z nas wymieni smart fony, Internet, i inne zaawansowane technologie. Faktycznie, trudno się nie zgodzić, że nie zmieniły naszego życia.
    Jednak czy tylko na lepsze? Internet to nie tylko szeroki dostęp do informacji, ale i poważne zagrożenia. Smartfony… cóż, jestem zachwycony tym, że mam jednego na co dzień ale też z rozrzewnieniem pamiętam czasy gdy człowiek nie miał przy sobie „smyczy” czy też czegoś co w kieszeni może wybuchnąć.

    Zatem pozwolę sobie wskazać 3 inne (2 z nich raczej niedocenianie) technologie, które wywarły pozytywny wpływ na moje życie.

    Pierwsza to technologia mikrofal. Nie nowa, oczywiście ale jakże przełomowa w latach 80-tych i zmieniająca życie. To między innymi dzięki mikrofalówkom mężczyźni (nie wszyscy oczywiście) przestali na obiad jadać ziemne kanapki lub przypalać kolejny garnek zupy. To dzięki takim kuchenkom mamy możliwość obserwacji fizyki i dziania mikrofal na kubek kawy w najczystszej postaci. Czy ktoś z Was chciałby znów podgrzewać mleko dla dziecka w garnku? Niby prosta i oczywista rzecz, a jak zmieniła nasze życie. Choć (trzeba być uczciwym) nie do końca na lepsze. Każdy z nas na pewno nie rz spotkał na swej drodze wyrób „hamburgeropodobny” z mikrofalówki.

    Przełom numer dwa, to rewolucja, która cały czas trwa (a do tego idealnie łączy się z jedną z nagród w konkursie). Czy pamiętacie ile razy zdarzyło Wam się wstać po imprezie, (na której Ballantine’s lał się strumieniami) z lekko „wczorajszym” oddechem? Nie będę ukrywał – mnie kilka razy tak. I jeszcze nie tak dawno człowiek pił kawę, jadł śniadanie a potem gdy wzrok się wyostrzył wsiadało się do auta i jechało do domu… Ale dzięki technologii teraz można to robić (wracać do domu) w 100% bezpiecznie!!!! Małe i przenośne alkomaty, które mierzą ilość radości w wydychanym powietrzu stały się tanie, popularne i dostępne. Sadzę, że nawet producent szacownego trunku nie jest wstanie ocenić ile z nich zostało sprzedanych, ilu imprezowiczów dzięki nim nie wsiadło za kierownicę i ilu wypadków uniknęliśmy, jako społeczeństwo.

    !!!!!!
    Tu mały apel i pomysł dla sponsora. Wszelkie marki robią różnego rodzaju „promocje” gdzie z butelką alkoholu można dostać pudełeczko, szklaneczki inne gadżety tego typu. Osobiście byłbym Wdzienczny za promocję w której po uzbieraniu punktów (jak pić to z WYZWANIEM! ;-) ), paragonów, itp., mógłbym zarejestrować się na stronie swojego ulubionego „łiskacza” a w zamian otrzymać mały , przenośny alkomat. Niewątpliwie mógłby to być dodatkowy bodziec by trenować systematycznie, aby znów nazbierać punktów gdy obecny gadżet przestanie działać ;-).
    !!!!!!

    A teraz trochę na poważniej. Napiszę o technologii kosmicznej (niby było już o mikrofalach, ale co mi tam), która nie w niesłychany sposób ułatwiła mi życie – GPS. Gdyby ktoś w 1990 roku powiedział mi, że będę miał w kiszeniu urządzenie, które będzie odbierać sygnał satelitów na orbicie ziemskiej to na pewno bym mu nie uwierzył. A przyszedł rok 2004. Mieszkałem w Londynie i podjąłem decyzję o zakupie samochodu. Brakowało mi jeżdżenia a i robienie zakupów raz na tydzień wcale nie było bez auta proste. Sam zakup samochodu to pryszcz… ale korzystając wcześniej z czarnych taksówek i mini-cabów wiedziałem, że czeka mnie poważne zadanie przed każdą dalszą wyprawą do miasta lub na jego drugi koniec. Ale zaraz… przecież są małe urządzenia GPS (widziałem wcześniej takie typowo trekingowe „zabawki”, które do auta nadawały się średnio). Po przeglądzie rynku stałem się bardzo dumnym posiadaczem odbiornika GPS – Garmin Quest! Jak na owe czasy był to cud, miód, malina. A do tego coś, o czym mało kto słyszał. Przegląd rynku o ile dobrze pamiętam ograniczał się do przeglądnięcia modeli firmy Garmin, bo więcej producentów wtedy nie było.

    Pierwszego wieczora w dniu zakupu Questa jechałem na imprezę do znajomych. Mini cab podjechał pod dom, wsiadłem od lewej na miejsce pasażera i oczywiście pierwszy test. Czy pokazuje, jak szuka adresu, jak nawiguje, jak prowadzi, itd…. Kierowca zasypał nie gradem pytań o to „co to?” a ja będąc dokształcony z zakresu „zakup nawigacji do auta” z czystą przyjemnością dzieliłem się wiedzą oraz informacjami na temat zabawki, prezentując jej wszelkie plusy (jak to z nową zabawką minusów nie widzimy lub staramy się nie widzieć.). Gdy po ok. 15 min jazdy dotarliśmy na miejsce „Pan Kierowca” wysiadł z auta i błagał mnie bym już teraz sprzedał mu swoją nawigację, nie ważne, że za więcej i nie ważne, że bez pudełka!!!! Mam na to świadków ;-).

    Niestety, traktuję swoje zabawki jak członków rodziny, a przecież żadne z Was nie sprzedałoby brata lub siostry i to jeszcze w sytuacji gdy rodzeństwo jest tak pomocne! Quest został ze mną na długo a nasze przygody w zwiedzaniu Wielkiej Brytanii obfitowały w wiele mrożących krew momentów.

    Mając powyższe na uwadze zapewniam, że jeśli zbłąkany i samotny Galaxy S4 trafi do mnie na pewno będę się nim długo i troskliwie opiekował a nasze wspólne przygody opiszę przy najbliższej nadarzającej się okazji ;-).

  • Jakub Jastrzębski

    Wiele osób, usłyszawszy pytanie o technologię która wywarła na nich największy wpływ, nie stara się odpowiedzieć uczciwie, pomijając istotę pytania. Piszą o wielu rzeczach które były rewolucyjne, ale ta rewolucja dotyczyła ogółu, była globalna. Komentujący wymieniają PC, internet, telefonie komórkową i mnóstwo innych rzeczy. Szczerze mówiąc, trudno mi uwierzyć że to właśnie te globalne rzeczy wywarły na nich największy wpływ, bo idąc dalej tym tropem można stwierdzić że wynalezienie koła miało na nas niesamowity wpływ bo dało początek wielu innym technologią! Jeżeli chodzi o mnie to największą rewolucją są małe rzeczy, czasami to jeden mały szczegół ma na nas największy wpływ. Osobiście uznam że było to dodanie przycisku latarki w iOS 7, inaczej nie pisałbym tego tekstu. Nie miałbym gdzie. Dwa dni temu, zgubiłem klucze do mieszkania. Banalne, ale dzięki latarce szukanie ich było bardzo sprawne. Małe rzeczy.

  • Grzegorz Sawicki

    Kiedy byłem bardzo małym chłopcem często przypatrywałem się tacie. Przez
    pewien czas mocował boazerię w przedpokoju. Widziałem też jak lutuje
    kabel do żelazka. Kiedyś podpatrzyłem jak struga klin z drewna żeby 
    osadzić młotek na trzonku. Bardzo szybko nauczyłem się wbijać, piłować, wkręcać i szlifować.
    Lubiłem grzebać. Systematycznie przetrząsałem każdą szafę w mieszkaniu w
    poszukiwaniu „skarbów” i przedmiotów, które mogłyby się przydać w 
    konstruowaniu jakiegoś bezużytecznego wynalazku. Kiedy trzeba było coś
    szybko znaleźć, rodzice pytali najpierw mnie i po chwili mieli już
    zgubę. Kiedy zbliżały się święta Bożego Narodzenia, ja już wiedziałem co
    dostanę w prezencie i z której półki św. Mikołaj przełoży to pod
    choinkę. Zabawki miały to do siebie, że lubiły się psuć. W środku były
    silniczki, przełączniki, kabelki i kółka zębate – wszystko to co było mi
    wtedy potrzebne do dobrej zabawy. Ruski ośmiokołowy „łunochód” z 
    ruchomą klapą też kiedyś popsułem. To znaczy sam się połamał… Łączyłem
    te motorki kabelkami z płaskimi bateriami 4,5 V i przełącznikami, w 
    pudełkach po zapałkach tworzyłem układy kół zębatych. Wszystko to w 
    nadziei, że uda mi się zbudować robota, czy statek kosmiczny lepszy od 
    tego, który zrobiłem jako czterolatek z nieskładnie połączonych ze sobą
    podwórkowych śmieci. Potem przyszła szkoła, nauka. Czasu nie było już
    tak dużo, ale moja fascynacja gadżetami nie wygasała. W końcu przecież
    rozpoczął się okres największego postępu w elektronice. Kiedy byłem w siódmej klasie podstawówki w domu pojawił się pierwszy komputer – 486 dx4 100MHz.
    Dzięki modemowi telefonicznemu, dostęp do informacji nieśmiało stawał
    się coraz większy. Na 14 urodziny dostałem aparaturę zdalnego sterowania
    SANWA Dash Saber. Wtedy też mógł powstać mój pierwszy kontrolowany
    drogą radiową samochód zdalnie sterowany i drewniany statek, którego 
    budowy zresztą nigdy nie ukończyłem. Liceum ogólnokształcące. Ech…
    Dlaczego ten program był tak przeciążony? Kompletna strata czasu na 
    naukę tego, o czym za miesiąc i tak już się nie pamiętało. Czy nie
    lepiej byłoby nauczyć się elektroniki i zgłębić tajniki budowy robotów?
    Pierwsza drukarka atramentowa i ściągi z biologii nigdy nie były już
    tak toporne, nieporęczne i nieczytelne. Łącza internetowe stawały się
    coraz szybsze a content na stronach coraz bardziej interesujący. Do 
    końca ogólniaka wzbraniałem się przed sprawieniem sobie telefonu
    komórkowego. Uważałem, że to taka moda i ludzie na własne życzenie stają
    się niewolnikami technologii. Szybko jednak przekonałem się jak bardzo
    komórka ułatwia życie. Gdyby nie kontakt ze znajomymi, wiele tzw. imprez „last minute” ominęłaby mnie i nawet bym o nich nie wiedział. Ha! Co za czasy! Teraz organizując z dwutygodniowym wyprzedzeniem
    nie ma gwarancji, że spotkanie wypali, ale to chyba zrozumiałe.
    Priorytety w życiu ciągle się przesuwają. Rodzina, praca, czasu coraz
    mniej. Dwa lata temu po raz drugi się przełamałem i sprawiłem sobie
    smartfona. Do tej pory uważałem, że to jeszcze za wcześnie, internet
    mobilny jeszcze za drogi i w ogóle ten ekran dotykowy pewnie jest
    strasznie niewygodny i wiecznie brudny. Wszystkie moje wątpliwości
    rozwiały się już po pierwszym dniu użytkowania. Nawet pakiety
    internetowe znalazłem w rozsądnej cenie. To niewątpliwie duży przełom w 
    dostępie do informacji, rozrywki i ułatwiających życie aplikacji.
    Zeszłej zimy jeździłem w górach na snowboardzie. (Szkoda, że GPS u mnie
    szwankuje. Sprawdzenie prędkości uzyskanej na stoku byłoby bezcenne.)
    Później czekałem na szpitalnym korytarzu na koleżankę, która lekko
    poturbowała się po tym jak przewróciła się na muldzie. Niewiarygodne, że nie nudziłem się ani chwili. Zdołałem wtedy obejrzeć „To nie jest kraj dla starych ludzi”. Smartfon umożliwił mi wykorzystanie czasu, który wcześniej bezlitośnie „mordowałem”. Niesamowite, że leżąc w łóżku i oglądając video-tutoriale
    można nauczyć się podstaw programowania w środowisku .net. Można nauczyć
    się praktycznie wszystkiego. Ostatnio przeglądając wieczorem jakiegoś
    technologicznego bloga natknąłem się na platformę arduino. Od razu
    przypomniały mi się marzenia z dzieciństwa o własnym robocie. Kupno tej 
    płytki z mikrokontrolerem to dla mnie prawdziwy przełom! Nigdy nie
    spodziewałem się, że realizacja moich dziecięcych fantazji może być tak
    prosta. Już pierwszego dnia diody migały mi tak, jak im zagrałem. Znowu
    poczułem się jakbym mógł polecieć na Matplanetę :)

  • Andrzej

    Technologia wytwarzania szkła float bez której butelka Ballantines nie byłaby płaska i zwi związane z nią formy kształtowania szkła oraz technologie nadruku na butelkach ,dzięki którym nie da sie podrobić oryginalnego wyrobu .

  • Wojtek

    Moment w którym przesiadłem się z Commodore 64 na Amiga 500:

    – błyskawiczne i bezproblemowe wgrywanie gier z dyskietek zamiast magnetofonu, śrubokręta i komunikatu po 15 minutach „Load Error”
    – przepiękna kolorowa grafika w grach, animacje jak w realnym świecie (Flashback)
    – ścieżki dźwiękowe jak z magnetofonu (Cannon Fodder)
    – pierwsza myszka (wtf?) :)
    – środowisko graficzne Workbench zamiast ponurej tekstówki
    – nowy ulubiony gadżet – pudełka na dyskietki i podkładki pod mysz

    Nowa epoka,
    XP które rozwinęło wszystkie zmysły.
    Wrażenia i emocje zarezerwowane do tej pory dla automatów w salonach gier, w moim pokoju.

  • Paweł Amen’s Szwangruber

    Moim największym rewolucyjnym osiągnięciem jest praktycznie wszystko,ale jeśli miałbym wymienić jest to.
    Najnowsze komórki które działają jak komputer, jest to najlepsza według mnie rewolucja. Każdy może teraz mieć swój mini komputer przy sobie :) Łatwiejszy kontakt z bliskimi, łatwiejszy system operacyjny. Można również robić prawie to samo, co na komputerze,bądź laptopie.
    Gra z bliskimi się ułatwiła, rozmawianie z nimi.
    Kolejną rewolucją jest telewizor, z internetem. Jest to łatwiejszy sposób do obejrzenia filmów, w jakości HD oraz najnowsze produkcje filmów.

  • Robert Stępień

    Dla mnie momentem przełomowym, który zaszedł mi głęboko w pamięć to komputer pokładowy w samochodzie. Jak wspólnie z Ojcem zakupiliśmy samochód marki Opel, właśnie w nim jest komputer pokładowy. Od tamtej pory życie stało się o wiele łatwiejsze dla kierowcy, czyli mego Ojca. Przepalona żarówka, niski stan oleju silnikowego czy jakieś inne części lub płyny użytkowe to żaden problem, na kompie wyskakuje odpowiedni komunikat (niestety w języku niemieckim) i już wiadomo co jest nie tak. Pamiętam kiedyś, jakieś 10-12 lat temu jak przed dłuższą podróżą sprawdzaliśmy wszystkie żaróweczki, płyny i inne bajery. Teraz życie z takowym komputerem jest o wiele łatwiejsze, a przede wszystkim szybsze i mniej upierdliwe. Prócz tego to jeszcze drugi moment przełomowy, choć nie aż tak super jak powyższy. Mój pierwszy smartfon – LG GT540, podzespoły śmieszne, dałem cztery stówki, wyczytałem w necie, że to dobry smartfon. GPS, dotykowy wyświetlacz (kulejący) i multum aplikacji ułatwiających życie. To był wielki skok dla mnie (z Samsunga J700). Od tamtej pory na spokojnie mogę korzystać wszędzie, w miarę szybko z internetu, na dość dużym i przejrzystym ekranie. Troszeczkę się rozpisałem. Pozdrawiam serdecznie wszystkich!

  • Grzegorz

    Przeskok z telefonów , które tylko posiadają funkcje dzwonienia i wiadomosci na super wypasione i naszpikowane elektroniką smartphony. :)

  • Robert

    39 lat, atari, amiga, od modemu 56k do łącza 60mb/s, kalbe sieciowe na koncentryku, symbiany, androidy, modowania, e-commercy, a dalej nie ogarniam, że 1 GB z drugiego końca świata ściągam w kilka chwil

  • Grzesiek

    Już mając kilka lat opanowałem obsługę telefonu. Nieszczęście dla moich rodziców, bo zdążyłem zwiększyć znacząco opłatę za telefon, zanim przeprowadzili ze mną pogadankę do czego to służy. Ale w zamian, wiele firm z książki telefonicznej znało Grześka, który dzwonił by spytać „o co chodzi w pana pracy, bo ma pan fajną nazwę”. Było to dla mnie coś niezwykłego. Mówię do tej misternie odlanej z plastiku, tak idealnie leżącej w ręce maszyny, zwanej słuchawką, a ktoś oddalony ode mnie setki kilometrów słyszy wyraźnie co mówię i odpowiada. Tak też żyłem poznając coraz to nowsze wynalazki jakie inni ludzie odkryli, skonstruowali by przyspieszyć postęp ludzkości. Jednak nic nigdy nie zrobiło na mnie takiego wrażenia jak telefon. Tak myślałem do tego pamiętnego popołudnia gdy na podwieczorek u babci zawitał mój wuj. Przyniósł ze sobą wieeelką walizkę, którą postawił na stole i zakomunikował do wszystkich zebranych : „To jest przyszłość!!” i wyciągnął z niej ogromną, wymagającą poskładania konstrukcję. Patrzyłem jak zaczarowany. To był telefon bezprzewodowy, telefon komórkowy, chociaż nie byłem w stanie stwierdzić co on ma wspólnego z jakąś komórką.Od tego czasu świat się dla mnie naprawdę zmienił. Ludzie już nie muszą chodzić do budek telefonicznych by dzwonić do siebie. Wszystkie moje przekonania, że za wszystkim stoją drgania kabla którym łączą się aparaty telefoniczne okazały się błędnymi. Musiałem mieć swój własny telefon komórkowy i rozpracować jak to może działać. I parę lat później stało się. Otrzymałem mój pierwszy telefon. Wierzcie mi lub nie ale dalej mam go w szafie i w razie usterek smartphone’ów wyciągam go i zamiennie używam. Tu się zaczął ten błyskawiczny rozwój cywilizacyjny, w momencie gdy okazało się że kable nie są potrzebne. Nagle pojawił się laptopy, aparaty cyfrowe, dotykowe wyświetlacze. Wszystko to jest zasługą telefonu komórkowego, największego wynalazku człowieka. Jedynego udogodnienia współczesnego świata, od którego jestem uzależniony i nie mogę przetrwać doby.

  • Grzesiek

    Już mając kilka lat opanowałem obsługę telefonu. Nieszczęście dla moich 
    rodziców, bo zdążyłem zwiększyć znacząco opłatę za telefon, zanim
    przeprowadzili ze mną pogadankę do czego to służy. Ale w zamian, wiele
    firm z książki telefonicznej znało Grześka, który dzwonił by spytać „o
    co chodzi w pana pracy, bo ma pan fajną nazwę”. Było to dla mnie coś
    niezwykłego. Mówię do tej misternie odlanej z plastiku, tak idealnie
    leżącej w ręce maszyny, zwanej słuchawką, a ktoś oddalony ode mnie setki
    kilometrów słyszy wyraźnie co mówię i odpowiada. Tak też żyłem poznając
    coraz to nowsze wynalazki jakie inni ludzie odkryli, skonstruowali by 
    przyspieszyć postęp ludzkości. Jednak nic nigdy nie zrobiło na mnie
    takiego wrażenia jak telefon. Tak myślałem do tego pamiętnego popołudnia
    gdy na podwieczorek u babci zawitał mój wuj. Przyniósł ze sobą wieeelką
    walizkę, którą postawił na stole i zakomunikował do wszystkich
    zebranych : „To jest przyszłość!!” i wyciągnął z niej ogromną,
    wymagającą poskładania konstrukcję. Patrzyłem jak zaczarowany. To był
    telefon bezprzewodowy, telefon komórkowy, chociaż nie byłem w stanie
    stwierdzić co on ma wspólnego z jakąś komórką.Od tego czasu świat się
    dla mnie naprawdę zmienił. Ludzie już nie muszą chodzić do budek
    telefonicznych by dzwonić do siebie. Wszystkie moje przekonania, że za
    wszystkim stoją drgania kabla którym łączą się aparaty telefoniczne
    okazały się błędnymi. Musiałem mieć swój własny telefon komórkowy i 
    rozpracować jak to może działać. I parę lat później stało się.
    Otrzymałem mój pierwszy telefon. Wierzcie mi lub nie ale dalej mam go w 
    szafie i w razie usterek smartphone’ów wyciągam go i zamiennie używam.
    Tu się zaczął ten błyskawiczny rozwój cywilizacyjny, w momencie gdy 
    okazało się że kable nie są potrzebne. Nagle pojawił się laptopy,
    aparaty cyfrowe, dotykowe wyświetlacze. Wszystko to jest zasługą
    telefonu komórkowego, największego wynalazku człowieka. Jedynego
    udogodnienia współczesnego świata, od którego jestem uzależniony i nie
    mogę przetrwać doby.

  • Karolina

    Jak byłam zagrożona z techniki w 3 gimnazjum napisałam referat o ekologicznych telefonach z baterią słoneczną (w tamtych czasach to był szok) Mało kto o tym słyszał. . Wszyscy z ciekawością słuchali, zaciekawiłam tym referatem wszystkich,nawet nauczyciela. I zamiast oceny niedostatecznej na świadectwie miałam ocenę celującą.Dzięki tamtej technologii uratowałam siebie i resztę klasy przed nudną lekcją i poprawką w sierpniu. :D

  • Guest

    Najważniejszym momentem w rozwoju technologii, jaki nie
    tylko mogłem zaobserwować, ale i doświadczyłem jako osoba urodzona na początku
    lat 80, było przejście z technologii analogowej na cyfrową. Większość
    współcześnie stosowanych rozwiązań nie mogło by istnieć w obecnej formie gdyby
    nie technologia cyfrowa. Godziny spędzone w oczekiwaniu na odpalenie gry
    komputerowej na Atari 65XE/XL, przewijanie kaset magnetofonowych za pomocą
    ołówka, filmy na VHS, zdięcia na kliszach, rozmowy telefoniczne pełne trzasków
    i zakłóceń. Rzeczy o których mówię wiele młodszych osób może zobaczyć już tylko
    w muzeum albo na kiermaszu staroci, a osoby w wieku 25+ wspominają z łezką w
    oku. Czy cyfryzacja zmieniła świat na lepsze? Tak, ale każdy kolejny wynalazek jest
    coraz mniej spektakularny i wzbudzający coraz mniej emocji.

  • Paweł Krystek

    Kiedyś to były czasy.

    Wychodziło się na podwórko,

    grało się w klasy,

    grało się w piłkę,

    a na trzepaku robiło wygibasy.

    Życie było lekkie jak piórko.

    Kiedyś to były czasy.

    Przychodziło się do bliskich

    w każde święto:urodziny, imieniny.

    Pamiętam te uśmiechy i uściski,

    nie chciało się wychodzić prędko.

    Dziś są takie czasy, że wolimy

    przegadywać godziny przez komórkę.

    I choć to otworzyło ułatwień furtkę,

    to tracimy magię rodziny. Smutne.

    Paradoksalnie postęp zabił kontakty międzyludzkie

    Już nie jest tak wyjątkowo, tak fajnie.

    Ludzie zamiast dzwonić, muszą widywać się na nowo!

    Bo jak nie, to co będzie jutro, pojutrze ?

    Eh, wtedy to będą czasy…

  • Guest

    Najważniejszym momentem w rozwoju technologii, jaki nie
    tylko mogłem zaobserwować, ale i doświadczyłem było przejście z technologii
    analogowej na cyfrową. Większość współcześnie stosowanych rozwiązań nie mogło
    by istnieć w obecnej formie gdyby nie technologia cyfrowa. Godziny spędzone w
    oczekiwaniu na odpalenie gry komputerowej na Atari 65XE/XL, przewijanie kaset
    magnetofonowych za pomocą ołówka, filmy na VHS, zdjęcia na kliszach, rozmowy
    telefoniczne pełne trzasków i zakłóceń. Zmiany jakie nastąpiły są ogromne, a
    teraz każdy kolejny wynalazek to coraz mniejsze „wow”.

  • Olek_Z

    Każdy kto pamięta przewijanie kaset magnetofonowych
    ołówkiem, długie oczekiwanie na uruchomienie gry na Atari 65XE/XL C64 czy ZX
    Spectrum, zdjęcia na kliszach, kasety VHS czy rozmowy telefoniczne pełne
    trzasków i zakłóceń, z pewnością doceni przejście z technologii analogowych na
    cyfrowe. To prawdziwa rewolucja technologiczna, której nie przebije nawet
    premiera „taniego” iPhona ;)

  • Pingback: Wygraj super smartphone SGS4 i butelkę Balantine's :) - Aktualne Konkursy | Aktualne Konkursy()

  • sucha:D

    Gdy telefon komórkowy zacne dzierżył swe rozmiary
    niczym cegła był poręczny,do plecaka wchodził cały
    W wielkim szoku byłam nagle,kiedy zobaczyłam sztukę
    która mieści się do ręki i w kieszeni spodni upchnę!

  • Mati1408

    Dla mnie największym „szokiem technologicznym” był słynny pistolet do konsoli Pegasus. Całe młodzieńcze lata zastanawiałem się w jaki sposób działał. Niektórzy od tej pory nie potrafią tego wytłumaczyć. Szokujące tez było w jaki sposób na jednym kartridżu mieszczono 1000 gier? Przez Pegasusa zacząłem interesować sie konsolami.. Kolega z sąsiedniej wsi dostał PS1 (jego mama pracowała w Niemczech, kupiła zaraz po premierze), jeździłem codziennie do niego rowerem by grać w gry. Później dostałem swój pierwszy komputer na którym GTA: VC działało na maksymalnych detalach! Eh, co to były za czasy. Bez wątpienia największy wpływ wywarł na mnie magiczny pistolet. Dzięki niemu wkroczyłem w świat technologii. Dodam, że miałem 2 kompletne Pegasusy, jednego nawet ostatnio sprzedałem :]

  • Małgosia

    Mam 42 lata obserwuję jak Świat zasuwa do przodu, jak zmienia się technologia i jak zmieniamy się My. Pamiętam lata szkolne kiedy to zbieraliśmy się w małych pokojach, bo ktoś miał nowe video, albo komputer Atari i joystick (nawet już nie wiem jak to napisać). Miałam wtedy 17-18lat… Teraz patrzę na to wszystko i podziwiam: kiedyś MARIO BROSS na Atari przy którym teraz byśmy usnęli, a teraz taka prędkość, że w głowie się kręci i miliony aplikacji mobilnych, dostępnych w każdej chwili. Technologicznie lecimy do przodu – z górki na pazurki, albo na jaskółkę jak kto woli. Mentalnie staliśmy się jednak bardziej zamknięci w sobie – chowamy swoje prawdziwe uczucia za awatarami komputera, udajemy tych, którymi wcale nie jesteśmy, kreujemy wizerunki wieczorami popłakując w poduszki kiedy samotność i brak poczucia prawdziwego sukcesu staje się nie do zniesienia. Technologia pomaga w szybkiej i płynnej komunikacji, czasem nas do siebie zbliża a czasem oddala – taka współczesna huśtawka. Można się tym bawić, a można się tym zwyczajnie zmęczyć
    wszystko jest zależne od tego jak używamy dobrodziejstw technologii. Tak sobie myślę, że z technologią to tak jak z Ballantines-em dodaje nam kopa, ale trzeba wiedzieć jak się tym posługiwać !!!

  • Maciek

    Prosta Odpowiedź! Oczywiście wprowadzenie ekranów pojemnościowych, multi-touch w smartphone’ie. Ta technologia znacznie ułatwiła posiadaczom owych urządzeń cieszenie się z dostępu do mnóstwa możliwości które daje nam świat, informacji, nauki, gier itd. Teraz nie wyobrażam sobie smartphone bez tej technologii, toporny ekran który trzeba było niekiedy wciskać na siłę żeby zadziałał. Teraz wystarczy muśnięcie palcem i wszystko śmiga bez zająknięcia. Oczywiście to nie wyłącznie zasługa zastosowania tej technologi, ale myślę że znacząco i bardzo dobrze odegrała swą rolę.

  • Adrianna

    Miałam telefon z kolorowym wyświetlaczem… żółtym, różowym, niebieskim, zielonym i białym ;)

  • Sandra Jasińska

    największa zmiana technologiczna to czujniki parkowania, nie straszne mi już słupki, żywopłoty, bramy od garażu i inne cudowności:)

  • Paulina

    Zacznę od tego, że jestem kobietą. Wychodzi na to, że z automatu jestem słabsza, ale to nic.130 komentarzy walczących ze sobą. Szanse wygrania są zerowe. Szanse zbrukania(jakieś 99%). Zakładam, że polecę w emocjonalną taniochę, jak tu już ktoś komuś wypomniał, ale na razie wszystko co we mnie siedzi, krzyczy, żeby się komuś e-wyryczeć, wydrzeć, wypłakać .Sprawa wygląda tak. Wylądowałam na tej stronie przypadkiem( co bardzo mnie cieszy, bo okazuje się, że jest mądra i ciekawa.) Szukałam jakichś konkursów, w których można wziąć udział, bo liczę i „przeliczam się”, że wygram coś, sprzedam to coś i zdobędę jakiekolwiek pieniądze, które mi pomogą. Nieświadoma sytuacji domowej do dnia wczorajszego. Jedna pośród milionów zbłaźnię się tu, centralnie licząc na cud czy litość. Chcę pomóc mamie, której za chwile zabiorą dach nad głową.Nie będę pisać szczegółów, bo powstanie monolog, monologów, który i tak nikogo nie obchodzi. Pracuję, studiuję, znów pracuję plus odbywam praktyki plus dodatkowo biorę udział w tym konkursie, dzielę się na kilka części jednocześnie i sen mi spędza z powiek ten problem.
    A teraz na temat.
    Z technologii jestem słaba, bo po prostu nad nią nie nadążam. Nie można powiedzieć, że zmienia się mało, bo pędzi tak, że jeszcze trochę,a zacznie nas przerażać oprócz tego, iż niesie za sobą zdumienie. Jeśli chodzi o moje odczucia i doświadczenia… zauważyłam tyle, że nowoczesna technologia ma moc do przyzwyczajania ludzi do siebie. Moc dzięki której jesteśmy w stanie zapomnieć o tym, jak poradzić sobie w prostych sytuacjach bez kilku przycisków np. w smartfonach. Postęp w nowelizacjach i rozwoju technologii skłania mnie do jeszcze innych przemyśleń. Nabiera ogromnego szacunku do ludzi z ” wielkimi umysłami”, którzy żyli w czasach, gdzie nawet nie przypuszczali jaki nastąpi rozwój w tej dziedzinie. Zwykli ludzie, korzystający z rozwoju technologii na co dzień są wielką zagadką. My jesteśmy zagadką. Z jednej strony chociażby styczność dzieci taką nowoczesnością sprawia, że są w stanie więcej objąć swoimi zmysłami, pobudzają do rozwoju inteligencję. Z drugiej zaś wyobraźnia jest jak chwila ulotna. Wszystko już jest zwizualizowane, zaplanowane. Mam życiowe zaufanie do ludzi starszych, bo gdzieś w głowie jest ta świadomość, że w codzienności towarzyszyły im książki, a nie dwa kliknięcia i wiedza podana na talerzu. Zdanie wcześniejsze nawiązuje do odpowiedzialnych zawodów, przepraszam zapomniałam nadmienić. Kiedy wyobrażę sobie człowieka, który dziś na 75 lat i jest lekarzem, myślę sobie. ( Musiał się nieźle uczyć, z pewnością jest w tym profesja, bo przecież nie miał możliwości szybkiego wejścia do internetu na egzaminie). Ajjj trochę weszłam w temat rzekę i jeszcze ktoś pomyśli, że przeszkadza mi rozwój technologiczny. Ależ nie! Winszuję, cieszę się, jestem zdumiona i czasami to mi nawet smutno, że wszystko pędzi tak do przodu, tyle mądrych, przydatnych i obiegających świat gadżetów jest gdzieś dookoła, a ja to będę miała kiedyś jak mnie będzie na nie stać. Jedno jest pewne, gdyby nie technologia i jej rozwój, czułabym się jak ten biedny dzieciak w załączonym zdjęciu. Pozdrawiam!

  • Marysia Kożuchowska

    Zyskuję: Interesujący sposób spędzania czasu, Pomoc, gdy np. szybko muszę sprawdzić o której godzinie mam najbliższy pociąg do domu, Historię mojego życia mogę zapisywać na jego łamach w postaci zdjęć, filmów, SMS – ów, Organizację czasu na lepszym poziomie, Nieustający kontakt z bliskimi, Ewentualnie inne pozytywne nasępstwa. I co to takiego? Tak, macie rację – IPhone oczywiśce.

  • Michał

    Dzień był gorący i bardzo parny. Morskie fale z siłą grzmotu uderzały o złote wybrzeże nie dając jak zwykle o tej porze roku przyjemnej bryzy. Technologicznie przełomowym momentem, gdy z czoła skapywał mi pot, promienie słońca opalały rozgrzane i tak już ciało, a suchość w gardle przypominała Saharę, okazała się zimna, oszroniona butelka Ballantines. Przyniósł ją mój dobry przyjaciel prosto z przełomowego urządzenia technologicznego: lodówki. Dlaczego przełomowym? Otóż ze względu na awarię prądu w całej okolicy wysiadł prąd i nie działały lodówki, a nasza lodówka w domku wyposażonym w agregat była w stanie schłodzić nawet rozżarzony węgiel. Historia autentyczna :). Pozdrawiam

  • Katarzyna Benesz-Białas

    przełomowym momentem związanym z technologiami, który wywarł na mnie największy wpływ było zobaczenie na USG serduszka mojego dziecka, moment w którym mogłam to nagrać, i odtwarzać w nieskończoność na moim S…fonie ;) moment w którym mogłam przesłać filmik dalej i cieszyć razem z najbliższymi…. Nasi rodzice nie widzieli naszych serduszek. Dlatego dla mnie momentem w którym uświadomiłam sobie w jak bardzo przełomowym momencie rozwoju technologii przyszło mi żyć była możliwość nagrania na moim fonie tego niesamowitego przeżycia, którego nikt mi nie odbierze :)

  • Sylwia

    jest kilka zmian w technologii, które wywarły na mnie duży wpływ, ale przełomowe to: pojawienie się w domu telefonu komórkowego Sagem, w czasach kiedy składano podania do TP o podłączenie linii oraz pierwsze połączenie z internetem dzięki usłudze TP (horrendalnie drogie, ale na tamten moment na wagę złota). Dokładnie pamiętam swoje emocje z tego okresu:) Aktualnie jestem pod wrażeniem podróży sondy Voyager-1 i informacji, że opuściła układ słoneczny.

