telewizor podłączony do gniazdka
52

To już prawdziwy dramat – ponad połowa Polaków nie ufa mediom publicznym

Attention Marketing Research opublikowała raport z badania, które miało pokazać, skąd Polacy czerpią wiedzę na temat bieżących wydarzeń z kraju i ze świata oraz jak bardzo tym informacjom ufają.

Zaskoczenia nie ma, co do źródła tej wiedzy, czerpiemy ją głównie z telewizji, zarówno publicznej jak i niepublicznej. Ciekawe jednak jest to, że równie często szukamy tych informacji również na portalach informacyjnych. Mniejszą popularnością cieszą się za to radio, prasa codzienna czy media społecznościowe. Choć niepokoi, że to nadal 21% Polaków, którzy szukają bieżących informacji w miejscu, gdzie podawane treści są mocno sprofilowane pod konkretnego użytkownika.

skąd się biorą informacje o wydarzeniach w polsce i na świecie

Ciekawie skomentował ten przypadek Adam Sanocki partner zarządzający w firmie doradczej Attention Marketing:

Media społecznościowe chcą nas zachęcić do spędzania z nimi możliwie największej ilości czasu. W tym celu dbają o samopoczucie swoich użytkowników. Często więc otaczają ich informacjami, które potwierdzają ich poglądy i są zbieżne z ich zainteresowaniami. Tworzy to swego rodzaju bańkę filtrującą, nasz mikrosocialmediowy świat, który budujemy każdym kliknięciem w sieci. Pokazywane są posty znajomych, z którymi użytkownik wcześniej rozmawiał, informacje ze stron, które wcześniej odwiedzał i lajkował. W rezultacie może powstać wrażenie, że cała rzeczywistość mu potakuje. A prawdziwy świat jest często zupełnie inny, wielowymiarowy i mniej oczywisty niż wydają się być opinie znajomych – podsumowuje Adam Sanocki. Nasze badania pokazują, że Polacy nadal korzystają z portali internetowych bezpośrednio, nie za pośrednictwem wyszukiwarek czy mediów społecznościowych. Te 21% dla których źródłem informacji są media społecznościowe to mniej niż połowa w porównaniu do amerykańskiego wyniku (PEW) i jest to niezła wiadomość pod kątem wspomnianych baniek filtrujących.

Co do informacji czerpanych z telewizji, najczęściej są to osoby starsze, młodzi ludzie zdecydowanie rzadziej sięgają po informacje w mediach tradycyjnych, skupiając się raczej na dostępie do treści w sieci za pośrednictwem komputerów czy smartfonów. Jednym z efektów tego, a może bardziej skutków, jest poziom zaufania jakim „cieszą się” media publiczne, zarówno telewizja jak i radio.

Ponad połowa Polaków – 52%, nie uważa telewizji publicznej za godnej zaufania. Media publiczne darzy zaufaniem jedynie 18% badanych. Porównując do telewizji komercyjnych, 32% Polaków uważa je za niegodne ich zaufania.

Dawid Michnik, partner w Attention Marketing:

Dla wielu odbiorców oczywiste jest, czyje interesy realizuje telewizja publiczna. Oznacza to, że widzowie w bardziej lub mniej świadomy sposób wiedzą lub wyczuwają, że przekaz telewizyjny służy „czemuś więcej” niż tylko informowaniu i nie zawsze jest to misja neutralnych politycznie mediów publicznych. Wątpliwości związane ze stronniczością telewizji publicznej to dosyć częsty problem na całym świecie i nawet BBC oskarżana jest o odchylenia w jedną lub drugą stronę.

zaufanie ludzi telewizja i radio

Twórcy raportu nie dołączyli legendy do grafiki, wyjaśnię więc, że szary kolor słupków oznacza osoby powyżej 55 lat, żółty – 35-54 lata, a niebieski – 18-34 lata.

