48

Ludzie na Twitterze mówią, dlaczego nie opuszczą Twittera. A ja Wam opowiem, dlaczego mnie zmęczył

Twitter, niegdyś jedno z tych mediów społecznościowych, gdzie udzielałem się dosyć często. Obecnie, wchodzę na niego od święta. Nie zamykam konta głównie dlatego, że jest to dla mnie źródło informacji. Obserwuję mnóstwo profili, z których często wyciągam wiele dobrego w swojej pracy, dywersyfikuję opinie przeczytane w Internecie, zapoznaję się z innym punktem widzenia. Często dużo szybciej, dużo prościej. Ale Twitter niestety nie spełnia wszystkich moich potrzeb. Albo inaczej - spełnić nie jest i nie będzie w stanie.

Niedawno w tej sieci społecznościowej bardzo popularne były wpisy pod hashtagiem #whycantileavetwitter. Jak wskazuje sama nazwa, użytkownicy prezentowali swój punkt widzenia, mówiąc o tym, dlaczego nie opuszczają tej platformy i będą z niej korzystać dalej. I oczywiście – tym wpisom nie przeczę. Co człowiek, to opinia – niektórzy Twittera traktują jako pierwszy wybór obok Facebooka, Instagrama, czy Snapchata. Ja natomiast nie potrafię.

Niektóre wpisy z tym hastagiem na Twitterze dotyczą rzeczy kompletnie błahych – tak jak wyżej. Inne mówią bardziej konkretnie o tym, dlaczego ktoś z tym medium zostaje. Ja natomiast – biorąc pod uwagę to, jak z niego korzystałem kiedyś i jak korzystam teraz, muszę przyznać ze smutkiem, że mnie się tam nudzi. Jakoś nie potrafię zaangażować się w rozmowy na tym mikroblogu. Ale niekoniecznie to wina Twittera, odczuwam od pewnego czasu zmęczenie mediami społecznościowymi w ogóle. Nie wrzucam już tylu treści, co kiedyś. Dla mnie Facebook to przeważnie tylko Messenger, od święta opowiem co u mnie, odpiszę na komentarz lub wypowiem się w jakiejś sprawie. Najczęściej zaglądam na fanpage Antywebu, gdzie dyskusje również się toczą.

twitter

Mówiłem o tym, że Twitter to dla mnie źródło informacji. Obserwuję sporo profili, które mogą dostarczyć mi pomysłów na kolejne publikacje. W tym wygrywają jednak RSS-y, które – jak mi się wydaje – dopięte mam na ostatni guzik. To do nich zaglądam częściej, jeżeli szukam czegoś ciekawego. Twitter jest dla mnie tylko barometrem opinii. W niektórych kwestiach jednak nie zwracam się ku Twitterowi, jeżeli chodzi o poznanie nastrojów Internautów, coraz częściej mam wrażenie, że to medium społecznościowe przestało być „elitarne”, gdzie dyskusje toczą się na poziomie, a wojenki to rzadkość. Nie wiem, dlaczego się to popsuło, ale wcale mi się to nie podoba.

I przede wszystkim – Twitter się nudzi. Mam brzydkie wrażenie, że tam naprawdę nie dzieje się nic, co mogłoby podtrzymać moje zainteresowanie samą platformą. Zamysł na medium społecznościowe jest dobry. Natomiast już to, jak Twitter jest prowadzony odczuwa się nie tylko we wpisach, które mówią o jego słabej mimo wszystko kondycji, kolejnych odejściach pracowników, ale również tak zwyczajnie – podczas przeglądania serwisu. Jego siłą jest tylko to, że jest porażająco szybki przy dostarczaniu najświeższych informacji dotyczących konkretnego wydarzenia. Społeczność? Dłuższe zaangażowanie? Z tym akurat jest spory problem.

  • A ja nie korzystam z tego badziewia jak Twitter dla oszołomów co nie mają nic innego do robienia jak klikanie farmazonów aby tak zaistnieć w sieci
    Jeszcze toleruje głupawe beznadziejny fb

    • XXXXX

      Tak czytam te twoje wpisy i sie zastanawiam czy glupi, czy znudzony zyciem :s Co temat to „nie korzystam z tego”, „nie lubie tamtego”…

    • shounen

      definitywnie mądry to on nie jest, ja czasem wręcz się zastanawiam czy to jakiś troll czy zwyczajny przygłup

    • :)

      jedno i drugie :)

    • zz

      Nie obrażaj przygłupów :D

    • Bo korzystam z tego co jest mi nie zbędne pożyteczne przydatne :)
      ps.
      Po co mam kupować hulajnogę bo kupują to pokemony i ty gdy ja wolę mieć auto , tak samo jeżeli czytam informacje prasowe i oglądam Tv to taki syf jak twitter i fb jest mi zupełnie nie potrzebny do szczęścia aby tylko zamulał zbierając dane

