Jakiś czas temu ogłaszałem na moim profilu na Google+, że biorę udział w programie Playa TestujSmartfona. Zapatrywałem się na tę inicjatywę bardzo optymistycznie, licząc na to, że operatorowi zależy rzeczywiście na edukacji Polaków w zakresie nowych technologii, jakimi są Android czy sam smartfon. Nic bardziej mylnego. Program, o którym usłyszeć mogliśmy we wszystkich możliwych mediach to tak na prawdę sposób Playa na pozyskanie bazy potencjalnych klientów, powiększenie bazy obecnych oraz zdobycie króliczków doświadczalnych praktycznie zerowym kosztem.

Smartfona do programu wzięto chyba z muzeum

W programie TestujSmartfona są rozdawane telefony z najniższej półki. Huawei Ideos U8500 to urządzenie naprawdę kiepskiej jakości. Nadaje się do prostych zadań typu odbieranie telefonów czy pisanie smsów lub maili – ale to można zrobić i na featurephone’ach. Telefon ten mam od trzech dni, a już zdążył mnie zirytować swoją topornością. WiFi czy internet przez 3G działają dobrze, ale co mi po tym, jeśli nie mogę w pełni wykorzystać aplikacji internetowych.

Skype? Zapomnijcie, aplikacja tnie się tak, że podczas rozmowy dochodzą jedynie urywki słów. YouTube? Teledyski potrafią klatkować nawet po wyjściu z trybu High Quality. Przeglądarka zainstalowana domyślnie w Androidzie to dla Was za mało? Nie łudźcie się, że poużywacie sobie Dolphina – nie da się na tym telefonie z niego korzystać.

Wszystkie te problemy z wydajnością pojawiają się nie z powodu obciążenia systemu aplikacjami działającymi w tle. Telefon jest po prostu drastycznie powolny. Nie powinno to jednak dziwić, gdy zajrzymy w specyfikację. U8500 to taki G1 od Huawei, tylko bez klawiatury fizycznej. Przypominam, że G1 był pierwszym telefonem z Androidem i pojawił się na rynku trzy lata temu. Wydaje się być już zabytkiem, a tu proszę – mamy zabytek w nowej wersji. Ekran o takich samych parametrach, jedynie U8500 ma więcej kolorów, praktycznie identyczny procesor, w Huawei kilkadziesiąt megabajtów RAM-u więcej, ale i tak bez rewelacji, bo 256MB. Nie mam pytań.

Rozumiem, że ten model telefonu ma obniżyć próg wejścia w świat Androida, ale czy nie zdecydowano się na zbyt wiele kompromisów? Ze smartfona można korzystać, ale co to za przyjemność, kiedy aplikacje działają topornie? Po używaniu tego smartfona przez dwa tygodnie niektórym może pozostać niesmak związany z szybkością jego działania i mogą zrezygnować z jakiegokolwiek smartfona w przyszłości.

Z drugiej strony zakładam, że Huawei ma być takim niskobudżetowcem dla tych, którzy chcieliby podążać za trendem smartfonów, ale nie za bardzo ich na to stać. U8500 z pakietem 1GB i 150 minut to koszt 19 zł w abonamencie za 45 zł miesięcznie. Ze względu na tak niski próg wejścia, osoby, którym nie do końca zależy na wydajności telefonu z pewnością skuszą się na tę ofertę, zwłaszcza gdy Play po zakończeniu programu zaoferuje zniżkę. Była o tym mowa już na początku kampanii TestujSmartfona.

TestujSmartfona buduje bazę potencjalnych klientów

Rejestracja w programie wymaga od konsumenta wyrażenia zgody na kilka procederów. Nie tylko zgadzamy się na to, by sprawdzono nas w Biurze Informacji Kredytowej, ale także godzimy się na otrzymywanie od Play mailowo i telefonicznie ofert reklamowych i promocyjnych. Brawo dla Play za spryt.

Pod pozorem akcji edukacyjnej zdobywa on bazę potencjalnych klientów, do których będzie mógł telefonować w przypadku pojawienia się nowych ofert. W ten sposób oszczędza koszty pozyskiwania danych. Z kolei telemarketerzy nie będą już dzwonili do losowych osób, ale do tych, którzy po pierwsze w pewien sposób są zainteresowani ofertą Playa oraz smartfonem, a po drugie – są wypłacalni, co potwierdziło wcześniej Biuro Informacji Kredytowej.

Play uzbierał bazę króliczków doświadczalnych, którzy zgłosili się dobrowolnie

Wykorzystanie Kuby Wojewódzkiego w kampanii napędza sukces programu. Celebryta ten budzi zainteresowanie dużej liczby Polaków. Nic zatem dziwnego, że zbudowano system, w którym można wygrywać dostęp do kolejnych spotów z Kubą. Jest jednak jedno ale. Żeby móc rozpocząć wykonywanie zadań konkursowych, musimy na samym początku zainstalować dwie aplikacje od operatora. Jest to pierwsze zadanie i nie ma możliwości ominięcia go, jeśli chcemy brać udział w zabawie. Rozumiem, że instalacja przykładowej aplikacji może być walorem edukacyjnym, ale nie w przypadku gdy aplikacja ta służy do… inwigilacji.

Tak, aplikacja Testuj Smartfona nie robi nic innego jak zbieranie danych ze smartfona i wysyłanie ich do Play. Nie ma do niej nawet żadnego interfejsu. Po prostu działa w tle, zbiera informacje i wysyła je do operatora. Lista uprawnień, na jakie należy zezwolić aplikacji przed instalacją jest naprawdę długa:

• Twoja lokalizacja (dokładna lokalizacja GPS)
• Twoje wiadomości (czytanie wiadomości SMS lub MMS, odbieranie wiadomości SMS)
• Informacje osobiste (czytanie danych kontaktów, odczyt historii i zakładek przeglądarki)
• Połączenie sieciowe (pełen dostęp do internetu, tworzenie połączeń Bluetooth)
• Pamięć (modyfikowanie/usuwanie zawartości karty SD)
• Połączenia telefoniczne (odczytywanie stanu i informacji o telefonie, przechwytywanie połączeń wychodzących)
• Narzędzia systemowe (czytanie plików dziennika systemu)

Zrzut ekranu z procesu instalacji aplikacji – dodany o 18:20

Zgaduję, że ze względu na charakter działania aplikacji nie można było zainstalować jej domyślnie na telefonie – prawdopodobnie Playowi oberwałoby się za coś takiego od GIODO. W tym przypadku mamy jednak dobrowolną decyzję użytkownika. Użytkownika, który często nie zdaje sobie sprawy z tego, na co wyraża zgodę, bo korzysta z tego typu urządzenia po raz pierwszy w życiu. Play dodatkowo zachęca do zabawy informacją o konkursie – wygraną otrzymają osoby, które zdobędą najwięcej punktów, czyli wykonają najwięcej zadań.

