15

Minister Streżyńska o swoich nowym młodym doradcy: „Ten chłopak mi naprawdę zaimponował”

Minister Streżyńska to w naszej opinii, jak i w opinii wielu z Was jedna z najbardziej kompetentnych osób w polskim rządzie. Ma na swoim koncie wiele sukcesów w dziedzinie cyfryzacji czy wcześniej w walce z monopolem TP czy obniżania stawek MTR, jeszcze za czasów pracy w UKE.

Kiedy usłyszałem parę dni temu, że „zatrudniła” (na zasadzie wolontariatu, nie będzie pobierał wynagrodzenia za swoją pracę) w Ministerstwie Cyfryzacji szesnastoletniego Tymona Radzika w roli „konsultanta w obszarze tematyki elektronicznych usług administracji publicznej dla osób niepełnoletnich”, jedynie zapoznałem się z argumentacją, która zupełnie do mnie przemówiła i od razu przekonała do słuszności takiego wyboru.

Pan Tymon P. Radzik został wolontariuszem-doradcą Ministra Cyfryzacji w sprawach praw osób nieletnich w e-administracji….

Opublikowany przez Anna Streżyńska na 3 maja 2017

Ten młody chłopak ma sporą wiedzę na temat praw obywatelskich, kilkakrotnie wywalczył przed polskimi sądami prawo do uzyskania informacji publicznej. Siłował się z urzędnikami w celu uzyskania dostępu do Profilu Zaufanego czy w końcu uzyskania możliwości złożenia pozwu sądowego w lublińskim e-sądzie. Mimo, że osoba niepełnoletnie może złożyć taki pozew w zwykłym sądzie, w e-sądzie się nie dało. A tak mu tłumaczono odmowę:

Gdy spytałem, dlaczego e-sąd odmawia mi założenia u siebie konta, a przez to możliwości złożenia pozwu, dostałem odpowiedź, że boi się zalewu fałszywych zgłoszeń. To przecież kompletny absurd. To tak jakby zakazywać dorosłym dzwonienia na policję, bo ktoś zgłasza tam czasami fałszywy alarm. Aparat państwa posiada narzędzia, by nie procedować pism niespełniających warunków formalnych.

Jako jeden z pierwszych jego sukcesów Money.pl wymienił kilka dni temu, zmianę przez parlamentarzystów Kodeksu postępowania cywilnego oraz Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W wyniku jego petycji dzieci będą mogły brać udział w posiedzeniach sądów administracyjnych i cywilnych.

Jak zareagowała nasza internetowa społeczność? Tradycyjnie, falą hejtu. Zaczęły się podejrzenia o powiązania rodzinne i podobnie wytyki, bez merytorycznych zarzutów. Wczoraj minister Streżyńska stanęła w jego obronie, tłumacząc fakt nawiązania z nim współpracy jego kompetencjami, a nie znajomościami:

Nie jest niczyim wnukiem, to jest młody chłopak z Zielonej góry, który wsławił się tym, że walczył o swoje prawa w cyfrowym świecie, walczył tak bardzo, ze wygrał postępowania administracyjne i sądowe, doprowadził do tego, że zmieniono Kodeks postępowania cywilnego i Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co nie zawsze się ministrom udaje.

Tymon ma 16 lat i pisze o sobie, że jest zwolennikiem transparentności działań władzy publicznej i przestrzegania zasady legalizmu i aktywności obywatelskiej. Dziennikarz, który z nim rozmawiał, powiedział: głos dziecka, ale teksty profesora. Jak ja z nim rozmawiałam, a jestem z wykształcenia prawnikiem, nie informatykiem i usłyszałam, co ten szesnastolatek do mnie mówi w swojej specjalizacji, czyli praw młodych ludzi i nieletnich, jeśli chodzi o dostęp do e-usług i cyfrowego świata, to byłam absolutnie zaskoczona jego głęboką wiedzą, konsekwencją, umiejętnością słuchania, znajomością orzecznictwa polskiego i zagranicznego oraz umiejętnością analizy tekstu prawnego. Ten chłopak naprawdę mi zaimponował.

W moim odczuciu to złoty chłopak i takiej młodzieży nam potrzeba. Pewny siebie, uparty, ale nie tak głupio, jak to bywa w tak młodym wieku, ale to upór poparty wiedzą i świadomością swoich praw. W dorosłym życiu będzie potrafił przekuć to na działania daleko idące, mądre i przemyślane. Takich ludzi będziemy potrzebować w polityce, cieszę się, że minister Streżyńska doceniła go już teraz, pozwoli mu to dość szybko poznać teraz mechanizmy działania aparatu państwowego, a za kilka lat być może doczekamy się w jego osobie prawdziwego męża stanu.

