24

Ustawa hazardowa do zmiany – automaty dostępne poza kasynami i blokada stron

Poprzednia ustawa z 2009 roku była bardzo restrykcyjna, bo blokowała wszelkie przejawy hazardu w przestrzeni publicznej, poczynając od internetu po reklamy na koszulkach zawodników sportowych. Wszystko spowodowała ówczesna afera hazardowa.

Przyszedł jednak czas na jej zliberalizowanie i tym zajął się właśnie polski rząd. Niestety nie przeszedł pomysł Gowina, który przewidywał legalizację rozgrywek pokerowych, w których odnosimy niemałe sukcesy poza granicami kraju.

Nowa ustawa przewiduje natomiast, że automaty, tzw. jednoręki bandyta, będą mogły funkcjonować poza kasynami, pod warunkiem wprowadzenia bliżej jeszcze nie określonego regulaminu odpowiedzialnej gry. Zakładam, że chodzi tu o uświadomienie graczy w niebezpieczeństwie uzależniającego wpływu grania na takich automatach. W tle oczywiście są dodatkowe zyski dla Skarbu Państwa, przez jego zalegalizowanie. Nie ma się co oszukiwać, te automaty i tak funkcjonowały, bardziej lub mniej zakamuflowane, ale w szarej strefie, czyli bez zysków dla budżetu. Kontrolę na tym miałby sprawować Totalizator Sportowy.

Następny kluczowy zapis dotyczy blokowania stron internetowych z nielegalnym hazardem. Obowiązek ten zostanie przerzucony na operatorów, bez dotychczasowej długotrwałej ścieżki postępowania, czyli policja—>prokurator—>sąd. Będą mieli 2 dni na zablokowanie strony, która trafi do rejestru stron niezgodnych z nową ustawą hazardową. Prawdopodobnie blokada będzie dotyczyła nie tylko polskich stron, ale też tych na serwerach poza granicami naszego kraju.

Cała idea zmian skupia się nad przejęciem kontroli nad hazardem z szarej strefy w naszym kraju, objęciem ochroną graczy i uświadomieniem im zagrożeń, ale każdy przecież dostrzeże otoczkę finansową i szansę na kolejne wpływy do budżetu. Jak podaje Money przy nowych przepisach budżet państwa zyska w ciągu 10 lat dodatkowe 15 mld zł. Zmiany mają wejść w życie 1 stycznia 2017 roku.

Aktualizacja wpisu – Zmiany w ustawie hazardowej – Turnieje pokerowe poza kasynami i w internecie będą jednak dozwolone!

Foto blurred background of slot machines in casino via Shutterstock.

  • Anonim niezarejestrowany

    No to nie popykamy bez kombinatoryki w PokerStars? ;/
    A było tam coś o lotto przez Net?

    • Najwyraźniej, raczej też poblokują. Nasz monopolista Totalizator Sportowy będzie to kontrolował.

    • NIE gram w STS

      Będzie LottoPoker z Sunday 500+ :)

  • marcccin

    Zamiast zalegalizować i czerpać z tego ogromne zyski to będą blokować i udawać, że problemu nie ma. 1 miliard rocznie to jest śmiesznie niska kwota w porównaniu z tym co można zarobić.

    • Podobno mają na tym zarabiać polskie serwisy, TS, STS itp. Szkoda tylko, że nie przepuścili tych turniejów pokerowych.

    • aaa

      całkowita liberalizacja hazardu jest np, w Czechach. Skutki sami sobie zobaczcie jakie tam mają, najwięcej uzeleżnionych od hazardu.

    • Juras

      No i co z tego. Wolny człowiek ma prawo do bycia idiotą. Na tym polega wolność, masz prawo być idiotą, mądrym, jakimkolwiek. Tu już nie chodzi o sam hazard ale o samą idee. Bo jeśli można zakazać komuś hazardu, to można zakazać wszystkiego. Więc jest to precedens otwierający furtkę do dowolnych zakazów. Idźmy dalej, jest to przyzwolenie na to aby jakaś grupa ludzi zwana rządem decydowała o twoim życiu, co już jest dziwaczną ideą.

    • Masz trochę racji, ale też za bardzo krótkowzrocznie na to patrzysz. To nie tylko decydowanie o życiu hazardzisty, którego jakbyś nie nazwał, niszczy życie nie tylko swoje, ale też swojej rodziny. Tak jak pisałeś w pierwszym komentarzu, nie będę powielał odpowiedzi, zmiany mają na celu wyciągnięcie kasy do budżetu, ale jeśli dodatkowy element edukacyjny uchroni kilkanaście procent dramatów rodzinnych – jestem za.

    • Severyn

      Coś ma być zakazane bo kilka procent ludzi w Polsce jest idiotami i się uzależni? Idąc tym tokiem myślenia w pierwszej kolejności powinniśmy zakazać alkoholu, który jest przyczyną dużo większej liczby tragedii.