Widać, że operatorowi nie zależy wcale na konkursie, a na tym, by jedynie użytkownicy zainstalowali aplikację raportującą. Gdyby było inaczej, nie musiałbym czekać całych 24 godzin na doliczenie mi 100 punktów za instalację aplikacji.

Druga aplikacja konieczna do zainstalowania to Play Box, która służy między innymi do sprawdzania stanu konta czy oferująca dostęp do marketu Playa (mp3, tapety, filmiki, dzwonki etc).

Podsumowanie na chwilę obecną

Na dzień dzisiejszy jestem głęboko zawiedziony. Logistycznie nie wszystko wypadło pomyślnie. Sam nie miałem problemów, ale czytałem, że do niektórych salonów smartfony nie zostały dostarczone. W kwestii konkursu poczekam natomiast, aż punkty zostaną mi naliczone i sprawdzę, czy program rzeczywiście oferuje interesujące walory edukacyjne.

Nawet jeśli okaże się, że takowe istnieją, myślę, że i tak nie zrekompensuje to wątpliwych metod stosowanych przez Play. Starter z pięcioma złotymi i gigabajtowym pakietem oraz Kuba Wojewódzki to niewystarczająca nagroda za pełnienie roli królika doświadczalnego i przekazanie swoich danych wraz z możliwością ich wykorzystywania.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Pingback: Google poinformował mnie mailowo, że udostępniam dane lokalizacyjne – tak się dba o prywatność użytkownika

    • Tom

      Panowie i panie, cóż to za brednie… każdy ma prawo do opinii, każdy ma prawo do akcji testujsmartfona.pl… zwlaszcza sam play… jedni z was piszą o agresji, drudzy piszą o inwigilacji, trzeci tylko narzekają celując w operatora i telefon który dał za DARMO temu nędznemu NARODOWI… jaki naród taki telefon… pfff… nie zagląda się darowanemu koniowi, tylko sie testuje i sie chce bądź nie… a co powiecie gdy wyrasta nowa sieć o krótkiej i egzotycznej nazwie PLAY i nagle musi się wybić spośród trzech kucyków takich jak Plus, era i orangutan? nie ma agresji operator traci, jest agresja? domatorscy gazetkowicze nie podołają, będą hejterzy- fr’erzy którzy lubią przepłacać a Play zarobi więcej, więc ten kto na to narzeka, uwielbia przepłacać i tym samym daje sie d’mać a po drodze jeszcze naiwnie wierzy że ma racje… idz do salonu kup starter Play za 9 zł… już nigdy nie będziesz liczył ile zostało Ci minut bądź złotówek na koncie… idz a nigdy nie wrócisz…

    • Tom

      Szymon, moim zdaniem miałeś ch’owy obiad i musiałeś na coś ponarzekać, zachowałeś się jak typowy polaczek… wszyscy którzy to skomentują niepochlebnie się tak zachowują… po co komu wasze dane? ludzie… tak boicie sie o dane, a na portalach społecznościowych świecicie gołymi tyłkami, tatuując swoje nazwisko na spuściźnie tej cybernetycznej speluny… Druga kwestia to zerowy koszt z szymona dupo-wycieranki… przecież Play zapłacił baaardzo duzo kasy żebyście przyszli przetestować tego smartfona… żebyście się nauczyli… Play daje wam ludziom ogromne możliwości, daje wam tak elastyczne rozwiązania, że sztywny T-mobile może tylko furtkę zamykać po Play… Orange nawet się nie wychyla tylko wciska zetafony starszym ludziom… jak coś jest fajne i tym samym głośno zdobywa uznanie to zaraz znajdują się tacy którzy próbują to gwałcić

  • http://www.facebook.com/szymon.pieprzyk Szymon Pieprzyk

    jak już przebrniesz przez proste „achievementy” pojawiają się takie dot. instalacji PŁATNYCH aplikacji/gier. to już jest chamstwo czystej wody

  • http://www.facebook.com/sonorov Andrzej Libiszewski

    Zgodę na przetwarzanie danych i wysyłanie ofert można po testach przecież wycofać :)

    • Konrad

      poprostu powiedzieć, że już nie wyrażamy na to zgody?

    • http://blog.voter101.pl Wiktor

      Śmieszny jesteś. Przecież to skandal, żeby on musiał sam jeszcze zgodę wycofywać! Jeszcze w dodatku taki badziewiaty telefon mu dali. Co z tego, że było wszystko od a do z wypisane na stronie? Skandal, hańba i w ogóle Playa wygońmy z kraju. ;)

  • lty

    I tej pięknej akcji użycza twarz Kuba Wojewódzki.

  • lty

    Czemu nie dodają się moje komentarze?

  • Kuba

    Czyli co Kuba Wojewódzki wiekowo pasuje do promocji tego „archaicznego” modelu :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1202272890 Waldemar Bulkowski

    Z reguły, jeśli mam możliwość, staram się korzystać z tańszych ofert. Jednak, i właściwie nie wiem tak do końca dlaczego, gdy mam wybrać ofertę dotyczącą telefonów komórkowych to Play w ogóle nie biorę pod uwagę. Jakoś im nie ufam. Zbyt agresywny, sprawia na mnie wrażenie, że liczy się dla nich tylko kasa – zero etyki. Owszem, w biznesie większość tak postępuje, ale przynajmniej starają się stwarzać pozory :) Play odbieram negatywnie i widzę, że po raz kolejny miałem rację ;)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=591970637 Marcin Gruszka

