309

To dobry moment, by kupić MacBooka Air. Sprzęt „stary, ale jary”

Nigdy nie planowałem napisać tego tekstu, bo o zaletach oraz wadach MacBooków napisano już bardzo wiele i trudno jest powiedzieć w tym temacie cokolwiek nowego. Przeglądając ostatnie promocje i spadki cen wydaje mi się, że warto (ponownie) zwrócić uwagę na najstarszy, ale i najtańszy model w ofercie Apple - Macbooka Air.

Plusy MacBooka Air

Pierwszy MacBook Air został zaprezentowany przez Steve’a Jobsa w styczniu 2008 roku. Od tamtej pory świat poszedł naprzód, ale kolejne generacje tego komputera wciąż znajdują swoich nabywców. To chyba najlepiej pokazuje, jak udaną maszyną jest Air, a jego wpływ na cały rynek jest widoczny gołym okiem, gdy spoglądamy na chociażby Ultrabooki. Na MacBooka Air zdecydowałem się z dwóch powodów – czasu pracy na jednym ładowaniu oraz rozmiarów i masy. Jest lekki, smukły i pozwala zapomnieć o ładowarce nawet przez weekend. Ale to inne niuanse czynią go niedoścignionym przez konkurencję. Mowa o takich detalach, jak dokładny gładzik czy wielostopniowe podświetlenie klawiatury. macOS może irytować w niektórych kwestiach, ale zdziwilibyście się, jak szybko można się do niego przyzwyczaić i zacząć wykorzystywać jego zalety. No i jest wtyczka MagSafe – zahaczenie o przewód od ładowarki nie skutkuje zrzuceniem laptopa z biurka.

O jednej rzeczy muszę wspomnieć już na samym początku, by nie pozostawić niedomówień. MacBook Air ma jeden mankament, którego przegapić nie sposób i o którego obecności zapomnieć po prostu nie można. Wpatrujemy się w niego przez cały czas korzystania z komputera. Chodzi oczywiście o ekran, który przy 13 calach oferuje jedynie rozdzielczość 1440 na 900 pikseli. W dobie ekranów o wysokim DPI w smartfonach i wyświetlaczach 4K w laptopach, przesiadka na MacBooka Air bywa nieprzyjemna, nawet przy takich zwykłych czynnościach jak czytanie artykułu. Oprócz samej rozdzielczości bolesny jest też dość niski poziom nasycenia kolorów.

Najtańszy MacBook

Dlaczego o tym wszystkim piszę? W Black Friday i Cyber Monday nie zabrakło ofert, wśród których pojawił się także przeceniony MacBook Air. Rabat wynosił około 200 złotych i tak z 3799 zł cena spadała do 3599 zł. Dotyczyło to naturalnie najsłabszej z konfiguracji – z 4 GB pamięci RAM oraz 128 GB dysku SSD – ale mimo to, trudno mi nie polecić tego komputera osobom, które nie będą tak wybredne w kwestii wyświetlacza. To również obecnie dobry sposób na rozpoczęcie przygody z Makami i systemem macOS, ponieważ spoglądając na ceny pozostałych modeli, nie polecałbym zakupu laptopa za 6-9 tysięcy złotych osobie, która do macOS może się nie przekonać i/lub nie miała z nim w ogóle styczności. Air to chyba najczęściej przeceniany w ostatnim okresie komputer Apple, również z powodu delikatnego odświeżenia, którego się niedawno doczekał, więc wcześniejsze wersje można nabyć po prostu taniej.

Dlatego w sytuacji, gdy ktoś dysponuje budżetem do 4 tysięcy złotych, od pewnego czasu delikatnie sugeruję, że MacBook Air może być ciekawą alternatywą dla niektórych maszyn z Windowsem. Nie sposób nie docenić zmian, które zaszły w tym segmencie urządzeń – touchpady są bardziej precyzyjne i obsługują gesty multitouch w Windows 10 i komputery coraz dłużej pracują bez ładowania – ale argument o wysokiej cenie Maków traci tu na sile, bo być może Air nie będzie oferował tak mocnej specyfikacji jak sprzęt z Windows 10 na pokładzie, ale potrafi zauroczyć niektórymi drobnostkami.

  • Neliel

    Zawsze można zainstalować jakiś normalny system operacyjny.

    • Robert Patryk Krasoń

      tak, szczególnie, że to będzie rok linuksa

    • uslugifoto.com

      Już od dawna jest. 100% maszyn top 500 jest na linuxie. Nad czym z resztą trochę ubolewam bo brakuje mi tam Freebsd.

    • Krzysztof Tukiendorf

      Jak by Windows nie kosztował takie koszmarne pieniądze, to kto wie co by było w TOP500…

    • uslugifoto.com

      A myślisz że ile kosztują Linuxy klasy Enterprise? Taki RHEL lub SLES kosztują naprawdę sporo. Z resztą nie cena systemu akurat w tym przykładzie ma znaczenie.

    • Krzysztof Tukiendorf

      A trzeba od razu ładować się w Linux klasy „Enterprise”? Jest masa dobrze wspieranych dystrybucji, które mogą posłużyć za podstawę dobrego klastra :)

    • ukaszek

      No ja zawsze pracuje przynajmniej na sprzęcie z top 300. Aaa, nie, czekaj tu mowa o PC.

    • uslugifoto.com

      Gratuluję możliwości. :)

  • AdamK

    3500pln za laptoka z 4GB ram i 128GD SSD, grafikę Intela i procesor i5? Amajzing że się na to ludzie nabierają:P

    • kofeina

      Windowsowego laptopa w tej konfiguracji też złapiesz.
      W każdym razie – czy poważnie kupiłbyś tego laptopa do gry w grę? Albo do renderowania grafiki? Obecnie mamy na rynku specjalizację poszczególnych urządzeń. Ten omawiany tutaj posiada taką konfigurację, która pozwala na swobodną pracę w obszarze, do którego jest skierowany.

    • Krzysztof Tukiendorf

      A jaki to obszar, bo 4GB to dzisiaj stanowczo za mało…

    • kofeina

      Ultramobilność. Do czego jest za mało te 4GB?

    • Krzysztof Tukiendorf

      Do choćby przeglądani sieci bez drenowania SSD…

    • kofeina

      Bo w przeciwnym wypadku dysk wytrzyma mniej niż 10 lat.

    • Krzysztof Tukiendorf

      Jakieś wiarygodne dane? Nie ma? Tak myślałem.

    • kofeina

      Sam podajesz nic, a oczekujesz elaboratu ze źródłami w odpowiedzi? Poważnie? A do tego na tej podstawie uważasz, że piszę nieprawdę? Na tej samej podstawie to co ty napisałeś jest nieprawdą.

      Poczytaj sobie testy żywotności dysków SSD (jest ich trochę), ile danych wytrzymają, później pomyśl ile zużyjesz dysku więcej przy przeglądaniu internetu z powodu posiadania 4gb pamięci operacyjnej, a nie większej ilości.

      Ale oczywiście tego nie zrobisz, bo to by oznaczało, że możesz nie mieć racji. Zamiast tego, z zacietrzewieniem napiszesz kolejny komentarz, który będzie wyrażał twoją frustrację.

      Nie wchodzę w to raczej, spróbuj sobie z kimś innym.

    • za 10 lat dysk SSD 128 GB będzie kosztował jakieś 20 zł. Twoje argumenty są inwalidami.

    • kofeina

      Wiesz, że to co napisałeś nie ma najmniejszego znaczenia i nie odwołuje się do niczego co napisałem? W tym momencie wygląda to tak, jakbyś miał chwilowy niedowład czegoś.
      Ja tylko zbagatelizowałem obawy o szybsze zużycie dysku przy mniejszej ilości pamięci operacyjnej, wskazując, że się tego nie odczuje. Właściwie, to napisałeś to samo co ja, ale jako pretensję do mnie.
      Bardzo fajnie, gratuluję.

    • krzysiekj

      tyle, że w najnowszych mac-ach to nic nie zmienia – wszystko wlutowane

    • SSD wlutowane w MacBook Air? Od kiedy? Musiało się coś pozmieniać bo kiedy ostatnio sprawdzałem nie było z wymianą jakichś większych problemów.

    • krzysiekj

      Masz racje, akurat SSD jest ciągle wymienialny.

    • krzysiekj

      Wszystko zależy od tego jak przeglądasz internet i jak przeglądarka sobie z tym radzi – Ty również generalizujesz zakładając, że użytkownik tego sprzętu pootwiera 20 zakładek w chromie. Spora część ludzi których znam a którzy używają komputera do pracy (i nie jest to praca w jakikolwiek sposób związana z informatyką) zatrzymują się na jednej – góra pięciu zakładkach. Dla takich ludzi jest ten sprzęt. Ktoś bardziej świadomy, mocniej wykorzystujący komputer kupi coś z większą pamięcią.

    • kofeina

      Ej, ja właśnie mówię, że wpływ przeglądarki na zużycie dysku SSD spowodowane małą ilością pamięci RAM będzie znikomy dla sprzętu, którego żywotność to z założenia kilka lat. Zdaję sobie sprawę dla jakich ludzi jest to sprzęt i uważam, że tacy istnieją ;)

    • krzysiekj

      mea culpa :)

    • kofeina

      Jak tak przeglądam swoje wczorajsze komentarze, to trochę chyba zabrakło mi precyzji w wyrażaniu myśli, więc całkowicie zrozumiałe ;)

    • krzysiekj

      chyba sobie żartujesz :)

    • Emiel Rohelec

      No nie do konca. Widzialem ze 2 dyski ssd ktore umarly po mniej niz roku, bo geniusze postanowili edytowac video na 4 gb ramu. Moze padnie, moze nie, ale zwiekszasz szanse.

    • kofeina

      Ale co poedytowali tego video, to ich ;)

    • Emiel Rohelec

      No tak;) Ale w sumie jakbym zabil komara ipadem i go zbil przy okazji… co nazabijalem moje;)

    • kofeina

      Przy odpowiednim ubezpieczeniu, to nawet by kusiło ;)

    • Emiel Rohelec

      W sumie moze i tak, ale dyski ssd nie zalapaly sie na gwarancje, bo bylo namazane, ze maja ograniczona ilosc zapisow. Servis ocenil ze byly uzywane nizegodnie z ich przeznaczeniem. Nie poradzisz.

    • Emiel Rohelec

      Do chrome bez swapa;)

    • stefan

      BREDNIE.

      Nadeszła 8 generacja procków Intela, a za nimi mobilne Ryzeny a do tego Vegi czy MX150 od NV.

      Za 3800zł można kupić ultrabooka z FullHD, 8GB RAM, 256GB SSD, i 4 rdzeniowy i7 Intel Core i7-8550U. Do tego do wyboru różne karty graficzne, w nadchodzących miesiącach ceny jeszcze spadną, a grafiki będą coraz szybsze w tej samej cenie.

      Taki laptop zjada wydajnością tego Aira i popija Macbookiem Pro 13″.

    • kofeina

      Nie napisałem nigdzie, że taka konfiguracja za 4500 to najniższa cena za nie. Ale jest sporo sprzętów zbliżonych parametrami w tej samej cenie.

    • Jakiś link? Chętnie kupię coś o wadze Aira i pracujący tyle samo na baterii. Nawet nie musi mieć takiej wypasionej konfiguracji.

    • stefan
    • krzysiekj

      Air do gier :) – to jest an pewno target tego sprzętu :)

    • stefan

      to tylko pokazuje PRZEPAŚĆ wydajnościową między nowymi konstrukcjami a starym Airem który ledwo dźwiga przeglądarkę i co bardziej ciężkie strony. Byle A9 z najtańszego iPada ma wydajność Aira z i5, dlatego do typowych mobilnych zastosowań sensowniejszy jest iPad niż Air, szczególnie ze nawet nielaminowany ekran iPada 2017 ma dwie klasy lepszą jakość niż ten syf z Air.

      Kiedy zobaczyłem pierwszy raz kilka late temu na oczy ekran Aira, moja wiara w Apple upadła. Do dzisiaj nie mogę się nadziwić że ten złom nadal jest bezczelnie sprzedawany w cenie prawdziwego komputera.

      Tima „we bring you the best possible experience”, to pijarowy bełkot.

    • krzysiekj

      Nie wiem czy przepaść czy nie przepaść, bo nie mam tego sprzętu, mam za to mac-a mini z tego okresu i daje radę. Co do ekranu, nie wiem, ale mam lapka biznesowego z tego okresu, który trochę kosztował i ekran też nie rewela (nie był kupowany w tym celu by zionął całą rozpiętością sRGB). Wiem za to jedno, że wygoda pracy na macu dla przeciętnego zjadacza chleba jest mimo wszystko większa niż na Windowsie. Sam komfort psychiczny, że z wersji na wersję program do poczty wygląda identycznie, ikonki są identyczne i to wszystko aktualizuje Ci się automatycznie z systemem.

      Mam tez przykład kompa z 16GB RAMu, 1TB SSD na którym strony potrafią też zamulić – ale uwaga mam otwarte trzy przeglądarki, w każdej po 10-20 zakładek + jeden/dwa IDE + wirtualka + kilka innych programów.

      Jeśli ktoś nie umie dobrać sprzętu pod siebie to zawsze będzie marudził że jest to syf. Jeśli porównujesz Air-a w cenie X do Asus-a, Acer-a czy innego nie biznesowego laptopa w tej samej cenie to do pupci takie porównanie. Co z tego, że tam masz wypasioną grafę czy inne wypasiaste rzeczy skoro podstawowe elementy – touchpad, obudowa, dysk, bateria masz z innej bajki.

      W apple jak każdym innym sprzęcie płacisz nie tylko za hardware. Ludzie mają ogromny problem żeby to zrozumieć.