Okazuje się więc, że najbardziej ufają telewizji publicznej osoby starsze – 20%, przy jednoczesnym zaufaniu do telewizji prywatnej na poziomie 39%, w tej samej grupie wiekowej. Najmniej ufają telewizji publicznej osoby w wieku w przedziale 35-54 – aż 57%. W przypadku telewizji prywatnych, najmniejszym zaufaniem cieszą się w najmłodszej grupie wiekowej, czyli 18-34 lata.

Jeśli chodzi o stacje radiowe, publicznemu radio nie ufa 47% badanych przy 35% nieufającym komercyjnym rozgłośniom.

Tak źle nie było nigdy wcześniej, trudno więc przy tym dziwić się społecznemu oporowi przeciwko nowej ustawie abonamentowej, Polacy nie chcą płacić za coś, co jest tylko propagandą partii rządzącej. Można powiedzieć, że tak było i wcześniej, ale jestem przekonany, że w nie aż takim stopniu. Pamiętam czasy Dziennika Telewizyjnego, czasy transformacji, rządów PO i uważam, że najbliżej obecnym mediom publicznym do papki serwowanej kiedyś przez DTV.


Metodologia badania:

szczegółówe informacje o badaniu społeczeństwa

Photo: Geckly/Depositphotos.

  • Fatalnie! Dramat!
    Wincyj wykresuf!

  • steveminion

    „52%, nie uważa telewizji publicznej za godnej zaufania”
    Tylko 52%? Ten naród nie przestaje mnie zadziwiać…

    • redaktor

      TVN ma poziom zaufania ok 24%

      O tym fragmencie badania autor „zapomniał” wspomnieć.

    • Alot

      Nie ma to znaczenia, bo raport dotyczy mediów publicznych.

    • itakumre

      To i tak wyraźnie więcej niż 18% telewizji publicznej,

    • Bękart Mroku

      Ale ja jestem ten niedobry jak proponuje ważenie głosów wyborczych ;-)

    • Jack Morgan

      O, to ciekawe. W oparciu o jakie kryteria kalkulowane bylyby wagi?

    • Bękart Mroku

      Ponieważ rządy nasze wspaniałe zajmują się głównie wydatkowaniem to bym wagi uzależnił albo od kwoty podatku zapłaconego albo od progu podatkowego. Tak, żeby większy wpływ na politykę mieli ci co się składają. A nie Ci na których się wydaje. Skoro więcej wkładam to więcej decyduję na co to będzie wydane.
      Wtedy może by nie było głupot typu 500+ i późniejszego panicznego zbierania na to.
      A wystarczył prosty ruch i dać 500 na dziecko odliczane od podatku. Od razu ilu ludzi by wyszło z szarej strefy :D Ilu by miało dochód. I byłaby motywacja do udania się do pracy a nie zwalniania się. Czemu państwo ma wspierać osoby nie składające się na nie?

    • Jack Morgan

      Na pierwszy rzut oka wyglada jak naprawde tragiczny pomysl prowadzacy do olbrzymiego rozwarstwienia spolecznego i koniec koncow rewolucyjnego kolapsu.

      Nie bez historycznego precedensu nawiasem mowiac. Do poczytania: plutokracja.

    • Bękart Mroku

      Czyli niech się darmozjady pasą na naszej krwawicy?
      Super.
      Rewolucja by nie zaszkodziła jako środek kontroli populacji.

    • Jack Morgan

      >> „Rewolucja by nie zaszkodziła jako środek kontroli populacji.”
      Kurcze… naprawde #edgy. Wszyscy co wrazliwsi koledzy ze szkolnej lawki az szybciej wciagneli powietrze.

      Tylko zastanow sie, w ktorej czesci spoleczenstwa widzisz siebie. W tej, ktorej glos nie jest slyszany podczas podejmowania decyzji, czy tez w tej, ktorej populacja ulegnie gwaltownej kontroli kiedy miarka sie przebierze.

    • Bękart Mroku

      Poczyniasz błędne założenie, że tym razem motłoch by wygrał. Zostało by zredukowane pogłowie motłochu i tyle.