  • missuszatek

    w technologiach zmiany

    gdzie kuchnię poskramiamy

    i momentem przełomowym

    o rażeniu atomowym

    co wywarł tak trwale

    największy wpływ ale …

    mówimy nieśmiało

    oj będzie się działo …

    my z Marsa planety

    my co wszędzie rozrzucamy skarpety

    my co o trzeciej nad ranem

    pachniemy rosyjskim szampanem

    z gębami rozdarty ochoczo

    nikt nie wie gdzie i po co kroczą

    opowiemy w kilku słowy

    cóż za sposób pomysłowy

    wyręczyć pozwolił nasze białogłowy

    od stania przy garach

    przy zupach w oparach

    a więc mianowicie

    będzie smakowicie …

    z saszetki zupa wspaniała

    z nóg wszystkich pościnała

    jakże to we wrzątku szklanicy

    w 5 minut pojeść kwaśnicy

    w 5 minut pomidorowa

    aż o dokładkę prosiła Teściowa

    w 5 minut barszcz biały

    aż się skarpetki wyprostowały

    ta technologia korzyści niesie

    czyś jest nad morzem czy jesteś w lesie

    strawę piorunem przyrządzisz snadnie

    i gwarantuję nikt po niej nie padnie

    zawsze ten sam smaczek i kolorek

    czy to sobota czy długi wtorek

    czyś kulinarne zero do kwadratu

    czyś królem Zjednoczonych Emiratów

    w tej sztuce diabeł siedzi ukryty

    aby gotować lepiej od kobity

    dla nas tych z Marsa to świetna sprawa

    proszek + wrzątek = się strawa

    więc dłużej nie śmiem tutaj wam gadać

    po prostu pójdę zupkę zajadać

    wam proponuję to samo robić

    i już nie będzie w domu mordobić

  • Marcin Ozon

    Jak dla mnie momentem przełomowym jest zamiana telefonu komórkowego na tkzw. smartfon, który ma tak słabą baterię, że zawsze mogę powiedzieć mojej produkującej miliony słów żonie: cyt. kochanie mam słabą baterię pogadamy w domu. Co za wolność! Mówię wam!

  • Marcin

    Jedno z ciekawszych wspomnień i nieco zabawnych wspomnień jest instalacja podczerwieni w telefonach komórkowych. Pamiętam te przerwy kiedy razem ze znajomymi układaliśmy przy sobie telefony z dokładnością co do milimetra, żeby przesłać sobie tapetę czy dzwonek. I ten moment kiedy ktoś przeszkodził i płacz jak w przedszkolu – „Ej, ruszyłeś!”…

  • Karol

    Bezprzewodowość – nie wyobrażam sobie życia z ciągnącymi się kablami. Każdy z nas zapewnie korzysta z internetu (wi-fi), słucha radia, ogląda telewizję, wysyła SMS’y czy też dzwoni z telefonu komórkowego… te wszystkie rzeczy korzystają z bezprzewodowości.

  • Maffcio

    Największy wpływ? To proste! Smartfony-to jak ich funkcje się rozwijają, to jak ich specyfikacje przerastają komputery (pewnie nie wszystkie ale mój napewno). Te wszystkie procesory, zespoły graficzne i inne, przecież dla zwykłego zjadacza chleba to czarna magia. Kurczaki co ja gadam- myślę że, nawet wielki Harry Potter w Hogwarcie nie sprostałby rozpracowania tej technologi. Arnold Schwarzeneger też nie złamałby tych wszytkich kodów tych zabezpieczeń jakimi są objęte dzisiejsze urządzenia, ale to właśnie najbardziej fascynuje ludzi, chęć poznania urządzeń jak i również każdej nowinki techniczej. Na naszym globusie żyję tyle uzdolnionych ludzi dzięki którym możemy zachwycać się każdego dnia pięknem tych dziwnych i intrygujących urządzeń które cechują się coraz większą wytrzymałością. Już żadna zakrapiana imprezka nie przyniesie strat. Dlatego dziękujmy Bogu za to, że daje nam możliwość przełączania kanałów za pośrednictwem wzroku bez ruszania naszych niektórych zgrabnych niektórych trochę mniej pośladków po pilota (nie takiego co kieruję samolotem bo kto by po takiego wstawał to niedorzeczne, ale nie o tym mowa). Nema (kto bedzie chciał to się domysli co to oznacza).

  • Wojciech

    To co rzuciło mnie na kolana to możliwość oglądania filmów 3D w domowym zaciszu… Wszystko jak żywe! No, no! ;)

  • Darek
  • Piotr

    Momentem przełomowym było dla mnie wprowadzenie stałego łącza internetowego. To oznaczało początki tańszego, szybszego i wygodnego internetu dla wszystkich.

  • Basia

    Szczerze mówiąc miałam w swoim życiu dwa takie momenty przełomowe: Pierwszy, nie związany do końca ze mną, kiedy usłyszałam od babci: Likwiduję telefon stacjonarny! Mam ochotę na telefon komórkowy (babcia miała wtedy 66 lat), a moje zdziwienie było tym większe, że telefon stacjonarny babci pochodził z prl (z takim kółkiem do wybierania nr), a babcia przestawiła się na ówczesny nowy model samsunga, do tego bez problemu komunikowala się smsami :) Drugi taki moment, już dotyczący bezpośrednio mnie: SZAŁ INTERNETU ZE STAŁYM ŁĄCZEM!! pamiętam jeszcze te czasy kiedy wchodzić można było u nas w domu do internetu tylko na parę minut no bo przecież telefon był wtedy zajęty… Mogłam sobie pooglądać chwilkę moich ówczesnych idoli i nawet czasem w nagrodę, wydrukować ich zdjęcie na KOLOROWO! Takie zdjęcie, którego nie było w gazetach było na wagę złota w szkole… A gdy w końcu mieliśmy w domu stałe łącze, zastanawialiśmy się jak można wcześniej było żyć bez internetu. Był to wówczas super luksus i nawet czasem szansa na lepszą ocenę w szkole, z wydrukowanym artykułem z internetu… Potem, wszystko już było po prostu lepsze, ale tych pierwszych styczności z taką „technologią” nie można zapomnieć. Pamiętam do dziś stwierdzenie nauczycielki – „te komputery to tylko tak na chwilę, nikt nie zwątpi nigdy w przydatność prawdziwego tomu encyklopedii na półce….”, jestem ciekawa co powiedziałaby w tej chwili………….
    Pozdrawiam

  • Ryszard

    Android jest przełomem ponieważ sprzedaż laptopów maleje a zwiększa się liczba sprzedaży tabletów ( ludzie podłączają klawiature i mają jakby laptop ), na taki tablet można zakupić programy do otwierania dokumentów np. firmowych dlatego coraz częściej do mobilnej pracy biurowej wybiera się tablet.

  • Darek

    Rewolucja w trojwymiarowym drukowaniu zmieni swiat….http://www.youtube.com/watch?v=FakIQ2wiHG0

  • Anita Fabiś Palicka

    wiem że w dzisiejszych czasach technologie związane z telefonami, Ipodami itp wciąż się zmieniają.. ale dla mnie największym krokiem w technologii jest pompa insulinowa- która zmieniła dzieciom życie, zamiast kilku zastrzyków dziennie na jedno wkłucie na 3-4 dni…… pompa jest wciąż zmieniana pod względem technologicznym by jeszcze bardziej ułatwić życie małym i większym cukrzykom….. proste menu obsługują same dzieci co pozwala im na normalne funkcjonowanie w przedszkolu, szkole czy na placu zabaw…..pompa to jeden z cudów technologii

  • shankor

    Krojony chleb. Bezapelacyjnie. Pomysł prosty, a genialny. Każdy kto kupił po raz pierwszy krojony chleb pomyślał: jak to się stało, że nikt tego wcześniej nie zrobił. To zmieniło świat.

  • Kasica

    No dobrze! Wychowałam się w komunie i mam pewien defekt psychiczny, gdyż w tamtych czasach posiadanie pustej puszki po coli na półce (przysłanej od dalekiej cioci z zachodu) znaczyło COŚ! Cały mój świat uległ zniszczeniu w momencie, kiedy w wieku 10 lat wyjechałam na zachód (tatuś marynarz mógł zabrać rodzinę w jeden rejs na rok) i właśnie tak zobaczyłam inny świat. W sklepach było wszystko! Przedmioty wyglądały identycznie jak na prospektach reklamowych przed sklepem i …były do kupienia od razu! Niestety mój powrót do kraju był bolesny. Dopóki żyłam w świecie z octem na półkach, z kolejkami na kilkugodzinne stanie bez obietnicy kupienia tego za czym się stoi, w świecie z boazerią na ścianach, to było wszystko dobrze, ale po powrocie wiedziałam, że gdzieś tam jest inny świat, pełen cudów techniki. Od tamtej pory mam ten defekt i muszę posiadać wszystko co ulepszy mój świat, skróci czas, wyostrzy dźwięki i kolory. Moim mottem w dzieciństwie były słowa :”Jak będę duża to…” i tu padała cała lista cudów, które będę posiadać. Rodzice kręcili tylko głowami.

    A teraz pojadę jak typowa blondynka! Jeśli miałabym wybrać jedną rzecz, która była dla mnie przełomem to niestety panowie będzie to ZMYWARKA. Tak, tak! ja rozumiem, że ręce macie suche każdego dnia, ale ja wiele lat szorowałam gary zapieczone po resztkach jedzenia. Stałam nad zlewem z kolejną szklanką (niestety pustą;)) i mówiłam :”Jak będę duża to kupię sobie urządzenie do zmywania”. I mam! Dla mnie to cud techniki, który uratował kawał mojego życia. Zmywanie ręczne zajmuje 4 godziny tygodniowo. 52 godziny rocznie. Zbliżam się do 40tki, więc jeśli dożyję do wieku emerytalnego, czyli 67 lat, to daje mi to jakieś 5616 godzin zaoszczędzonego życia. Co daje 234 dni. To około 8 miesięcy życia, które mogę spożytkować na przyjemności. Teraz mogę pić i łączyć się mobilnie ze światem;)

  • Klaudia ;)

    To uczucie, gdy twoje ulubione piosenki i teledyski są odtwarzane przez youtube na telewizorze, a Ty przełączasz i tworzysz swoją ulubioną playlistę bardzo szybko, jednym kliknięciem, za pomocą telefonu. Każda impreza staje się niezapomniana…przez sąsiadów również ;-) !

  • Łukasz

    Momentem który moim zdaniem wywołał przełom był pokaz Samsunga poświęcony prezentacji „elastycznego” wyświetlacza:

    Flexible OLED

    na targach CES 2013

    Link tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=mLMWXBv5rY4

  • Radosław Greń

    Światłowody… bez nich niemożliwe byłoby osiągnięcie tak wysokich przepływności bitowych w transferach lokalnych czy nawet międzykontynentalnych.

  • Pola

    Powstanie aplikacji mobilnej facebooka. I moje życie towarzyskie przestało istnieć.

  • Krystian Świetlik

    Dla mnie momentem przełomowym było pojawienie się szóstej generacji konsol. Jedyna, która zasługuje na miano kamienia milowego roz(g)rywki elektronicznej, to PlayStation2. Nostalgia to dorastanie z Atari, Amigą, C64, Qbasic, „miękkimi” dyskietkami 5,25 cala, z grami takimi jak Another World, Flashback… za dużo by wymieniać. Przełom lat 80 i 90 to było coś, jednak najbardziej doceniam skok, który uczyniła właśnie poczciwa PS2. Dla mnie nie istnieją podziały, czerpię z PC i konsol tyle samo dobrego. Jednak pojawienie się następczyni PSX (później PSOne) wywarło na mnie ogromne wrażenie. Tyle lat spędzonych razem, tyle przełomowych gier. Wiele serii gier zaczęło bądź rozkręciło się dopiero na poczciwej czarnulce (PS2). Dziś wszyscy zachwycają się Kinectem dla Xbox360, jednak mało kto wie, że to właśnie na PlayStation 2, z sukcesem, zadebiutowała ta technologia – EyeToy (googlujemy). Karaoke dla wszystkich? Choć nie przepadałem za tą serią (dla niedzielnych graczy) – SingStar – również debiut na PS2. God of War, spory przełom technologiczny w dziedzinie gier, Kratos po dziś dzień króluje również na PS3. Grand Theft Auto III, pierwsza część GTA w pełnym 3D, oczywiście najpierw ukazała się na PS2. Perełki takie jak ICO czy Shadow of the Colossus (obowiązkowe pozycje każdego szanującego się gracza), niemal sztuka wyższa, a na pewno wyższa w wymiarze electronic entertainment. Final Fantasy X, druga najlepsza część serii, oczywiście po nieśmiertelnej VII. Cholera, przecież to (r)ewolucja, która dokonała się na naszych oczach. Kwitnąca demoscena PS2, pokaz możliwości bebechów konsoli. Trudno dostępna przystawka zwana Network Adaptor (nie mylić z Adapter), która umożliwiała podłączenia dysku twardego do konsoli w pierwszych jej wersjach (gruba konsola, potocznie nazywana fat, phat), instalacja dystrybucji Linuxa dla PS2, w późniejszym czasie uruchamianie kopii zapasowych gier z HDD. Mało tego, sprzętowa emulacja poprzedniej generacji konsol, niemal stuprocentowa kompatybilność wsteczna z PSX. Optyczne wyjście cyfrowe audio. To nie branża porno spopularyzowała nośnik DVD, to PS2 właśnie! Mało kto wie, że przyciski pada DualShock2 potrafią wychwycić 255 analogowych stanów, inaczej mówiąc są czułe na nacisk i rozróżniają siłę z jaką przyciskamy dany przycisk (przydatne, np. w grach wyścigowych, gdzie możemy płynnie regulować gaz i hamulec, lub slasherach czy bijatykach, gdzie wpływamy na siłę uderzenia). Technologiczny przełom, który wywarł wpływ na całą branżę elektroniki. Jestem dumny, że mogłem brać czynny, aczkolwiek bierny udział w całym tym legendarnym przedsięwzięciu. Pierwsza dekada XXI wieku to panowanie PlayStation2 i jej technologii… Wszystko to miało niebagatelny wpływ na świat dzisiejszej rozrywki elektronicznej i to właśnie wciąż wywiera na mnie ogromne wrażenie!

  • AsienkaMD

    Moim momentem przełomowym była chwila, kiedy po nagraniu filmiku moim ultra super ekstra smartfonem nie mogłam go na nim odtworzyć ponieważ format pliku był nieobsługiwany :O

  • mentalek

    Moment przełomowy dla mnie nastąpił, kiedy odkryłam, że rozmawiam na ircu z botem. ;)

  • dominik

    Zawsze miałem problem z ciągle pocącymi się dłońmi więc miałem obawy przed dotykowymi urządzeniami (ciągłe czyszczenie ekranu, poślizgi palca) ale od kiedy mam smartfona problem rozwiązał się sam. Nie wiem jak to się stało ale działa lepiej niż wszystkie antyperspiranty do dłoni

  • ciccinobello

    Przełomowym momentem dla mnie był montaż domofonu, który ucywilizował nas – „poblokowych mamokrzykaczy” :)

  • olala

    Przełomów jakoś nie dostrzega się na codzień, ale wyjątkowo mocno uderzają tam, gdzie wydaje się być jakoś tak bardziej „dziko”… Chatka w górach, na końcu drogi, jakby daleko od cywilizacji… Wchodzimy, każdy ze swoim laptopem. Nie przyjechaliśmy tu odpoczywać, ale pracować, pisać.Znak szalonych czasów? Może i tak, ale w tym momencie pozwala nam łączyć przyjemne z pożytecznym. Wirtualną przestrzeń z górskim powietrzem. Na drewnianej werandzie każda praca wydaje się przyjemniejsza niż w biurze czy w szarym kącie pokoju. Jeszcze za mało komfortowo? Biorę koc i siadam na trawie z laptopem na kolanach… Po skończonej pracy wracam do środka i z westchnieniem siadam na leżaku. Wszystko fajnie, ale brakuje książki. Na co słyszę odpowiedź kolegi: „Popatrz w prawo, tam leży”. Naprawdę?? Przejeżdżam wzrokiem cały stół i krzesła. „Jaką masz książkę? Nie mogę znaleźć”. Za chwilę widzę przed sobą wyciągniętą dłoń z czytnikiem ebooków. „Wybierz sobie…”.

  • Wojtek

    W podstawówce kiedyś byłem, ale trochę się zmieniłem.
    W sneyk’a wtedy się grywało i nokijką szpanowało.
    Teraz wszystko się zmieniło.
    Jednym palcem się dotyka i wyciąga Smartphonika.
    Aplikacji cała masa, mogę płacić przez paypass’a.
    Świat poszedł do przodu.
    Biorę kilka kostek lodu i zalewam Ballantines’em.
    I chodź też się z zewnątrz zmienia.
    Smak pozostał bez skażenia!

  • Urzeczywistnienie marzeń George Lucas w prawdziwym życiu. W latach 1977 powstał pierwszy film z serii Gwiezdnych Wojen. Szokował nas pomysł aby ruchem ręki można było przenieść przedmiot. Udawało się to tylko osobą które miały moc. Teraz dzięki Kinect z xbox nie potrzebujemy żadnych kontrolerów aby wpływać na inne rzeczy. Wystarczy ruch naszej ręki aby postać w grze zrobiła to samo. Ucieleśnienie marzeń filmowców o Virtual Reality powstało na naszych oczach. To zastosowanie w praktyce technologi z pewnością zapadnie mi na wiele lat w pamięci. Również z pewnością zobaczymy w przyszłości jeszcze lepsze zastosowanie w praktyce tych możliwości.

    • El_Chupacabra

      jestę uczestnikię kąkórsó… Szokuje mnie pomysł aby nie używać poprawnych końcówek, ale to nic, bo mam moc i nie potrzebuję ortografii aby wpłynąć na ten konkurs.

  • Piotrek

    Po skończonych studiach znużony koniecznością rysowania ręcznego detali nigdy nie myślałem ze będę konstruktorem ale na szczęście wymyślono AutoCad-a i dzięki temu wspaniale się znalazłem w zawodzie konstruktora :)

  • anmar

    Dla mnie przełomem było pojawienie się smartfonów w nieodłącznym związku z technologią „chmurową”. Będąc studentem marzyłem o urządzeniu, które pokaże mi możliwe przesiadki podczas przedzierania się przez miasto tramwajami – dziś mam do tego aplikację mobilną. Niewątpliwie technologia zwana Web 2.0 też wpłynęła na ten przełom. Z łatwością korzystam ze „stron WWW”, które robią to, czego do niedawna nie mogły zrobić „prawdziwe” programy. Usługi takie jak Evernote, SpringPad dają niesamowite możliwości (koniec z gubionymi karteczkami z pospiesznie tworzonymi notatkami). Tak naprawdę używanie usług Google, czy nawet M$ (outlook.com) też są poważnym przełomem w sposobie korzystania z usług przesyłania wiadomości. Jednak odnoszę wrażenie, że mimo wielkiej popularności tych usług, niewielki procent użytkowników zdaje sobie sprawę z tego, jak potężne narzędzie ma do dyspozycji. Idea sprzed bardzo wielu lat, zwana wtedy „thin client” za chwilę niepostrzeżenie stanie się rzeczywistością. Już teraz dla mnie (gdyż nie jestem graczem) przestaje mieć znaczenie, na jakim OS pracuję, bo aplikacje mam w przeglądarce (dlatego na swoim komputerze używam Linuxa).
    Od czasu do czasu pojawia się refleksja dot. futurologii. Gdy chodziłem do podstawówki (lata 80-te) wyobrażanie sobie, jak będzie wyglądał XXI wiek było dość powszechne. Nikt nie wyobrażał sobie tego, co zastaliśmy (myślało się o śmigłach z plecaka i tym podobnych cudach). A tym czasem rewolucja przetoczyła się przez nasze życia niezauważalnie.

  • trustmyself

    Dla mnie największym przełomem był moment, kiedy pojawiły się telefony komórkowe z kolorowym wyświetlaczem. Moja mama była pierwszą z osób, które mogły sobie taki telefon wybrać, a ja, wtedy uczennica gimnazjum (niezbyt lubiana przez dzieci, chyba mi zazdrościły), pewnego pięknego dnia pozwoliłam sobie wziąć jej telefon do szkoły i pochwalić się nim. Zyskałam trochę fejmu, trochę bardziej dzieciaki mi zaczęły zazdrościć i trochę bardziej nienawidzić. Ale przyjemność i satysfakcję z tego tytułu miałam nieziemską. Do tej pory pamiętam, że gry (w tym wąż) na tym Sony Ericcsonie były czymś niesamowitym (choć patrząc z perspektywy czasu, wcale nie było czym się zachwycać), co na zawsze zmieniło moje pojęcie o współczesnej technologii i od tego momentu czekałam, czym jeszcze mnie technologia zaskoczy, a od tamtego momentu zaskakuje nieustannie.

  • Emi Włodarczyk

    ZMIANY W TECHNOLOGIACH WYWARŁY NA MNIE NAJWIEKSZY WPŁYW to poprostu bankowość elektroniczna zrzeszającej coraz większą rzeszę fanów. a dlaczego??? Jest to tak zwany e-banking, usługa świadczona przez banki swoim klientów polegająca na możliwości przeprowadzania przez nich zdalnych operacji na kontach i obracania pieniędzmi na odległość przy pomocy komputera, modemu, publicznej sieci telefonicznej lub Internetu oraz dedykowanego oprogramowania. Obecnie przy pomocy domowego komputera podłączonego do Internetu możemy załatwić niemal każdą czynność związaną z obsługą konta osobistego: sprawdzanie salda oraz historii rachunku, definiowanie i składanie zleceń stałych, dokonywanie przelewów jednorazowych, zakładanie lokat terminowych, itp. System bankowości elektronicznej jest korzystny zarówno dla klientów jak i banków, gdyż między innymi zapewnia: możliwość szybkiej obsługi klienta (lepsze dostosowania), szybszą realizację zleceń, możliwość względu w stan rachunku 24h na dobę, brak czasochłonnego wypełniania dokumentów, a także eliminuje zagrożenia dotyczące wykonywania transakcji. Tak więc z pewnością mogę stwierdzić, że jest istotnym czynnikiem, ułatwiającym życie. W miarę rozwoju coraz bardziej zaskakuje nowatorskimi poczynaniami.

  • Jacek

    Zdecydowanym przełomem był szybki internet w smartfonach, dzięki któremu mogłem kontaktować się z całym światem.

  • Damian Gomuła

    Myślę że jednym z największych przełomów ostatnich 3 lat było wprowadzenie na nasz rynek telewizorów 3D na masową skalę. 40 cali kosztowało 7 tys ale możliwość korzystania z tej technologii bez wychodzenia z domu wywołało potrzebę produkcji takich tv. Drugim elementem jest bez wątpienia internet w telewizorze i możliwość łączenia kilku urządzeń poprzez all share.
    Pozdrawiam

  • Anna Kucharska

    Grzegorz nam pytanie zadał
    za to też nagrodę nadał
    by o moment sie dowiedzieć
    o przełomowym powiedziedź
    Moment taki nastal dla mnie

    gdy telefon nie byl marnie
    tylko do pisania esów
    i dzwonienia bez floresów
    Ktos pomyślał sobie:
    „Braaciee! trzeba tutaj wsadzic neta!

    Byś sie na sprawdzianie nie trząsł jak galareta!”
    No i w końcu się pojawiła
    mobilna wersja interneta
    Od tej chwili wszyscy zgodnie
    czczą mobilny dosyc godnie
    dzięki niemu pomóc można
    zobaczyć gdzie jest przydrożna
    restauracja, parking, hotel
    i za laskiem mały motel
    Także wszyscy moi mili,
    nie zastanawiaj się ni chwili,
    bo mobilna wersję neta
    możesz zabrac do tableta.

    Cos mi nie wyszła ta poezja aleee co tam :D

  • Ropuch

    Słów kilka dinozaura. Pamiętam, że były to szalone lata dziewięćdziesiąte kiedy pewnego słonecznego dnia wróciłem brudny i szczęśliwy z piłką pod pachą do domu. Umyłem się i zjadłem późny obiad. Z nieukrywaną radością zasiadłem po tym do nowiutkiego =Commodore64. Zakupiona przez ojca kaseta z grami była po kolei sprawdzana. Do tej pory poznane gry na Komodorka nie różniły się zbytnio od pegasusowych. Platformówki, nawalanki, zręcznościówki…

    Ekran przestał migać i zasygnalizował wgranie się tytułu „Captain Blood”. Dumny, że umiem przetłumaczyć tytuł na polski zabrałem się do gry. Niewiele rozumiałem ale zatraciłem się w świecie kosmicznego podróżnika całkowicie. Czułem niemal namacalnie jakąś głębszą historię. Przemierzałem kosmos i decydowałem o losie planet oraz istot. Klimat opowieści (bo gra ta była bardziej opowieścią, którą sam pisałem niż odgrywaniem plansz) wywarł na mej estetyce trwały ślad.

    Po latach zrozumiałem, że =Commodore64 i jego kuzynki w postaci Amigi wyrwały technologię gier z oków wykonywania czynności. Postawiły na kreowanie opowieści. Kładły nacisk na historię i jej współtworzenie (późniejsze gry tekstowe w stylu Hobbita). Technologicznie był to skok zamiast kroku naprzód. Bez takich odważnych kroków konstrukcyjno-biznesowych jak =Commodore64, który rozpowszechnił komputery oraz pozwalał na samodzielne kodowanie, długo i mrocznie wyglądałaby historia komputerów osobistych. Zwłaszcza w krajach Europy Centralnej i Wschodniej.

    Bez tego w dzisiejszych czasach mielibyśmy zapewne tylko idealnie wyglądające zręcznościowe konsolówki. A dzięki poczciwemu Komodorkowi forma i treść wciąż potrafią złoić skórę graficznym fajerwerkom. W XXI wieku. Oby jak najdłużej.

    Miłego dnia.

  • polglishkontakt

    Momentem przełomowym dla mnie było bezsprzecznie opracowanie komputera stacjonarnego dostepnego dla mas. Może z teraźniejszego punktu widzenia nie wydaje się to zbyt niezwykłe, lecz jednak – pamiętam swój pierwszy komputer, jeszcze z ekranem CRT z przesłoną i smieszną ilością pamęci RAM. Ale to od niego zaczęła się pasja komputerowa, nauka obsługi peceta, potem szybko przyszedł Internet, który pozwolił mi na psozerzenie horyzontów, efektywniejszą naukę, zapoznanie się z wieloma interesującymi ludźmi oraz znalezienie źródeł zarobku. Mimo, że teraz wydaje się to oczywiste, moim zdaniem był to mój osobisty przełom, który przekonał mnie do technologii jako takich i pokazał potęgę, jaka kryje się w tym niewielkim pudełku :)

    Pozdrawiam,
    Rafał :)

  • Dominika Kukowska

    Zmiany w technologiach, które wywarły na mnie największy wpływ to pojawienie się aplikacji mobilnych. Zdecydowanie to właśnie one znacząco wpłynęły na moje życie i ułatwiły mi je.

    Plan przykładowego dnia z mojego życia:
    – zaczynał się już wieczorem od sprawdzenia pogody na następny dzień, teraz sprawdzam to w TELEFONIE
    -rano musiałam włączyć komputer, żeby sprawdzić autobusy do pracy, teraz sprawdzam to w TELEFONIE
    -po pracy chodzę na zakupy, często nie wiem jednak ile mam pieniędzy na koncie i czy będzie mnie na coś stać, teraz sprawdzam to w TELEFONIE
    -jeśli pieniądze mam, a w sklepach nie można płacić kartą, zaczynałam szukać gdzie jest bankomat, teraz sprawdzam to w TELEFONIE
    -pieniądze wypłaciłam, zastanawiałam się więc gdzie są największe promocje i opłaca się zrobić zakupy, teraz sprawdzam to w TELEFONIE
    – w sklepie jak zwykle znajdowałam produkty, na których nie było ceny i zaczynałam poszukiwania czytnika, żeby zobaczyć ile kosztuje, teraz sprawdzam to w TELEFONIE
    -nagle stojąc w kolejce do kasy usłyszałam fajną piosenkę, musiałam więc zapisywać sobie jej słowa, żeby później znaleźć ją w internecie, teraz sprawdzam to w TELEFONIE
    -z zakupami ciężko było mi wracać autobusem, więc rozglądałam się za jak najtańszą taksówką, teraz sprawdzam to w TELEFONIE
    – w domu oglądałam wiadomości, teraz sprawdzam je w TELEFONIE,
    – po południu często jeżdżę odwiedzić znajomych, jadę wtedy samochodem ale wyprawa za miasto i szukanie na mapie miejsca docelowego to była masakra, teraz sprawdzam to w TELEFONIE
    – wieczorem chodzę biegać, zawsze sprawdzałam sobie wcześniej trasy i liczyłam ile spalę kalorii, teraz sprawdzam to w TELEFONIE
    – przed pójściem spać sprawdzałam pocztę i przeglądałam interesujące mnie strony internetowe, teraz sprawdzam to w TELEFONIE
    Jak widać mój dzień zmienił się nie do poznania, teraz mam więcej czasu, nie muszę się o nic martwić, a wszystkie czynności dzięki aplikacjom mobilnym stały się przyjemnością!

  • Paweł Chmiel

    Dla mnie największe wrażenie wywarło rozwinięcie się internetu i jego dostępność. Pamiętam jeszcze czasy jak byłem mały i pytałem się wieczorem mamy czy da mi złotówkę, gdy się zgadzała mówiłem żeby jej nie wyjmowała a ja za te pieniądze posiedzę sobie 6 minut w internecie:) (przed godziną 18 impulsy były naliczane podwójnie)

  • Marcin J

    Definitywnie przełomem stało się dla mnie kiedy pojawiły się smartfony a na nich SmartOffice i Adobe Reader.
    Zaliczanie kolokwium nigdy nie było łatwiejsze! A do tego ile drzew się zachowuje bo nie trzeba drukować tylu ściąg!

  • Darek

    Piractwo. Zarówno niestety jak i na szczęście. Tzw szczęście w nieszczęściu. Kiedyś słyszałem piosenkę, nieważne jaką, ważne że utkwiła mi w głowie. W latach ’90 oznaczało to, że muszę ją albo kupić, albo szczęśliwie nagrać w radio bo z reguły nie wiadomo było nawet kto to śpiewa. Pamiętam jak audycję JW 23 w RMF FM nadawali w niedziele o 20. Siedziałem 4 godziny i nagrywałem kawałki. Jedyny sposób by po kosztach mieć czego słuchać. Każdy kawałek który po latach udało się zdobyć budził niesamowitą falę radości, aż wspominam to uczucie do dziś. Dziś. Dziś jeśli coś mi się spodoba mogę wejść na yt i odsłuchać od ręki, albo wejść na np. nokia music store i kupić jedną piosenkę (bo np. cały album mnie nie interesuje) , a mogę też ściągnąć cały album na torrentach.. Opcji jest wiele ale żadna nie daje oczekiwania i radości z tego, że w końcu się udało. To właśnie sprawia, że jest to zarówno wspaniałe jak i tragiczne.

  • Konrad

    „Smartfonowy laptop” – przełom, który został zapomniany.
    Nowa nadzieja – Transformer, jednak potrzeba jeszcze wielu usprawnień.

    http://postimg.org/image/nvr7a9mm5/

  • Lucyna Kulesza

    Zmiany w technologiach wywarły w moim zyciu ogromne znaczenie. Ważne w moim zyciu to telefon komórkowy z jego mozliwosciami i internet . To ten ostatni otworzył moje horyzonty,dał wiedzę. Ale w życiu prywatnym najwięcej pomaga mi zmywarka . Jestem kobieta prowadzaca dom. Jakże to urzadzenie pomogło mi , mysle ze dla mnie jest to przełom. Złamanie steerotypu, kobieta przy zlewie. Dzięki tem mam czas na to aby móc korzystac z pozostałych wynalazków technologicznych. Byłam na grzybach GPS niezawodny .Skype, swietny moge widziec brata.Rozwój technologi to piękna sprawa i nieunikniona

  • 91Quercus

    Dla mnie momentem przełomowym było zamknięcie mojego komputera stacjonarnego w niewielkiej obudowie smartphona dodając mu jeszcze lepsze podzespoły. Od tego momentu Świat się dla mnie zmienił i komputer mogę nosić w kieszeni.

  • Mieszko

    Największa zmiana to taka, że oprócz tego że mogę zadzwonić,wysłać smsa, to do tego napisać maila, wiadomość na facebook’u, tweet na twiterze, mesydż na gie gie, żeby umówić się z Jankiem na wódkę.

  • nicole.n

    Bez wątpliwości łatwość życia w świecie z najnowszą technologią, internet, android, HD, wszystko w jednym urządzeniu.

  • anna

    Dzięki serwisom społecznościowym udało mi się nawiązac kontakt z rodziną mojego dziadka/z ktorą został rozłączony w czasie wojny. Niestety dziadek już się z nimi nie zobaczył ale ja tak i jestesmy w ciągłym kontakcie.

  • Dorota Anna Saracka

    Technologia… za moich czasów najnowszą technologią było posiadanie Nokii 3310. ale czy granie w snake’a jakoś wpłynęła na moje dorosłe życie…? Przełomowym momentem mojego życia był pierwszy PC-t, dostęp do internetu pojawił się w nim dopiero po 4 latach „użytkowania” pasjansa. A pierwszy telefon z kolorowym wyświetlaczem…? IRda… tego dzisiajsi gimnazjaliści nigdy nie poznają…Sentymenlanie? Skądże! Czasy, kiedy pojawiały się „nowinki” wspominam bardzo miło i cieszę się, że żyłam w czasach, kiedy każdy gadżet elektroniczny był ósmym cudem świata!! Dziękuję za uwagę ;)

  • Ireneusz Wasil

    Pamiętacie jak na półki sklepowe trafiały gry takie jak GTA San Andreas w 2004r , wielki hit Wiedzmin w 2007r. a następnie GTA 4 w 2008r. ? Każdy chciał mieć te gry w tamtych czasach . Lecz czas płynie a technologia z dnia na dzien jest coraz lepsza .Szybko mineło i mamy 2011r. Następny wielki polski hit Wiedzmin 2 wydany przez CD Projekt RED piękne otoczenie duży świat i fantastyczna oprawa graficzna to jest to na co każdy fan gier RPG oczekuje . Wiele osób czekało na wczorajszą premiere pewnie juz wiecie o co mi chodzi :) Kolejna odsłona bestsellerowej gangsterskiej gry GTA 5 od Rockstar Games . Przez 5 lat postarali sie aby gra wyglądała jak najbardziej realistycznie żeby żyła własnym życiem . Lecz mnie nie kreca gry z serii GTA odkąd zagrałem pierwszy raz w Wiedzmina . Czekam z niecierpliwością na Wiedzmina 3 Dziki Gon który trafi w moje ręce w 2014r. Dużo ludzi przestanie czytać mój komentarz juz w połowie i pomysli sobie co za głupoty , ale czy ktos myśli o ciężkiej pracy tych ludzi jak tworzyli te gry ? Poświęcili im wiele czesu i włożyli w nie swoje serce . Niema rzeczy które by wywarły na mnie większe wrażenie . Rockstar Games i CD Projekt RED oraz wiele innych firm które tworzą gry komputerowe to własnie oni tworzą codziennie różnorakie techlologie które nas tak zachwycają i pozwalają nam sie zrelaksować . Chyba źle to napisałem oni nie tworzą technoligii , oni są technologią .