    Szymonie. Po tak szanowanej marce jak antyweb.pl spodziewałem się bardziej dokładnego podejścia do tematu. Szkoda, że nie znalazłeś czasu, żeby zadać mi kilka pytań.
    Oczywiście model oferowany do testów nie jest najnowszym najszybszym modelem na rynku. Do testów przygotowanych jest kilkadziesiąt tysięcy urządzeń, testować będzie ponad 150 tysięcy ludzi, mnóstwo tych telefonów do nas pewnie nie wróci, lub wróci w stanie nie nadającym się do kolejnych wypożyczeń. Jaki model proponujesz? Galaxy S2?
    Z całym szacunkiem, ale akcja nie jest skierowana do użytkowników takich jak Ty czy ja. To akcja dla ludzi, którzy nigdy smartfona w ręku nie mieli i chcą sprawdzić jak to jest.
    Bezpieczeństwo danych. To moim zdaniem antyhit tego tekstu. Nie czytamy SMSów, nie sprawdzamy książki, nie sprawdzamy historii z przeglądarki. Skąd takie wnioski? Aplikacja analizuje tylko sam fakt realizacji czynności w smartfonie. Na przykład wysyłanie SMSa. Nie czytamy go, nie sprawdzamy do kogo go wysłałeś. Odnotowujemy samo zdarzenie. GPS – nie sprawdzamy gdzie jesteś, sprawdzamy tylko czy włączyłeś nawigację, czy wykorzystujesz GPS i TYLE. Inwigilacja dotyczy tylko i wyłącznie „smartfonowych” zachowań użytkownika.
    Proszę nie wprowadzaj w błąd czytelników. Szanuje Twoją opinię, ale proszę bądźmy obiektywni.

    Pozdrawiam,
    Gruszka
    Rzecznik PLAY

    • Shenson

      Autor chyba naprawdę myślał, że dostanie za darmo smartphona z najwyższej półki. Przecież to oczywiste, że nikt Ci nie wypożyczy takiego telefonu, bo co by miał później z nim zrobić? Żaden normalny klient nie kupi później w abonamencie używanego telefonu więc jest to czysta strata dla Play. Tekst o czytaniu smsów, lokalizacji – myślałem, że padnę… W jakiej sieci byś nie był, przesyłają one twoje smsy, przekierowują rozmowy, śledzą lokalizację na podstawie nadajników, z którym się łączysz i wcale nie potrzeba do tego smartphona. Gdyby chcieli mogli by to wszystko przechowywać i sprawdzać tylko kto by miał na to czas i chęci? Jak to mówią „Darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby”.

    • http://forum.samsungbada.pl andrzej

      Shenson: Żaden normalny klient nie kupi później w abonamencie używanego telefonu więc jest to czysta strata dla Play.

      Nikt nie dostaje używanego telefonu…
      Wszystkie są nowe, telefony po testach idą do komisów itp.

    • Adamos

      Może niekoniecznie Galaxy S2, ale już Xperia X8 (z resztą dość popularna ostatnio w ofertach konkurencji) jest w dość podobnej cenie co ten cały Huawei. Sama X8 śmiga płynnie aż miło i ma sporą rzeszę fanów.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=591970637 Marcin Gruszka

    Jeżeli ktoś jeszcze ma podobne jak Szymon wątpliwości to proszę o kontakt marcin.gruszka@play.pl

  • http://www.pomoczdalna.com szpadel83

    LOL
    Autor jest pokrzywdzony, że zgodził się na ich warunki by dostać smat’a za free? żeby dostać coś za darmo wiadomo, że trzeba coś dać – chociażby za darmo ;)
    1. dostęp do sieci – tel, sms/mms, internet masz przez play
    2. ustawa nakazuje trzymac operatorom przez jakis czas historii polaczen i sms’ow oraz wejsc na strony www – wiec w czym problem? i tak maja do tego dostep :P
    3. jezeli prywatnosc/tajnosc ma dla nas takie znaczenie to jakiego grzyba uzytkownik pakuje sie w promocje z „*”.
    4. BIK – przeciez kazdy operator to sprawdza jak daje telefon czy nawet sam abonament – takie czasy
    5. slaby smart – promocja dla gowniarzy i odpowiedzcie sami ktorego bedzie stac na kupienie dobrego smrt’a – Galaxy II czy Desire ?

    PS. Ja chcę telewizor i konsole do testów – jak wyśle maila do Sony to mi dadzą jak będą mogli zobaczyć w co gram?

    • mos

      Mały offtopik – wspomniana firma wie w co grasz, oglądasz, słuchasz (na konsoli ofkorz), co masz podłączone do konsoli i z jakiego telewizora korzystasz. No chyba, że odłączysz ją od sieci :)

    • Mariusz

      „5. slaby smart – promocja dla gowniarzy” – wypraszam sobie. Mam 40 lat, skorzystalem z testu , bo nie mialem wczesniej potrzeby uzywania smartfona.
      Promocja pozwala mi na przetestowanie czegos, co nie bylo mi niezbedne bez ponoszenia kosztow.
      A z tego co zauwazylem, to czym wiekszy gowniarz, tym drozszy smartfon w rece. Pytanie czy napewno jest mu potrzebny – z tego co widze to tylko do gier.
      Niby mozna smartfona uzywac do powazniejszych zadan, ale nie oszukujmy sie, wikszos smartfonow jes uzywanych jako playery i konsole. Czasami jako GPS.

  • http://www.facebook.com/pwicherski Piotr Wicherski

    Kilka słów w obronie HTC Dream:

    Porównanie z G1 jest delikatnie rzecz ujmując dziwne.
    G1 zakupiłem kilka miesięcy po premierze w naszym kraju.

    Dolphin Browser działa, ba! Wręcz śmiga

    YT nie tnie się ani sekundy, nawet na HQ

    Na oko wypróbowałem do tej pory grubo ponad tysiąc aplikacji i tylko kilka mi się zacinało, przy czym w ogromnej większości była to wina devpa aplikacji.

  • Cube-K

    Uwielbiam takie placzliwe artykuly. Ojej, znow sie okazalo ze niema nic za darmo ? Kolejny raz swiat Ci pokazal ze zyjemy w swiecie konsumpcji, marketingu, reklamy, promocji i napewno NIKT takiej akcji nie robi dla Twojego dobra? To straszne ze kolejny raz dales sie nabrac ;-) Wake up wake up, XXI wiek mamy ;-)

  • szukający

    Ja zrezygnowałem od razu, jak tylko zobaczyłem do czego mam się zobowiązać. To nie jest wcale oferta za darmo – ale niestety w Polsce pozwala się na reklamy, które wprowadzają w błąd.

