fuck logic grafika
110

Rośnie sprzedaż Tigera? Naprawdę z mediami jest tak źle?

Zastanawiam się - gdzie jest jakakolwiek refleksja nad cytowanymi danymi na temat wyników sprzedaży napoju Tiger? Czy magia rosnących liczb podanych na podstawie bardzo małej próby i bez odpowiedniego kontekstu naprawdę już u nikogo w mediach nie zapala czerwonego światełka?

Przypomnę, że Tiger swoją paskudną akcją promocyjną wpakował się w poważne problemy, z których najmniej istotnym skutkiem był bojkot konsumencki, a najbardziej istotnym – wpływ na inne produkty producenta i zagrożenie ograniczenia sieci dystrybucji.

Bojkot konsumentów zakończył się tak szybko, jak się zaczął. W tej samej chwili, jak Gandalf na białym koniu, z pomocą marce przychodzą „liczby” od CMR. I uwaga uwaga – jest dobrze! Zbadano 500 małych sklepów i okazało się, że sprzedaż w jednym tygodniu (jednym!) wzrosła z 19,1% (udziału) do 19,8%. Przy czym na początku lipca udział Tigera wynosił 22,3%. No, ale to już jest nieistotne – ważne, aby napisać w tytule artykułu, że sprzedaż Tigera rośnie.

tiger sprzedaz

Czego nie przeczytacie w artykułach o rosnącej sprzedaży Tigera?

Nie przeczytacie o tym, że produkt był przeceniony i występował w niektórych miejscach w cenie 0.99 PLN za puszkę. Czy to jest ważna informacja w kontekście wyników? Redukcja z ok. 1,8 PLN na 0,99 PLN. Moim zdaniem kluczowa. Pewnie więc warto by sprawdzić poziom przeceny – skalę itp.

Nikt też na głos nie podważał analizy przeprowadzonej na tak małej próbce jak 500 sklepów (i to tych niesieciowych). Przypomnę, że podczas afery z Tigerem ze sprzedaży produktu wycofał się na przykład Lotos mający ponad 480 stacji w całej Polsce. Mamy więc analizę 500 małych sklepów bez łączenia tego z faktem, że Tiger stracił dystrybucję w 480 zupełnie innych punktach. No, ale fuck logic, przecież rośnie, prawda?

Analizowanie tygodniowego okresu też nikomu nie wydaje się dziwne? Tydzień – 7 dni – i nagle na tej podstawie ktoś uznaje, że jest lepiej. Nawet sam Maspex w komentarzu dla Wyborczej (jedyne medium, które uzyskało komentarz) odcina się od entuzjastycznych opinii, twierdząc, że tak ograniczonych danych w tak krótkim okresie w ogóle nie biorą pod uwagę w ocenie sytuacji.

Media już jednak swoje zrobiły dla Tigera

Posypały się artykuły na temat poprawy sytuacji Tigera i rosnącej sprzedaży. Ludzie czytający te teksty nie zastanawiają się czy to prawda i czy dane do takich stwierdzeń są odpowiednie. Komentują całą sytuację jakby była faktem. Niektórzy już twierdzą, że Maspex się obronił, inni wyciągają z szuflady teorie w stylu „nieważne jak, ważne, aby się mówiło” itp. Nikt nie jest już zainteresowany sprawdzeniem faktycznego stanu rzeczy.

Jaki jest efekt końcowy całej tej sytuacji? Wpiszcie sobie w Google słowo Tiger. Zobaczycie, jak ładnie pierwsza strona wyników wyszukiwana zalana jest informacjami o rosnącej sprzedaży. I to wszystko na podstawie tygodniowej analizy z niereprezentatywnej próby!

Good Job!

  • Bękart Mroku

    Boli Cię, że piszą dobrze o Tigerze czy, że dziennikarze są nierzetelni? Bo jeśli to drugie to są większe problemy z nierzetelnością dziennikarską.

