Wczoraj przyszło do mnie zaproszenie do serwisu Threadsy. Opisywałem go wcześniej jako jeden z ciekawszych startupów jaki pokazał się na konferencji TC50. Dla przypomnienia Threadsy ma być narzędziem w którym, wszystkie informacje kierowane do nas w serwisach takich jak Twitter, Facebook, czy Gmail będziemy mieli w jednym miejscu.

Centralny punkt dla wszystkich komunikatów i generalnie komunikacji z innymi to moim zdaniem bardzo dobry pomysł pomagający nam zaoszczędzić czas i nie przegapić jakichś istotnych informacji – jak to wygląda w praktyce?


Kliknij aby powiększyć

Pierwsze logowanie wiąże się z podłączeniem kont z innych serwisów. W moim przypadku był to Gmail, Facebook i Twitter. Oprócz nich mamy na razie możliwość podpiąć jeszcze Yahoo Mail , Hot Mail i AOL. Nie ma niestety opcji podłączania innych serwisów niż te zdefiniowane przez autorów aplikacji.

Jak wygląda główny inbox? (bo tak się nazywa stream z informacjami z wielu serwisów) Przede wszystkim jest bardzo przejrzysty i będzie na pewno zrozumiał dla użytkowników zarówno twittera jak i gmaila czy facebooka.
Warto pamiętać, że w inbox pojawią się tylko informacje kierowane do nas – nie będziemy więc zalani wszystkimi wpisami w innych serwisach generują nasi znajomi. Na każdą informację jaka znajduje się w naszej skrzynce możemy odpowiedzieć, przesłać ją dalej w przypadku gmaila czy też zrobić retweet w przypadku Twittera. Na chwilę obecną jedynie komunikaty z Facebooka nie działają w ten sposób i w momencie kiedy chcemy odpowiedzieć przechodzimy na stronę FB.


Kliknij aby powiększyć

Filtrowanie – jedną z ważniejszych opcji jest możliwość filtrowania wiadomości w inbox po źródłach. W ten sposób możemy szybko wybrać tylko gmail i skupić się na przejrzeniu maili.

Ciekawym rozszerzeniem naszego centrum komunikacji jest prawa kolumna w której w zależności od akcji pokazują się różne informacje. W przypadku kiedy klikniemy na avatar jakiegoś naszego rozmówcy z inboxa to w prawej kolumnie wyświetlą się informacje o nim, w jakich serwisach społecznościowych ma konto, oraz jego ostatnie aktywności. Domyślnie w prawej kolumnie wyświetlany jest stream z wiadomościami z Facebook i Twitter – mamy więc również podgląd na to co obecnie dzieje się w tych serwisach (oczywiście chodzi o wpisy osób które obserwujemy). Oczywiście możemy również odpowiadać na informacje jakie się pojawiają, przesyłać je dalej oraz pisać nowe wysyłając je jednocześnie na wszystkie podłączone serwisy (na razie FB i Twitter) Dodatkowo mamy również możliwość wyświetlenia w prawej kolumnie nasz chata z gmaila (nie sprawdzałem czy można tez włączyć video rozmowę)

Threadsy nie jest co prawda idealny (ma jeszcze parę problemów do rozwiązania, min polskie znaki, interakcja z facebook, możliwość podłączania większej liczby serwisów) ale pokazuje dobry kierunek rozwoju narzędzi do komunikacji. Zaskoczyło mnie to, że naprawdę da się ułożyć komunikaty z innych serwisów tak aby mieć wrażenie pracy z pocztowym inboxem. Łącząc w sobie narzędzie do bieżące komunikacji, podgląd na FB i Twittera oraz chat Threadsy może być naprawdę czymś czego w tych czasach potrzeba.

Threadsy nie zastąpi nam jednak skrzynki pocztowej (przynajmniej w obecnej formie). Nie możemy bowiem tagować poczty, tworzyć reguł i wielu innych rzeczy w których specjalizują się aplikacje do zarządzania mailami. Pytanie tylko czy w przyszłości potrzeba korzystania z maila będzie taka jak do tej pory?