    • http://szymon.barczak.info Szymon Barczak

      Nie podobają mi się te warunki, ale zdecydowałem się, że doprowadzę sprawę do końca, żeby móc Wam zaprezentować, jak to wygląda od wewnątrz.

  • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

    Gdyby to napisał ktoś inny na innym sajcie pewnie zrezygnowałbym z tej promocji.
    W tym wszakże wypadku nadal czekam :D

  • http://forum.samsungbada.pl andrzej

    Aplikacja Testuj Smartfona – przecież dostajesz oddzielną kartę SIM, która ma służyć do testowania, nie do prywatnych rozmów/sms

    • http://www.facebook.com/pwicherski Piotr Wicherski

      Bardzo trafna uwaga.
      Nie mniej, właśnie zapisałem się na testy tegoż Huawei’a

      Zobaczymy co tak na prawdę potrafi, a może to tylko Pan Szymon tak dziwnie obchodził się z telefonem?

      Chętnie to sprawdzę, czekam na decyzję Play o przyznaniu mi takowego.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=591970637 Marcin Gruszka

    Panie Szymonie śmiało!
    5. • Twoja lokalizacja (dokładna lokalizacja GPS) – NIE, wyłącznie fakt skorzystania z GPS
    • Twoje wiadomości (czytanie wiadomości SMS lub MMS, odbieranie wiadomości SMS) – NIE, wyłącznie fakt wysłania / odebrania wiadomości
    • Informacje osobiste (czytanie danych kontaktów, odczyt historii i zakładek przeglądarki) – NIE, wyłącznie fakt dodania nowego kontaktu
    • Połączenie sieciowe (pełen dostęp do internetu, tworzenie połączeń Bluetooth) – NIE, wyłącznie sprawdzenie czy wifi i bluetooth zostały przez uczestnika włączone
    • Pamięć (modyfikowanie/usuwanie zawartości karty SD) – NIE, wyłącznie informacja, że operacje na karcie sim zostały wykonane
    • Połączenia telefoniczne (odczytywanie stanu i informacji o telefonie, przechwytywanie połączeń wychodzących) – NIE, przechwytywanie rozmów? co to za stek bzdur? Tylko informacje o tym, że połączenie jakiekolwiek zostało wykonane
    • Narzędzia systemowe (czytanie plików dziennika systemu) – NIE pobieramy żadnych logów szczegółowych

    • http://szymon.barczak.info Szymon Barczak

      Wymieniłem w tym miejscu jedynie informacje, jakie zostały wypisane przy próbie instalacji aplikacji. To sam Android powiedział, że aplikacja może uzyskać dostęp do takich, a nie innych treści klienta. Wcale nie zarzucam Playowi w tym miejscu podsłuchiwania rozmów. Możecie jednak mówić, że takich danych nie zbieracie, ale prawda jest taka, że macie taką możliwość. Sam system przed tym ostrzega.

      Nawet jeśli nie czytacie SMS-ów użytkowników czy nie sprawdzacie ich dokładnej lokalizacji, to i tak macie bazę króliczków doświadczalnych. Tu się nic nie zmienia – wciąż jest to dymanie klientów. Zbieracie statystyki, kto i ile wiadomości wysyła, ile osób dodaje do kontaktów, ile połączeń wykonuje itp.

  • Michał

    Ciekawy jest ten program szpiegujący/liczący punkty ;-) Wszystko zlicza – wysłane smsy – zrobione zdjęcia – zainstalowane appy – ogólnie rzecz biorąc wiedzą wszystko. No ale można programu nie instalować. Ciekawe ile z programów (a może i sam android) zbiera podobne dane i nic o tym nie wspomina.

    Ja Huawei’a do testów odebrałem wczoraj. W sumie bardzo fajna sprawa – osobiście mam nokię e71 i już widzę że nawet taki marny Huawei jest od niej 1000 razy fajniejszy. To głównie zasługa androida. Jak sprzęt jako tako działa to ważniejszy jest software.

    Już wiem że z Androidem się nie rozstanę – pytanie tylko jak bardo mi się zabawa przez te 2 tygodnie spodoba albo znudzi (dopiero 1 dzień się bawię)

    Co do Huawei’a Obudowa trzeszczy (pokrywka baterii), bateria trzyma krótko (1200mAh?) – z tego co wiem jest tylko 256MB ram i procek 500MHz ale jakoś to działa. Pobawić się można i to za free. Wycenili to cudo na 400pln (taka jest kara za nie oddanie) czyli myślę że adekwatnie do wartości sprzętu (podobne Samsungi jak GIO czy LG takie jak P500 są co prawda trochę lepsze ale są też sporo droższe)

  • http://www.facebook.com/kamil.k.maciejewski Kamil Maciejewski

    Wie ktoś skąd można pobrać tę aplikację ‘Testuj smartfona’? Interesuje mnie sam plik .apk, w programie nie chcę brać udziału.

  • http://www.facebook.com/kamil.k.maciejewski Kamil Maciejewski
  • pawellek

    Jak się nazywa ta aplikacja szpiegująca ? Trzeba ją ściągać z sieci czy sama automatycznie wyskakuje do instalacji po uruchomieniu telefonu ?

    • http://forum.samsungbada.pl andrzej

      2 komentarze nad Twoim…

  • Pingback: Czy testujsmartfona.pl to inwigilacja klientów? | Tako rzecze Rzecznik Play

  • http://forum.samsungbada.pl andrzej
  • pawellek

    @andrzej

    andrzej: 2 komentarze nad Twoim…

    Czyli w uruchomionych apkach w telefonie jeśli działa to będzie wyświetlać się nazwa : TestujSmartfona ?

  • Czesiu
  • http://www.facebook.com/profile.php?id=591970637 Marcin Gruszka

    No i widzisz Szymon…wykreowałeś nieistniejącą aplikację szpiegującą. Brawo!