    • Nie ma zakazu alkoholu jak i chcą ogarnąć hazard, nie zakazać. Podobnie jak z alko są podjęte próby ograniczenia i elementu edukacyjnego, Nie da się tego problemu wyeliminować, ale poprzez różne zabiegi można ograniczyć dostęp i dotrzeć do ludzi dotkniętych tym problemem.

    • Anonim niezarejestrowany

      Według mnie to nie m sensu. Taki człowiek nie bedzie otrzymywał pomocy, le będą go gnębić sądami i wyrokami. Podobnie to jest przy narkotykach. Gowniarzy łapią i karają. A czesto wsadzają do kryminału. A przecież już jest prawo, że za niewielką ilość prokuratura może umorzyć sprawę. Jednak wolą robić po staremu, represjonować.

    • Gundzi

      Bo niestety muszą nabijać statystyki…

    • Juras

      Widzisz, ty myślisz po socjalistycznemu. Na czym polega socjalizm? Ano właśnie na tym, że ktoś uzurpuje sobie prawo do decydowaniu o innych, co jest dla niech dobre, co złe. Nieodzownym elementem socjalizmu jest również zajmowanie się problemami społecznymi w tym przypadku dbanie o dobro rodziny hazardzisty. Socjalista różni się tym od liberała, że liberał nie zajmuje się problematyką rodziny, to należy do samej rodziny. Krótko mówiąc problem rodziny hazardzisty to problem rodziny hazardzisty. Jeżeli hazardzista niszczy życie rodziny, to rodzina powinna go się pozbyć i tyle. Po co rodzinie na stanie idiota? Lepiej go się pozbyć :).

      Ale wracamy do punktu wyjścia. Precedens -> dla dobra rodziny zakazujemy hazardu. Skoro możemy zakazać hazardu dla dobra rodziny, możemy również zakazać innych rzeczy dla dobra rodziny, bo daliśmy sobie prawo, że możemy zrobić różne rzeczy dla dobra rodziny. Skoro możemy czegoś zakazać, możemy również dla tegoż dobra coś nakazać. Np cotygodniowe przymusowe pogadanki u biskupa jak przykładnie prowadzić podstawową komórkę społeczną.

      Więc wracamy ponownie do punktu wyjścia. Precedens rodzi codzienną praktykę. Pomijam już tu nie pomijając :) kwestię absurdalności zakazywania wolnemu człowiekowi gry w karty czy jakiejkolwiek innej czynności.

      Tu mi się przypominała jedna z wielu ciekawostek w naszej cudownej ojczyźnie niewolników genetycznych. Kąpiel w rzece jest dozwolona w miejscach wyznaczonych. Poza tymi miejscami nie masz prawa sobie popływać. Możesz dostać mandat. Absurd. Ktoś chce się utopić niech się topi, jego sprawa.

      Ciekawa jeszcze jedna sprawa jak to zginęło chyba dwóch Polaków w Himalajach i prokuratura prowadziła śledztwo w tej sprawie szukając winnych. Absurd do kwadratu. Pojechali tam dobrowolnie, świadomi ryzyka i na dodatek co ma prokuratura polska do wydarzeń w Himalajach?

      Podstawowa zasada wolnego człowieka: chcącemu nie dzieje się krzywda. Ta zasada determinuje całą resztę. To, że kąpiąc się w miejscu niedozwolonym (absurdalna idea, wolny cżłowiek nie może sobie w rzece popluskać się) mogę doprowadzić do tragedii rodzinnej to moja sprawa i mojej rodziny. Powtórzę, wolny człowiek ma prawo być idiotą. I albo jesteśmy wolnymi ludźmi, albo niewolnikami. Nie można być trochę w ciąży

  • Juras

    Ta liberalizacja to nie objaw liberalizmu tylko gwałtownej potrzeby wyciągnięcia z rękawa magika kasy na jak to dziś powiedział Kukiz przy okazji podwyżek dla fachowców z wiejskiej: 500+, mieszkanie+ i koryto+.

    Co do cenzury stron, no cóż VPN i hulamy dalej. Dziwny to kraj co legalnie nie można zapalić zioła, zagrać w pokera, wypić piwa w parku czy na plaży, wejść na plażę bez gaci itd itp. Polska jest strasznie restrykcyjnym krajem na każdym polu. Nie wiem z czego to wynika, chyba z mentalności niewolnika.

    • marcinsud

      Ustawa o wychowaniu w trzeźwości nie zabrania picia na plaży, skwerach, drogach bez zabudowań i paru innych miejscach. Jeśli w twojej miejscowości pić nie można to z pretensjami do władz lokalnych.