  • Grzesiek

    W moim przypadku to zdecydowanie wprowadzenie telefonów z ekranem dotykowym. Nigdy nie byłem specem od technologii, często bałem się wcisnąć jakiś przycisk na pilocie od telewizora żeby czegoś nie poprzestawiać. Podobnie było z moim pierwszym spotkaniem z telefonem z ekranem dotykowym….BENG, jak się tutaj pisze SMSy? Czy gdzieś tu się wysuwa klawiaturę? Coś muszę przekręcić czy jak? No nie czaję…O matko! Przecież klawiatura wyświetla się na ekranie!
    Jaki wpływ to na mnie wywarło? Dla studenta to prosta sprawa – nie ma to jak komunikacja podczas egzaminu bez ryzyka, że psorek usłyszy klikanie w telefon :)

  • siara90

    Rozpowszechnienie internetu na całym świecie. Internet to najbardziej przełomowa technologia. Daje duże możliwości, jak kto chcę może udawać kogoś innego niż jest, pisać głupie czy mądre posty, tracić czas lub się kształcić, a najważniejsze, że każdy jest równy. Łatwiej zmienić swoje życie z dnia na dzień np. zmieniając nick na forum itp. Panuje tu wolność słowa i to jest piękne. I choć to realne trudne życie może stać się straszne to w wirtualnym może być dużo lepiej…

  • ANNA

    NIE MIAŁAM JESZCZE NIGDY TEGO TYPU TELEFONU I BARDZO BYM CHCIAŁA GO WYPRUBOWAĆ

    • Przemek

      WyprUbuj słownik, a potem korzystaj z zaawansowanej technologii.

  • Damian

    Momentem przełomowym związanym ze zmianą w technologiach jaki wywarł na mnie największy wpływ było wprowadzenie drukarek 3D które pozwalają nam na stworzenie przedmiotu pobierając lub pisząc własny program i zakupując materiał. Wydrukowanie nowych kluczy,obudowy na telefon,lusterka do samochodu, zgubionego klawisza od klawiatury a nawet implantu zęba czy czy fragmentu zniszczonej kości będzie kwestią kilku minut.

  • Artur Ch

    Tak się składa, że raptem tydzień temu w pracy
    przeprowadziłem ze znajomymi (podczas przerwy na kawę) rozmowę na temat bardzo
    podobny do tego konkursowego. Dlatego w odpowiedzi na owo konkursowe pytanie
    podzielę się moimi spostrzeżeniami, które wcześniej przedstawiłem kolegom . Zastanawialiśmy
    się nad tym jaki WYNALAZEK był tak ważny w historii ludzkości, że dzisiejsze
    życie jeszcze przez wieki nie wyglądałoby tak jak wygląda teraz. A że pracuję w
    R&D – lab. chemicznym, ogromnej
    korporacji amerykańskiej, to spodziewałem się raczej, że temat ukształtuje się
    w jednym kierunku. W sumie to skupiliśmy się na ostatnich chyba ok. 200-latach
    historii świata, każdy wymieniał swoje spostrzeżenia, a to silnik spalinowy i
    transport, a to rozwój przemysłu i ropa naftowa, a to jeszcze lotnictwo, itp. I
    nagle przyszło mi coś do głowy i mówię: PRĄD! Ludzie ELEKTRYCZNOŚĆ i wszystko z
    tym związane. Z moich całkiem subiektywnych spostrzeżeń wynika, że przecież w
    dobrych dziewięćdziesięciu kilku% moje (i większości ludzi, w krajach
    rozwiniętych i rozwijających się) życie uzależnione jest od elektryczności!
    Przecież mój dzień wygląda tak: budzi mnie smartfon, kawę robi mi ekspres, wodę
    do mieszkania dostarczają elektryczne pompy, a najświeższe informacje docierają
    do mych uszu z telewizora zanim wyjdę do pracy i z radia w samochodzie, kiedy
    do niej zmierzam. W samej pracy już na parkingu majaczą elektryczne latarnie, a
    przechodząc na teren korporacji odbijam przepustkę zbliżając ją do
    elektronicznego czytnika. W laboratorium mam do czynienia z silnikami
    elektrycznymi mieszadeł, wagami elektronicznymi (dokładnymi do tysięcznej
    grama), elektrolizą, wymianą gazów i całą masą innych „zjawisk”, które nie
    miałyby racji bytu bez źródła energii, jakim jest prąd. Nawet wracając do domu,
    wsypując pokarm do akwarium, wiem doskonale, że moja dwuletnia córka, nie
    mogłaby doprowadzać do zawału i apopleksji znajdujących się w nim stworzeń,
    swoimi iście bokserskimi razami, lądującymi na frontowej szybie 100L zbiornika,
    wrzeszcząc przy tym przeraźliwie „jibka jibka”, gdyby nie filtry, grzałki i
    oświetlenie podłączone kilkoma kablami do 2 dziurek w ścianie. Alessandro
    Volta, Thomas Edison, Nikola Tesla (setki jego wynalazków i patentów) i ich
    wpływ na późniejsze losy świata, tylko potwierdzają moje przekonanie, że mimo,
    iż urodziłem się dziesięciolecia od momentu upowszechnienia elektryczności, to
    właśnie ona miała i ma największy wpływ na to jak ukształtowało się moje życie
    i jak bardzo je odmieniła. Na potwierdzenie swojego wywodu proponuję mały
    eksperyment. Usiądźcie na chwilę, zrelaksujcie się, skupcie się maksymalnie i
    zamyślając się poważnie wyobraźcie sobie sytuację (całkiem hipotetyczną zresztą),
    że z jakiegoś powodu (nieważne czy WWIII, czy atak zombie;) zostały zniszczone
    wszystkie, dosłownie wszystkie (!) źródła energii (włącznie z elektrowniami) w
    promieniu 2000km. Tak wiem, generatory, baterie, itp. Itd. Tylko raz – ich dostępność,
    dwa – długowieczność. Po miesiącu zaczęlibyśmy się cofać w rozwoju. Dlatego
    właśnie dla mnie najważniejszą zmianą w dziedzinie szeroko pojętej technologii jest upowszechnienie prądu zmiennego;)

  • SylviainVogue

    Przyszło
    mi żyć w tych czasach, gdy nowinki techniczne przestają dziwić. Notebooki, tablety,
    smartfony, AJfony – kto to wszystko spamięta? Wszystko opiera się teraz na cyfrowych urządzeniach. Lecz dawniej było przecież inaczej. Moi rodzice widzieli więcej niż
    ja – w XX wieku technika naprawdę skoczyła do przodu, wtedy też analogowy zapis
    dźwięku czy obrazu został powoli wyparty przez ten cyfrowy. Z opowieści moich rodziców wnioskuję, że była to nie lada rewolucja.

    Był początek lat 90tych, Polska powoli
    wygrzebywała się z komuny. Siostra mojego taty mieszkała w Niemczech, to i miała
    lepszy dostęp do nowości technicznych. Kiedyś przywiozła mu odtwarzacz CD z
    kilkoma płytami. Wywołało to niemałe zamieszanie w miasteczku, w którym mój
    ojciec mieszkał. „Jak to? Czemu te płyty są tak małe? Z czego to jest zrobione?”
    – mawiali jego znajomi. Wśród tych znajomych był brat mojej mamy. Przychodził
    czasem do ojca, kiedy obaj byli jeszcze kawalerami – znali się z wojska.

    Wśród płyt CD
    ze skromnej kolekcji mojego taty był album ABBY, za którą moja mama ogromnie
    przepadała (zresztą zostało jej to do dziś). Muszę dodać, że winyle tego
    zespołu były bardzo chodliwe, i to do tego stopnia, że szybko się zdzierały. A
    i niełatwo było w czasach głębokiej komuny zdobyć oryginalny album zachodniego
    artysty.

    Nie trzeba było
    długo czekać, by mój wujek przekazał mamie wiadomość, że w okolicy dostępna
    jest płytka ABBY. I to nie byle jaka, bo kompaktowa! To pociągnęło za sobą
    dalsze wydarzenia, dzięki którym moi rodzice się poznali. Mama specjalnie
    przejeżdżała autobusem kilkanaście kilometrów, tylko po to, by posłuchać sobie
    u taty ulubionej muzyki. Słuchała tej płyty non stop – a ta nadal się nie
    zdzierała :)

    Czasami myślę
    sobie, co by było, gdyby nie ten odtwarzacz. Gdyby nie płyty CD. Może nie
    byłoby mnie na świecie. Nie byłoby rodziny, w której żyję. Dlatego też, jak dla
    mnie, największą rewolucją technologiczną, która miała wpływ na moje życie,
    jest przejście z analogowego zapisu danych na cyfrowy.

  • Bartek

    na mnie nowoczesność zrobiła wielkie wrażenie ta technologia nie powstałaby gdyby nie urodzili się ci którzy ją stworzyli bo to wszystko zawdzięczamy im , porównajcie sobie pierwsze komputery do tych które mamy dzisiaj ,albo np. stare telefony a teraźniejsze … wszystkie smartfony teraz są robione tak , że mają procesor po 1.0 ghz-1.5 ghz i to jeszcze 2-4 rdzenie … kiedyś ludzie nie myśleli o tym co będzie dzisiaj , teraz połowa z nas patrzy na to inaczej i dla nich to normalne mieć komputer 2gb grafiki i intelcore i7 . a dla mnie i niektórych z was pewnie też wie ze to jest wielka zmiana ,z której powinniśmy być dumni ze jesteśmy tak mądrym gatunkiem do tego stopnia , że stworzyliśmy to co funkcjonuje dzisiaj . Teraz my wiemy , myslimy ze te nowoczesne gadzety (telefony,tablety ,laptopy , komputery,itd.itp,,,) są dobre i lepsze będą tylko z lepszymi wymaganiami , lepszym system czy coś takiego , a pewnie za jakieś 100 lat będą takie rzeczy co nas by zdziwily gdybysmy je zobaczyli .Tak by nas zdziwily jak by czlowiek 40-70 lat temu zobaczyl to co funkcjonuje dziś.

  • Patryk

    sprawny internet w telefonie , tak … to był ten moment. Niczego lepszego na studiach nie jestem w stanie sobie wyobraźić !

  • Jan

    Po pierwsze wprowadzenie ekranu dotykowego,dzięki temu można teraz kunsztowac androida sam anndroid nie jest przełomem. Lecz forma jego obsługi poprzez ekran.
    Po drugie ludzie „popkultura” styl życia to daje nam pomysły inspiracje.

  • Magdalena

    Smartfon to przełom technologiczny ,

    który o dziwo był romantyczny.

    Stały dozór i kontrola

    taka wszak jest żony rola ;)

    Romantyczne sms-y,

    i umizgi i karesy.

    Ciągłe dziubki i emotki

    w mms-ach słodkie kotki.

    Spokój duszy oraz ciała,

    gdy mąż wie, że żona cała

    i samochód nie rozbity,

    kontakt ciągły, znakomity.

    Szybkie fotki pamiątkowe,

    notki by mieć pustą głowę.

    Kilka klików w Internecie

    i nie jestem już na diecie.

    Pizza pyszna zamówiona

    i kolacja ustawiona.

    Mąż mój też zadowolony

    z dobrze gotującej żony ;)

    Smartfon więc ułatwia życie,

    dba o związek znakomicie ;).

  • Anka Ryfa

    Moment przełomowy, który wywarł na mnie największe wrażenie ? To pierwsze komputery m.in. elwro 800, atarii, amiga etc.. To był początek, to praojcowie dzisiejszych laptopów, tabletów, smartfonów itd. Od tego się to wszystko zaczęło i teraz tylko postępuje i rozwija się.

  • Damian Suwała

    Na zawsze zapamiętam: moje dzieciństwo skończyło się wraz z zakupem pierwszego komputera…

  • Andrzej Kowalski

    Jestem człowiekiem, pamiętającym czasy kiedy chcąc gdzieś zatelefonować trzeba było iść na pocztę, zamówić rozmowę, czekać kilkanaście minut lub niekiedy godzin, aż wreszcie pani z okienka krzyknęła: rozmowa w kabinie numer trzy. Owszem, niektórzy mieli telefony stacjonarne w swoich domach, pierwsze które pamiętam to takie na korbkę, pokręcało się nią, podnosiło słuchawkę, odzywał się operator, którego prosiło się o połączenie z danym numerem. Później pojawiły się telefony z automatycznym wybieraniem poprzez wykręcanie tarczą, tzw. wybieranie impulsowe. Następnie przyciskami, wybieranie tonowe. Kolejne lata przyniosły telefony bezprzewodowe. Wreszcie rozwój techniki i technologii zaowocował stworzeniem telefonów komórkowych, które również ewoluowały do tego stopnia, że trudno nazywać je dzisiaj telefonami. To są już wielofunkcyjne urządzenia, pozwalające na wymianę informacji, danych, sterowanie innymi urządzeniami itd. itp. Oczywiście służą również jako telefony. I właśnie to, rozwój telefonii, telefonów i ich powszechność dzisiaj, wywarły na mnie największe wrażenie. Sam korzystam z tych dobrodziejstw, doceniam ich funkcjonalność i możliwości, zastanawiając się czy przyjdą czasy, kiedy nic nowego w tej dziedzinie nie da się już wynaleźć. Humorystycznie powiem na koniec, że kiedy dwa „telefony” w kieszeni dzwonią co kilka minut, z sentymentem myślę o budce telefonicznej czy kabinie na poczcie.

  • Andrzej Skowron

    Ciężko jest wybrać jeden, przełomowy moment w ciągu ostatnich ponad dwudziestu lat. Jeśli siedziało się w temacie, nic jakoś ogromnie nie zaskakiwało. Ani nie były to nowe płaskie monitory (bo stopniowo matryce się spłaszczały, a kineskopy wychudzały), ani wprowadzenie technologii 3D na salony (bo przykładowo filmy emitowano w tej technologii w telewizji już lata temu, przykładowo „Szczęki”).

    Myślę, że największy wpływ na mnie miało zminiaturyzowanie komputerów i co za tym szło wprowadzenie dotykowych ekranów. W przypadku telefonów dotykowy ekran jest już normą i niestety wcale nie wygodną. Trudno jest trafić w klawisze tak małej klawiatury ekranowej jak w mojej Nokii N8. W przypadku monitorów również nie sprawdzi się technologia dotykowa, bo kto będzie chciał trzymać ręce w powietrzu podczas korzystania z komputera?

    Technologia dotykowa sprawdza się najlepiej w przypadku tabletów. Zminiaturyzowany w granic możliwości przenośny komputer, w którym nawet klawiatura nie zachwiewa wyglądu i idei całej konstrukcji. Tablet ze swoim dotykowym ekranem jest esencją przenośnego korzystania z multimediów i w moim mniemaniu lepiej się sprawdza niż laptop w tych samych zastosowaniach. Do pracy i grania służy stacjonarny komputer, ze swoją wygodą i możliwościami, natomiast do biznesowych wyjazdów czy sprawdzenia poczty na pokładzie samolotu lepiej sprawdza się kompaktowy tablet.

    Odpowiadając na zadane pytanie: dotykowe ekrany. Gdyby tylko tak się nie brudziły.

  • Tomek

    Co przełomem dużym było?
    Co wpłynęło na me życie?
    Co najbardziej mnie zdziwiło?
    To za chwilę usłyszycie.
    Gdy pierwszy telefon miałem,
    Przez Motorolę stworzony,
    Możliwości jego znałem,
    A wyświetlacz był zielony:)
    Dokąd chciałem, mogłem dzwonić
    Ba! Wysyłać sms-a!
    Ceny – tu się trzeba zgodzić,
    Były niczym dla prezesa.
    Z kosztem małym się liczyłeś?
    Co minutę naliczanie,
    Za późno się rozłączyłeś?
    Rachunek duży dostaniesz.
    Oj, tak było prawdę mówię,
    Teraz czasy inne mamy,
    I-Phone, Smartphone to ja lubię,
    Wszyscy tego używamy.
    Całość masz w tym pudełeczku,
    Facebook, bank czy restauracja,
    Uczysz się go po troszeczku,
    To po prostu REWELACJA
    Jak dojechać do teściowej?
    Tylko nie to! -mi powiecie :)
    To do knajpki, fajnej, nowej,
    Zaraz znajdziesz w Internecie.
    Maila czytać sobie możesz,
    W każdym miejscu, no i czasie,
    Czy traktorem pole orzesz,
    Czy też siedzisz na tarasie.
    To jest przełom moim zdaniem,
    Funkcjonalność i wygoda,
    Każde sprawdzisz zapytanie,
    Nawet, jaka jest pogoda.
    Nie potrzeba być bogatym,
    Geniuszem być też nie musisz,
    Technologia – jestem za tym,
    Sam zobaczysz, że się skusisz :)

    Pozdrawiam

    Tomek.

  • qwerty

    Jak dla mnie największy wpływ miało upowszechnienie się prądu elektrycznego. Jakby nie patrzeć miało to również wpływ na mnie i na nas wszystkich. Gdybyśmy nie mieli prądu to nie byłoby ani światła, ani telewizorów, ani komputerów, ani telefonów, ani… Można by tak długo wymieniać. Pozdrawiam :)

  • Bartek Czajka

    Największy wpływ wywarła na mnie technologia pozwalajaca ogladac film ze smartfona na telewizorze bez podłączania kabli czyli dlna i oczywiście technologia nfc

  • AM

  • Kamil

    Moment przełomowy był wtedy jak przeszedłem z samochodów dwusuwowych marki Syrena na czterosuwowe marki Polski Fiat 125p. nie mogłem się przyzwyczaić do tego, że nie trzeba wlewać Mixolu do paliwa. Innych nowych technologii nie używam.

  • ShooterOne

    Tych momentów było kilka i niestety nie mogę się zdecydować na jeden.
    Pojawienie się smartfonów z ekranem dotykowym to było coś… ale dopiero android pozwolił na naprawdę fajne doświadczenia związane z użytkowaniem telefonu.
    Ale największe zmiany i zarazem to co cenie najbardziej jest przetwarzanie mowy na tekst. Ktoś pewnie stwierdzi, że to banał i niepotrzebna rzecz. Nie dla mnie, ponieważ budzę się rano – telefon do ręki i nie katuję się pisaniem z prawie zamkniętymi oczami tylko po jednym stuknięciu mówię: pogoda i ona się wyświetla, idąc na zakupy robię listę w google keep, i co, nie piszę tylko mówię. Można by mnożyć przykładów ale najfajniejsza jest mina kogoś kto nie używa tej funkcji w swoim telefonie i pada jakieś pytanie a ja zadaję je po prostu na głos pojawia się głupi uśmiech i nagle po 3 sekundach znika gdy ja czytam sobie informacje a ktoś zdążył dopiero napisać jedno słowo w przeglądarce.
    Oczywiście internet mobilny, wifi, smart tv, obsługa gestami i jeszcze kilka innych technologi mógłbym tu opisać, ale mowa na teks to chyba na 1 miejscu.

  • Kamil

    Przełomowym przeżyciem w moim krótkim życiu była możliwość wysłania podania na uczelnię na którą bardzo chciałem się dostać, chodź nigdy nie byłem w tym mieście oraz nie wiem jak ona wyglądała. Dzięki technologii obecnie mogę uczyć się na najlepszej uczelni w Polsce i co weekend imprezować ze znajomymi poznanych w nowym mieście.

  • przemek

    Technologia klonowania ,oraz in vitro, tworzenia organów z komórek macierzystych

  • Mar

    Na mnie największy wpływ wywarł wynalazek papieru elektronicznego. Zmieniło się moje podejście do czytania. To duża wygoda.

    http://i.imgur.com/reFJEBW.jpg

  • eachoneteachonte

    Zapraszam redakcję Antyweb oraz przedstawicieli Ballantines na moją prezentację: „Moja rewolucja w Technologii”

    http://www.youtube.com/watch?v=MBOoR337SVc&feature=youtu.be

    • Gofer

      Nie chce być niemiły albo coś ale poza dźwiękiem to mało zmieniłeś http://videohive.net/item/company-timeline/2774691?WT.ac=search_item&WT.seg_1=search_item&WT.z_author=DEM-G

    • Marjan Opalski

      Ale 20 zielonych zainwestował, więc szacunek za dążenie do celu się należy.
      Film ładny. Ja aprobuję.

    • Gofer

      Na serio wierzysz w to że ktoś wydał 20 dolarów (około 63 zł) na templatkę do after effects tylko po to żeby brać udział w konkursie? Ja myślę że poszukał na chomikuj albo podobnym serwisie hostingowym bo to nie jest trudne. W takim razie ja mogę sobie ściągnąć z internetu jakąkolwiek profesjonalną wizualizację i też zmienić tylko tekst. Czy to będzie fair w stosunku do reszty uczestników? Bo nie wydaje mi się…

    • Redy

      Pod filmem pisze wszelkie prawa zastrzeżone czyli mam rozumieć, że licencja na szablon i na muzyke jest zakupiona ? :D

    • mandalez

      Nawet jeśli uczciwie zapłacił za szablon, to mam wątpliwości co do tego, czy jest to fair wobec pozostałych uczestników konkursu. Wielu tutaj głowi się żeby coś fajnego wymyślić – od siebie, a ktoś po prostu używa gotowca. Nie wiem, decyzja należy do panów organizatorów, ale dla mnie to niezbyt wyrównana rywalizacja niestety.

  • kolorowa

    Ulepszenie technologii pozwala nam tak naprawde lepiej życ . Ale te róźne cuda co teraz wymyślaja robią też furore u młodzieży . Teraz dzięki aplikacja można nawet czytać lekture czy książke w sklepie w autobusie czy na wczasach wszystko dzięki nowej technologii. Chciałabym zainwestować w taki telefon ale niektórych ludzi na to nie stać ;(

  • Leszek

    Powiedziałbym iż dla mnie osobiście przełomem była tak zwana „Era Mobilna” – z innej strony…
    Zaczęło się od bardzo prozaicznego powodu, mianowicie nie lubiłem rano wstawać. Już na studiach wiedziałem że taki model i praca od przysłowiowej 7-15 to coś zdecydowanie nie dla mnie. Zaznaczę tylko iż były to czasy w których praca zdalna nie była czymś oczywistym. Do dziś pamiętam wyraz na twarzy mojej kochanej Mamy mówiący „tak, tak biedne dziecko…”, kiedy oznajmiłem jej że zostawiam dzienne studia i zamierzam pracować z domu przez Internet :) W ten sposób zaczęła się moja przygoda ze zdalnym freelancing’iem. Żeby nie zanudzać tak pokrótce, dzisiaj z ultrabookiem i smartfonem żyję mobilnie w różnych zakątkach naszej pięknej planety. I to właśnie dzięki pracy jaką umożliwiła mi technologia, zarabiam na chleb i na sok podróżując i doświadczam realnego życia.
    A teraz najważniejsza, tytułowa inna strona…
    Dzisiaj mówi się technologia i cała społecznościowa otoczka alienuje ludzi od siebie. Ja zamiast wrzucać fotki z egzotycznych miejsc na FB do 1000 ludzi z listy znajomych, których nie znam, czy czekinować się na FS. Utrzymuję kontakt tylko z kilkoma mi najważniejszymi i dzięki erze mobilnej mimo że jestem daleko czuję iż są blisko. Moja Babcia będąca przesympatyczną osobą po 80 ma komputer z Ubuntu, na który przesyłam jej zdjęcia (gmail), rozmawiamy widząc się wzajemnie (skype), Babcia słucha piosenek z lat młodości na YT itd. „Era Mobilna – innej strony” znaczy, zamiast żyć wirtualnym życiem, wykorzystaj jej możliwości aby żyć pełnią w realnym świecie!

  • Kubson

    Zamontowanie aparatu cyfrowego w telefonach komórkowych. Dzięki temu mogę uchwycić każdy moment swojego życia na zdjeciu lub filmie (bo przecież telefon ma się zawsze przy sobie :-> )

  • Łukasz

    Pewnego pięknego słonecznego dnia Wujek Sam zesłał człowiekowi nową technologie.A była to technologia zaiste kosmiczna.Człowiek oszołomiony nowym odkryciem nie do końca zdawał sobie sprawę w wagi tego odkrycia.A było to odkrycie wielkie, przełomowe…
    System GPS dostępny dla każdego w dowolnym miejscu I ZA DARMO.To dopiero było coś! Teraz to normalne nikogo nie dziwi, wręcz banalne.Nie wiesz jak dojechać?-wpisz w nawigację i nie zawracaj mi głowy!Zupełna zmiana sposobu funkcjonowania wielu firm i przedsiębiorstw. Określanie położenia w geodezji i nawigacji, szukanie plaży/restauracji/kina, podróże, aplikacje w smartfonach. Jeden z najbardziej przełomowych momentów w moim życiu (i z pewnością nie tylko w moim).

  • Anna

    Dla mnie, zresztą nie tylko dla mojej osoby momentem przełomowym było kupno „płaskiego telewizora”. Wcześniej słyszało się to tu, to tam o nowym wynalazku. Mnóstwo razy przeglądało się oferty i sklepowe przeceny, jak to się zwykle robi gdy wchodzi coś nowego, godnego uwagi na rynek. Dlaczego to właśnie uznaję za przełomowy moment ? Moje jeszcze wtedy małe dzieci nie mogły pojąć jakim cudem ich ulubieni bajkowi bohatery mieszczą się w tak małym „pudełeczku” jakim jest ekran telewizora. Różnica była dość spora, w końcu technologia stale się rozwija i co chwilę zaskakuje nas jakimiś nowymi wynalazkami :) Teraz dzieci dziwą „kwadratowe” telewizory, a co gdyby się cofnąć myślami do czarno – białego obrazu ? To dopiero byłoby dla dzieciaków zaskoczenie … Telewizory plazmowe, to dla mnie najbardziej znaczący wynalazek i pozostanę mu wierna, choćby wymyślono coś sto razy lepszego, jako zastępstwo telewizora :)

  • Artur Rychlewicz

    Dla mnie, przełomowy moment technologiczny to mój pierwszy smartphone z Androidem. Smartphone’y umożliwiają tak dużo rzeczy, że wiele czynności, które dotychczas trzeba było robić w sposób „tradycyjny” można zrobić kilkoma szybkimi przyciskami palców. I tak żyję sobie z Androidem cały dzień: budzik, sprawdzenie planu (i zastępstw) do szkoły, słuchanie muzyki, czytanie artykułów, w szkole – bywa, że trzeba poszukać czegoś, tutaj przychodzi z pomocą Google. Nie chcesz o czymś zapomnieć? Evernote albo Google Keep. Zostawiłeś prezentację w domu? Pewnie masz ją na Google Drive. Potrzebujesz zrobić fotkę? Na 90% wystarczy Ci wbudowany aparat w telefonie. Nie znasz drogi do jakiegoś miejsca? Google Maps, jakdojade.pl. Chcesz pograć? Wściekłe Ptaki :) Czekasz na nowy odcinek Lekko Stronniczych? YouTube.

    Kolejnym przełomowym momentem technologicznym jest Internet – choć nie jest to wynalazek, z którym związany jestem od początków jego istnienia. Chyba nie trzeba mówić (a raczej pisać!), że większość z nas (i nie mam na myśli tutaj dzieci z Afryki – więc nie hejtuj, że liczba korzystających z internetu ludzi jest mniejsza od tych, którzy z niego nie korzystają) korzysta z sieci przez praktycznie cały czas, słuchanie muzyki, oglądanie filmów, szukanie informacji, poznawanie nowych rzeczy, (szybkie) kontaktowanie się z ludźmi – to wszystko zostało znacznie uproszczone dzięki „internetom”. Tysiące (dziesiątki, setki tysięcy?) ludzi zarabia na życie robiąc to, co lubią, w sposób taki, jaki lubią, w miejscu, które lubią. Lub też nie zarabiają, ale przynajmniej ponarzekać i pohejtować mogą.

    I nie, nigdy nie piłem whisky Ballentines :) Może czas to zmienić? :)

  • Iwona

    Myślę, że najbardziej przełomowy był Internet, ponieważ dużo dzięki temu zyskaliśmy, ale także też straciliśmy. Najbardziej ucierpiały relacje międzyludzkie i sam tryb funkcjonowania człowieka. Aż się boję, co będzie za 10, 20 lat. Większość ludzi będzie sfrustrowanymi, otyłymi, chorymi, uzależnionymi użytkownikami. Sama widzę, co się dzieje z dziećmi – pierwsze co robią jak otworzą oczy to włączają komputer, jak przychodzą ze szkoły jeszcze w butach włączają komputer itd. Zanika także rozmowa..większość osób nie potrafi porozmawiać o uczuciach „w realu”.. Mogą tylko w internecie. To co się dzieje nie jest normalne. Plusów Internetu jest bardzo dużo..ale lepiej czasami zastanowić się nad tym, co jest złe.

  • Tom

    Prawie 7 lat temu, jako dumny posiadacz Nokia 6610 wykombinowałem jeden patent, o którym niezależnie czy wypowiadam się dziś czy na początku jego odkrycia, ludzie pukają się w czoło mówiąc „niemożliwe”. W tamtych czasach technologia internetu zamykała się w przepustowości wap/gprs, czyli wolno, drogo, mało. O ile pamiętam, modemy sim były w planach lub dopiero co powstawały. W każdym razie jako biedny student, pozbawiony kontaktu z cywilizacją (czyt. stały dostęp do internetu), postanowiłem wykombinować coś, aby chociaż korzystać z GG. W telefonie posiadałem IrDA, więc dokupiłem sobie pędrak z podczerwienią do kompa. W ten sposób Nokia, jako „modem” stała się moim łącznikiem ze światem i zalążkiem „bezprzewodowego” internetu. Pisanie na gadulcu kosztowało mnie około 50gr za godzinę (taka była stawka za 100kB transferu) i było powiewem dostępu do internetu wszędzie. Finansowym bólem było otwarcie przeglądarki ;)
    Zatem, jak dla mnie przełomowy moment to wprowadzenie internetu do komórek/smartfonów w wersji takiej, jak do tej pory istniały tylko na komputerach. Dało nam to nieograniczony dostęp do komunikacji i informacji w dogodnym dla nas miejscu i momencie.

  • Robert Chomczyk

    Najbardziej przez te lata urzekła mnie jakos muzyki ktora polepszyła sie miedzy innymi w odtwarzaczach Apple ( poniewaz jestem zwolennikiem tej marki ), naprawdę róznica jest diametralna porównując XX w. a XXI w. Pozdrawiam ! :)

  • Paweł Gajkowski

    Dla mnie najbardziej przełomowym momentem technologicznym było pojawienie się na polskim rynku telefonu komórkowego, a było to ładnych naście lat temu.

    Pamiętam jak dziś, jak Tato wrócił z salonu Idea Centertel (teraz Orange) z dużym, szarym pudełkiem w którym znajdował się czarny Siemens C6. Każdy chciał go potrzymać, sprawdzić jak działa i jak się z tego dzwoni, bo wcześniej musiała wystarczać budka telefoniczna,albo telefon stacjonarny z cyferblatem. Ten moment na zawsze utkwił w mojej pamięci.

  • Piotr

    Proszę Państwa! Moi mili!

    Dawno temu wszyscy się zdziwili!
    Gdy każdy naciskał guziczki komórki swej
    A ekran mały był że hej
    i kolorów brakowało
    szary i ..szary, to dość mało…
    nagle jak grom z jasnego nieba
    przyszła nowa era, spełniła się wielka potrzeba
    kolorowy ekran! Jaki to był szał!

    Każdy taki mieć chciał!
    A później, cud na cudami!

    Aparat foto w telefonie, każdy dzielił się fotkami!

    Ale największe dzieło technologii
    To nie babcine pierogi
    To nie szalony pociąg do nieba
    to coś, czego było Nam potrzeba!

    Smartfony! Ekran dotykowy!

    Zawiał wiatr odnowy
    Ptaki śpiewały i słońce świeciło!

    Wszystko się wtedy na lepsze zmieniło!

    Trzema słowami określę to cudo…

    Wolność!

    Swoboda!

    Kobiece udo! … yyy..

    nie, sorry, nie o to chodziło,

    a raczej o to, że na lepsze się zmieniło
    Do mojego wywodu rysunek dodaję,

    jak z moim smartfonem się nie rozstaję!

  • Kasiek

    Jeszcze kilka lat temu byłam nastolatką, a 
    teraz jak to u Kazika, strasznie mnie wnerwia u młodziezy fakt, że już więcej do niej nie należę…
    Jeszcze kilka lat temu mój telefon miał klapkę, która pewnego dnia bez ostrzeżenia odpadła.
    Dzisiaj
    mam nowego ślicznego smartfona, który za mnie pamięta, dzwoni i 
    uwiecznia najpiękniejsze chwile mojego życia. Super, bez tego pewnie bym
    wszystkiego nie ogarnęla…
    Jednak za najbardziej znaczący uważam
    fakt, że internet wyszedł razem ze mną z domu – na spacerach, na wsi, na
    imieninach teściowej – jest ze mna dosłownie wszędzie i mieści się w 
    torebce! Wow! Już samo to jest cudem.

    Dzięki temu, że 
    internet zamieszkał w moim telefonie, moje życie stało się nagle dużo
    lepsze: zawsze mam ze sobą moich Przyjaciół i Znajomych oraz ich Wielkie
    Myśli o Niczym a także Googla, który z chęcią odpowiada na pytania,
    których nie odwazyłąbym się zadać nikomu innemu.

    Dużo więcej się usmiecham (pewnie właśnie pzreczytałam coś śmiesznego „na necie”), śpiewam przechadzając się miejskimi chodnikami (cały yt śpiewa i tańczy razem ze mną), a w autobusie wybieram miejsca stojące (żeby nikt mi nie zaglądał do internetu).