    • :)

      ja np twitera używam jako czytnik RSS i sprawdza się kapitalnie może sprobuj inaczej spojrzeć na to medium a uświadomisz sobie jak mało wiesz :)

    • Wolę czytać to co chcę wchodząc na stronę portalu czy gazety a nie instalować syf zamulający i pożerający non-stop baterię przez zbędną aplikację Trojan

    • :)

      brak wiedzy nie zwalnia z myślenia ::) twoja przeglądarka bardziej pożera i zamula baterię niż okno twitter ;)
      dodam dowód w postaci obrazka :)

    • Info rss z Antyweb czy inna gazeta mam dodane w wiadomościach i nie potrzebuję do tego badziewia aplikacji twitter czy Fb Mesenger Trojan

    • shounen

      TO ZAMKNIJ GĘBĘ ja pier… ty naprawdę nie masz co robić tylko srać na wszystko i wszystkich 24/7?!

    • Mówisz o swoim syfie zamulającym a to gratuluję bo moja Edge na win10 Pro jest leciutka i nie zamula właśnie z niej ci odpisuję :)
      ps.
      Dodatkowo nie masz pojęcia o różnicy przeglądarka gdy z niej korzystasz i zapotrzebowanie a aplikacja która non-stop działa w tle i pobiera odświeża wysyła dane
      Buhahaha kolejny ekspert czarodziej

    • bałs

      faktycznie. nie zamula ;P

  • Grochu

    Nigdy nie potrafiłem zrozumieć idei serwisu, który bazuje na głupim ograniczeniu postów do iluś tam znaków, że nawet napisanie jednego, pełnego zdania jest niemożliwe.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Bo napisanie jednego, pełnego zdania jest sztuką trudną – cóż, bywa ^^

    • Grochu

      Nie zapominaj proszę, że jednym kliknięciem można sprawdzić tysiące twoich komentarzy i przy okazji niezwykłych umiejętności sklecania pełnych zdań.

    • abradab

      mądrala widzę.

    • Za to ty ekspert jak inne anonimowe pokemony trolle od pitolenia bajek z księżyca i zero pojęcia o trojanach i syfie aplikacjach zamulających a do tego pożerających MB mobilnego netu z pakietu

    • Grochu

      Ja? :D
      Pardon, może coś z twoimi oczami, bo to nie ja chciałem zabłysnąć wytykając komuś poziom jego komentarzy, który nomen omen, u strony zarzucającej jakimś cudem nie onieśmiela.

    • Nie wymagaj od pokemonów wiedzy bo widać jak się odnoszą do komentujących

    • Konrad Uroda-Darłak

      Nie zapominam, przeglądaj śmiało, jakbym się wstydził to bym zablokował. I nie, nie mam z tym żadnych problemów.

    • Grochu

      W kontekście wytykania innym „stuki składania pełnych zdań”, powinieneś.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Czytanie ze zrozumieniem widzę też kuleje :(

    • Ja bez twitta czy insagram żyję i mam się bardzo dobrze :)

    • Donnie Darko

      Ale to właśnie to jedno zdanie sprawia, że jest to najszybsze źródło informacji.
      Nie musisz czytać np całego artykułu, żeby dowiedzieć się że coś właśnie się wydarzyło.

    • Przecież 99% tych wpisów to bzdury i pitolenie głupot że coś tam komuś się przyśniło lub ptak nasrał na tupecik xD

    • shounen

      a co mają pisać?! to jest portal społecznościowy!!!

    • Donnie Darko

      To zależy kogo „obserwujesz”, nie sądzisz?

    • Nie muszę nikogo obserwować bo po co jeszcze pedałem nie jestem a nękać nikogo nie lubię :)

    • grtgrt

      jak to mówią swój do swego ciągnie :))))))

    • Dokładnie , upośledzeni debile i innej maści przygłupy z LGBT łączy twitter xDdddddd

    • grtgrt

      chyba nie zrozumiałeś wpisu ale w cale mnie to nie dziwi wiec ci wyjaśnię chodzi o to że skoro tylko takie wpisy jakie powiedziałeś widzisz na swoim koncie to znaczy ze takich masz znajomych do jakich cię ciągnie :D

    • Obiektywnie powiem Ci pudło , moi znajomi mają inne zainteresowani niż twitter czy insagram

    • vrefre

      nie pier…. Ty masz znajomych ???? chyba Myszkę Miki i Kaczora Donalda :)

    • tiger

      Wątpię w jakość tych informacji patrząc jak masowo usuwane są niewygodne dla amerykańskich demokratów treści. Zwykła cenzura.