    • fizolof

      Natomiast jeżeli to pierwsze, to oznacza, że artykuły mogły być kupione. Ot takie mamy dziennikarstwo.

    • Bękart Mroku

      Dziennikarstwa nie mamy. Jest bardzo nie wiele artykułów bez błędów merytorycznych, nie mówiąc na narzucaniu interpretacji.

    • mhm

      a teraz popraw swój błąd ;)

    • Bękart Mroku

      Jaki?

    • ofca

      Taki niewielki

    • Bękart Mroku

      Wskaż go proszę. Ja dziennikarzem nie jestem więc 😁

    • Przecież wskazał :)

    • kofeina

      Niewiele tu do pokazania

    • Artur Marciniak

      niewiele osób jest go wstanie dostrzec

    • Bękart Mroku

      No to ja ślepy jestem :D Dużymi literami poproszę.

    • Jack Morgan

      Przepraszam panowie, przerywam zabawe.
      >> „Jest bardzo nie wiele artykułów bez błędów merytorycznych…”
      NIEWIELE

    • Bękart Mroku

      Uff a już myślałem, że naprawdę coś klepnąłem. Ort. Mam papier na dysleksję :P
      Autokorekta nie wyłapała a ja staram się ortograficznie pisać ale nie zawsze mi to wychodzi. I faktycznie tego nie widziałem.
      Przepraszam i dziękuję za wskazanie. Postaram się zapamiętać.

    • Patryk Sadowski

      Misie a stylistykę względem „na narzucaniu” już olaliście? Nie powinno tam być przypadkiem „o narzucaniu”?

    • Bękart Mroku

      Celna uwaga, poprawione. Brak mi usprawiedliwienia na tak karygodny błąd.

    • Adam

      Albo, że zamiast dziennikarzy mamy pracowników frontu ideologicznego.

    • Mam obojętny stosunek do Tiger – myślę, że sobie poradzą. Boli mnie bardziej, że jeden suchy fakt bez interpretacji prowadzi do błędnych wniosków które wszyscy bez refleksji powielają

    • Bękart Mroku

      Pytanie czy te wnioski są błędne czy takie miały być :D
      To po pierwsze. A po drugie pomijając celowe manipulowanie faktami jest wiele artykułów gdzie autorowi brak wiedzy lub po prostu nie sprawdził.

    • Artek

      Równie rzetelne są Wasze teksty z kategorii moto. Ot, taki fakt. Poza tym jakoś dziwnie się czuję gdy widzę, że jeden „dziennikarz” zarzuca coś drugiemu „dziennikarzowi” w czasach, gdy większość tekstów jest w mniej lub bardziej oficjalny sposób sponsorowana. Poza tym „kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem”

    • Dzięki za opinię – nie bardzo rozumiem co masz do tekstów motoryzacyjnych? . Sponsorowany tekst jest u nas ZAWSZE oznaczony bo nie ma sensu tego ukrywać kiedy obie strony dealu podchodzą do sprawy na poważnie.

    • Mailosz

      No i co? A ja mam większe problemy niż z twoim komentarzem. A jednak ci odpisałem.

    • Bękart Mroku

      Widać na tą chwilę mój komentarz był Twoim największym problemem, skoro poświęciłeś mu czas ;-)

    • Mailosz

      No właśnie nie, ale poświęciłem.
      Miałeś kiedyś tak, że bardzo chce ci się jeść, ale najpierw zrobisz siku?

    • Bękart Mroku

      Tyko w wypadku gdy chciało mi się siku. Albo bardziej niż jeść, albo istniało ryzyko przerwania posiłku przez potrzebę oddania moczu. Ale nie ot tak sobie :D

    • Mailosz

      Chodziło mi o to, że nie musisz poświęcać swojego czasu zawsze największemu ze swoich problemów. Możesz się najpierw zająć mniejszymi, a potem mieć czas na większe.

    • Bękart Mroku

      Jeśli tak możesz to fajnie. A jeśli brak czasu to robisz najważniejsze.

