Mając 400 milionów użytkowników i ich prywatne dane trzeba przykładać największą wagę do tego w jaki sposób przeprowadza się proces zmiany kodu. Oczywiście błędy zdarzają się każdemu. Gorzej jeśli ujawnienia ukrytych adresów email zdarza się firmie która niedawno zapowiedziała, że prywatności w internecie nie jest w modzie. Ostatnio Facebookowym developerom omsknęła się ręka i do systemu produkcyjnego trafił kod, który spowodował że wszystkie adresy email były dla wszystkich widoczne. Warto wspomnieć, że FB pozwala ustawić komu chcemy pokazać nasz adres pocztowy – domyślnie ustawiona jest chyba jedynie grupa znajomych w serwisie.

Oto komentarz FB na temat tej wpadki:

“Last night during Facebook’s regular code push, a bug caused hidden e-mail addresses to be visible briefly. The bug was detected within minutes and corrected.

Według Facebooka bug był usunięty w przeciągu minut – według osób obserwujących całe zdarzenie, nasze adresy pocztowe były widoczne przez około 30 minut. Ciekawy jestem czy w tym czasie Google zdążyło zindeksować te dane i czy są dostępne w cacheu?

W kontekście wprowadzenia mikropłatności przez FB można się zastanowić czy na pewno chcemy aby jeden serwis posiadał informacje o naszych np. kartach kredytowych czy też transakcjach finansowych. Może przecież znowu się komuś coś „omsknie” i na chwilę wszystko będzie widoczne.

Oczywiście przesadzam i podaję przejaskrawiony przykład – warto jednak zastanowić się czy firma Facebook jest na tyle odpowiedzialna, żeby powierzać jej coraz więcej prywatnych danych. Nie chodzi tylko o sytuację która się wydarzyła ale również o nieco „luzackie” traktowanie prywatności użytkowników.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.facebook.com/aksamit.grzegorz Grzegorz Aksamit
  • http://webglass.pl Stormo

    Co to za tłumaczenie? Jeśli w ciągu kilku chwil byli w stanie wyłapać taki błąd na produkcji, to co robili podczas testów? A może w ogóle ich nie było …

  • Pingback: Tweets that mention Ups, Facebook się na chwilę popsuł i pokazał ukryte adresy email -- Topsy.com

  • http://www.facebook.com/spilka Krzysztof Spilka

    Moim zdaniem cały ten tekst to wielka histeria. Takie rzeczy się zdarzają, zarówno w Polskim jak (widać) i obcym Internecie. A to, że im nie podam namiarów na moją kredytówkę, to zupełnie inna historia.

    • Marcin S

      no tak trochę brzmi to jak newsy o świńskiej grypie. ;)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1525645169 Krystian Podemski

    @Stormo: Hehe, testy live, a co tam – najwyżej parse error będzie na produkcji :D

  • Irgun

    Po tym wpisie i tej sytuacji (dzięki Grzegorzu czujny za info) założę osobnego maila do WSZELKICH rejestracji na jakimkolwiek serwisie a mail właściwy będzie podawany tylko znajomym, kontrahentom itp. TO już postanowione.

  • Green

    Siejesz panikę :)
    Czy myślisz, że jak podasz swoje dane (obojętnie jakie) do innej (dowolnej) firmy to będą bardziej bezpieczne? Nie sądzę: wszędzie pracują ludzie i taki błąd łatwo zdarzyć się może. A jak nie błąd to sprytny hacker, który znajdzie lukę w systemie (przypadków kradzieży danych kart kredytowych było sporo).

    Podsumowując: narzekać jest łatwo, a każdy kto tworzył bardziej skomplikowane oprogramowanie wie, że takie wpadki się zdarzają i nic w tym dziwnego.

  • Pingback: Prasówka 01.04.2010 « Blog NetCenter Solution

  • nx

    Zdarza się każdemu. OT: słowo „cache” nie powinno być odmienione.

  • http://imperion.pl guci0

    No ładnie …

  • http://www.altcontroldelete.pl Jurek

    Ze statystyk, które były opublikowane jakiś czas temu wynikło, że i tak większość użytkowników Facebooka przykłada małą uwagę do ustawień prywatności… i sami podają e-mail oraz dużo więcej danych nawet bez czyiś błędów

  • Radek Bednarz

    skoro zaszła taka sytuacja, a blog jest o internecie….. art jak najbardziej na miejscu ? Dzieki za inf