    • krzysiekj

      „Byle A9 z najtańszego iPada ma wydajność Aira z i5”

      ehhh… był kiedyś taki wpis kolesia który miał Air-a i bodajże iPhone’a 5, może 5s. Porównywał obie konfiguracje pod względem montażu video i wyszło mu, że 5S jest szybszy. Jego artykuł był rzetelny a Ty (w tym zakresie) piszesz głupoty. Dlaczego? Bo on na końcu napisał, że owszem jest szybszy pod warunkiem, że pracujesz w aplikacjach systemowych (chodzi raczej o funkcjonalność) i używasz kodeków które dany system natywnie wspiera (iPhone robił kompresje/rekompresje sprzętowo, Air programowo). Dlaczego to takie istotne? Bo wystarczy zmienić ten jeden mały szczegół i okaże się, że całe twierdzenie o wydajności jest błędne. i5 jest dużo bardziej wydajne niż A9 – mówimy o wydajności ogólnej, porównywać je można – pod jednym warunkiem, że cały czas mamy w głowie ograniczenia jakie niesie platforma mobilna.

      Na Air-u zrobisz wszystko to co na iPadzie – nie koniecznie lepiej ale zrobisz (np. czytanie e-książki), natomiast na iPadzie nie zrobisz tego co na Air-u (pytanie brzmi czy chcesz takie rzeczy robić jeśli nie to ŹLE WYBRAŁEŚ sprzęt – powinieneś sobie kupić tablet zamiast laptopa).

    • Emiel Rohelec

      Czy sprawdziles ktorys z nich i mozesz potwierdzic ze wytrzymuja 10 godzin?

    • stefan

      a ty ile pecetów sprawdziłeś i czy czas działania na baterii to twój jedyny argument? Zresztą podawane przez ciebie 14 godzin to brednie, nawet Apple nie przyznaje się do takiej liczby.

      Na rynku jest masa ultramobilnych pc które wytrzymują ponad 10 godzin, natomiast podany przeze mnie najnowszy konfig ma test tutaj:

      https://techreport.com/review/32863/intel-core-i5-8250u-cpu-reviewed/16

      czyli wytrzyma. No ale co z tego wynika? Tobie nie chodzi o fakty, tylko przepychankę, bo czasu działania swojego magicznego Aira nie jesteś w stanie poprzeć DOWODAMI.

      Natomiast dla mnie bardziej liczy się zdanie specjalistów niż jakiegoś generycznego Emiela z neta:

      https://www.notebookcheck.net/Apple-MacBook-Air-13-2015-Notebook-Review.144375.0.html

      widać wyraźnie że nowy Air dłużej jak 10 godzin z Wifi nie pociągnie.

      Ergo: maki wcale od pecetów lepsze nie są. Jedyne co mają lepsze dla niektórych użytkowników, to system. Fani Appla natomiast tkwią w niewiedzy i chętnie wydają pieniądze, bo nikt im nie powiedział że pc potrafi to samo za połowę ceny.

    • Emiel Rohelec

      Jak mowilem milion razy… celem zakupu macbooka air jest uzywanie go dlugo bez koniecznosci ladowania. W tym przypadku jest to jedyne co mnie obchodzi.
      Nie chodzi o przepychanke, tylko o to ze MAM taki sprzet i wlasnie tyle udaje mi sie na nim pracowac. Apple „przyznaje sie” ze Apple Watch dziala 18 godzin. Ja uzywam 2,5 dnia.
      Nie interesuje mnie deklarowany przez producenta czas, bo ten moze byc wyzszy lub nizszy. Interesuje mnie czy ktos kogo znasz, lub ty, sprwdzil i potwierdza, ze komputer za tyle samo lub mnie pozowli mi pracowac tak samo dlugo. To jest dla mnie priorytet.
      Naprawde mam gdzies ze inne sprzety maja lepsze ekrany i wieksze dyski. Nic mi po tym.
      Chce zmienic air, bo nie lubie mac os (wielokrotnie o tym pisalem, a ty ze jestem zaslepiony apple – zastanow sie kto jest tu zaslepiony). Problemem jest to, ze nie spotkalem na razie sprzetu, na ktory moglbym go wymienic.

      nie wiem co sie dla ciebie liczy, ale dla mnei nie liczy sie opinia specjalisty, ktorego nie znam i u ktorego nie moge zobaczyc jak sprzet dziala. Kupilem air, bo potrzebny mi byl caly dzien bez ladowania. Air mi to daje. Dla taki osob go zrobiono i dla takich osob jest to dobry komputer.
      Problemem nie jest przepychanka, tylko twoja niechec do zrozumienia ze komputer nie jest zly, dlatego ze nie jest dla ciebie.

    • stefan

      DOWODY, a jak na razie jestes mitomanem.

    • Emiel Rohelec

      Yyyyy… na co ty chcesz DOWODY? Ze urzadzenie spelnia moje potrzeby?
      To ty daj mi DOWODY, ze nie spelnia:)
      Na razie masz jakis straszny problem, ktorego nie rozumiem.

    • Emiel Rohelec

      Ale powiesz jednak jakie DOWODY cie zadowola, czy jednak nie bardzo? ;)

    • karroryfer

      Jeśli faktycznie chcesz ZAMIENIĆ Aira – czyli dostać UZYWANY za UŻYWANY to żaden problem. Ciągle Applowe odsprzedają się drożej niż „zwykłe”. Więc w jego cenie masz szansę znaleźć w dobrym stanie XPS albo Surface.

    • Emiel Rohelec

      Zamienic dla mnie znaczy pozbyc sie tego i kupic nowy. Nie kupuje uzwanego sprzetu i nie sprzedaje uzywanego sprzetu. Uzywany sprzet mozna najwyzej komus oddac za darmo;) Surface mnie nie interesuje, bo nie ma stalej klawiatury. Sprawdzalem stabilnosc podlaczenia i jednak nie trzymaja sie wystarczajaco dobrze. Surface laptop (bym chcial!) odpada w tej cenie. Konfiguracja z 8 gb ram jest duzo drozsza niz macbook air;)
      XPS … jakby ci rzec. Mialem juz 4 rozne delle. Zaden z nich nie dojechal do konca gwarancji bez awarii (glownie wypadajace przyciski z klawiatury albo kawalki obudowy). Inna rzecz, ze z relacji posiadaczy 13 calowych xps wynika ze pracuja one krocej niz Air.

    • krzysiekj

      Ultramobilność windowsa wygląda tak, że przynajmniej 5-6 razy w tygodniu laptop z Windowsem uśpi mi się wtedy kiedy nie trzeba lub obudzi się wtedy kiedy nic go nie budzi (tak po prostu spontanicznie). MacOS natomiast potrafi to jakoś ogarnąć i nie wkurzać użytkownika jakimś dziwnym, udającym sztuczna inteligencję algorytmem. Na Mac-u mogę spokojnie zostawić odpalony backup i mieć pewność że uspi się po jego wykonaniu (Time Machine, Owncloud), na Windowsie jeszcze nigdy tak o mi to nie zadziałało – albo się uśpi w trakcie, albo radośnie działa cały czas (ewentualnie się uśpił i spontanicznie obudził – bo tak).

      Dla wyjaśnienia – używam zarówno Windowsa jak i Mac-a – tego pierwszego częściej, jednak na tym drugim moja irytacja jest nieproporcjonalnie do czasu rzadsza. Tam to po prostu jakoś magicznie działa, na Windowsie jest różnie.

    • Bredzi. Mi wrzucił linka z Lenovo z Xcoma bez czasu pracy, w nadziei, że nie sprawdzę na stronach producenta ile wynosi czas pracy na baterii (do 6h). Gość się nakręcił i jest gotów wkręcać kity żeby tylko uzasadnić własne teorie.

    • Emiel Rohelec

      Ale to nawet nie chodzi o deklaracje producenta. Te zwykle nijak maja sie do czegokolwiek. Apple Watch ma deklarowany czas pracy 18 godzin. Bzdura. Dziala 2-2.5 dnia. iphone z kolei nie wytrzymuje nawet polowy tego, co Apple deklaruje. Moj ma podlaczone na stale mophie i tylko dlatego da sie go uzywac. Ja pytam zwykle o to czy ktos faktycznie ma i moze poswiadczyc, ze tyle a tyle mu dziala.

    • Masz jakieś problemy z czytaniem ze zrozumieniem? Prosiłem o coś pracującego tyle samo na baterii, a Ty podsyłasz link do Lenovo, który ma w specyfikacji producenta jak byk: Battery **Up to 6 hours (MOBILEMARK). Za te same pieniądze mam kupić komputer większy, cięższy i pracujący mniej niż połowę czasu? Interes życia. Przez ten wrzucony bez sprawdzenia link zmarnowałem 10 minut życia. Dzięki.

    • krzysiekj

      Tyle, że jest to Windows a nie MacOS. Zobacz po 5 latach jak będą wyglądać ceny obu komputerów.

    • stefan

      nie obchodzi mnie co będzie za 5 lat. Ja chcę kompa używać teraz. Poza tym, kiedy nie dbasz o kompa, to i tak nie ma znaczenia.

    • Emiel Rohelec

      Akurat jedynym problemem jest to 4 gb ram. Mac OS nie radzi sobie dobrze z mala iloscia ramu. Cala reszta wystarczy az nadto. Cena komputera to nie suma wartosci ramu, dysku, grafiki i procesora. Kupujac macbooka air placisz glownie za solidne wykonanie obudowy i jakies 14 h pracy na baterii (tyle wyciaga moj 4 letni). Zgadzm sie jednak ze autor nie trafil na promocje i zakup macbooka air z 4 gb ram jest nonsensem, kiedy za 200 pln wiecej mogl kupic 8 gb ram (euro rtv).

    • Piotr Wawrzyniak

      Oczywiście, że cena komputera to nie suma wartości podzespołów, ale kupując macbooka air płacisz głównie za nadgryzione jabłko na obudowie. Argument o solidnym wykonaniu i 14h pracy nietrafiony, bo sprzęty takiej samej jakości znajdziesz nie tylko u Apple.

    • Emiel Rohelec

      Wskaz mi komputer w cenie takiej lub nizszej, ktory pracuje 14 h. Dlugo szukalem bo nie przepadam za macos. PS. nie chce 15 calowego klocka z numeryczna klawiatura. Nosze duzo.

    • Wiesław Juskowiak

      Poszukaj Zenbooka z CoreM na pokładzie. Nie wiem czy 14 godzin, ale 10 powinien dać radę, przy czym rozdzielczość jest wyższa, kolory lepsze, jest lżejszy i cieńszy.

    • Konrad Kozłowski

      Ale z drugiej strony – tam jest Win10. Nie jestem przeciwnikiem Windowsa, ale na laptopie lepiej pracuje mi się z macOS.

    • Emiel Rohelec

      Ale ja napisalem, ze chce taki, ktory pracuje tyle ile macbook air. Ty mi piszesz, ze jest alternatywa, ktora dziala chyba 10:) Innymi slowy – w tej cenie nie oferuje mi tak dlugiego czasu:) Jakby wydajnosc miala dla mnie znaczenie, to nie kupilnym macboooka air. Znaczenie ma dla mnie jak dlugo pociagnie bez kabla.

    • Damian Zawadzki

      Air też działa 10h-11h. Nie ma szansy na więcej nawet producent tyle podaje.

    • Emiel Rohelec

      I co? Ja mam od 4 lat. Wiem ile pracuje. Apple przy bateriach zwykle podaje niedoszacowane dane. Tak samo jest z Apple Watchem (pisza 18 godzin – zuwam ok 2,5 dnia).

    • Nic Ci do tego

      Dokładnie mi po roku standardowo 12-14h trzyma.

    • stefan

      naciąganie rzeczywistości. Ja wiem że jabłko daje +500 do wyobraźni, ale miałem 4 macbooki i żaden nie trzymał tyle ile podaje Apple. Najwięcej to może 7 godzin. Chyba że ustawisz jasność wyświetlacza na 20% i odpalisz tylko kalkulator.

    • Emiel Rohelec

      Jak na swoim uruchomie civilisation 4 to wytrzymuje 3. Zalezy co na nim robiles. Mi wytrzymuje do 14. Nie wiem co jest dla ciebie naciaganiem rzeczywistosci, ale trudno naciagnac czas. W ogole nie nosze ze soba ladowarki. Jak wyjezdzam na weekend nie biore jej. Wytrzymuje bez problemu. Jak miales pro, to wiadomo ze nie wytrzymaja wiecej niz 7-8.

    • stefan

      Napisales 100 postow ale nie potrafisz udowodnic ze ci trzyma 14 godzin.

      Dla mnie jestes mitomanem, szkoda czasu na dyskusje.

    • Emiel Rohelec

      A ty potrafisz udowodnic ze mi nie trzyma? Czlowieku W JAKI SPOSOB mialbym ci zdalnie cokolwiek udowodnic. Przede wszystkim PO CO mialbym ci cokolwiek udowadniac. Ja uzywam sprzetu i ten sprzet spelnia moje oczekiwania. Tlumacze ci ze jest sporo osob, ktore nie interesuja sie specyfikacja sprzetowa, ale tym jak bardzo komputer jest mobilny.

      Przedstaw mi zatem DOWODY ze nie mam racji. Doskonale wiesz ze nie mozna przedstawic DOWODOW na to jak dlugo uzywasz jakiegos urzadzenia. Chyba ze usiadziemy sobie przy biuru i bedziemy scrollowac strony przez 14 godzin zebys sobie mogl zmierzyc. Nie wiem tylko czy mialbym ochote spedzic z toba owe 14 godzin:)

    • Również rozejrzałbym się za ZenBookiem. Mój pracuje już na siebie od 3 lat i (póki co) ani myśli o przejściu na emeryturę – jedynym mankamentem może być czas pracy na baterii (mój w zasadzie pracuje jako desktop więc nawet nie wiem ile realnie wytrzymuje bez ładowania), ale wydaje mi się, że nowsze modele lepiej radzą sobie w tej kwestii.

    • Adam

      Choćby Acer Chromebook R13. Możesz zainstalować GalliumOS jak Chrome OS to za mało.

    • Emiel Rohelec

      4 gb ram. Mowilem ze to jedyny paramter ktory odrzucam.

    • Adam

      Odnoszę się do twojego „Wskaz mi komputer w cenie takiej lub nizszej, ktory pracuje 14 h.” – nie powiedziałeś, że ma mieć pińcet GB RAM. Zresztą ten opisywany MacBook Air też ma 4GB RAM i kosztuje 3500 zł.

