61

Operatorzy telewizji płatnej: „Proces rozwiązywania umów już się rozpoczął”

To już drugie pismo z prośbą o interwencję w ostatnim czasie, wysłane przez polskich operatorów kablowych i platform satelitarnych do Komisji Europejskiej, odnośnie nowelizacji ustawy abonamentowej.

Pierwsze pismo zostało wysłane w drugiej połowie kwietnia, podpisały się pod nią takie instytucje jak Krajowa Izba Gospodarcza, Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji, Krajowa Izba Komunikacji Ethernetowej, Związek Pracodawców Mediów Elektronicznych i Telekomunikacji, Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji, Polska Izba Komunikacji Elektronicznej oraz Związek Pracodawców Prywatnych Mediów.

W swoim piśmie zwracali przede wszystkim uwagę na fakt, że przepisy i założenia tej nowelizacji ustawy abonamentowej nierówno traktują obywateli, obligując do płacenia abonamentu RTV jedynie klientów płatnej telewizji z pominięciem odbiorców cyfrowej telewizji naziemnej. Niedopuszczalne również jest przekazywanie danych osobowych Poczcie Polskiej, bez zgody klientów i dalsze ich przetwarzanie niezgodnie z celem, dla którego były zbierane.

Drugie pismo, jest niejako uzupełnieniem pierwszego, które jeszcze bardziej podkreśla niezgodność nowelizacji z przepisami UE, przytaczając w nim konkretne dyrektywy czy wyroki Trybunału Sprawiedliwości.

Nie kryją w nim obaw o stan rynku po tym, jak nowelizacja w obecnym kształcie wejdzie w życie, wręcz są przekonani, że przynajmniej w tych najtańszych abonentach klienci będą masowo rezygnować, nie zważając na kary za wcześniejsze zerwanie umowy.

W i tak już trudnym otoczeniu rynkowym, Rząd polski wprowadza dodatkowe instrumenty prawne, które powodują ustawowe ograniczenie prowadzenia działalności i ograniczenia konkurowania dla operatorów telewizji płatnych . Wprowadzany model jest selektywny i spowoduje, że od części rynku telewizyjnego gremialnie będą odchodzić abonenci. Abonenci telewizji płatnych mając w perspektywie, że zostaną „zadenuncjowani” przez swoich operatorów telewizji płatnych operatorowi wyznaczonemu, a ten w konsekwencji będzie egzekwował od nich dodatkowe płatności, będą rozwiązywać umowy ze swoimi operatorami, czasem nawet za cenę zapłaty kary za wcześniejsze rozwiązanie umowy zawartej na czas oznaczony. Jeżeli przykładowo abonent telewizji płatnej ma zakontraktowany pakiet podstawowy za 15-20 zł miesięcznie, a w perspektywie będzie miał naliczoną dodatkową comiesięczną opłatę w wysokości 27 zł (abonament radiowo-telewizyjny), to z pewnością zmieni dostawcę telewizji na takiego, który nie przekaże nikomu jego danych abonenckich, czyli na „bezpłatną” telewizję cyfrową naziemna (telewizję publiczną). Proces rozwiązywania umów już się rozpoczął.

Przytaczają przy tym konkretne wyroki Trybunału w podobnych sporach na terenie Unii Europejskiej. Na przykład w Holandii, toczył się spór pomiędzy operatorami telefonicznymi a przedsiębiorcą belgijskim zajmującym się udostępnianiem spisu abonentów, który miał ustawowo zagwarantowane dostarczanie mu przez operatorów telefonicznych danych abonentów. Trybunał orzekł, że dla dalszego przekazania danych przekazania danych abonenckich konieczna jest zgoda abonenta, w szczególności jeśli przekazanie danych odbywa się w celach innych niż pierwotne.

Całe pismo to szereg konkretów i nawiązań do aktualnych przepisów i narzędzi prawnych (przykładem jest odrzucony przez KE podatek handlowy), panujących w Unii Europejskich (możecie się zapoznać z nim w całości pod tym adresem), mam wrażenie, że KE nie będzie mogła przejść koło tego obojętnie.

Jeszcze, co do tych rezygnacji klientów telewizji płatnych, jeśli nowelizacja ustawy abonamentowej wejdzie w życie, osobiście zwróciłbym uwagę na jeszcze jeden argument. Ustawa przewiduje abolicję dla niepłacących wcześniej abonamentu, ale tylko w przypadku, jeśli z góry uregulują go za okres pół roku. To już na wstępie będzie czynnikiem determinującym do zerwania umowy dla sporej grupy abonentów telewizji płatnej.