29

To badanie pokazuje, dlaczego tak ważne jest oznaczanie artykułów sponsorowanych

Artykuł sponsorowany to bardziej "fair" forma reklamy, niż jakakolwiek inna. Mimo, że tekst jest pisany na zlecenie, to jednak niesie ze sobą pewną wartość merytoryczną i jest w stanie przekonać czytelnika o tym, że nie tylko dane rozwiązanie jest dobre, ale i pozwala na wyciągnięcie własnych wniosków. Tymczasem, młodsi użytkownicy sieci mają problem z rozróżnieniem informacji sponsorowanych od tych, które stanowią standardowy element pracy redakcji.

Uniwersytet Stanforda przyjrzał się temu, jak młodsi użytkownicy internetu konsumują treści. Badanie obejmowało 7804 uczniów od szkoły podstawowej aż do college’u. Okazało się, że najmłodsi mieli problem z odróżnieniem informacji sponsorowanej od zwykłego artykułu, który nie został napisany na zlecenie. 82 procent badanych nie było w stanie wykazać różnicy między tekstem sponsorowanym, a zwykłym newsem. Dodatkowo, 70 procent nie widziało żadnego powodu dla tego, by nie wierzyć w to, co napisano w sponsorowanych artykule napisanym przez CEO banku. Mało tego, wykazano, iż uczniowie swoje zaufanie opierają na bardzo trywialnych cechach treści – na przykład wielkości grafiki, jej jakości w tweetach.

sponsorowanych

Niedawno Facebook miał problemy z nieprawdziwymi artykułami pojawiającymi się w serwisie. Mark Zuckerberg oznajmił wtedy, że firma już pracuje nad algorytmami, które będą wyłapywać nieprawdziwe treści i zapobiegnie dalszemu ich rozprzestrzenianiu się. Tymczasem, badanie z Uniwersytetu Stanforda powinno zainteresować wydawców, którzy będą musieli zmierzyć się niedługo z gorszymi umiejętnościami ewaluacji treści przez konsumentów. Brak tych zdolności może spowodować, że oznaczanie treści sponsorowanych nie będzie się sprowadzać do obowiązku, lecz wyzwania. Trzeba będzie tak je oznaczać, by jednoznacznym był fakt, iż dany artykuł został napisany na zlecenie. Wśród wydawców stosujących reklamę natywną kultura oznaczania treści sponsorowanych jest podtrzymywana przez wysokie sankcje, które czekają na mniej uczciwe media, które takich artykułów nie oznaczą.

Ale na problem trzeba popatrzeć nieco szerzej. Szkoły, które coraz częściej zwracają się ku rozwijaniu kompetencji związanych z internetem wśród młodych powinny zwracać uwagę na to, jakie treści można znaleźć w sieci. Wyrobienie w uczniach tego typu kompetencji pozwoli na lepszy dobór treści przez konsumenta. Nie oznacza to, że treści sponsorowane są złe i należy z nimi walczyć – stanowią one idealny kompromis między reklamami banerowymi, które nierzadko są bardzo inwazyjne, a dodatkowo – słabo wytargetowane. Dlatego też w ostatnim czasie mieliśmy sporo sygnałów na temat gwałtownego wzrostu popularności AdBlocka. Pytanie tylko, czy bezrefleksyjność młodych internautów nie zostanie wykorzystana przez wydawców, którzy będą chcieli przemycać treści sponsorowane w taki sposób, by wzbudzić w nich poczucie czytania standardowej treści.

  • Bastien

    Dlaczego u Was tyle literówek i błędów stylistycznych w artykułach? Czasem warto przeczytać artykuł, zanim się go wrzuci na stronę. Czytałoby się dużo lepiej, gdyby teksty były pisane poprawnie.

    • kofeina

      Te sponsorowane nie mają literówek i dzięki temu łatwiej je od siebie odróżnić.

