Ultimate Ears Wonderboom
16

Są małe, odporne na piasek i wodę, a przy tym nieziemsko grają. Głośniki Ultimate Ears w Polsce

Półki sklepowe uginają się pod ciężarem głośników Bluetooth. Problem w tym, że zdecydowana większość modeli brzmi dramatycznie. Ultimate Ears na tym polu pozytywnie się wyróżniają.

Ultimate Ears to marka będąca własnością firmy Logitech. Dotąd nie była jednak szczególnie mocno obecna w Polsce, za to szturmem podbijała inne rynki: na Wyspach, Bliskim Wschodzie czy w Europie Zachodniej. Największym atutem tych głośników ma być jakość brzmienia, którą doceniają dziennikarze i testerzy na całym świecie – w tym ci z kultowego magazynu What Hi-Fi. Wczoraj jeden z tych głośników trafił na moje biurko i jestem skłonny się z tym zgodzić – jak na swoje rozmiary gra fenomenalnie.

Do Polski wchodzą trzy modele. Najmniejszy z nich WonderBoom ważą zaledwie 425 g przy wysokości nieprzekraczającej 12 cm. Zastosowanie znalazły tutaj dwie aktywne membrany o średnicy 40 mm i dwa radiatory pasywne 46,1 mm x 65,2 mm. Maksymalny poziom dźwięku ma sięgać 86 dBC. Wbudowana bateria ma wystarczać na 10 godzin słuchania. Całość łączymy z urządzeniem mobilnym przez Bluetooth. Istnieje też możliwość połączenia ze sobą do dwóch głośniczków.

Glosniki Ultimate Ears i dwóch mężczyzn na rowerach

Trzon oferty stanowi Boom 2. Zastosowanie znalazły tutaj dwie aktywne membrany o średnicy 45 mm i dwa radiatory pasywne 45 mm x 80 mm. Maksymalny poziom dźwięku wynosi 90 dBA, a pasmo przenoszenia 90Hz – 20kHz. Wbudowana bateria wystarczy na 15 godzin słuchania.

Największy z głośników, Megaboom działa na baterii aż 20 godzin i oczywiście charakteryzuje się nieco podkręconymi parametrami (pasmo przenoszenia 65Hz – 20kHz) i większą mocą.

Ultimate Ears Wonderboom w wodzie

Głośniki Boom 2 i Megaboom można ze sobą łączyć w praktycznie nieskończoność. Producent zapewnił sobie w ten sposób wpis do Księgi Rekordów Guinessa, łącząc podczas paryskiej premiery aż 208 urządzeń. Wszystkim tym zarządzamy za pomocą dedykowanej aplikacji. Dwa głośniki mogą działać w systemie stereo, a w przypadku, gdy łączymy ich więcej – każdy będzie odtwarzał po prostu to samo, przedłużając tym samym zasięg całej sieci.

Ultimate Ears Boom 2 na stoku w śniegu

Na tym nie koniec. Wszystkie głośniki Ultimate Ears posiadają certyfikat IPX7, co gwarantować ma odporność na pył oraz wodę. Producent gwarantuje też odporność na upadki. Całość ma być niezwykle wytrzymała, co czyni je doskonałymi kompanami podróży. Cóż, przekonam się o tym w nadchodzących tygodniach.

Brzmienie modelu Boom 2, który właśnie testuję porównałbym do głośników Bose, za które jednak trzeba zapłacić kilkaset złotych więcej. Nie ukrywam, że jestem pod dużym wrażeniem jakości i czystości dźwięku. A skoro o cenach mowa, to prezentują się one następująco:

  • Wonderboom – 399 zł
  • Boom 2 – 599 zł
  • Megaboom – 999 zł

Głośniki są dostępne w różnych wersjach kolorystycznych. Znajdziecie je w sklepach Media Markt, Saturn i RTV Euro AGD.

Ultimate Ears Boom 2 głośniki w różnych kolorach Ultimate Ears Wonderboom różnokolorowe głośniki

  • Demostenes

    W sumie, to UE było dostępne w Polsce jak najbardziej. Słuchawki fajne od nich miałem.

    • Patryk

      Ja nadal mam od nich słuchawki Logitech UE 350 . O ile dźwięk jest całkiem ok to wytrzymałość jest średnia, jedna słuchawka już działa o wiele ciszej niz druga.

    • Demostenes

      W moich kabelek się poddał :(

  • O jakie fajne głośniki! :D

  • Gamer

    Oglądałem je neco ponad tydzień temu. Ewidenrnie widac, ze to bezppsrednia konkurencja dla jbl clip, charge 3 i extreme.
    Osobiście wybrałem charge 3. Cena ta sama, wedlug mnie bas lepszy, wole wzornictwo JBl, ale te glosniczki tez dobrze graja:)

    • To podobna jakość dźwięku i pułap cenowy. Podejrzewam, że wszystko sprowadza się do detali i osobistych preferencji :)

  • Adrian Nyszko

    Jest jakiś sensowny głośniczek do 100zl? Nie musi być miniaturowy i może być z ali jeśli ktoś znalazł

    • Może być ciężko znaleźć coś sensownego. Jakość brzmienia Cię raczej nie zadowoli w tej kwocie

    • pcp

      Oj tam, pod prysznicem czy tam w łazience gdzie słabo słychać, bo woda leci, nawet te tanie z ali się sprawdzą.

    • Ja się zakochałem w Nokia MD-12. Bardzo specyficzne urządzenie (używa powierzchni, na której leży do reprodukcji basu) ale za psie pieniądze. Zacząłem nawet pisać reckę, ale w sumie to trochę staroć i nie jestem pewien czy to ma sens :)

    • Adrian Nyszko

      A takie coś warto wogóle?
      http://s.aliexpress.com/EVZRVRrE

    • Tom Libero

      CREATIVE MUVO 1C

    • Adrian Nyszko

      Nie ma wejścia na karte

    • Tom Libero

      Wejście na kartę mają MUVO 2c – tylko czy to potrzebne gdy ma się smartfona?Chodzi głównie o kwestię nawigacji, bo z poziomu głośnika trudno przeskakiwać pomiędzy folderami czy wyszukiwać konkretne nagrania.Creative to zauważył i dlatego jest 1c – ta sama konstrukcja (grająca nieźle ja na sswoje gabaryty),ale bez wejścia na kartę…

    • abradab111

      szukaj u chinoli. albo malutki przenośny jbl go!

    • Tom Libero

      Niestety JBL Go nie podskoczy do Muvo 2c(i zakładam że 1c również) – to jest tylko kwestia tego czy chcemy wydać 109,119 czy 147zł i czy potrzebujemy slotu na kartę z moźliwością odtwarzania wielu formatów audio…