174

W 2017 roku zrozumiałem, że na płaskiej Ziemi nie ma sensu się szczepić

Ziemia jest płaska, szczepienia wywołują autyzm, chorych na raka wyleczy cytryna, bezpłodność usunie nacieranie ciała burakiem, a świat powstał kilka tysięcy lat temu. To tylko część "wiedzy", na jaką możecie trafić w Internecie. Wiedzy, która jeszcze kilka lat temu była wyśmiewana przez większość odbiorców i stanowiła niszę. Dzisiaj nadal okupuje margines, ale wychodzi z cienia i coraz lepiej poczyna sobie w szerokiej dyskusji. Jej fani za sprawą Internetu docierają do coraz szerszego kręgu odbiorców.

Teorie spiskowe nie są owocem rozwoju Sieci – pisano o nich książki i artykuły na długo przed tym, gdy świat usłyszał o cyfrowym świecie. Sam z niektórych poglądów mam ubaw od dobrych kilku lat. W ostatnich kwartałach na twarzy coraz częściej pojawiał się jednak grymas niezrozumienia, bo ta „wiedza tajemna” przez część osób przestaje być odbierana jako głupoty i zaczyna ich do siebie przekonywać.

To niestety jedna z obserwacji przypadających na rok 2017, dość smutne podsumowanie ostatnich kwartałów: w Sieci coraz śmielej poczynają sobie zwolennicy alternatywnej rzeczywistości. Wcześniej wiedziałem oczywiście, że oni istnieją, ale nie śledziłem ich debat, nie miałem styczności z „faktami”, bo nie zagłębiałem się w to środowisko. Skoro jednak nie chciałem przyjść do nich, oni przyszli do mnie. Coraz częściej trafiam w Internecie na ludzi, którzy „przejrzeli na oczy”. W mediach społecznościowych, w komentarzach pod tekstami, na stronach, których tematem przewodnim nie są teorie spiskowe. To po prostu przechodzi do mainstreamu.

A w owym mainstreamie przestaje być tylko żartem, tematem do pośmiania się przy kawie. Najbardziej przeraża to, że ludzie, których kilka lat temu nazwalibyśmy szarlatanami, są np. zapraszani do telewizji czy radia jako eksperci. Osoby z mojego otoczenia zaczynają ulegać tym wpływom, stają się przekaźnikami wiedzy wyssanej z palca. Najciekawsze jest jednak to, że wiek, wykształcenie czy status majątkowy nie mają tu wielkiego znaczenia – czasem największe głupoty powielają użytkownicy Internetu, po których najmniej bym się tego spodziewał. Ba, sami jeszcze kilka lat temu drwili z płaskiej Ziemi czy zabójczych szczepień. Dzisiaj albo nie są już tacy pewni albo mówią wprost, że się mylili…

Najdziwniejsze jest to, że te zmiany zachodzą w świecie, w którym dostęp do wiedzy jest praktycznie nieograniczony. Mogłoby się wydawać, że w chwili, gdy każdy ma w kieszeni potężny komputer z dostępem do encyklopedii, trudno będzie kogoś przekonać, iż Ziemia jest płaska. Przecież można wejść na stronę NASA czy nawet na YouTube i znaleźć tam filmy, z których jednoznacznie wynika, że nasza planeta nie stoi na żółwiach czy wielorybach. Tu jednak pojawia się pewna pułapka. Bo gdy już wejdzie się na YT i odpali pierwszy film utrzymujący, że kula to kłamstwo, za chwilę serwis zaproponuje nam kolejny. A po kilku dniach może wyświetlać tylko takie – w ten sposób człowieka łatwiej będzie utrzymać w serwisie. Niestety, korzyści wynikające z wyświetlania reklam i zdobywania danych okupione są wielką ceną: do głowy kolejnego obywatela wlało się mnóstwo głupot.

Poraża to, jak łatwo w Sieci posłuch zdobywają ludzie, którzy nie są specjalistami w danej dziedzinie. Mogą być celebrytami, ale ich zdanie na temat nowotworów nagle zaczyna się liczyć. Ba, mogą być „zwyczajnym” Kowalskim, Malinowskim czy Sikorskim, bez wykształcenia medycznego, lecz to nie ma znaczenia: ich mądrości są przekazywane coraz dalej, rośnie liczba osób, które wierzą, że wywar z cebuli to dobry lek na każdą chorobę. W tym momencie człowiek przestaje się śmiać, a zaczyna się martwić. Bo ma świadomość, że zaraz ktoś z rodziny lub grona najbliższych znajomych podzieli się tym odkryciem w rozmowie na żywo. I co mu wtedy powiedzieć? „Stary, zwariowałeś”?

Tak wyszydzane parę lat temu teorie spiskowe wkraczają do naszego życia już nie tylnymi drzwiami, ale od frontu, bez pardonu kopią w furtkę. Okazuje się, że powinniśmy poświęcać im uwagę i poważnie na ten temat dyskutować. To niestety smutne spostrzeżenia z 2017 roku…

  • zebba

    To wynik zidiociał i chęci zaistnienia w jakikolwiek możliwy sposób. Potem już sami wierzą w to co stworzyli.

    • Daniel Stawicki

      To zwykły marketing i zarabianie kasy. Na idiotach wierzacych w plaska ziemie czy leczacych sie na odleglosc energia zarabia sie krocie i dlatego to sie rozpowszechnia. W koncu mozna nic nie robic i niezle zyc, a ze ludzie pozniej umieraja to nie ma znaczenia.

    • Wielkie_Nieba

      Problem w tym, że czy po jednej, czy drugiej stronie, cała dyskusja toczy się wokół wiary. Jedni wierzą w to, inni w tamto, a wszystko zależy od tego, który „autorytet” wyrazi opinię. Założę się, że wiele osób, które plują na płaskoziemców itd, zmieniło by zdanie gdy Lewandowski albo ich inny idol stanął po tej stronie. Przez to nie ma sensu uważać tych niewierzących za inteligentniejszych od swoich oponentów. Zresztą ilu jest ludzi, którzy wierzą w dobrobyt poprzez regulacje i kolejne podatki…

    • Daniel Stawicki

      Nie jest prawda t co piszesz. Sa badania naukowe potwierdzajace skutecznosc szczepionek, podczas gdy nie ma zadnych badan potwierdzajacych ze szczepionki powoduja autyzm (tak naprawde sa takie ktore potwierdzaja brak zaleznosci pomiedzy szczepionkami a autyzmem). I do badan o szczepionkach mozesz zajrzec, mozesz je zweryfikowac (co jest oczywiscie bardzo trudne dla przecietnego czlowieka) itp. A do badan antyszczepionkowcow nie dotrzesz, bo ich nie ma. Jedyne ktore byly, były kłamstwem, czlowiek zostal skazany za preparowanie wynikow.