    • Emiel Rohelec

      Napisalem wielokrotnie, ze ma miec 8 ze wzgeldu ns wplyw swapa na ssd:)

    • Adam

      Apple – ta „solidna” firma, która pozwala na logowanie jako root bez hasła? LOL

    • Emiel Rohelec

      To akurat jest wspolny problem windows 10 i mac os. Podobna konfiguracje dopuszcza windows 10 (co jest skandalem, bo mozna sobie „samozalozyc” konto admina z zablokowanego komputera). Osobiscie jednak bez porownania wole windowsy.

    • krzysiekj

      Zależy co masz na myśli pisząc jakości – czy tylko hardware czy komplet.

      Płacisz za nadgryzione jabłko – no płacisz, płacisz za całokształt, na który marka też się składa. Podobnie płacisz za okienka.

    • Mikołaj

      14h na baterii po czterech latach? :D:D

    • EL Wu

      Gość przez cztery lata używał sprzętu przez 14 godzin łącznie.

    • Marcin Laskowski

      Bez przesady, 14h na rok

    • stefan

      Fantasta albo etatowy prowokator. Moze alterego blogera.

    • Krzysztof Tukiendorf

      W ostatnim roku miał wizytę w serwisie i mu wymienili na nową :)

    • Emiel Rohelec

      Tak. Kup i sprawdz,

    • a.

      Airy z 4gb ram były popularne 2/3 lata temu, teraz najsłabsza wersja ma 8 wiec albo autor się pomylił, albo zwyczajnie kupił starszy fabrycznie egzemplarz z zainstalowanym nowym systemem…

    • stefan

      Jednak i tak NIC NIE PRZEBIJE rozszerzenia dysku z podstawowego 128GB do 256GB, ktore jest standardem w PC.

      Otoz w sklepie Apple dodatkowe 128GB kosztuje tylko 1000zł.

      A w xkom – sprytna banda naciągaczy żąda 1600zł, czyli więcej niż SSD pcie Evo Samsunga o pojemnosci 1TB!!!

      To jest bezczelna kradzież.

    • Daniel

      Adam wierz lub nie, odkurzyłem 9 – letniego MacBooka 13″ i po aktualizacji do systemu z 2015, działa na prawdę dobrze i płynnie. Praca biurowa, strony , jakiś Netflix. Ten sprzęt po prostu wolniej się starzeje. MBP z 2014 z kolei na serwisie bo zaniemógł.

    • Emiel Rohelec

      Bo do tego go zrobili. To nie jest wydajny komputer, tylko maszyna do pisania i ogladania internetu :)

    • do tego wystarczy więc odpowiedniej wielkości tablet, a jest poręczniejszy no i sporo tańszy.

    • Emiel Rohelec

      Nie wystarczy. 1 jest za maly. 2 nie ma klawiatury. 3 dziala jednak krocej. 4 ipad pro nie jest ani troche tanszy :)

    • są duże tablety , nawet przewyższające niektóre małe laptopy, klawiaturę masz dopinaną coraz częściej lub jakąkolwiek bluetooth, ja soją zwróciłem bo droga a nauczyłem się bardzo szybko korzystać z wirtualnej na której od biedy nawet bezzwzrokowo coś padnę, z patrzeniem 50 słów na minutę wieęc jest ok. iPad Pro tani nie jest fakt ale nie trzeba mieć pro , samo Apple ma tańsze też nie wspominając o innych firmach. Ja nie spoglądam na łapka odkąd kupiłem tablet i na uczelni siedzę notuję spokojnie patrząc z politowaniem jak koledzy wpinają laptopy do ładowania. iOS spartolił to trochę ale wcześniej wydawało się iż był bym w stanie uciągnąć na nim tydzień bez ladowania – mówię o samym notowaniu :)

    • Emiel Rohelec

      Ja probowalem ipada i windowsa i nawet androida. Nie rozumiem i nie chce tabletu:) Chce klawiature i nie chce nic podlaczac. Mobilnosc to mobilnosc. Myszki i dolaczane klawiatury to dodatkowe miejsce:) Chce komputer :)

    • wiadomo co kto lubi, ale akurat jeśli chodzi o mobilność to taka klawiaturka dopinana do Samsung S3 czy iPadów Pro jest w zasadzie ich etui także jest to mega mobilne. A myszki w sumie nie potrzeba w tych systemach. Pozdrawiam i życzę owocnego korzystania z urządzeń które preferujesz :)

    • Emiel Rohelec

      W teorii tak ale w praktyce miałem problem ze stabilnością takiego połączenia. Klawiatura i tablet trzymają się kupy na biurku ale w biegu już nie ;) wzajemnie !

    • tak to prawda, też nie do końca stabilne było dla mnie trzymanie takiej klawiatury na kolanach itp dla tego nauczyłem się korzystać z tej wirtualnej.

    • Emiel Rohelec

      A ja nie mowie ze to zle, ale to nie jest rozwiazanie dla mnie;)

    • stefan

      iPad 2017 jest lepszy od Aira pod kazdym wzgledem a do tego prawie 2000zl tanszy.

    • Wojciech Pluta

      Daniel niekoniecznie – po prostu teraz rozwój sprzętu mocno zwolnił i stąd różnica. Ja odpaliłem ostatnio starego „laptoka” z jakimś C2D i jak mu wsadziłem SSD`ka to okazało się, że naprawdę da się na tym w drodze wyjątku pracować :)

    • zakius

      rozwój laptopów zwolnił, z roku na rok niższe takty i większe ograniczenia energetyczne, co wyrównuje wzrost IPC

    • Michał Ad

      Każdy PC stażeje się wolno jeśli jest zrobiony na dobrych markowych podzespołatch – patrz wyżej.

    • stefan

      No to jest chore. Tak samo Mac Mini w podobnym konfigu za jedyne 3k pln 😂

    • Emiel Rohelec

      W podobnym konfigu akurat kosztuje 1999 ;)

    • stefan

      z dyskiem HDD 500GB i połowę wolniejszym 3 letnim procesorem. System na tym Macu będzie startował z 2 minuty.

    • Emiel Rohelec

      To doplac 200 pln do ssd. Mam w pracy maca mini z hdd 1 tb. Startuje szybko. Czesto doklepywuje cos przy ladowaniu xcode, ale jest zadziwiajaco niezle. Tak czy siak mac mini z ssd nie kosztuje tyle co macbook air ;)

    • stefan

      jakie 200zł?

      W nowych Mac Mini nie ma możliwości rozbudowy RAM ani wymiany dysku. Możesz kupić od Cooka dysk fusion za jedyne 1200zł oraz dodatkowe 4GB za śmieszne 480zł. Taniocha.

    • Emiel Rohelec

      Takie emitowane przez NBP. Macmini z dyskiem ssd mozna kupic w cenie wiekszej o 200 pln. NIkt nie kaze ci kupowac przez apple.pl. Autor zdaje sie sam kupowal z outletu/wyprzedazy.

    • stefan

      Link do sklepu z gwarancją albo skoncz klamac.

      Chętnie kupie takiego Mac mini nowego drozszego o 200zl z dyskiem ssd.

    • kaliente

      Każdy sklep jest zobowiązany do gwarancji, nie bądź śmieszny.

    • stefan

      Nie, to producent daje gwarancję. Sklep daje tylko rekojmię.

    • Fafiq

      W takiej cenie było 8 GB RAM

    • AdamK

      Do tych którzy mówią że z Windows też bywają takie drogie: owszem, bywają ale zdecydowana większość jest kilka razy tańsza.
      Do tych któzy twierdzą ‚że im wystarcza’: nikt nie twierdził że nie wystarcza, ale za taką kasę można kupić bez problemu sprzęt który wystarcza na zdecydowanie więcej.
      Do tych którzy kochają MacOSa: mój znajomy, fan MacOSa, sprzedal swego używanego Maca i za te pieniądze kupił kilkakrotnie szybszego składaka na którym tez postawił MacOSa. Jest super zadowolony. Da się.
      Dla fanów pracy na baterii 14h: ok, tym Mac może i wygrywa. Z drugiej strony… po co? 10h na baterii wystarczy każdemu ;)

    • Emiel Rohelec

      Skoro pisze, ze chce 14, to widac ze jednak mi nie wystarcza. Czy „skladak” twojego kolegi jest tak samo lekki i maly? Czy wytrzymuje rownie dlugo na ladowaniu? Kupujac macbooka placisz za mobilnosc. Nie za podzespoly. Dziwne, ze mowisz o mocy podzespolow a ignorujesz glowny cel macbooka air.
      PS. NIe jestem fanem mac os. Wrecz przeciwnie.

    • AdamK

      Nie jest lżejszy, ale wydajniejszy, to był cel. Jak chcesz ultramobilnego PC, to z tymi parametrami też znajdziesz urządzenia zdecydowanie tańsze.

    • Emiel Rohelec

      Czyli innymi slowy jest lepszy, bo realizuje zupelnie inny cel niz ten, do jakiego zaprojektowano urzadzenie o ktorym jest artykul. Ty jednak to ignorujesz i piszesz, ze mozna miec mocniejszy. Nie wazne, ze autor poleca urzadzenie ze wzgledu na dluga prace na ladowaniu i gabaryty. Wazne, ze twoj kolega kupil sobie (przepraszam- zlozyl) urzadzenie mocniejsze, ktore jednak nie spelnia zadnego z oczekiwan autora. Wygrales zycie.

      Moge ci tylko rzec ze za te cene mozna kupic PC stacjonarny, ktory bedzie dramatycznie mocniejszy od rozwiazania twojego kolegi. Bedzie mialo to rownie duzo sensu:) Mysle ze moglbys kupic tez uzywanego maca pro w srebrnej skrzyni. Zajmie ci pol pokoju, ale istnieje szansa ze bedzie duzo szybszy niz macbook air i macbook pro i w ogole polowa laptopow na swiecie:)

      Mozesz kupic tez ps4 (nawet ze 3) i mowic, ze macbook air to kupa bo grac sie nie da, a za 900 pln masz fajna konsole.

      O wiem! Macbook air jest bee, bo nie mozna na nim zjezdzac ze stoku. Narty sa zdecydowanie tansze i lepiej sie oplacaja.

      Ludzie – co jest z wami. Ktos szuka komputera, bo chce maly i mobilny, a wy mu NIE. Mozna miec mocniejszy….

    • Marcin Laskowski

      Nie istniej cel komputera taki jak małe gabaryty i 14h baterii ! To nie cel !
      Celem komputera jest WYKONYWANIE określonych rzeczy, wymiary i czas na baterii to dodatkowe parametry takie jak matryca czy waga.

      W całym artykule nie ma żadnego celu do użycia tego laptopa, jest bo jest.

    • Emiel Rohelec

      Istnieje cel projektowania danego komputera. Istnieje tez cel użytkownika. Dla kupującego komputer mobilny jednym z celów jest praca bez konieczności ładowania. Co mi po tym ze komputer ma i7 i 32 GB ram kiedy po 5 godzinach już nie będę mógł pracować.

    • Piotr Wojciech

      a wystarczyłoby napisać, że potrzebujesz mobilną maszynę do pisania i oglądania netflixa i nikt by nie polemizował :)

    • Emiel Rohelec

      Napisalem duzo razy ze tym wg mnie jest macbook air. Poza netflixem. O nim nie pisalem, bo nie uzywam. Inni odpisali, ze za mniej moge miec „lepsze podzespoly”. Tak wiec musisz zweryfikowac swoja opinie, bo ludzie nie rozumieja, ze potrzeby sa rozne.

      A tak w sumie, mimo ze podobno jest wiele tanszych sprzetow, to nikt nie podal przykladu. Poza jedna osoba, ale jej przyklad odrzucilem, bo zdecydowanie krocej dziala na baterii.

    • Marcin Laskowski

      Kup netbooka za 1/4 tej ceny, po co ci apple skoro parametry nie mają znaczenia ?

    • Emiel Rohelec

      Mialem. Problemy byly 3. Dzialaly krocej. Wydajnosc nie byla wystarczajaca do uruchomienia nawet przegladarki. Byly mniejsze od macbooka, wiec nie sprawdzaly sie w praktyce.

    • Marcin Laskowski

      No przecież wydajność nie ma znaczenia ? Tylko bateria i rozmiar.
      Trudno mi uwierzyć że nie da się znaleźć czegoś lepszego i tańszego od Macbooka.

    • w13rny

      A jeśli moim celem jest wykonywanie określonej pracy z dala od gniazdka przez bite 12h, bo tyle czasem zajmuje dzień pełen spotkań biznesowych? Dzień, w którym przemieszczam się między miejscami, pracuję z pociągu, w aucie, w kawiarni, potem w sali konferencyjnej itd… Z pewnością przyda mi się do tego i7, 16 GB RAM, 256 GB SSD i 6h deklarowanego przez producenta czasu pracy :) Niestety za dużo osób korzysta z laptopa jak ze stacjonarki i patrzy na ultramobilne sprzęty przez pryzmat własnych przyzwyczajeń… Bo co to za problem zabrać ze sobą zasilacz i za każdym razem tracić czas na znajdowaniu gniazdka…

    • Ab

      I w zadnym z ww. miejsc nie ma dostępu do gniazdka?

    • w13rny

      Wystarczy, że w połowie dnia przy 15% baterii trafisz na takie miejsce, w którym gniazdka nie będzie… I nie jest to jakiś bardzo wymyślny przypadek – to się zdarza. Obecność gniazdka nie jest rzeczą, którą możesz w 100% założyć, ale możesz kupić komputer, który Cię przed brakiem gniazdka odpowiednio zabezpieczy. To właśnie ta możliwość polegania na sprzęcie i komfort psychiczny są decydującymi czynnikami podczas wybierania ultramobilnego komputera. Taka jest filozofia tego sprzętu.

      I nie, nie jest to sprzęt dla każdego. Ale jeśli nie spełnia on oczekiwań osoby, która laptopa używa w roli stacjonarki, to nie oznacza to od razu, że np. taki Macbook Air jest beznadziejnym komputerem. To po prostu sprzęt do innych zadań, do innego stylu pracy. Tylko tyle i aż tyle.

