Intel do spółki z Samsungiem i Fundacjami Linuksa oraz LiMo zaangażował się we wsparcie dla nowego mobilnego systemu operacyjnego. Wygląda zatem, że los MeeGo jest już przesądzony, a jego miejsce zajmie Tizen. Czym nowa platforma ma się wyróżnić na tle konkurencji? Czy Android i spółka powinni się bać nowego rywala?

Tizen ma być bezpośrednim następcą MeeGo (a wręcz jego kontynuacją). Producenci będą mogli go wykorzystać nie tylko w smartfonach, ale również tabletach, netbookach, zaawansowanych technologicznie telewizorach (smart TV) oraz multimedialnym sprzęcie samochodowym. Jego zastosowanie będzie zatem bardzo wszechstronne, co może też wskazywać na modularną budowę (w zależności od urządzenia, aktywne będą tylko poszczególne elementy systemu).

Interfejs programowania aplikaji (API) Tizena ma być oparty o HTML 5 i inne standardy webowe, co znacznie ułatwi pracę deweloperom. Autorzy wierzą, że to właśnie w tych technologiach tkwi przyszłość, jeśli chodzi o rozwiązania mobilne. Oznacza to tym samym zerwaniem ze środowiskiem uruchomieniowym Linuksa, które wykorzystywało MeeGo. Zaletą takiego rozwiązania ma być też wieloplatformowość przygotowanych tak aplikacji- ewentualne porty programów wykorzystujących Metro UI w Windows 8 powinny być zatem błahostką.

Niewątpliwie Tizen zajmie miejsce porzuconego MeeGo. Samsung jest zdecydowanie bardziej pewnym partnerem dla Intela, gdyż dysponuje ogromnymi zasobami i potencjałem produkcyjnym. Dla tego ostatniego będzie to też okazja do wkroczenia w segment mobilnego oprogramowania. Tymczasem Koreańczycy otrzymają kolejny mocny argument, który pozwoli im poczuć się pewniej i nie obawiać rywalizacji z przejętą przez Google Motorolą. O korzyściach Fundacji Linuksa chyba nie trzeba wspominać – to ogromna okazja na popularyzację opensource’owej platformy i idei wolnego oprogramowania.

Tizen oraz jego SDK mają zostać zaprezentowane już w pierwszej połowie 2012 roku. Co wyjdzie z zapewnień producentów i całej tej współpracy? Trudno tryskać optymizmem i wieszczyć rychły sukces wobec tego, co spotkało MeeGo i układ Nokia-Intel. Co prawda Samsung wydaje się o wiele bardziej wiarygodnym partnerem do tego typu działań i ma w tym też swój własny interes, ale na pewno nie będzie to dla niego sprawa priorytetowa. Największe przychody póki co przynosi Android, a jego bezpośrednią alternatywą ma być bada OS, i to tutaj Koreańczycy będą najwięcej inwestowali.

W całym tym działaniu widać jednak pewien trend stopniowego uniezależniania się od Androida. Jak już pisałem przy okazji informacji o alternatywnym systemie operacyjnym dla HTC, Google jest teraz bardzo niepewnym dostawcą oprogramowania dla producentów smartfonów, gdyż jednocześnie stanowi dla nich konkurencję za sprawą Motoroli. Dlatego w przyszłości możemy się pewnie spodziewać podobnych działań ze strony innych firm. Osobiście czekam na ruch Sony Ericssona, którego obecne portfolio jest również w całości oparte na zielonym robocie. Zastanawia mnie, czy firma ma zamiar dalej brnąć w taki model produkcji i napawać się rosnącymi przychodami, czy może ma nieco bardziej długofalowe spojrzenie na obecną sytuację. Bo ta nie napawa wcale takim optymizmem. Na razie faworyzowanie Motoroli jeszcze nie dało się we znaki, ale prędzej czy później to nastąpi, a wtedy wiadomo, kto będzie zgarniał najbardziej smakowite kąski ze stołu.