    • Wielkie_Nieba

      Wszystko co piszesz, jest prawdą, się jak to podważa to co ja powiedziałem?

    • Daniel Stawicki

      Nie jest to kwestia wiary po prostu a badan naukowych. Albo badania mozna pokazac i robia to lekaze albo nie i tak zachowuja sie antyszczepionkowcy czy plaskoziemcy.

    • Wielkie_Nieba

      Po stronie spiskowców też znajdziesz lekarzy. Na tym ta manipulacja polega. Zresztą, sam na pewno w niektórych kwestiach ufasz ludziom, którzy wzbudzają twoje zaufanie wyglądem albo inaczej. Ja tak mam z lekarzami, ale przede wszystkim z mechanikami samochodowymi. Nie da się i jednocześnie się nie chce wszystkiego sprawdzać. Problem w tym, że jak mechanik, któremu uwierzyłeś, naciągnie cię na kilka stów, to masz lekcję za niewielką kwotę. Jak uwierzysz lekarzowi z jutuba, to możesz stracić dziecko, a to jest cena, której nikt nie chce płacić.
      Poza tym, możesz sam sprawdzić wśród rodziny kto jest anty albo pro i zapytaj dlatego. Jak wielu powoła się na badania?

    • Daniel Stawicki

      Lekarze promują szczepienia tak się akurat składa.

    • Wielkie_Nieba

      Większość, ale ten co rozpętał szczepionkową chisterię też jest lekarzem.

    • ja

      Chisterię powiadasz? Rozumiem, ze kiedy miałeś iść na lekcję polskiego, reagowałeś histerią?

    • Wielkie_Nieba

      Brawo Panie profesorze Miodek. A teraz wnieś coś do dyskusji.

    • Robert M

      Ten od „chisteri” z tego co kojarzę to już nie jest lekarzem. Stracił prawo do wykonywania zawodu.

    • Daniel Stawicki

      I stracił prawo wykonywania zawodu za podrabianie danych. Dostal lapówkę aby wykazac zwiazek autyzmu ze szczepionkami. Taki to byl lekaz.

    • Wielkie_Nieba

      Ale lekarzem był. Fakt, że przestał i w jaki sposób tego nie zmieni

    • Daniel Stawicki

      Był, ale jego badania o autyzmie były sfałszowane, a to moim zdaniem jest ważne.

    • Wielkie_Nieba

      Zgadzam się z tobą. Nadal nie podważa to faktu, że lekarzem był i dlatego zdobył taki posłuch u wielu ludzi.

    • amonlb

      Z tymi szczepionkami jest gorzej bo przewija się tyle publikacji na ten temat, że ciężko już wyłapać co jest prawdą a co nie. Przyznam, że coraz trudniej mi zdecydować czy przekonują mnie argumenty niektórych anty… czy nadal mam ich za chorych ludzi.

      Teoria o tworzeniu przez korporacje farmaceutyczne rynku zbytu dla swoich leków poprzez pogarszanie zdrowia kolejnych pokoleń jest może niewiarygodna ale jakby się nad tym zastanowić przez chwilę to z uśmiechem na ustach sprzedają cukierki na wszystko.

      Mimo durnienia na starość nie zamierzam nie szczepić mojego dziecka.

    • Korporacyjny bełkot medialny

      Jeży Zięba napisał dwie książki w których powołuje się na niezależne badania w kwestii szkodliwości szczepionek. Można sprawdzić wiarygodność tych badań. Ale kto to będzie sprawdzał, przecież są rzekome badania ich nieszkodliwości robione przez jakiś ekspertów z tytułem może nawet profesora, których nikt nie weryfikował (a jak zweryfikował to musieli z niego zrobić idiotę, bo tak to działa w biznesie). Pozostanie ci tylko wierzyć i płacić a może bozia rozumku ci doda. :))

    • Amute

      Trochę jednak się mylisz, polecam wykład Pani doktor https://www.youtube.com/watch?v=PuUPO6RCPlA Co do badań potwierdzających skuteczność to nie raz już wyszło na jaw że były zlecane i finansowane przez koncerny. Liczy się zysk a nie nasze zdrowie.

    • Artur Marciniak

      Trochę głos jej się trzęsie jak mi przed pierwszym w życiu przedstawieniem – przez to nie za bardzo mnie przekonuje, ale ja nie należę do osób przeciwnych szczepieniom, a z tego co się orientuję gdyby ludzi nie szczepili mogłoby to spowodować epidemię. Patrząc po historii gdy nie mieli szczepień ginęło mnóstwo ludzi, a tyle się gada, że lepiej zapobiegać niż leczyć…Bądź co bądź jest coraz więcej takich materiałów i społeczeństwo zawsze będzie podzielone. Przy obecnych mediach społecznościowych jak się okaże, że dziecko dostało padaczki po szczepionce to od razu jest hype i ludzie widzą namacalny dowód – nie ważne że to 1:1000000 i nie ważne że w sumie to dziecko miało jakieś przeciwskazania czy też nie było zdrowe i zawinił często błąd ludzki i tak takie akcje się nakręcają.

    • Amute

      Nie ważne że kobieta ma 30 lat doświadczenia jako lekarz pediatra i przedstawia wyniki badań. Ważne, że głos jej się trzęsie. Gratuluję logicznego podejścia do sprawy :)

    • Darkherring

      Ankiet, nie badań.

    • Amute

      Dla mnie bez różnicy. Poza tym badania też tam są więc daj spokój, bo jeszcze ktoś pomyśli że dostajesz za to wynagrodzenie.

    • Darkherring

      Właśnie widzę, że dla ciebie bez różnicy. Co za różnica, czy dane są zebrane zgodnie z metodologią, dbając o to, żeby były obiektywne, czy nie. Nieważne, czy źródło ma jakąkolwiek wartość naukową. Ważne, żeby popierało twoje zdanie, co nie?

    • Amute

      Pisałem już 2 razy że Pani doktor powołuje się również na dane z Departamentu Monitorowania Niepożądanych Działań Produktów Leczniczych oraz z Państwowego Zakładu Higieny jak również na swoją kilkudziesięcioletnią praktykę z dziećmi. Sąd Najwyższy i Narodowy Instytut Zdrowia w USA uznał szczepionki za „nieuchronnie niebezpieczne”! ale rozumiem że to dalej za mało więc szczep siebie i bliskich, nic mi do tego.

    • Darkherring

      Tak, wciąż jest to znacznie za mało, żeby nie korzystać z najistotniejszego wynalazku w dziedzinie medycyny, który ocalił życie setkom milionom ludzi.
      Tak, NOPy się zdarzają. Tak samo jak zdarza się, że idąc chodnikiem można sobie nogę złamać. A jednak nie rezygnujemy z chodzenia.