    • Michał Ad

      sale konferencyjne bez gniazdek :P

    • No tak. Siadasz sobie na krzesełku w 3 rzędzie, rozpinasz plecak. wyjmujesz zasilacz i 10 metrowy przedłużacz, bo tyle jest do najbliższej ściany – rozkładasz to wszystko i spokojnie robisz notatki z prelekcji. Albo siadasz na podłodze pod gniazdkiem. Też można.

    • Mike Ada

      Zdaje się mamy inne pojęcie sal konferencyjnych :P Ale studeni tym bardziej nie powinni mieć tego problemu ( zresztą pokażcie mi kogoś kto obecnie siedzi na wykładach 12 ;)
      A nawet jak są tacy to polecam Kindla – on wytrzymuje DUŻO dłużej niż 12 DNI a nie godzin !

    • Notatki na Kindlu? Kolejny świetny pomysł :) Te 12h to nie tylko wykłady, to kafajka po wykładach, może wizyta u znajomych i reszta dnia poza domem. Wychodzisz z domu, wrzucasz ultrabooka między papiery i nawet nie wypinasz zasilacza z gniazdka w domu. Wyobraź sobie telefon z baterią działającą godzinę – tak wygląda próba używania zwykłego laptopa ze słabą baterią.

    • Mike Ada

      Tak zdecydowanie to propozycja do podobnych tobie ! Brak umiejętności czytania a zwłaszcza ROZUMIENIA tekstu to coraz powszechniejsza choroba i DLATEGO poleciłem Kindla.
      Co do notatek to można robić na bardzo wielu sprzętach – od Galaxy Note przez IPADy aż po ultrabooki wśród których AIR już nawet nie jest liderem trzymania na baterii ! Tak trudno załapać??? naprawdę „mundralo” ?

    • Marcin Laskowski

      Ale nadal potrzebujesz konkretnej mocy, ekranu, pamięci i dysku do pracy. Bo jak nie to kup sobie netbook i za 1/4 ceny spełni twoje oczekiwania.

    • Krzysztof Tukiendorf

      Niektórym wystarczy sam fakt posiadania sprzętu z logo nadgryzionego jabłka…

    • Emiel Rohelec

      Przykłady? Tylko bardzo proszę bez 4 GB ram i z 6 godzinami pracy. Minimum 10 godzin (sprawdzonych nie deklarowanych) i 8 GB. Za mniejsza cenę.
      Chętnie sprawdzę bo chce się pozbyć Mac OS. Problem w tym ze nie mam gdzie uciekać.

    • krzysiekj

      przede wszystkim czy składak jego kolegi ma LEGALNY system :)

    • Emiel Rohelec

      To akurat jest drugorzedne z perspektywy uzytkownika i zadowolenia, ale owszem dobre pytanie;)

    • krzysiekj

      jeśli używasz komputera do pracy to jest to pierwszorzędne :)

    • Emiel Rohelec

      Jakos watpie. Sporo uzytkownikow nawet nie wie, ze jest cos takiego jak licencja oprogramowania. Sie dalo uruchomic – znaczy mozna uzywac. Wapie by ktos kto sobie sklada hackintosha w ogole sie tym przejmowal. Takie zycie.

    • krzysiekj

      Tak było 10 lat temu, teraz w dobie spootify, netflixa ludzie już mają pojęcie.

      BTW ktoś kto składa hackintosha musi mieć pojęcie co robi – to nie jest sprzedawca pietruszki z targu.

    • Emiel Rohelec

      Jestes pewien ze piszac o 3 zakladkach w EDGE mowisz o typowym uzytkowniku? Naprawde – EDGE? Jaki jest aktualny udzial EDGA w ruchu w sieci? 80% Chyba nie.
      Nie wiem jakimi otoczyles sie ludzmi, ale nie. Ludzie nie maja pojecia. Ludzie nadal otwieraja po 3000 zakladek i nadal nie rozumieja ze zasoby komputera sie koncza. Nie wiedza co to swap. Nadal nie rozumieja co to jest ram, nadal nie wiedza jaka jest roznica miedzy hdd i sdd. Tak nadal wygladaja realia. To ze ty wiesz, nijak tego nie zmienia. Wystarczy sprawdzic ze w 2017 nadal IE jest jedna z czesciej uzywanych przegladarek. W skandynawii IE wymiata. W 2017 roku.

      Co do hackintosha – znam osobe ktora kupila sobie na allegro. Nawet nie wiedziala, ze to nie jest produkt apple. Wlacza – jest jablko. Jest system. Ma to gdzies. Kupila sobie bo jej sie system podoba i „tanszy byl”. Ludzie maja gdzies postanowienia licencyjne. Tak – nadal dzisiaj. Ty nie jestes swiatem.

    • krzysiekj

      posklejałeś z kilku dyskusji w jedno :)

      btw edge był jako synonim pierwszje lepszej przeglądarki którą każdy ma w komputerze (tak jak dawniej ie)

      ludzie są różni – to co piszę, pisze na podstawie moich obserwacji a one wynikają z obserwacji użytkowników (rodziny, znajomych) – znam ludzi starszych wiekiem, którzy nie mają pojęcia o czymś jak zasoby komputera, natomiast ich tok rozumowania jest taki, że jak odpalą więcej niż jeden program to komputer nie będzie zajmował się tym który mają aktualnie odpalony

      co do hackintosha – ktoś kto go sobie kupił miał częściową świadomość co kupuje – chciał jabłko, to, że nie miał świadomości, że kupuje podróbę która nie jest do końca legalna to już wynik raczej jego lenistwa i chęci zaoszczędzenia

    • Emiel Rohelec

      Brawo. Twoi znajomi jednak nie sa wiekszoscia swiata. Wystarczy ze przejdziesz sie po wiekszych firmach i zobaczysz jak ludzie uzywaja przegladarek w pracy. Wiek nie ma tu znaczenia. Bardziej plec.

      Co do hackintosha – dalem ci przyklad ze nie i absolut sie tu nie sprawdzi.

    • krzysiekj

      w pracy też korzystają w podobny sposób – generalni nie spotkałem osoby która będąc nieświadomą co robi pootwierałaby zakładek – raczej u każdego którego widziałem występował proces myślowy którego konsekwencją było więcej = gorzej

      ale co się nie sprawdzi w hackintoshu? to, że są ludzie którzy są nieświadomi tego co robią jest normalne, to, że ktoś sobie kupił jabłko bo mu się podobało to normalne, moja córka która ma 5 lat też ma czasem potrzebę posiadania czegoś tylko dlatego, że się jej to podoba, żaden przykład, tak po prostu jest :) tylko z wiekiem ten proces powinien być nieco zracjonalizowany

    • Emiel Rohelec

      To ze znam osobe ktora kupila komputer z Mac Os. Nie wiedziala nawet ze to nie jest produkt apple. Miala to gdzies, Mac Os jej sie podobal i tyle. Posiadanie hackintosha nie czyni z ciebie osoby swiadomej, tak jak posiadanie ipada nie oznacza ze nie masz pojecia jak dziala windows.

    • TomekD

      Co do szybszego składaka pozostaje jeszcze kwestia licencji. Wiem, że niektórzy mają to gdzieś ale innym może to przeszkadzać.

    • SmackThat

      Jakbyś był choć trochę inteligentny to być sprawdził, że sklepy oferują pamięć 8GB model 2017

    • Marian Koniuszko

      Biorac pod uwage, ze moj MacBook Air z 2011 roku nadal dziala, do tego dziala na baterii, do tego trzyma na tej baterii nawet 6 godzin, do tego radzi sobie bez problemu z kilkunastoma zakladkami w Chrome/Safari, do tego wiatrak w nim za bardzo nie halasuje… to tak, wydaje mi sie, ze to dosc duze osiagniecie. Oczywiscie byla to znacznie lepsza oferta te 6 lat, gdy go kupowalem, ale jednak nie znam za duzo laptopow z Windows, ktore po 6 latach nadal dzialaja tak sprawnie jak ten Air (wersja z i5 i 8GB RAM).
      Oczywiscie jest kilka „haczykow”: po zainstalowaniu macOS czas pracy na baterii spadl do 2-3 godzin, wiec musialem wrocic do OSX El Capitan, obudowa po tych 6 latach i niezliczonych podrozach ma kilka rysek i nie wyglada juz tak slicznie jak w dniu zakupu, glosniczki nie nadaja sie IMO do niczego, a laczenie moich sluchawek na BT z laptopem to zawsze mniejszy lub wiekszy problem (co ciekawe problem wystepuje tylko z sluchawkami Sony, moje Plantronixy dzialaja bez problemu) – ale jednak te 929USD jakie zaplacilem za tego laptopka w pazdzierniku 2011 roku (cena nizsza niz standardowa, bo mialem 20% znizki) to byla jedna z lepszych inwestycji z sprzet elektroniczny w moim zyciu. Nawet Unity na tym przez kilka miesiecy ogarnialem jak mi desktop padl (bylo to dalekie od wygody, ale nie stracilem zdrowia w trakcie).

    • stefan

      mówimy o kupowaniu tego komputera w konfiguracji sprzed prawie 10 lat DZISIAJ.

      I dlatego kupowanie Air’a dzisiaj za cenę ultramobilnego nowoczesnego PC z 4 rdzeniowym cpu Intela 8mej generacji, większym RAM, SSD i kartą graficzną na poziome GTX 950m, urąga zdrowemu rozsądkowi.

    • Michał Ad

      Jeśli chodzi o mobilnoś to faktycznie AIRy nie miały konkurencji – ale to BYŁO ponad 5 lat temu ! A to że nie chodzi ( szybko ) ci najnowszy OSX tylko to potwierdza. Na NC8440 z 2008 !!! roku chodzi cąłkiem spoko Windows 10 i bateria też trzyma ponad godzine ( a ma 10 lat ! ) Nawet na NC6310 chodz ale to już raczej dla emeryta opcja :P

    • Marian Koniuszko

      Napisalem, ze pod nowym OS bateria siada 2x szybciej, a nie ze macOS slabo chodzi. System dziala bez problemow, ale czas pracy na baterii jest dla mnie skandalicznie krotki, dlatego wrocilem do OSX.

    • karroryfer

      Jak siada 2 razy szybciej to znaczy że pada w ciągu 4-5h – tyle to ma większość nowych lapków nawet tych najtańszych/

    • Marian Koniuszko

      I tak jest, ale ze jestem przyzwyczajony ze moj macbook dziala na baterii duzo dluzej i ze laduje go raz na kilka dni, to te 4 godziny sa dla mnie nie do zaakceptowania.

  • paw

    Co najmniej jedna literówka „któego”

  • Wojciech Pluta

    Za podobną kwotę mogę kupić HP Envy 13 z i7 7500U, 8GB RAM, dyskiem SSD 256GB matrycą FHD, jesteś pewny, że zauroczenie drobiazgami warte jest tych pieniędzy, które chce Apple?

    • Emiel Rohelec

      A jak dlugo pracuje na baterii? Bo do tego sie nie odniosles. Macbook air to komputer dla ludzi, ktorzy chca by pracowal dlugo. Jest najtanszym wg moich informacji laptopem na ryku zdolnym pracowac powyzej 10 h.

    • wer

      sorry ile osób pracuje te 9h w terenie ?

    • cyanoone

      Studenci?

    • Szczepan

      I gdzie tak namiętnie pracują w terenie? Na wykładach, których powinni słuchać, czy na ćwiczeniach, w których powinni uczestniczyć?

    • Emiel Rohelec

      Na ćwiczeniach na których pracują na komputerach na przykład. W salach cierpiących na brak wystarczającej ilości dziurek z prądem.

    • cyanoone

      Na wykładach można pisać. Na niektórych ćwiczeniach można używać własnego sprzętu.

    • Emiel Rohelec

      Nie wiem. Ja pracuje. Wiem ze moi znajomi pracują (programiści i graficy). Wykładowcy pracują.
      Przedstawiciele handlowi pracują.
      Znajoma która projektuje łazienki.
      Sorry ale nie rozumiem pytania. Mówię ze MacBook Air to urządzenie dla osób dla których priorytetem jest mobilność. Jednym z jej aspektów jest wolność od kabla. Mówię tez ze bardzo trudno znaleźć tańsza alternatywę w tym temacie. Bardzo bym chciał taka znaleźć.

    • Krzysztof Tukiendorf

      Air i programowanie/grafika? Serio?

    • Emiel Rohelec

      Tak serio. Bez problemu poradzi sobie z frontendem i posluzy do zaniesienia projektu do klienta i pokazania. Wiadomo, ze nie jest to podstawowy komputer, ale taki ktory biore ze soba, jak wiem ze bede dlugo poza miejscem pracy.

    • Wojciech Pluta

      Za noteboookcheck.net
      „HP has upped the battery capacity to 53.6 Wh from 45 W on the outgoing Envy 13 and runtimes have indeed been improved. Users can expect a battery life of over 9 hours on the new Kaby Lake model compared to 6 hours on the older Skylake model when under Balanced WLAN conditions. While still not as impressive as on the XPS 13 or MacBook Pro 13”

      W mojej opinii różnica pomiędzy 9 a 11 nie ma już znaczenia ponieważ staram się nie pracować dłużej niż właśnie te 9 godzin dziennie i wydaje mi się, że ilość osób, które pracują bez dostępu do gniazdka dłużej niż te 9h dziennie to promil użytkowników, ale zgadzam się, bateria jest w MB wypada lepiej (nie zagłębiając się w przyczyny tego zjawiska).

    • Emiel Rohelec

      Jednak tu pozostaje otwarte pytanie – ile w praktyce dziala. Ja z 4 letniego doswiadczenia wiem, ze moge wyciagnac z macbooka air 14 h (oczywiscie przy ogladanu internetu i wordzie i absolutnie niczym wiecej). Czy ty masz hp envy 13 (lub znasz kogos kto ma) i jestes w stanie potwierdzic ze „over 9” jest realne?

      Ultrabook samsunga, ktory mialem przed macbookiem chwalil sie 6 godzinami. Realne byly maksymalnie 3,5.

      Tak czy inaczej – do 9 a do 14 to jednak 5 godzin roznicy. Dla mnie to skresla hp envy. Jakbym godzil sie na krotsza prace, to nie kupowalbym komputera ktorego jedyna zaleta jest bateria. Kupilbym silnijszy i mniej mobilny.