    • Dobre :)

  • Kamil

    Skoro już o tym piszecie to zacznijcie to robić!

    • lipsonn

      robią

    • A no robią , fotka w artykule z dwoma dzieciakami i Macbook od Apple jest wymowna co się trolluje i jak nachalnie przez blogerów jakby nie było innego laptopa bez logo
      ps.
      Potem małolat widzi taki Macbook i chce aby rodzice kupili

    • oh, come on…

    • :) OK

    • „Tymczasem UOKiK nałożył na Express Media sp. z o.o., wydawcę takich tytułów jak „Express Bydgoski” i „Nowości — Dziennik Toruński” 13 tys. złotych kary za publikację artykułów sponsorowanych, które nie zostały wyraźnie oznaczone jako reklama. Należący w całości do Polska Presse sp. z o.o. wydawca miał bowiem rozpowszechniać w swoim dodatku „Dbaj o zdrowie” artykuły, które były zamawiane przez klientów — ale nie zostały oznaczone jako tekst sponsorowany (decyzja nr RBG-61-23/14/JM z 19 grudnia 2014 r.). W ten sposób czytelnicy tych tytułów mogli mieć przekonanie, że mają do czynienia z normalnym odredakcyjnym artykułem, co oczywiście jest działaniem wprowadzającym w błąd — co stanowi niezgodną z prawem nieuczciwą praktykę rynkową.”

      Z: http://czasopismo.legeartis.org/2015/02/zakazana-kryptoreklama-prasowa.html

      Ale Ty wiesz, że na dobrą sprawę to się nie opłaca?

  • porcupine

    [quote]Mark Zuckerberg oznajmił wtedy, że firma już pracuje nad algorytmami, które będą wyłapywać nieprawdziwe treści i zapobiegnie dalszemu ich rozprzestrzenianiu się[/quote]
    Aby jak najszybciej, bo duża część społeczeństwa nie tylko młodzież ma z tym problem
    https://www.youtube.com/watch?v=Ryjpu-NWYm8

  • Ja jak czytam farmazony na blogu lub jak gość cukruje na temat jakiegoś badziewia bubla to nawet nie muszę mieć oznaczenia „Sponsorowane” bo na odległość śmierdzi tym że koleś tego nie kupił za własną kasę ale ktoś mu pożyczył z tego lub innego sklepu aby napędzić łosi na zakup tandety

  • torer

    Jako rozsądną alternatywę do artykułów sponsorowanych możemy przedstawić wyłączenie serwisu na cały dzień i zastąpienie go jedną wielką bezinwazyjną reklamą jakiegoś produktu ;)

    • Przemek

      al hail google archive & disqus

    • LinekPark

      Chociażby pewnej konsoli…

  • NadirridaN

    Nie ma to jak pisać o problemach ze zrozumieniem tekstu czytanego w sposób uniemożliwiający czytanie. Wymiękłem po fragmencie: „Dodatkowo, 70 procent nie widziało żadnego powodu dla tego, by nie wierzyć w to, co napisano w sponsorowanych artykule napisanym przez CEO banku. Mało tego, wykazano, iż uczniowie swoje zaufanie opierają na bardzo trywialnych cechach treści – na przykład wielkości grafiki, jej jakości w tweetach.” Skoro ludzie zarabiający na słowie nie umieją się wypowiedzieć, czego oczekujesz od czytelników, blogerze?

    • LinekPark

      Napisane jak zadanie o Ance i Dance na próbnej podstawie(!) z matematyki…

  • Krzysztof (chris8ko)

    Brakuje takich jasnych informacji na Youtube i to na początku filmu lub w postaci jakiegos znaczka

    • Na YT to 99% tych pseudo testów smartfonów od polaczków to tylko testy sponsorowane i bajdurzenie na max
      Czasem jakiś śmieszny małolat wspomni że telefon lub tablet dostał od sklepu na kilka dni.