    • Jack Morgan

      /yawn

    • Bękart Mroku

      Socjalista nie zrozumie z tymi swoimi ideałami.
      Przecież ukraść komuś owoce jego pracy i rozdać nierobom jest ok.

    • Głosy już przecież są ważone! I to jest przecież główny powód tego co mamy.
      Podstawowa zasada powinna być taka, że jeśli do wyborów idzie tylko x % uprawnionych, to obsadzamy tylko x% miejsc w parlamencie. Reszta miejsc pozostaje pusta.

    • Bękart Mroku

      No nie do końca są ważone tak jak powinny. Brakuje wagi po stronie głosujacego. Bo czemu taki sam głos ma mieć ten co zapłacił 10k podatków miesięcznie jak ten co wziął 7k socjalu.

    • Dodaj do tego umiarkowane zaufanie, czyli pewnie biorą pod uwagę poziom wiadomości na przykład i już jest akceptowalnie

    • Wodnik Szuwarek

      Ludzi wychowanych w komunie nadal jest multum. Sytuacja się zmieni za 10-20 lat. Wtedy telewizję publiczną, o ile jeszcze będzie istnieć, będzie popierać 5-10%.

    • Alot

      Nie do końca.
      Jeśli przyjąć, że 18% popiera obecnie rządzących, to publiczne media mogą liczyć na takie poparcie.
      Za 10 lat niewiele się zmieni, bo dojdzie do głosu kolejne pokolenie, wychowane na wartościach swoich rodziców.
      Tym bardziej nic się nie zmieni, gdy przyjmiemy, że za tymi wartościami idą konkretne korzyści materialne (dopłaty, stanowiska etc).

    • 1% który jest błędem statst.

      Pozostałe 47 nie ogląda w ogóle to co ma ufać ??

    • W temacie

      Rozumiem, ze 100% uwaza tvn za zydo-nazi propagande, inaczej trzeba sie uznac za debila.

  • Mleczak

    Ciekawy zabieg manipulacyjny wrzucic wszystkie media prywatne do jednej puli. A przeciez wiadomo, ze te potrafia byc bardziej lub mniej wartosciowe

    • Kwiatekowy

      Jak na zmasowaną propagandę wszystkich mediów z zagranicznym kapitałem kontra jedna telewizja publiczna to TV publiczna trzyma się znakomicie.

    • ROTFl

      Cytowany pan Michnik narzeka na stronniczość mediów publicznych. :))))

    • Bękart Mroku

      Które to te bardziej wartościowe?

  • fizolof

    Dziwne, nikt mnie nie pytał o zdanie – skąd wiecie, że połowa Polaków tak uważa, skoro nie przebadaliście wszystkich?

    • Anonim

      Są 3 rodzaje prawdy: prawda, nieprawda, statystyka. ;)

  • booz

    Tvp nie używam od kilkunastu lat. Wychowanie w komunie spowodowało że nie mam zaufania do takich mediów które zawsze są podporządkowane władzy. Obojętnie której.

    • Www

      Ale 500+ spływa na konto co miesiąc w rodzince?

    • booz

      Rozumiem że chciałeś mnie obrazić ale tylko wyszedł na jaw twój brak inteligencji;) przeczytaj że zrozumieniem raz jeszcze co naposalem

    • www

      Zrozumiałem bardzo dobrze. Więc jeszcze raz pytam: spływa 500+ na konto co miesiąc?

    • booz

      Więc skoro pytasz to nie zrozumiałeś

    • Wcześniej nie biło to aż tak po oczach i uszach

    • booz

      Dokładnie tak, nie oglądam tego i nie słucham ale mam wrażenie że teraz Media publiczne straciły jakikolwiek kontakt z rzeczywistością

    • Boczek

      Biło dokladnie tak samo, o ile zwracało się na to uwagę. Siła byla zbliżona, tylko wektor odwrotny.

    • Zwłaszcza, jak zapraszane były tylko I wyłącznie jedyne słuszne osoby? Nie biło po oczach? Ty tak na serio?

  • lolo

    Lepiej zróbcie badania, ilu użytkowników ufa testom sprzętu i informacjom zamieszczanym na blogach technologicznych. Deprecha murowana.