    • Wojciech Pluta

      Wszystko zależy od preferencji. Dla mnie nie ma znaczenia czy pracuje na baterii aż tyle czasu – aż takiej ultramobilności nie potrzebuję. Można też podejść do zagadnienia z przymrużeniem oka – ja część tej pracy wykonam po prostu szybciej i nie będę potrzebował mieć komputera odpalonego przez te kilka godzin więcej ;)

    • Emiel Rohelec

      Tak ale ja cały czas mówię ze MacBook Air to komputer który realizuje określone założenie. Jest stworzony dla określonego użytkownika. Nie ma sensu mówić ze to zły zakup bo można mieć silniejszy.
      Irytują mnie ludzie którzy uważają ze dany sprzęt jest zły bo robi dobrze coś na co akurat oni nie zwracają uwagi.

      No nie bardzo – szybciej np videocastu nie zobaczysz ;)

    • Wojciech Pluta

      Zgadzam się, videocast może być trudny w odbiorze jeśli chce się go szybciej obejrzeć, ale pamiętaj, że nie wszyscy odbierają na laptopie treści. Niektórzy muszą je na nim tworzyć lub opracowywać jakieś dane. Nie bardzo rozumiem przed ostatni akapit Twojej wypowiedzi – ja nie twierdzę, że MB Air to sprzęt zły, ale uważam, że są w tej cenie sprzęty znacznie lepsze do szerszego spektrum zainteresowań. Specyfika Twoich wymagań jest „twojsza” i fajnie, że kupiłeś sprzęt który spełnia Twoje potrzeby. Dla mnie i podejrzewam, że naprawdę szerokiego grona użytkowników można znaleźć sprzęt znacznie lepszy.

    • Emiel Rohelec

      nie mowie o tobie. Mowie, czemu twierdze ze macbook nie jest zlym urzadzeniem ;) Poczytaj co inni pisza – mozna miec szybszy. A to ze szybszy mi na nic… coz. Mozna miec szybszy;)

    • Marcin Laskowski

      Dowolny laptop z wymienna baterią pracuje tyle i ile masz baterii. np 4x8h, czyli dobę. I co teraz ?

    • Matematyk

      4 x 8 = 32

      :->

    • Marcin Laskowski

      Ugh :( Ciężki dzień.

    • Emiel Rohelec

      I teraz zmień odnieś się do mobilności i nos ze sobą wymienne baterie. Spróbuj tez zmienić baterie nie restartujac systemu. Jeśli mogę mości E sobą 4 baterie to równie dobrze mogę nosić ładowarkę. Nie chce i byłby to dla mnie problem.

    • Najlepsza będzie próba naładowania 4 baterii w hotelu. Ustawiasz budzik co 3 godziny i wymieniasz po kolei. Ale oszczędziłeś parę złotych. Wygrywasz życie :)

    • Emiel Rohelec

      O tym nie pomyslalem;) Ale faktycznie bylbym wkurwiony;)

    • Marcin Laskowski

      Tworzysz problemy na swoje zawołanie i sam je obalasz. Skoro nie masz dostępu do gniazdka to nic nie doładujesz, a jak masz to nie ma znaczenia czy komp pracuje 8h czy 14h.
      Hibernacja systemu, wymiana, jakieś 30 sekund ? Nie generuj bezsensownych problemów.

      Na sile próbujesz udowodnić że 14h pracy to jakiś magiczny super parametr. Jak ci pokazuje że dodatkowe baterie rozwiązują problem to nagle znajduje się gniazdko do lądowania lub nagle hibernacja i wymiana baterii to problem. Ten laptop jest słaby i tyle.

    • Emiel Rohelec

      Nie pokazujesz mi niczego. Ja ci mowie ze macbook air to urzadzenie dla osoby, ktora potrzebuje jak najdluzszej pracy na 1 ladowaniu i malych gabarytow sprzetu. Ty masz jakis dziwny problem ze zrozumieniem, ze dla mnie (i dla innych osob) to jest priorytet. To nie jest bezsensowny problem. To jest najwazniejszy dla mnie parametr, jakim kieruje sie przy wyborze mobilnego komputera. Wszystkie inne parametry sa dla mnie drugorzedne. Nie potrzebny mi lepszy ekran, wiecej miejsca na dysku. Sa dla mnie nieistotne. Na laptopie nie trzymam zadnych danych, poza tymi nad ktorymi w danej chwili pracuje.
      Wszystkie „powazne” zadania wykonuje na stacjonarnym komputerze. Macbook jedzie ze mna tam, gdzie nie bede mial mozliwosci ladowania i nie bede chcial tachac walizy na baterie i kable.

      To ze TY nie masz problemu z noszeniem 4 baterii, nie oznacza ze sam komputer jest zly. Oznacza ze nie jest dla ciebie.

      Chcesz zahibernowac komputer i wymienic baterie? Czyli musisz poza komputerem w kazdej chwili miec przynajmniej jedna baterie przy sobie. Przeciez to zupelnie przeczy idei malego przenosnego komputera.

    • Marcin Laskowski

      A w innym poście piszesz:

      „Wydajnosc nie byla wystarczajaca do uruchomienia nawet przegladarki.”
      „Byly mniejsze od macbooka, wiec nie sprawdzaly sie w praktyce.”

      Ergo tylko Air jest idealny bo inne są za duże, za małe, źle wydajne za bardzo wydajne.

      Tak 1 bateria daje mi więcej niż cały twój czas pracy. Ty nie masz torby aby 1 extra baterię mieć ? Air lata sam za tobą ?

      3 baterię dają cały dzień czyli znacznie więcej niż u ciebie, to dla ciebie czas działania ma pierwszorzędne znaczenie a teraz nagle ekstra bateria która zwiększa pierwszorzędny wymóg jest do kitu.

      Idź do sklepu i zobacz jak duże są baterie, większość wchodzi do małych torebek, więc nie wiem jaki masz problem ze schowaniem jej do plecaka z laptopem, bo przecież nie nosisz go w ręku ???

      AIr to urządzenie dla osoby która uparła się że baterie wymienialne to zło wszechświata. Bo dla osoby potrzebującej jak najdłuższego czasu działania to AIR jest słaby bo masz XX godzin i nic więcej.

      Dla mnie EOT uparłeś się przy Air bo tak i tyle, a ja nie mam ochoty walczyć z tym.

    • Emiel Rohelec

      Nie jest idealny. Jest najlepszy do tego do czego go uzywam. Ja. I kilka osob ktore znam. Nie rozumiem, czemu masz z tym problem i czemu mi wmawiasz, ze powinienem uzywac czegos innego. Ja znam swoje potrzeby duzo lepiej niz ty.

      Jest duzo rzeczy ktore mi sie w tym komputerze nie podobaja. Wyglad. System. Brak obslugi ntfs. Ale kazdy sprzet ma ograniczenia. Cos za cos. Moj priorytet to bateria.

      Nie mam torby. Mam plecak, w ktorym jezdza ze mnie inne rzeczy i w ktorym nie chce nosic tez baterii. Wiem jak duze sa.
      3 baterie trzeba miec i zajmuja miejsce. Rownie dobrze mozesz powiedziec, ze nie ma problemu zebym wzial ze soba pradnice. Poza tym 3 baterie wymagaja bym potem je naladowal. Po kolei. Zmieniajac je w laptopie lub dokupujac dodatkowa ladowarke (zajmie jeszcze wiecej miejsca). Moze tobie takie rozwiazanie odpowiada. Mi nie.
      Chce komputer ktory wytrzymuje dlugo na 1 ladowaniu. Czemu masz tym taki straszny problem? Nie chce zmieniac baterii. Nie chce wozic ze soba akcesoriow. Nie chce wozic wiekszej torby.

      Masz ewidentny problem ze zrozumieniem, ze sa osoby ktore maja dramatycznie inne potrzeby od ciebie i to dla nich jest taki komputer.

    • Marcin Laskowski

      1 bateria extra wystarcza, 3 masz na 24h+ laptop czasu. To było abyś zrozumiał że bateria daje dużo więcej czasu. Twoje nierealne 14h versus 32h. Kosztem trochę miejsca. Nawet 1 bateria daje 16h vs twoje 14. Dla osoby dla której liczy się CZAS bateria jest lepszą alternatywą. Dla ciebie nie i ok rozumiem.

      Ty znasz swoje wymagania które o dziwo się pojawiły i nie była to jedynie bateria i wielkość.

      Wmawiasz wszystkim ze to super sprzęt choć ewidentnie wszyscy widzą że tak nie jest.

      Argumenty ad personam daruje sobie (ty stosujesz co post) wmawiając mi nieswoje rzeczy. Ja nie potrzebuje żadnych 10h działania, prąd mam wszędzie i nie boli jak muszę naładować laptopa.

      Argumenty ad dupam (prądnica etc) też daruje sobie.

      A teraz uwaga: nie jesteś jedyny który potrzebuje długich czasów działania. Ci którzy chcą 2 dni bez prądu z air nic mogą bo ma za krótki czas działania. I wtedy faktycznie się liczy czas działania a nie że mam 14h zamiast 10h.

      Air to stary sprzęt o ograniczonych możliwościach i robienie z niego sprzętu wartego uwagi za ta cenę to kpina. Można spokojnie kupić sprzęt pod własne preferencje taniej bądź lepszy.

    • Emiel Rohelec

      W którym punkcie napisałem ze to super sprzęt ? Mówię ze ma super baterie. Nic więcej. Nie wiem skąd sobie wziąłeś resztę. Mówię tez ze wole Windows 10. Wielokrotnie.
      Mówię tez ze to sprzęt dla osoby dla której ważna jest właśnie bateria. Ty masz z tym jakiś dziwny problem.

    • Adam

      Nieprawda – choćby Acer Chromebook R 13 też trzyma 14h, a kosztuje znacznie mniej. Nie bądź tak zaślepiony jabłkiem.

    • Emiel Rohelec

      Jakbys przeczytal co napisalem, to bys zobaczyl ze nie jestem zaslepiony i chce sie przesiasc. Masz taki i mozesz potwierdzic ze pracuje 14 godzin? Jesli tak, to wzialbym go pod uwage, gdyby nie fakt ze ma 4 gb ram. Chce 8.

    • Adam
    • Emiel Rohelec

      Tak, ale ja napisalem ze nie chce 4 gb ram:) Inna rzecz, ze nie chce tez chromebooka, bo nie uruchomie na nim tego co mi czasm potrzebne w biegu (a i nie uzywam google, wiec nie wiem czy mozna uzywac chromebooka bez konta). Faktycznie zapomnialem o tym wspomniec. Niemniej jednak 4 gb ram jest czynnikiem „nie”.
      Wolalbym tez opinie kogos kto nie jest wirtualna osoba w sieci z innego kontynentu.

    • Konrad Kozłowski

      W mojej ocenie tak. Istotniejsza jest dla mnie wygodna klawiatura i inne „duperele”, które odgrywają ważniejszą rolę od solidnego procesora czy pojemniejszego dysku.

    • Emiel Rohelec

      Z ta wygodna klawiatura to troche poszalales;)

    • Konrad Kozłowski

      A co wszyscy nagle zrobili się anty-applowi z tymi klawiaturami ;)

    • Emiel Rohelec

      Bo sa gowniane;)

    • Kamień

      akurat mac’i mają jedne z najgorszych klawaitur jakie można spotkać w laptopach.

    • Konrad Kozłowski

      Gusta, guściki. Ja zdecydowałem się nawet na klawiaturę Apple do peceta, bo mi się na niej najwygodniej stuka w klawisze.

    • Emiel Rohelec

      To dlatego piszesz takie krotkie teksty? ;)

    • ofca

      Akurat sie mylisz.

    • Kamień

      Akurat się nie mylę, tak mi mówi moje doświadczenie

    • zakius

      jak istotna jest wygodna klawiatura to ją po prostu podłącz do dowolnego laptopa, a nie męcz się z naleśnikiem

    • Emiel Rohelec

      O i monitor. I zanies to ze soba wszedzie. Fiat ma niedlugo wyprzedaz na roczniki 2017. Przydadza sie zeby to wszystko wozic ze soba;)

  • Gizmo423

    Ale autor gada bzdury. Kto za to płaci? Za tą samą kasę kupujesz cieńszego laptopa z i7, 8gb RAM i dotykowym ekranem full HD, a ten wciska przestarzałego Maca. Szok.

    • Emiel Rohelec

      Autor akurat napisal czemu go kupil. Zignorowales to i napisales o podzespolach, ktore ewidentnie nie maja dla autora duzego znaczenia. Szok.

    • MiL

      Nie każdy kupuje cyferki.

    • Masq

      Ale każdy wymienia cyferki. Za maka zawsze są to duże cyferki (kasa) za małe cyferki (podzespoły).

    • Emiel Rohelec

      A na koncu ludzie sa zadowoleni. Wstrzasajace.

    • Powiedzmy tak – kupuję Maka dla pracy z macOS, a nie dla hypu na cyferki. Nie jest tajemnicą, że Mac na niższych podzespołach może działać lepiej, niż Windows na silniejszych. Ale to nie powinno dziwić, ze względu na to, że istnieje wyłącznie na komputerach Apple i pod nie jest zoptymalizowany,

    • Emiel Rohelec

      Ale te 4 gb ram… dramat dramat. W cenie 200 pln wyzszej mozna kupic 8 gb ram. Podzespoly podzespolami, ale przy 4 gb ramu swap lata pelna geba i dysk ssd raczej szybko umrze. Wiem cos o tym, bo sam mam 4 (z tym ze starsze).

    • Paradoksalnie 4GB nadal daje radę. Owszem, w dobie ciężkiego oprogramowania, gdzie coś na Electronie je horrendalną ilość RAM, to nadal można tak pracować. Paradoksalnie komfort pracy na takim Maku, nadal jest bardzo dobry. Sam to przerabiałem, bo mam od niecałego roku MacBooka Pro z 2016, że myślenie czystymi cyframi pod kątem Maka, nie jest do końca miarodajne.