    • Amute

      Trzeba być totalnym ignorantem aby nie widzieć że epidemia autyzmu oraz ilość śmiertelnych przypadków u niemowląt koreluje ze wzrostem szczepień w ostatnich latach. Według wyliczeń przy tym tempie za 12 lat co 2 dziecko będzie się rodzić z autyzmem!
      Żeby było jasne – antyszczepionkowcy NIE SĄ przeciwko szczepieniom w ogóle. Są przeciwko szczepieniom koktajlami zawierającymi rtęć oraz inne metale ciężkie. Da się wyprodukować bezpieczne szczepionki bez metali ciężkich, takie produkowane są dla koni. Życie i zdrowie człowieka jest mniej warte.

    • Darkherring

      Serio? Serio? Z autyzmem tu wyjeżdżasz? Podaj link do jakiegokolwiek badania, które pokazuje jakikolwiek pozytywny związek szczepień z autyzmem. Tyle dziesiątek innych, mających jakiekolwiek podstawy, argumentów mogłeś podać, a ty wybrałeś ten najbardziej niedorzeczny?

      W szczepionkach nie ma rtęci, a związki rtęci. To gigantyczna różnica.

    • Amute

      Nie bądź śmieszny. Jak chcesz się czegoś więcej dowiedzieć na ten temat to zobacz sobie wykład doktora Huberta Czerniaka , dziesiątki przykładów o które prosisz https://www.youtube.com/watch?v=aVcGivU_eHo

    • Darkherring

      „Link do badania”. YouTube to nie jest dobre źródło.

    • Darkherring

      Wciąż brak jakiegokolwiek badania, za to widzę kolejnych guru z jutuba.

    • Daniel Stawicki

      Zwiazków też już nie ma, na wszelki wypadek dawno temu zostały usunięte.

    • Daniel Stawicki

      Nie ma czegos takiego jak epidemia autyzmu. Widzisz wiecej takich dzieci bo maja szanse przezyc. I dzieki szczepieniom ilosc zgonow zmalala (i to gigantycznie) a nie wzrosła. Takie polio w Indiach jeszcze ok 10 lat temu powodowalo chorobe u 150 000 osob rocznie. Dzięki szczepieniom ostatni wykryty przypadek zarazenia jest sprzed kilku lat.

    • Bolek

      Idź i znajdź w aptece szczepionkę z rtęcią to ci oddam za nią 2x… Albo jesteś zwykłym igorantem albo lubisz się kłócić. Co by to nie było jest to smutne…

    • Amute

      tak mało wiesz, to dopiero jest smutne..

    • Daniel Stawicki

      Ale to ze szczepionki nie sa obojetne to jest wiadome. Jest to po prostu znacznie mniejsze zlo niz choroby ktore powstrzymuja.

    • Daniel Stawicki

      Nie przedstawia wynikow badan, bo sama powiedziala ze nie byly przeprowadzone zgodnie z metodologia. Jednak mowi jedna wazna rzecz, nalezy badac wplyw szczepionek i zapobiegac ich zlym wplywom.

    • Daniel Stawicki

      Przecież ta kobieta powiedziala ze te badania nie maja zadnego znaczenia bo nie byly przeprowadzone zgodnie z metodologia naukowa.

    • Jacek

      Nie trzeba wierzyć, to akurat można sprawdzić. Zobacz Niemcy, Austria czy reszta Europy zachodniej.

    • Wielkie_Nieba

      A co tam takiego ma miejsce?

    • Wielkie_Nieba

      A już wiem. Jesteś w błędzie… Co świetnie udowadnia moją tezę.

    • Jacek

      Dobra, tu się zgodzę, źle zrozumiałem ostatnie zdanie z Twojej pierwszej wypowiedzi o regulacji i podatkach.
      Ale tu nie ma co wierzyć czy nie wierzyć (jak w przypadku szczepień i cebuli) – do tego są czyste dane.

    • Wielkie_Nieba

      Dane są, ale i tak większość ludzi wierzy swoim autorytetom na słowo. Jest niewielu, którzy powiedzą „sprawdzam”. Gdyby tak było, nie mielibyśmy na świecie takich ludzi jak dyktatorzy, którzy dochodzili do władzy poprzez demokratyczne wybory obiecując gruszki na wierzbie.
      Zresztą, jak PIS doszło do władzy? Obiecując programy socjalne dla biedoty. A mamy historię, która powinna nas czegokolwiek nauczyć i trzymać z dala od socjalistów. Przecież są dane, książki i doświadczenia. Do tego pech chciał, że realizują swoje obietnice…
      Oczekiwanie od większości kierowania się rozumiem jest naiwne, a może nawet głupie.

    • ja

      A nie wpadło ci do twojej „oświeconej” łepetyny, że PiS wygrał wybory nie dlatego, ze obiecywał „programy socjalne dla biedoty” tylko dlatego, że wyborcy głosowali PRZECIW PO?
      Dokładnie tak samo poległo SLD po aferze Rywina. I ty piszesz o historii „która powinna nas czegokolwiek nauczyć… ? :D
      „Ils n’ont rien appris ni rien oublié” :>

    • Wielkie_Nieba

      Masz dane, które to potwierdzą? Czy masz wyłączność na rację?

    • Artur Marciniak

      chyba wyłączność na racje. On to po prostu wie… ale z anonima pisze to jeszcze chyba do końca swoich racji pewny nie jest..

    • steveminion

      Skoro mowa o marketingu i zarabianiu kasy to dlaczego pominąłeś temat religii? Weźmy np. taki kreacjonizm, czym się różni od wiary w płaską ziemię? Właściwe czym się różni każda religia od wiary w płaską ziemię?

    • Daniel Stawicki

      Niczym, jedno i drugie to zmyślone głupoty.

    • Darkherring

      I jedno i drugie swoim „prowodyrom” przynosi całkiem niezły dochód.

    • amonlb

      Skoro da się sprzedawać jonizatory powietrza do samochodu (wtyczka do gniazdka z migającą niebieską diodą), lampy ujędrniające skórę (plastikowy uchwyt z migającą czerwoną diodą) to w sumie czemu nie przekonać kilku tysięcy osób, że ziemia jest płaska, a następnie nie namówić ich do wpłacania datków na fundację twórcy tej teorii, który dzięki datkom udowodni że tak jest i wyśle w kosmos pingwina, który zmierzy i obfoci krawędź.

  • TemporaryPL

    Idiotyzmy to będzie coraz większy problem, bo media kochają idiotyzmy propagować. Gdy przeczytałem nagłówki o karze KRRiTV dla TVN to w pierwszej chwili ucieszyłem się myśląc, że to kara za programy tego typu: http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/woda-wodzie-nierowna,248595.html , tu akurat o „żywej wodzie heksagonalnej”, „ludzkich ścianach komórkowych” etc.
    Niestety, okazało się, że kara to zwykłe polityczne figle.
    Zapraszają do mediów jakichś szarlatanów z tytułami (tak jakby nie było rzeszy niekompetentnych idiotów z dyplomami doktorów), pozwalają im bredzić, a widzowie przyjmują, że jeśli „doktor mówił w telewizji” to ma to sens. A później leczą raka chlorofilem i akupunkturą…

  • kofeina

    To tylko solipsyści, nic nowego ;)

  • Michał

    Dołączyłem do grypy Ziemia Płaska na fb. Nie wytrzymałem naporu tych debilizmów nawet kilku dni.

