nc+ screenshot strona główna
9

UOKiK: część byłych i obecnych klientów nc+ otrzyma zwrot kosztów korzystania z usług

To efekt postępowania UOKiK w stosunku do ITI Neovision, operatora telewizji satelitarnej nc+, w ramach którego wykazano, że doszło do nieprawidłowości przy zawieraniu lub przedłużaniu umów na odległość.

Postępowanie dotyczyło okresu od marca 2013 roku do lipca 2014 roku. W tym czasie przy zawieraniu umowy lub jej przedłużaniu przez telefon operator wprowadzał w błąd lub nie informował o przysługujących prawach klientów, przy zawieraniu umowy na odległość.

Operator nc+ rozpoczynał świadczenie usług bez wyraźnej zgody klientów, do tego wprowadzał w błąd informując, że samo rozpoczęcie korzystania z usług oznacza rezygnację z odstąpienia umowy w ciągu 14 dni.

Szczegółowo tę kwestię opisano na stronie UOKiK, gdzie dokładnie wytłumaczono w jakim przypadku konsumentom przysługuje jednak prawo do odstąpienia od umowy.

W kontekście usług telewizji należy rozróżnić dwie sytuacje. Z jednej strony przedmiotem umowy może być zapewnienie konsumentowi dostępu do konkretnej audycji (np. wydarzenia sportowego) lub nagrania wizualnego (tzw. usługa VoD). Obejrzenie przez konsumenta np. zamówionego filmu prowadzi do spełnienia przez przedsiębiorcę świadczenia w całości. Wówczas prawo odstąpienia od umowy konsumentowi nie przysługuje. Z drugiej strony usługa telewizji może polegać na zapewnieniu konsumentowi stałego dostępu do określonego pakietu kanałów. Tego przypadku dotyczyło postępowanie prowadzone przez UOKiK. Tutaj istotą umowy nie jest dostarczenie pojedynczej treści, lecz zapewnienie ciągłości korzystania z usług oferowanych przez przedsiębiorcę. Odstąpienie jest zatem możliwe, wymaga jednak zwrotu kosztów usługi, z której konsument już skorzystał.

Tego prawa ITI Neovision odmówiła swoim klientom i będzie musiała poddać się rekompensacie publicznej. Na czym będzie polegała? Zależy od naruszenia z jakimi poszczególni klienci się spotkali ze strony nc+.

I tak, klienci którzy nie wyrazili wyraźnej zgody na świadczenie usług lub pozbawiono ich możliwości odstąpienia od umowy po rozpoczęciu korzystania z telewizji i reklamacje z tego tytułu im odrzucono, będą mogli korzystać z dotychczasowych usług przez 6 miesięcy za darmo oraz otrzymają promocyjną ofertę. Natomiast klienci, którzy już nie korzystają z usług, zwrot kosztów rezygnacji z kontraktu oraz kwoty jaką wcześniej zapłacili za korzystanie z telewizji. W przypadku, gdy nie rozwiązali umowy przed jej zakończeniem, otrzymają zwrot za ostatnie 6 miesięcy korzystania z usług.

Klienci, którzy spotkali się w tamtym czasie ( od marca 2013 do lipca 2014 r.) z brakiem informacji o prawie do odstąpienia od umowy i odrzucono im reklamacje z tego tytułu, dostaną podobną rekompensatę, z tym że przez 3 miesiące obecni klienci będą mogli korzystać za darmo ze swojej oferty, a byli dostaną zwrot za ostatnie 3 miesiące korzystania z usług nc+.

Natomiast, jeśli w tym samym okresie otrzymaliście potwierdzenie zawarcia umowy dopiero po złożeniu reklamacji, będzie Wam przysługiwało darmowe 3 miesiące, jeśli nadal korzystacie z usług lub zwrot kosztów za ostatnie 3 miesiące, jeśli już zrezygnowaliście.

W przypadku, gdy otrzymaliście umowę po terminie, ale bez składania reklamacji, otrzymacie bezpłatny dostęp do wybranych usług, nie sprecyzowano tu jednak na jaki czas. Byli klienci otrzymają natomiast promocyjną ofertę.

ITI Neovision ma 6 miesięcy na realizację tego zobowiązania, po wszystkim ma też złożyć w UOKiK sprawozdanie ze swoich działań.

Wydaje się, że to wystarczająca kara za te nieprawidłowości, a i bardzo dotkliwa. Podejrzewam (informacja potwierdzona w UOKiK), że sami będą musieli zwracać się do tych klientów i każdego z osobna informować o przysługującej im rekompensacie. Pół biedy, jeśli chodzi o obecnych klientów, gorzej z byłymi, którym będzie musiała zwracać pieniądze za bądź, co bądź niezbyt tanie usługi i to za kilka miesięcy.

Często piszecie pod wpisami o karach UOKiK zapytania dlaczego ukarane firmy nie zwracają pieniędzy klientom. Mamy więc w końcu przypadek, kiedy będzie miało to miejsce. Fakt, że do tej rekompensaty publicznej zobowiązała się sama spółka, ale zapewne w wyniku grożącej jej kary w przeciwnym wypadku.

  • „Podejrzewam, że sami będą musieli zwracać się do tych klientów i każdego z osobna informować o przysługującej im rekompensacie.”

    Nie warto się tego dowiedzieć przed publikacją? Po co powtarzać to samo co n portali dziś w tym temacie?

    • Zapytanie poszło, uzupełnię o odpowiedź

    • Potwierdzone info:)

    • Marcin

      To co, sami się zgłoszą do mnie z informacją o rekompensacie?

    • Tak, jeśli Ci przysługuje

    • Marcin

      Hah… Sam nie wiem… Tyle tego było w ostatnich latach. Przedłużanie umowy, zamawianie dodatkowych opcji w trakcie itp. Pamiętam, że był zapisek przy zamówieniu dodatkowego kanału że „w związku z chęcią włączenia kanału przed upływem 14 dni nie przysługuje mi prawo do wypowiedzenia” czy coś takiego. No dobra poczekamy, zobaczymy.

  • Daniel Stawicki

    Czyli umowę mają niezgodnie z prawem bo klienci któży chcieli zrezygnować nie mogli tego zrobić a jedyne co ten klient dostanie to rekompensata za 6 miesiecy z umowy trwajacej 24 miesiace. Ja tutaj sprawiedliwości nie widzę. Powinna być możliwość natychmistowego zerwania umowy i całkowity zwrot kasy z danej umowy.

    • Zwróć uwagę jaką rekompensatę mają ci, co jednak zerwali umowę wtedy, raz że dostaną zwrot tego co zdążyli zapłacić, ale i też zwrot kosztów rezygnacji przed upływem obowiązywania umowy, praktycznie mają całkowity zwrot

    • Daniel Stawicki

      I bardzo dobrze, ale ci klienci któży się wystraszyli firm windykacyjnych itp (czyli podejżewam że znacząca większość) dostanie tylko rabat na niezamówioną usługę. Żadko kto w Polsce walczy z takimi firmami, a potem gadają o nieuczciwych sądach mimo że w nich nie byli. Sam dopiero co wygrałem rozprawę z Plus-em o PowerLTE bez limitu z limitem. Walka trwała prawie 3 lata z czego 2 to było nękamie telefonami od firm windykacyjnych i pitolenie o zajęciu pensji itp dyrdymały a potem dwie rozprawy w sądzie na których nikt z Plus-a nawet nie raczył się pojawić.