Gdyby porównać Threadsy do zapowiadanego Google Wave (a jest to chyba ta sama kategoria produktów) to można powiedzieć, że Google powinno podpatrzyć jak można zbudować prosty i zrozumiały interfejs. Oczywiście Wave ma się integrować z innymi usługami Google, ma dawać więcej możliwości. Wszystko to jednak musi być opakowane w bardzo czytelny i prosty interfejs – a to co widziałem w Wave na razie na pewno do takich nie należy.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Daniel

    Wszystko fajnie, ale Grzegorz jeśli można – napisz może posta o tym z czym właściwie w „naszych czasach” mamy do czynienia – chodzi mi o to, jak i kiedy przeciętny użytkownik sieci ma znaleźć czas na te wszystkie serwisy, na to by w miarę regularnie utrzymywać kontakty ze znajomymi itp.

    Nie wydaję Ci się, że 2 serwisy społecznościowe to naprawdę dużo? Facebook, Twitter, Blip, Flaker i inne N-badziewie od czasu do czasu.
    Mam czasami wrażenie, że za jakiś czas z internetem może być tak, jak teraz z TV – będzie się go miało dość – już teraz tak czasami mam.

  • Pingback: dominik: antyweb.pl/ - test wrzucania z GTalka | flaker.pl

  • http://run.blog.pl/ run

    Brzmi ciekawie, ciekawe kiedy będzie w ogólnodostępnej wersji.
    BTW czy już Flock nie miał dokładnie tego samego?

  • http://pigmej.eu Pigmej

    a ja się znowu powtórzę.

    Polecam gist.com, w tej chwili już można się tam rejestrować ‘bez problemu’. Może małe porównanie Grzegorzu ? Z czystej mojej ciekawości…

    Nie nie mam z nimi nic wspólnego, używam od dłuższego czasu, widzę, że to jest ~to samo co Threadsy.

  • Rydhold

    Połączenie wiadomości z konta email oraz sieci społecznych (Fb, Twitter) oferuje też inbox2.com. Na razie tylko beta za zaproszeniami.

  • http://www.twitter.com/spila Krzysztof Spilka

    Oczywiście Wave ma się integrować z innymi usługami Google, ma dawać więcej możliwości. Wszystko to jednak musi być opakowane w bardzo czytelny i prosty interfejs – a to co widziałem w Wave na razie na pewno do takich nie należy.


    Szczerze mam dość tych wszystkich agregatorów. Tym bardziej, że z części serwisów korzystam tylko dlatego, że ekipa specjalistów od usability postarała się, żeby było to przyjemne doświadczenie. Za każdym razem. Tym bardziej nie rozumiem więc ciągłego parcia na korzystanie „all-in”.

  • http://flaker.pl/lukaszon lukaszon

    @Pigmej

    a ja się znowu powtórzę.Polecam gist.com, w tej chwili już można się tam rejestrować ‘bez problemu’. Może małe porównanie Grzegorzu ? Z czystej mojej ciekawości…Nie nie mam z nimi nic wspólnego, używam od dłuższego czasu, widzę, że to jest ~to samo co Threadsy.

    Thnx za adres. Jakimś cudem to zasysa też aktywność z Flaker.pl (dodałem Twitter, i pewnie po linkach doszło że warto stworzyć oddzielną kategorię/serwis).

  • http://michalm.info miguelm75

    wybacz, ale ten serwis takiemu na przykład Yoono do pięt nie dorasta pod względem funkcjonalności. więc raczej nie ma się czym zachwycać. zwłaszcza, że Yoono występuje jako dodatek (faktem jest, że tylko dla Firefoxa) i wersja desktopowa. nie jest doskonały, ale na pewno lepszy od wymienionego przez Ciebie serwisu.

    pozdrawiam,
    m.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @miguelm75


    rozumiem że obydwa testowałeś?