  • Mateusz

    Śmieszne uwagi… Zbieranie statystyk? No i?… Przecież to normalna praktyka, trzeba się pogodzić z tym, że w dzisiejszym świecie wszystko nas śledzi (komórki w świecie realnym, wyszukiwarki i inne ustrojstwa w świecie wirtualnym) lub można zachorować na paranoję. Nie podoba się? To nie bierz udziału w promocjach, żyj w zamkniętym mieszkaniu bez dostępu światła. No i oczywiście wyłącznie gotówka i chyba jakieś stragany żeby żadne kamery Cię nie chwyciły…. lol.

    Sam zdecydowałem się na tą promocję mimo iż androida już trochę znałem – byłem jednak w pełni świadom, że jeżeli ktoś mi daje coś takiego za darmo na jakiś czas to muszę liczyć się z jakimiś ustępstwami. I bycie „statystycznym użytkownikiem” jest absolutnie akceptowalne. I to jest „za darmo” gdyż pieniędzy ode mnie Play nie pobiera.

    Co do uwag do telefonu – zgadza się, że jest koszmarnie wolny. Choć Dolphin śmiga i YT także (może to sieć u Ciebie cięła?) to sam telefon jest koszmarnie wolny. Gdybym nie znał androida z szybszych telefonów chyba by mnie to od niego odrzuciło – to generalna uwaga do Pana Marcina Gruszki: oczywiście rozumiem względy ekonomiczne ale może lepiej gdyby zamiast 150 tyś było 120 tyś ale telefony działały przyzwoicie? Do tego chyba nie trzeba SGS czy SGSII…

  • Danbec

    Jej, a co Ty myślałeś? Że naprawdę chodzi o to, żebyś zdał egzamin z „nowoczesnych technologii” na 5+? Wiadomo, że chodzi o marketing, i że nie będą rozdawali Galaxy S II.

  • Rafal

    No nie… Po przeczytaniu tego artykulu, mam wrazenie, ze autor artykulu dziala jakby w mlodziezowkach PISu, jako glowny populista! Panie Szymonie, prosze powiedziec, na czyje zl.ecenie wypisal Pan taki stek calkowitych bzdur! Mam wrazenie, ze jest Pan osoba dzialajaca (nie porownujac) jak niejakmi Pan Macierewicz.. Sledzenie, szpiegowanie, inwigilacja, zbieranie danych… No prosze najpierw dokladnie zapoznac sie z wlasciwosciami uslug, ktore wymienil Pan jako szpiegowskie. Nie watpie, iz niektore moglyby byc wykorzystywane do takich dzialan, jednak prosze mi powiedziec, czy ma Pan jakie dowody na to? Rozumiem, ze kazdy ma prawo wypowiedzi mniej lub bardziej obiektywnej, jednak wprowadzanie swiadomie w blad, to juz bardzo nieetyczne dzialanie.. No chyba ze nie zna sie Pan na funkcjonalnosci poszczegolnych aplikacji, wiec wybaczam taki artykul, gdyz stworzono go w oparciu o elementarny brak wiedzy. W razie pytan, zapraszam serdecznie, wytlumacze na czym polegaja poszczegolne aplikacji

  • http://www.facebook.com/brzuzek Józef L Brzuzek-Siemianowski

    1.Telefon jak to telefon za 500zł/Allegro/ obudowa solidna, GPS działa dobrze, wifi i inne synchronizajce też, Gmail, Facebook etc. Fatalny jest aparat zdjecia tekstów sa takiej jakości ze Evernote nie radzi sobie z OCR :(

    2.Ta aplikacja testuj smarfona – strasznie zamula, system ktory po instalacji pogody i programow dzialajacych w tle sam z siebie przycina ale z ta apka to juz muli.

    3.Akcja ogólnie bardzo na plus! Najlepsza akcja IT w 20 leciu!

    4.Teraz z innej beczki; moje opinie na profilu facebook.com/play o braku odpowiedzi na majla lub muleniu aplikacji były wykasowywane :) Tu się rodzi pytanie jak mamy działać na Fanpage? Isc na żywioł czy cenzurować? Przy takiej cenzurze i kasowaniu wpisów fanów, robi się to zwykły blog i tablica ogłoszeń a przecież nie o to chodzi w social mediach chyba, tablica powinna żyć? W końcu zawsze moge swoja opinie napisać gdzie indziej; jak np. tu i wiecej osób to przeczyta :)

  • andypl

    Jezu jak ktos zna sie na javie zdekompilowac i sprawdzic co dokladnie zbiera chyba tak mozna ???

  • Shenson

    andrzej:
    Nikt nie dostaje używanego telefonu…
    Wszystkie są nowe, telefony po testach idą do komisów itp.

    Właśnie o tym mówie. Nikt ich nie kupi jako nowe więc Play traci kase na każdej sztuce.

  • http://www.facebook.com/michalcyrzan Michał Cyrzan

    I tak najlepszym pytaniem przy rejestracji jest – „za ile miesięcy kończy Ci się umowa?”

  • andypl2

    Mi sie wydaje czy nie trzeba podawac mail’a zeby skomentowac?

  • theon

    Kiepski artykuł. Pisany z góry, z punktu widzenia osoby która ma już większa styczność z smartfonami, tymi na Androdzie. Parę punktów:

    W programie TestujSmartfona są rozdawane telefony z najniższej półki ——– Chyba nikt się nie spodziewał SGS2, czy Desire HD?

    Telefon ten mam od trzech dni, a już zdążył mnie zirytować swoją topornością. – Pewnie, jest wolny. Dla kogoś kto miał/ma lepszy telefon.————– Zaskoczony? Nie jesteś targetem programu.

    WiFi czy internet przez 3G działają dobrze, ale co mi po tym, jeśli nie mogę w pełni wykorzystać aplikacji internetowych. ————– Co masz na myśli? Opera Mobile działa naprawdę bardzo dobrze. Poza tym inne aplikacje z marketu, typu gg.

    Skype? Zapomnijcie, aplikacja tnie się tak, że podczas rozmowy dochodzą jedynie urywki słów. ——————— soa#1.

    YouTube? Teledyski potrafią klatkować nawet po wyjściu z trybu High Quality. —————– Owszem klatkują, przez pierwsze parę sekund, później działają normalnie, w trybie wysokiej jakości.

    jedynie U8500 ma więcej kolorów, praktycznie identyczny procesor, w Huawei kilkadziesiąt megabajtów RAM-u więcej, ale i tak bez rewelacji, bo 256MB. Nie mam pytań. ————— A szkoda. Odpowiedzi na te pytania masz w komentarzach.

