9

Uber będzie rozwoził w Polsce jedzenie i paczki

Uber ma ogromne ambicje, jeśli chodzi o polski rynek. Firma ma niebawem u nas wystartować z nowymi usługami - dowozem paczek oraz jedzenia z restauracji.

Jak donosi Rzeczpospolita, Uber chce znacząco rozszerzyć swoją działalność w Polsce. W najbliższym czasie firma uruchomi u nas dwie nowe usługi. Kierowcy będą już nie tylko przewozić ludzi, ale również paczki i jedzenie.

O UberEATS mówi się już od jakiegoś czasu. W połowie grudnia ubiegłego roku zadebiutowała polska wersja językowa aplikacji przeznaczonej do tego celu. Sam serwis jest póki co dostępny głównie w USA. Na Starym Kontynencie uruchomiono go póki co w 8 miastach. Warszawa byłaby zatem jednym z pierwszych miejsc w Europie, gdzie również moglibyśmy zamawiać jedzenie przez Ubera. Aktualnie firma ma kończyć budowę zespołu i gromadzić bazę restauracji. Debiut zaplanowano na ten rok.

Start nowej usługi mógłby uderzyć w funkcjonowanie popularnych w Polsce serwisów do zamawiania jedzenia przez internet, jak Pizzaportal.pl i Pyszne.pl. Póki co jednak możemy jedynie spekulować, bo nie znamy żadnych szczegółów dotyczących cen. Sam rynek zamawiania jedzenia przez internet jest w Polsce wyceniany na ok. 200 mln zł.

Na tym ambicji Ubera jednak nie koniec, bo inną nowością miałaby być możliwość przewozu paczek z wykorzystaniem kierowców. Prawdopodobnie będzie to dotyczyło jedynie lokalnego transportu w obrębie danego miasta. Z uwagi na brak magazynów, Uber będzie jednak mógł działać szybciej i sprawniej niż inne firmy kurierskie. Pozostaje jeszcze kwestia rzetelności oraz, jak zwykle, cen. Tutaj jest również sporo do ugrania, bo rynek usług kurierskich ma w Polsce wartość 5,1 mld zł.

Co dalej? Uber ma jeszcze masę pomysłów, co niejednokrotnie potwierdzał, uruchamiając w wybranych miastach usługę podróżowania łodzią lub helikopterem. Sęk w tym, że kreatywność nie załata ogromnej dziury w budżecie firmy. W 2016 roku, wg szacunków, firma zanotowała straty na poziomie 3 mld dolarów. Póki co całość działa wyłącznie dzięki pieniądzom inwestorów i dość mozolnie poprawia swoją kondycję.

A tymczasem w zanadrzu czekają kolejne projekty. Wiemy już, że Uber chce wprowadzić do obiegu autonomiczne auta i zrezygnować z kierowców. Rozwiązanie to pozwoliłoby mu znacznie więcej zarabiać. Problemem ma być też umowa z Google na wykorzystanie Google Maps – zamiast tego trwają pracę nad własną alternatywą, która położy większy nacisk na topografię miast, informacje o natężeniu ruchu ulicznego oraz miejsca odbioru i dowozu klientów. Mówi się nawet o zainstalowaniu kamer 360 na niektórych samochodach, co pozwoliłoby na gromadzenie jeszcze większej ilości potrzebnych danych. Jest to dość zaskakujące, biorąc pod uwagę, że Google coraz mocniej integruje Ubera w swojej aplikacji map.

Sęk w tym, że to ciągle inwestycje i kolejne wydatki. Jak długo jeszcze Uber będzie mógł je generować?

  • mall

    Tak długo jak inwestorzy dosypią $$$. Wszystko zwróci się jak Uber wygra wojnę o dominację na rynku. Wtedy zapłacimy za nią wszyscy.

    • Jeżeli zmonopolizują kolejne obszary rynku, będą mogli robić wszystko, co chcą. Ale do tego jeszcze długa droga

    • Ja tam nie mam nic przeciwko

    • adfrgvsdfgvb

      niby jak zaplacimy?

      skoro zawsze bedzie konkurencja w postaci zlotowek, dodatkowo zawsze tez beda male polskie startupu taksowkowe do tego dochodzi cala armia ludzi dowozaca jedzenie z lokali prywatnie a na koncu to ze kazdy polak chce miec auto i lubi wypady na zakupy co widac po braku miejsc na parkingu w weekend

      tak naprawde uber jest silny tym ze ludzie pracuja za grosze, jak sie ukraincy wkurwia albo niemcy otworza im rynek pracy to sie skonczy radosc klientow z polski

    • mall

      Chyba nie ma potrzeby tłumaczenia dlaczego klienci płacą więcej na zmonopolizowanym rynku?

      Pytanie kluczowe: czy w przypadku zdominowania rynku będzie możliwe wejście na niego? Owszem, ale barierą wejścia będą miliardowe inwestycje aby być w stanie dumpingiem cenowym wypchnąć konkurencję z rynku. Podobnie jak robi to Amazon z sieciami handlowymi- wypycha je z rynku ale aby móc to zrobić musi inwestować naprawdę duże pieniądze. Nikt mały tego nie zrobi.

      Rozważania więc sprowadzają się raczej do tego, czy Uber zdominuje rynek? Mam nadzieję, że te startupy zdołają zapobiec dominacji Ubera. Jeżeli nie to za to zapłacimy.

  • Chaos Deterministyczny

    Nie doczytałem do końca. Gdy doszedłem do trzeciego „póki co”, darowałem sobie tekst. Dlaczego? Jeśli jego autor nie przeczytał go po napisaniu, to ja sobie także odpuszczam. Póki co.

  • Łukasz Maćczak

    Teraz brutalny fakt – Uber to firma, którą dziennikarze technologiczni, hipsterzy, blogerzy i różnego typu dewianci smyrają regularnie.
    Polska to nie tylko 3 aglomeracje i półświatek wyżej wymienionych. Zwykli ludzie z ubera nie korzystają. Wygodniej jest zamówić taxi, bo działa to w każdej dziurze, a nie tylko w wawce. Newsy o uberze nie mają więc żadnego znaczenia.

  • nec

    wielka banka ten uber… generuje gigantyczne straty, niby inwestycje ale nikt nie powiedział że się zwrócą. Jak padnie uber to może być początek końca dobrej passy nowych technologii które już teraz w USA notują mniejsze zyski.

  • Michael

    Kod na 15zł przy 1 przejeździe, nie marnujcie czasu na taryfiarzy którzy manipulują przy taksometrach – sprawdź ubera z kodem na 15 zł i ciesz się pierwszym przejazdem prawie za darmo ! :)

    Kod : 26ss2csbue