  • http://michalm.info miguelm75

    przyznaję, że nie. napisałem na podstawie Twojego opisu. może w rzeczywistości jest lepiej. zbadam rzecz i skomentuję :-).

    m.

  • http://zboczuch.jogger.pl/ Marcin Gajda

    Hm… Kolejny serwis do wyciągania haseł od użytkowników?

    Wydaje mi się, że najpierw powinno upowszechnić się OpenID (lub inne Facebook- czy Google Checkouty), aby można było myśleć na poważnie o bezpieczny agregatorach, które nie pracują w trybie read-only.

    I tradycyjnie: na dole, obok reklamy Nike, brakuje ł i ś.

  • http://it500.pl adam

    Co do niedoróbek, typu „obsługa polskich znaków” Grzegorzu, to jakoś nie sądzę , żeby to miało twórcom spędzać sen z powiek, raczej bym się zastanowił, czy w ogołe słyszeli o takim kraju, jak Polska, a jeśli tak, to czy wyobrażają sobie w ogóle istnienie tam jakichkolwiek serwisów społecznościowych:)

    Natomiast szczerze mówiąc – może to ja tradycjonalistą jestem – ale jakoś mi te wszystkie agregatory działają na nerwy. Może dlatego, że pomimo „istnienia” w kilku serwisach społecznościowych oraz posiadania sam już nie wiem ilu kont pocztowych nie zawsze mam ochotę być zasypywany wszystkim na raz – wolę pozostawić sobie choćby złudzenie wolnej woli czyli możliwość decydowania samemu kiedy który serwis chcę odwiedzić: innymi słowy rss’y subskrybuję w czytniku opery, poczę sprawdzam thunderbirder i to nie „hurtowo” a na społecznościwki wchodzę bezpośrednio – na te które akurat mam ochotę i kiedy mam ochotę.

  • http://www.inbox2.com Waseem Sadiq

    Hi there,

    This is Waseem from Inbox2.

    Altough I can’t read any of the comments since I don’t speak Polish, I did manage to find the mention of inbox2.com :-) Here is an invite link for people that want to try out the beta:

    http://www.inbox2.com/account/setup?invitecode=polishfriends

    We would love to receive feedback, send us an email (support at inbox2.com).

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @adam:

    Co do niedoróbek, typu “obsługa polskich znaków” Grzegorzu, to jakoś nie sądzę , żeby to miało twórcom spędzać sen z powiek, raczej bym się zastanowił, czy w ogołe słyszeli o takim kraju, jak Polska, a jeśli tak, to czy wyobrażają sobie w ogóle istnienie tam jakichkolwiek serwisów społecznościowych:)

    Problem znaków nie dotyczy tylko polski ale i stron kodowych takich jak latin1 – więc na pewno to poprawią

  • Pingback: AntyWeb | » Zaproszenia dla czytelników Antyweb do testów Inbox2

  • Anonim

    @Grzegorz Marczak

    Problem znaków nie dotyczy tylko polski ale i stron kodowych takich jak latin1 – więc na pewno to poprawią

    W sumie jeśli będzie więcej zgłoszeń tego typu problemu to pewnie masz rację. Fakt natomiast, że „hamerykańcy” mają (swego czasu pracowałem dla ludzi z Seattle) jakieś ciągoty, żeby zapominać o „reszcie świata”. Na Threadsy jest rzeczywiście strona ISO-8859-1, i to jest „amerykańsko-typowe”, wystarczyłoby zwyczajny utf-8 wstawić i po zawodach. Ale może na to wpadną :)

  • http://rzepak.pure.pl rzepak

    wole poczekać na google wave, jakoś nie mam parcia na takie agregatory to raz (zresztą, używanie więcej niż 3 serwisów społecznościowych w tym samym stopniu, uważam za objaw bycia sporym nolifem) a dwa, i to przede wszystkim, nigdy przenigdy nikomu nie dam hasła do mojego konta gmail, choćby nie wiem o jakich zabezpieczeniach mnie zapewniał :)

  • Pingback: Threadsy.com żyje i wygląda świetnie!