    Taaak, dzięki pewnemu ogłoszeniu w internecie dzisiaj mam męża, a dzięki mężowi – dzieci…
    Ach ten internet.

  • Ignam

    Momenty przełomowe to takie, po których nic nie jest już
    takie samo jak przedtem.

    Dwadzieścia lat temu powiedziałabym, że najważniejszym momentem był pierwszy PC w naszym domu. Zmienił nasze życie rodzinne i w sferze rozrywki (gry) i w sferze zawodowej (AutoCad).

    Mniej więcej 10 lat temu stwierdziłabym, że takim przełomowym momentem były telefony komórkowe, pierwszy router i Wi-fi. Dostęp do sieci stał się nieograniczony. Dla wszystkich i wszędzie.

    Od kilku lat za przełomową zmianę uważam ekrany dotykowe.
    Dlaczego? Ponieważ coraz częściej zdarza mi się mazać palcem po ekranie zwykłego laptopa…

  • nonie ways

    Ja to powiem skromnie. Dla mnie
    niesamowitym przezyciem I odjazdem byl pierwszy film technologia 3d w kinie. Na
    zawsze zmienilo to sposob w jaki odbieram filmy I zaszczepilo
    marzenia o jeszcze wiekszej realistycznosci przezyc. Na pewno juz
    niedlugo nawet male tableciki czy smartfony beda 3d… I miejmy
    nadzieje, ze bez potrzeby wspomagania okularkow.

  • Julita Bogucka

    Ten przełom nastąpił
    gdy na rynek Galaxy S2 wstąpił.
    Od Samsunga to było urządzenie,
    niby telefon, właściwie smartphone;
    a moc komputera posiadał .
    Jeszcze pamiętam jak test oglądałam
    i uwierzyć nie mogłam ,
    i śmiać się zaczęłam
    bo przecież to telefon,
    a komputera wnętrzności.
    Wnet moja wyobraźnia w te pędy ruszyła
    bo oto prze de mną wszystko co potrzebne:
    telefon,
    komputer,
    aparat,
    biblioteka,
    Zamknięte w eleganckim pudełeczku
    co do każdej torebki się zmieści.

  • Beata

    Największa zmianą w technologi to dla mnie bliski kontakt z drugą osobą na każdą odległosc. Mogą dzielic na kilomerty a zarazem mozemy byc blisko siebie, rozmawiac i sie widziec..

  • Damian Bal

    Przełomowym momentem był dla mnie przeskok z legendarnego staruszka PlayStation2 na (wówczas) noworodka z numerkiem 3 tej samej marki. Wygląd olśniewał wtedy w każdej grze przeznaczonej na PS3 i nie daje się łatwo pobić do dziś! :)

  • meqism

    Nigdy nie bylem gadzeciarzem. Ale pol roku temu moja dziewczyna kupila sobie smartfon Samsung Galaxy S3. Jednego wieczoru siedzielismy przed TV troche znudzeni i leniwi. Wzialem od dziewczyny jej nowy smartfon, by sie nim „pobawic” (czytaj „zabic nude”). Zaczalem pstrykac jej zdjecia. Gdy zobaczylismy efekty, obojgu nam szczeka opadla z wrazenia. Tamtej nocy zdjecia robilismy do 7ej rano !!! I wszystko za sprawa smartfona Samsung!!

  • Maciej Światłowski

    …MOMENTEM PRZEŁOMOWYM W MOIM ŻYCIU,ZWIĄZANYM ZE ZMIANĄ TECHNOLOGII TO NA PEWNO CHWILA,W KTÓREJ ZOBACZYŁEM COŚ NIEZWYKŁEGO JAK DLA MNIE,COŚ CO SPRAWIŁO,ŻE ZAWIESIŁEM SIĘ GŁĘBOKO W PRZEMYŚLENIACH I STWIERDZIŁEM,ŻE MUSZĘ WZIĄŚĆ SIĘ ZA SIEBIE,ZA SWOJĄ EDUKACJĘ CO DO NOWINEK TECHNOLOGICZNYCH I SAMEJ TECHNOLOGII TEGO ŚWIATA,A TAKŻE SPRAWIĆ SOBIE JAKIŚ NOWY SPRZĘT :-) BO PRZECIEŻ KAŻDY NOWY DZIEŃ KOCHANI,KAŻDA UPŁYWAJĄCA MINUTA TO JUŻ PRZESZŁOŚĆ…I W NASZYM ŻYCIU I W TECHNOLOGII…NO I WŁAŚNIE W TYM MOMENCIE PRZEŁOMEM BYŁA CHWILA GDY UJRZAŁEM SWOJĄ 2 LETNIĄ CÓRECZKĘ SARĘ ZE SMARTFONEM W JEJ MALUTKICH RĄCZKACH,KTÓRA SAMA WYBRAŁA SOBIE APLIKACJE-GRĘ-MC2,I KTÓRA GRAŁA BEZ ŻADNEGO,NAJMNIEJSZEGO PROBLEMU…ŚMIGAŁA PO EKRANIE JAK ZAWODOWIEC..(mam nagranie).TA CHILA WŁAŚNIE,TEN MOMENT BYŁ DLA MNIE PRZEŁOMOWYM MOMENTEM ZWIĄZANYM ZE ZMIANĄ TECHNOLOGICZNĄ I WYWOŁAŁ NA MNIE OGROMNY WPŁYW I UZMYSŁOWIŁ,ŻE NIE TYLKO TECHNOLOGIA SIĘ ZMIENIA ALE RÓWNIEŻ I PRZEDE WSZYSTKIM LUDZIE-DZIECI-SPOŁECZEŃSTWO…P.S.Moja malutka córeczka SARA marzy aby wziąść w swoje sprytne rączki jakąś NOWOSTKĘ TECHNOLOGICZNĄ..Pozdrawiamy.PAPA.Maciej i Sara

  • Maciej Światłowski

    2 LETNIA SARUNIA I JEJ SMARTFON

  • Helena

    Mam już ponad 60 lat i
    doświadczyłam niesamowitych zmian w technologii, ale największą z nich jest
    niewątpliwie Internet. Gdy zaczynałam naukę w podstawówce na Lubelskiej wsi, to
    zadania domowe odrabiałam przy lampie naftowej. Nie śniło mi się nawet coś tak
    niesamowitego jak komputery, nie mówiąc już o Internecie. Trochę z nudów, a
    trochę z chęci pogłębienia mojej pasji którą jest szycie, z pomocą mojego syna
    zaczęłam uczyć się jak korzystać z komputera do czegoś więcej niż gry w
    Pasjansa. Nie łatwo mi to przychodziło, ale syna mam cierpliwego. Wszystkiego
    uczył, choć musiał na początku dziesięć razy przychodzić i pokazywał jak wysłać
    załącznik. Zaczynając od maila, korzystania z forów internetowych, pisania na
    blogu, a kończąc na prowadzeniu sklepu internetowego z moimi pracami, wszystko
    to możliwe dzięki Internetowi. Szycie było moim sposobem na relaks, ale dzięki
    Internetowi stało się sposobem na rozwój i zarabianie pieniędzy. Mogę łatwiej
    znaleźć ciekawe wzory i inspiracje, a potem kupić materiał np. w sklepie z
    Stanów Zjednoczonych. Bez Internetu bym pewnie do dziś szyła tylko dla swoich
    dzieci i wnucząt, a dorabiała robią poprawki krawieckie po znajomości. Teraz
    moje prace kupują ludzie z całej Polski, a ja się rozwijam i mam wielką frajdę
    robiąc to kocham najbardziej.

  • Michał

    Przełomowa zmiana w technologiach? Wynalezienie koła. Serio. Trzeba zauważyć, że wraz z kołem, które było jednym z pierwszych wynalazków, w ogóle narodziła się wynalazczość i technologia. Może i jest to coś bardzo prostego, ale wierzę, że technologia ewoluowała wraz z tym wynalazkiem. Przecież wiele dzisiejszych wynalazków (oraz odkryć) w jakiś sposób korzysta z konceptu koła.
    Można tutaj ot choćby wymienić samochody, które bez niego by nie miały na czym jeździć (bez koła może od razu przeszlibyśmy do ery samochodów lewitujących w powietrzu ;P), a trzeba przecież pamiętać, że w silniku też są elementy kołowe.
    Komputery? Mają walcowe rezystory i kable, nawet produkcja układów scalonych zaczyna się od obróbki walca (za Wikipedią). Idąc głębiej – nośniki danych są okrągłe (dyskietki, płyty CD/DVD/BluRay), a i system chłodzenia korzysta z tego kształtu – wiatraki można wpisać w okrąg, a rurki lub węże mają też taki przekrój. Nawet design web 2.0 opiera się na obłych kształtach. Przypadek? Nie sądzę.
    Popkultura też korzysta z tego wynalazku. Weźmy np. tarczę Kapitana Ameryki – gdyby była kwadratowa, to nawet wątpię czy by mógł ją wykorzystywać w taki sam sposób (i jednocześnie być tak samo awesome!).
    Historia? Rycerze okrągłego stołu, dzięki któremu wszyscy mogli czuć się równi.
    Zaawansowane technologie? Rakiety kosmiczne są okrągłe. Wielcy tego świata korzystają z technologii koła – Elon Musk swój Hyperloop opiera na systemie tub, w których będzie poruszał się pociąg.
    Ba! Butelka Ballantine’sa może i nie jest okrągła, ale jej szyjka już tak. Ciekawe jakby wyglądały zamknięcia butelek, jeśli nie mielibyśmy koła? I jak by się z nich nalewało?
    Pomyślcie, co by było, gdyby 5,5 tys. lat temu istniały biura patentowe i ktoś opatentowałby koło. Jak wyglądałoby teraz życie? Co by się zmieniło? Myślę, że świat wyglądałby kompletnie inaczej.
    Zatem to koło wpłynęło najbardziej na moje życie, mimo że zostało wynalezione długo przed moimi narodzinami.
    A teraz pozwólcie, że racząc się kawą z mojego okrągłego kubka, zapalę okrągłego papierosa i porozmawiam z przyjacielem o pewnych krągłościach, IYKWIM.

  • Ewa

    Przełomowy moment? Iphony i telefony z system Android. Przecież to totalny zawrót głowy na rynku technologicznym! Koniec pewnej epoki i początek zupełnie innej – zinstagramowanej, zwhatssappowanej, epoki w rozdzielczości HD na każdym kroku, bez potrzeby noszenia ze sobą aparatu w kieszeni – dziś wystarczy smartfon! Niesamowity przeskok, siedmiomilowe buty przenoszą ludzi w erę, której koniec nie nastąpi – będzie wszystko szło dalej, a nasze dzieci początek będą uznawać nie jak my – w pierwszych telefonach komórkowych, lecz dla nich początkiem ery technologii będzie moment, z którym my teraz mamy do czynienia – wejście smartfonów na ogólnodostępny rynek. Nie ma niczego bardziej znaczącego niż ten przełom, tak myślę. Aczkolwiek swoje dzieci planuję nauczyć jednego – początek wziął się od Ericssona i jego pierwszego prototypu telefonu komórkowego. Potrzeba matką wynalazków. Dzieci muszą wiedzieć, że to, co jest teraz jest tylko dlatego, że człowiek prze do przodu i to w nim jest potencjał, a nie w naszych smartfonach :)).

  • To ja dla odmiany poleciałem z grafiką ;)

    https://dl.dropboxusercontent.com/u/70374001/techno.jpg

  • Emilia Boniewicz

    zdecydowanie przeniesienie się z kartki papierowej na elektroniczną. rysunek na tablecie graficznym. możliwości tabletów połączeniu z ludzkim artyzmem. po prostu łał.!!!!

  • Pingback: Konkurs: Zmiany w technologiach | Naturalne kosmetyki – Probki Kosmetyków()

  • Greg

    Internet- dzięki niemu poznałem żonę. Przed Internetem randkowanie było kosztowne i czasochłonne. Ile się człowiek nachodził, naczekał:-)

  • Jurczyszyn Patrick

    Największym i w mojej ocenie przełomowym przejściem w technologii było odłączenie na zawsze kabla od telefonu. Postępów było wiele – kolorowy ekran, dotyk, gps – ale kto by przypuszczał, że bez kabla będzie można z kimkolwiek za pomocą telefonu się porozumiewać.

  • Sebastian

    W związku z tym, że do wygrania jest smartfon który zrewolucjonizował nasze życie pozwolę przybliżyć technologię, która człowiekowi znana jest od 1876 roku, mianowicie chodzi o telefon komórkowy. Pierwsze próby stworzenia takowego urządzenia miały miejsce w Frankfurcie w roku 1861. Johann Ph. Reis wynalazł urządzenie, które przekazywałoby regularne tony (muzykę), niestety jego wynalazek nie działał odpowiednio przy przekazywaniu ludzkiej mowy, gdyż była ona zbyt zniekształcona. Pierwszym twórcą telefonu elektrycznomagnetycznego był amerykanin Alexander Graham Bell z wykształcenia był fizykiem i fizjologiem. W wieku 34 lat, w roku 1876 opatentował telefon, rok później uzyskał patent na membranę. Wynalazki obydwu naukowców pozostawiały jednak wiele do życzenia, gdyż połączenia nie były odpowiednio transmitowane, występowały także liczne zakłócenia co sprawiało problemy z komunikacją międzyludzką. Przełom nastąpił w latach osiemdziesiątych, tuż po wynalezieniu bardzo sprawnej i do dziś działającej technologii światłowodowej transmisji sygnału, która pozwala na rozmowy między różnymi kontynetami, krajami bez praktycznie nie występujących zakłóceń. Obecnie telefon jest jedną z rzeczy bez której człowiek przestaje funkcjonować, nie musimy wychodzić z domu, aby zrobić zakupy, zamówić taksówkę lub skorzystać z usług lekarskich. Komunikacja w życiu człowieka odgrywa diametralną rolę, można wręcz powiedzieć, że jesteśmy uzależnieni od telefonu, który pozwala nam na nieskrępowane komunikowanie się ze światem.Pamiętajmy jednak, że takie wynalazki jak telefon czy internet nie powinny zastępować naturalnych relacji międzyludzkich.

    Dziękuję i pozdrawiam.

  • Przemek

    Technologia w przeciągu ostatniego wieku ruszyła niesamowicie szybko. Zawdzięcza się to różnym firmom, które próbują się wyprzedzić na każdym kroku i coraz szybciej wypuszczają coraz to nowsze urządzenia – poczynając od Pendrive’ów kończąc na komputerach. Największe wrażenie wywarło na mnie to z jak zawrotną prędkością rozwija się branża komputerowa – jeszcze niedawno tzw. „potwór” był ok. 100-krotnie wolniejszy od teraźniejszych cud techniki. Nie ma problemu wejść do sklepu, kupić „miniaturkę” PC’ta – laptopa – i robić co dusza zapragnie. Kilkadziesiąt lat temu osiągiem branży komputerowej było stworzenie strony – których teraz jest niezliczona ilość – stworzenie pierwszych gier komputerowych takich jak snake, nie wspominając już o pierwszej części fantastycznej gry – GTA. Nikt nie śmiałby nawet pomyśleć, że za niedługo będzie można grać w te gry na TELEFONACH! Jak tylko pomyślę o tych wszystkich rzeczach, to wiem do czego jest zdolny człowiek i czego może dokonać. Właśnie dlatego rozwój technologii wywarł na mnie tak wielkie wrażenie.

  • Sebastian

    W związku z tym, że do wygrania jest smartfon który zrewolucjonizował nasze życie pozwolę przybliżyć technologię, która człowiekowi znana jest od 1876 roku, mianowicie chodzi o telefon komórkowy. Pierwsze próby stworzenia takowego urządzenia miały miejsce w Frankfurcie w roku 1861. Johann Ph. Reis wynalazł urządzenie, które przekazywałoby regularne tony (muzykę), niestety jego wynalazek nie działał odpowiednio przy przekazywaniu ludzkiej mowy, gdyż była ona zbyt zniekształcona. Pierwszym twórcą telefonu elektrycznomagnetycznego był amerykanin Alexander Graham Bell z wykształcenia był fizykiem i fizjologiem. W wieku 34 lat, w roku 1876 opatentował telefon, rok później uzyskał patent na membranę. Wynalazki obydwu naukowców pozostawiały jednak wiele do życzenia, gdyż połączenia nie były odpowiednio transmitowane, występowały także liczne zakłócenia co sprawiało problemy z komunikacją międzyludzką. Przełom nastąpił w latach osiemdziesiątych, tuż po wynalezieniu bardzo sprawnej i do dziś działającej technologii światłowodowej transmisji sygnału, która pozwala na rozmowy między różnymi kontynetami, krajami bez praktycznie nie występujących zakłóceń. Obecnie telefon jest jedną z rzeczy bez której człowiek przestaje funkcjonować, nie musimy wychodzić z domu, aby zrobić zakupy, zamówić taksówkę lub skorzystać z usług lekarskich. Komunikacja w życiu człowieka odgrywa diametralną rolę, można wręcz powiedzieć, że jesteśmy uzależnieni od telefonu, który pozwala nam na nieskrępowane komunikowanie się ze światem.Pamiętajmy jednak, że takie wynalazki jak telefon czy internet nie powinny zastępować naturalnych relacji międzyludzkich.

    Dziękuję i pozdrawiam.

  • Patryk

    Przełomowym momentem był mój pierwszy smartfon. Ten telefon stał się urządzeniem bez, którego nie mogę żyć. Przede wszystkim ze względu na wiele funkcji np. funkcjonalny internet, portale społecznościowe facebook, twitter itp. Wielkim dla mnie szokiem było to w jak zastraszającym tempie zmieniają się smartfony no i oczywiście sam android. Zmiany graficzne od najbardziej standardowych po najbardziej urozmaicone. Możliwość grania w doskonale oprawione graficznie gry, słuchania muzyki, robienia zdjęć pisania smsów a to wszystko zamknięte w stylistycznej, pięknej obudowie. Smartfony i systemy operacyjne w nich zawarte to nieodłączni przyjaciele każdego człowieka :)

  • Patrycja Jąg

    Witam, to dość ciekawy konkurs, ponieważ technologia, która z każdym rokiem jest coraz bardziej rozwinięta zadziwia, nie chodzi o same komputery czy telefony, chociaż to też jest również rewolucja na szeroką skalę. Ja mając 19 lat, jako młoda kobieta, już czuje się staro, posiadam jeszcze jeden z pierwszych dotykowych telefonów znanej marki, do którego bardzo się przywiązałam, a gdy idę ulicą i widzę 10 latka który idzie z Tabletem w ręku albo z najnowszym smartfonem, aż się boje, i wstyd mi wyciągać mój telefon. Który już od roku zmieniam. Pora na zmiany, technologia sama to wymusza,lecz to dobrze. Chociaż pamiętam dobrze jak próbowałam nauczyć się korzystania z telefonu dotykowego, aż dziw bierze że jeszcze parę lat temu, telefony komputery, sprzęt był tak mało rozwinięty, a teraz wszystko staje się, mniejsze, większe, płaskie,bezprzewodowe. Wybór Urządzeń RTV czy AGD jest ogromny, kupując nową lustrzankę po roku stała się ona stara, tak samo z komputerami, kupując nowy komputer liczę się z tym że za rok będzie on już dość przecięty, a kiedyś jeden telewizor kupowano na 10 bądź 15 lat. Ale dla mnie największym przełomem jest to że ludzie udoskonalają urządzenia, które potrafią ratować życia. To chyba najbardziej mi imponuje, Gdyż 20 lat temu gdy moja mama, straciła dziecko, nie było takiej możliwości by uratować moją małą siostrzyczkę, to samo wydarzyło się podczas gdy moja siostra urodziła, jej córka cierpiała na tą samą chorobę, lecz właśnie dzięki nowym technologiom, jej choroba nie była już taka straszna. Pomijając szpitalne nowości, wielkim hmm. może nie unowocześnieniem ale przełomem jest wynalezienie internetu. My jako ludzie dobrze wiemy w dzisiejszych czasach że jest on upowszechniony na cały świat. No bo kto zagląda do encyklopedii jeśli chce znaleźć dane informacje, to już jest przereklamowane, po co mam jechać do przyjaciółki skoro mogę drogą internetową porozmawiać z nią przez SKYPE. Chociaż gdy poznałam swoją pierwszą miłość, oczywiście przez internet, bardzo zazdrościłam moim rodzicom, tego iż moja mama może wyciągnąć z kufra stary plik listów i wspominać, ja już tego nie będę robić niestety. Tak samo jest z nowymi samochodami, teraz one same parkują, jadą, trzymają sie pasa ruchu. Za parę lat urządzenia będą za nas wykonywać podstawowe czynność, bynajmniej mi się tak wydaje.Po co mam iść do sklepu, jeśli zakupy mogę zrobić przez internet, bądź zapłacić rachunek. Lecz myślę że ludzie dążą do nowości zawszę będą wspominać swój pierwszy telefon z antenką, pierwszy odtwarzacz kaset, czy discman, chodź to już było w późniejszej erze, w erze gdy do produkcji weszły płyty DVD, CD, ten szał że można było wszystko nagrać i mieć przy sobie w małej płytce. Wszystko się zmienia. Pamiętam jeszcze gry na pagesusie, i ta grafika, do tych gier każdy będzie miał sentyment, teraz grafika komputerowa zadziwia,filmy 3D te sprawy. A gry ? czasem wydaje mi się że to dobry film akcji. Lecz nie, Jak już pisałam tego jest wiele, można by wypasywać w nieskończoność, lecz to nie ma najmniejszego sensu, ten komentarz za pare miesięcy będzie już stary, jeśli ktokolwiek go przeczyta w ręku będzie miał już najnowsze urządzenie, i będzie myślał smartfon ? Boże jaki on stary. To zabawne lecz myślę ze powinniśmy być dumni z nowości jakie nas otaczają. Nie tylko umilają i ułatwiają nam życie, ale również ratują życia.

  • Patrycja Jąg

    A whisky to whisky zawsze pasuje do sytuacji. ; D

  • Natalia Roik

    Dla mnie przełomowym momentem jest zbudowanie samochodu, który sam jeździ. Jest to duży krok w stronę poprawienia bezpieczeństwa na drogach. Myślę, że za kilka lat technologia jeszcze bardziej nas zaskoczy;)

  • Magda Banaszek

    Najlepsze jest Wi-fi, bezpłatne podłączenie do sieci. Darmowy internet to jest coś.

  • Mariusz Ślusarski

    oczywiście że smartfon i upchanie w niego takich udogodnień jak wifi, aparat i gps – i właśnie dzięki temu udało mi się zwiedzić ostatnio Norwegię i to dobrze udokumentować, cały wyjazd i materiał oparty na jednym poczciwym Samsungu;
    http://www.youtube.com/watch?v=b-ahK4xA9jE

  • Dawid Adamczyk
  • Luc Krawiec

    Dla mniej śmiałych… sms! :)

  • Dawid Adamczyk
  • Kaiser

    Momentem przełomowym dla mnie było pojawienie się na rynku GameBoya Color. Pamiętam jak dziś, jak ojciec przywiózł z Niemiec żółtego, świeżutkiego GBC wraz z najnowszą i najlepszą grą na niego – czerwoną edycją Pokemonów. Miałem wtedy chyba 6 lat. Dziennie łapałem nowe pokemony, trenowałem je, podbijałem levele, doprowadzałem do ich ewolucji. Potem w okolicach południa biegłem do kiosku po 4-pak baterii-paluszków. Chciałem złapać wszystkie. Próbowałem. Nie udało się. Ale miałem pokemona na 106 levelu. Z czasem kupiłem kolejne gry, potem GB Advance, na niego kolejne gry. I znowu spędzałem godziny na granie, na baterie wydałem chyba setki złotych. I teraz, patrząc na to z perspektywy, widzę, jak sobie zmarnowałem dzieciństwo. Zamiast biegać z kolegami na dworze, zamiast oglądać krajobrazy podczas podróży z rodzicami, zamiast robić coś naprawdę wartego wspomnień-grałem. GameBoy „zjadł” całe moje dzieciństwo. Nie była to jego wina, konsolka sama w sobie była naprawdę fajna. Jednak to mi brakowało umiaru i zdrowego rozsądku-byłem dzieckiem…A więc GB był najbardziej przełomową technologiczną nowinką w moim życiu, niestety nie najlepszą. Chociaż, gdybym złapał wszystkie 150…

  • Kasia

    http://www.fotoszok.pl/show.php/1717966_samsung.jpg.html

    Samsung Galaxy S+! Smartfonie mój!ty jesteś jak zdrowie.

    Ile można z ciebie korzystać, ten tylko się dowie,

    Kto cie kupił. Dziś przełomowość twą w całej osobie

    Widzę i opisuje bo zmieniłeś życie moje.

    (…)

    Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną

    Do tych wyświetlaczy kolorowych, ekranów dotykowych,

    Szeroko w niezawodnym Samsungu Galaxy S+ rozciągnionych;

    Do tej muzyki malowanej nutą rozmaitem,

    Wyzłacanych wi-fi, posrebrzanych aparacikiem,

    Gdzie niezbędne aplikacje, obudowa jak śnieg biała,

  • silva

    Dla mnie osobiście, takim momentem przełomowym związanym
    z technologiami było zakupienie konsoli Xbox 360 Kinect. Technologia
    Kinect wywarła na mnie ogromny wpływ i sprawiła cud −
    zaczęłam się ruszać ;) A ruch stał się świetną zabawą, a nie męczącą
    koniecznością.

  • Marcin Pawlikowski

    Moment przełomowy to bez wątpienia wprowadzenie ekranów dotykowych, dzięki którym zrobienie sobie wirtualnej szkockiej to tylko kilka machnięć palcami, a kilka uszczypnięć ekranu dzieli Cię od decyzji, czy będzie to mała czy duża szklaneczka.
    Chociaż nie powiem… zamiast zimnego szklanego ekranu wolałbym czuć pod palcami zimną szklankę wypełnioną bursztynowym płynem.

    • Katarzyna Sankocka

      :) dla mnie też poproszę :)

    • Aneta Konieczna

      Te oczy na mnie paczą ! :) Jak tu się nie napić ?

    • Alex Białko

      Przełomem technologicznym byłoby wprowadzenia butelki Ballantines’a z wbudowanym smartphonem Samsung Galaxy B. Wtedy miałbym już wszystko pod ręką ;)

    • Arnold Grucha

      W złym miejscu wpisałeś Czaku :)

    • Leonardo Stanisławski

      nie ta butelka Czaku :P

    • Alex Białko

      OOOOOOjjjj tam – ta też jest dobra.
      A jakiego ma KOPA !!! :)

    • Rysio

      Kopa z półobrotu

    • Pankracy

      Ja tam wolę „szczypać” co innego – if you know what i mean ;)

    • Adam Marcepan

      Kto chce w phonie taką APKę
      Szybko w górę daje łapkę.

    • Sylwester Pawłowski

      To do mnie przemawia. Ale Whisky zawsze do mnie przemawiała :)

    • Mikołaj nie Święty

      Ty patrz na szklankę nie w kamerę, bo cenny płyn rozlejesz :)

    • Sybilla Kontradt

      Myślę że tak mógłby wyglądać automat do drinków. Otwierasz na ekranie wirtualną księgę barmańska, dobierasz według receptury składniki, mieszasz…a na końcu otrzymujesz szklaneczkę napełnioną ulubionym płynem. Mnie to inspiruje. To by była rewolucja w drinkologii !

  • Arkadii

    Pierwszy e-book dostarczony automatycznie na mój e-czytnik kilka minut po swojej światowej premierze.

  • Joanna Kałuska

    Tyle tego, że ciężko wybrać! Ale ogólnie – CYFRYZACJA!!!
    Pamiętacie jeszcze kasety VHS i rolki filmowe fotoaparatów? Wypożyczalnie wideoprzeżywały oblężenie. Odtwarzacze i magnetowidy były szałem prezentów komunijnych :) A
    zdjęcia? Cykało się fotki pojedynczo, od święta, bo przecież rolka filmowa miała maksymalnie 36 klatek…

    A dziś? Dziesiątki tysięcy fotek na kompie, a po filmy już
    nie trzeba nigdzie wychodzić :)
    Oczywiście gdyby nie Internet, filmy i fotki nie byłyby tak dostępne. No to jeszcze dorzucam Internet na dokładkę i mamy komplet :) Nie… no jeszcze zapomniałam o telefonie komórkowym! A z nim to już dla mnie wszystko :) Telefon to przecież też zdjęcia, filmiki, odtwarzanie, udostępnianie na Instagram, facebook, itp., czyli w świat wirtualny :) A jak pracuję na lapie w terenie, to włączam w telefoniku magiczne „udostępnianie internetu” i śmigam online :)

    A najfajniejsze jest to, że jestem stara i mogłam przejść
    wszystkie te etapy osobiście :) Dziś dzieciaki na hasło „KODAK”, „dyskietka”, czy „ATARI” robią wielkie oczy i wydają z siebie tylko „Hmmm…???” :)

  • David Smirnoff

    Cześć, mógłbym napisać, że smartfony i tablety, które są w tej chwili są szybsze niż komputery osobiste, pozwalają sterować z różnych miejsc różnymi urządzeniami itd. , ale osobiście obstawiłbym nowe auto elektryczne TESLA model S czy X. Projekt ten wszedł już w życie, auta jeżdżą już w USA, a nawet w Europie, ludzie czekają za nimi jak kiedyś w Polsce za mieszkaniami. Interesujące jest to, że „nafciarze” nie zablokowali produkcji i sprzedaży tego auta, może nie zdążyli lub było za dużo zainteresowanych. Osobiście marzę o nim, od kiedy go zobaczyłem, a gdy jego wynalazca Elon Mask pokazał super szybkie ładowanie, zaniemówiłem, po prostu ” koparka opadła mi na ziemię” – przepraszam za zwrot. Dla zainteresowanych https://www.youtube.com/watch?v=6_XEv2f_Uhw
    Pozdrawiam
    David

  • Tomasz Kowalczyk

    Moim zdaniem najbardziej przełomowym momentem w rozwoju technologii było wynalezienie sensorów ruchu (np. Kinect) ich zastosowanie oraz możliwości są niesamowite!

    Jako dowód tego przygotowałem aplikację konkursową, którą można obejrzeć na YouTube oraz pobrać i wypróbować ze znajomymi, sącząc Ballantines’a ( http://youtu.be/B_HRfx4B6XI )

  • Katarzynakrakow92

    Choć mam dopiero 21 lat i praktycznie nie pamiętam już czasów bez korzystania z ‚nowoczesnej technologii’, to zmiany jakie nastąpiły na przełomie ostatnich 10 lat wywarły na mnie jak i pewnie całym młodym pokoleniu bardzo duży wpływ.

    Nie wyobrażam sobie już życia bez cyfrowej i bezprzewodowej
    technologii. Smartfon stał się dla mnie urządzeniem pierwszej potrzeby. Nie jest to już zwykły telefon, który kiedyś służył do dzwonienia, sms-owania i sprawdzenia godziny. Teraz jest to multimedialne centrum społecznościowe oraz planowania i zarządzania własnym czasem. Wszystkie informację można zsynchronizować z komputerem,
    tabletem czy profilem na Facebook’u. Pamiętam, gdy byłam w szkole podstawowej szczytem technologii był telefon robiący zdjęcia, z kolorowym wyświetlaczem i mp3 zamiast nudnej melodyjki ustawionym na dzwonek. Teraz nikt nawet nie patrzy na te funkcje kierując
    się wyborem urządzenia bo stało się to minimalnym standardem.

    Wprowadzenie smartfonów na rynek całkowicie zmieniło i
    ułatwiło mi funkcjonowanie w społeczeństwie. Przez telefon jestem w stanie załatwić praktycznie wszystko. Zrobić przelew, zapłacić rachunki, kupić coś na Allegro, znaleźć najlepsze połączenie tramwajowe, wyszukać coś na internecie, zrobić zdjęcie i zamieścić je na portalu społecznościowym czy wysłać znajomym, zaplanować cały swój dzień i korzystać z przypomnień o najważniejszych wydarzeniach. Szereg oferowanych aplikacji na smartfony ułatwia wszystko. To co
    do tej pory możliwe było tylko na komputerach da się przenieść na telefon. Nie raz nawet lepiej się z tego korzysta!

    Największy wpływ na mnie mają jednak aplikacje społecznościowe. Dzięki nim mogę pozostać cały czas w kontakcie ze znajomymi.
    Nie potrzebuje już wymieniać dużej ilości sms-ów jak mogę wejść na czat na Facebook’u i porozmawiać bez ograniczeń. Bez przerwy widzę co się dzieje u znajomych, co robią, gdzie są i co aktualnie udostępniają. Dużo ludzi zarzuca smartfonom ograniczenie własnej prywatności. Ja jestem natomiast zwolenniczką tego. Może i nie wrzucam do internetu każdej informacji o sobie ale na pewno nie jestem przeciwniczką tego.

  • Paulina Wiśniewska

    Jestem kobietą u której torebka wyglądała jak bagaż podręczny. Zawsze wszystko musiałam mieć przy sobie. Mąż kupił mi smartfona z androidem na którego mogę w chwile ściągać aplikacje niezbędne w danej chwili. Chcę przygotować coś smacznego lub wymyślnego drinka-aplikacja z przepisami, sprawdzić kalorie, przejrzeć się w lusterku, a nawet aplikacja z kalendarzem obliczającym dni płodne:) dzięki dostępności do wszystkiego co jest mi niezbędne na codzień jak i w danym momencie zaoszczędzam sobie kilogramów bagażu noszonego codziennie. Nie wyobrażam sobie już życia bez smarfona.