  • Pluto

    Proszę nie wrzucać wszystkich „teorii” do jednego worka. Akurat z wyznawcami płaskiej Ziemi to w dużej części jest to beka a ludzie podchodzą do tego poważnie.
    Odnośnie leczenia raka cytryną, autor ostro się zapędził bo cytryna nie jest dobrym źródłem witaminy C. Prawdą jest, że witaminą C można wyleczyć raka, ale sposoby jej przyjmowania i dawki są zupełnie inne niż łykanie kilku pigułek. Znam osobę, która tak się leczy, jest w pełni świadoma tego co robi. Lekarz prowadzący o tym nie wie, myśli, że stosuje się do jego leczeń a z postępów w leczeniu jest zadowolony.

    • Daniel Stawicki

      Oczywicie, ze się leczy witamina C. Niech jeszcze zacznie pestki morel lykac i bedzie po leczeniu.

    • Krzysztof Tukiendorf

      Znaczy się śmiech to nie zdrowie? Żeby nie było, nie należę do żadnej sekty mądrości życiowych :)

    • Pluto

      Nie znam tego, ale jest akcja z jakąś pestka, nie do jedzenia, ale do wyciągania toksyn z organizmu poprzez celowo zrobiona ranę.

    • Daniel Stawicki

      Niektorzy jedza pestki moreli, ktore to zawieraja Amigdaline, ktora w naszym organizmie w polaczeniu z witamina C przeksztalaca sie w cyjanowodor, ktory to jest już dla ludzi zabujczy. I tak wlasnie szarlatani morduja nieswiadomych ludzi, ktozy to szukaja po prostu pomocy w chorobach ich dreczacych.

    • Pluto

      Nie znałem tego. Możesz mi nie wierzyć, ale ta osoba o której pisałem ma po wielu latach nawrót. Wtedy leczyła się konwencjonalnie, tym razem ze względu na wiedzę i przekonania wybrała inna metodę i wie co robi, nie jest pod panowaniem jakiegoś obłąkanego osobnika, który na tym żeruje.
      Jak nas dopada coś takiego, to myślenie się zmienia.

    • Darkherring

      Witamina Co na raka to akurat dokładnie ten sam worek co płaska Ziemia.

    • Pluto

      Nie mam pojęcia o czym mówię, to napiszę.

    • Darkherring

      Cieszę się, że się zgadzamy.

    • Daniel Stawicki

      Mam, czytałem i wiem o witaminie C, dlatego polecam jeszcze inne rownie skuteczne metody czyli pestki, szybko bedzie po problemie z rakiem i czlowiekiem.

    • Darkherring

      Kiedyś, z ciekawości dołączyłem do grupy Jego Magnificencji prof. dr hab. inż. hrabiego Zięby. Praktycznie w każdym poście, gdzie ktoś prosił o poradę zdrowotną, odpowiedzią była witamina C.
      Mam wysypkę – witamina C, boli mnie noga – witamina C, mam raka z przerzutami do mózgu – witamina C, urwało mi nogę – witamina C.

    • Pluto

      Rozmawiałem sporo z tą osobą, ale nie czuje się na siłach, by wypowiadać się na ten temat za bardzo. Sama walka z wrogiem odbywa się głównie w oparciu o witaminę C przyjmowaną w dużych dawkach za pomocą tzw. wlewów. Poza tym dba się o siebie i kondycję organizmu, oczyszcza się go różnymi naturalnymi metodami, by pomóc mu w walce. Generalnie chodzi o stosowanie naturalnych metod zamiast farmakologii, która robiąc coś dobrego sieje spostoszenie w innym miejscu. Nie wspominam już o ogromnym biznesie jaki się za tym kryje bo to oczywiste.

    • Vir

      Wlewki z witaminy C? :DDD Jeszcze napisz, że lewoskrętnej?

    • Jeśli ta osoba leczy się sama, po co korzysta z opieki lekarza?

    • Pluto

      Tak, ale chodzi o badanie m.in. rezonansem magnetycznym.

    • Darkherring

      Po co, skoro można zrobić badanie żywej kropli krwi, po którym wszystko wiadomo.

    • Pluto

      Nie znam się aż tak bardzo, ale bywają przerzuty i inne.

    • Bigos Trismegistos

      Hahaha. No tak to właśnie działa: „Ogólnie to ci wszyscy foliarze od teorii spiskowych to debile, ALE oczywiście nie dotyczy to tej, w którą ja wierzę. Znajomy szwagra mówi, że działa, więc wiadomix że działa, tylko najwyraźniej cały świat nie ma pojęcia lub jest przekupiony przez Tych Złych”.

      Haha, ten kolo pewnie nawet przeczytał ten artykuł z poczuciem wyższości wobec „płaskoziemców”. Polecam wszystkim zapamiętanie sobie tej postawy, jeśli kiedyś dostrzeżecie jej symptomy we własnym zachowaniu to znaczy, że należy się głęboko zastanowić nad własnymi poglądami.

    • Pluto

      Powiem Ci tylko tyle, że ten Świat nie jest czarno biały. Możesz być tylko pewien tego, że rano wschodzi słońce a wieczorem zachodzi. Chociaż nawet i to nie wszędzie nie zawsze tak się dzieje.
      To co jest prawdą a co kłamstwem zależy głównie od tego, do czego sam jesteś przekonany a to zależy od tego jakie masz źródło informacji.
      Ale lepiej się żyje jak się wierzy tylko w to, co mówi główny nurt, nie trzeba za dużo myśleć bo inni robią to za Ciebie.

    • Bigos Trismegistos

      No więc sęk w tym, że całe mnóstwo osób wkłada całe mnóstwo pomyślunku każdego dnia właśnie w te „naukę głównego nurtu” (czyli naukę) oraz „medycynę konwencjonalną” (czyli medycynę) i mają z tego wymierne efekty. Co więcej, mamy metodę naukową, która jest dość restrykcyjna w akceptowaniu naszych wrażeń za fakty. Wkładając w to niemało wysiłku możesz samemu dojść do tych samych wniosków co te opisane w podręcznikach tak zwanego „głównego nurtu”. Powtarzalność i wymierność tego „głównego nurtu” jest właśnie powodem dla którego foliarze są wyśmiewani.