    Rozumiem, że ten model telefonu ma obniżyć próg wejścia w świat Androida, ale czy nie zdecydowano się na zbyt wiele kompromisów? Ze smartfona można korzystać, ale co to za przyjemność, kiedy aplikacje działają topornie? ——————- Aplikacje działają dobrze. Gry – nie. Nie wiem co ty instalowałeś.

    Po używaniu tego smartfona przez dwa tygodnie niektórym może pozostać niesmak związany z szybkością jego działania i mogą zrezygnować z jakiegokolwiek smartfona w przyszłości. ————— Osoby które doszłyby do takiego wniosku, raczej zdają sobie sprawę z tego iż to jest produkt low-end.

    Rejestracja w programie wymaga od konsumenta wyrażenia zgody na kilka procederów. Nie tylko zgadzamy się na to, by sprawdzono nas w Biurze Informacji Kredytowej, ale także godzimy się na otrzymywanie od Play mailowo i telefonicznie ofert reklamowych i promocyjnych. Brawo dla Play za spryt. —————— Rozumiem że sądziłeś że Play daje telefony, ot tak, żeby ludzie się pobawili? ;-). P4 to nie Caritas, wiadomo że cel jest taki by przyciągnąć userów którzy nie mieli z smartfonami nic wspólnego. I później proponować im oferty. Tym zaś – U8500 wystarczy.

    Wykorzystanie Kuby Wojewódzkiego w kampanii napędza sukces programu. —————– Moim (i jak widać nie tylko moim – reakcje w internecie) wręcz odstrasza. Źle mi się ten człowiek kojarzy. Ale nie ze względu na wizerunek publiczny. Chodzi o inne względy.

    Starter z pięcioma złotymi i gigabajtowym pakietem oraz Kuba Wojewódzki to niewystarczająca nagroda za pełnienie roli królika doświadczalnego i przekazanie swoich danych wraz z możliwością ich wykorzystywania. —————- Nikt nie zmusza do korzystania. Ergo – pakiet spokojnie wystarcza, do zabawy.

  • Karol

    Szymon Barczak: Wymieniłem w tym miejscu jedynie informacje, jakie zostały wypisane przy próbie instalacji aplikacji.

    Ale czym się ekscytujesz? User testuje telefon i sieć, P4 testuje usera. Masz osobną kartę i jasną sytuację czego chcą. W czym problem? IMHO sporo zaryzykowali (sam nie skorzystałem), ale pomijając wsadzonego HGW po co w program celecośtam myślę że to świetna oferta.
    Sam brałem udział w „teście” na starcie P4, po prezentacji powiedziałem „lasce” przy podpisywaniu umowy że nie skorzystam z promowanych tych dziwnych sms, tylko podłączę telefon do komputera jako modem. Powiedziała nie da się, ale po za tym OK. Udało się po kilkudziesięciu minutach testów, i zostałem w Play.
    Myślę że takie programy (testowania usług, czy sprzętu), są bardzo wartościowe, zarówno dla userów, jak i dla sieci, wszyscy się uczą, i sieć i userzy. To co robi P4 jest na polskim rynku bez precedensu. U innych możesz nadziać się znacznie bardziej.
    A do rzecznika Grurszki: zaoferujcie na stałe „nowym” którzy przyjdą do salonu, czy na stronę, na zasadzie nie jesteś pewien, weź na test. Na zasadzie masz KK weź od razu, nie masz, poczekaj na weryfikacje w BIK.
    Wraz z z jasną informacją że dostajesz do testów budget toy, a możesz sobie potem kupić co chcesz, albo zostać z tanim jak ci pasuje. W końcu przecież sprzedajecie usługi.
    Do autora: czego się spodziewałeś? jak wg. Ciebie powinna wyglądać dobra oferta dla tych co się nie znają, nie interesują się, nie chce im się?
    Ale podoba im się taki czy inny feature ze „smartfona”?

  • Paweł

    W moim przypadku ta akcja ze smatfonem zadziałała trochę jak antyreklama. Plan był taki żeby przenieść firmę do Play. Nie miałem również okazji bawić się androidem więc wypożyczenie nawet tak taniego modelu jak Huwei było wystarczające do sprawdzenia co się z czym je. Wszystko zaczęło się niestety boleśnie… poczynając od nie działającego flasha, braku możliwości zainstalowania aplikacji (twój numer nie został zidentyfikowany) i absolutnego braku pomocy od Play spowodowały, że poznałem nie tylko smartfona, ale również play. Dziękuję, pozostanę z T-mobile.

  • Jurek

    Heheh, proponuję aby antyweb rozpoczął kampanię sprawdzania uprawnień aplikacji na markecie. W sumie trzeba o czymś pisać :) a pewnie uratujecie miliony użytkowników np przed aplikacją map!!! która może:

    Czytać kontakty!
    Dzwonić!
    Czytać lokalizację!
    Pełny dostęp do karty SD!
    Nagrywać dźwięk!

    I co więcej ma dostęp do netu :) Chyba wszyscy wielbiciele teorii spiskowych mogą z tego wyciągnąć daleko idące wnioski :)

  • Pingback: Jak Play rozpoznaje telefony w Testuj Smartfona? - Forum Android.com.pl

    • Jurek

      Kurcze a jak Play rozpoznaje i nalicza koszty za to, że przeglądacie internet z telefonu lub dzwonicie. Podejrzane…

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=591970637 Marcin Gruszka

      Mylił się Pan. Wykreował Pan sztuczny problem, który nie istnieje. W przyszłości proszę weryfikować takie teorie u profesjonalistów. Co innego teoretyczne możliwości a co innego rzeczywistość i fakty. Pan teoretyzując wprowadza w błąd czytelników a to poważne nadużycie.
      Tak jak napisałem na swoim blogu nie pomylił się Pan tylko w jednej sprawie. Problemach logistycznych w niektórych salonach. Tu przyznaje Panu rację. Znamy ten problem i mamy już jego rozwiązanie.
      Nie czytamy SMSów, nie przeglądamy MMSów, nie kontrolujemy adresów z przeglądarki. PO CO???? Proszę nie popadać w paranoję i przekonywać do niej inne osoby.