  • DARIA

    Technologia – dla wielu ludzi wieku XXI niemal bóstwo.
    Jak to przeczytałam w pewnym cytacie z pewnej książki pewnego autora (nie jestem pewna czy to nie był czasem D.R.Koontz,ale nie ręczę) a co daje się werbalnie i niewerbalnie odczuć i zaobserwować powszechnie – żyjemy w czasach gdy nauka,technika i zmiana tworzą coś na kształt ”trójcy świętej”.Oddaje się jej nabożną cześć prawie wszędzie.
    Ale nie tyczy się to mnie.Nie jestem wyznawcą tego dogmatu.Żadnego religijnego ani naukowo – technokratycznego mimo,że jestem w pewnym stopniu intelektualistą z zacięciem naukowym.
    Dlatego zawsze należy pamiętać – że wszelkie technologie zalążek mają w umyśle.Teoretycznie.Wysiłek rąk ludzkich i precyzja manualna oraz nakład czasu przekłada się na praktyczne ich zastosowanie.Dlatego za największą ”technologię” uważam myśl,a za największego konstruktora – jej twórcę.
    I mogę mu podziękować bo to pozwala mi się nieustannie rozwijać,gromadzić informacje,analizować,badać,sprawdzać,doświadczać,szukać,myśleć,czuć,dążyć,przyjmować,odrzucać,pozostawać niezależną,pokonywać bariery,dochodzić do prawdy,autokreować się – jaki system stworzony przez człowieka jest wstanie tego WSZYSTKIEGO dokonać???Potrafimy zachwycać się nowinkami a nie mamy chwili czasu by pomyśleć nad cudowną złożonością ukrytą we wnętrzu naszej czaszki,bogatą w treści i zdolną do niesamowitych dokonań bez względu na płeć i jej wielkość – intelektualnych,artystycznych,społecznych.
    To jest początek.Super twór pełen zależności przyczynowo skutkowej.Skoro zaś twórcy i konstruktorzy rozmaitych technologii mają każdy swój własny umysł a w nim bogactwo myśli – dane jest im tworzyć to i owo,czasem całkiem niezwykłe,niesamowite,piękne,pożyteczne.Owszem – z zasady czołem bić nie będę bo to nie bogowie,a ta strona to nie świątynia ja zaś nie jestem wiernym.
    O tyle dana technologia jest świetna o ile ułatwia mi życie (bądz je nawet ratuje – to najważniejszy przełom dla KAŻDEGO z nas),pomaga zdobywać informacje lub jest łatwo dostępna i łatwa w obsłudze.
    Nie będę wdawać się w szczegóły techniczne.Przełomowa jest zawsze i w każdym czasie sądzę ich użyteczność.
    Mnie się odkąd powstały – zawsze bardzo podobały i przysługiwały – funkcje wysyłania wiadomości tekstowych pocztą elektroniczna lub przez telefon,technologie satelitarne związane z komunikacja i nawigacją oraz badaniami naukowymi,lotnictwem i aeronautyką czy motoryzacją.Moim zdaniem każdy start rakiety kosmicznej czy promu gwiezdnego jest triumfem myśli ludzkiej wyrażonej w tej technologii która na to pozwoliła!O tyle jest to dla mnie ważne o ile się tym interesuję i zajmuję astronomia i kosmosem,ale przecież nie tylko ja,nad tym pracują sztaby naukowców i twórców super nowoczesnych technologii.Należą one do najlepszych na świecie.Bo od nich zależy życie ludzkie,powodzenie misji i jakość wykonywanych badań.Sama budowa skafandra kosmicznego jest niesamowitą technologią – nieustannie się ją udoskonala i wprowadza innowacje od czasu gdy Gagarin poleciał w kosmos a Leonow odbył pierwszy spacer.Może są to technologie nie tak dostępne jak telefony czy tablety – teraz rozchodzące się jak świeże bułeczki – ale prawdopodobnie jeszcze bardziej ważne i skomplikowane.Technologia odziewa człowieka do pracy i życia w kosmosie – dla mnie to jest bomba,trochę niedoceniana,a szkoda bo gdyby odwiedzić centra szkoleniowe dla kosmonautów i zobaczyć jak wygląda przygotowanie do lotu,cała maszyneria,silniki,łączność,system podtrzymywania życia – zawirowałoby w głowie….Podoba mi się,że można w swoim telefonie posłuchać ulubionej muzyki – to był przełom technologiczny osobisty.Tego właśnie chciałam spróbować gdy jeszcze chodziłam do szkoły,doczekać.I doczekałam.Zasadą dobrej technologii jest ułatwienie,udostępnienie czegoś człowiekowi,zwrot nakładu pracy włożony w jej powstanie i wyprodukowanie.Postęp techniczny jest zawsze postępem myśli – jej widomym skutkiem.I to właśnie te technologie które pozwalają nam podróżować do gwiazd czy ratują życie – uważam za najbardziej ważne,przełomowe,konstruktywne,zdobywcze,twórcze.W medycynie bardzo przysłużył się już milionom chorym słynny RM – rezonans magnetyczny – bez niego nikt już nie wyobraża sobie medycyny na zaawansowanym poziomie;postęp w dziedzinie diagnostyki obrazowej uważam za efekt wspaniałej pracy ludzi i sztandar dobrej technologii.Technologie pozwalające odtworzyć stare samochody z lat 20,lat 30; technologie fotografii,technologie informatyczne i cybernetyczne, a technologie wyposażające nurków,grotołazów,himalaistów,budowniczych statków i platform wiertniczych.Za mało się o tym mów a mnie to zawsze ciekawi,o wiele bardziej niż kolejny gadżet w dłoni – jestem ciekawa świata a dzięki różnym technologiom mogę go lepiej poznawać – czasem nie wychodząc z domu.To też jest przełom.To natomiast co mam w ręce jest o tyle technologicznie dobre o ile mogę się w dowolnym czasie i miejscu komunikować z ludzmi,posłuchać muzyki czy skorzystać z sieci.A że korzystam z wielu bibliotek – najbardziej super jest prosty wydawałoby się fakt – zamawianie internetowo książek z domu i odbiór ich w bibliotece.Co jeszcze 20 lat temu było może nawet nie w sferze marzeń przeciętnego czytelnika.
    Mogłabym jeszcze wymieniać ale zakończę to w stylu szkockim – Aye.

  • Waldemar Młynarski

    Jako, że nie jestem dobry w słowie pisanym, postanowiłem podkraść kredki od swojej siostrzenicy:) i stworzyć ów obrazek, ukazujący jakie technologie zrobiły na mnie największe wrażenie ;)

    • Guest

      Jakie technologie/urządzenia zrobiły na mnie największe wrażenie?
      ||||||| Pamięć USB – i wymiana plikami przestała być | | katorgą;
      |_____| Przenośne odtwarzacze MP3 – i możesz obcować |_____| z muzyką gdziekolwiek jesteś;
      PlayStation 2 – konsola, która zrewolucjonizowała rynek gier;
      / Gorilla Glass – bodyguard naszych urządzeń | | | | mobilnych;)
      | |__| /| Streaming video – bez którego nie możemy | / | wyobrazić sobie współczesnego internetu;
      | / | WiFi – technologia bezprzewodowa, dzięki
      | / | której nasze życie diametralnie się zmieniło;
      | BALLANTINES | Nowoczesne telewizory – i rozrywka domowa | /| nabrała nowej jakości;

      | / | Telefony komórkowe – zerwanie kabli i stały | / | kontakt z bliskimi;
      | ( B ) | Smartphone’y – i telefon stał się narzędziem |_______________| do pracy;
      Panele dotykowe – korzystanie z urządzeń nigdy nie było tak wygodne i naturalne;
      Systemy operacyjne Android i iOS – oprogramowania, które zupełnie odmieniły smartphone’y;
      Karta zbliżeniowa – płacenie karta nigdy nie było tak łatwe, szybkie i przyjemne;)
      Tablety – bo na większym ekranie wszystko jest lepsze xD
      Google Glass – i postrzeganie otaczającego świata zupełnie się zmieni.
      Pozdrawiam;)

    • Waldemar Młynarski

      Jako,że system komentarzy popsuł mój post, postanowiłem wysłać foto jak wyglądał mój komentarz zanim nacisnąłem przycisk „Pisz jako..” eh.. Pozdrawiam:)

  • MICHAŁ

    A ja pamiętam jak mój tata kupił pierwszy kolorowy telewizor:) Byłem wtedy dzieckiem i to było coś pięknego, obejrzeć swoją ulubioną bajkę w kolorze. Może to banał, bo wiadomo, że są znacznie większe i bardziej ekstremalne odkrycia i nowości, ale ja pamiętam tamten moment odległy od dzisiaj o jakieś 20kilka lat jakby był wczoraj:) he he- odrobina wspomnień nie zaszkodzi:) TYLKO WIELCY POTRAFIĄ CIESZYĆ SIĘ Z MAŁYCH RZECZY:)

  • Paulina

    Może to banalne, ale dla mnie przełomem była możliwość wykonywania przelewów przez telefon. Już dawno zapomniałam o staniu w kolejkach w banku, na poczcie czy gdzieś indziej żeby opłacić rachunki, ale przecież nie zawsze jest możliwość zabierać wszędzie ze sobą laptopa. A telefon? Mam na wyciągnięcie ręki zawsze. Możliwość przelewania pieniędzy z dowolnego miejsca, o dowolnej porze, nie martwiąc się o to czy zdążę przed zamknięciem jakiegoś lokalu – bezcenne..

  • Świadomy

    Przełomem w dziedzinie technologii w ostatnim czasie był wybuch afery związanej z przekazywaniem danych przez największych technologicznych gigantów do NSA. Jest to moment gdzie w tym całym dynamicznym rozwoju nowych technologii powinniśmy zatrzymać się na chwilę i pomyśleć „Hej, wszystko ok i fajnie ale dokąd nas to zaprowadzi?” Internetowi giganci rozdają nam swoje usługi za darmo lub po kosztach, ale każdy na czymś musi zarabiać i nic nie dzieje się w tej branży charytatywnie. Informacja ma ogromną wartość. NSA to tylko początek, bo ciężko uwierzyć, że skoro giganci tak łatwo zgodzili się podzielić informacjami o niemal każdym użytkowniku internetu z NSA, nie podzielą się tymi samymi danymi z firmami, które są w stanie zapłacić za nasze dane grube pieniądze. Trudno oprzeć się również wrażeniu, że Google próbuje zalać świat Androidem, który jak gąbka chłonie informacje o nas i przekazuje je prosto na ich serwery. Już teraz mają 70% rynku i miliard sprzedanych urządzeń. Co się stanie gdy każdy człowiek na świecie będzie posiadał swoje urządzenie z Androidem a Google będzie wiedziało wszystko o każdym obywatelu naszej planety? Nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić ale jestem pewien, że będzie to prężna broń, gigantyczne pieniądze, a do tego nieograniczona władza. Taki rozwój sytuacji powoduje również powstanie nowego rynku szyfrowanych usług. Kim Dotcom już teraz zapowiedział wprowadzenie Aplikacji, dzięki której będzie możliwe wysyłanie szyfrowanych wiadomości SMS. Czy mu się to uda? w Końcu Google, Apple i Microsoft decydują o tym co będzie można zainstalować na swoim smartfonie a co nie. W dodatku nikt nie wie w jakim stopniu można zaufać takiemu rozwiązaniu, przecież Kim również nie będzie tego robił charytatywnie. W czasach gdy nawet pralkę i telewizor możemy podłączyć do internetu, giganci technologiczni są w stanie wiedzieć jak często robimy pranie lub w jakich godzinach oglądamy najczęściej telewizję. W dodatku na antyWeb jakiś czas temu był artykuł o śledzeniu naszej lokalizacji za pośrednictwem zwykłych komórkowych stacji bazowych. Wszedłem na podany w artykule link i były tam zapisane wszystkie moje trasy z ostatnich 3 lat…Każde miejsce w którym byłem i w jakich godzinach. Teoretycznie takie śledzenie można wyłączyć jednym przyciskiem w telefonie, ale czy na pewno tak jest? Dzięki technologii śledzenie obywateli stało się tak proste jak nigdy i afera z NSA to punkt przełomowy, w którym powinniśmy się obudzić i zastanowić – czy godzić się na zbieranie wszystkich danych przez 3 korporacje, bez wiedzy o tym jak mają one zamiar je wykorzystać w przyszłości? Hmm?

  • bielas05

    Według najbardziej przełomowym odkryciem technologicznym było wynalezienie tranzystora. To od niego się wszystko zaczęło, bo gdyby nie on to nie pisalibyśmy tutaj. Każde urządzenie elektroniczne posiada tranzystor, większy lub mniejszy, a nie wyobrażam sobie żebyśmy ciągle korzystali z dawnych „lamp”.
    Dzięki tranzystorom postały komputery i urządzenia dzięki którym możemy wykonywać skomplikowane obliczenia przez co możliwy jest dalszy rozwój technologiczny.

    Krótko mówiąc, od tranzystora do smartphona!

    Pozdrawiam,
    Mateusz.

  • Zuza

    Jeśli chodzi o przełomowy moment
    związany ze zmianą w technologiach, muszę zacząć od tego, że nie zamierzam
    umniejszać zasług wszystkich panów zajmujących się hardware’m od bardzo, bardzo
    dawna, dzięki którym jestem dzisiaj w stanie napisać to na moim zgrabnym i
    ślicznym Sony Vaio, który wypada wyjątkowo dobrze na tle PC stojącego pod
    biurkiem, zajmującego z dziesięć razy więcej miejsca, ciągnącym ze mnie
    pieniądze przez kilka lat i to tylko po to, żebym mogła co najwyżej pograć w
    Mount&Blade’a na low detalach. Laptop, którego używam od ponad dwóch lat,
    nie ma problemów z żadną grą (z Wiedźminem włącznie, chociaż kiedy go
    kupowałam, pan ze sklepu nie mógł uwierzyć, że kiedy zapytałam się, czy
    Wiedźmin nie będzie się ciął na tym właśnie laptopie, nie miałam tak naprawdę na
    myśli Simsów i czy po prostu się nie przejęzyczyłam.) Pamiętam jeszcze, jak
    formatowałam mój stary komputer, co zajęło mi cały dzień obgryzania paznokci,
    szukania sterowników, zastanawiania się, co się właściwie stało z dźwiękiem i o
    co chodzi w całym tym BIOS-ie. Postanowiłam zrobić to sama, bo od paru lat
    służyłam mojemu tacie i bratu za specjalistę w przerzucaniu cracka, żeby mogli pograć
    w gry kupione na Bema i myślałam, że mogę wszystko. Kilkanaście godzin wyjęte z
    życia – ale udało się. Ostatnio mój Vaio też potrzebował sformatowania, więc
    uzbroiłam się w parę Red Bulli, zacisnęłam zęby i postanowiłam się za to wziąć.
    Niestety, praktycznie wszystko zrobił sam, a ja tylko siedziałam i patrzyłam,
    jak ogłasza mi ‘narodziny nowego Vaio’ bez absolutnie żadnej mojej ingerencji.
    Niesamowite. Wszystko stało się tak intuicyjne, że coś, co parę lat temu byłoby
    barierą nie do pokonania, teraz jest banalne, co przekłada się na obecność
    technologii praktycznie wszędzie. Kiedy byłam młodsza, żadna z moich koleżanek
    nawet nie chciała tykać tego ustrojstwa. Czułam się kompletnie niezrozumiana,
    kiedy biegałam po ich domach i próbowałam instalować Gothica na komputerach ich
    rodziców, a one chciały wyjść na dwór. Dzisiaj to ja muszę je przekonywać,
    żebyśmy sobie gdzieś wyszły, bo akurat mają jakąś rozmowę na Skype czy akurat
    wrzucili do internetu nowy odcinek ich serialu. Dwie moje współlokatorki,
    kompletnie niezainteresowane technologiami, mają smartfony, tablety i laptopy,
    na których mogą sobie przejrzeć Instagrama, Facebooka, Pinteresta, obejrzeć
    jakiś film czy przeczytać e-booka, i to im w zupełności wystarcza do szczęścia.
    Nadal to ja muszę im wybierać sprzęt, ale gdyby nie miały mnie, na pewno
    poradziłyby sobie same, przeglądając dziesiątki forów internetowych, gdzie
    informacje podane są w tak przystępny i atrakcyjny sposób, że przeglądanie ich
    to sama przyjemność. Wiedzą o Google Glass, a kiedy powiedziałam im o pomyśle
    Phonebloksa, wyglądały na autentycznie zafascynowane. Na swoich smartfonach
    mają zainstalowane mobilne aplikacje Pudelka czy Vinted.pl, których używają z
    taką wprawą, że wysiadam. Z drugiej strony, dla odmiany, mam mojego chłopaka i
    kumpli, którzy, w większości studiując na politechnice, nadal hołubią stare
    windowsy, pecety uruchamiające się dwadzieścia minut i gry z lat 90. Oni grają
    w Diablo II, moje koleżanki w Nyan Cata i Fruit Ninja. Najważniejsze jest
    jednak to, że grają wszyscy. I ci, i ci, używają swoich smartfonów tak samo
    często, co z tego, że do innych celów. Nawet moja mama ma telefon z Androidem,
    z poziomu którego potrafi sprawdzić pocztę i zamówić coś na allegro. W erze Symbiana miała kłopot z napisaniem
    smsa. Dlatego, jako osoba przez dziewczyny uznawana za raczej nienormalną, a
    przez większość facetów za osobę niegodną dyskusji z powodu ‘popularnonaukowego’
    charakteru moich zainteresowań, uważam, że najbardziej przełomowym momentem
    związanym ze zmianą w technologiach był ten, w którym technologia stała się
    czymś oczywistym. Przestała być uznawana za hobby, za coś, co niepotrzebnie pochłania
    czas. Zamiast tego, jest równie ważnym elementem życia, jak na przykład
    ubrania. Tak samo wpływa na wizerunek i jest tak samo niezbędna – w końcu kto
    dzisiaj wychodzi z domu bez smartfona? To wszystko jest kwestią oprogramowania,
    które sprawia, że użytkowanie sprzętu jest coraz bardziej przystępne i przyjemne.
    Jasne, że są głosy, że iOS czy Windows 8 to systemy dla tych, którzy umieją
    swój sprzęt włączyć i wyłączyć, ale takich jest przecież znaczna większość.
    Dlatego moim zdaniem, ten moment był wtedy, kiedy ktoś, nie wiem, kto
    dokładnie, stwierdził: ‘ej, chłopaki, a może będziemy robić technologię dla
    ludzi?’

  • Robert

    wpływ negatywny,
    wolimy? siedzieć przed szklanym ekranem i rozmawiając z kimś z drugiego końca świata, piszemy swoim drugim połówką że kochamy i na ten znak dajemy dwa znaki „:*”. Czy potrafimy jeszcze patrzeć prosto w oczy drugiego człowieka… Chciałbym się przekonać… i nie opisywać tego na FB

  • Patryk

    Moim zdaniem największym momentem przełomowym w technologii było stworzenie pierwszych smartfonów. Dają one niesamowitą mobilność i swobodę. Kiedyś gdy człowiek chciał poszukać coś w internecie musiał mieć przy sobie komputer, gdy chciał przelać pieniądze musiał mieć komputer lub iść do banku, a dziś wystarczy mieć smartfona. Można by było tak wymieniać bo ciężko znaleźć rzecz której smartfon nie potrafii. Zastanawia mnie czy J.P Eckert i J.W. Mauchly w 1945r tworząc pierwszy komputer mogli pomyśleć że parędziesiąt lat później „ich dzieło” stanie się dużo szybsze, dużo bardziej wydajniejsze a co do tego będziemy mogli je zmieścić w kieszeni.

  • jakub

    A ja moge podac dzien w ktorym policja zaczela uzywac elektornicznych alkomatow… po ballantines juz nie pojedziesz ;D musisz isc na pieszo po kolejna butelke ;D

  • Jarmiks

    Największa zmiana technologiczna to przejście z nokii 3110 na wyższy level smart telefonów,oraz rewolucja wap, ikonowy postęp sieci. Bycie w sferze on-line, Obracając procentowo więcej czasu na przyswojenie licznej treści emanującej z portali społecznościowych, social mediów itp. niczym wykwintna nuta czekolady, jak i jabłka z korzennej treści butelki Ballantins’a w strefie dobrego gustu esencji internetowej.

  • Michał

    Moment przełomowy? Moja babcia, kiedy po wypiciu na weselu Ballantines, kiedy to dostała do ręki telefon dotykowy i powiedziała „teraz to jednym guzikiem w telefonie się wpisuje numery” !

  • Magda Ożóg

    Dzięki ogromnym zmianom w technologii moje życie uległo diametralnej
    zmianie teraz mój zwykły dzień mogę przedstawić w formie krótkiego
    wierszyka opisującej jak zmiany a właściwie funkcje w smartfonie
    ułatwiają mi codzienność:
    Dzień z życia Magdy . oraz jej smatfona
    Zaczynamy dzień z samego rana
    taka jest moja właścicielka kochana
    Budzik wskazuje godzinę 6,00
    więc zaczynam działanie,
    dnia całego wielkie odliczanie
    oczywiście łazienka zajęta,
    to Magdy największa udręka
    więc pod ręką znajduje mnie pomocnika
    Niezawodnego zawodnika.
    Aplikacje uruchamia i na ekranie
    –lusterko zamiast budzika!
    Później godzinne ze siostra gadanie
    no i oczywiście na zakupach wspólne spotkanie.
    Kolejne zadanie.. Ciężka ma dola..
    wyznaczyć trasę, by dotrzeć do wskazanego pola
    Wpadła do sklepu ma właścicielka ,
    Nie wie co ma robić, dookoła zerka…
    Ciasto miała robić, przepisu zapomniała,
    nie wie co kupić ,składników nie znała,
    na kody bezradnie tylko spojrzała..

    Szybko mnie ściska, aplikacje wciska..
    Przepis znajduje, składniki wybiera
    Kody skanuje radość ją rozpiera,
    takie me zadanie pomocnik na zawołanie..
    Portfela nie zabrała a to gapa
    dobrze że mobilną funkcje, płacenia posiadam
    Po paru godzinach nareszcie w domu,
    a tu znowu psikus wagi nie ma w domu,
    Kolejne zadanie kolejna aplikacja..
    szuka we mnie miernika i minutnika,
    aby jakoś bez wagi i licznika
    smakołyk wsadzić do piekarnika
    Kolejna aplikacja już we mnie działa,
    odmierzam czas na wielkie smakowanie.
    Po tej ciężkiej pracy czas na relaks z dzieckiem,
    Włączony już we mnie szkicownik rysownik,
    Dziś nowe zadanie w pełni wykonane ,
    Piękny obrazek na kartce powstanie.
    A na koniec dniówki włączamy bajeczki
    Na dobranoc dla swojej córeczki
    Później idzie kołysanka słodka usypianka
    Ze smartfonika płynie pomocnika
    Potem trochę ćwiczeń wspólnie z moją panią,
    I na koniec zmiany w pełni zapisany
    Wspominkami z dnia całego leżę wyczerpany
    Taki jest obfity dzień zapracowany,
    Ale lubię takie życie wciąż potrzebowany!!

    Jednak
    największy wpływ wywiera na mnie ,największa wg mnie zmiana w 
    technologii tj. pełny, dostęp do Internetu w telefonach, smatrfonach.Oj
    zmiany wywierają ogromne poruszenie nie tylko wśród mnie ale i moich 
    znajomych.Odkąd w naszym życiu pojawiła się niesamowita swoboda dostępu
    do neta w każdych warunkach i miejscach na ziemi wpływ może być różny…
    Sami poczytajcie..

    N ajdziwniejszą rzeczą przecież wiecie jest szukanie boya w internecie
    A le rzecz to niesłychana każda dama chce mieć swego pana
    J ednak aby go wychaczyć w sieci internecik musi szybko leciec
    D ama oczywiście nigdy, nie może być sama
    Z winnie klawisze wstukuje i ze swoją przyjaciółka czatuje
    I ntrygi miłosne knuje, pomysłu na randki wyszukuje
    W internecie przecież wiecie pomysłów jest bez liku
    N ajdziwniejsze opcje wchodzą w skład „smatfoniku pokoiku”
    I już na ekranie widzi loże w swoim nocnym klubiku
    E lektryzujący humor ją dopada i strony www szybko bada
    J eszcze tylko szybki lot po elektronicznych sklepach
    S uper sukienka w jej ręce wpada, butki bluzeczka i torebeczka
    Z araz euforia ją szybko opuszcza gdy elektroniczny przelew puszcza
    A le to takie podsumowanie gdy kasa jest tylko na ekranie.

    R adość wróciła gdy prędkość internetu zobaczyła
    Z nowu myk do aplikacji i zamawia danie na kolację,
    E mocjonujący wieczór się zbliża i znowu tragedia gdzie się podział jej
    diliżans
    C hwila i mała chwilunia i numer znajduje w internecie
    Z nacie to wszyscy doskonale przecież.

    D danie przybyło muzyka gra dzięki internetowi łatwiejszy jest świat
    Z adania na dziś wykonane , chłopak znaleziony i wieczór wypełniony.
    I na tym były koniec ale zaleta tego taka, że wciąga jak drzewo świstaka
    E nergi na drugi dzień co niemiara więc włącza dziewczyna trenera
    K ilogramy uciekają a kalorie się spalają
    I nie wiem czy Wy o tym wiecie ale trening jest w internecie.

    I tak da jasności rzeczy, internet jest przydatny także wśród dzieci
    N a temat zadania łatwości ściągania, chyba coś wiecie…
    T e nudne lektury …szybciej streszczenia znajdziecie
    E nergia jądrowa? wzory równania?tu jest cała magi zadania.
    R arytas wśród studentów to rzecz jasna, po co pisać tomy wykładów…
    N ie ma co tracić czas lepiej siedzieć w domu i nagrać je z kolegi tomów.
    E dytowanie , przesyłanie to jest cudowne zastosowanie!
    T eraz już każdy student wię czego tak naprawdę chce!
    O smartfoniku z internecikiem ty ratunkiem jesteś
    W artownik domu dzięki sterowaniu ze smartfonu!
    I delane rozwiązanie na oglądnięcie prognozy pogody na małym ekranie

    W ielorakie zastosowania, każdy to we ogranicza nas tylko wyobraźnia!

    S uper także obchodzi się w kuchni , bez książki czy wagi
    M apa?to już przeżytek teraz króluje GPS:)
    A lbumy na zdjęcia? oczywiście ale w internecie!
    R ozkład pociągów czy busów teraz już sami wiecie
    T eraz wszystko mozemy załatwić w moilnym internecie
    Fotki, filmiki prosto udostępniam…
    O budzić się mogę przy blasku latarki śpiewie muzyki
    N iania ? a po co skoro mamy smartfona!
    I nie wiem czy mi wierzycie ale ja to kocham nad życie!!!!
    E nergia z wami internetowymi smartfonami!!!

    ,

  • Julian T.

    Zgubilem się w lesie, w kraju gdzie temperatura już rano sięgała
    30 stopni celcjusza i tylko rosła.Historia zaczęła się prozaicznie, był biwak, było ognisko, były kielbaski, whisky i piwo. Rano przebudziłem się spocony i niewyspany.
    Ruszyłem więc do domu, reszta spała. Droga przez las wąska i
    ciemna. A tu nagle brak drogi. Oh oh, ruszyłem więc w kierunku autostrady, a
    dokładnie tam gdzie myślałem, że jest autostrada.
    Temperatura systematycznie rosła, a ja byłem coraz bardziej
    zmęczony. Autostrady nie było. Sieci komórkowej brak, a komórki słusznych
    rozmiarów…
    Po dwóch godzinach chciałem pić, bardzo chiałem pić. Zacząłem
    przypominać sobie programy Discovery. Co z jedzeniem, co z wodą, grzyby na
    korze, pozycja słońca. Powoli zaczynała się panika.
    Ale zacząłem się wspinać na górę, z niej więcej zobaczę, pot
    sciekał strumieniami. Jestem już dość wysoko, patrzę, rzeka, raczej strumień….zbiegłem,
    zostawiłem rzeczy na brzegu i wpadłem do wody. Piłem i się chłodziłem. Byłem
    szczęśliwy, przetrwam. Popatrzałem się na zbawienna górę i pomyślałem – sieć
    komórkowa…..ubrałem się i chłodny zacząłem
    wspinaczkę do góry, na szczyt. Długo wchodziłem, na szczycie wyciągam komórke,
    JEST JEST! jedna kreska! Dzwonie do kolegi z biwaku. Nie odbiera, dlaczego nie
    odbiera? Odebrał. Pytam czy widzi górę,
    widzi. Z której strony, pytam, chłopie, z której, mów. Słońce jest za górą.
    Dziękuję, idę w dół, trzymam się rzeki, słyszę głosy. Są,
    znalazłem ich, są po drugiej stronie rzeki (jak?) Wchodzę do niej, buty i cudowną
    komórkę trzymam w rękach. Oj nie, nie, nie opuszczę kochanej komórki. Nigdy.

  • Guest

    W przeciągu kilkunastu lat nastąpił tak ogromny rozwój technologiczny, że dotyka on każdej dziedziny naszego życia. Od sprzątania, życia codziennego lub rozrywki po pracy na ratowaniu życia kończąc. Jednak dla przeciętnego człowieka ta technologia nie była by tak łatwo dostępna gdyby nie internet. Internet był ogromnym przełomem, i dalej nim jest. Internet stworzył nowe gałęzie gospodarki, i zapoczątkował lawinę technologicznych rewolucji. Wybrałem kilka z nich, najbardziej znanych, stały się one tak naturalne, że wręcz niezauważalne…

  • Maciej

    W przeciągu kilkunastu lat nastąpił tak ogromny rozwój technologiczny, że dotyka on każdej dziedziny naszego życia. Od sprzątania, życia codziennego lub rozrywki po pracy na ratowaniu życia kończąc. Jednak dla przeciętnego człowieka ta technologia nie była by tak łatwo dostępna gdyby nie internet. Internet był ogromnym przełomem, i dalej nim jest. Internet stworzył nowe gałęzie gospodarki, i zapoczątkował lawinę technologicznych rewolucji. Wybrałem kilka z nich, najbardziej znanych, stały się one tak naturalne, że wręcz niezauważalne..

  • Ilona

    Największy wpływ związany z rozwojem technologii wywarło na mnie wprowadzenie GPS-ów, dzięki którym podróżowanie po świecie z mapą stało się przeszłością. To niesamowite, że gdy teraz jadę nad morze, ten mały sprzęt doskonale wie, gdzie mnie poprowadzić, jak skręcić, w którą stronę jechać, żeby dojechać na miejsce jak najszybciej i bezproblemowo. Kocham podróżować, a dzięki GPSowi stało się to o wiele przyjemniejsze, łatwiejsze, a przede wszystkim – szybsze. Ślęczenie przed mapą, błądzenie po leśnych ścieżkach i przejazd 100km w 3 godziny już nie są mi straszne. Idę do przodu wraz z rozwojem technologii, a podczas tej drogi zawsze towarzyszy mi mój GPS.

  • KatarzynaS

    Bardzo ciężko będzie określić jedną zmianę technologiczną, która wywarła na mnie największy wpływ. W ciągu ostatnich lat przemysł technologiczny niesamowicie się rozwinął i aż trudno uwierzyć, że tak bardzo rozbudowane urządzenia możemy kupić. Pomimo faktu, że jestem kobietą to interesuję się nowościami. W końcu studiuję informatykę i to do czegoś jednak zobowiązuje!

    Bezsprzecznie na pierwszym miejscu mojej listy są SMARTFONY. Nie wyobrażam sobie już życia bez tego miniaturowego centrum multimedialnego. W porównaniu do zwykłych telefonów, które oferowały nam podstawowe funkcje dzwonienia i pisania sms-ów, smartfony mają nieraz funkcjonalność prostego komputera. Wpływ tej zmiany technologicznej ułatwił mi codzienne funkcjonowanie. Trzeba zapłacić rachunki? Wystarczą trzy kliknięcia i przelew jest wysłany. Długa podróż w autobusie? Przecież mam przeglądarkę internetową i mogę odwiedzić ulubione strony. Nudny wykład na studiach? Czat ze znajomymi na Facebook’u sprawi, że czas zleci o wiele szybciej. Wyjazd z przyjaciółmi w deszczowe góry? Ipla i TVNPlayer nie pozwolą nam się nudzić. Wizyta w nowym mieście czy chociażby zmiana rozkładów kursowania tramwajów? Nie mam czym się martwić, aplikacja na smartfonie pokaże najlepszą trasę i najbliższy przystanek. Mogłabym tak w nieskończoność wymieniać, ale każdy chyba wie jak duże możliwości mają te urządzenia.

    Drugie miejsce zajmują: internet bezprzewodowy i tablety. Czasy gdy chcieliśmy skorzystać z internetu i musieliśmy siedzieć w domu minęły bezpowrotnie. Teraz każdy człowiek może korzystać z internetu w praktycznie każdym miejscu na świecie. I wcale to połączenie nie musi być gorsze. LTE zapewnia tak samo dużą prędkość i jakość jak tradycyjne połączenie do domu. Bezprzewodowy internet oczywiście najlepiej współgra z TABLETEM. Taki większy smartfon. Najczęściej z systemem Android lub Windows 8. Tablety zapewniają o wiele lepszy komfort użytkowania od smartfonów poprzez ich większy ekran. 7 lub 9 cali albo i jeszcze większy oferuje na prawdę przyjemne korzystanie z aplikacji.

    TELEWIZORY LCD są również zmianą w technologii, która całkowicie zmieniła spojrzenie na oglądanie filmów. Stare telewizory CRT były bardzo duże. Zajmowały nieraz solidną szafkę. A dostępna w nich telewizja analogowa pozostawiała wiele do życzenia. Ostatnio kupiłam telewizor LCD z funkcją 3D. I to jest dopiero postęp! Do tej pory musiałam iść do kina, żeby nacieszyć się trójwymiarowymi efektami. Teraz mogę założyć specjalne okulary, włączyć telewizor i mieć własne ‚kino’ w domu. Efekt jest bardzo realistyczny. A jak przyjemnie jest zaprosić znajomych i oglądać najnowszy film na Blu-ray!

    Technologie, które opisałam są tak na prawdę kroplą w morzu zmian jakie nastąpiły w ostatnich 10 latach. Wcześniej wspomniane płyty Blu-ray, nowoczesne ultrabooki mające na prawdę dużą moc obliczeniową, automatyka budynkowa w inteligentnych domach, miniaturowe projektory… Dla mnie mimo wszystko najbardziej odczuwalną zmianą było wynalezienie smartfonów i tabletów :)

  • Radek

    Może i jestem prozaiczny ale dla mnie największą zmianą w
    technologi jest powszechny dostęp do internetu. To co dziś uważamy za
    oczywiste. Wszak w każdej chwili możemy zobaczyć zdjęcie dowolnego miejsca na świecie,
    zebrać informacje na dowolny temat albo nauczyć się garncarstwa lub języka suahili
    bez wychodzenia z domu i praktycznie za darmo. Szkoda tylko że nie kożystamy
    nawet z 1% możliwości…

  • Tomek Rybka

    Pierwszym momentem przełomowym było wprowadzenie komputera jako narzędzia pracy dla szarego człowieka, kolejnym stworzenie telefonów komórkowych o rozmiarach sprawiających, iż „mobile phone” faktycznie nadawał się do transportu czymś innym niż Jeepem Wranglerem, kolejny przełom to wprowadzenie półprzewodników oraz zminimalizowanie procesu technologicznego do życia codziennego co zaowocowało w zdobyciu „kamienia milowego” praktycznie w każdej dziedzinie elektroniki użytkowej, dzięki czemu stała się bardziej wydajna oraz energooszczędna, kolejnym było odkrycie nadprzewodnika o nazwie grafen, a co z tego wyniknie zobaczymy w ciągu najbliższej dekady.