      Myślenie samodzielne jest oczywiście jakąśtam wartością, ale to też trzeba umieć robić. Nawet nie mając specjalistycznej wiedzy medycznej, jak oceniasz prawdopodobieństwo, że jakiś znachor-renegat ma rację, a wszyscy pozostali praktycy i teoretycy medycy, którzy na walce z rakiem spędzili nierzadko całe życia się mylą? Bo z tego co tu piszesz to trochę je lipnie oceniasz.

    • Pluto

      Aż tak proste to nie jest bo nie jeden już się kapnął, że w ten główny nurt można wrzucić coś, na czym można dobrze zarobić robiąc z ludzi klientów i konsumentów.
      Widać, że nie jesteś w temacie bo Ci „znachorzy” są zazwyczaj lekarzami, którzy wiedzą co robią i wiedzą jak to wszystko działa. Na ten temat jest wiele badań i pism naukowych. Tylko to nadal nie są główne i konwencjonalne sposoby leczenia. Jak byś dobrze myślał o tym, że ten główny nurt chce dobrze dla ludzi, to jednak nadal lepiej jest leczyć ludzi niż wyleczać. Ale co ja gadam, przecież samochody bez problemu robią co najmniej pół miliona kilometrów a lodówki działają po kilkanaście lat.
      Z tymi własnymi wnioskami jest tak, że nie zawsze co logiczne jest prawdziwe.

  • airhead

    A ja wciąż myślę, że oni robią sobie jaja :)

    • Daniel Stawicki

      Oczywiscie ze robia i do tego bardzo dobrze na nich zarabiaja i tylko o kase chodzi.

  • ameba#23234 MdR

    Kiedyś nawet teorie spiskowe były mądrzejsze

  • qwerty

    „wyszydzane parę lat temu teorie spiskowe wkraczają do naszego życia już nie tylnymi drzwiami, ale od frontu, bez pardonu kopią w furtkę”
    A antyweb przyczynia się do tego pozwalając pisać brednie doogopisom.

    • Daniel Stawicki

      Chyba juz nawet doogopis se odpuscil, nie trafil tu na podatny grunt.

  • Borsuk

    Jest sporo teorii spiskowych, które z dużym prawdopodobieństwem nie są teoriami, a rzeczywistymi spiskami. Pierwsza. Amerykanie budują pojazdy typu ARV (Alien Reproduction Vehicle) w oparciu o napęd elektrograwimetryczny. Druga, Ziemia jest pod stałą obserwacją kilku ras pozaziemskich (Tall Whites, Grey Aliens…). Trzecia. Wszyscy jesteśmy niewolnikami.

    • Bigos Trismegistos

      Ja rozumiem, że ekonomia to tylko nauka społeczna, ale żeby kapitalizm (3) nazywać teorią spiskową?

  • Marecki

    Antyszczepionkowcy to niestety nie jest teoria spiskowa. Nawet swego czasu była premier wspomniała, że trzeba wysłuchać ich argumentów. Podobnie z ludźmi co leczą dotykiem. Bodajże wczoraj spotkali się z wiceministrem zdrowia. Może nawet to leczenie dotykiem będzie refundowane.

    • Jan

      Bawi Cię to? Są dziesiątki tysięcy dzieci skrzywdzonych przez szczepienia. W USA są fundusze wypłacające rokrocznie miliardy dolarów w ramach rekompensaty. Porozmawiaj z pro-szczepionkowymi lekarzami na neutralnym gruncie. Włos zjeży Ci się na głowie co mają do powiedzenia. Najbardziej wzięci pediatrzy, neurolodzy, alergolodzy na śląsku ale ciiii… Śmiejemy się do póki nas to nie dotyczy. Co do leczenia raka. Lekarze kazali mojej koleżance układać sprawy i żegnać się pomału z dziećmi. Nie poddała się. 20 kilo oczyszczonej z toksyn marchewki dziennie, dzień w dzień soki, soki, soki do zrzygania. Wizyta kontrolna lekarz pyta czy coś w pani życiu się zmieniło? Religia? Dieta? Powiedziała że nie bo nie chciała tematu ciągnąć (ale ona już wiedziała) po raku nie ma śladu. Nazywaj mnie antyszczepionkowcem w dupie to mam. Swoje widziałem, swoje przeżyłem

    • Marecki

      Setki a pewno i tysiące dzieci zostały skrzywdzone przez samochody, inne przez wodę w jeziorze itp itp. Dzięki szczepieniom wyeliminowano wiele chorób, które niestety znów powracają dzięki takim matołom jak ty! Ale jak zachorujesz to nie idź do lekarza a lecz się modlitwą!

    • Jan

      Nie masz pojęcia o czym piszesz człowieku

    • Jan

      Rehabilitacja mojego dziecka kosztuje miesięcznie 3500 zł nie licząc leków, wizyt kontrolnych u lekarzy i dojazdów. Co powiesz? Zdarza się? Ryzyko? To dostaniesz ode mnie w pysk. Swoje dziecko podstaw. I tak.. mam wpisany w książeczkę NOP. Jest fajnie dopóki nic się nie dzieje, potem lekarze zaczynają panikować i mataczyć a papierach. Odwracają się od ciebie dupą. Potrafisz tylko obrażać i wyśmiewać nie mając elementarnej wiedzy bo tak cie nauczono, że medycyna to samo dobro i trzeba ufać jej bezgranicznie. Wychowali cie na systemowca

    • Polak

      Są dziesiątki tysięcy dzieci skrzywdzonych przez rehabilitację. Tylko modlitwa! Nie szczepić, nie kupować lekarstw! Tylko duchowe uzdrowienie!

    • Daniel Stawicki

      Zadnych lekarst, jedynie suplementy i swięte obrazki sa co warte!!!

    • Daniel Stawicki

      No cóż szkoda w takim razie twojego dziecka. Jest tylko jeden problem, bez szczepien już by raczej nie żyło. Tak jak pewnie, ja, moje dzieci i ty.

    • Bigos Trismegistos

      Nie dasz mi w pysk, bo jesteśmy w internecie, więc masz: zdarza się. NOPy się zdarzają i są przykrą ceną, którą płacimy za pierdolone nieumieranie na koklusz. Jeśli to co tu napisałeś to prawda, to z pewnością gówno cię to obchodzi, ale setki tysięcy dzieci dożyje dorosłości w zdrowiu dzięki temu, że cała populacja jest szczepiona. Szkoda, że musisz płacić za rehabilitację z własnej kieszeni, szczególnie w przypadku NOPów powinna być ona pokrywana przez społeczeństwo. Pewnie na twoim miejscu gardłowałbym tak samo. Natomiast 99,99% ludzi obowiązkowe szczepienia są na rękę, ponieważ u ich dzieci nie będzie NOPów. A dzięki szczepieniom nie będzie też epidemii krztuśca.

    • Daniel Stawicki

      Ja tez znam dzieci skrzywdzone przez szczepienia. Jest nia moja corka. Po jednej ze szczepionek strasznie spuchla jej reka. Dostala masc i po kilku dniach bylo wszystko ok. Zakladam ze to sie kwalifikuje jako jeden z tych twoich dziesiatkow tysiecy poszkodowanych dzieci. Bo powazniejszych przypadkow praktycznie nie ma.

