Błyskawiczne przesyłanie danych „po kablu” dla urządzeń mobilnych coraz bliżej. Producenci sprzętu przygotowują się do wdrożenia najnowszych technologii w swoich urządzeniach. Tylko, dlaczego zajmuje im to tyle czasu?

Smartfony i tablety z USB 3.0 pojawią się dopiero pod koniec roku. Do tego czasu Intel zdąży już zapewne spopularyzować Thunderbolta na pecetach.

Nie lubię korzystania z kabla w smartfonie. Dlatego tak bardzo do gustu przypadł mi AirDroid, o którym jakiś czas temu pisał Grzegorz Ułan. Niestety, niekiedy bez kabla po prostu się nie obejdziemy, na przykład chcąc dokonać oficjalnej aktualizacji systemu (chociaż to również się zmienia).

Jak poinformowała organizacja dbająca o standardy USB, wersja 3.0 technologii powinna zostać wprowadzona w urządzeniach przenośnych do końca roku. Smartfony i tablety otrzymają zapewne w większości porty MicroUSB bazujące na USB 3.0. Pozwoli to na przesył danych od 100 do 800 Mbps. Wiadomość przekazał Rahman Ismai z USB Implementers Forum podczas targów CES 2012.

To, co normalnie zajmuje 15 minut, potrwa około 1 minuty i 10 sekund.

Przyśpieszenie z pewnością będzie, tyle że technologia USB 3.0 w urządzeniach mobilnych jest znacznie wolniejsza od tej zastosowanej w pecetach. W komputerach może osiągnąć nawet 5 GB na sekundę. Urządzenia mobilne nie mają natomiast możliwości pełnego wykorzystania USB 3.0. Warto też zauważyć, że coraz prężniej na rynek wchodzi nowa, o wiele szybsza technologia, czyli Thunderbolt Intela.

Jak podaje DigiTimes, kolejni twórcy pecetów przygotowują się do wdrożenia Thunderbolta w swoich urządzeniach. Obecnie technologia obecna jest w komputerach Apple’a (np. MacBook Air) czy Little Big Disk firmy LaCie.

Thunderbolt jest na razie drogi (ponad 20$ za moduł), ale na wiosnę ceny mają spaść i będziemy mogli spodziewać się większej liczby urządzeń obsługujących tę technologię.

No właśnie – czy warto wprowadzać USB 3.0, kiedy na horyzoncie pojawia się znacznie szybsze rozwiązanie? Z jednej strony można zrozumieć producentów, którzy nie chcą czekać na dostosowanie technologii do urządzeń mobilnych. Z drugiej jednak USB 3.0 już jakiś czas temu powinno być standardem, nie zaś dopiero wprowadzanym rozwiązaniem. Zwłaszcza, że Intel zapowiada rychłe wprowadzenie technologii Thunderbolt do urządzeń mobilnych.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Krzysztof

    Fakt, USB 3 od dawna powinno być standardem, nowa technologia intela go wypchnie z rynku. Intel ma w tym interes aby jak najszybciej ją wdrożyć, z usb 3 nikomu się jak widać nie spieszy.

  • http://ddarko.org DDarko

    Tylko, że intel sobie sporo życzy (patenty) za Thunderbolt, zaś USB3 jest darmo.
    Problem tak naprawdę jest w nośnikach… Thunderbolt na razie nie oferuje zasilania urządzeń, więc nie zasili np. zew. dysku twardego, a pamięci Flash, CF itp są za wolne, USB2 wystarczy… więc nikt się z nowymi rozwiązaniami nie śpiesz.

    Nie mniej jednak dobrze, że jest konkurencja/alternatywa i nowe technologie. eSATA3 również mogli by spopularyzować.

    • Edi

      Spróbuj podączyć zewnętrzny dysk SSD albo zewnętrzną kartę graficzną do USB 2.0 który ma niby wystarczyć.

  • bsdfgbsdfg

    skoro esata sie nie przyjelo to thunderbolt tez przepadnie w niszach

    usb 3.0 jest od roku :) i sa juz dawno dyski 2,5″ 3.0

    do niczego wiecej nie jest potrzebne to jest dziala koniec rozwazan

  • http://ddarko.org DDarko

    Największym plusem USB3 jest wsteczna kompatybilność. Masz pendrive USB2, a w kompie USB3 – nie ma problemu, będzie wolniej, ale zadziała. Thunderbolt, eSATA wymaga nowych urządzeń i nośników.