      PS: ale zgadzam się, że dorzucenie 200pln byłoby dobrym pomysłem ;-)

    • Emiel Rohelec

      Ale nie musisz mi tlumaczyc. Ja MAM w macbooku air 4 gb ram. Nie wiem czy monitorujesz uzycie pamieci, ale jest ok dopoki mam otwarte tylko safari. Safari + cokolwiek znczy jazde po ssd. Nie przejmuje sie tym za bardzo bo ma juz 4 lata i najwyzej jak depnie ssd, to kupie Surface Book (bo macos mnie jednak nie bawi), ale gdybym kupil dzisiaj model z 4 gb ram, to bylbym raczej zirytowany.

    • stefan

      Tak, tylko dla macOS ma sens.

      Problem w tym, że ta konfiguracja jest tak stara, że aż razi w oczy, szczegolnie tym kiepskim ekranem.

      Sprzedawanie w roku 2017 konfiguracji sprzed prawie 10 lat za kwotę nowoczesnego laptopa zakrawa na BEZCZELNOŚĆ.

    • ofca

      Maca kupuje sie po to, by nie miec do czynienia z tym syfem, ktorym jest W10.

    • Dariusz Domagała

      Dokładnie.

    • phhh

      Zależy dla kogo.
      Nie uważam W10 za syf.
      Pewnie, że ma swoje wady. Ale MacOs też je ma.

    • Emiel Rohelec

      A ja nawet uważam ze jest lepszy od Mac OS ;)

    • Matematyk

      jeszcze można Linuxa zainstalować: nie musi być wybór miedzy Win a macOS…

    • Dariusz Domagała

      Maki kupują także ludzie którzy nie patrzą na cyferki w specyfikacji technicznej…
      Patrzą na realną wydajność i bezawaryjność.
      Może poczytaj sobie o czasie renderów tego samego video na Final Cut Pro versus na windosowym Premiere…

  • Rafał Frelek

    MacBook Air 2017 ma 8 GB RAM-u. autor nie wie co pisze.

    • Konrad Kozłowski

      Najnowszy? Oczywiście. Ale wspominam o wcześniejszym modelu, który jest wciąż na magazynach i jest przeceniany. Najpierw dokładnie przeczytaj, sprawdź oferty, a później wytykaj (ewentualne) błędy.

    • Emiel Rohelec

      Bo wiesz… oszczedziles 200 pln kosztem 4 gb ramu. Za jakies pol roku bedziesz zalowal;) Sam mam 4 gb ramu i pilka smierci pojawia sie dosc czesto;)

    • Konrad Kozłowski

      Te 4 GB przewiduję dla „zwykłego” użytkownika. Mając swoje potrzeby na uwadze zdecydowałem się na 8 GB.

    • Emiel Rohelec

      To nieprawda. Mam 4 gb ramu w macbooku air i jest to problem nawet przy uzywaniu samego internetu. Sam nie kupiles – nie polecaj. To bardzo niefajnie z twojej strony. Ludzie ktorzy nie uzywali macbookow nigdy sprobuja zaoszczedzic bo „pan redaktor polecil” i beda zalowali ze nie dorzucili owych 200 pln.

    • Fafiq

      Właśnie może to Ty sprawdź dokładnie jakie oferty były. W Saturnie za 3599 był MQD3 czyli najnowszy model z 8 GB RAM i na ten moment jest niedużo drożej.

  • Robert Patryk Krasoń

    minusy:

    jak spojrzysz na Retinę, to nagle MacBook air nie będzie już taki fajny

    • Prawda – przerabiałem to ostatnio ;-)

      Jeśli ktoś przechodzi z typowego lapka 1366×768, to problemu nie ma. Ale jeśli ktoś spojrzy na Retinę, a chwilę potem na ekran Aira, to różnica jest widoczna od razu. Aczkolwiek po chwili to znika, przyzwyczajenie wzroku.

    • Emiel Rohelec

      Zalezy od uzytkownika. Mam retine w pracy i air w domu. W ogole nie ma dla mnie roznicy. Retina ma wyzsza rozdzielczosc, ale jej brak mnie w zaden sposob nie dotyka. Brak retiny to rowniez cena owych 14 h na baterii.

    • Robert Patryk Krasoń

      to nawet nie chodzi o rozdzielczość ekranu, a o żywe barwy ekranu. MacBook z końca 2009 roku miał bardziej intensywne barwy niż nowy MacBook Air

    • Emiel Rohelec

      Ale ja wiem dokladnie jaka jest roznica. Nadal – zalezy od uzytkownika. Dla mnie nie ma to zadnego znaczenia. Nawet preferuje te z Air, bo dzieki temu mam lepsza viagre (dluzej moge no):)

    • Konrad Kozłowski

      I dokładnie to napisałem – męczę się z tym ekranem codziennie, ale nie zdecyduję się na najnowsze MBP z wiadomych powodów. Jedyna szansa na upgrade to wcześniejsze MBP….

    • Oakuser

      Bo ja wiem? W domu jest MacBook Air i nowy Macbook 12. Porównując obydwa to 12 ma trochę bardziej nasycone kolory, ale widać to dopiero jak się postawi jeden obok drugiego. Przeskakuję między nimi kilka razy dziennie i serio przy oglądaniu filmów, zdjęć, pisaniu, czytaniu itd te różnice są tak kosmetyczne, że nie zwracam na to uwagi. Co do tych 4gb ramu, taką wersję mam i faktycznie, raz go przymuliło jak nie był wyłączany przez pół roku. 12 jest o wiele szybsza jeśli chodzi o zapisywanie / otwieranie plików ale naprawdę airowi nawet 4gb nic nie brakuje, przy 8gb musi być już bardzo przyjemnie. Nie wiem czy w nowych dali szybsze dyski? Nawiasem mówiąc, nie wiem po co porównywać to z laptopami z windowsem? I to jeszcze porównywać podzespoły. Przecież to są kompletnie inne systemy, inne założenia itd. Do tego stworzone do robienia innych rzeczy.

  • stefan

    Ten ekran w Air jest TRAGICZNY. Kąty widzenia, wycieki swiatla, kontrast, czyli mleko zamiast czarnego i bialego. W to nie idzie patrzec bez bolu oczu!

    Air jakością ekranu może konkurowac z laptokami Lenovo w kategorii 900zł.

  • Damian Zawadzki

    Jako alternatywa polecam Acera Swift 3 albo Asusa UX410. Za mniejsze pieniądze lepsza specyfikacja i znacznie lepsze matryce niż w Air. Natomiast Apple powinno w końcu dodać do Aira jakiś nowy procesor i matryce bo tak po za tymi rzeczami to bardzo dobry ale nie za 3500+

    • ofca

      To nie jest alternatywa, bo tu chodzi o komputer z systemem innym niz Windows. I zaprojektowany pod ten system (brak problemow ze sterownikami/aktualizacjami/nie dzialajacymi peryferiami).

      Wiadomo, Ze MBAir/MB/MBP ustepuja parametrami niektorym modelom innych producentow. Ale nie dlatego sie je kupuje.

  • Wszyscy rozwodzą się nad configiem, a mnie w tym wszystkim chodzi o odejście od Windy. Wolę wydać więcej i nie cyrtolić się z tym durnym systemem :/ Żeby nie było do 7 chwaliłem sobie, ale o 8 co raz bardziej mam dość.

    • Emiel Rohelec

      Za to 10 jest lepsze od High Sierra. Ostatnia dobra iteracja bylo Mavericks. Odkad przyszlo boskie Yosemitee ciagle mam problemy. Juz stracilem nadzieje, ze bedzie dobrze;)

    • ofca

      No wlasnie te problemy sa bardzo ciekawe. To chyba zalezy od tego, co robisz na kompie. Mnie ostatnio HighSierra sie wysypala gdy uruchomilem wirtualke na VirtualBox. Ale to bylo tylko raz i nie mam pojecia, czemu (korzystam z tej wirtualki bardzo czesto).

      Poza tym od wielu miesiecy nie doswiadczylem zadnego zwisu albo restartu. Jedyne restarty jakie robie to te wymuszone przez aktualizacje systemu.

    • Dariusz Domagała

      Jadę na Sierra od kilku mcy a na HighSierra od momentu wydania.
      Zero problemów, wszystko działa. Korzystam stosunkowo intensywnie: office, xcode, gry, obrobka video i ofc internet.
      Win10 to kiepski system do pracy: częste nawet wielokrotne w tygodniu restarty, mulące antywirusy. To już lepszy Win7 jeśli ktoś może z niego korzystać.
      Kto nie musiał pod presją czasową zrobić tego czy tamtego to nie wie o czym pisze. Mak nigdy mnie nie zawiódł.

    • Marcin Laskowski

      Jak już piszesz na 10 to używaj proszę argumentów aktualnych a nie staroci sprzed lat.

    • Dariusz Domagała

      Pisze o Win 10 w kontekście aktualnej sytuacji.

      Pracuję dla korpo, poniżej kilka zdań napisanych w innym serwisie przeze mnie:
      „Są dni kiedy u mnie w korpo maszyny z windows wymagają restarów po 
      kilka razy dziennie. Chłopaki z IT wprowadzili zalecenie restartów /
      wyłączenia kompów każdego dnia po zakończeniu pracy (pewnie „na wszelki
      wypadek” ;-))
      Temat jest na tyle ważny, że kadra menedżerska ma
      niezły wku*w, to nam i zespołowi po prostu przeszkadza w pracy.
      Zabudżetowano środki na wyście z tego szamba i alternatywne narzędzia
      pracy…

      Z tego co słyszę (nie korzystam z Windows prywatnie),
      prywatne maszyny z Windows nie mają się o wiele lepiej – no chyb że ktoś
      pogrzebie i z palca wyłączy WU.”

      Nie chodzi o to że macOS jest och i ach jaki wspaniały, chodzi o to że dla niektórych brak realnej alternatywy bo Windows10 taką alternatywą w pracy nie jest; może w domu do gier i fejsa ;-)
      Uważam, że WIn7 był mniej „kłopotliwy”, a w swoim czasie Windows NT był nie do przebicia :-)

    • Marcin Laskowski

      Używam w pracy i w domu W10, nie mamy przekroju korporacji ale nikt nie ma takich problemów.
      Możemy się oczywiście przepychać ale W10 jest stabilne, chyba że IT nie zrobiło aktualizacji maszyn.
      Aktualizacje ustawia się z ramach czasowych i tylko poza nimi WU może restartować.
      W10 ma inne podejście i „gotowce” z W7 nie działają.

    • ofca

      ^^^ Podpisuje sie obiema rekami. Praca na W10 w korporacji, gdzie musza byc zaspokojone wszelkie „Complains” i inne bzdety to porazka.

      W7 sprawowal sie o niebo lepiej. Nawet jak na Winde.

    • Krzysztof Tukiendorf

      Mówiąc w skrócie, masz strasznie nieogarnięty dział IT…

    • Emiel Rohelec

      Ja swojej stacji roboczej nie wyłączam tygodniami. Windows 10 wcale się nie restartuje i nie ma problemów.
      Proponowałbym pozbycie się antywirusa. Ten wbudowany radzi sobie wystarczająco.
      Swoją droga Mac OS wymaga przejechania antywirusem co pare tygodni. Średnio raz na pół roku u mnie coś znajdzie.

    • ofca

      > Windows 10 wcale się nie restartuje i nie ma problemów.

      Bzdura. Srednio raz w tygodniu lapie blue screena. Dodatkowo, poniewaz wersja W10 zainstalowana na moim laptopie jest niezgodna z aktualna (czy tam cos, nie wiem, nie znam sie, to problem IT, nie moj) – aktualizacje nie instaluja sie pomimo tego, ze wielokrotnie zarowno ja, jak i kolesie z IT probowali ten problem rozwiazac.

      > Proponowałbym pozbycie się antywirusa.

      Uhm, tak. Powiedz to dzialowi IT w dowolnej korpo. Zabija Cie smiechem.

      Jak wracam z pracy do domu i siadam do mojeg MB, to jakbym sie przeniosl do innego swiata.

    • stefan

      nie wiem jakiego masz kompa, u mnie Windows 10 od nowości nie złapał żadnego BS, może dlatego że nie instaluję wszystkiego jak popadnie. Tak samo zresztą macOS padł mi może raz na 3 lata po instalacji apki z jakimś trefnym kextem.

    • Krzysztof Tukiendorf

      Eee… no, to przecież chłopaki z korporacji. Tam mają świetnie ogarnięte działy IT, które powinny wiedzieć jak skonfigurować sprzęt i oprogramowanie, by tylko raz na jakiś czas go dobrze zakonserwować. A… zapomniałem, te świetne działy nie mają na to czasu, bo większość gra lub ogląda filmy ;)

    • Emiel Rohelec

      Bzdura jest ze nie mam problemow, bo ty je masz? Yyyyy… a myslales o tym, ze problemem moze byc to co masz na tym komputerze, a nie sam windows? Od roku uzywam windows 10 i blue screena nie mialem nigdy.
      Nie wspomne juz o tym, ze za stan systemu w „korpo” odpowiada samo „korpo”, wiec indolencje systemu zwalilbym na bloatware, ktore zapewnie wsadzono.
      Mozesz mi dac dostep do twojego macbooka. Zaloze sie o whiskey ze w ciagu godziny doprowadze go do stanu, w jakim jest towj windows 10. Wystarczy nainstalowac tam korposmiecia.

      Bezsensu jest porownywanie zwyklego konsumenckiego komputera z korporacyjnym, na ktorym jest 5000 dziwnych programow zapewniajacych ci bezpieczenstwo. W mojej firmie takich cudow nie ma i wszystko jest ok.

  • Molimo

    Płacić tyle za ekran który niedługo dekada stuknie? No litości…

  • Prawda jest taka że Air powinien nazywać się MacBook SE i kosztować w okolicach 2700 zł. Cena o 1000 zł wyższa jest po prostu absurdalna, a jest taka przez idiotyczne forsowanie iPad Pro na następcę komputera dla mas.

    • Grzegorz Krycki

      Tak samo jak absurdalna jest cena o 1000 zł wyższa za wersję z 256 GB dysku.

    • stefan

      Uczciwa cena Aira to max 1800zł.