    • Jan

      Nie ma czy nie są zgłaszane? Zasadnicza różnica

    • Krzysztof Tukiendorf

      Oj, nie zapędzaj się. Same szczepionki nie są „śmiertelne” o ile nie są skażone lub osoba, której się je podaje nie ma zaniżonej odporności lub nie jest uczulona na jeden ze składników. Niestety z tymi badaniami przed szczepieniem jest różnie i dużo zależy na jakiego pediatrę trafisz, tak więc niemiłe cuda się zdarzają. Sam pamiętam jak w naszej przychodni była akcja „sraczka” jak dostali komunikat, że jakaś partia szczepionek była skażona i przez parę dni mieli „Hotline Miami”. Nic się w sumie nie wydarzyło, ale przez parę tygodni dzieciaki co 2-3 dzień przychodziły do przychodni na kontrolę. Plusem było, że paru rodzicom zeszła nadwaga ;)

    • steveminion

      „Są dziesiątki tysięcy dzieci skrzywdzonych przez szczepienia”
      A wiesz ile dziesiątków milionów ludzi zmarło z powodu braku szczepień?

    • Daniel Stawicki

      To moga być miliardy a nie miliony.

    • Mojnicknowy

      Raczej z powodu braku podstawowej higieny, ale co ty możesz o tym wiedzieć. Trzeba posiadać umiejętność kojarzenia faktów. Idź się lepiej zaszczep, bo „dziecięce” szczepionki nie działają na całe życie. Ale znów kto by przyjmował do wiadomości, że to dorośli są główną grupa ryzyka. O was, konsumentach mainstreamowej papki też można by powiedzieć nie inaczej niż „zakute łby”. Mimo wszystko pozdrawiam.

    • steveminion

      Nie ma argumentów więc zaczynają się obelgi. Jakie to typowe…

    • Bolek

      Jako dziecko (rocznik 82) dostałem każde obowiązkowe szczepienie. Obie moje córki także, plus kilka nieobowiązkowych. Co roku szczepię się przeciw grypie. Normalnie cud że jeszcze żyjemy!

    • Daniel Stawicki

      Ale leczenie dotykiem nigdy nie zostalo udowodnione. Rzeby cos nazwac metoda leczenia, to najpierw trzeba wykazac ze to dziala, a poki co wszelacy bio energo terapeuci maja problem z wykazaniem skutecznosci tej metody „leczenia”. A to ze z obecna wladza sie spotykaja to norma, bo to zwykli idioci sa.

  • Pan Kleks

    No cóż, mamy XXI wiek i ludzie mogą dzieki internetowi rozprzestrzeniać swoje chore wymysły a istnieje duża rzesza podatnych na to idiotów. Pierwszy z brzegu przykład płaskiej ziemi, nikt do tej pory nie dotarł na jej skraj i nie zrobił zdjęć/filmów?

    • Daniel Stawicki

      A co gorasza sa filmy i zdjecia z Antarktydy na których tego nie widać. Ludzie opływali antarktydę, przedzolili ja i z tego sa filmy i nigdzie nie widać brzegu ziemi.

    • Może dotarł i spadł? ;)

    • Daniel Stawicki

      Nieeee, wracali, chyba ze schodzili po klifie, potem po drugiej stronie dysku i wracali po drugiej stronie.

    • Darkherring

      Na krańcach ziemi są wojska NASA, które aresztują wszystkich co chcieliby się tam dostać.

  • Kamień

    Ludzie lubią teorie spiskowe m.i.n dlatego, że są bardziej atrakcyjne aniżeli oficjalnia wiedza. Innym powodem jest choćby brak potrzeby intelektualnego zaangażowania w temat przy jednoczesnej Chęci poznania prawdy.

    Zwróćcie uwagę, że płaskowcy i inne cudaki łatwiej przekonają do siebie ludzi dlatego, że wytłumaczenie ich wersji odwołuje się do bardzo podstawowej wiedzy o świecie, zdrowo rozsadkowego postrzegania rzeczywistości itd. Natomiast naukowiec żeby wytłumaczyć pewne np. Zjawiska atakuje nas skomplikowaną terminologią której zrozumienie wymaga znacznie większego zaangażowania. Z tego powodu spiskowcy są w dogodniejszej pozycji. Ludziom łatwiej zaakceptować świat taki jaki będzie dla nich prostrzy do zrozumienia a naukę zdegradować do klamst, bzdur itd. BO TAK JEST ŁATWIEJ

    Powodów jest oczywiście znacznie więcej, ale te są chyba najbardziej widoczne gdy wejdzie się w jakąkolwiek dyskusję że spiskowcem

    • I tu pojawia się zadanie dla naukowców, by nie zamykać się w pracowniach i nie zniechęcać do siebie/swoich badań mas.

    • borysses

      To nie jest zadanie naukowcow. Lepiej by bylo gdyby media piszace o naukowych dokonaniach nie robily klikprzynet i polegaly na czyms wiecej niz notkach napisanych na kolanie przez przeladowanych marketerow z wydawnictw naukowych ktorzy sami opietaka sie na pierwszyxh dwoch zdaniaxh abstraktu.

    • Bigos Trismegistos

      Dopóki media są biznesami to tak to właśnie będzie działać. Jakość „kontentu” jest wtórna wobec klikalności. Bo media nie robią w biznesie „rozpowszechniania informacji” tylko „wyświetlania reklam z zanętą z kontentu”.

      A jak temu zaradzić? Gdy ten problem się zaczął, wraz z pierwszymi drukowanymi gazetami, ówczesne państwa rozwiązywału go … cenzurą. Inny mi nie przychodzi do głowy, a ten wydaje się nieprzyjemny.

    • Kamień

      Nie zniechęcają, tylko wytłumaczenie niektórych rzeczy dla kogoś nie w temacie jest często nielada wyzwaniem. Popularyzatorzy robią co mogą ale to nie jest łatwe zadanie.

  • Mm

    Takie fale nawrotowe w rozwoju człowieka zdarzały się w historii wielokrotnie. Postęp zmienia życie człowieka, budzi strach co przyniesie nowe. Zagubione i zestresowane o swoją przyszłość umysły szukają prostych wytlumaczeń na miarę ewolucyjnie bliskich (czytaj prumitywnych) rozwiązań, które pozwalają mieć poczucie kontroli. To cały wielki obszar psychologii.
    Niestety, jedyną radą jest edukacja ale to słabe rozwiązanie bo oparte na olbrzymim wysiłku poznawczym. Ta droga jest nieefektywna energetycznie. Bardziej atrakcyjną strategią przeżycia będzie płaska ziemia/antyszczepionki/kreacjonizm jeśli będzie nas wystarczająco dużo.