      Reasumując opowiadają pierdoły i wszystko jest genialne i polecane a ceny atrakcyjne
      Po prostu beka jak się to ogląda z tymi ściemniaczami a komentarze pod filmem to druga polewka jak się trolli poczyta

  • Kamil Miler

    Trochę bzdury wypisujecie …. „fair reklama” ? :) przecież to najgorsze ku.@$%wo …reklama , która udaje rzetelny artykuł :), to nawet gorsze od zwykłej reklamy :) bo wprowadza w błąd mniej ogarniętych.

    • Oznaczona reklama to ku@#$wo? No, proszę Cię. Wyobraź sobie, że czytasz wpis udający rzetelny artykuł i nie jest podpisany. Nie łapiesz się w tym? Czujesz się oszukany, czy gorzej?

    • Kamil Miler

      Tak uważam … zresztą jak cały kapitalizm :). Nie przypomina ci to prostytucji? Może trochę gniewnie wyraziłem swoją opinię ale takie mam skojarzenia :).

  • Kugo

    I tak nic nie przebije „Nie ma nas, bo gramy na PS4” czy jakoś tak…

    • Oznaczone było. Sama reklama wbrew pozorom (i pewnym opyd… tfu. opiniom) dobrze się przyjęła.

    • Kugo

      Musiała się dobrze przyjąć, bo chcąc ją wyłączyć kilkukrotnie wszedłem w nią przez przypadek… Na szczęście na pająku można było przeczytać te same treści (jak zawsze) bez uniemożliwiającej to reklamy :)

    • PiK IAndyI

      2 sprawy:

      -Reklama byla swietna, powialo swierzoscia i troszke ryzykiem

      -Kuba trzeba Cie pochwalic, pamietam jak +/- 3 miechy temu
      wypowiadales sie pod kazdym swoim artykulem, w wiekszosci z zaczepnym tonem do innych uzytkownikow

      Pamietam, ze zwracalem Ci uwage i sie smiales cyt „tak, Ciebie na pewno poslucham”

      3 miesiace minely i zaczales skupiac bardziej sie na swych tekstach niz na walce w komentarzach z innymi :)
      Dobra robota
      Dobrze czasem posluchac madrzejeszego co nie? :D ( zart )

  • Juszi

    ” Mimo, że tekst jest pisany na zlecenie, to jednak niesie ze sobą pewną wartość merytoryczną i jest w stanie przekonać czytelnika o tym, że nie tylko dane rozwiązanie jest dobre, ale i pozwala na wyciągnięcie własnych wniosków. ”
    Jeśli taki pisany na zlecenie „artykuł” celowo pomija wady rozwiązania (albo je przekręca), to jest g***o warty z punktu widzenia wyciągania własnych wniosków.

  • Juras

    Oznaczanie tekstów sponsorowanych to bardzo ważna sprawa. Oszczędza czas, bo nie warto tego czytać. Oczywiście tego artykułu też nie przeczytałem, jedynie tytuł. Czas to jedyna rzecz, która umyka i nie można go odkupić. Czasami odnoszę wrażenie, że to AW powinno mi płacić za czytanie swoich wiekopomnych dzieł.

  • mall

    Pozwolę sobie zmienić ostatni akapit: Pytanie tylko, kiedy bezrefleksyjność młodych internautów zostanie wykorzystana
    przez wydawców, którzy będą chcieli przemycać treści sponsorowane
    w taki sposób, by wzbudzić u odbiorców poczucie czytania standardowej treści.

  • Valhal

    wielokrotnie recenzje/testy na Antyweb miały mikrodrukiem tylko wspomniane pod tekstem, że materiał powstał przy współpracy firmy X. Serio to jest właściwe oznaczanie materiałów sponsorowanych?
    Po drugie jak można testem czy recenzją gry nazwać materiał za który otrzymujecie pieniądze, jaki sens ma ocena takiego produktu??