  • Radosław

    A co jeśli… reklama była spoko?
    Może nie wszyscy jarają się martyrologią warszawy (łagodnie mówiąć, ostrzej było by idiotami którzy skazali warszawiaków na śmierć)
    Może dla niektórych IIWŚ to czasy równie aktualne jak Grunwald.
    Jak obrażali pamięć o tragedii w Smoleńsku to pies z kulawą nogą się nie zainteresował, ale nagle jak „obrazili” bożka GW to wielkie halo.

    • Tomek Niewinnian

      czekałem na taki wpis i się nie zawiodłem

    • fizolof

      Mało kogo obchodzi jak odbierasz Powstanie Warszawskie czy inne rzeczy.

      Ciebie natomiast mało obchodzi, że dla innych ludzi te wydarzenia są ważne, niekiedy bolesne. Są to wydarzenia tragiczne dla wielu osób. Niestety nie wiem, jak Ci to mam wytłumaczyć bo po prostu nie znasz takiego słowa jak PRZYZWOITOŚĆ. Równie dobrze mógłbym niewidomemu tłumaczyć, co to jest kolor fioletowy.

    • Artek

      Umiesz czytać ze zrozumieniem? Radosław zarzucił ludziom hipokryzję a Ty wyciągasz fragment i się kompromitujesz

    • doogopis

      O czym ty pleciesz? Ja może jakimś wielkim patriotą nie jestem,ani narodowcem!
      W histori naszego kraju są ludzie którzy walke o naszą wolność przypłacili życiem. W takich czy innych sytuacjach.
      I pod żadnym pozorem nie powinno sie używać takich sytuacji,do żartów czy głupawych reklam! Rozumieć?
      Takim ludziom należy sie pamięć i szacunek z naszej strony! Nie więcej i nie mniej!
      Żadna taka reklama nie może być spoko!
      I nie są to bożkowie tylko ludzie którzy zapisali sie w historii naszego kraju! Ludzie chyba poprostu nie zrozumieli o co chodzi!

    • .
    • doogopis

      Ty no weź coś nowego znajdź! Nudny sie robisz!
      Z prawdą nie wygrasz nigdy! https://uploads.disquscdn.com/images/d37bc13f997812c1545e14f952ff833cebe1d8b571486fdb4cf7b81048fd52e4.jpg Norbe i wybranka jego życia!

    • Dariusz

      Dokładnie, @disqus_k2V0zg2oYf:disqus dobrze to ujął. Maspex jest Polską marką i producentem, płaci tutaj duże podatki, a niesmak względem ich reklamy powstał dopiero po czasie gdy cała kampania dobiegała końca ;)

    • Cezary Sucharek

      „Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie” napisał kiedyś George Santayana. Więc jest duża szansa, że podczas kolejnego powstania będziesz sobie leżał w grupie trupów rozstrzelanych tylko za to, że byłeś w okolicy.

    • borysses

      Historia pokazala ze powstania sa bezsensowne.

    • Cezary Sucharek

      Jak się historii nie zna to można takie brednie wygłaszać. Powstanie Wielkopolskie było sukcesem i pokazało, że warto walczyć o niepodległość.

    • borysses

      2 z 5 wielkopolskich byly sukcesem, 1 z 3 slaskich oraz sejnenskie. Pozostale byly kleskami co daje srednia prawie 8% skutecznosci. Faktycznie warto XD

    • Cezary Sucharek

      Z milionów plemników tylko jeden plemnik zapłodni jajeczko. Nie warto ruchać ;-) Durny jesteś jak ten plemnik ;-)

    • borysses

      Nie no pewnie, lepiej sie rzucac bez broni na elitarne dywizje SS. Moj ojciec bardzo milo wspominal Powstanie Warszawskie. Coz moze byc lepszego dla 14 latka w wakacje niz bezsensowna walka z okupantem okupiona stratami 1000:1 XD I stracenie domu oraz prawie calej blizszej i dalszej rodziny. I wiekszosci kolegow z podworka.