  • Bombel

    Nie miałem tego Huaweia ale widziałem filmiki na YT i raczej nie chciał bym go za darmo. Jest wolny, ekran też jakiś taki mało responsywny.

    Napisano z SGS2

  • Jarek

    Tekstu tak niskich lotów na Antywebie nie czytałem już od dawna. A co do samego programu i idei to jak dla mnie rewelka.

    Jak juz pisze to dozuce jescze trzy grosze odnosnie oferty playa i konkurencji… bo gdzies krtos powyzej napisal o agresywnej polityce playa.

    Od 10 lat jestem (jeszcze pare dni) klientem plusa, Od 6 mam kilka telefonow na firme. A ze konczyl mi sie abonament poprosilem o oferte w celu przedluzenia. Oferta w jednym slowie beznadziejna, a telefony, ktore byly dla ‘nowego klienta’ za 1 PLN dla mnie za lojalnosc 249!!

    Udalem sie do Playa i co dostalem w zamian?
    Nizszy abonament o 40%, te same telefony za 49 PLN i prawie 2x więcej minut do wszystkich. Oczywiście oferta nie z salonu (bo tu troche gorzej ale i tak lepiej niz w plusie) a wynegocjowana z doradca biznesowym ;-)

  • andypl

    Pewnie bedzie tyle prawd co ludzi oceniających sytuację, przejrzałem sobie ten market i zakładki uprawnienia. Wedlug mnie ten maly spor pokazuje ze w uprawnieniach nie tylko powinno byc z czego app korzysta, ale rowniez autor aplikacji powinien zadeklarować sie w jakis prosty sposob jak z tych mozlwosci korzysta. Np. tak jak pan rzecznik wypunktowac ze sprawdzam tylko fakt uzycia GPS’u, tylko zeby to byla jasna deklaracja taka oficjalna zeby ewentualnie pozniej uzytkownik mogl dochodzic swoich praw. Wedlug mnie obecny system moze prowadzic do nadużyć.

  • maniek

    Czujesz się wydymany, że tak płaczesz człowieku?
    Bardzo słaby artykuł i polowanie na czarownice.

  • http://www.tomasnovy.pl Tomas Novy

    Moim zdaniem artykuł jest bardzo dobry, bo pokazuje nam polską mentalność. Ludzi zakompleksionych i walczących nie z tymi co trzeba. Miałem nadzieję, że ten trend się zmienia. Młodsze pokolenie powinno inaczej podchodzić do sprawy, ale chyba dziedziczy się to w genach.

    W Polsce każda firma traktowana jest jak zło konieczne. Każda firma próbuje nas oszukać. Później dziwicie się, że brakuje u nas innowacji, inwestycji itp.

    Panie Szymonie najbardziej mnie rozbawił tytuł „TestujSmartfona to dla Play marketing”. Żyjemy w czasach nieustającej sprzedaży. Przykładowo idąc do pracy na rozmowę kwalifikacyjną, na pewno chce Pan zrobić dobre wrażenie na pracodawcy. To jest swojego rodzaju marketing, chce się Pan dobrze sprzedać. Tym bardziej większość akcji prowadzonych przez firmy publicznie to… marketing.

    Czy tylko mi się wydaję, że sprawy związane z pieniędzmi, sprzedażą, inwestycjami zazwyczaj traktowane są u nas jako coś złego?

    • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

      Tomas Novy: Moim [..]podchodzić do sprawy, ale chyba dziedziczy się to w genach.W Polsce każda firma traktowana jest jak zło konieczne. Każda firma próbuje nas oszukać.

      Sęk w tym, że w przypadku GSMów – w tym Play – jest to fakt nie podlegający zaprzeczeniu. One nas ordynarnie oszukują i co ciekawe – mają na to wykupiony patent od Władz. Żaden prokurator palcem nie kiwnie.

      >Czy tylko mi się wydaję, że > sprawy związane z pieniędzmi,
      > sprzedażą, inwestycjami zazwyczaj traktowane są u nas jako
      > coś złego?

      Nie tylko. Ja to nazywam syndromem szemranej Polski.

      Ale nie ma się co dziwić jak koncerny oszukują ludzi na potęgę, a zwykli przedsiębiorcy to najpodlejszy gatunek człowieka (przynajmniej w Polsce).

    • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

      Coś źle zacytowało i przypisało Ci nie Twoją wypowiedź,
      więc powtarzam prawidłowo :

      Tomas Novy:
      > Moim [..]podchodzić do sprawy, ale chyba dziedziczy się to w
      > genach.W Polsce każda firma traktowana jest jak zło konieczne.
      > Każda firma próbuje nas oszukać.

      Sęk w tym, że w przypadku GSMów – w tym Play – jest to fakt nie podlegający zaprzeczeniu. One nas ordynarnie oszukują i co ciekawe – mają na to wykupiony patent od Władz. Żaden prokurator palcem nie kiwnie.

      >Czy tylko mi się wydaję, że > sprawy związane z pieniędzmi,
      > sprzedażą, inwestycjami zazwyczaj traktowane są u nas jako
      > coś złego?

      Nie tylko. Ja to nazywam syndromem szemranej Polski.

      Ale nie ma się co dziwić jak koncerny oszukują ludzi na potęgę, a zwykli przedsiębiorcy to najpodlejszy gatunek człowieka (przynajmniej w Polsce).

  • andypl

    Tomas Novy: Tym bardziej większość akcji prowadzonych przez firmy publicznie to… marketing.Czy tylko mi się wydaję, że sprawy związane z pieniędzmi, sprzedażą, inwestycjami zazwyczaj traktowane są u nas jako coś złego?

    Rozumiem dokladnie o co ci chodzi tez nie trawie takiego podejscia ludzi do tego typu spraw, gdzie nie wspomnisz o biznesie, firmie itp. ten sie dorobil, cos moze skads nielegalnie pozyskał. Ale tez nie można przesadzać też w drugą stron, bo obudzisz sie w takiej ameryce, gdzie przyjedzie gigantyczna korporacja zniszczy wies zeby wydobyc gaz bo szkoda kasy na zrobienie tego tak jak trzeba. Dlatego ciesze sie czasami z faktu ze zyjemy w kraju w ktorym kilka babc z bloku, moze zablokowac budowe wieżowca. To czego nam trzeba to młodzi myślący ludzie, ktorzy wyciagaj wlasne wnioski a nie ulegaja stereotypom pochodzacym z kazdy stron.