    • Emiel Rohelec

      Wiec zacznij takie budowac i sprzedawac za 1800 :)

    • stefan

      nigdy nie kupiłbym Aira, bo to szmelc porównując do byle laptopka z Windows 10 nawet 1000zł tańszego.

    • Emiel Rohelec

      A ja nigdy nie kupilbym urzadzenia za 800 pln obojetnie z jakim systemem. Nie kupilbym tez takiego za 1800. Zwykle kupuje laptopa na jakies 5 lat. Air mam juz 4. Niedlugo go komus dam, ale spelnil swoja role domowego urzadzenia do internetu.

      Swoja droga skoro „nigdy bys nie kupil”, to po co oceniasz cos czego nie uzywales i co ewidentnie nie zostalo zaprojektowane do twoich potrzeb?

    • stefan

      Nigdy bym nie kupil – znaczy – za wlasne pieniadze. W pracy mialem nieprzyjemnosc uzywac czasami Aira, sam posiadalem rozne modele mbpro.

      Air to taki odpustowy model z kategorii dla biedoty, nawet najtanszy ipad 2017 za polowe ceny ma lepszy wyswietlacz i wiekszosc ludzi do zastosowan ktore podales czyli przewijania fejsa, zrobi lepszy deal dokupujac klawiature do ipada.

    • Emiel Rohelec

      Tylko ze ja nie chce lepszego ekranu. Mam gdzies ten parametr. Chce lepsza baterie. Ewidentnie masz problem ze zrozumieniem tego faktu. „Wiekszosc ludzi” mnie nie interesuje. Interesuja mnie moje potrzeby.

    • stefan

      Mnie nie interesują twoje potrzeby.

      Bardziej rażące są twoje kłamstwa o 14 godzinach pracy Aira na jednym ladowaniu, czego nie potrafisz udowodnić.

    • Emiel Rohelec

      Prawda jest taka, ze kazdy moze zadac ceny, jaka mu sie podoba. Kazdy ma rowniez prawo nie kupic w tej cenie. Skoro sie sprzedaje, znaczy ze dla czesci odbiorcow caly dzien bez ladowarki i mala waga bywaja wazniejsze niz nowsze podzespoly. Zaden inny komputer w tym przedziale cenowym nie oferuje ci tak dlugiej pracy i tak malego gabarytu. Jesli sie sprzedaje, to nikt normalny nie obnizy ceny. Moj model z 2013 roku moge opchnac za ok 2000 pln. 4 letni. Ludzie widac sie z toba nie zgadzaja.
      Owszem – pozdespoly sa gowniane, ale to jest komputer tylko do internetu i pisania. Dzieki tym gownianym podzespolom i niewielkiej rozdziwlczosci ekranu komputer dziala bez zarzutu. Strony laduja sie plynnie, nie ma zgrzytow itp. Jesli sprobujesz robic cokolwiek poza ogladaniem internetu lub pisania NATYCHMIAST zabraknie ci ramu i poogladasz sobie pileczke zaglady.

    • Wiesz, Twój model pewnie pójdzie za 2000 zł dlatego że nie ma tańszej alternatywy wśród nowego sprzętu a niektórzy po prostu potrzebują macOS. Co więcej, to nie jest tak że tym 2000 zł coś „zarobiłeś” w stosunku do świata PC, oni owszem, 4-letni komputer sprzedadzą taniej ale i taniej kupili. I przypuszczam że bilansowo to Ty stracisz więcej.

      Apple oczywiści może żądać dowolnych cen, co nie zmienia faktu że ten komputer jest zbyt wysoko wyceniony i mam wrażenie że jednak nie sprzedaje się tak dobrze jak twierdzisz a już na pewno nie tak jak mógłby się sprzedawać i co mógłby zrobić dla platformy Apple w kwestii udziału rynkowego. Problem w tym, że Apple chce pompować iPad Pro.

      I ja się absolutnie zgadzam że mały komputer z długo trzymającą baterią jest potrzebny (choć to Full HD to jednak mógłby w 2017 r. mieć), ale… podobnie jak iPhone SE powinien mieć odpowiednią cenę. Bo na niego jest miejsce na rynku, tyle że Apple ten rynek chce ręcznie moderować. Tyle że, powtórzę, ta moderacja moim zdaniem nie idzie na korzyść ani klientów anie Apple (sprzedaż iPad Pro może trochę rośnie ale oszałamiająca, delikatnie mówiąc, nie jest)

      Natomiast co do tych 4 GB RAMu to trochę demonizujesz, na moim MB Air 11 z takim RAM-em (late 2010) składałem ratunkowo gazetę w InDesignie i podmontowywałem materiały FullHD w FCP X. Oczywiście szału nie było :), na 11 calowym ekranie to było wręcz karkołomne zadanie, ale przestojów i piłeczki notorycznie nie było. Incydentalnie, owszem.

    • Emiel Rohelec

      Nie zarobię raczej nic bo nie sprzedaje sprzętu ;) Dam komuś albo wyrzucę bo pogardzam braniem pieniędzy a sprzęt który ma 4 lata i więcej i w każdej chwili może paść.

      Ja wiem ze możesz nie czuć problemu 4 GB ram. Jednak problem leży w tym ze czuje go twój dysk ssd. Jak przeanalizujesz co się dzieje z dyskiem przy pracy ma 4 GB ram szybko zauważysz ze zwyczajnie zabijasz dysk ;)

    • Tutaj zgoda, mniej RAM-u zapewno powoduje większe użycie dysku na różne pliki buforowe. Pytanie jaka jest tego skala w przypadku przeciętnego sposobu użycia Aira.
      Natomiast wyraźnie napisałeś że przy 4 GB masz problem z używaniem nawet samego internetu a to nie jest normalna sytuacja. Albo masz coś nie tak ze sprzętem albo zabagniony system albo na linii MB Air – router coś się wyprawia.
      Generalnie powtórzę, Air jest bardzo przyjemnym komputerem tyle że przy tej cenie – pomimo wyższości macOS – lepiej kupić coś ze świata Win10 bo sprzęt pomimo gorszej optymalizacji da nam znacznie więcej możliwości. W gorszej sytuacji są osoby które muszą użyć macOS-a i one chcąc nie chcąc muszą tego Aira przepłacić.

    • Emiel Rohelec

      Nie. To nie jest nienormalne. Wystarczy sprawdzic uzycie pamieci. Takie feedly na przyklad potrafi zezrec 800 mb samo w sobie (oczywiscie nie zaraz po otwarciu, ale po 2-3 dniach). Mam zwykle otwarte ok 8 zakladek i to wpitala wiekszosc ramu. Niemniej jednak jak mowilem do internetu i worda starczy. I TYLKO I WYLACZNIE do tego:) Dowolna praca (obrobka video, photoshop, xcode itp) natychmiast powoduja swapowanie jak stad do katowic. Generalnie nie jest to problem, jesli komus nie przeszkadza ze po roku dysk ssd bedzie do wywalenia;) Jednak 8 gb uwazam za jedyny element jaki komputer za wiecej niz 1200 pln musi miec.
      Kupilem niedawno laptopa z 4 gb ram (windows 10). dziala Ok. Problem w tym ze kosztowal 1100 PLN. Za jakiekolwiek wieksze pieniadze chce miec 8 :)

    • „Kupilem niedawno laptopa z 4 gb ram (windows 10). dziala Ok. Problem w tym ze kosztowal 1100 PLN.”

      „A ja nigdy nie kupilbym urzadzenia za 800 pln obojetnie z jakim systemem. Nie kupilbym tez takiego za 1800. ”

      Czegoś nie rozumiem w Twojej argumentacji…

    • Emiel Rohelec

      Czego? Komputera za 1100 nie kupilem do pracy tylko dla kogos na prezent, do czytania internetu. Cena 1100 pln usprawiedliwia to, ze ten komputer nie bedzie robil niczego poza obsluga przegladarki. Odbiorca jest osoba przed 70, wiec nie bylo opcji na tablety i inne wynalazki. Kupowanie drozszego tez mijaloby sie z celem, bo najpiewnie za pol roku ten komputer spadnie na podloge i sie zwyczajnei rozleci.

    • Już dobrze :) nie dziw się zdziwieniu jeśli w jednym poście piszesz że kupiłeś coś co dwa posty wcześniej opisujesz jako coś czego nie tknął byś nawet kijem :) Ale w sumie, czy to nie podpada pod znęcanie się? ;)

      A tak serio, mam w MB Air 4 GB, syn ma Acera Switch 12 z 4 GB i Win10 i do zastosowań jakie te komputery zostały stworzone są wystarczające. Owszem, dla powerusera gorzej ale ten to i 16 GB z i7 skonsumuje i będzie narzekał :)

      A tak swoją drogą zainstalowałem z ciekawości Win10 na jamkimś nieużywalnym netbooku Toshiba NB-500 z jednordzeniowym Atomem, 1 GB RAM i dyskiem pewnie 4200 obrotów i działa lepiej niż oryginalnie tam zainstalowany Win7 Starter (który właściwie niedziałał). Oczywiście chodzi koszmarnie wolno, filmy odtwarza góra 480p i pracować da się tylko z 1-2 włączonymi aplikacjami, ale… da się? Da ;)

    • Krzysztof Tukiendorf

      Dodajmy, że ten Windows 10 będzie działał lepiej niż większość dystrybucji Linuksa na tym NB-500. Też mam ten model i zastanawiam się co z nim zrobić, bo w sumie jak zacząłem się bawić, to na dobrą sprawę aby nie dostać &^@!@*&!@*, to lepiej na nim tylko jakiś terminal po SSH odpalić.

    • Emiel Rohelec

      Tak wiem, ale nie o to chodzi. Chodzi o to ze macbook air jest w miare drogim sprzetem. Nie kupienie 8 gb ram oznacza, ze zwyczajnie szybciej nam sie zuzyje. Nie dlatego ze „bedzie za wolny”, ale dlatego ze najzwyczajnei zajezdzimy ssd i w koncu padnie. Jak mowilem, samo safari zjada prawie calosc wolnej pamieci. Po uruchomieniu macbooka mam ok 800 mb wolnych RAMow (zanim uruchomie cokolwiek). Safari bardzo szybko zajmuje niemal calosc, wiec po uruchomieniu czegokolwiek morduje ssd. Jak komus nie przeszkadza taki stan rzeczy, to nie ma problemu. W laptopie za 1100 mi nie przeszkadza, bo pewnie predzej zlamie sie klapa, albo padnie cos „samo z siebie”, ale w cenie 3000 jest to juz dla mnie problem. Doplacam 200-300 pln i mam sprzet ktory powinien wytrzymac dluzej. Nie przeszkadza mi ze jest wolno, albo ze ekran jest beee. Ja sie ciesz, ze ekran jest beee, bo dzieki temu bateria trzyma mi tyle ile trzyma. Jak mi wstawia retine to z do 14 zrobi sie do 9 lub mniej. Nie wspominajac juz ze ta konfiguracja z retina zapewne bylaby znacznie mniej wydajna.

    • Zasadniczo MB Air jest o wiele za drogim sprzętem i o tym dyskutujemy :)

      Zużycia pamięci nie mam teraz jak sprawdzić, bo w Air tydzień temu padł drugi kosmicznie (jak na to co sobą reprezentuje) drogi i katastrofalnie zaprojektowany zasilacz, ale jako że na wszystkich kompach mam iStat Menus do nadzorowania na bieżąco czy coś dziwnego się nie dzieje nie zauważyłem aby aż tak dużo korzystał z SSD jak sugerujesz. Komputer ma zresztą już ponad 5 lat intensywnego jak na Air użytkowania i SSD działa.

      No i będę się upierał że pisałeś wyraźnie o problemach z działaniem i tęczową piłeczce zagłady a nie o niewidocznym dla oka zużyciu SSD…

    • Emiel Rohelec

      Tak, ale jest tez w sumie najtanszym, ktory spelnia wymog tak dlugiej pracy na 1 ladowaniu;) Pojawiali sie tacy co podrzucaja jakies modele PC, ale nie potrafia powiedziec ile w praktyce im dzialaja. Specyfikacji na papierze nie wierze.

      Dla mnie problemem w dzialaniu jest wlasnie to ze jestem na granicy wyczerpania RAM. Pileczka pojawia sie co jakis czas kiedy system sobei uwalnia pamiec albo sie swapi (co uznaje za problem w kontescie nie robienia na tym niczego bardziej wymagajacego).
      Pisalem ze SAMO safari jest ok (w granicach uzywalnosci). Safari + cos oznacza problemy. Dla mnie jazda po ssd jest problemem w przypadku nowego komputera, bo ten kupuje z perspektywa uzywania przez 4-5 lat. Aktualnie mam sprzet 4 letni, czyli jak zdechnie to wywale.

    • stefan

      Ewidentnie etatowy prowokator.

  • Przemek

    macbook tak – dla osxa ale tylko w rozdziałce >= 2560.

  • frekas

    ja swojego Air’a kupiłem na premiere w 2012 r i wciąż go używam. bateria ma ponad 1200 cykli ładowań a wciąż pozwala oddalić się od gniazdka na nieco ponad 2h ;) gdzie konkurencja pada zazwyczaj po 30 minutach. Używam na nim win 10 i macos na zmiane.

    • Emiel Rohelec

      2 godziny? Moj model z 2013 dziala do 14. Co ty mu robiles? :)

    • frekas

      mój jedyny komputer, jest już dosyć wysłużony i gram też na nim ;p Wydaje mi sie tez ze moj procesor ma większe zapotrzebowanie na energie. Jak był nowy nigdy mi sie nie udało przekroczyć 9 h na jednym łaodwaniu podczas normalnego uzytkowania

    • Emiel Rohelec

      No ja tez uzywam caly czas (w domu do rozrywki). Wiem, ze bateria podskoczyla w modelach od 2013 roku, ale az taka padaka mnei zaskoczyla. Prawde mowiac po kolejnych updatach systemu moj dziala dluzej niz za nowosci. Zakladam ze bateria sie zdegradowala, wiec musieli poprawic zarzadzanie energia. Zabiles macbooka;)

  • perlusconi

    i żenująca rozdzielczość ekranu

    • Drooith

      Niestety, mimo że całkiem fajny sprzęt to jednak ten ekran jest marny.