    • Cezary Sucharek

      Czy widziałeś gdzieś baranie, żebym popierał wybuch Powstania Warszawskiego!? Jestem przeciwnikiem wybuchu powstania i osądzenia bandytów w mundurach, którzy to powstanie wywołali. Ale nie pozwolę by jakiś głupek szydził z powstania bo była to tragiczna sytuacja w naszej historii i zginęły tysiące Polaków. Im należy się spokój i wieczny odpoczynek a nie chujowe reklamy napojów energetycznych. I właśnie po to mamy pamiętać o Powstaniu Warszawskim aby nigdy więcej nie doszło do takiej tragedii. Bo jak nie będziemy pamiętać i wzruszać ramionami to za ileś tam lat kolejny Okulicki doprowadzi do śmierci tysięcy Polaków.

    • borysses

      No przeciez uwazasz chamie malorolny bez wychowania (wycieczki osobiste to do swoich tatow uskuteczniaj), ze powstania nie sa bez sensu bo wielkopolskie sie udalo XD

    • Cezary Sucharek

      Co baranie, zabolało, że wykazałem, iż nie wiesz co to takiego logika!? ;-) Jesteś sieciową wszą, która musi gdzieś wtrącić swoje trzy grosze a kiedy się okaże, że wsza popisała się jedynie głupotą to płacze jak stara baba, że krzywda jej się dzieje ;-) Ucz się baranie logiki to nikt nie będzie do ciebie pisał per baranie bo nie będziesz wypisywał głupot w sieci.

    • borysses

      Sam sie zaorales az milo, widac ze role masz we krwi :D

    • Cezary Sucharek

      Ty widzę jesteś głupszy nawet od rolnika ;-) Idź sobie na pole baranie poskubać zieleniny bo nawet do orania się nie nadajesz ;-)

    • borysses

      XD

    • Cezary Kłosowicz

      Historia pokazała, że nieprzygotowane powstania są bezsensowne. Jak się dobrze przygotować i ruszyć w odpowiednim momencie do akcji to sens jest.

    • Gdyby przyjąć że pomijamy sprawę dobrego smaku i przyzwoitości a za wykładnię bierzemy tylko jej wynik to dalej ta reklama jest fatalna, chyba że jej celem byłoby ograniczenie konsumentów Tigera do takiej jak opisałeś specyficznej grupy konsumentów. Jeśli nie, a wszyscy wiemy że nie, to ta kampania jest klapą wizerunkową dla całego Maspexu co potwierdziły kryzysowe akcje tego koncernu – tym razem nieźle zrobione.

  • Kuba

    Kolejny przyklad na to jak na swoj sposob interpretowac I podawac dane.

    • Można różnie interpretować ale trzeba mieć cały obraz a nie wyrywek

    • obywatel wyborca

      Na podstawie specyficznie dobranych danych i przemilczeniu istotnych informacji (obniżka ceny o połowę) tworzy się rzeczywistość.

      Kolejny argument za konieczną repolonizacją mediów.

    • lejzab

      naprawdę uważasz że polski kapitał w mediach zlikwiduje specyficzne dobieranie danych i przemilczanie istotnych informacji? eee… mamy polskie media i tak się w nich nie stało

    • jscst

      Tylko TeleVizja Narodowa stała się gorsza… na te paski grozy nie da się patrzeć!

    • Kuba

      Zgadzam się. I dlatego uważam, że za fakenews i manipulowanie danymi powinny być bardzo srogie kary. Takie, żebyś się zastanowił, czy jeden głupi wpis nie zarżnie ci biznesu. I ścigać to z urzędu.

    • jscst

      No to zapraszam na rozmowę o całym obrazie użytkowników FB… bo ja twierdzę, że miliardowe liczby są nie możliwe.

