ucho prezesa fotel prezesa
17

Ucho Prezesa – 2. sezon. O czym będzie, kiedy premiera? Rozmawialiśmy z twórcami

Już 7 września powraca Ucho Prezesa. Oryginalny serial Showmax okazał się sporą niespodzianką i to niemal pod każdym względem. Z okazji nadchodzącej premiery spotkaliśmy się z twórcami serialu: Robertem Górskim i Mikołajem Cieślakiem, którzy opowiedzieli czego można, a czego nie można spodziewać się po drugiej serii.

Ucho Prezesa – 2. sezon. Data premiery

Zamknięty dwoma odcinkami specjalnymi pierwszy sezon Ucha Prezesa powróci już w pierwszym tygodniu września, a dokładnie 7.09. Dowiedzieliśmy sie, że tym razem serial liczyć będzie w sumie 14 odcinków, choć autorzy scenariusza otwarcie przyznają, że na tę chwilę rozpisane zostały 4 pierwsze epizody. Wydarzeń (politycznych) będących inspiracją dla twórców  nie brakowało i to właśnie wokół nich rozgrywać się będzie akcja kolejnych odcinków. Mikołaj Cieślak, serialowy Mariusz, dodaje, że aktualnie „nie wiadomo co w ręce włożyć”, ponieważ mało kto spodziewał się takiego natłoku zdarzeń w wakacyjnym okresie. Obydwaj panowie, gospodarze dzisiejszego spotkania,  udali się na zasłużony urlop i nie mieli okazji szybciej zaregować na to, co się dzieje w prawdziwej polityce – teraz będzie okazja, by to nadrobić. Zamieszanie wokół sądownictwa, wokół armii czy zbliżający się egzamin reformy szkolnictwa, to gotowe tematy, po które można sięgnąć.

ucho prezesa sezon 2

Zadawane najczęściej przez widzów pytanie, czy prezydent nareszcie wejdzie do gabinetu prezesa, prawdopodobnie doczeka się odpowiedzi. Nie zostało to zdradzone wprost, ale szanse zdecydowanie wzrosły po tym, jak kształtowała się w ostatnim czasie rzeczywistość. Zawirowania polityczne sprawiły, że prezydent z serialu już wcale nie musi być pokornym oczekującym na korytarzu.

Poznaliśmy także plany Roberta i Mikołaja na przeniesienie akcji serialu poza gabinet prezesa – zdarzyło się to już kilkukrotnie, a najbardziej pamiętnymi sytuacjami są te z odcinków specjalnych. W rozmowie ze mną, Robert Górski przyznał, że te dwa odcinki pojawią się któregoś dnia (może za rok, półtora) na YouTube, a ich zawartość musiała być na tyle uniwersalna, by w momencie premiery wciąż były aktualne. Zupełnie inaczej, niż w przypadku pozostałych epizodów. Pozwoliły też one „wyczuć” widza i uzyskać opinię na temat tak drastycznych zmian. A propos – świetna reakcja widzów na pojawienie się przedstawicieli opozycji zaowocuje jej większą obecnością w serialu. Wiemy też, że na ekranie pojawią się długo wyczekiwany Zbigniew (Ziobro) oraz Stanisław (Piotrowicz).

Kogo zobaczymy w 2. sezonie Ucho Prezesa?

Jak łatwo zauważyć, odcinki serialu Ucho Prezesa powstają niedługo przed ich premierą. Zazwyczaj, na nakręcenie każdego z nich potrzeba dzień – półtora, by później pozostał czas na postprodukcję. Jednym z największych wyzwań, jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć, jest zgranie terminów dla aktorów występujących gościnnie. Nie jest to łatwym zadaniem, ale jak widać efekty przynosi to znakomite. Robert Górski nie ukrywa, że chciałby, by w serialu udało się przedstawić defiladę, która odbyła się zaledwie wczoraj, 15 sierpnia, lecz budżet produkcji na to nie pozwala, dlatego będzie musiało zostać wdrożone inne rozwiązanie, na przykład przejście defilady pod gabinetem prezesa, o czym dowiedzielibyśmy się z odgłosów zza okna.

To właśnie te domysły, te bezpośrednie, choć nie zawsze nawiązania do rzeczywistości i gra słowem sprawiają, że Ucho Prezesa ogląda się tak dobrze. Możemy śmiało liczyć na to, że 2. sezon będzie kontynuacją tego, co widzieliśmy do tej pory, o czym zapewniał Mikołaj Cieślak, z którym miałem możliwość porozmawiać. Cieślak zaznacza, że produkcja serialu różni się od dotychczasowej, kabaretowej kariery, co wiązało się z powrotem emocji z czasów debiutu pierwszego nagranego przez telewizję występu. Możliwość zaproszenia do produkcji wielu świetnych aktorów, zaledwie jeden dzień spędzony na planie zdjęciowym w celu nakręcenia odcinka i bliski kontakt z widzami sprawiają, że Ucho Prezesa jest, jakie jest.