  • rk

    Thunderbolt to bardziej Applowskie dziecko, które praktycznie nie działa tak jak chciałyby szumne zapowiedzi (o wielu urządzeniach, rozgałęzianiu itd.). Jest o tym trochę na applefobia. Więc oprócz 4 x USB trzeba by mieć 4 x Thunderbolt w PCie czy laptopie. Bez sensu trochę.

    • cyberangel1975

      Applefobia nie jest specjalnie rzetelnym i wiarygodnym źródłem informacji…

    • Edi

      A po co 4 porty Thunderbolt kiedy jeden obsługuje 4 urządzenia?

  • http://iro.info.pl/hamac.htm Iro

    Thunderbolt na razie nie jest żadnym standardem.
    Puki Intel nie weźmie się za ujednolicanie, to nic z tego nie będzie. Bo niby którą wersję zastosują w PeCetach? Apple, które na siłę połączyło go z niestandardowym mini DP, czy Sony, które zmiksowało go z USB 3.

    • Edi

      Swoją czyli tą opracowaną wspólnie z Apple.

  • http://reklamisko.com/ Mateusz R.

    A może dlatego, że realnie szybszy transfer wersji 3 byłby odczuwalny może w 1% przypadków? Teoretyczne maksimum wersji drugiej to 60MB/s (480 Mbit/s), czyli plik o wielkości 1 CD kopiuje się 12 sekund, a plik o wielkości DVD to nieco ponad minuta. Zgoda, że takie prędkości są rzadko osiągane, ale to z powodu zbyt słabego sprzętu lub kabli, a nie z powodu braków w technologii USB.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1549488483 Oleg Konstanty Janas

    tyle że TB zastosowany w Apple to tylko namiastka pełnego interfejsu.
    USB 3.0 nie stało się tak popularne ponieważ Intel nie wprowadził jego obsługi w swoich chipsetach, dopiero przy okazji Ivy Bridge będzie to standardem.

  • MDW

    Ja też nie lubię kabli. Uwolnienie się od nich w iOS5 było moim zdaniem najważniejszą cechą tej wersji iOS. Wreszcie ładuję iPhone wtedy gdy jest rozładowany, a nie wtedy gdy muszę/chcę go zsynchronizować z moją biblioteką. Wchodzę do domu i już mi się synchronizuje, bo jest w zasięgu mojego WiFi. Nie rozumiem dlaczego tego nie zrobiono w iOS 2.0. :) No ale już jest i mam tę cechę od samego początku posiadania iPhone4S. Rewelacja.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001226469883 Karim Achi

    To samo słyszałem o IEEE 1394. Mam nawet ten interfejs w stacjonarnym komputerze, ale nie przypominam sobie bym coś w to wpiął (po pijaku próby wpięcia w niego kabla usb nie liczą się). Ten rynek nie będą kształtowały urządzenia mobilne, ale urządzenia peryferyjne. Na ceneo znajdziesz już 230 dysków na interface usb 3.0, hmm a nie mogę jakoś znaleźć w dystrybucji żadnego na thunderfarcie.

    Warto też zauważyć że urządzenia mobilne nie będą osiągały pełnej prędkości na USB 3.0 z tego względu że musiałbyś nosić zapasowe baterie przy sobie. Ciekawi mnie natomiast, jak bardzo mocno tą baterię zużywa thunderbolt. W przypadku urządzeń mobilnych chyba lepiej coś odrobinę wolniej ale za to dłużej cieszyć się pracującym urządzeniem.

  • rk

    Edi: A po co 4porty Thunderbolt kiedy jeden obsługuje 4 urządzenia?

    No jeżeli jeden Thunderbolt obsłuży 4 kamery przemysłowe USB3 o dużym przepływie danych, tudzież kamery na Thunderbolt (jeżeli powstaną) to będzie ok ;)

  • http://blog.migol.net Michał „Migol” Gołuński

    Mnie interesuje i USB3 i Thunderbolt, szczególnie w laptopie. Dlaczego? Taka przepływność pozwoli na np. stworzenie uniwersalnej stacji dokującej. A tego mi brakuje w każdym laptopie.

  • KAC

    MSI wypuścił czytnik USB 3.0, ale szybkością nie powala.. Zapis na Micro-SDHC 16 GB to „zaledwie” 2-krotność usb 2.0