  • Adam Turzyński

    … dlatego to należało odbierać nie jako podsumowanie, lecz jako walkę o sprzedaż. Po prostu.

  • Qrak

    Ale elegancki przytyk dla Pajączków. Tam sporo osób w komentarzach ich zjechało (i słusznie) za pochwalny artykuł dla wyników Maspexu.

    • Nemek

      Dokładnie, ich artykuł był irytujący.

  • XXX

    :) Ja kupuje to co mi smakuje :) . I tak naprawdę nigdy mnie nie ruszyła reklama produktu haha . A tą reklamę tigera jak by nie media to bym nawet niezauważył :)

  • Diabell

    Skala „fejków” w sieci jest ogromna. Natłok informacji i mnogość źródeł, utrudniają często analizę autentyczności podanych faktów. To nie tylko problem dziennikarzy, piszących artykuły, ale ludzi w ogóle. Fake newsy podawane dalej na społecznościówkach, są tak żałosnej wiarygodności, że aż szczypie w oczy, ale co z tego? Ludzie bez namysłu udostępniają głośne tytuły, bez czytania treści, ze źródeł typu: calaprawda.pl, zparafiibezortografii.org, czy po prostu zdupy.costam. Chodzi o to by się klikało i o to, by zamęt siało.

    • kim

      ludzie jak wpadaja na aszdziennika to wierza ze to prawdziwy news mimo ze jak byk pisze ze nie.

  • damianglu

    Serio ktoś to kupował za 1,80 zł??? 330 ml za troche bardziej landrynkową oranżade w stylu helena. Serio???

  • Cezary Sucharek

    Panie Grzegorzu, dzięki takim tekstom odzyskuję wiarę w dziennikarstwo. Jeden z fajniejszych tekstów jakie udało mi się ostatnio przeczytać. Pozdrawiam Pana serdecznie z nadzieją na więcej tekstów dla ludzi ceniących zdrowy rozsądek.

  • kofeina

    Warto z tego punktu widzenia spojrzeć na sondaże poparcia partii czy rządu. Zwykle badanie przeprowadzane jest na próbie ok. 1000 osób.

    • SeverianPL

      Dlatego cotygodniowe wykresy poparcia, komentowanie sondaży i skoków o kilka p.p. jest bardziej niż śmieszne.

    • jscst

      Spoko… PIS zmierza do 120%.

  • MacDom

    Dobrze zauważyłeś jak pochopnie media podjęły ten temat. Z drugiej po co w ogóle one o tym piszą. Przecież Tiger, jego wyniki etc to g. warty temat. Kogo normalnego obchodzi sprzedaż energetyka etc. Przecież to jest tak nie istotne ze aż szkoda gadac.

  • jaad75

    Ja zacząłem kupować Tigera wyłącznie dzięki tej reklamie.

  • Ymnytor

    najbardziej istotnym – wpływ na inne produkty producenta

    Naprawdę myślisz, że jest dużo osób, które sprawdzą jakie producent ma jeszcze produkty poza Tigerem i w związku z kampanią przestaną je kupować?

    • Damian Borowczyk

      „najbardziej istotnym – wpływ na inne produkty producenta i zagrożenie ograniczenia sieci dystrybucji.”

      Te kilka słów na końcu zdania moim zdaniem rozwiewa wątpliwości. Nie chodzi o konsumentów a np. takiego Lotosa, który mógłby wycofać nie tylko Tigera ale wszystko co od Maspexu. Tak ja to zrozumiałem.

    • Ymnytor

      No ale po co Lotos miałby to robić? Przecież to wycofanie Tigera to pokazówka.

    • Damian Borowczyk

      Ja tylko podpowiedziałem jak ja odbierał słowa autora, o szczegóły to już jego pytaj :P

  • Morski Morświn

    A to niby na AW nie ma artykułów opłacanych przez korporacje? Mam wrażenie że nie wszystkie są otagowane jako sponsorowane :)

    • kim

      no, czasem pisza że we wspolpracy co nalezy tak rozumiec jako akcja partnerska.