  • wygrałbym

    Żyję w czasach ciągłej rewolucji, ciężko więc wybrać jeden moment przełomowy. Ale skoro taki jest wymóg, że tę obfitość mam sprowadzić do jednego elementu, niech to będzie… stałe łącze z Internetem. Dzięki stałce zyskałem nieograniczony i swobodny dostęp do zasobów sieci. Wcześniej był dial-up, czyli internet na minuty – gorączkowe przetrząsanie netu z wciąż tykającym w tle licznikiem.

    Stałe łącze uczyniło mnie integralną częścią globalnych zasobów. Dlaczego jednak uważam to za przełom? Nie, nie chodzi tu ani o porno, ani o śmieszne koty, ani o memy, ani nawet o możliwość bezkarnego hejtowania, ale o włączenie się w tę gigantyczną strukturę obiegu informacji.

    Jeśli porównać ludzkość do organizmu, powstanie Internetu jest jak powstanie mózgu. Rozproszony układ nerwowy wytworzył w końcu scentralizowaną formę, ośrodek, gdzie zbiegają się wszystkie impulsy. Dzięki temu przecięciu elementy stworzyły skoordynowany układ. Co więcej – mózg u zwierzęcia jest warunkiem powstania świadomości, podobną rolę dla cywilizacji odgrywa Internet. Stałe łącze jest więc synapsą, dzięki której mogę towarzyszyć ludzkości we wspinaniu się na kolejny stopień ewolucji.

  • Guest

    Przełomem technologicznym byłoby wprowadzenie butelki Ballantines’a z wbudowanym smartfonem Samsung Galaxy. Wtedy miałbym już wszystko pod ręką ;)

  • Damian Wójcik

    Idealne połączenie – Ballantines i Samsung Galaxy S4. Wygrałbym telefon i od razu miałbym też czym świętować. To byłby dla mnie przełomowy moment – w końcu miałbym fajny telefon, a nie jakiś po kimś :)

  • Łukasz

    Na mnie największe wrażenie zrobiła miniaturyzacja i wielofunkcyjność, obecnie oferowane urządzenia na rynku są coraz mniejsze a potrafią coraz więcej wystarczy podać przykład telefonu komórkowego, obecnie dzięki telefonowi można zrobić praktycznie wszystko, nie trzeba ze sobą dodatkowych urządzeń takich jak aparat komputer czy kamera teraz te wszystkie funkcje posiada każdy smartfon nie mówiąc już o dostępie do internetu a pomyśleć ze jeszcze kilkanaście lat temu pierwsze komórki były wielkości i wagi cegły i ledwo można było się do kogoś dodzwonić (jeśli znalazło się zasięg) i nie można było napisać nawet sms-a.

  • Katarzyna Chmielewska

    Dla mnie największa zmiana technologiczna to to że kiedyś na moim biurku stał wielki i ciężki komputer a od niego ciągnął się długi kabel przez cały pokój i korytarz do specjalnego gniazdka od internetu. Wielką radością było dla mnie i mojego rodzeństwa kiedy rodzice pozwolili nam posiedzieć w internecie. Dzisiaj internet i sprzęt do niego mam zawsze przy sobie, tablet i internet bezprzewodowy mieszczą się w torebce. Mam go zawsze pod ręką i korzystam kiedy potrzebuje. I tylko moje biurko, to samo sprzed lat, stoi teraz puste i samotne. Ale cóż, trzeba iść z duchem czasu :)

  • MyszyMyszy

    A wiedzieliście, że teraz jak się ma takiego smartfona (a więc i dostęp do Internetu) to można złamać prawa fizyki? :)
    Można być w dwóch miejscach jednocześnie. To może najpierw zdefiniujmy, co by oznaczało przebywanie w danym miejscu? Ano na przykład można to udowodnić tak, że widzi się, co w tym miejscu jest, a także, że osoby przebywające w tym miejscu również mogą tą osobę w nim zaobserwować. Skoro ja będę widzieć, co jest … załóżmy że pod blokiem mojej koleżanki z drugiego końca Polski, a ludzie przechadzający obok tego bloku będą widzieć mnie, to czy liczy się jako obecność? No liczy. Można się umówić zatem z taką koleżanką z drugiego końca Polski, że w tym samym czasie ja wyjdę przed swój blok, ona przed swój, i skierujemy przed siebie ekrany naszych smarfonów, z włączonym komunikatorem umożliwiającym wideopołączenie. Każda osoba przechodząca koło mojego bloku będzie mnie widzieć, ja również będę widzieć to, co dzieje się dookoła mnie. Jednocześnie jednak przechodzień wzdłuż bloku mojej koleżanki zaledwie spojrzawszy w bok zobaczy na ekranie moją roześmianą do niego buzię, a ja będę mogła wykrzyknąć „Cóż za gustowny kapelusz, proszę Pana!”, kapelusz na drugim końcu Polski. :)

  • zett105

    Największy przełom? Smartphone! Dzięki mobilnemu internetowi, zawsze mogę mieć kontakt ze światem. Kiedy rok temu ze względu na zniszczony dowód osobisty nie zostałem wpuszczony na pokład samolotu powrotnego z Norwegii, mogłem dzięki smartphonowi znaleźć alternatywną drogę do domu:) 12 godzin spędzone samotnie w Oslo, ze swoim wiernym towarzyszem smartphonem upłynęło znacznie przyjemniej. Był moją informacją turystyczną, mapą, punktem informacyjnym, bankiem mobilnym, mp3, aparatem fotograficznym, komunikatorem, przenośnym biurem i wszelkim możliwym wsparciem. Gdybym posiadał Nokie 3310 mógłbym co najwyżej pograć w węża, plącząc przy tym jak zdezorientowany bóbr. Na szczęście z pomocą przyszła ta niepozorna zabawka, która jak się okazuje, jest nie tylko gadżetem, ale również przydatnym sprzętem multimedialnym. A jeszcze nie tak dawno wśród moich znajomych furorę robiła pierwsza nokia z kolorowym wyświetlaczem, gdzie zmiana kolorowej tapety na pulpicie było szczytem technologicznych marzeń. Gdybym jeszcze miał dedykowaną aplikację Ballantinesa na androida, pozwalającą się raczyć tym zacnym trunkiem, to pobyt w Norwegii byłby jeszcze przyjemniejszy. Ale jak to bywa z postępem, wszystko przed nami…

  • Tomasz Czechowski

    Rewolucją okazały się panele dotykowe, zarówno stosowane w smartphone’ach jak i monitorach oraz wszelakiej maści urządzeniach. Telefony czy innego rodzaju wynalazki techniczne, nie robią już na nas takiego wrażenia jakie zrobiła informacja o tym, że w magiczny sposób za pomocą dotyku można będzie kontrolować urządzenia. W przeciągu kilku lat rewolucja dotyku rozlała się po świecie i wypchnęła i ciągle wypycha standardowe przyciski. :)

  • Sławomir Chromiński

    Największy wpływ wywarła na mnie minimalizacja wszelkiego rodzaju sprzętu zaczynając od telefonów, telewizorów, komputerów, które zostały zamienione na laptopy, a w dzisiejszych czasach są wypierane przez Ipad-y.

  • wisnix89

    Odpowiedź na konkursowe pytanie w formie audio zamieszczam pod linkiem:
    http://youtu.be/ZEnvIvB1ImE

    Pozdrawiam

  • Leonardo Stanisławski

    Ballantines – najlepsza whisky na świecie:

    https://www.youtube.com/watch?v=rWgYE__pZug

  • Shafter

    Jak dla mnie największą rewolucją w technologiach jest stworzenie kategorii Ultrabooków. Przypomnijmy sobie jakie były laptopy przed tą erą: ciężkie, mało wydajne, grube. A teraz? Max 1,5 kg, ekran dotykowy, procesory energooszczędne i super wydajne. Stworzenie tej kategorii naprawdę zrobiło z laptopów mobilne urządzenia, dostępne dla każdego i dostępne wszędzie. Oby tak dalej się to rozwijało.

  • forevertogether

    Internet królem wpływów

  • Michał

    Jest wiele zmian które wywarły na mnie wrażenie, są nimi fotoniczne komputery, klonowanie zwierząt i ludzi, ale największym szokiem było dla mnie to że teraz można w zwykłym smartfonie pisać do znajomych na forach społecznościowych, robić zdjęcia w wysokiej jakości i od razu je edytować, dojechać do wybranego miejsca za pomocą GPS, pisać e-maile i prowadzić wideokonferencję- I pomyśleć że jeszcze 10 lat temu z telefonu komórkowego można było tylko zadzwonić i wysłać SMS- a

    • wojtek król

      Pisanie smartfonem na forach to większy szok niż klonowanie zwierząt i ludzi ??? Ciekawy punkt widzenia.

  • Helena Wojciechowska

    Zmian technologicznych przeżyłam wiele, i często nie były to zmiany typu „zwiększenia szybkości obrotów wirowania bębna pralki”, tylko te większe jak wprowadzanie komputerów osobistych, telefonów komórkowych i innych tego typu urządzeń, które są użytkowane przez w prawdzie większość ludzkości. Jednak jedna ze zmian była o tyle różna, że przez chwile zszokowana nie wiedziałam czy to żart czy prawda. To tak się da? A mowa tutaj o wprowadzenie urządzeń mobilnych jak smartphony czy tablety. Z telefonów korzystałam począwszy od starej dobrej(niezniszczalnej) noki, następnie przez starego soniaka aż do dotykowego LG. Jak się potem okazał ten ostatni był bardziej telefonem „naciskowym” niż dotykowym. Bawiąc się tym swoim telefonem gdy zobaczyłam jak to ktoś obok grał w angry birds zapytałam „czy ma instalke”, co było normalne przy starych telefonach, w których ta była potrzebna żeby komuś grę wysłać. Znajomy tylko się roześmiał i powiedział, że ma ją z marketu. Jakiego marketu?! I jak się potem dowiedziałam, za darmo? To tak można? Wyszło na to, że jestem w tyle z technologią i czas wymienić starego naciskowego LG na nowszy model. Jeszcze zdążyłam załapać się na całkiem niezły model Sony Ericssona, który mam do teraz. I sporo się od tego czasu zmieniło, bo nie czekam 5 minut zanim coś się załaduje kiedy przeglądam coś w internecie, nie muszę ganiać po znajomych czy ktoś ma „instalke”, tylko wchodzę na market i ściągam co mi się podoba, no i najważniejsze przynajmniej ekran reaguje na dotyk, nie na nacisk =). Tyle o mojej „wielkiej” zmianie technologicznej.

  • Marcin Świniarski

    Świat idzie cały czas na przód a razem z nim coraz nowsze technologie. Moim zdaniem momentem przełomowym w
    moim życiu oraz w życiu innych ludzi był rozwój internetu oraz jego
    funkcji. Bez wychodzenia z domu możemy płacić rachunki-nie musimy już
    stać w kolejkach, możemy komunikować się z ludźmi z całego świata,
    wzbogacać swoją wiedzę, korzystać z opinii wielu ekspertów, używać
    poczty elektronicznej a nawet odnaleźć swoją miłość poprzez portale społecznościowe. Prawdziwą rewolucją była także
    możliwość korzystania z internetu w smartphonie. To połączenie sprawiło
    że człowiek może w kieszonce swoich spodni nosić osobiste centrum
    dowodzenia ułatwiające mu życie w każdej dziedzinie.

  • JanNew

    Największym osiagnięciem technologicznym było według mnie rozprzestrzenienie się na masową skalę komputerów osobistych. Czyli to, co było wizją Jobsa, ale wcale nie dzięki niemu stało się realne. To ludzie z IBMu wprowadzili na rynki przełomowy produkt z architekturą otwartą, która stała się standartem w technice. Udostępnienie dokumentacji pozwoliło na rozwinięcie się tzw. drugiego obiegu i rozwinięciu tańszych implementacji PC. Każdy mógł poskładać swojego składaka :) Jakkolwiek to nie brzmi, wydaje mi się, że to właśnie ten drugi obieg sprawił, że technologia przestała być obca, a ludzie chętnie po nią sięgali. Kolejne rewolucje są już tylko (i aż!) naturalnym następstwem :)

  • Guest

    Potężne układy zawarte w sprasowanej deseczce plastiku, grafika zachęcająca do wejścia w monitor, okulary pozwalające poczuć się jak ulubiona postać z gry, telewizory cienkie jak sik pająka o długości większej od okna.

    • rysio

      Sik pająka, a co to ?

  • Piotr Mucha

    Dla mnie bez wątpienia największym przełomem technologicznym była zmiana ekranów kineskopowych na ekrany LCD. Wyobraźmy sobie erę smartfonów i tabletów, które mają wyświetlacze CRT. Na pewno były by ciężkie, wielkie i nieporęczne, ale z drugiej strony wzmocniła by się siła rąk. Jako grafik-amator postanowiłem urzeczywistnić wizję smartfonu z wyświetlaczem kineskopowym i stworzyłem tą oto grafikę konceptową. Sami widzicie jak absurdalnym pomysłem były by takie urządzenia. Uważam że bez zmiany matryc nie byli byśmy w stanie zmieścić komputera do kieszeni. No chyba że ktoś ma bardzo duże i wytrzymałe kieszenie w spodniach.

  • Guciek

    Nie tak dawno temu żył sobie Piotr. Cieszył się nowoczesną technologią, z której mógł korzystać każdego dnia, no bo niby kto by pomyślał, że można rozmawiać z sobą przez ścianę tylko za pomocą kawałka sznurka? Był zachwycony cudem nowoczesności! Nawet nie był wstanie wyobrazić sobie jak bardzo zaskoczy go przyszłość i jakie zmiany przyniesie technologia w ciągu następnych lat! Przedstawiamy zapowiedź najnowszej produkcji pt.„Nieświadomy” to pełen akcji film o ewolucji, rewolucji o powstaniu najdziwniejszych wynalazków nieznanych Piotrowi do tej pory. Radio, Komputer, Internet i smartfon to tylko jedne z nielicznych technologicznych kamieni milowych, których doświadczy bohaterr. Piotr w przyszłości będzie mógł prowadzić swoje konto w Szwajcarii przez telefon. Zacznie prowadzić konwersacje ze swoją dziewczyną z Japonii w każdym miejscu na świecie. Ale czy nie wszystko ma swoje złe strony? Zawsze jest przecież druga strona medalu. Piotr zostanie zwolniony, ponieważ jego i kilkunastu kolegów prace może wykonywać jedna maszyna, nie mająca przerw na piwko. Andriej Sacharov zostanie jednym z ojców „Małego Chłopca” który unicestwił Hiroszime a dwa dni później Nagasaki. No cóż nasz bohater i tak uwielbia technologie, jak mógłby jej nie kochać, skoro całe zło może opijać w domu, zamawiając z wygodnej kanapy butelkę ballantainsa?
    Odwiedźcie miejsce, które zachwyciło Piotra, które zmieniło jego życie, sprawiło że spędza tam najlepsze chwile, miejsce które pokochał w momencie kiedy bracia Lumiere je zaprezentowali. ZAPRASZAMY DO KIN http://www.youtube.com/watch?v=AmIpYenolfY&feature=youtu.be

  • Aneta Przeniczkowska

    Kino z wydzielanymi odglosami znamy a takie co jeszcze pachnie i czujemy ze naprawde spada na nas deszcz jak w ogladanej scenie a wyobrazcie sobie ze czujecie wspanialy zapach Ballantines i dodatkowo mozecie sie upajac tzm smakiem i aromatem, A wyobrazcie sobie, ze siedzicie przed komputerem i mozecie siegnac po ten kieliszek rozkoszy nie ruszajac sie z domu przed komputera tak jak w filmie pojawiala sie kobieta i mogles z nia zrobic co chciales?Przelom technologiczny pobudzajacy nasze zmysly smaku i zapachu kto tego nie kocha?Cudowna wizja ty siedzisz po ciemku a tu pojawia sie cudowna magiczna butelka mega wielka niczym godzilla butelka Ballantines. I nie znika ona niczym David Copperfield. I nie bylaby to iluzja.

  • Aparat fotograficzny w telefonie/smartfonie.
    Odkąd w mojej kieszeni zagościły sprytne urządzenia wyposażone w aparat fotograficzny, moje życie zmieniło się nie do poznania. Pewne sprawy stały się dużo prostsze a inne dużo ciekawsze.
    Przykłady? Proszę bardzo:
    – bardzo wielu rzeczy nie muszę już notować – pstrykam zdjęcia…
    – robiąc zakupy, nie muszę się już zastanawiać, jakiego rodzaju podpaski miała na myśli moja Ukochana wpisując je na listę zakupów; pstrykam, wysyłam, po chwili mam odpowiedź i wiem już wszystko…
    – każdą głupią minę koleżanki/kolegi w pracy mogę uwiecznić zanim się (koleżanka/kolega) zorientuje i zaraz potem wrzucić na fb…
    – każde ważne/niezwykłe/ciekawe/osobliwe/głupie a nawet takie sobie wydarzenie mogę sfotografować “od ręki”… i wrzucić na fb…
    Tyle o mnie, a inni? Proszę:
    – pewien były prezydent pewnego miasta, za pomocą zdjęć wykonanych telefonem komórkowym, chwalił się pewnej pani swoim dorodnym przyrodzeniem… nie musiał (zu)żywać ogromnej ilości słów, po prostu zrobił zdjęcie i wysłał…
    – pewna kobieta, której skradziono smartfona w czasie wakacji, po jakimś czasie zobaczyła złodzieja na “słitfoci”, którą pstryknął sobie i wysłał ze skradzionego urządzenia wprost na konto poszkodowanej, w popularnym serwisie społecznościowym…
    Podsumowując, fotografowanie stało się radykalnie szybsze, prostsze i wygodniejsze: wkładam rękę do kieszeni, wyciągam, pstrykam i już… co więcej, w ciągu dosłownie chwili mogę je pokazać całemu światu. Niesamowite!
    Aha, byłbym zapomniał… już niemal we wszystkich telefonach/smartfonach obok obiektywu aparatu fotograficznego znajduje się dioda doświetlająca (lub dwie); odpowiednie aplikacje potrafią sprawić, że telefon/smartfon staje się latarką… Bajer!

  • Artur

    Wszystkie te zmiany pozwalają na znaczną oszczędność czasu :)

  • Robert

    Nie chcę pisać banałów, rzeczy oczywistych, wiadomo, staliśmy się generacją technologiczną, żyjemy w ciągłym rozwoju komputerów, żyjemy w epoce kiedy idee ze starych filmów science fiction nagle okazują się normalnymi rozwiązaniami stosowanymi przez wielu na co dzień. Przykłady? Tablety, rozwój technologii hologramów, sterowanie za pomocą głosu, pomysłów na te rozwiązania można doszukiwać się już w latach 50-tych XX wieku w wielu amerykańskich filmach o kosmitach i podróżach międzygwiezdnych. Wszystkie te rozwiązania ewoluowały przez pewien czas, stawały się i stają coraz lepsze. Ale wiecie co? Ja uważam, że od czasu do czasu zdarza się przełom, jedno zdarzenie, które lawinowo zmienia obraz rzeczywistości, jak wtedy gdy Edison opracował żarówkę. Myśląc o takim zdarzeniu odbywającym się za mojego życia przed oczami mam coś czego nie widać a co jest już prawie wszędzie. Zawężając od razu przyznaję, że mówię o Internecie ale to nie do końca o niego mi chodzi. Owszem, prawie każdy dziś używa tego daru ale jak wyglądałoby to gdyby nie to o czym chcę powiedzieć? Ludzie nadal potykający się o kable, elita korzystająca z wywindowanych cenowo usług internetowych zapewnionych przez kilku dostawców, Internet jako usługa dla specyficznej grupy społecznej. Ale tak nie jest, od kilku lat, znajduje się on wszędzie, w domu, w kawiarni, sklepie, szkole, komunikacji miejskiej. Dzięki czemu? Odpowiedź to nawet nie słowo a raczej dwie sylaby – wi-fi. Dzięki temu małemu cudowi internet jest wszędzie, hot spoty urosły niczym technologiczne grzyby po deszczu. Może bez wi-fi nadal wielu z casualowych użytkowników korzystałoby z Internetu ale nie byłoby to takie proste, takie przyjemne. Dość powiedzieć, że gracz to nadal grupa społeczna a surferem jest już praktycznie każdy.

  • Doodeck

    Moim zdaniem momentem przełomowym było upowszechnienie się pamięci przenośnych typu flash. Obecnie ciężko wyobrazić sobie życie bez nich, są szeroko wykorzystywane w pracy, na uniwersytetach, w szkole, o domu nie wspominając. Owszem, rolę pendrive’ów spełniały wcześniej płyty DVD, CD czy dyskietki, ale wszystko to nie nadawało się do ‚codziennego’, powszechnego użytku. Któż teraz potrafiłby wyobrazić sobie przenoszenie dzisiejszych danych na dyskietkach 3,5′. Lepsze były płyty CD, a później DVD. Niestety posiadają mankament jednorazowego zapisu. Jasne, można skorzystać z płyt typu RW, ale jest to po prostu niewygodne, a ciągłe nagrywanie i kasowanie zajmuje trochę czasu. Pamięci typu flash, moim zdaniem, umożliwiły dalszy rozwój technologiczny – smartfony, urządzenia GPS i wiele innych bazuje na tej technologii, a bez niej – korzystanie z nich byłoby co najmniej utrudnione (kto potrafi sobie wyobrazić smartfona albo odtwarzacz mp3 z HDD?:))

  • Mateusz

    No to cos ode mnie ;)
    Wg mnie przełomowym momentem były zmiany jakie powstały w dziedzinie komunikacji między ludzkiej. Od początkowych werbalnych i niewerbalnych kontaktów aż do video rozmów poprzez internet, gdzie już miejsce i czas rozmowy nie ma żadnego znaczenia. Również nasze wypowiedzi zostały znacząco skrócone, gdy dostaję sms o treści „S” doskonale wiem, że nie chodzi o Solidarność a o Skype. Nie mam problemów z czekaniem na kumpli godzinami, ponieważ wystarczy jeden telefon i już wiem gdzie kiedy i o której. A że pisanie mi słabo idzie, postanowiłem to wszystko przedstawić w krótkim filmie. Zapraszam: http://youtu.be/hQpMrhNVhho

  • Łukasz Kozłowski

    No to teraz ja o technologii ździebko powiem tej. Jak to łatwo tera czy po drynde zadzwonić, czy jak bimba jedzie sprawdzić. Tej no wiara, przecież kiedyś, jakbym ja wiaruchnie rzekł, że w telefonie bejmy będą, to że z gorem mam, mówili by. A tu tera wuchta opcji. Sprawdzam gdzie badejki sobie kupić, czy promocje są na bryle, byle tylko bejmy wydać. Różne dynksy ma tam w środku. Gdzie podylać iść na wieczór, co famuła moja robi. Nawet kanar mnie nie złapie bo se bilet kupie zawczas. Kolejorza mecz zobaczę, gdy czas w pracy trzeba spędzic. Ma to w sobie GPS-a i na szagę można iść. Tej niedługo, to mi kuzaj mówił, dom odkluczyć i zakluczyć, będzie można smartfonem. Wszystko rychtych. Wuj mój bamber jest i brynkot to ciągle smartfona nie ma. I ostatnio pytał się mnie jak ma pyry z gzikiem zrobić. Jakby miał S4 to by se tam szybko sprawdził. I nieważne czy chce gzika, plyndze czy kluchy kładzione, wszystko jest na internetach. Ja się chichram ciągle z niego. A najlepiej to z mą melą, przez kamerkę sobie gadam. Każdy już smartfona nosi, bdźiągwa, chachoł czy elegant (ten z Mosiny). W nim gemyla się nie robi a tez fest jest go pokazać. I nawet jak ktos oszczędny to smartfona wnet zakupi. Ale dosyć już tych blubrów. Taka technologia, tej!

  • Szymon

    Przełomowy moment w moim życiu to zapewne pierwsze
    podłączenie komputera do Internetu. To jakby otworzyć się na cały świat zarówno w pozytywnym jak i negatywnym tego słowa znaczeniu. Myślę jednak, że kiedy korzysta się z tego wielkiego dobrodziejstwa z głową można osiągnąć bardzo duże rezultaty.

    Po pierwsze dzięki dostępowi do Internetu możemy sprawnie i
    błyskawicznie się komunikować nawet z najodleglejszych zakątków świata. Daje to ogromną przewagę nad konwencjonalną pocztą która pozostawia wiele do życzenia. Innym przykładem korzyści są sklepy, banki oraz biznesy, które istnieją
    wyłącznie w Internecie. Takie rozwiązanie umożliwia niewyobrażalnie zmniejszyć
    koszty rozpoczęcia i prowadzenia działalności. Przepływ gotówki odbywa się w
    mgnieniu oka, a jako klient sklepu nie muszę fizycznie udać się w określone
    miejsce żeby kupić dany towar. Pozwala to zaoszczędzić mnóstwo czasu, a jak wszyscy dobrze wiemy obecnie jest to jeden z najbardziej pożądanych aspektów życia. Czasu wszyscy mamy tyle samo ale dzięki sieci internetowej możemy efektywniej z niego korzystać – informacje otrzymujemy w kilka sekund, nie musimy iść na przystanek żeby sprawdzić autobus, błądzenie w nieznanym mieście staje się czymś odległym, a na wszelkiego rodzaju kursy nie musimy nigdzie chodzić. Przykładów można wymieniać bez końca. Owy przełom ma mimo wszystko swoje minusy, na które nie każdy zwraca uwagę. Internet daje informacje każdemu kto ich zapragnie, jednak nie wszyscy sobie znają sprawę, iż również zbiera informacje od nas. Już nie jesteśmy anonimowi, portale społecznościowe umożliwiają odnalezienie prawie każdej osoby i niestety ukazują też dane, których często nie powinno tam być. Każda obecność na stronach czy to tematycznych czy aukcyjnych nie zostaje zapomina. Reklamodawcy podsyłają nam propozycje towarów czy tego chcemy czy nie. W sieci podąża za nami swoisty cień internetowy, którego nie jesteśmy w stanie opanować.

    Podsumowując Internet to prawdziwy przełom zarówno w moim życiu
    jak i milionów ludzi. Daje on ogrom możliwości i jeśli tylko nauczymy się jak wykorzystywać jego potencjał osiągniemy rezultaty wykraczające ponad nasze najśmielsze oczekiwania.

  • dysia

    a oto mój moment przełowowy w postaci kolazu :p: http://img407.imageshack.us/img407/2448/3yqf.jpg

    PS. mam konto :dysia ale nie mogę pisać komentarzy będąc zalogowaną.

    • Tomek

      Rozwój technologiczny towarzyszył ludzkości od początku istnienia. Wynalezienie koła, pierwsza maszyna parowa, pierwszy komputer. W dzisiejszych czasach postęp ten jednak przeszedł na inny poziom. Żyjemy w czasach rozrywek i zabaw. Wielkie korporacje prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowszych, niesamowitych nowinek technologicznych. Właśnie przez taki ogrom tych wynalazków, konkurs ten jest jeszcze cięższy. Długo zastanawiałem się na co zwrócić największą uwagę i chyba trafiłem w sedno. Zapraszam do filmu przygotowanego specjalnie na wasz konkurs
      http://www.youtube.com/watch?v=-nOoI74_odI
      Taka właśnie była moja reakcja na pierwszy film 3D, seria uników przed filmowymi ciosami, ogarniające mnie uczucie ekscytacji i wrażenie „czy to dzieje się na prawdę?
      Od tego czasu, nieważne czy oglądam film, koncert czy też mecz, jeżeli jest taka możliwość wybieram transmisję 3D.

    • Tomek

      Pardon….
      Pomyliłem się, usunąłem komentarz a on nie znikł….

  • Maria Anna Kowalska

    Moje spojrzenie na zmiany w technologiach. Enjoy ;-) http://pokazywarka.pl/b1tqn6/

  • mateusz1651

    A dla mnie konsola xboxa gdzie skaner skanuje twoje ciało, gdzie wcielasz się w głównego bohatera gier po czy można uprawiać przeróżne sporty ,przy czym można schudnąć , czyli „Przyjemne z pożytecznym „, Po za tym można kupować suknie i przymierzać je w sklepie internetetowym tak jakby była ona na tobie . Mega !! Polecam o tym poczytać a stwierdzicie że to jest jednym z najbardziej przełomowych rzeczy na świecie na te czasy

  • Tomek

    Rozwój technologiczny towarzyszył ludzkości od początku istnienia. Wynalezienie koła, pierwsza maszyna parowa, pierwszy komputer. W dzisiejszych czasach postęp ten jednak przeszedł na inny poziom. Żyjemy w czasach rozrywek i zabaw. Wielkie korporacje prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowszych, niesamowitych nowinek technologicznych. Właśnie przez taki ogrom tych wynalazków, konkurs ten jest jeszcze cięższy. Długo zastanawiałem się na co zwrócić największą uwagę i chyba trafiłem w sedno. Zapraszam do filmu przygotowanego specjalnie na wasz konkurs
    http://www.youtube.com/watch?v=-nOoI74_odI
    Taka właśnie była moja reakcja na pierwszy film 3D, seria uników przed filmowymi ciosami, ogarniające mnie uczucie ekscytacji i wrażenie „czy to dzieje się na prawdę?
    Od tego czasu, nieważne czy oglądam film, koncert czy też mecz, jeżeli jest taka możliwość wybieram transmisję 3D.

  • Adam Chrzanowski

    A moim zadaniem łączność bezprzewodowa to technologia która zasługuje na chwilę uwagi :)

  • Macias

    Niektóre rzeczy pozostają bez zmian…
    Grafika stworzona dnia 27.09.13, specjalnie na potrzeby konkursu.
    Enjoy:)

  • Przemysław Kuziak

    Największe zmiany w moim życiu wywarła bezprzewodowa transmisja danych jakby cały świat mnie obserwował .

  • mellomanic7

    Przed przystąpieniem do pisania tego tekstu wolałem poczekać parę dni i solidnie się zastanowić nad odpowiedzią. Pierwszą rzeczą jaka mi przyszła do głowy, była z pozoru dość logiczna opcja – internet. Byt który sprawił że znikły granice poszerzania naszej wiedzy, doświadczania większych lub mniejszych cudów tego świata, a to wszystko nie ruszając się sprzed ekranu monitora! Czysty geniusz! Jednak w ciągu tych paru dni zastanowienia naszła mnie drobna refleksja. Powstanie internetu na pewno było wydarzeniem rozpoczynającym nową erę naszej cywilizacji. Jednak pytanie nie odnosi się do ludzkości całego globu lecz pojedynczej osoby – mnie. Faktycznie – internet bardzo wpłynął na moje życie, na pewno nie mniej jak na żywot innych, jednak tak naprawdę osiągnięcie tych rzeczy które daje nam internet wcale nie było niemożliwie w erze kiedy nie był on jeszcze łatwo dostępny. Fakt, mogło to wymagać np. większych nakładów finansowych, spędzania długich wieczorów w bibliotekach, jednak jeżeli ktoś tego naprawdę chciał mógł to osiągnąć. Internet po prostu ułatwił nam to pod tym względem że możemy znaleźć wszelkie informacje jakie chcemy bez ruszania się z kanapy. Tyle. Internet faktycznie – wywarł na mnie równie duży wpływ jak na resztę ludzkości, ale czy ta zmiana w technologii najbardziej mnie dotknęła? Może tak, ale może nie.
    No dobrze, szukajmy więc dalej, może znajdziemy coś innego. Druga myśl – telefony komórkowe. Narzędzie do komunikacji zawsze, wszędzie, z każdym o ile ten ktoś również ma owe urządzenie przy sobie i mamy akurat zapisany jego numer. Nie musimy iść do domu owego osobnika z nadzieją, że tam będzie, żeby z nim porozmawiać, możemy to zrobić nie ruszając się z własnej kanapy! Genialne! Jednak Pisząc to mam trochę uczucie deja vu – telefony komórkowe dały nam nową, łatwiejszą możliwość do osiągnięcia zamierzonego efektu – ale po prostu ulepszoną. Kontaktowanie się z ludźmi w czasach przed komórkami wcale nie było niemożliwe. Po prostu było trochę trudniejsze i wymagało trochę więcej wysiłku – ale nie niemożliwe. Trochę jednak znowu zboczyliśmy z tematu – jak bardzo na mnie wpłynęły telefony komórkowe? Będąc szczerym ta zmiana była tak płynna, że ledwo ją zauważyłem. Na początku, kiedy dostałem swój pierwszy telefon w latach szkolnych to rzadko kiedy się do kogoś dzwoniło, bo rozmowy były drogie i prościej było po prostu przejść się do kolegi ulicę dalej. Telefon służył w tamtych latach tylko do szpanu i słuchania mp3-jek w bardzo kiepskiej jakości. Faktycznie – to była duża rzecz dla zabieganych biznesmenów, będących ciągle w ruchu, ale dla nastoletniego mnie? Nie bardzo.
    Co dalej – smartfony! Symbol naszych czasów! Internet i telefon w jednym – cuda na patyku! Czy po przebrnięciu przez ostatnie dwa akapity już wiesz do czego zmierzam? Pewnie tak. Choć muszę powiedzieć szczerze – smartfon łączy w sobie tyle niesamowitych rzeczy, że nie byłem pewien czy nie uznać tego za „to coś”. Takiej kumulacji wynalazków w stosunkowo niewielkiej obudowie na pewno nikt się nie spodziewał kilkadziesiąt lat temu. Fakt – z perspektywy ostatnich lat nawet na pewno smartfony by były moją odpowiedzią, jednak pytanie dotyczy całego życia – mam więc lepszy pomysł.
    „Kończ waść, wstydu oszczędź” Ten komentarz już teraz jest dosyć długi. Czas więc na wielki finał – ostateczną odpowiedź! Prawdopodobnie jest się łatwo domyśleć co to jest, jednak pozwolę sobie dopełnić formalności – zmianą w technologii która najbardziej wpłynęła na moje życie jest okres popularyzacji komputerów osobistych w domach. Jednak w moim wypadku ten powód jest dosyć prozaiczny – już wyjaśniam. Pamiętam jak w czasach kiedy miałem z 6-10 lat zazdrościłem niezmiernie mojej bliskiej kuzynce posiadania owego pudła pod biurkiem podłączonego do drugiego pudła na biurku. Bardzo lubiłem więc wizyty u mamy owej kuzynki. Kiedy podczas wizyty rodzice zajmowali rozmowami moją ciocię, a siostra kuzynkę, ja zajmowałem swoje na ten moment miejsce przed monitorem, by zająć się masowym spuszczaniem posoki z moich wrogów w pierwszym Unreal Tournament. No dobra Simsy też się zdarzały. W końcu jednak nastał ten czas kiedy PC-ty zaczęły zaglądać do wielu innych domostw – w tym mojego. Do czego więc zmierzam – fakt w ciągu 20 lat mojej egzystencji bardzo wiele niesamowitych rzeczy się wydarzyło w świecie technologii. Pojawienie się komputerów, telefonów komórkowych, internetu czy wreszcie smartfonów będących połączeniem wszystkiego. Dla biznesmenów gigantyczną rzeczą było wprowadzenie telefonów komórkowych, dla całej ludzkości – internetu. Znajdzie się rzesza ludzi, w tym ja, dla których „tym czymś” są smartfony. Jednak żadna z tych rzeczy nie wpłynęła na mnie tak bardzo jak 11-letnia radość możliwości zabawy w berka z botami w Unreal Tournament, czy mordowania simów w basenach, bez angażowania do tego połowy rodziny, a jedynie wciskając okrągły, srebrny przycisk „power” na obudowie. Kropka.