  • 21

    A wiadomo cos z loteriami/konkursami w internecie?

  • tak

    Ale jest też wiadomość dobra. Jak mają być blokowane strony wpisane do 
    Rejestru? Otóż, „przedsiębiorca telekomunikacyjny świadczący usługi
    dostępu do sieci Internet jest obowiązany do (…) nieodpłatnego
    uniemożliwienia dostępu do stron internetowych wykorzystujących nazwy
    domen internetowych wpisanych do Rejestru poprzez ich usunięcie z 
    systemów teleinformatycznych przedsiębiorców telekomunikacyjnych,
    służących do zamiany nazw domen internetowych na adresy IP, nie później
    niż w ciągu 48 godzin od dokonania wpisu do Rejestru”. Czyli po prostu
    ma obowiązek usunąć wpisy dotyczące tych domen ze swoich (no bo
    czyich?) serwerów DNS. A więc chętny hazardzista będzie mógł sobie
    ustawić np. DNS-y Google i korzystać

    tyle w temacie : )

    • Anonim niezarejestrowany

      Ale nadal będą ścigać za granie i karać. W dodatku ze zdwojoną nadgorliwością.

  • Matt

    W mojej okolicy, od czasów wprowadzenia ustawy, wykupili kioski i powsadzali automatów, na zewnątrz jedyne co jest napisane to 777. Jest tego pełno całym w Krakowie. Brawo za udaną ustawę.

    • NIE gram w STS

      Teraz Lotto (Totalizator Sportowy) będzie miało automaty…

  • Jacek

    HOLA, HOLA!!!

    O ile nie wtrącałem się w retorykę walki PO-PiS (wewnętrzne rozgrywki tych partii), to teraz należy BIĆ NA ALARM!!!

    Otóż ta ustawa wprowadza bardzo niebezpieczny PRECEDENS – blokowanie stron internetowych, czegoś takiego do tej pory nie było i nagle pojawi się sytuacja, gdzie operatorzy będą zmuszeni do przygotowania _infrastruktury_ do blokowania stron.

    To jest PIERWSZY krok do blokowania innych stron – czy jak czytacie, że w Chinach tzw. Great China Firewall blokuje Facebook’a, Twittera i inne to myślicie, że to coś niesłychanego? Ja tak myślę, a tu nagle okazuje się, że NA NASZYM PODWÓRKU budowany jest taki „Great Firewall of Poland”, który na początku będzie blokował strony związane z hazardem, a później może po prostu „strony niebezpieczne wg rozumienia rządu”?

    Wg mnie protesty jakie były przy okazji ACTA to powinien być pikuś w porównaniu z tym, że obecnie przy okazji tej ustawy wprowadza się Państwowy Firewall – jestem gotów wyjść na ulice w tej sprawie i nie odpuszczę, bo nie chcę żyć w kraju, w którym media społecznościowe i inne strony będzie blokował jakiś nieogarnięty urzędnik!

    Czy Wy to też tak postrzegacie? Czemu jest taka cisza o tym? Oburzacie się o jakieś pierdoły typu Trybunał Konstytucyjny, a tutaj wprowadzany jest tylnymi drzwiami Państwowy Firewall, który będzie CENZURĄ jak za PRLu.

    • Juras

      Tak przy okazji Państwowego Fierwall’a, to takie ściany ogniowe państwowe istnieją od zawsze. Bo czym innym są granice, kontrole celne. Są Firewallami Państwowymi. Więc precedens już jest. Skoro można zakazać sprowadzania jakiś tam towarów, można i zakazać wprowadzaniu w przestrzeń światłowodów i usługi.

    • Jacek

      O czym Ty piszesz?

      Co ma piernik do wiatraka – co innego wolny przepływ towarów, a co innego wolność słowa i wolność komunikowania się.

      W art 54 konstytucji jest napisane:
      „Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.”

      Czy wprowadzenie Państwowego Firewalla nie naruszy wolności pozyskiwania i rozpowszechniania informacji?

      Państwowy Firewall to nic innego jak CENZURA i naruszenie podstawowych dóbr osobistych.

  • Jan Kowalski

    PiSiory JUŻ NA WAS NIGDY NIE ZAGŁOSUJE, W NASTĘPNYCH WYBORACH NIE LICZCIE NA POPARCIE, GLOSOWALEM NA WAS BO MIALEM NADZIEJE ŻE BĘDZIE LEPIEJ NIŻ ZA PO ALE WY POTRAFICIE SPIEPRZYC WSZYSTKO BARDZIEJ NIŻ PLATFORMA, NIE LICZCIE NA MOJE POPARCIE ANI LUDZI ZE ŚRODOWISKA HAZARDOWEGO A W POLSCE JEST TAKICH OSÓB SPORO. DZIĘKUJE DO WIDZENIA!