Ostatnio pisałem o wynikach badań dotyczących źródeł nielegalnych plików w sieciach p2p i okazało się, że istnieje proceder wrzucania treści przez same organizacje antypirackie, które w dalszej kolejności śledzą i namierzają użytkowników tych sieci. Twórcy BitComet dostrzegli tę sytuację i wynikające z nich obawy użytkowników – postanowili z tej przyczyny uruchomić nową funkcję anonimowego pobierania torrentów.

BitComet, aplikacja umożliwiająca korzystanie z sieci BitTorrent, a za pomocą wtyczki także i eMule, przetłumaczona na 52 języki, dostępna dla Windowsa jako pierwsza tego typu aplikacja w wersji 64-bitowej, już od jakiegoś czasu posiada tryb VIP, dzięki któremu użytkownicy mogą pobierać pliki szybciej niż normalnie. Jak opisuje usługę TorrentFreak:

The service is basically a private connection to a high-speed seedbox which accelerates the downloading process of healthy swarms.

Kilka dni temu usługa VIP została rozszerzona o anonimowe pobieranie torrentów. W tym przypadku, użytkownik jest reprezentowany w sieci BitTorrent przez serwer firmy BitComet, który pobiera poszczególne części plików zawartych w torrencie, a następnie przesyła użytkownikowi bezpośrednio część po części. Dzięki temu użytkownik takiej usługi nie musi już dłużej czekać na to, aż podepnie się pod niego odpowiednia liczba seedów, a oprogramowanie użytkownika nie zasysa kilkukrotnie tych samych części pliku, które potem odrzuca. Dzięki usłudze VIP użytkownik ma swojego dedykowanego seeda – serwer BitComet, który wysyła tylko te dane, których użytkownik jeszcze nie posiada. Poza tym, użytkownik nie rozgłasza się w sieci p2p, a jedynie komunikuje się z serwerem firmy.

Rozwiązanie takie owocuje zwiększeniem transferu pobierania pliku oraz anonimowością. Funkcja ta nie jest jednak darmowa. 10GB transferu kosztuje 4,99 dolara, natomiast za 19,99 dolarów dostaniemy 100GB transferu.

Jeśli kogoś interesuje bardziej anonimowość niż zwiększenie szybkości pobierania torrentów, lepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z usługi VPN. StrongVPN, jedna z największych tego typu firm, oferuje najtańszy pakiet za 7$ miesięcznie, gdzie transfer nie jest limitowany.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://marsjana.net/ marsjaninzmarsa

    Na upartego wymuszone szyfrowanie połączeń wychodzących dałoby podobne efekty…

  • Marcin

    Oczywiście pośrednictwo serwera BitComet kosztuje, ale chciałem też zwrócić uwagę że takie rozwiązanie przestaje być p2p i traci wiele zalet tej architektury. Klient-serwer nie jest skalowalne i zawsze trzeba będzie za to dodatkowo płacić.
    Końcówka artykułu to paskudna kryptoreklama StrongVPN który jest jednym z najdroższych VPNów podczas gdy można znaleźć darmowe VPNy jak SecurityKISS.

    • http://szymon.barczak.info Szymon Barczak

      Jest to jedna z najpopularniejszych firm oferujących tego typu usługi. O tej podanej przez Ciebie nigdy nie słyszałem :>

    • Marcin

      Nie chciałem żeby to zabrzmiało jak nieuzasadniona krytyka. Najpopularniejsze niekoniecznie znaczy najlepsze. Spędziłem trochę czasu żeby znaleźć przyzwoitego VPNa więc niech i czytelnicy z tego skorzystają. Polecam poniższy FAQ – świetne źródło wiedzy o bezpieczeństwie i VPNach, niestety tylko po angielsku:
      http://www.securitykiss.com/sk/index.php?m=FAQ

      Wracając to torrentów – szyfrowanie nic tu nie pomoże bo trzeba by zaszyfrować adres IP nadawcy i odbiorcy a to uniemożliwiłoby komunikację.

    • http://marsjana.net/ marsjaninzmarsa

      @Marcin: ale samo poznanie adresów IP nadawcy i odbiorcy nie wystarczy jako dowód. A cała reszta jest zaszyfrowana, więc… :)

  • PiotrZ

    BTW: polskie prawo zabrania prowokacji policyjnej, która ma dowieść, że sprowokowany się skusił na coś po raz pierwszy… (np. pierwzsy raz sprzedał obcej osobie narkotyk na imprezie, po usilnych namowach policjanta incognito)…

    Inaczej:
    nie można używać prowokacji, by zepsuć moralnie obywatela, ale można, by pokazać, że juz jest zepsuty i danym procederem (np. handlem narkotykami) zajmuje sie nie pierwszy raz….

    Poza tym, prowokację może prowadzić tylko policja, a nie jakieś firmy typu ZAIKS czy RIAA, etc…

    Te szczegóły ciągle odrózniają państwo prawa od państwa lobbystów…

    • PiotrZ

      … dlaczego? Bo każdego (nawet Świętego) można zepsuć, jest to tylko kwestia czasu i środków jakie się na to poświęci… tak, jak każdego można wkurzyć, sprowokować – celowo…. ale potem nie można mu wystawić mandatu za przeklinanie prZy policjancie w mniejscu publicznym… etc…