  • Hiena nie Tiger

    Teraz na 1 Września może impreza Tigerów na Westerplatte żeby poimprezować ku chwale Pancernika Schleswig-Holstein? http://www.instagram.com/p/BYGieHmnTlR/?taken-by=tigerenergydrinkss

  • Norbert G.

    Reklamę te robiło nowe pokolenie nie rozumiejące tamtych czasów, młodzi pracownicy, młodzi kierownicy nikt nie widzi problemu i puszczają takie reklamy do tv. Czasami nawet kampanie reklamowe daje się firmom zewnętrznym a takim ci zależy, no tylko że ktoś to później akceptuje tak jak napisałem w pierwszym zdaniu.

    • Usher

      Pokolenie nie ma nic do tego. Ludzie dostali do zrobienia reklamę na rzekomy „Dzień pamięci”, bez zwracania uwagi na datę. To zrobili reklamę o słabej pamięci, ze Słoniem Trąbalskim, co ma kokardkę zawiązaną na hmm… trąbie.

  • Ja

    A konkurencja siedzi cicho i pcha promocje, ile wlezie. Wszystkie okoliczne sklepy mają od afery z tigerem dostawki z energetykami przy kasach. Statystyki z tej okresu prawdopodobnie nic nie znaczą. Jest chaos.

  • Shakuahi

    A nie możemy się po prostu zgodzić, że każdy przykład nierzetelnego dziennikarstwa jest zły i jako taki powinien być tępiony?

    • SeverianPL

      Każde wypunktowane kłamstwo i manipulacja się liczą. Kropla drąży skałę ;)

  • SceptycznyStefan

    Abstrahując od samej reklamy Tigera to nie mogę zgodzić się z cytatem poniżej, bo jest na niezgodny z faktami:
    ” I to wszystko na podstawie tygodniowej analizy z niereprezentatywnej próby!”
    Udzial w rynku wzrósł? Wzrósł.
    Czy próba jest niereprezentatywna? Jest reprezentatywna bo to 500 sklepów. Skoro badania opinii publicznej są reprezentatywne na próbce ok. 1500 osób przy populacji ok. 35 milionów, to tym bardziej 500 sklepów przy populacji powiedzmy 200,000 sklepów w Polsce (mogę się mylić ale na 100% mamy mniej sklepów niz Polaków, jeszcze…)
    Także Grzegorz pierwszy semestr statystyki się kłania.

    • Atime

      „Jest reprezentatywna bo to 500 sklepów.”
      Próba reprezentatywna nie zależy (tylko) od liczebności, ale również tego, czy wiernie oddaje ogół, do którego chcemy się odnieść.
      Jesteś w stanie odpowiednio dobrać 1500 osób tak, żeby dało się ich wyniki ekstrapolować na całą populację. ALE:
      Populacja 500 małych sklepów NIE REPREZENTUJE ogółu wszystkich sklepów (średnie/duże/hipermarkety/stacje/stoiska/cokolwiek innego).

      Także Stefan pierwszy semestr statystyki się kłania.

  • Abstrahując już od całej sytuacji, zastanawia mnie jak ktokolwiek może pić Tigera i Tigeropodobne, ohydne w smaku napoje, kiedy na rynku jest – trochę jednak droższy ale świetny w smaku – Monster?

    • damianglu

      Droższy bo większy! :) I rzeczywiście ten napój w niektórych wariantach jest w mojej opini dobry.

  • kubastick

    Może ja jestem nienormalny, ale piję napój dla smaku, a nie ze względu na marketing…

    • jscst

      Byłbyś nienormalny gdybyś zmieniał komputer ze względu na pulpit.