  • Patrycja94

    Drogi Grzegorzu,
    Ty z dobrą whisky i świetnym smartfonem.

    Pytasz o przełom w technologii,
    więc Ci odpowiem.

    Zgodzisz się lub nie, ale jest to Internet,
    istniejący by służyć człowiekowi w rozrywce i potrzebie.

    Dzięki któremu zmieniam status Facebooka.
    Który odpowiada mi zawsze, gdy czegoś szukam.

    Zapewnia dostęp do rozrywki na najwyższym poziomie,
    dzięki niemu znajdę film lub muzykę o niebanalnym tonie.

    Wypełnia mój czas niezależnie od pory dnia i godziny.
    Pozwala na kontakt z bliskimi, gdy jestem z dala od rodziny.

    Dziś przez Internet nawet zakupy zrobię,
    a w wolnej chwili na blogu posta naskrobię.

    Internet to potężna skarbnica wiedzy,
    potwierdzą to nawet moi leniwi koledzy.

    Dzięki niemu codziennie czytam Antyweba,
    który dostarcza mnóstwa informacji, których mi potrzeba.

    Bo czym byłby dzisiejszy świat bez dostępu do globalnej sieci,
    z dobrodziejstw której korzystają wszyscy, a nawet dzieci?

    Czym byłyby smartfony i tablety bez dostępu do danych w Internecie?
    Byłyby niczym – i dobrze to wszyscy wiecie.

    Moją dzisiejszą codzienność Internet wypełnia,
    drugiego takiego przełomu w technologii po prostu nie ma!

  • Travis

    Najbardziej przełomowe odkrycie w dziejach, które diametralnie zmieniło moje życie?

    – Każdy z nas ma TEGO więcej niż podejrzewa…
    – TO jest niewidzialne, a jednocześnie powszechnie obecne…
    – TO niby posiada własne właściwości i cechy, ale tak naprawdę mało kogo one interesują ;-)

    Chcecie wiedzieć CO TO TAKIEGO? Zapraszam tutaj: http://wklejacz.pl/zobacz-antyweb_ballantines

  • Adam Meller

    http://www.youtube.com/watch?v=XxEeAhU7I1U – moja praca konkursowa w formie wideo :)

  • Agata

    Notebooki serii N posiadają ASUS SonicMaster technologię,
    Dzięki, której można popaść w dźwiękową fobię,
    Później wszędzie dostrzega się w dźwięku mankamenty,
    To zaskakujące jak wyraźne w Notebooku mogą być elementy!

    Technologia ta jest nowym standardem oprogramowania
    i komponentów dźwiękowych – powie w salonie Pani Ania!
    W połączeniu z audio Bang & Olufsen ICEpower® układem
    dźwięk w Notebooku N wydaje się niezłym czadem!

    Nie ma wśród innych tego typu konkurencji,
    On nie ma tak naprawdę żadnej impotencji!
    SonicMaster mocniejszy i głębszy bas zapewnia,
    W 100 procentach jakości dźwięku klientów upewnia!

    Dzięki serii N wyraźniej głos wokalisty usłyszę,
    On idealny zapełni złowroga dokoła ciszę,
    Dźwięk idealny i doskonały w N Asusie,
    nie ważne, czy w pokoju czy w autobusie!

  • Anna

    jestem technikiem budowlanym i kiedyś projekty robiłam ręcznie – rapidograf , kalka , żyletka i kilka dni i nocy przy biurku …… a teraz laptop , oprogramowanie do projektowania i parę godzin tam gdzie akurat mam miejsce na wykonanie roboty….

  • Joanna

    Załączam krótki komiks mojego autorstwa jako odp na pytanie konkursowe

  • kosztelka

    Jako mała dziewczynka wspinałam się na palce przy kasie na stacji kolejowej i obserwowałam liczydła pani kasjerki. Teraz sparaliżowany mąż siostry mojej koleżanki z podstawówki uruchamia komputer gałkami ocznymi. To skok technologiczny jak stąd do Księżyca. Największe wrażenie jak dotąd wywarło na mnie lądowanie na Księżycu. Jednak nie zazdroszczę kosmonautom takiego lotu. Tam nie można swobodnie napić się Balantines’a.

  • Anula Wawrzyniak

    Jestem staromodna i z trudem przystosowuję się do skoków technologicznych, zwłaszcza że skakać nie lubię. ;) Urodziłam się w głębokich latach 80-tych minionego stulecia, więc w mojej pamięci wciąż jeszcze rozlega się szum pierwszego peceta o oszołamiającej pojemności dysku wynoszącej 4 gigabajty i mruczenie modemu niezdarnie łączącego mnie z Internetem, przed podłączeniem do którego starannie sporządzałam razem z siostrą listę stron do odwiedzenia – tak bardzo reglamentowane było to dobro w mojej rodzinie…

    Jednak przełom, o którym chcę napisać, nastąpił całkiem niedawno, a było to przerzucenie się z telefonu z klawiaturą na dotykowca.

    Nigdy nie myślałam, że to napiszę, ale wychodzi na to, że:

    Dzięki telefonowi dotykowemu zdecydowanie łatwiej wybiera się numery i pisze smsy (a to moja ulubiona forma komunikacji – pisemna, nie zaś oralna).

    Dzięki temu, że łatwiej się pisze, nie mam odcisków na palcach (ech, Nokio z lat młodzieńczych, ileż nagniotków zawdzięczałam tobie właśnie i twoim oporom).

    Dzięki temu, że nie mam odcisków na palcach, jestem łagodniejszą i spolegliwszą niewiastą.

    Dzięki temu, że jestem łagodniejszą i spolegliwszą niewiastą, mam też inne podejście do życia i częściej się uśmiecham, a rzadziej – irytuję.

    Dzięki temu, że częściej się uśmiecham, a rzadziej – irytuję, wywieram na ludziach lepsze wrażenie.

    Dzięki temu, że wywieram na ludziach lepsze wrażenie, udało mi się poznać całkiem fajnego faceta (także z dotykowym telefonem).

    A dzięki temu, że udało i się poznać całkiem fajnego faceta (z dotykowym telefonem), jestem… szczęśliwsza.

    Proste? ;)

    Proste! :)

    Wiwat, telefony dotykowe!

  • Seek&DK
  • Tomek Mulat

    Na mnie największy wpływ wywarł postęp technologiczny baterii w naszych urządzeniach. Większość ludzi zapomina, że każda akcja wymaga jakiejś porcji energii. To jej brak lub jej zapas pozwala nam myśleć w innych granicach. Mając zapas energii możemy cieszyć się wyśmienitymi zabawkami technologicznymi jak nasze smartfony, auta, komputery przenośne i wiele wiele więcej. Teoretycznie tylko to, że nie posiadamy wyprodukować i zgromadzić wystarczającej ilości energii dzieli nas od podróży międzygalaktycznych a może nawet podróży w czasie. A bardziej przyziemnie, to dzięki tym małym niepozornym bateryjkom jesteśmy w stanie bawić się wielorakimi narzędziami dłużej niż minutę! To dzięki nim nie muszę martwić się, że mój telefon nie wytrzyma ze mną w podróży i będę musiał brać ze sobą agregator prądotwórczy. Chylę czoła przed ludźmi, którzy wymyślili te bestie w niepozornych kubraczkach, dobra robota i czekamy na więcej. Zaskoczcie nas!

  • Michał

    Wpisz

    Momentem przełomowym związanym z technologiami, który wywarł
    na mnie największy wpływ był moment pojawienia się smartfonów. Telefon i
    komputer w jednym. Internet, aparat, kamera, GPS, różne inne dodatki
    pozwalające być cały czas w kontakcie ze światem bez konieczności tahania
    laptopa itd. To co kiedyś było marzeniem ziściło się pod postacią smartfona.
    Piszę, tworzę, gromadzę, wysyłam. Filmy, zdjęcia nie tylko wiadomości dla swej
    przyjemności. Swoją radochę kumplom posyłam. Posiadając pierwszego smartfona
    cieszyłem się jak dziecko, bo mogłem w każdej chwili mieć dostęp do różnych potrzebnych
    spraw za pomocą internetu. Nasza klasa, youtube, filmy, poczta. Dokumenty
    tekstowe, programy, szmery bajery. Normalnie bajki życie. O dziwo, nigdy nikt
    do mnie listów nie pisał, a za pomocą samrtfona dostałem od swojej ówczesnej
    dziewczyny WYZNANIE MIŁOŚCI w formie filmu video gdy przebywałem 500km od niej
    w podróży. Później prowadziliśmy video rozmowę, czułem się normalnie jak na
    skype zapominając o tym, że jestem w autobusie a nie w domu. Było to 4 lata
    temu, obecnie jesteśmy małżeństwem i żartujemy, że połączył nas smartfon. Dziś
    smartfon jest dla mnie czymś oczywistym, podstawowe urządzenie ułatwiające
    życie. Do dobrego szybko się człowiek
    przyzwyczaja. Na koniec suchar o tym wszystkim.

    Były komputery, były telefony. Wszystko w jedno złączyły
    smartfony.

    Był chłopak, była dziewczyna smartfonowa zabawka ich połączyła.

    Rozmowy, filmy, zdjęcia, różności to potęga technologicznej nowości.

    Niby telefon a jednak komputer wynalazca tego gadżetu po wieki kolo super.

    swój komentarz…

  • Papaja Lui

    Telefon komórkowy – wielkie dobro i jednocześnie przekleństwo.
    Gdy byłem młody nie było komórek. Wyjeżdżając z przyjaciółmi w tygodniową podróż rowerową człowiek nie miał kontaktu z rodzicami. Karta wysłana w pierwszym dniu podróży docierała 2 dni po powrocie do domu. To była WOLNOŚĆ. Rodzice byli przez to bardziej zahartowani. Obecnie rodzic (mówię już o sobie), gdy dziecko jest na wycieczce szkolnej (pod opieką!) chcą wiedzieć co się dzieje już kilka godzin po jego wyjeździe. To wówczas straciłem coś (wolność?), choć zyskałem możliwość nieograniczonego kontaktu.
    Upowszechnienie „komórki” – ten właśnie moment był tak przełomowy. Świat można podzielić na ten „przed” telefonią mobilną i „po”.

  • Waldemar Młynarski

    To już moja ostatnia praca konkursowa, stworzona tym razem za pomocą ołówka. Pozdrawiam:)

  • Ślimak Rządzi
    • kuszetka

      Hahahahah, mam dokładnie to samo. Dobry jest gościu!

    • rob

      Potwierdzam, mp3 ratuje nie jedną podróż.

    • Mewa

      Trochę się gościu sfrustrował!

    • Antek

      Wreszcie jakas konkretna odpowiedz. nie sztuka jest wrzucic jakis link z youtuba. tutaj gosciu sie postaral, nagral to specjalnie na konkurs – jak dla mnie – powinien wygrac na sto pro!!

  • Aleksandra

    Największym przełomem technologicznym była dla mnie moja pierwsza komórka. Od tamtej pory sprzęty są wciąż unowocześniane, technologie poszerzane, dochodzą nowe funkcje. Ale takiego przełomu „nie było-jest” jak pierwsza komórka chyba już później nie odczułam. Nigdy nie zapomnę, gdy w liceum pod choinką znalazłam moją pierwszą Motorolę z rozkładaną klapką. Ach, jaka to była radość! I można się było sms-em umawiać na wagary ;)

  • Zwisami

    Na wstępie gratuluję „Antyweb” i „Ballantines” kreatywnego konkursu, o czym świadczy potężna ilość uczestników ;)
    Przez ostatnie klika dni czytałem komentarze, jednocześnie dokonując osobistego rozrachunku z kontaktu z nowymi technologiami.
    Swoje zaangażowanie postanowiłem zaprezentować Szanownej Komisji w 3 etapach.

    Etap I – tekst o przełomach technologicznych.

    W tekście nie wspomnę o opanowaniu krzesania ognia przez człowieka pierwotnego, co
    powinno być zaczątkiem dyskusji o największych przełomach w dziejach ludzkości.
    Nie odważę się nikogo przekonać, że wynalezienie koła (kształt nieznany w naturze)
    zaowocowało pojawieniem się legendarnego producenta na polu technologii komunikacyjnych (Nokia zaczynała od opon).
    Aby ułatwić sobie zadanie pochylę się nad tematem technologii w
    wymiarze ostatniego ćwierć wieku, będąc osobiście świadkiem kilku przełomów w tej dziedzinie.

    Mój werdykt

    Brązowy medal
    Dumnie przyznaję telewizji HD z nieco przereklamowanymi efektami 3D oraz nieśmiało wkraczającą na salony Smart Tv. Raczkująca na naszym rodzimym rynku telewizja internetowa z ofertą na żądanie (ktoś pamięta jeszcze sieć wypożyczalni Beverly Hills ?) czy wschodząca dopiero jakość 4K czyniąca obraz cyfrowy bliski ideałowi to kolejne elementy puzzli spod znaku „nowoczesnej telewizji”.

    Miejsce II
    To technologie umożliwiające konsumpcję cyfrowych mediów na poziomie rozwiązań sprzętowych. Nikt nie zaprzeczy, że rewolucja rozpoczęła się od pomysłu Steve Jobsa na
    „sprytny telefon” dotykowy 6 lat temu. Szybka decyzja wprowadzenia podobnych rozwiązań przez Samsunga czy Google uczyniła ich dziś głównymi konkurentami Apple na rynku telefonii mobilnej. Reszta producentów została zepchnięta na margines (Blackberry) czy podzieliła los dinozaurów (Nokia). Świadczy to tylko o wizjonerstwie byłego CEO nadgryzionego jabłka (tu przeznaczam miejsce na hejtowanie I fanbojstwo “ ………” ). Bez wątpienia stworzenie przez Jobsa prawie perfekcyjnej symbiozy telefonu z komputerem w postaci iPada zapoczątkowało schyłek ery PC i wykreowało nowe trendy. I w moim przypadku sprawdza się to idealnie. Laptopa włączam sporadycznie. Sprzedaż tabletów cały czas rośnie, a Windows 8 preferuje dotyk nad myszkę ;)

    Miejsce I
    Nie będę oryginalny przyznając je ogólnoświatowej sieci komputerowej (częściej określanej jako internet) i protokołowi WWW. Ewolucja internetu trwa nieprzerwanie, zmieniając niepostrzeżenie naszą codzienność. Na potrzeby tego zjawiska
    sformułowano nic nie mówiące określenie WEB 2.0 w 2001 roku. A jest to wszystko to, co dziś określamy mianem internetu. Tworzenie treści przez użytkowników ( blogowanie, WordPress), potężna siła social mediów ( akcje FB idą cały czas w górę, premier Tusk zaprzecza dymisji ministra na Twiteerze ), sprzedaż treści audio-wizualnych (iTunes, Appstore ,sklep Amazonu, audioteka.pl), wypieranie książek papierowych przez ebooki czy też próba przeniesienia naszych danych i aplikacji do chmury ( Dropbox, Skydrive, Google Drive). To wszystko tworzy nowy poziom niezbędności globalnej sieci w naszym życiu prywatnym i zawodowym.

    Nie wspomnę o WiFi, GPS, ładowarka bezprzewodowych, Androidzie czy giętkich ekranach OLED. To wszystko gadżety, które ułatwiają nam korzystanie z 3 najważniejszych kierunków rozwoju najnowszych technologii.

    Etap 2 – grafika.
    Tu zadanie konkursowe postanowiłem potraktować niczym pracę domową zadaną przez pana z informatyki. Wykorzystałem motyw „tablicy szkolnej”, aby
    tematowi nadać odpowiednią powagę. Zderzenie „starego z nowym” często zmienia diametralnie codzienne doznania. Grafika w całości wykonana na iPadzie, bo
    inaczej nie ma sensu ;)

    Etap 3 – krótki film traktujący o nieco innym spojrzeniu na nowe, przełomowe technologie.
    Co wspólnego ze sobą ma przyswajanie nowinek technologicznych i znana marka whisky ? Zapraszam serdecznie.

    https://vimeo.com/75555401

    Warto dodać,ze film jest efektem 3 nieprzespanych nocy poświęconych wymyśleniu formy przekazu, 6 godzin obróbki i montażu, 2 godzin szukania podkładu dźwiękowego, 5 twardych resetów i jednego przypadkowego skasowania finalnej wersji pracy konkursowej. A wszystko dlatego, że zdecydowałem się do tego celu wykorzystać tablet i dotyk. W końcu srebrny medal przyznany przeze mnie urządzeniom dotykowym do czegoś zobowiązuje ;)

    I na koniec dla wszystkich malkontentów i niedowiarków kilka „printscreenów” z tworzenia w/w prac konkursowych na tablecie ;)

  • Monika Chyczewska

    Telefonia mobilna (motywacja +wiedza) x wysiłek +wytrwałość do kwadratu =
    SUKCES

    Wygrały marzenia…

  • szuwarny

    Najbardziej zmienili się ludzie. Są rzeczy, których nie da się wymazać z pamięci. Ale są też takie, które bezpowrotnie ulatują..

    Długo, choć to dla przedstawicieli młodszego pokolenia czysto abstrakcyjne, jedynym sposobem na to, by nie pozwolić jakiemuś momentowi odejść w niepamięć, było zrobienie zdjęcia. Mając w ręce kolorowe, polakierowane kawałki papieru byliśmy w stanie wskrzesić w naszych umysłach historie bliskie naszym sercom.. Dla mnie przełomem było pojawienie się aparatów cyfrowych i pierwsze lata ich użytkowania. To czas, kiedy Internet jeszcze raczkował, a my jeszcze przez jakiś czas przywiązywaliśmy dużą wagę do jakości wspomnień, nie odczuwając potrzeby chwalenia się zasobem zdjęć wszystkim dookoła. Odkąd fotek jednego wydarzenia robi się setki, i odczuwamy wyraźny brak poszanowania dla „kliszy”, wspomnienia stają się jakby mniej wyraźne.. Toną w zdjęciach poklatkowych, filtrach i warstwach w fotoszopie..

    Pojawienie się aparatów cyfrowych, a później łatwość dzielenia się zdjęciami z innymi w Internecie spłyciła koloryt moich wspomnień. I choć mnóstwo innych rzeczy związanych z technologiami wywarły na mnie znaczący wpływ, to ta konkretna kwestia odbiła się na mnie chyba najmocniej, odciskając się niczym pieczęć na mojej duszy. Bo międzyczasie zmienili się też ludzie..

    Możliwe, że jest to tylko tęsknota za latami, które upłynęły.. Dlatego z taką chęcią wciąż wracam do tradycyjnych zdjęć :)

  • Kot z Cheshire

    Internet! Praca z życia wzięta, zainspirowana wczorajszym sporem z narzeczonym. Obecnie jestem na etapie strzelania focha, jednak myślę że butelka super mocnego dodatku naprawi sytuację ;)

  • pinkhood

    Dawno, dawno temu za siedmioma dolinami działy się rzeczy
    niepojęte dla ówczesnych nastolatków. Otóż: nie każdy telewizor był sprzedawany w
    pakiecie z pilotem. Owa sytuacja tkwiła u źródeł wielu kłótni, bo w końcu ktoś
    musiał podnieść swoje zwłoki i udać się na wycieczkę do odbiornika, aby zmienić
    kanał. Jako najmłodsza z trójki rodzeństwa najczęściej byłam wysyłana w tę wyprawę.
    Cóż za radość opanowała mieszkańców domu, kiedy jak mannę z nieba, otrzymaliśmy
    PILOT DO TELEWIZORA. Od tamtej chwili mogliśmy lenić się na kanapie lub sielsko
    leżeć na podłodze machając z zadowolenia krótkimi nogami. Lecz wraz z
    pojawieniem się pilota nastąpiła nowa era: Era zappingu i kłótni o pilota.

    To była jedna z przełomowych chwil w dziedzinie technologii,
    lecz nie na tyle spektakularna, aby przyćmić inne. Co nie zmienia faktu, że jest istotna w mojej historii. Technologia
    ewoluuje tak szybko, że wystarczy jedna porządna impreza i już jesteśmy do
    tyłu. Kiedy zobaczyłam w pewnym programie telewizyjnym, prototyp komputera wielkości męskiej dłoni, którego ekran wyświetlany jest
    na ścianie przez projektor zawieszony na szyi posiadacza, a jego własne palce
    służą mu do sterowania kursorem- nie wierzyłam. Kiedy niedawno w innym
    programie ujrzałam poruszająca się piłeczkę pingpongową wypychaną przez wiatraczek
    sterowany siłą ludzkiego umysłu- pomyślałam: science fiction! Nadal tak myślę, bo póki na własnej skórze nie
    odczujemy luksusów lub wad technologii – będziemy wątpić. Błogosławieni, którzy
    nie odczuli a uwierzyli.

    Telefon komórkowy to ten przedmiot, który towarzyszy prawie
    każdemu człowiekowi 24 godziny na dobę. Jest też najlepiej zachowanym okazem
    ewolucji technologii. Od ogromnej walizki, zwanej telefonem osobistym, przez
    długie antenki, dzwonki monofoniczne, po
    dotykowe wyświetlacze, nagrywanie filmów
    w jakości HD, tuziny najróżniejszych aplikacji, czyli prywatne centrum
    dowodzenia. Zawsze powtarzałam, że telefon jest mi potrzebny tylko do pisania
    smsów i nawiązywania połączeń. W porywach szaleństwa używałam kalkulatora lub
    kalendarza. Kiedy zapragnęłam technologicznych zmian? Kiedy mój brat kupił
    sobie nowy smartphone. Dobra jakość zdjęć, muzyki i szybkość przeglądarki
    internetowej, stałe połączenie z portalami społecznościowymi to pikuś! Wiecie, co było najlepsze ? Z
    drugiego pokoju za pomocą swojego telefonu mógł zmieniać kanały w telewizorze,
    operować głośnością i doprowadzać do dezorientacji i irytacji moich rodziców!
    Cudowne chwile! To był namacalny dowód na to, że technologia to przydatna
    rzecz. Coś, co jeszcze wczoraj wydawało się niemożliwe jutro jest gotowe do
    realizacji.

    • pinkhood

      Mogłabym jeszcze dodać jakiej marki był ten telefon (i
      telewizor), aby posłodzić organizatorom konkurs, ale przykry to temat, gdyż telefon
      uznaje się za zaginiony. Mianowicie, zaginął po pewnej imprezie, wraz z lewym
      butem mojego brata, który sam obudził się w bliżej nieokreślonym miejscu. Kontynuując temat technologii : telefon miał
      zainstalowany aplikacje, o których istnieniu brat sam nie wiedział. Niestety
      ani namierzanie położenia, ani bezpośrednie połączenie z komputerem nie pomogły
      w odnalezieniu złodzieja. Myślę, że mój brat otarłby łzy piękną buteleczką wypełnioną bursztynowym
      płynem.

  • Honia K.

    Absolutnym przełomem w moim życiu było wprowadzenie bezprzewodowej transmisji danych w postaci routerów do Internetu, które naruszyły naturalną grawitację. Wcześniej, uwiązana kablem byłam zbyt leniwa by siedzieć do późna przy biurku komputerowym i kładłam się spać o przyzwoitych godzinach. Współczesne Wi-Fi w zabójczej mieszance z laptopem oznacza surfowanie do późnych godzin w nocy. I tu ciekawostka. Bezprzewodowy internet ma wpływ na przyciąganie ziemskie, odczuwalnie ją zwiększając. Kto bowiem nie potwierdzi, że wstając rano po nocnej nasiadówce z laptopem, w naszych łózkach aktywuje się jakieś silne przyciąganie i wstaje się dużo ciężej? Einstein szukał niespodzianek w zakrzywieniu czasoprzestrzeni, a wystarczyło router wymyślić, by zmienić pojmowanie o świecie.

  • Zwisami

    Uwaga!!! Komentarz zamieszczam jeszcze raz ze względu na kilkukrotne zamieszczenie tego samej grafiki w poprzednim komentarzu. No i teraz już jestem zalogowany w Disqusie.

    Na wstępie gratuluję „Antyweb” i „Ballantines” kreatywnego konkursu, o czym świadczy potężna ilość uczestników ;)

    Przez ostatnie klika dni czytałem komentarze, jednocześnie dokonując osobistego rozrachunku z kontaktu z nowymi technologiami.

    Swoje zaangażowanie postanowiłem zaprezentować Szanownej Komisji w 3 etapach.

    Etap I – tekst o przełomach technologicznych.

    W tekście nie wspomnę o opanowaniu krzesania ognia przez człowieka pierwotnego, co
    powinno być zaczątkiem dyskusji o największych przełomach w dziejach ludzkości.
    Nie odważę się nikogo przekonać, że wynalezienie koła (kształt nieznany w naturze)
    zaowocowało pojawieniem się legendarnego producenta na polu technologii komunikacyjnych (Nokia zaczynała od opon).
    Aby ułatwić sobie zadanie pochylę się nad tematem technologii w
    wymiarze ostatniego ćwierć wieku, będąc osobiście świadkiem kilku przełomów w tej dziedzinie.

    Mój werdykt

    Brązowy medal
    Dumnie przyznaję telewizji HD z nieco przereklamowanymi efektami 3D oraz nieśmiało wkraczającą na salony Smart Tv. Raczkująca na naszym rodzimym rynku telewizja internetowa z ofertą na żądanie (ktoś pamięta jeszcze sieć wypożyczalni Beverly Hills ?) czy wschodząca dopiero jakość 4K czyniąca obraz cyfrowy bliski ideałowi to kolejne elementy puzzli spod znaku „nowoczesnej telewizji”.

    Miejsce II
    To technologie umożliwiające konsumpcję cyfrowych mediów na poziomie rozwiązań sprzętowych. Nikt nie zaprzeczy, że rewolucja rozpoczęła się od pomysłu Steve Jobsa na
    „sprytny telefon” dotykowy 6 lat temu. Szybka decyzja wprowadzenia podobnych rozwiązań przez Samsunga czy Google uczyniła ich dziś głównymi konkurentami Apple na rynku telefonii mobilnej. Reszta producentów została zepchnięta na margines (Blackberry) czy podzieliła los dinozaurów (Nokia). Świadczy to tylko o wizjonerstwie byłego CEO nadgryzionego jabłka (tu przeznaczam miejsce na hejtowanie I fanbojstwo “ ………” ). Bez wątpienia stworzenie przez Jobsa prawie perfekcyjnej symbiozy telefonu z komputerem w postaci iPada zapoczątkowało schyłek ery PC i wykreowało nowe trendy. I w moim przypadku sprawdza się to idealnie. Laptopa włączam sporadycznie. Sprzedaż tabletów cały czas rośnie, a Windows 8 preferuje dotyk nad myszkę ;)

    Miejsce I
    Nie będę oryginalny przyznając je ogólnoświatowej sieci komputerowej (częściej określanej jako internet) i protokołowi WWW. Ewolucja internetu trwa nieprzerwanie, zmieniając niepostrzeżenie naszą codzienność. Na potrzeby tego zjawiska
    sformułowano nic nie mówiące określenie WEB 2.0 w 2001 roku. A jest to wszystko to, co dziś określamy mianem internetu. Tworzenie treści przez użytkowników ( blogowanie, WordPress), potężna siła social mediów ( akcje FB idą cały czas w górę, premier Tusk zaprzecza dymisji ministra na Twiteerze ), sprzedaż treści audio-wizualnych (iTunes, Appstore ,sklep Amazonu, audioteka.pl), wypieranie książek papierowych przez ebooki czy też próba przeniesienia naszych danych i aplikacji do chmury ( Dropbox, Skydrive, Google Drive). To wszystko tworzy nowy poziom niezbędności globalnej sieci w naszym życiu prywatnym i zawodowym.

    Nie wspomnę o WiFi, GPS, ładowarka bezprzewodowych, Androidzie czy giętkich ekranach OLED. To wszystko gadżety, które ułatwiają nam korzystanie z 3 najważniejszych kierunków rozwoju najnowszych technologii.

    Etap 2 – grafika.
    Tu zadanie konkursowe postanowiłem potraktować niczym pracę domową zadaną przez pana z informatyki. Wykorzystałem motyw „tablicy szkolnej”, aby
    tematowi nadać odpowiednią powagę. Zderzenie „starego z nowym” często zmienia diametralnie codzienne doznania. Grafika w całości wykonana na iPadzie, bo
    inaczej nie ma sensu ;)

    Etap 3 – krótki film traktujący o nieco innym spojrzeniu na nowe, przełomowe technologie.
    Co wspólnego ze sobą ma przyswajanie nowinek technologicznych i znana marka whisky ? Zapraszam serdecznie.

    link do filmu: „Przełomowe technologie – analogowe wspomnienia”

    https://vimeo.com/75555401

    Warto dodać,ze film jest efektem 3 nieprzespanych nocy poświęconych wymyśleniu formy przekazu, 6 godzin obróbki i montażu, 2 godzin szukania podkładu dźwiękowego, 5 twardych resetów i jednego przypadkowego skasowania finalnej wersji pracy konkursowej. A wszystko dlatego, że zdecydowałem się do tego celu wykorzystać tablet i dotyk. W końcu srebrny medal przyznany przeze mnie urządzeniom dotykowym do czegoś zobowiązuje ;)

    I na koniec dla wszystkich malkontentów i niedowiarków „printscreen” z tworzenia w/w prac konkursowych na tablecie ;)

  • Wojciech Nowacki

    Przełomowy wg mnie moment zawarłem w krótkim materiale wideo:
    http://www.youtube.com/watch?v=eFizu5F–8o

  • Monika

    Moment przełomowym związanym ze zmianą w technologiach ,który wywarł na mnie największy wpływ to ten w którym Gordon Gould wynalazł laser.Urządzenie które nie tylko może posłużyć do podgrzewania,cięcia i spawania ale też jest wykorzystywane w każdej gałęzi :nauki,przemysłu,medycyny .Dla mnie najistotniejsza była ta ostatnia opcja-medycyna a konkretnie-zabieg laserowego usuwania wady wzroku.Dzięki któremu nie muszę co rano po omacku szukac okularów żeby zobaczyć chociażby która jest godzina.Dzięki tej zmianie w technologii jestem teraz zupełnie innym człowiekiem.Zdrowszym i szczęśliwszym.Na własnym przykładzie mogę stwierdzić że rozwój technologii zawsze służy dobru ludzkiemu.

  • GraaD

    Po kilku dniach nareszcie udało mi się ukończyć moją pracę konkursową! :D Zapraszam do obejrzenia :)
    https://www.youtube.com/watch?v=rOOId_HoPFg

  • Adrian Kukla

    Multi-touch – „To właśnie jest przyszłość” *

    Ekran wyposażony w tę technologię wprowadza nas w nowy wymiar rzeczywistości… magiczny świat, który starałem się przedstawić w moim projekcie graficznym.

    Inspirując się obrazem Michała Anioła „Stworzenie Adama”, ująłem motyw dotyku, gestów, lekkości, szybkości, bogactwa kolorów … m.in. tego co posiada Samsung Galaxy s4.

    * – cycat, który wypowiedział Steve Jobs podczas prezentacji funkcji wielodotykowości

  • Adrian Kukla

    Multi-touch – „To właśnie jest przyszłość” *

    Ekran wyposażony w tę technologię wprowadza nas w nowy wymiar rzeczywistości… magiczny świat, który starałem się przedstawić w moim projekcie graficznym.

    https://dl.dropboxusercontent.com/u/9202272/AdrianKukla-Touch-konkurs-80%25WEB.jpg

    Inspirując się obrazem Michała Anioła „Stworzenie Adama”, ująłem motyw dotyku, gestów, lekkości, szybkości, bogactwa kolorów … m.in. tego co posiada Samsung Galaxy s4.