Opis 1. odcinka pt. „Twarze, maski, mordy”

Sezon ogórkowy, w którym wszyscy korzystają z urlopów, to przeżytek, a osoby na każdym szczeblu władzy muszą się zmierzyć z trudnościami wakacyjnymi, takimi, jak spacerujące tłumy czy zbyt wysoka temperatura za dnia… Wszystkie te nieznaczące niedogodności sprawią, że ponownie zapełni się gabinet i sekretariat a Prezes będzie musiał uporać się z nieporadnymi lub zuchwałymi podwładnymi. Mariusz i pani Basia także będą musieli się z nimi skonfrontować. Czy to początek zmian w dobrej zmianie? 

ucho prezesa gorski cieslak

Zagadką wciąż pozostaje treść nadchodzących odcinków. Choć pojawił się ogólny opis pierwszego z nich (powyżej), to Górski i Cieślak przyznali, że z niecierpliwością wyczekiwać będą rozwoju wypadków. We wrześniu prezydent zaprezentować ma swój projekt ustawy o sądownictwie, co z pewnością będzie źródłem inspiracji dla twórców Ucha Prezesa. Chyba nikt nie spodziewał się, że gdy serial dobiegnie do końca pierwszego sezonu wydarzy się, a w centrum zainteresowania znalazł się właśnie prezydent. Mikołaj Cieślak przyznaje, że wierzy, iż w pewnym stopniu – nie ma możliwości dokładnego zmierzenia w jak dużym – serial wpływa na rzeczywistość. Nie wyklucza nawet, że dyskusja i zainteresowanie jakie powstały wokół serialu dotarły do prezydenta Andrzeja Dudy i dały mu do myślenia.

Zapytany o to, czy w przypadku zmiany władzy serial skupiłby się na nowych rządzących, Cieślak odpowiedział, że tak by właśnie było. “Jeżeli nie chcecie być w serialu, to nie wygrywajcie wyborów.” – dodał z uśmiechem.

 

  • RIP Showmax

    RIP Showmax

    Nie doczekaliśmy się sensownej oferty programowej. Wielka szkoda. Nawet darmowe rozdawnictwo z Playem nie zastąpi czegoś do oglądania kiedy całą sensowną ofertę na rok można zobaczyć w jeden weekend.

    • Marecki

      Bardzo ciekawy był film „Czerwony punkt”

    • Wow

      No, aż 9 długich minut.

    • Konrad Kozłowski

      Oferta jest wg. całkiem udana. Jest trochę klasyków, trochę nowości za 19,99 to w porządku. Ciekawe czy i kiedy Showmax pokaże własne produkcje (seriale), które zapowiadał przy wejściu do Polski.

    • Paweł

      Dem mówił coś kiedyś o tym że są m.in. w RPA. Udostępnili coś stamtąd?

    • Konrad Kozłowski

      Tak, Showmax ma swoje korzenie w tamtym regionie. A co dokładnie chciałbyś zobaczyć?

    • Paweł

      Chciałbym poznać kulturę filmową innej części świata. Filmów z RPA widziałem w życiu ledwie kilka i fajnie było by coś z tym zrobic…. stąd pytanie. Dodali coś swojego stamtąd?

    • Paweł Putra

      Oferta wg mnie jest całkiem zajebista, ale problem jest taki, że Ojca Chrzestnego, Idy Marcowe itp. widziałem już wcześniej. Dla kogoś kto urwał się z choinki jest rzeczywiście co oglądać.

    • Konrad Kozłowski

      Opowieści Podręcznej, Fargo czy Blood Drive to nie są seriale dla osób „urwanych z choinki”. Rozwijają się. Nie działają nawet u nas od roku, więc dajmy im czas zlapać grunt.

    • Paweł Putra

      Dzisiaj dobry rzut zauważyłem. „Czerwony kapitan” i „Na granicy”

    • Adrian Nyszko

      Ten blood drive to jeden z najlepszych seriali jaki widziałem kiedykolwiek

  • „balbina” kłamczyński

    najgorsze jest to że to wszystko dzieje się naprawdę a pisi nierząd totalny niszczy Polakom ojczyznę. Przeraża również ogromna ilość pisiego sÓwerena, to źle świadczy o ludzkości.

  • Szymon Pieprzyk

    Będzie na YT?

    • Konrad Kozłowski

      Oczywiście. Kilka dni po premierze na Showmax.

  • DanielOd

    Rozstrzał tematyczny na AW to jakiś sen pijanego schizofrenika…

    • Konrad Kozłowski

      O kulturze (serialach, filmach) piszemy od jakiegoś czasu, a wkrótce te wpisy otrzymają dedykowaną sekcję. Nie przesadzajmy.

  • ja.n.

    „…powróci już w pierwszym tygodniu września, a dokładnie 7.09.” Tak jakoś skojarzyło mi się to z filmem „Rejs”: „Urodziłem się w Małkini w 1937 roku w lipcu. Znaczy, w połowie lipca. Właściwie w drugiej połowie lipca. Dokładnie 17 lipca.”