Wiem, że Twitter na razie nie budzi w Polsce wiele emocji i tym bardziej zainteresowania natomiast trzeba przyznać, że rozwój tego serwisu jest czymś fascynującym dla osób które obserwują to co dzieje się w internecie.
Ostatni raport ComScore pokazał, że w US w stosunku do lutego Twitter podwoił swoją oglądalność (o 130%) uzyskując wynik 9,3 miliona unikalnych użytkowników (mowy tylko o stanach zjednoczonych). Krzywa pokazująca dynamikę wzrostu tego serwisu jest niesamowita (obrazek poniżej)
.

Jeśli ktoś się zastanawia skąd się biorą takie wyniki to proponuję sprawdzić jakiekolwiek zagraniczne duże media i sprawdzić ile razy ostatnio wspominały czy też dyskutowały na temat Twittera. Wygląda to jak najskuteczniejsza promocja jaką można sobie wyobrazić i to trwająca od miesięcy.
Warto również zauważyć, że ruch jaki raportowany jest przez takie firmy jak ComScore pokazuje tylko to co dzieje się na stronie WWW, wiemy natomiast że znaczna część użytkowników Twittera korzysta z różnego rodzaju aplikacji desktopowych czy też komunikatorów, które w takich statystykach nie są mierzone.
Czy przyjdzie opamiętanie i krzywa się zatrzyma? Szczerze mówiąc nie jestem pewien czy nastąpi to szybko – patrząc na to jak na przykład Ashton Kutcher ściga się z profilem CNN (który okazał się co ciekawe nie być własnością tej firmy – ale szybko też go od właściciela odkupili) o to kto pierwszy zdobędzie 1 milion followers-ów. Tego typu akcje (szeroko komentowane przez media), są chyba najlepszym viralem jaki tylko serwis internetowy może sobie wymarzyć.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Skalę mediowego buzzu dobrze obrazuje możliwość stawiania na to, kto kupi w roku 2009 Twittera: http://tr.im/iWyT
Zastanawiam się właśnie, czy Twitteromania (Blipomania?) do Polski w ogóle dojdzie, bo jak na razie to użytkownicy Blipa są rzadkością, nie mówiąc już o świadomości Polaków na ten temat.
To prawda, w Stanach Twitter jest teraz absolutnie na topie, połowa newsów na TechCrunch, Gizmodo, Mashable czy innych mówi o Kutcherze, nowych klientach Twittera pod iPhone’a, rosnącej popularności itd…
Ja dopinguję Twitterowi i mam nadzieję, że zagarnie też nasz rynek – tylko dlatego, że nie chce mi się duplikować komunikatów w kilku miejscach.
Fala Twittera rzeczywiście nabiera tempa. W ostatnim czasie założyłęm do testow fakowe konto, aby zobaczyć jak Twitter obrasta spamerami i w ostatnich dniach mam ponad 150 nowych followersow dziennie, pomimo braku postow. Liczba dziennych nowych followersow rosnie wraz z przekraczaniem kolejnych progów:
200, 500, dzisiaj pokonam 1000 i zobaczę co dalej.
Tjaa, i niestety dla userów tę rosnącą popularność się czuje, a raczej widzi w postaci latającego wieloryba, który ostatnio pojawia się codziennie.
@Wojciech Usarzewicz
No pain no gain ;).
@Jędrzej:
Dajcie spokój co to za nazwa blip? to tak jak prinks, pryk, plum,
A poza tym to ciekawy jestem jak tam blip w polsce wygląda – dynamika wzrostu, ilość użytkowników, rozwijanie serwisu itede
Obserwuję z zainteresowaniem rosnącą popularność Twittera zagranicą i z każdej strony na dużej części tamtych blogów jestem bombardowany Twitterową manią. Jestem ciekawy jak długo ten niewątpliwy sukces będzie w stanie przyciągać nowych ludzi.
Podobnie jak Grzegorz uważam, że popularność Twittera będzie nadal dynamicznie rosła, ale spodziewam się, że w przeciągu roku zostanie ona ograniczona przez jakiś nowy serwis.
W tym momencie nie widzę jednak takiego na horyzoncie.
Niedawno pisałem o Twitterze na moim blogu http://psychika.net/2009/03/do-kogo-oni-mowia-do-nikogo-i-do.html
Wyczułem ten wzrostowy trend :)
(wyczułem – bo nie piszę o każdym serwisie)
Co ciekawe, Twitter przez pewien czas miał “bug”, który uniemożliwiał usunięcie Kutchera z listy “podążanych” użytkowników. Jeśli dodamy do tego, że Kutcher jest na liście automatycznie dopisywanych przy rejestracji (trzeba uważnie patrzeć na co się klika, żeby nie dopisać “sugerowanych”) wychodzi na to, że Twitter nieładnie sobie zagrał z użytkownikami.
http://news.cnet.com/8301-17939_109-10222160-2.html
[...] który jest chyba zaraz za “Facebookiem” jeżeli chodzi o społeczności sieciowe. Ostatnio bije rekordy popularności. Do czego służy Twitter i co jest takiego rewolucyjnego w jego wyszukiwarce czego nie ma [...]
hah, ja korzystam z twittera już spory czas i zwerbowałam do tego już sporo Polaków xD wg mnie twitter to fajna rzecz i zachęcam wszystkich do używania :D
[...] który jest chyba zaraz za „Facebookiem” jeżeli chodzi o społeczności sieciowe. Ostatnio bije rekordy popularności. Do czego służy Twitter i co jest takiego rewolucyjnego w jego wyszukiwarce czego nie ma [...]