Śledząc jednym, często nieco zaspanym, okiem wieści ze świata motoryzacji nachodzi mnie refleksja, że cała ta technologiczna rewolucja mająca wciąż miejsce nieco omija auta. Producenci skupieni są obecnie na redukcji spalania i reszcie ekologicznych zagadnień zostawiając komfort czy też „rozrywkowość” pojazdów na drugim planie. Toyota wespół z Kopenhaskim Instytutem Interaktywnego Designu stara się tę podróżną nudę nieco urozmaicić konceptem „window to the world”.

Będący wciąż jeszcze niezrealizowany pomysł opiera się na zmianie sposobu myślenia o szybach (szczególnie tylnych). Miałyby one być w rzeczywistości ekranami dotykowi dostarczającymi pasażerom sposobność do nauki i zabawy.

Koncepcja „window to the world” składa się z 5 głównych części:

  • drawing in motion – okno zamienia się po prostu w ekran do rysowania palcami
  • zoom – możliwość przybliżania znajdujących się dalej obiektów
  • translation – po dotknięciu na szybie widzianego za nią obiektu mielibyśmy zobaczyć i usłyszeć obcojęzyczne słowo ów obiekt określające
  • augmented distances – do określania odległości między autem, a wybranym miejscem
  • virtual constellations – wyświetlanie gwiazdozbiorów i informacji na ich temat na panoramicznym dachu z wykorzystaniem nieba jako tła

Część wydaje się nieco przekombinowana (translation?), a i wiele do tego można by jeszcze dodać. Na razie koncepcyjny etap prac oczywiście usprawiedliwia wszelkie niedociągnięcia, droga do finalnego produktu z pewnością jest jeszcze bardzo daleka. Jeśli w ogóle uda się ją pokonać – rodzi się mnóstwo pytań takich jak cena takiej szyby czy … dlaczego to dziecko nie ma zapiętych pasów?!

Jeśli znacie więcej tego typu akcji, to koniecznie podzielcie się w komentarzach. Może wróci mi wiara w przemysł motoryzacyjny skupiony na może i niejednokrotnie efektywnych, ale bardzo mało efektownych działaniach.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://wicu.pl/ Wicu

    Firma Autoglass do 2020 roku chce na przedniej szybie oferować augumented reality i zastąpić tym deskę rozdzielczą. Informację na ten temat i filmik zamieściłem w jednym z wpisów http://wicu.pl/kinectshop-i-rzeczywistosc-rozszerzona/

  • http://www.facebook.com/konrad.caban Konrad Caban

    Dziecko przez to nie zapina pasów. ;)

  • http://www.motivationals.org Uncle Demotivator

    Dajcie sobie spokój w sprawie niezapinania pasów, bo Toyota wyraźnie napisała, że to tylko filmik poglądowy i nie promuje niezapinania pasów bezpieczeństwa w trakcie prawdziwej jazdy.

  • http://forum.samsungbada.pl Andrzej Boucher

    Część wydaje się nieco przekombinowana (translation?)

    Dlaczego przekombinowane? W ten sposób, dzieciaki chętniej będą uczyły się języków…

    • Jakub Tepper

      Pewnie. Tylko kwestia stworzenia czegoś takiego – jakoś moja wyobraźnia nie sięga jeszcze tak daleko w stronę S-F, aby auto potrafiło odróżnić na poboczu np. dom od magazynu czy kurnika. :)

  • sunrrrise

    Samochody naprawdę są zacofane i trochę prawdy jest w tej historyjce o Gatesie i prezesie GM.

    A przecież od prawie 80 lat w samolotach używa się przeziernych celowników, najpierw były to proste obiekty jak siatka celownika (celownik Revi), a obecnie generuje się naprawdę dużo informacji na tzw. HUD. Doczekać się nie mogę aż coś takiego wreszcie pojawi się w samochodach.

  • http://blog.kamilbrenk.pl Kamil

    Magazyn od kurnika rozróżnia zazwyczaj wielkość budynku, sposób wykonania i inne szczegóły. W przypadku nie rozróżnienia budynku system może powiedzieć „budynek”, czy jakoś inaczej, ogólnikowo.

    To nie jest najbardziej skomplikowane, a sztuczna inteligencja ma się coraz lepiej, więc byłoby to do zrealizowania.

    Jakub Tepper: Pewnie. Tylko kwestia stworzenia czegoś takiego – jakoś moja wyobraźnia nie sięga jeszcze tak daleko w stronę S-F, aby auto potrafiło odróżnić na poboczu np. dom od magazynu czy kurnika. :)

  • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

    Ja proponuję, żeby samochód jajka sadzone smażył i – przepraszam za wyrażenie – laski robił !
    lol

  • rybomar

    „dlaczego to dziecko nie ma zapiętych pasów?!” – w opisie przy filmiku jest napisane, że te niebezpieczne zachowania są tylko do prezentacji, a Toyota nigdy nie promowała niebezpiecznych zachowań.

    • http://forum.samsungbada.pl Andrzej Boucher

      Uncle Demotivator: Dajcie sobie spokój w sprawie niezapinania pasów, bo Toyota wyraźnie napisała, że to tylko filmik poglądowy i nie promuje niezapinania pasów bezpieczeństwa w trakcie prawdziwej jazdy.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000657213027 Łukasz Kaźmierczak

    Bardzo ciekawa koncepcja, tylko czy to na prawdę będzie przydatne i czy po paru dniach korzystania z tego nie znudzi się?

  • http://css3.pl css3.pl

    Dla mnie to co prezentuje filmik jest bez sensu, po pierwsze jak wspomniano, dziecko nie ma zapiętych pasów, bo z zapiętymi byłoby strasznie niewygodnie. Po drugie takie rysowanie bokiem, krzywi kręgosłup, pozycja do rysowania czy pisania powinna być prosta, to wie nawet dziecko. Jeśli Toyota o tym wszystkim wie, to dlaczego pokazuje taki bezsensowny filmik? a może nie mają lepszego pomysłu na zaprezentowanie tego co wymyślili, bo gdyby pozycja dziecka miała być normalna, to okaże się, że rysowanie po szybie jest niepraktyczne. Lepiej mieć wbudowany ekran w tylnią część przedniego siedzenia, a takie rozwiązania już są. Czyli co tak naprawdę chciała pokazać Toyota, możliwość mazania paluchem po szybie? bo to właśnie pokazała.

  • Pingback: Nuda w podróży? Pobaw się szybą