    • Ale czasem te wytłumaczenia są jeszcze bardziej skomplikowane, proste (i udowodnione) rzeczy próbuje się przedstawić w przedziwny sposób.

  • Borsuk

    Jestem ciekawy co powiecie o kilkudziesięciu spiskowcach, którzy wzięli udział w przesłuchaniu 9 Maja 2001 roku w National Press Club. https://www.youtube.com/watch?v=Z-iaV_XW9iE

    • Darkherring

      A świstak siedzi i zawija je w te sreberka…

  • Kapitan Bomba

    A co z Chemtrails?

    • Marecki

      zostały zakryte sztuczną mgłą a potem ściągnięte na Ziemię za pomocą elektromagnesów. Teraz są ukryte w Mistralach za 2$

  • Pluto

    Gdyby tak tylko czytać i oglądać co piszą w mediach, to dobrze byśmy nie skończyli. Jest tak wysokie przekłamanie i manipulacja, że te informacje co tam podają są niczym przy tych wszystkich teoriach. Niech sobie ludzie wierzą w płaską Ziemię, to jest nieszkodliwe, gorzej jak wierzą niektórym politykom i mediom a potem wychodzą na ulicę działając w ich imieniu.

  • Ed

    Będąc szczerym, musisz posiadać naprawdę wysokie IQ by zrozumieć Doogopisa. Jego teorie są bardzo subtelne i bez dobrze opanowanej fizyki teoretycznej większość tez przeleci nad głową typowego czytelnika. Istnieje także nihilistyczne podejście Doogopisa, na zawsze wplecione w jego styl bycia – jego osobista filozofia czerpie garściami z literatury”Płaska Ziemia”, dając przykład. Fani naprawdę rozumieją jego wpisy; mają intelektualną zdolność do prawdziwego docenienia głębi jego teorii,rozumiejąc, że nie są tylko prawdziwe – ale także przekazują coś o ŻYCIU. W konsekwencji ludzie, co nie lubią Doogopisa, naprawdę SĄ głupi – oczywiście nie doceniliby na przykład jego wiedzy w egzystencjalnym powiedzeniu „Ziemia jest płaska”, która jest głębokim nawiązaniem do niezliczonych badań naukowych uśmiecham się wyobrażając sobie tych prostaków szarpiących swoje włosy gdy naukowy geniusz pojawia się na ich ekranach komputerów. Co za głupcy… żal mi ich. 😂

    Swoją drogą, tak, MAM tatuaż z Doogopisem. I nie, nie mogę ci go pokazać. To tylko dla pań – i także one muszą pokazać, że dorównują przynajmniej 5 IQ (choć wolę jeszcze niżej) mojemu. Zrozum to, dziecko 😎

  • John Snow

    Zdjęcie z plakatem przeciwko Monsanto kompletnie nie pasuje do tej tematyki. Odsyłam do informacji na temat działania glifosatu na organizm człowieka. Glifosat jest składnikiem Roundup. Na drugi raz proszę o nieco bardziej przemyślane zdjęcia zgodne z tematem, o którym się pisze. Tutaj pasowałoby wiele zdjęć, ale nie to, które zostało wstawione.

  • Wielkie_Nieba

    Sam kiedyś byłem nastawiony anty do szczepionek. Chociaż to raczej efekt bycia anty-rządowcem. W momencie, w którym zaszliśmy w ciążę, rozum jednak nakazał sprawdzenie tematu w poważnych źródłach (z przypisami do badań) i syn jest szczepiony. Przykre jest to, że w tak ważnej kwestii jak życie i bezpieczeństwo własnego dziecka, ludzie potrafią decydować na podstawie przekonań…

  • doogopis

    W 2017 zrozumiał,a ludzie powinni czytać klikbajty na antywebie 2018! Już do takiego stopnia nie ma o czym pisać? Wszyscy wiecie że to tylko by wywołać g.wnianą burze o niczym by ruch był.
    Myle sie?
    Teoria spiskowa to pojęcie wymyślone dla plebsu by dyskredytować cokolwiek niewygodnego. Jest prawda poparta faktami i kłamstwo.
    Autor po pierwsze nie ma pojęcia o czym pisze! To skandal by wypisywać takie bzdury na temat którego nie zna,o ludziach o których g.wno wie! Ciekawe gdzie zapoznał sie z tematem antyszczepień? Jego główne źródło to telewizja,opłacana przez wiadomo kogo!
    Zresztą większość z was ma takie pojęcie o szczepieniach co wam powiedzą w telewizji!
    Zobaczcie se tu prawdziwe przypadki kalectwa naiwna raso!
    https://m.youtube.com/watch?v=oNSS7PJbGAs
    By mieć spokojne sumienie sie tak kłamiecie. Nie macie pojęcia co zapodają waszym dzieciom.
    Bo skąd. PROSZE MNIE OŚWIECIĆ!
    https://m.youtube.com/watch?v=aHZtU2rc4hk
    Ludzie są tak otumanieni że jałową animacje gdzie na ziemi żadna chmura nie znikła,pojawiła czy nawet milimetr zmieniła kształt nazywają widok ziemi z kosmosu!
    https://m.youtube.com/watch?v=ceJOBFj3hKs
    No jeszcze lepszy jest tranzyt księżyca,podkręcicie jasność,księżyc sie robi przeźroczysty!
    https://m.youtube.com/watch?v=9WlOfDorEho

  • Szs

    W „cywilizowanych”krajach nie ma obowiązku szczepienia i nie ma epidemii ,ale w polsce bedzie przecież gdzieś to trzeba upchnąć „gorszy sort” wsztrzyknie w siebie wszstko a monopol kwitnie.

    • Bolek

      W których? :)

  • Michał Rawluk

    „Na płaskiej ziemi nie ma sensu się szczepić”
    Genialne. Drukuje mamie do poradni.

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Czekam aż Neuralink będzie dostępny dla każdego i da się kogoś szybko nauczyć podstawowych rzeczy. Taki upload z Wikipedii albo encyklopedii.

  • Maciej Janoszko

    W jakimś sensie to pokłosie rewolucji Web 2.0. Teoretycznie każdy dziś jest autorem, wystarczy sobie założyć konto na fejsie. Kiedyś pisało się dla redakcji, której renoma stanowiła rodzaj gwarancji dla odbiorcy, że sprawdza i weryfikuje teksty swoich twórców. Teraz każdy może sobie napisać co chce i w dowolnym celu. Odbiorcy nie mają czasu czytać wnikliwie i sprawdzać każdej tezy, niektórzy po staremu zakładają, że skoro jest napisane, to na bank prawda. A jeśli jest napisane, że „amerykańscy naukowcy dowiedli” to już w ogóle nie ma sensu pytać o szczegóły, tak musi być i koniec. Możliwe też, że jest określona grupa ludzi, która z definicji wierzy w spiski i każdą teorię tego typu (NWO, ludzie-jaszczury, chipy, spiski templariuszy, szczepienia, ziemia jest płaska, Elvis żyje, itd.) przyjmuje bezkrytycznie, dla nich Internet ze swoim brakiem cenzury na głupotę jest jak zbawienie. Cała prawda, całą dobę.