    • Dokładnie , kolejny serwis pseudo społecznościowy do zbierania danych o ułomnych nieudacznikach aby się pokazać że żyją jeszcze trupy to muszą coś klikać i informować o niczym lub swoich sukcesach że udało im się wysrać na kiblu i ulżyło

    • shounen

      weź gościu wypier…j, nie masz moralnego prawa mówić ludziom co powinni robić ze swoim życiem

    • Kamil Czaja

      Jeżeli was irytuje ten gościu to po prostu nie odpowiadajcie na jego komentarze. Jeśli to troll, szybko starci zainteresowanie, a odpowiadanie mu tylko pogarsza sprawę. Jeżeli gościu jest idiotą dla którego każda aplikacja to Trojan i wymuszenie dostępu, a na żaden temat nie potrafi się wypowiedzieć pozytywnie – jego sprawa. Nie wiem jak wy, ale ja go zaczynam ignorować. Po co sobie psuć chumor i spędzać czas na bezsensownej dyskusji.

  • shounen

    „Twitter się nudzi. Mam brzydkie wrażenie, że tam naprawdę nie dzieje się nic, co mogłoby podtrzymać moje zainteresowanie samą platformą.”

    kolejny malkontent robiący z byle czego aferę stulecia… twitter potrzebuje zmian kosmetycznych, ale jako serwis stanowi idealną alternatywę dla ludzi którzy nie lubią tłoku fejsbuka

    • Shounen, pisz CV do Grzegorza i czekamy na Twoje wpisy dotykające ważkich problemów współczesnego świata. :)

    • Andrzej

      Bo przecież trzeba być piekarzem, aby móc powiedzieć, że chleb nie smakował :)

    • jamirq!

      ale wtedy jestes pierwszy do odstrzalu

    • Spokojnie, pomieścimy się. ;)

  • bartosz krupa

    mam podobne wrażenie. Ważnosc informacji na twitterze jest znikoma, mimo ze staram sie znajdować teoretycznie najbardziej istotne dla mnie i dla tego co robie osoby.

  • Kamil Czaja

    Może to ja jestem jakiś dziwny, ale używam Twittera, Facebooka, Instagrama i Snapa. I 3/4 tych aplikacji służy mi do utrzymywania kontaktu ze znajomymi. Jedynie na Twitterze nie obserwuję żadnego znajomego, a ludzi i strony które podają ciekawe treści. Dużo osób korzysta z Upday, lub innych aplikacji a ja wolę zaobserwować interesujące mnie strony na Twitterze. Z Facebookiem miałem ten problem, że mam tam wszystkich znajomych którzy udostępniają niezbyt ciekawe rzeczy, ale okazało się, że wystarczy poświęcić trochę czasu na zablokowanie niektórych stron i ukrycie postów od części znajomych, aby można było korzystać z Facebooka bardzo dobrze i mieć ciekawe treści na tablicy.

  • The_Ecki

    Ja tam rozumiem, więc po co internet tak w ogóle?

  • Konrad Murawski

    Po wyrzuceniu bez powodu Milo Yiannopoulosa z twittera wielu prawicowych blogerów poważnie zastanawia się nad opuszczeniem tej platformy. Twitter i inne platformy nie kryją się ze swoimi lewicowymi poglądami i cenzurują albo wręcz usuwają prawicowe twity i hasze. Np. usunęli ostatnio #dncleaks bo za bardzo wskazywało na problemy u demokratów.

  • GallAnonim

    Mam pytanie, dlaczego nołlajfa Nazira nie zablokujecie? Ile można komentarzy pod jednym postem pisać? Nie wystarczy jeden, a konkretny? To jakiś troll opłacany bitcoinami? Nazir a Ty się nie wysilaj, mam chamski zwyczaj pisania komentarza raz pod danym artykułem i nigdy więcej nie czytam go ponownie, ani ni czytam też odpowiedzi na moje komentarze, bo nie interesowały, nie interesują ani interesować mnie nigdy nie będą. Tak już gwoli „nołlajfowatości”, to byś się zajął poważnie pracą, życiem, domem, kobietą, dziećmi, kotem, psem, rybkami, czy jakimkolwiek hobby. Tak chyba będzie lepiej, jeśli zrezygnujesz z Internetu i dostrzeżesz, że pisanie komentarzy możesz sobie odpuścić, bo nigdy nie wnosiły, nie wnoszą i wnosić nie będą niczego do artykułów na Spidersweb.pl Pozdrawiam i życzę zajętego życia, byś nie miał czasu na bzdury.