    • Emiel Rohelec

      Lepszy ekran – > krotsza praca na ladowaniu. To by zabilo sens tego urzadzenia;) Lepszy ekran jest w Macbooku;)

    • Drooith

      Tak, zgadzam się. Coś za coś…

  • ytsejam

    Żyjemy w dobie wyświetlaczy 4k w laptopach? To chyba tylko ja zostałem w erze gdzie znaczna większość to 768p :/

  • eeee

    lepiej kupic pinebooka za 1/10 tej ceny i tez uzywac unixa

  • Tomasz Ruta

    Pozwole sobie na małe zjechanie autora artykułu za rażącą nierzetelność: prosiłbym jednak o przygotowanie sie przed napisaniem, bo wychodzą, co tu dużo mówić, farmazony :) w cenie podstawowej 3799zł mamy podstawową wersję Air’a z 2017 roku, czyli starszy i5, owszem, 128gb ssd-również sie zgadza ALE 8gb RAM. A to już jest inna para kaloszy. Tak, ekran jest kiepski, ale to jedyna wada air’ów. Dla niektyrych pewnie deal breaker, ale jednak specyfikacja za te cene nie odbiega od windowsowskich a macOS jest mniej zasobożerny, wiec praca na Air jest plynna i przyjemna. I zeby nie było-jestem windowsowcem i posiadaczem ASUSA Zenbook Flip’a. Cudowne cacuszko z core m3 i pieknym ekranem, ale niestety bez podswietlanej klawiatury. Jestem nim zachwycony, dla mnie do mobilnej pracy ideal. A i tak czasami sie zastanawiam co by bylo, gdybym nie kupil asusa na miesiac przed przecenami Air’a. Mogłbym sie skusić wlasnie na maca. Bo na pewno warto :)

  • @gracjangk

    Wszystko jest w nim OK – oprócz ekranu, dlatego go nie kupię.

    • stefan

      właśnie. Ekran to praktycznie najważniejszy element komputera, bo używa się go 100% czasu i tu nie można sobie pozwolić na tandetę.

    • Emiel Rohelec

      Ty patrz, a mi sie wydaje ze czesciej uzywasz baterii niz ekranu. A tu bateria jest doskonala i ciezko znalezc lepsza w innym urzadzeniu;)

    • stefan

      Nie jest ciezko, tylko jestes zaslepiony, poza tym, nie szukales – typowy fan Apple nie ma pojecia o postepie w rynku pc i windows.

    • Emiel Rohelec

      Tylko ze ja nie jestem fanem apple. Jak wspominalem chce sie przesiasc na windows tylko ze nie mam odpowiadajacego sprzetu w tej cenie.

    • Emiel Rohelec

      Wskaz zatem taki model. Nie jestem fanem applei uzywam na codzien windows 10. Na stacjonarnym komputerze. Wolalbym przenosny sprzet na windows. Skoro jestes tak pewny swoich racji, to pokaz jakis komputer w cenie do 3700 z 8 gb ramu, ktory pracuje rownie dlugo jak macbook air. Tylko bardzo prosze bez 15 calowych klockow, bo z czyms takim nie bede chodzic.
      Jedyne co z ciebie poki co wyszlo to informacja, ze „jestem zaslepiony”. Odrzucasz informacje, ze inni uzytkownik, moze oczekiwac od sprzetu czegos innego niz ty. Odrzucasz informacje, ze ja nie jestem zadowolony z mac os i chetnie zmienie na windows.
      Dla mnie to jest wlasnie zaslepienie:)

    • stefan

      Masz podane przeze mnie w watkach wyzej laptopy 2x szybsze, 3x lepsze parametry i w cenie Aira.

      Umiesz czytac czy Safari w tym twoim Air dusi sie przy przewijaniu strony?

  • Gibki Bongo

    Czy na pewno jary? Jeśli ktoś jest zdesperowany żeby mieć Maca jak najniższym kosztem to tak. Nie jestem przekonany, że nowsze wersje MacOSa będą optymalizowane pod Airy. Rekomendowałbym raczej kupno poprzedniej generacji (pre-touchbar) 13-calowego rMBP.

    • stefan

      to już lepiej się męczyć z Windows 10 na nowym laptopie za te same pieniądze.

    • kaliente

      Za żadne pieniądze nie warto się męczyć z Windowsem

    • stefan

      Aktualnie uzywam Intel NUC na przeczekanie do nowego Mac Mini, mam nadzieje z 8ma generacja Intela. Tak na zlosc Cookowi nie kupie aktualnego Mini, bo 3000zl za zlom z dyskiem HDD ktory nawet nie ma TB3 i jest wolniejszy od mojego iPada Pro to kradziez i rozboj.

      Uzywam z przerwami macOS od OSX 10.7 i lubie ten system, ale za drozyzne przeplacal nie bede, wole Windows, ktory choc ulomny, jakos dziala. Najbardziej brakuje mi apki Photos i natywnego iWork, jednak jeszcze poczekam. Nie jestem kompletnie uzalezniony od jednego systemu.

  • Michał Ad

    Jak ktoś musi Appla no znacznie lepiej ( i taniej) wziąć Ipada + Mac Mini. Air zz 4/128GB nadaje się do przeglądania internetu i newiele więcej Nazywanie tego laptopem to przesada ( jak wszystkich z i3 i nieskonapieciowym i5)

    • stefan

      Mialoby to sens ale obecny stary Mini w cenie dokladnie 3300zl powinien kosztować na zdrowy rozsadek jakies 1800zl, natomiast wymiana dysku z HDD na 256GB flash to oczywiscie 1000zl. TYSIAC zlotych za dysk kosztujacy 300zl.

      Apple chyba nie ogarnia ze konkurencja juz dawno odstawila Mini – intel, asus, Msi produkuja komputerki tansze, szybsze i mniejsze.

  • zawi

    Ja kilka miesięcy temu kupiłem za granicą 2 letniego macbooka pro 13 z 2015 i muszę przyznać że się trochę zdziwiłem. Zawsze słyszałem jaki to osx jest szybki i niezawodny a przycinki się zdarzają a nawet czasami trzeba resetować system żeby znowu działał normalnie. Nawet 2 razy musiałem zrobić reinstall systemu bo miałem problemy z partycjami (na Windowsie możnaby to naprawić w kilka sekund). No ale to jedyny „minus” jaki zauważyłem. System sam w sobie jest genialny. Przy normalnym użytkowaniu wszystkie animacje są mega płynne, a bez tych wszystkich gestów i samego gładzina ciężko żyć. Do tego wykonanie, świetny czas pracy na baterii, bardzo dobre głośniki, klawiatura no i Retina❤️ Sprzęt jest niesamowity a każda przesiadka na windowsa boli..

    • Krzysztof Tukiendorf

      Hmmm… każda przesiadka na Windows boli, jednak jak sam piszesz macOS w cale nie jest taki „szybki i niezawodny” :)

    • Emiel Rohelec

      Czemu? Windows 10 jest bardzo fajny. Wole go o niebo od high sierra. Nie przesadzajmy;)

    • Krzysztof Tukiendorf

      Mój błąd po „(…)każda przesiadka na Windows boli(…)” powinien być znak zapytania… zresztą i tak wyszła by kupa ;)

    • Emiel Rohelec

      Hehe;)

  • Paweł

    Macbook Air to solidny sprzęt dla kogoś kto nie chce po roku latać z nim do serwisu i wymieniać baterię po 2 latach. Oczywiście nie nadaje się do grania czy zaawansowanej obróbki grafiki, ale już do internetu, tworzenia muzyki jczy programowania (pracowałem 7 lat jako programista na MB) jak najbardziej. Przy tym sprzęt niesamowicie mobilny, no i bateria trzyma naprawdę długo.
    Powyższe potwierdzone 7 latami używania MB Air w różnych konfiguracjach;)

  • Mateusz Plich

    Ostatnio szukałem lekkiego laptopa dla żony. Poważnie się zastanawiałem nad kupnem tego macbooka (i5 5gen, 8gb ramu, 128ssd za 3799zł). Ostatecznie stanęło na Surface Pro 2017 (i5 7gen, 4gb ramu, 128 ssd + klawiatura + roczna licencja office 365 na 5 urządzeń za 3999zł). Komputer głównie do internetu, maila, worda, itp, więc 4 gb powinno wystarczyć. Obydwa trzymają podobnie na baterii, a ssd mogę poszerzyć kartą SD na stałe wczepioną do kompa. Macbook odpadł bo:
    – w najnowszej wersji BRAK podświetlenia klawiatury
    – stary procek
    – gorszy wyświetlacz
    – brak usb 3.0

    Dodatkowo surface ma świetny wyświetlacz dotykowy, co też zadziałało na jego korzyść :)

    • Emiel Rohelec

      A swap idzie mocno? Na macbooku z 4 pelna geba;)

    • Mateusz Plich

      Swap? Chyba nie zrozumiałem pytania :D

    • Emiel Rohelec

      No tak w uproszczeniu: Jak masz 4 gb ram, to tego ramu nie wystarcza na zbyt dlugo. System przepelnia ow worek bez dna i zaczyna zapisywac i odczytywac dane z dysku. W przypadku dysku ssd ozacza to ze szybciej padnie. Nie jest to problem dla wszystkich i pewnie czesc osob nawet nie zauwazy, ale jednak istnieje:) Dlatego i tylko dlatego narzekam na macbooka air posiadajacego tylko 4 gb. Wydajnosc sama w sobie do interetu wystarczy, ale mniej ramu oznacza szybsze zuzycie ssd. Cos za cos. Taniej kupiles, ryzyko poniosles. Zeby bylo jasne – nie jest to zarzut. Bylem poprostu ciekawy jak ci sie pracuje z takim systemem.

    • Mateusz Plich

      Komputer żona używa dopiero od weekendu, więc jeszcze zbyt wiele o nim nie można powiedzieć poza tym, że działa mega płynnie (chociaż to pewnie mógłbym powiedzieć o większości urządzeń używanych tak krótko). Czas pokaże :)

    • Emiel Rohelec

      A jak dlugo bateria pozwala na ogladanie www?

    • Mateusz Plich

      Póki co najdłużej poza zasilaczem był przez 7h. Odpalony firefox (około 5 zakładek), spotify i w tle pobieranie dużej paczki aktualizacyjnej windowsa. Po tym czasie miał jeszcze 23% baterii.

    • Emiel Rohelec

      Nie jest zle. Zastanawialem sie nad surface bookiem, ale nie mam jaj go przetestowac, ani nie znam nikogo kto moglby to dla mnei zrobic. Poza tym cena jest zdecydowanie nieprzyjemna;)

    • krzysiekj

      ale nie każdy ma wbity w bańke Twój model mentalny użytkownika – czyt. nie każdy otwiera 30 zakładek w chrome, niektórym wystarczą 1, 2, 3 w edge :)

    • Emiel Rohelec

      Pytał. Odpowiedziałem. Większość ludzi którzy kupują niskie konfiguracje to raczej ci „zwykli „. A ci uwielbiają otworzyć 20 i więcej okienek.
      Przy 4 gm problem jest widoczny już przy 5-6 zakładkach. Zależy od stron i ich ciężaru.

    • krzysiekj

      zwykły człowiek ma podzielność uwagi do 2-3 zakładek a przeglądając pudelki, newsy czy cokolwiek nie związanego z pracą więcej nie potrzeba – chyba, że mówimy o ludziach <20 którzy już z mlekiem matki wyssali fakt, że 4GB to w telefonie ;)

    • Emiel Rohelec

      Wiesz… widziales kiedys jak kobiety uzywaja komputera? One maja gdzies ze „RAM sie konczy”. Otwieraja tego na setki. Uzytkownicy „co sie nie znaja” zwykle potrzebuja znaczenie wiecej zasobow, niz ci swiadomi. Ja mam zwykle otwartych 5-6. Sa mi potrzebne, a jak przestaja to zamykam w cholere. Moja dziewczyna nie zamyka. Ma 8 facebookow, maila, kasie tusk, koty na 9gagu itp itd. I jak ma sie zmiescic w tych 4 gb?

    • krzysiekj

      Twoja dziewczyna nie używa komputera do pracy, jesteście z pokolenia smartfonowych pokemonów :)

    • Emiel Rohelec

      Raczej watpie. Nawet istnieje duza szansa, ze jestem starszy od ciebie (i nawet sporo). Nie wiem jakich znasz ludzi, ale po tygodniu pracy w korporacji widzialbys ze prawie wszyscy zasmiecaja system wieloma oknami przegladarki.

  • Najlepszy laptop jaki miałem do tej pory, ale polecam wersję 11 cali. I to najlepiej w najniższej możliwej konfiguracji. To laptop biurowy i parametry wystarcza do wszystkiego. Na Win byłby pewnie słaby ale na MacOS śmiga be zajakniecia. A 10 godzin na baterii po 3 latach to jest coś czego nie ma żaden inny. Do tego rozmiar ciut większy niż tablet. Od 3 lat nie wylaczalem go jeszcze, tylko restarty sporadyczne przy aktualizacjach systemu. I teraz kupuję takiego samego dla żony. A jeszcze wracając do wydajności to mam na nim pakiet Adobe i z powodzeniem montuje na Premiere Pro do jakości HD, Photoshop, Ilustrator, nawet DaVinci do kolor korekcji i wszystko hula, oczywiście z dodatkowym monitorem.
    PS. Dla podkreślenia wszystkiego dodam że nie cierpię firmy Apple. Po prostu doceniam dobry sprzęt.

  • wojdi23

    Ja mam dokładnie taki model. Poczytałem trochę komentarzy i ci co piszą, że 4GB sramu to za mało, że procek jakiś dupny to pewnie nigdy nie mieli żadnego maca i nie zdają sobie sprawy, że nawet najniższa konfiguracja maców jest czasem bardziej wydajniejsza niż lepsze laptopy na windowsie. Taka zaleta systemu i mimo, że mam go już ponad dwa lata to nadal bateria trzyma dobre 10h na jednym ładowaniu. Jedyny minus to faktycznie ekran i nasycenie kolorów.

  • Razz

    8 GB a nie 4 GB

  • Stronczo

    200zł i spadłem z krzesła, ta promocja jest taka, że chleba nie jeść a kupić