Źródło: Money.pl.

  • qwerty

    Dobrze by też znajomość praw szła w parze ze znajomością obowiązków.

    • Tego też się nauczy, im szybciej tym lepiej

    • abradab

      ale mogłby jako asystent prawda w jej biurze? Taka chyba jest kolejność?
      W wieku 21 lat już tylko stołek dyrektorski.

  • andrzeju nie denerwuj się

    Uwielbiam tzw. „internautów”.
    Huurr.. durr.. wywalić z rządu leśnych dziadków… huur.. dur…
    Jakmiś tam doradcą (który nie ma ŻADNEGO wpływu na nic) zostaje młody człowiek który już za 2 lata może być zawodowym politykiem/prawnikiem/sklepikarzem i mamy „hurr durrr w polityce liczy się dojrzałość”.

    Aż szkoda strzępić ryja na hipokrytów.

    • abradab

      Mózgu to ci mamusia nie dała niestety.
      30 latekj to za stary na takie stanowisko? Powinno się już 14 laków zapraszać jako ministrów oraz kierowników, powinni od młodego zarządzać ważnymi sprawami.
      W sumie zapewne dla tak ograniczonego intelektualnie trolla było by ok.
      To tylko świadczy o bardzo słabej kadrze, zainteresowanej pracą dla administracji, skoro sięga się po 16-latków.

    • Sceptyczny Stefan

      Nie mozna nie odniesc wrazenia, ze zal Ci pupke sciska skoro uciekasz sie do argumentow ad personam.

    • Stefan jest gupi

      Ty też zrobiłeś…

  • cin1977

    „Gdy spytałem, dlaczego e-sąd odmawia mi założenia u siebie konta, a przez to możliwości złożenia pozwu, dostałem odpowiedź, że boi się zalewu fałszywych zgłoszeń.”
    Pytanie retoryczne – czy to ten sam e-sąd, który od lat „zmaga się” z zalewem fałszywych zgłoszeń dotyczących fałszywych długów ze strony szemranych firm windykacyjnych?

    • Webmajster

      E tam od razu zmaga się, po prostu orzekają jak leci żeby uniknąć papierowego ddosu ;)

  • Niech im powie, że mDokumnety przez SMS sa so 2010…

  • Wally_Bishop

    I brawo! Trzeba wspierać zdolną młodzież, w końcu to ona przejmie kiedyś władzę.

  • abradab

    Skoro w tym kraju brakuje doświadczonych ludzi do tego co ten młody nastolatek robi! to naprawdę jesteśmy w ciemnej upie. Sorry.
    Żal się robi patrząc na takich specjalistów. Obrona wolności słowa i swobód obywatelskich w słowach tego rządu brzmi kuriozalnie i groteskowo.
    Fakt powołania na to stanowisko takiego szczygla źle świadczy jedynie o potencjale na rynku. Myslę, że Pani minister Anna zrobiła czysto populistyczną zagrywkę, widać lubi jak jest o niej głośno. Zazdrośni MON-owi rozgłosu.

    • Sceptyczny Stefan

      Wiesz, w swoim zyciu pracowalem juz z 18latkiem, ktory byl dobrej klasy developerem, nagradzanym miedzynarodowo dodam, teraz tez mam w zespole nawet mlodszego czlowieka, ktory ma kompetencje developera z paroletnim doswiadczeniem. Szczyl nie szczyl, jesli ma osiagniecia (a Tymon ma), to wiek jest tutaj nie tylko przeszkoda ale nawet zaleta.
      A co do swobod obywatelskich, to akurat Strezynska ma osiagniecia na tym polu.

  • steveminion

    „Jak zareagowała nasza internetowa społeczność? Tradycyjnie, falą hejtu”
    Biorąc pod uwagę poczynania kadrowe PiSu to nic dziwnego… Nie zmienia to oczywiście faktu, że to żenujące ale tu znowu media mają swój udział w kreowaniu rzeczywistości.

  • Piotr Potulski

    Streżyńska jest jedynym sensownym ministrem w tym rządzie, a zaproszenie doradcy wolontariusza, mającego doradzać jak wyglądają usługi publiczne z punktu widzenia młodzieży i jednocześnie zaliczającego się do tej młodzieży wydaje się całkiem rozsądne. Tylko PiS wytrwale pracował na swoją opinię, więc hejtowi za bardzo nie ma się też co dziwić.