    * – cycat, który wypowiedział Steve Jobs podczas prezentacji funkcji wielodotykowości

    • Mary

      Podoba mi się energia jaka bije z tego projektu. Chętnie zawiesiłabym taki plakat w mieszkaniu. Więcej tego typu reklam na ulicach a świat stanie się bardziej kolorowy ;)

    • Kamil

      Interesująca kompozycja i motyw dotyku przeniesiony do sfery urządzeniach mobilnych. Przyznam, że łatwo się zamyślić analizując projekt :)

  • Piotr Górajek

    Ciężko jest wymienić przełomową technologię, która miała największy wpływ na mnie. Zadanie to nie jest trudne ze względu na moje lekkie niezdecydowanie, ale z uwagi na fakt, jak bardzo różne technologie, oraz innowacyjne usługi, się zazębiają i uzupełniają. By zdać sobie sprawę jak bardzo obecny świat się zmienił, jak bardzo przełomowe były niektóre technologie i rozwiązania, należy cofnąć się w czasie do 3 grudnia 1992, tego właśnie dnia Neil Papworth, pracownik Vodafone, wysłał pierwszego na świecie SMS-a. Nie trzeba zbytnio się rozwodzić nad tym jak bardzo ta forma komunikacji zrewolucjonizowała relacje międzyludzkie. Ludzie masowo wysyłali między sobą SMS-y, do czasu. W 2012 roku po raz pierwszy w historii wysłano mniej wiadomości tekstowych SMS, niż treści z wykorzystaniem komunikatorów internetowych. Dziennie wysyłano 19 miliardów wiadomości poprzez komunikatory internetowe, a wiadomości sms „zaledwie” 17,6 miliarda, jest to ważne wydarzenie, bo od tego momentu w historii już nigdy SMS nie odzyska swojej pozycji. Jednak, co miało wpływ na spadek ilości SMS-ów? Odpowiedź się nasuwa sama, mobilny dostęp do Internetu i urządzenia mobilne, smartfony, tablety i od niedawna phablety, ale również wszelkiej maści notebooki. Ta odpowiedź choć prosta i prawie zgodna z prawdą, jak dla mnie jest niewystarczająca, ponieważ SMS nie zostałby zdetronizowany, gdyby nie kilka zbiegających się w czasie wydarzeń. Krótka lista tych wszystkich przełomowych momentów, które na zawsze zmienią formę komunikacji ludzi między sobą, które na zawsze zmienią nasze postrzeganie świata i dostęp do informacji, wygląda tak:
    Po prawie 40 latach w laboratoriach Bell Telephone Company w USA, w roku 1979 w japońskim Tokio uruchomiono pierwszą komercyjną sieć komórkową pierwszej generacji 1G, od tego momentu technologia łączności komórkowej zacznie nabierać tempa, by 12 lat później w 1991 roku zaprezentować światu technologię 2G, później 2,5G, 3G i 4G.
    W 2004 roku Mark Zuckerberg zaprezentuje światu facebooka, jego ekspansja będzie postępować geometrycznie, by w październiku 2012 osiągnąć próg ponad jednego miliarda użytkowników, jest to 1/7 populacji Ziemi i 1/2 ludzi z dostępem do Internetu. Kolejne usprawnienia wprowadzane przez serwis przyczynią się do ograniczenia znaczenia wiadomości SMS, jednak nie jest to czynnik decydujący.
    9 stycznia 2007 – Apple prezentuje pierwszego iPhona, rok później Google zaprezentuje system Android i zacznie się smartfonowy wyścig. Ilość pojawiających się urządzeń z systemem android, powodująca ogromną konkurencję i w konsekwencji spadek cen spopularyzuje smartfony oraz tablety wśród ludzi.
    Wszystko to zbiega się w czasie z pojawiającymi się ofertami pakietów internetowych wśród operatorów GSM, Internet mobilny powoli przestaje być usługą luksusową, cena zaczyna spadać, a pakiety zaczynają rosnąć, natomiast coraz bardziej przyśpieszający rozwój bezprzewodowej łączności komórkowej sprawia, że korzystanie z mobilnego Internetu staje się komfortowe.
    Na przełomie lat ’80 i ‘90 ubiegłego wieku światowa sieć internetowa połączyła ze sobą na nowo rozdzielone setki milionów lat temu kontynenty, ale dopiero późniejszy rozwój łączności bezprzewodowej, serwisów internetowych, oraz urządzeń mobilnych tak naprawdę „połączył” ze sobą ludzi, dziś każdy z nas, posiadając w kieszeni smartfon z bezprzewodowym dostępem do sieci ma przy sobie nie tylko dostęp do swoich wszystkich znajomych, ponieważ to oferują również zwykłe komórki poprzez SMS-y i połączenia głosowe, ale przede wszystkim każdy z nas ma dostęp do takiego małego, kilkucalowego „okna na świat”, dzięki któremu jesteśmy w stanie się dzielić każdym obrazem, każdą informacją, każdym wydarzeniem, każdą małą częścią z dziesiątek gigabajtów rejestrowanych danych przez nasze oczy, nasz mózg w każdej sekundzie. To właśnie nasza zdolność do dzielenia się naszymi wspomnieniami, naszymi uczuciami, naszymi poglądami, naszym obrazem siebie i otaczającego nas świata jest naszym największym darem, a możliwość dzielenia się tym wszystkim na bieżąco, w dowolnym miejscu i czasie jest jednym z największych osiągnięć naszej cywilizacji. Za umowną datę przyjąłbym nie datę powstania Internetu, a właśnie rok 2012, w którym to Internet wspólnie z osiągniętymi technologiami łączności i zaawansowanymi urządzeniami mobilnymi, posiadającymi większą moc obliczeniową niż komputer załogi Apollo 11, wygrał z tradycyjną formą komunikacji, nie tylko z SMS-ami, ale również z tradycyjnymi mediami, a codzienne korzystanie z tego urządzenia i osiągnięć w nim się znajdujących, przypomina mi o tym jak wiele umysłów na przestrzeni kilkudziesięciu lat umożliwiło ten przełom, który wywarł na mnie największy wpływ.

  • Dawidsq

    Komputerze, tyś największą
    technologią w nowej erze

    Stacjonarny czy przenośny,
    mój uśmiech jest tak samo radosny

    Dzięki niemu czytam informacje w necie,
    a nie w płatnej gazecie

    Strzelam piękne gole,
    na fifowskim stadionie.

    Gdy mam ważny test, na lapku słucham swojej muzy,
    A nie siedzę w zamęcie i rozkojarzeniu jak inne prymusy.

    I przeglądam swoje zdjęcia,
    z wakacyjnego przedsięwzięcia

    Tworze swojego biograficznego bloga,
    i moja popularność jest już całkiem wysoka

    Wszyscy kumple siedzą teraz pilnie,
    bo skupiają się na odtworzonym przeze mnie filmie

    Z kolegami przy laptopie,
    to dziś właśnie jest na topie!

  • Kacper

    Najważniejsze zmiany technologiczne, które zmieniły moje życie? Mimo, że mam 20 lat, to potrafię docenić komputery…
    Od kilku lat zajmuję się realizacją dźwięku, czyli nagrywaniem piosenek i tego typu rzeczy. 5 lat temu robiłem to na zwykłym PC i programie pobranym z internetu. Dziś robię to na laptopie i profesjonalnym interfejsie audio. Robię to w każdej wolnej chwili i zajmuje mnie to całego. Nie wyobrażam sobie mojego życia bez tego. Gdyby nie komputer, możliwość nagrywania muzyki zarezerwowana byłaby dla najbogatszych muzyków, a dla ludzi takich jak ja nie byłoby szansy. Gdyby nie komputer, nawet nie poznałbym tej dziedziny. Dlatego tak bardzo doceniam to, czego nawet nie pamiętam, czyli wprowadzenie komputera oraz użycie go do nagrań dźwięku. Ta możliwość nie zmieniła mojego życia. Ona je stworzyła…

  • Magdalena

    Oto link do mojej pracy konkursowej:

    http://lula.pl/blogi/mk121/2013/09/konkurs_antyweb_ballantines/1

    Bez smartphona jak bez ręki. Jeśli chodzi o wybrany przeze
    mnie moment przełomowy dotyczący zmian w technologiach, nie mam najmniejszych
    wątpliwości, że jest to pojawienie się na rynku smartphona. Rewolucja, która
    zmieniła moje życie!

    Niepozorna drobna maszyna a jak ułatwia i umila każdą chwilę:).
    Teraz budzik, radio, telewizja, Internet, mapy, robienie zdjęć czy czytanie
    książek zaklęte są w jednym, podręcznym urządzeniu mieszczącym się w kieszeni.
    Kiedyś niewyobrażalne, niepojęte, a dziś naturalne!

    To jednocześnie poręczny, designerski atrybut w dzisiejszych
    czasach określający daną osobowość i jednocześnie sprzęt, bez którego nie
    potrafię obejść się ani jednego dnia. Kiedy tylko zapragnę mogę sprawdzić, co
    słychać u znajomych, zrobić zakupy, czy nawet poczytać swoją ulubioną książkę.
    Nie pamiętam już nawet jak to było, kiedy smartphony nie istniały… To mój
    prawdziwy przyjaciel, powiernik tajemnic i profesjonalny organizator! A w
    połączeniu z Ballantine’s ten zestaw potrafi naprawdę umilić czas…;) Smartphone
    – i życie staje się prostsze…

  • Tymon

    Najbardziej przełomowym momentem było wynalezienie przez Herona z Aleksandrii pierwszego silnika parowego. Dał on podwaliny dla późniejszych pojazdów napędzanych siłą pary. Co znacznie skróciło czas podroży dzięki czemu możliwy był dalszy rozwój gospodarki, handlu oraz stworzenie pojazdów komunikacji masowej mogących transportować ludzi których do tej pory nie było na to stać.

  • truestory

    Patrzę na niego jak stoi na brzegu jeziora – pomarszczona twarz z uśmiechem, wciąż młodzieńczo łobuzerskim. Siwe włosy wysuwają mu się kosmykami spod kaszkietu. Unosi rękę, witając nadchodzącego z naprzeciwka staruszka.

    Dziadek Grzegorz był moją osobistą, polską wersją Gandalfa. Zawsze pojawiał się nie wiadomo skąd i nie wiadomo kiedy, wypełniając wieczory fajerwerkami opowieści z czasów wojny. Prawdziwy czarodziej słowa. Miał też z czego czerpać inspiracje. Wojna była dla niego okresem wielkiej tułaczki i mam wrażenie, iż przeżył wtedy dużo więcej niż przeżyje kilka pokoleń jego potomków łącznie.

    Dziadek był gawędziarzem z powołania. Nie znosił więc historii bez zakończenia. Była zaś jedna taka, do której wracał wielokrotnie. Jako kilkunastoletni chłopak walczył w partyzantce. Jego oddział został rozbity. Dziadek uciekał lasami, ścigany przez wrogi patrol. Był środek zimy, więc nawet jeśli zdołałby umknąć, zginąłby z głodu lub zimna. Trafił jednak na człowieka, który dał mu schronienie – ukrył go w swoim domu przed pościgiem, napoił, nakarmił. Pozwolił mu zostać tak długo, jak dziadek chciał.

    Na tym zawsze się kończyło. Dziadek zawieszał głos i milczał przez pewien czas, aby w końcu rzucić w powietrze, że nigdy temu człowiekowi nie podziękował, że jako młodziak był przekonany, iż jest wojna i taki gest ze strony Polaka jest oczywisty. „Życie mnie nauczyło jednak, że nic nie jest oczywiste” – dodawał. Kiedyś zapytałem, czy próbował znaleźć tego człowieka. Odparł, iż tak, ale niewiele pamięta. Tylko tyle, że była to miejscowość położona kilkanaście kilometrów od P… . Pamiętał też położone w pobliżu gospodarstwa jezioro i dużą groblę.

    To nie było wiele, ale spróbowałem. Na satelitarnej mapie zacząłem przeszukiwać okolicę P… . Żmudna robota, na szczęście były tylko dwa jeziora wraz z położonymi przy nich miejscowościami. Niestety nigdzie śladu grobli. Na portalu historycznym znalazłem pdf-y ze skanami przedwojennych map. Tam grobla była. Miałem miejscowość, nazywała się K… . Po wpisaniu jej w wyszukiwarkę, wyskoczyła mi strona internetowa K… . Było na niej forum. Dodałem tam wpis, że szukam człowieka, który w 1943 roku dał schronienie nastoletniemu partyzantowi. Długo nikt się nie odzywał. Już zwątpiłem w powodzeni mojego planu. Jednak po ponad miesiącu pojawiła się odpowiedź. Ktoś podpisujący się jako Bogdan wyjaśnił, iż osoba ta po wojnie wyprowadziła się gdzieś na Zachód, ale chodził z bratem tego człowieka do klasy i ma kontakt. Poprosił mnie o maila. Gdy go otrzymał, przesłał mi namiar na profil w serwisie społecznościowym. Skontaktowałem się z bratem wybawcy, wyjaśniając całą sytuację. Kilka dni później miałem telefon do pana R…, człowieka, który uratował życie mojemu dziadkowi.

    R… był niesamowicie zaskoczony i wzruszony całą historią. Powiedziałem mu, że dziadek wciąż o nim myśli i chciałby mu podziękować. R… zgodził się przyjechać w rodzinne strony. Nie puściłem pary z ust. W dzień 80 urodzin zaproponowałem dziadkowi wycieczkę. Zabrałem go do K… . Nad jeziorem rozpoznał okolicę. Gdy dostrzegł nadchodzącego brzegiem staruszka, na jego twarzy pojawił się uśmiech.

  • Mateusz

    Zdecydowanie, największy wpływ wywarł na mnie postęp technologiczny w zakresie gastronomii. A konkretnie, rozwój urządzeń do obierania kartofli!

    Prawie każdego poranka, na mojej lodówce wisi kartka od mojej żony z napisem: „Zanim wyjdziesz do pracy, obierz ziemniaki!”

    Dzięki sprytnemu urządzeniu, jakim bezsprzecznie jest obieraczka do ziemniaków, okropna czynność strugania kartofli staje się całkiem znośna. Ponad to, zaoszczędzam cenne 10 minut mojego poranka i co najmniej pół kilograma ziemniaków, które wyrzuciłbym razem z obierkami, gdybym używał tradycyjnego noża!

    Moim zdaniem, to po prostu cud techniki w życiu codziennym! :)

    Poniżej, załączam również link do zdjęcia mojej fenomenalnej obieraczki:
    http://imageshack.us/a/img707/9803/vun8.jpg

    Pozdrawiam serdecznie!

  • Wojtek Cielas

    Na ilustracji znajdziecie 3 wynalazki XX wieku, które niewątpliwie wywarły największy wpływ na moje życie. Po pierwsze KOMPUTER – dla mnie, jako grafika komputerowego jest przedmiotem absolutnie niezbędnym! Bez niego nie istniałby przecież nawet mój zawód;) Po drugie TELEFON – korzystam z niego nieustannie, teraz już nie tylko do kontaktu ze znajomymi i klientami, ale także odbierania poczty czy fotografowania. I wreszcie RAKIETA. Dlaczego? Dzięki temu, że w ubiegłym wieku odbył się pierwszy lot w kosmos, mamy obecnie możliwość korzystania z nawigacji satelitarnej. A, że dużo podróżuję, to właśnie GPS pomaga mi zawsze dotrzeć do celu!:)

  • mismi

    20 lat temu rodziło się moje dziecko, był niedzielny wieczór, mąż w pracy, ja sama w wynajętym mieszkaniu. Bez telefonu. Telefonu nie miał też żaden z sąsiadów bliższych ani dalszych. I nie działo się to w miejscu, gdzie diabeł mówi dobranoc, a w centrum Gdańska…Teraz to samo dziecko kiwa z niedowierzaniem głową, gdy co jakiś czas wypowiadam nieśmiertelną sentencję rodzica, „ja w twoim wieku…” kończącą się w zależności od potrzeby: nie miałam komputera, nie miałam telefonu, w telewizji jeden program, Jedynka, bo Dwójka śnieżyła tak, że niczego nie było widać, miałam radiomagnetofon, na spółkę z siostrą, a wiadomo, jakie są spółki ze starszymi siostrami, itd, itp…Chociaż ostatnio zaprzestałam już tych wspomnień, bo moje dzieci wyobrażają sobie, że urodziłam się w krynolinie, siedziałam w tej samej ławce z Rejem, pisałam gęsim piórem, a zamiast psa prowadzałam na smyczy dinozaura.
    W ostatnich dwudziestu latach nastąpił tak ogromny postęp technologiczny, że ktoś, kto nie żył w epoce przed tym postępem nie jest w stanie pojąć, jak bardzo zmieniło się nasze życie. Kto teraz chodzi od budki do budki, żeby znaleźć działający telefon i móc porozmawiać, nie za długo, by nie drażnić dobijającej się z coraz to mniejszą cierpliwością kolejki? Kto organizuje spotkania, których gospodarzem jest właściciel magnetowidu, żeby obejrzeć film, przy którym wyobraźnia musiała działać mocno, bo widać było niewiele? Kto wypatruje listonosza? Kto myśli dziesięć razy przed zrobieniem zdjęcia, wybierając wyjątkowe ujęcie, a potem zastanawia się, jak wyszło? Kto nagrywa piosenki z radia, od połowy, bo wcześniej się zagapił? Komu internet kojarzy się jedynie z literówką w wyrazie internat?
    To już nie ja.

  • Piotr

    No przecież… A fotografia? Była prawie w niezmienionej formie przez ponad 100 lat. Celuloid, srebro, chemia, papier. maskownica. Latami fotografowie ze swoimi aparatami, zmienianymi co 10 lat, nabywali umiejętności, naświetlając czarno-białe negatywy, kolorowe negatywy, diapozytywy. Koreks, chemia, powiększalnik, chemia, suszarka. Dowiadując się o swoich błędach, o nieudanych kadrach, zamkniętych oczach dopiero wtedy, gdy już nie dało się błędów, kadrów, spojrzeń poprawić. I jeszcze raz, i od nowa. Ciemnia, łazienka, czerwone światło czy co tam kto miał. Nauka trwała długo, kosztowała dużo. A frajda? Była frajda.

    Aha, a aparaty to mieli zwykle fotografowie i Japończycy.

    A potem bach. Zrobiło się cyfrowo. Aparat ma każdy. I jeszcze powinien sprecyzować, o którym aparacie mówi – w telefonie, smartfonie, kompakcie, lustrzance, zegarku, okularach…
    Zmieniamy je co chwila na coraz nowsze albo inne. Miliony pikseli, dziesiątki filtrów, wspomagaczy, inteligentnych programów. Klik – i każdy może od razu poprawić swoje błędy, zmienić kadr, zrobić drugie ujęcie, bo oczy były zamknięte. Klik – i może poprawić ekspozycję, naświetlić na światła zamiast na cienie. A właściwie to wykonać jeszcze kolejnych 100 próbnych ujęć. Natychmiast. Żadnych koreksów, chemii, powiększalników. Bezkosztowo.
    Nauka trwa krótko, kosztuje niewiele. A frajda? No frajda też jest.

    Ten kto pamięta gradacje papieru i zapach utrwalacza ten czasem przyznaje, że w tamtej fotografii była jakaś magia. Ale, że zmiana jest ogromna i z wielką korzyścią – trudno zaprzeczyć. Szczególnie z tego względu, że dała nowe możliwości setkom i tysiącom amatorów. Nie tylko Japończykom.

  • Marcin P

    Mówię jak to jest ….
    (komentarz w linku)
    http://www.youtube.com/watch?v=6kwT4lvgngA&feature=youtu.be

  • Marcin Kędzierski

    Wiele osób wymieniało proces miniaturyzacji wszelakich komponentów technologicznych, szczególnie tych związanych z urządzeniami mobilnymi, jako „moment” najbardziej rewolucyjny i odciskający największe piętno na naszym codziennym bytowaniu. Ciężko się z tym nie zgodzić, wszak świadomość, iż wszystkie te niepozorne urządzenia, które z łatwością mieszczą się w kieszeni tudzież torebce, dysponują większą mocą obliczeniową aniżeli komputery sprzed kilku/kilkunastu lat, naprawdę może wydać się szokująca. Na moją wyobraźnię najbardziej działa jednak proces miniaturyzacji nośników pamięci, które znaleźć można w tychże urządzeniach…

    Mieliśmy dyski twarde o – nie oszukujmy się – marnej pojemności, które swym istnieniem zajmowały całkiem sporą przestrzeń. Świat poszedł dalej, gabaryty tych urządzeń stale się zmniejszały, pojawiały się nośniki przenośne różnorakiej maści i pojemności. Aktualnie nośnik wielkości paznokcia jest w stanie pomieścić chociażby obszerne dyskografie naszych ulubionych artystów, tysiące zdjęć z rodzinnych albumów, miliony stron tekstu itd. itp. I wszystko to możemy mieć zawsze przy sobie, na jednej maleńkiej karcie pamięci, którą bez wysiłku podpiąć można pod wiele różnych urządzeń. Według mnie jest to niemałe osiągnięcie, a na pewno nie jest to jeszcze koniec technologicznej przygody związanej z magazynowaniem danych. Być może za parę lat nośnik wielkości wspomnianego wcześniej paznokcia wyda się nam kolosalny, jednak nawet teraz możliwość „noszenia”, chociażby na telefonie, dorobku kulturowego kilku ostatnich dekad wydaje się być sprawą dosyć poważną. Przynajmniej dla mnie…

  • anna sikora

    „Moment przełomowy ma chyba mój komputer stacjonarny – jakieś dziwne rzeczy się z nimi dzieją. Nie wiem co to za nowoczesna technologia ale sam zmienia kolor wyświetlanego obrazu np. na niebieski czy lekko różowy, a po jakimś czasie wraca do normalności” (na marginesie zupełnie jak ja). Wniosek z tego taki, że chyba ta technologia mu się nie przysłuży i niedługo już pozipie – dlatego nie pogardziłabym fajnym telefonem, który nieco osłodziłby mi „ostatnie pożegnanie”. To oczywiście taki żarcik na rozluźnienie, bo niestety sprawy techniczne są mi nieco obce. A tak na poważnie to ekspansja internetu nawet moja mama 60+ nie wyobraża sobie już życia bez laptopa i internetu

  • Piotr Popielarz

    Zacznijmy od tego, że moment, który miał na konkretnego człowieka największy wpływ wcale nie musi być obiektywnie najbardziej przełomowy/odkrywczy. Związane jest to raczej z okresem naszego życia, przejściem z dziecka w młodego, samodzielnie myślącego człowieka. Wówczas jesteśmy najbardziej podatni na wszelkiego rodzaju nowości, które mogą odcisnąć się piętnem w naszej świadomości na resztę życia.
    Gdy ja byłem w takim wieku, komputery PC były już w wielu domach moich rówieśników, chociaż jeszcze prawie nikt z nich nie miał dostępu do Internetu.
    Nasze możliwości były bardzo ograniczone w porównaniu do dzisiejszych czasów, a wszystkie nowinki funkcjonowały w opowieściach lub dzięki wizytom (dość rzadkim) w kafejkach internetowych.
    Dlatego dla mnie przełomowym momentem była możliwość komunikacji między ludźmi właśnie w chwili gdy większość osób uzyskała dostęp do sieci. Wszystkie urządzenia, które kiedyś funkcjonowały osobno i wydawały się niezależnymi zostały połączone. Błyskawiczna łączność, wirtualny świat i możliwości, które przerosły oczekiwania chyba wszystkich! Kolejne wydarzenia były jakby logicznym następstwem tego przełomowego wydarzenia. Nieważne, że mogły wydawać się nawet bardziej znaczące. Dla mnie właśnie powszechny dostęp do sieci okazał się najważniejszy. W końcu nieważne jak wielkie możliwości dostaje jedna osoba, ważne jest to gdy takie same możliwości dostają wszyscy. To inspiruje i wyzwala gigantyczną ilość energii i twórczego myślenia, które później (tzn. właśnie teraz) zmieniają świat.

  • Miłosz

    Było kilka takich momentów w moim życiu:

    1.
    Pierwszy komputer w domu(który pamiętam) Amiga
    CD-32 + harddrive. Można powiedzieć, że po części ukształtował mnie jak i to co
    w życiu lubię i co chciałbym robić J.

    Gry The Settlers, Mortal Kombat,
    Civilication, The Colonization, Fighter Bomber, The Diggers, Superfrog, F-117,
    Oscar, Lotus pochłonęły znaczną część mojego dzieciństwa, podszkoliły
    angielski, matematykę, zainteresowanie światem no i pogłębiły relacje z moim
    kuzynostwem oraz częścią kolegów ;)

    2.
    Nagrywarka CD – wtedy złamałem monopol kumpla z
    klasy na nagrywanie płyt (chciał za to 10zł/szt, ja robiłem to za free ;)) i
    zyskałem dzięki temu parę punktów do popularności J no i jednego wroga :D

    3.
    Internet – on zmienia moje życie raz na jakiś
    czas ;) na początku przez dobry rok w moim domu nie bardzo wiedziałem po co mi
    on. Aż tu nagle pisanie wypracowania na zajęcia do gimnazjum zajęło tylko
    godzinę zamiast pół dnia, kontakt ze znajomymi z dalszych miejscowości przestał
    się ograniczać tylko do szkoły (GG) no i najważniejsze FORUM – dzięki niemu
    studia na Politechnice z poziomu hard zrobiły się casual ;) i choć edukację mam już dawno za sobą na
    pewno jeszcze nie raz odmieni moje spojrzeń na świat

    4.
    Telefon komórkowy – swoją pierwszą sympatię
    zapytałem czy chce ze mną chodzić przez SMSa ;) jak na ironię zerwaliśmy ze
    sobą również przez wiadomość tekstową :P – ja wiem, że teraz to obciach na
    maksa, ale wtedy szczyt prestiżu (3-4 osoby miały komórkę na 20). Trzeba mieć z
    czego się śmiać na stare lata :D

    5.
    Social Media – Chociaż nie lubię całej tej
    nagonki na posiadanie Facebooka, przeglądania zdjęć znajomych, komentowania,
    oceniania, statusów aktualizowanych co 3 minuty to muszę oddać im jedno… na NK
    poznałem swoją żonę J

    6.
    Laptop – kto studiował/studiuje na
    Politechnice/kierunek informatyczny ten pewnie mnie rozumie… Ile razy pisałem w
    program/aplikację długie godziny w domu na blaszaku, a po przyniesieniu
    prowadzącemu przedmiot doktorowi , program się wysypał, bo ten miał
    starszą/nowszą wersję albo bardziej/mniej rozbudowany pakiet bibliotek i – pół
    oceny za nie dotrzymanie pierwszego terminu… I nagle kuzyn doradził kupno
    laptopa. Co tu dużo mówić kolejna technologia, która się przyczyniła do dwóch
    prefiksów przed moim imieniem J

    7.
    Smartphone – też się śmialiście z tej reklamy o
    uspakajających tabletach? Ja do czasu, aż dałem swoim pociechą pierwszy raz
    smartphona do ręki. Z żoną dzięki temu zawsze zyskujemy parę drogocennych chwil
    ciszy i spokoju na zrobienie mleka, przebranie pieluchy czy innych „nagłych”
    czynności.

  • Beata

    Jak dla mnie największą zmianą jest rozwój sieci telefonii komórkowej i internetu. Stały się powszechne i ogólnodostępne. Miały ułatwić komunikację i zaoszczędzić czas. Ale chyba nie umiemy korzystać w pełni z tych dobrodziejstw, bo chroniczny brak czasu, to teraz choroba społeczna. Telefony miały wspomóc kontakt, a nie być jego zamiennikiem. Uczmy się mądrze korzystać z najnowszych technologii, które stale nas otaczają, ale nie odtrącajmy tradycji.

  • iwonciaaa

    Zdecydowanie najbardziej rewolucyjny jest dla mnie rozwój telefonów.
    Te malutkie cudeńko, które działa na opuszki naszych palców…
    jeszcze niedawno przypominało potężną cegłówkę z odstającą antenką, czarno białym wyświetlaczem.
    Człowiek się cieszył z dzwonków mono, gierek w węża i wysyłał smsy za złotówkę, pamiętam czasy kiedy nawet skorzystanie z własnej poczty głosowej było płatne.
    A teraz?
    Telefon mówi Ci czy wyglądasz dobrze czy nienajlepiej,
    reaguje na Twój głos,
    Pokazuje Ci rozmówcę,
    Pozwala śledzić najnowsze wiadomości, oglądać mecze i koncerty na żywo, nie mówiąc o grach o których kiedyś nam się nie śniło.
    Telefon powie Ci, gdzie zjesz dobry obiad, wyświetli wpisy znajomych na facebooku (na bieżąco będziesz wiedział czyje dziecko zrobiło kupkę i kogo rzuciła dziewczyna),
    będzie towarzyszył Ci w nurkowaniu, śledził Twoich znajomych, budził ulubioną muzyką w najlepszej jakości.
    Myślę, że jeszcze trochę i aportować się nauczy.

  • Jakub Mazurek

    Moje zgłoszenie jest pod tym linkiem: http://jakubmazurek.pl/moje/konkursaw.mp3 . Muzyka w tle – JPMounier – Scarface (CC).

  • howser

    Przełomy technologiczne w moim życiu i przełomy technologiczne na które dopiero czekam – przedstawiłem we własnoręcznie nakręconym filmiku. Miłego oglądania!

    http://www.youtube.com/watch?v=kbXxlyNqldk

  • M M

    Jeśli mielibyśmy wytypować człowieka, wybór zapewne byłby prosty – Steve Jobs był tym, który nie tak dawno wywrócił do góry nogami cały mobilny biznes.
    No ba! Zrobił to aż dwukrotnie! Wprowadził iPhona i iPada, a tym samym zapoczątkował modę na smartfony i tablety, które od tego czasu stały się niemal wszechobecne. Mogę nawet zaryzykować stwierdzenie, że trzeci przewrót miał miejsce za sprawą MacBooka Air, który spopularyzował lekkie notebooki, odstawiając wielkie 20-calowe kloce na boczny tor.

    Dość powiedzieć, że dla wielu osób słowo „smartfon” jest dziś synonimem telefonu z dotykowym ekranem, a o tablecie graficznym nikt już nie pamięta… Choć nóż mi się przez to w kieszeni otwiera (kochałem stare symbianowe Nokie), muszę przyznać jedną rzecz – Nie chcę powrotu do tamtej epoki, gdzie napisanie posta na klawiaturze numerycznej stanowiło drogę przez mękę.

    Jabłkowy Steve to mój osobisty idol, choć nie zawsze kupowałem jego wizje. Dobrze pamiętam, że pierwszy iPhone był urządzeniem pełnym barier o strasznie małych możliwościach. Sam się dziwiłem, jak taki gniot bez 3G i autofocusa w aparacie mógł wygrać z mocarną Nokią N95, nie przeczuwałem jednak nadchodzących zmian. Wraz z upowszechnieniem się mobilnego internetu, to właśnie przeglądarka stała się najważniejszą funkcją smartfona, a pozostałe zeszły na dalszy plan. To nie tylko telefony się zmieniły, także ludzie zaczęli używać ich w inny sposób.

    Do czasu premiery iPhona 4S zdążyłem oswoić się z dotykowymi ekranami, nigdy jednak nie sięgnąłem po sprzęt Apple, szukając tańszych i lepszych alternatyw. Dopiero śmierć Steve’a Jobsa uświadomiła mi, jak dużo zrobił dla świata IT i była pierwszym „wstrząsem”, jakiego doznałem.

    Drugi nastąpił całkiem niedawno przy okazji przejęcia Nokii (a raczej jej części) przez Microsoft. Wtedy niestety przekonałem się, że rezygnując z dominujących na rynku Androida i iOS nie mam tak naprawdę żadnych sensownych alternatyw, bo konkurencja w postaci Nokii czy BlackBerry po prostu upadła.

  • Krystian Lasota

    Moment pojawienia sie gier w formacie 3d które pochłonęły wiele ludzi na sporo godzin . No i oczywiście smartfony ktrórę dają niesamowitą masę możliwości. Wideo rozmowy z kolegą z drugiego końca swiata . Dostęp do mediów z każdego miejsca na ziemi ;) Ale najbardziej zachwycająca była mina sąsiada , który patrzył na mnie jak operuje telewizorem telefonem komórkowym :D

  • Magda

    kochani a gdzie mogę odszukać wyniki?a gdzie mogę odszukać wyniki?

    • Agata

      chyba jeszcze ich nie ma

    • M M

      Albo napisali tylko do wygranych, a reszta niech spada ;d

    • Agata

      Raczej nie powinno tak być. Zazwyczaj w takich konkursach powinni chociaż ogłosić imię i pierwszą literę nazwiska – żeby nie było, że konkurs jest ustawiony.

    • M M

      A ja stawiam, że organizatorzy są jak studenci i po prostu nie wyrobili się z materiałem na czas :D

    • Joanna

      no właśnie :P gdzie wyniki?

    • Jacek

      narazie cisza

  • Jacek

    a wyniczkow brak :(

  • Ed

    Regulamin obowiązuje jedynie uczestników. Dla organizatorów jest jedynie zbiorem luźnych wskazówek do których nie muszą się stosować…

  • Marcin Świniarski

    Dzisiaj już raczej wyników nie poznamy..

  • Adam Meller

    rowniez czekam za wynikami

  • maczo

    Zwycięzca zostanie ogłoszony 03.10.2013 ??!!

  • Marcin Świniarski

    Panie Grzegorzu kiedy dowiemy się kto został zwycięzcą?

  • Grzesiek

    Cierpliwości, na pewno się pojawią :)

    • Darek

      To jeśli ogłaszać wyniki to jutro poproszę. Dziś mam urodziny więc przyznanie mi nagrody byłoby zbytnio podejrzane :D

  • Jeszcze nigdy nie trafiłem na konkurs, w którym organizatorzy trzymaliby się WŁASNEGO regulaminu :|

  • jestem zwycięzcą!

    kurde, szybciej, za godzinę kończy się aukcja, a obiecałem klientowi z Allegro, że SGS-a wyślę jeszcze dzisiaj…

    • Adam Meller

      hahahaha ale wtopa ;p skad przekonanie ze wygrasz ? xd

  • Pingback: Rozstrzygnięcie naszego technologicznego konkursu()

  • M M

    Napisał ktoś maila do pana Grzegorza?

    • Anonim

      Napisał żebyście dali mu spokój bo chce się pobawić S4. :D

  • Agata
  • Grzesiek

    raczej postęp technologiczny bardzo zaskakuje

  • Waldemar Owczarski

    Moment przełomowy jaki wywarł na mnie największy wpływ?
    Ogromne wrażenie na mnie zrobiło rozpowszechnienie się kolorowych wyświetlaczy w telefonach (konkretnie – ogromne wrażenie na mnie zrobił kolorowy ekran w Nokii 3510i – wówczas moja nokia 3510 nadal miała monochromatyczny. Znajomy posiadał 3510i, i telefon ten był moim, i nie tylko moim marzeniem ;]), oraz nastaniem ery smartfonów (iPhone, pierwszy Galaxy, czy też SGSII! Toż to były cudeńka! ;] SGSII to był moment przełomowy – wyświetlacz nie tylko kolorowy, ale i ponad 4 calowy! Jak pierwszy raz ujrzałem SGSII na żywo byłem w szoku – TAAAKI EKRAN! :O ).

    Jednak za zadanie mam podzielić się momentem przełomowym, jaki zrobił na mnie największy wpływ, a nie tylko niesamowite pierwsze (czy też nawet drugie, trzecie i ósme) wrażenie – a takowy wywarł na mnie bezprzewodowy internet.
    Wprawdzie nie jest to jakiś nowy standard, jednak dopiero ostatnimi czasami stał się on dostępny w przystępnej cenie także dla użytkowników ofert operatorów na kartę!
    Niesamowita sprawa – gdziekolwiek się nie udasz, jest internet – czy to w autobusie, czy w sklepie, a nawet w szczerym polu, gdziekolwiek gdzie jest zasięg, tam też jest internet. Kontakty ze znajomymi, rozrywka, czy zwykłe buszowanie po portalach – można to robić gdzie tylko się chce!
    Trochę przesadziłem, jednak jestem przekonany, że niedługo takowy internet będzie dostępny w każdym pustelniczym zakątku ;]

    To właśnie internet w telefonie wywarł na mnie największy wpływ – teraz nie muszę się stresować, że zapomnę wydrukować ważne dokumenty – mam je w chmurze zawsze przy sobie. Nie muszę zastanawiać się, czy w skrzynce czeka na mnie ważny mail – teraz mogę to sprawdzić w każdej chwili. Mogę też w podróży sprawdzić pogodę na następny dzień, zobaczyć co nowego u moich znajomych, skomentować ich statusy i zdjęcia – ewentualnie obejrzeć śmieszne filmiki z kotkami na youtubie! :D

    • Waldemar Owczarski

      Oczywiście, tak jak napisał Adam – przejście na GUI na pewno było wielkim krokiem naprzód, jednak nie wywarł on na mnie dużego wpływu.
      Dlaczego?
      Ano dlatego, że pierwsze PC z jakimi miałem kontakt miały już Windowsda 95/98 :D
      Z trybem tekstowym mam do czynienia tylko w konsoli Windowsa, czy innych terminalach ;p