15

Traficar idzie jak burza, usługa dostępna jest już w 5 miastach Polski

Tytuł nie jest przesadą, usługa wypożyczenia samochodu na minuty wystartowała rok temu w Krakowie. W 12 miesięcy zainteresowali włodarzy już 5 dużych miast. Dziś podróżować w ten sposób można po Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, a teraz także po Trójmieście, a zapowiadają kolejne miasta. Patrząc po dotychczasowym tempie można się spodziewać ich niedługo.

Traficar pierwsze samochody do wypożyczenia udostępnił mieszkańcom Krakowa w zeszłym roku, pisaliśmy Wam o tym i szczegółach usługi w październiku. Później systematycznie dodawali nowe miasta, czyli Warszawa, Poznań, Wrocław i teraz Trójmiasto.

W każdej lokalizacji usługa działa tak samo, wypożyczamy samochód za pomocą smartfona, skanując kod QR umieszczony na znalezionym na mieście samochodzie, wsiadamy i jedziemy. Co najważniejsze cennik również jest taki sam w każdym mieście, czyli płacimy 0,80 zł/km, 0,50 zł/min oraz 0,10 zł za minutę postoju. Dodatkowo na stronie, korzystając z mapy, możemy sobie sami obliczyć koszt podróży z punktu A do punktu B, celem oszacowania czy porównania z innymi środkami transportu, w tym przede wszystkim taksówkami czy Uberem.

Jaka baza? W Trójmieście Traficar dysponuje flotą 200 pojazdów marki Renault Clio. Samochód można wypożyczyć i zwrócić w ramach zaznaczonej na mapie strefy.

Bartosz Bartoszewicz, Wiceprezydent Miasta Gdyni:

Gdynia podjęła się roli lidera w wypracowaniu najlepszego rozwiązania carsharingowego dla całej aglomeracji miast od Pruszcza Gdańskiego, aż po Wejherowo. Dzisiaj możemy być dumni z efektów współpracy pomiędzy Trójmiastem, a firmą Traficar. Jestem przekonany, iż projekt ma ogromny potencjał i liczę, że w najbliższym czasie usługa będzie dostępna w małym Trójmieście, a także wystartuje w wielu kolejnych miastach w Polsce.

Tak więc czekamy na kolejne miasta, usługa niewątpliwie poprawia jakość przemieszczania się po mieście, stanowiąc wygodne uzupełnienie i często tańsze do opcji korzystania z taksówek czy Ubera.

  • Ogau

    Szału nie ma. Jechałem – przy 10km wyszło 5zł taniej, niż uber (kolo 19, gdzie ruchu już nie ma, szkoda mówić o korku). Zaleci cebulą, ale to musi być taniej, żeby miało sens.

    • Prkr

      Oj zaleci cebulą. W uberze ktoś zawsze słucha, tu cię nikt nie podsuchuje (chyba że kelnerzy..). Masz wszystkie miejsca do swojej dyspozycji, etc…

    • Ogau

      Napisz jeszcze raz, bo nic nie rozumiem. Kto ma mnie słuchać? Kierowca? Zapewniam cię, że 99% ma w dupie o czym mówisz. Jacy kelnerzy? Jakich miejsc nie mam do dyspozycji w uberze, a jakie mam tu?

    • Prkr

      masz więcej miejsce siedzących bo też za kierownicą, czyli da się bez problemu np. w pięć osób jechać. to że ty nie masz nic ciekawego (w sensie mającego wartość ekonomiczną) do powiedzenia w aucie, nie oznacza, że dla wszystkich to nie problem. jednym słowem, jeden woli taxi, drugi ubera, a trzeci traficar – każdy ma swoją niszę i swoich potencjalnych (różnych) klientów

    • Ogau

      Argument z 5 osobami trafiony w połowie. 3 osoby po 70kg już z tyłu się nie zmieszczą. Zresztą kiedy używa się taxi dla większej ilości osób? Pewnie tylko na imprezach, gdzie już wszyscy coś wypili, więc słaba nisza.
      Kolejny argument z rozmawianiem to już serio na siłę. Jeśli nie jesteś szpiegiem obcego wywiadu to nie wiem czego obawiasz się ze strony kierowcy… Taxi to nie miejsce spotkań biznesowych.

      We Wrocławiu w listopadzie pojawią się elektryki do wypożyczenia to traficar albo obniży ceny, albo ucieknie.

      No i dalej nie wiem co robi kelner w małym clio?!

    • Prkr

      Kelner z sowy i przyjaciół (restauracja gdzie kelnerzy nagrywali polityków). W Krakowie gdzie mieszkam wlasnie te 5 miejsc w weekend robi furorę przy powrotach z imprez

    • Ogau

      Dobra. Nie dyskutuję. Argument kelnera z sowy i furora podczas wracania w piątkę z imprezy (już widzę jak wielki procent ludzi nie pije alkoholu na imprezach… Chyba, że pije i stąd furora) mnie zabiły.

  • Olafejs

    Ja poczekam aż dadzą jakieś parę minut na przetestowanie tak jak blinkee które okazało się super :)

    • Prkr

      Salon opla lub Renault znajdziesz w każdym większym mieście. Nie musisz ich testować od razu przez traficar

  • Bezpieczeństwo

    Wielu chętnych do wysyłania skanu dowodu osobistego i prawa jazdy?

    Do wzięcia na was kredytu w różnych przypadkach wycieku danych i innych wystarcza.

    Streżyńska i ministerstwo cyfryzacji pokazało dzisiaj, że dostęp do danych urzędowych może być legalny i chroniony a nie jak tu żądanie wysłania skany dokumentów.

    • LOL :D Rozumiem, że bankowość tylko „analogowa”, telefon tylko bez systemu operacyjnego, komputer tylko z Linuxem a połączenie z siecią tylko przez firewall i VPN? :D Wpadamy w coraz większe absurdy przy tej całej „ochronie prywatności” a jedyne realne zagrożenia to … wyświetlanie nam banerków reklamowych przystosowanych do naszych preferencji. Olaboga, apokalipsa.

    • Moim zdaniem lepsza przesadna ostrożność niż żadna. Nie wszystkie usługi są skrojone dla wszystkich jednocześnie

    • gom1

      Mimo wszystko jest różnica w powierzaniu (skanów) dokumentów bankowi – bądź co bądź instytucji zaufania publicznego – a prywatnej firmie.

      Z tego co czytam to da się „uwierzytelnić” osobiście, w stacjonarnym punkcie. Czy ktoś to testował? Jak to wygląda? Też biorą skany dokumentów?

  • bre

    Uwielbiam artykuły bez podlinkowania serwisu o którym piszecie.

  • Alunia

    Jestem z Trójmiasta i w sumie niedawno ta opcja weszła i nie zdążyłam z niej skorzystać. Jak już coś to zamawiam opti taxi. Dla mnie to jedna z lepszych opcji żeby w miarę szybko się dostać tam gdzie potrzebuję.