  • citizen71

    Jak już kopiujcie artykuły to rzetelniej;)
    Badanie jest z marca i zostało przeprowadzone na próbie 595 osób metodą CATI.

    • Badanie jest ze strony Attention Marketing Research, zostało przeprowadzone w marcu na próbie 595 metodą CATI, na końcu wpisu masz info

  • mirekk

    To prosta konsekwencja działań wszystkich kolejnych rządów od 1989, podkreślonych przez ostatnie działania PiS. media publiczne są od zawsze, w mniejszym lub większym stopniu, tubą propagandową polityków. Ale takiego poziomu kłamstwa i nienawiści jak ostatnio za PiS to nawet za schyłkowej komuny nie było – stad nasilenie nieufności do TV i innych mediów publicznych. Sytuacji nie ułatwiają „ruskie trolle” zatruwając dodatkowo internety :P

    • Marx

      pierwszy rozsadny glos w tej dyskusji

  • YY

    Hahaha, a prywatne media to niby nie kłamią…

  • Stachu

    Problem raczej w tym, że swego czasu aż tylu ufało!

  • doogopis

    No a pisałem że połowa Polaków jest głupia. Połowo jeszcze wierzy!
    Ludziom sie wydaje że to pis czy inne świnie przy korycie coś zmienią.
    Jakby świnie z platformy to inne świnie!
    https://uploads.disquscdn.com/images/7f4174938169b204a978a2fd3ea49188a4cd872fc0c1a349628089761f50dd21.jpg
    Co wybory im wciskają kit a ci chodzą głosować,a kto nie jest u władzy nie zmienia sie nic. https://uploads.disquscdn.com/images/35fbe3da7c683e99cdde64f5efae3c6ce2bd2fa82ce610322986579e32511800.jpg
    Jak u władzy było PO to Pis zgłaszał poprawki dobre dla naszego kraju,bo PO je odrzucało,potem gdy byli u władzy to już poprawek nie zgłaszali. No i tak w kółko. Ten gra złego Żyda a drugi dobrego,by owce miały iluzje wyboru.
    „Można to zawsze udoskonalić i skomplikować, uczynić przerastające świńską inteligencję – wprowadzić DEMOKRACJĘ i WYBORY. Wtedy świnie będą całkowicie zagubione w wykreowanym systemie ale jednocześnie poczują się bardziej „współwłaścicielami” chlewa z większym poczuciem obowiązku aby nawet oddać życie w jego obronie. I o to właśnie chodzi. Stwórzcie im parlament, sądownictwo, siły porządkowe. Świnie będą się prześcigać we wspinaniu na nieistniejącą drabinę postępu społecznego – udowadniając całemu światu, że „większa świnia” jest tylko, jak w przysłowiu: „WIĘKSZĄ ŚWINIĄ”! Ale dla nas to wspaniała zabawa obserwując ten świński cyrk. Czasami jedna czy druga świnia jest trochę sprytniejsza i zaczyna rozumieć sytuację. Trzeba ją natychmiast okrzyknąć „wrogiem systemu” (co jest aktualnie prawdą ale świnie to zrozumieją jako “zdrajcę” i „wroga narodu”) albo….wariatem! Tak czy siak, nie jest to zbyt wielkie zagrożenie dla nas. Widzisz, świnie są „odporne na wiedzę” jak to ja nazywam. Mają one po prostu wrodzone uprzedzenie do zmiany zdania – świni nie możesz przekonać nawet gdy masz 100% argumenty. Nawet jeśli Ci ona pozwoli te argumenty użyć i w końcu przegra w dyskusji, wtedy zamiast zmienić zdanie (dla własnego dobra!) ona się na Ciebie obrazi! Widać musi bronić tego wyimaginowanego Świata w swoim móżdżku aby się nie zawalił. No cóż, Bóg stworzył świnie w ten sposób i tak ma pozostać, a my, wybrani przez Boga, mamy te świnie na własność!
    Aha, jeszcze jedno – zawsze musisz im dawać dwie opcje do wyboru. Świnie nie są w stanie samodzielnie myśleć i dawanie im prostego wyboru (możliwie najprostszy = tylko dwa wyjścia) daje im poczucie bycia decydentami podczas gdy w rzeczywistości nie decydują o niczym. A więc pamiętaj: lewo czy prawo, białe czy czarne, wschód czy zachód, piekło czy niebo, dwie dominujące partie polityczne itd., itp. My to aktualnie posunęliśmy o krok dalej. Drukujemy różne numerki na papierkach i nazywamy to pieniądzem. Świnie wprost zabijają się nawzajem aby dostać jak najwięcej tych bezwartościowych kawałków celulozy. Jest to ponad świńską wyobraźnię, że to one same, ich pot, poświęcenie i wiara w wartość tego kawałka papieru z nadrukowanym numerkiem czyni go wartym, powiedzmy, kilo kartofli czy litr mleka.”