  • kamil

    Co za bzdura wierutna. Praktycznie każda możliwa aplikacja, jaką instaluje się z marketu zadaje podobne pytanie. Z całym szacunkiem Szymonie, ale czy o każdej jednej planujesz napisać więc artykuł, sugerując, że dosłownie każdy deweloper tworzący aplikacje na Androida chce szpiegować swoich użytkowników?

    Artykuł merytorycznie dobija się do dna od spodu. Ale zapewne, ze względu na kontrowersje i nośność, przyniósł wiele odwiedzin, więc autor zostanie jedynie pogłaskany troskliwie po główce. Ech.

  • http://www.facebook.com/daniel.rurarz Daniel Rurarz

    Kiepski ten artykuł – krzykliwy tytuł, roszczeniowy ton, truizmy, marudne i krytykanckie komentarze :-). Jeśli piszecie o telekomunikacji to zaangażujcie do pomocy kogoś znającym ten sektor. Jakie ma znaczenie jakie dane gromadzi operator w aplikacyjce na smartfonie skoro wszystkie Twoje rozmowy, SMSy i transmisja danych przechodzą przez jego infrastrukturę i może zrobić z tym wszystko.

  • lol

    Roszczeniowość autora nie zna granic ;) Nie podoba ci sie, to nie bierz udziału! I jeszcze te bufoniaste teksty, jakoby to autor cierpiał ale się poświęcał dla dobra czytelników ;) hahahah

  • http://www.facebook.com/daniel.lisowski Daniel Lisowski

    Szymon Barczak: Tu się nic nie zmienia – wciąż jest to dymanie klientów.

    Wielu już tu napisało o sztucznie wywołanym przez Ciebie problemie, ale ja muszę się też odnieść do powyższego Twojego zdania i zapytać: WTF?

    Gdzie tu dymanie klienta?

    Jest promocja – potencjalny user dostaje komunikat:
    - dostaniesz do testów smartfona takiego-a-takiego;
    - dostajesz go za darmo;
    - możesz go później kupić taniej
    - w zamian za to daj nam swoje dane
    - jeśli chcesz – to super. Jeśli nie – to tez super :)

    Gdzie zatem tutaj dymanie? Czy user dowie się o tym PO fakcie? Nie – dowiaduje się o tym na początku. Umowa to umowa – zgoda obydwu stron.

    A już hitem jest zdanie „powiększenie bazy obecnych oraz zdobycie króliczków doświadczalnych praktycznie zerowym kosztem” – czy Ty kiedykolwiek miałeś do czynienia z realizacją kampanii marketingowych?

    Wiesz cokolwiek o kosztach akcji takiej, jak ta, którą robi Play? Czy tylko jesteś „marketingowiec – gawędziarz”?

    Gdzie tu zdobycie „prawie zerowym kosztem”?

    Człowieku, zejdź na ziemię, bo takim pisaniem sprawiasz, że AB staje się Faktem :(

    To, ze Tobie się to nie spodobało, wcale nie uprawnia Cie do stawiania bzdurnych tez.

    PS. Nie używam Playa, bo mnie drażni niektórymi marketingowymi sprawami, no ale tutaj to pojechałeś po bandzie.

    PS2. Szkoda, ze na AW coraz częściej pojawiają się tego typu artykuły: jak nie plagiat, to bzdura pod jakąś z góry założoną tezę… Czytam AW od kilku lat, ale ostatnio źle się dzieje :(

    PS3. Piszesz o sobie „nonkonformista”. „Nonkonformista zaś powstrzymuje się od sądu, dopóki sprawy nie przemyśli” – mam wrażenie, że zabrakło tej drugiej części definicji…

  • P

    Wiktor: Śmieszny jesteś. Przecież to skandal, żeby on musiał sam jeszcze zgodę wycofywać!

    A skąd firma ma wiedzieć, że cofasz im zgodę na posiadanie Twoich danych osobowych? Regulują tę kwestię przepisy i tyle.

  • Pingback: Nadchodzi Bada OS 2.0, a za nią trzy nowe smartfony

  • Julia

    a do mnie zadzwonili z play jako ze brałam udział w konkursie i jestem jedna z nielicznych ktora otrzymuje smartfona na abonament 59 zl/msc bez zapyatnia mnie najpierw czy wogole chce czy mam ochotę,tylko do odbioru juz jest jedyne o co pytali to potwierdzenie nr dowodu adres i nr pesel,beznadzieja co? nie ufam play,owszem bralam udzial w konkursie by wygrac tel za darmo…tam zadnej wzmianki nie bylo o tym ze bedzie abonament 59 zl msc,i ten konkurs nie byl na sstronie play.Wciskaja na sile a co tam….w taki sposobi wiele innych jakie ma na to play moim zdaniem to sie rozpadnie.Play nie utrzyma sie jako sieć.

  • beti

    Ten program podpada pod oszustwa i wyciąganie danych osobowych.Rejestrujesz się, czekasz.Jest termin odbioru do testów.Wizyta w salonie Play.I co? Dowiadujesz się iż żadnych smartfonów do testów nie ma i nie będzie.Zgłupiałem. Sprawdzam pocztę. Jak byk. Termin i adres się zgadza.Żenujący program, żałosny operator.Jak się traktuje potencjalnego klienta jak kmiota i durnia to tylko ich do sądu podać za oszustwo.Omijać Play

  • http://antyweb Marek

    Zgadzam się z Tobą beti ten test to wielka ściema. Miesiąc oczekiwania po rejestracji,maile potwierdzające , przypominające o odbiorze smartfona w salonie PLAY w Łomży -a w salonie wielkie „gówno”. Smartfonów nie ma i nikt nie wie kiedy będą. To są chyba testy nerwów klienta, po takim podejściu przez operatora odechciało mi się testować te cudo.
    Na szczęście zostało mi tylko pół roku do końca umowy z siecią Play i będę wiedział jak tu się traktuje klientów. Jaki operator tai program testuj smartfona. Cała treść zawarta w ostatnim zdaniu.

  • http://antyweb NN

    Niestety ale mnie też to spotkało , a po przeczytaniu kilku komentarzy w sieci na temat tego programu podziękuje im. Już nie jestem zainteresowany tym telefonem i firmą play.