Dlatego też trzymam kciuki za projekt Tizen i nowy sojusz producentów, bo może to być świetna okazja na osłabienie monopolu Androida.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • jakub300

    Projekt niewątpliwie ciekawy i wart zainteresowania ale…

    ewentualne porty programów wykorzsystujących Metro UI w Windows 8 powinny być zatem błahostką.

    … w takie cuda nie wierzę, będą się różniły na pewno zarówno różnymi API jak i UI więc większość kodu i tak będzie do przepisania. Pytanie jak to się ma do projektu webinos który dostał sporo kasy z UE i ma mniej więcej podobne cele a jego partnerami są między innymi wspomniany już Samsung a także Sony Ericsson czy W3C.

    PS „wykorzsystujących”

    • http://manufakturka.tk Tomasz Popielarczyk

      Niewykluczone, że schodki będą, ale i tak programiści będą mieli ułatwione zadanie z racji tego, że technologie są zbliżone. Choć znając Microsoft i jego monopolowe zapędy, może być różnie.

      Dzięki za wyłapanie literówki. Poprawiona :)

  • Damian

    Nie są w stanie zniszczyć androida.

    • Edi

      nom, Google samo zniszczy Androida.

  • rrh

    Nokia też wydawała się takim „stabilnym” partnerem. Jeden podpis Elopa i jak krew w piach.

    I co? Pojawia się Samsung, któremu nie podoba się Qt od Nokii i od razu konieczne jest przestawienie się na HTML5. Samsung inwestuje w Androida, Badę. I to ma być przewidywalny partner?

    Warto dodać, że Linux Mobile (LiMo) nie odniósł prawie żadnego sukcesu.

    Ci panowie na prawdę się ośmieszają. Z hukiem ogłaszają połączenie Maemo-MeeGo, następnie pracują nad nim od początku roku i… kiedy MeeGo jest gotowy do wdrożeń, mówiąc brzydko, udupiają go.

    Jestem tym zażenowany, bo bardzo liczyłem na MeeGo.

    • http://manufakturka.tk Tomasz Popielarczyk

      No na pewno w Samsunga jako orędownika idei Open Source nie ma co wierzyć. Ale są zasadnicze różnice między nim a Nokią. Ta ostatnia, nawiązując współpracę z Intelem, była w dołku (z resztą nadal jest), z którego mógł ją wyciągnąć tylko nowy OS. W przypadku Samsunga sprawa się ma inaczej – są środki, jest potencjał i pozytywne wyniki finansowe. Koreańczycy mogą sobie zatem pozwolić na taki krok nawet z powodów czysto PR-owych.
      Niemniej jednak nie dziwi mnie Twój sceptycyzm, bo sam jestem zawiedziony porzuceniem MeeGo, które zapowiadało się na niezłą i wszechstronną platformę. A tymczasem mamy jednego smartfona „na odczep się” i kilka netbooków…

  • http://zboczuch.jogger.pl/ Zboczuch

    Tomasz Popielarczyk: No na pewno w Samsunga jako orędownika idei Open Source nie ma co wierzyć.

    Hm… Polecam np. https://opensource.samsung.com/ albo współpracę z kernelem Linuksa

  • http://bobowicz.pl Marcin

    W tym wszystkim brakuje mi jednego elementu. Po co Samsung ma wchodzic w Tizen’a jezeli ma Bada? Jakby nie patrzec, na naszym skromnym rynku to jakies 10 procent smartphone’ow. Czegos tu nie rozumiem (jak zaczna sie bawic w kolejne 15 odmian systemow to padna jak nokia)

  • http://tizen.org.pl Jaro070

    Gorąco wierzę w sukces tego systemu. Właśnie zaczynam się uczyć „na blachę” HTML5. Założyłem także polski support tego systemu: http://tizen.org.pl