20

Teraz zupełnie nie wiem, którego Kindle kupić. Amazon pokazał nowego Paperwhite 3 z genialnym ekranem

Przyznam, że od chwili zakupu mojego pierwszego Kindle Amazon nie przygotował jeszcze niczego, za co bez zastanowienia byłbym skłonny zapłacić, by wymienić posiadany przez mnie model. Nawet Voyage nie zdołał mnie do siebie przekonać, a wszystko z powodu prawdziwej ceny premium. Tymczasem doczekaliśmy się już trzeciej generacji pierwszego podświetlanego Kindle’a. Ależ mój Paperwhite się szybko […]

Przyznam, że od chwili zakupu mojego pierwszego Kindle Amazon nie przygotował jeszcze niczego, za co bez zastanowienia byłbym skłonny zapłacić, by wymienić posiadany przez mnie model. Nawet Voyage nie zdołał mnie do siebie przekonać, a wszystko z powodu prawdziwej ceny premium. Tymczasem doczekaliśmy się już trzeciej generacji pierwszego podświetlanego Kindle’a. Ależ mój Paperwhite się szybko starzeje.

Chyba nikt się nie spodziewał takiego obrotu sprawy. Oferta Amazonu była po prostu kompletna – znajdowały się w nim 3 czytniki i każdy należał do jednej z trzech półek cenowych. Za każdym z nich przemawiały pewne argumenty, ale po dzisiejszej premierze powodów do zakupu Voyage jest coraz mniej. Jeżeli ktokolwiek zastanawiał się nad jego nabyciem, zafascynowany podobnie jak ja niesamowitym ekranem, to teraz sytaucja stanie się nieco bardziej lub mniej skomplikowana. Dlaczego? Ponieważ równie dobry ekran znalazł się w Kindle Paperwhite 3.

Clipboard1

Jego dokładna rozdzielczość to 1448×1072, dzięki czemu współczynnik PPI (pikseli na cal) wypada na poziomie około 300. Prawdopodobnie pociągnie to za sobą zmianę domyślnej czcionki – Bookerly – która dostępna jest już w Voyage i tabletach Amazonu. Tak naprawdę na tym lista zmian w 3. generacji Paperwhite’a się kończy. Urządzenie dysponuje takimi samymi gabarytami co poprzednicy, wytrzymałość baterii czy ilość wbudowanej pamięci. Nowego Paperwhite zamówić w przedsprzedaży można dzisiaj, wysyłka wystartować ma pod koniec czerwca.

Clipboard

Aktualnie stoję więc przed jeszcze większym dylematem, bo za niższą cenę – 139 dolarów – można nabyć Paperwhite 3 z genialnym ekranem, ale najwyraźniej mniejszą pojemnością (4GB zmiast 8GB). To co dostaniemy w Voyage to pojemnościowe przyciski na bocznych ramkach ekranu i czujnik światła dostosowujący natężenie podświetlenia zależnie od otoczenia. Nie mam większych zarzutów do posiadanego Paperwhite i znacząco lepszy ekran kusi mi jak nigdy wcześniej. Serce mówi dopłać i zamów Voyage, który w większym stopniu poprawi komfort czytania, a rozum podowiada, że Paperwhite 3 okaże się wystarczający.