  • Kamil

    Kogo to obchodzi? Przestać coś kupować tylko dlatego, ze wyszydza idoli garstki polaczków? xD

  • Marecki

    Sam zacząłem kupować Tigera po tej taniej nagonce ;)

  • Matt

    Brawo dla Pana Marczaka, za rzeczowe podejście. Jak wyniki po tak krótkim czasie mogą być jakkolwiek ważne…

  • Mateusz Gostomski

    Chciałbym jeszcze zauważyć jedną rzecz. Nie wiem jak ma to się do skali sprzedaży w kraju, ale jak byłem na Kaszubach przy usuwaniu skutków nawałnic to w każdym punkcie zbiorczym tj.’ kantynie” dla wolontariuszy/strażaków były po prostu ciężarówkami dowożone tigery. Były to oczywiście dostawy od osób prywatnych, ale było tego tyle, że głowa mała. Raport uwzględnia dokładnie ten okres….

  • Nathan Drake

    Cytat „Nikt nie jest już zainteresowany sprawdzeniem faktycznego stanu rzeczy” odnosi się nie tylko do tej konkretnej sprawy z Tigerem ale praktycznie do wszystkich aspektów życia, ludzie to jebani ignoranci i idioci, co się wykorzystuje na potęgę budując opinie publiczną. Dodatkowym ulatwieniem jest że rzeczy ktore najłatwiej zrozumieć i przyjąć za fakt są łykane przez spoleczenstwo jakby byli młodymi pelikanami. Także nic nowego, welcome to earth.

  • To samo przewidziałem slyszac o wzrostach, ze pewnie przeceny zrobili XD

  • Tomasz Płókarz

    @hazan1:disqus

    Dawno dawno temu w czasach prawie że arpanetowych, był jakiś ONZ-owski Światowy Dzień Ludności czy jakos tak.
    Sezon ogórkowy, więc WSZYSTKIE, podkreslam WSZYSTKIE media podały, ze „co sekunde rodzą się 3 dzieci” za jakąś depeszą agencyjna, najpewniej PAP. Zrobiłem szybkie obliczenia i wyszło ze owszem, ludnośc Ziemi przyrasta o 3 na sekundę ale to jest zupełnie co innego niż podano w komunikacie. Na przykład 10 urodzeń, 7 zgonów.

    Ale sam wiesz jak to jest, sam jesteś „media”

  • Ryszard Strózik
  • Radek

    Wykres z udziałami rynkowymi i pisanie o rosnącej sprzedaży, kiedy wiemy z innych artykułów, że kategoria energetyków spada. Fuck logic!

  • Jaro

    na bezprawniku takie bzdury wypisywali, widac dobry portal i wiarygodne info :)

  • Arek Jarosz

    Ktoś tu nakręca niepotrzebną aferę, bo sam maspex przyznał że te analizy nie są rzetelne. Co nie zmienia faktu, że nie wierzę w ten cały bojkot, nie ma on najmniejszego sensu. Maspex błąd popełnił, przyznał się do tego i przeprosił. Dla mnie koniec sprawy

    • jscst

      No właśnie… o bojkocie Volswagena, którego produkty zabijają Polaków tu i teraz jakoś nie słyszałem.

  • Glebogryzarka

    Patrząc na przebieg kampanii marketingowej Maspeksu, widać jak na dłoni, że :dziennikarze: to idioci, w szczególności ich odmiana internetowa (tak do was rozmawiam, antyłeby). Po pierwsze, gdyby nie oni wiele osób (w tym niżej podpisany), nawet by nie zdawało sobie sprawy z faktu istnienia takowej (rzekomo kontrowersyjnej – kwestia gustu) kampanii. Po drugie, poprzez swoją głupotę spopularyzowali markę i nie wydaje mi się, że negatywnie, bo konsumenci tego produktu (w tym niżej podpisany) mają to głęboko gdzieś – zarówno samą kampanię, jak i komentarze do niej się odnoszące. A osoby wcześniej nie wiedzące o marce, właśnie sobie ją uświadomiły. Za dwa, może pięć tygodni zapomną o gównoburzy w necie, ale świadomość produktu pozostanie.
    A prawaki i tak potrzebują energetyków do wódy (bo taka mają kulturę picia), więc i to się nie zmieni.