  • Bogdan Szlachcic

    To bardzo dobra nowina, że coraz więcej ludzi nie ufa mediom. Fajnie gdyby to jeszce szło w parze z samodzielnym myśleniem.

  • Dramat? To chyba dobrze. Warto być sceptycznym. Zresztą podobnie jest w USA. Po ostatnich wyborach zaufanie do mediów drastycznie spadło.

  • Marian Zarypisty

    ja osobiście od dawien dawna nie widziałem żeby media publiczne były tak bardzo partyjne w przekazie; kiedyś lubiłem dość często obejrzeć Teleexpress, a teraz co wiadomości to wychwalanie tego co zrobił Kurski (przynajmniej na początku), albo że cały czas spada bezrobocie i wszystko jest super (bo jest PIS), albo taki przekaz żeby pokazać że opozycja nie ma racji w jakimś (każdym) temacie; druga sprawa to dlaczego ludzie zawsze w tym kraju głosują albo na PIS albo na PO; zawsze wybierają mniejsze zło; nie kierują się szczegółami i historią (ale to już dłuższy temat); nie jesteś zadowolony, nie widzisz żadnej alternatywy to nie głosuj wcale i pokaż tym samym że nie ma na kogo zagłosować, że wszyscy są do dupy i coś w tym kraju jest nie tak. A już totalnym przegięciem w tym kraju i idiotyzmem obywatelskim to była miażdżąca przewaga w głosowaniach na SLD czy Kwaśniewskiego – na bandę byłych komuchów bo ładnie mówili i wciskali kity; dopiero po latach ludzie powoli zaczynają coś po trochę rozkminiać o co tu chodzi i się mniej nabierają na stare zagrywki, ale za to nabierają się na nowe; media obecnie sobie sterują poglądami typowego głupiego naiwnego Polaka jak chcą, a większość jak tępa masa to kupuje bez większego zastanowienia, analizy historycznej i osobowej.

  • Wydawało mi się że więcej niż 50%

    TVP to taka sama propaganda jak TVN i Polsat, radio też już dawno się upolityczniło. Jeszcze te ciągłe problemy z abonamentem który dotyka nawet osoby które nie oglądają telewizji.

  • Flint_PS

    592 osób przepadanych. W marcu. Acha.

  • Laghnarr

    W Polsce nie ma kanałów telewizyjnych godnych zaufania. WSZYSCY kłamią, oszukują i sprzedają się.

  • Marcin

    Taka sytuacja : zmieniam u operatora TV kablowej pakiet TV na minimalny (od czasu do czasu coś oglądam w tradycyjnej TV). Pani z infolinii używa do przekonania mnie do wyższego pakietu argumentu OSTATECZNEGO: NIE BĘDZIE PAN MIAŁ TVN24 ! Boże ! Skąd będę wiedział jak rozumieć otaczający mnie świat !?

  • Marx

    Pomijajac fakt, iz badanie jest wysoce niereprezentatywne (600 osob?) to problemem jest brak alternatywnych zrodel informacji. Komu mozna zaufac? No komu?