    Można by rzec, ręce i nogi opadają i wciąż powtarzać, że jeśli coś cię boli w necie, w szczególności reklamy – ignoruj to, bojkotuj, olewaj, bo to najlepsza broń – cisza – ale jest to niczym rzucanie grochem o ścianę. Głupców nie braknie, a „cwanych” :dziennikarzy:, którzy mają nadzieję na klikalność, bo wrzucili hotnjusa jest cała masa. Ech…

  • Ja cały czas byłem, jestem i będę zdania, że Tiger to wszystko przygotował skrupulatnie. Nie wierzę w kryzys i te wszystkie ściemy o problemach. Jeszcze chwilę poczekajmy i zobaczycie jak sprzedaż wystrzeli znów do góry. Wystarczy spojrzeć ile pojawiło się od czasu afery darmowych artykułów, za które marka nie musiała nikomu zapłacić.

  • T

    Z ciekawości wpisałem w Google „Tiger”. I co? Dwa artykuły o tym, że wzrosła im sprzedaż… pozostałe wyniki mówią o tym, że wyniki tego badania są błędnie interpretowane przez część mediów. Pranie blogierze, trochę rzetelności proszę, zanim zacznie Pan zarzucać jej brak innym…

  • insider

    Tiger spada. Licząc z wykresu: z 21,2% (średni udział w lipcu) do 19,5% (średni udział w sierpniu). To bardzo poważny spadek! Pytanie czy to Tiger promuje tego „fake newsa” o wzroście gdy jest spadek? Kto płaci za badanie CMR-u? Panel tygodniowy jest b. drogi. Dane z panelu są poufne. Ujawnienie ich grozi astronomicznymi pozwami – chyba, że ujawniono je za zgodą lub na prośbę klienta..? Kto jest w tym wypadku klientem? (zazwyczaj za panel płaci badana marka, w tym wypadku Tiger). Jaki interes ma człowiek promujący „fake’a”? Kim jest? Wpływową osobą w mediach elektronicznych – szefem domu mediowego OMD. Skąd ma tajne dane z CMR-u, co go z tą firmą łączy? Dziwne jest zachowanie Tigera – ujawniają tajne dane ich marki, a oni się dystansują. Inni groziliby pozwami prawnymi. Podsumowując: ze spadku zrobiono wzrost. Ostro go wypromowano. Kto za tym stoi i dlaczego? „Ciu bono” – kto by na tym skorzystał?

  • Asia

    Ci co tiger im pomaga przetrwać dzień w pracy będą pili go dalej. Ludzie na pewno docenili ich działania po aferze.

  • Statystykami łatwo jest manipulować w dowolny sposób. Choć z drugiej strony bardzo prawdopodobne, że ta cała afera była z góry zaplanowana – dla rozgłosu.

  • anemusek

    Przecież wszyscy wiedzą, ze jesteś „nacjonalistą” (można by napisać bardziej dosadnie ale nie jest moją intencją kogokolwiek obrażać) bez dystansu do spraw „narodowych”. Nie musisz się popisywać swoim światopoglądem i ograniczeniami.
    Krucjata przeciw Maspexowi to wyłącznie twój wymysł i innych tego typu osobników czy ich grup, a reszta Polaków świetnie się bawi trollując was. Nikt nigdy poza twoją wyobraźnią nie prowadził żadnego bojkotu konsumenckiego bo większość to nie obchodzi albo po prostu bawi.
    Na marginesie to na ramach antyweb były naprawdę niesmaczne i o wiele bardziej dosadnie obrażające pamięć bołohaterów materiały i nikt jakoś nie bojkotuje antyweb choć wielokrotnie zbiera się na wymioty.

  • Jarek Siedlak

    Grzesiu, Maspex to twoja prywatna krucjata i naprawdę nikogo to, a przynajmniej bardzo niewielu.