    Lem trafnie przepowiedział, że Internet z podręcznej biblioteki informacji stanie się wielkim śmietnikiem, w którym nurkowanie za wartościową informacją na dany temat będzie z czasem coraz trudniejsze. Być może powstanie jakiś „drugi Internet”, wolny od fake-newsów, teorii spiskowych, łańcuszków szczęścia i social media ekshibicjonizmu. Dobrze by było.

  • Amute

    Najprościej wszystko wrzucić do jednego wora i wyśmiać. Polecam posłuchać dr n. med. Doroty Sienkiewicz na temat szczepień https://www.youtube.com/watch?v=PuUPO6RCPlA&feature=youtu.be

    • Darkherring

      Teraz to już chyba każdy może dostać tytuł doktora…

    • Amute

      Bardzo ciekawe, możesz rozwinąć? Jakieś dowody podważające autorytet Pani doktor? Doświadczenie z 30 lat pracy lekarza pediatry za mało dla Ciebie?

    • Darkherring

      A może bazowanie wykładu na ankiecie internetowej wysyłanej mailem do rodziców? Sama zresztą mówi, że to „badanie” nie ma żadnej naukowej metodologii. A jednak nie przeszkadza jej to wysuwanie daleko idących wniosków.
      Już przez litość, aż się nie chce wspominać o tym „ale wiemy jak to jest z tą statystyką”… Serio? Przedstawia dane statystyczne zebrane z ankiet, a jednocześnie nie wierzy statystyce?

    • Amute

      Czyli jak zapytasz 100 osób i większość powie Ci że ich dzieci po szczepieniu częściej chorowały to jest to nie istotna informacja? Jeśli nie oglądałeś do końca to bazuje również na oficjalnych danych z Departamentu Monitorowania Niepożądanych Działań Produktów Leczniczych oraz z Państwowego Zakładu Higieny. Zastanów się, w jakim celu ryzykowała by swój autorytet przed kamerą? Sprzedaje jakieś produkty? Namawia do czegoś z chęci zysku? a może stracić bardzo wiele..

    • Darkherring

      Nie, w żadnym stopniu nie jest to istotna informacja w sensie naukowej metodologii. Tysiące innych czynników może wpływać na odpowiedzi.

    • Amute

      Każdy ma prawo do swojej opinii. Według mnie każdemu rodzicowi powinna się zapalić czerwona lampka po czymś takim. Dane z Departamentu Monitorowania Niepożądanych Działań Produktów Leczniczych oraz z Państwowego Zakładu Higieny jasno wskazują że dzieje się coś niedobrego i należało by się temu przyjrzeć bliżej. Niestety nie jest to w interesie koncernów więc zrobią wszystko aby ludzi jak Pani doktor dociekających prawdy wyśmiewać, stawiać na równi z płaskoziemcami itp.

    • Darkherring

      Koncerny, akurat jeśli chodzi o szczepionki, to mają to w nosie, bo koszty wprowadzenia szczepionki na rynek są tak ogromne, że nie jest to w ogóle lukratywny biznes. Znacznie prościej i szybciej zarabiać na suplementach diety.

    • Chciałbym tutaj nieśmiało przypomnieć wiedzę o szczepionkach, jaką wynosi się z podstawówki. Szczepionki powodują NOPy i generalnie pogarszają zdrowie dziecka w krótkim terminie. Tak ma być, bo tak one działają. Szczepionki to po prostu same wirusy wprowadzane po to, żeby organizm nauczył się z nimi walczyć i wypracował przeciwciała – taka walka musi „kosztować” i zawsze organizm osłabia. Tyle, że osłabienie mija, NOPy przechodzą, a odporność na często śmiertelne choroby pozostaje. Finalnie szczepienie jest dramatycznie korzystniejsze niż tego nie robienie.

  • Login

    Jasne szczepionki to teoria spiskowa.
    To dlaczego państwo nie bierze odpowiedzialnosci na siebie tylko karze rodzicom brac ten ciezar na siebie dlaczego nie pomaga dzieciomdz powiklaniami.
    Pidyskutujemy za 20 lat jakjwasze córki będą bezplodne, ale co tam przecież nikt nie skojazy faktu że to przez szxzepiinke z przed 20 lat…
    Bajbusy

    • Bigos Trismegistos

      Przypominam: tacy ludzie głosują. Jeśli nie pójdziesz na wybory, jego głos będzie liczył się za twój!

  • Piotr P.

    Moim zdaniem to jest też wynik tego, że wyszukiwarki (w tym Google) nie selekcjonują źródeł pod względem naukowej wiarygodności i rzetelności. Są źródła sprawdzone i rzetelne np. Encyklopedia Britannica, MedLine, NASA, JSTOR i wiele innych i są źródła oparte na mniemanologii lub wręcz celowo dezinformujące. Wiele osób nie ma żadnego krytycyzmu jeśli chodzi o takie źródła wiedzy i na równi traktuje blog modowego celebryty i jego dyletanckie wynurzenia z wielką bazą wiedzy opracowaną przez setki specjalistów.

  • Morski Morświn

    Aby być zdrowym wystarczy jeść dużo kiszonej kapusty. Widzeliście chorego który trzyma się takiej diety? Bo ja nie. Co do płaskiej ziemi to kwestia wiary w to czym jest świat i jego wymiary. Ziemia może być płaska ale zagięta dookoła, podróże czasoprzestrzenne na tym polegają i już to nawet Einstain mówił.

  • tomasz_kw

    To, że tacy ludzie są zapraszani do mediów jako specjaliści wynika z tego, że dziennikarze chwytają się każdego sposobu na zwiększenie oglądalności…
    Jest też cała masa wydarzeń, które podsycają takie teorie. Np. w kwestii szczepień: jakieś dziecko faktycznie zachoruje z powodu szczepionki, a media to od razu podchwycą, nadmuchają, dodadzą to i owo i nagle będzie to wyglądało, że to nie jeden przypadek na 1000, a przynajmniej połowa…
    I tak w każdym temacie…

    • Marcin K

      Przecież media w Polsce nie są Polskie, więc jak można traktować ten spreparowany ściek informacji służącej do ludzkiej masy manipulacji.
      Wybory, ha ha he he
      Gdyby wybory mogły coś zmienić to były by dawno temu zakazane. Głosy po niby zliczeniu są niszczone, niema opcji weryfikacji a do tego wszystko szło przez serwery nie Polskie.
      Poczytajcie o pożyczce od Rosji w 1990 roku zostały właśnie odtajnione informacje w tym temacie…..
      Tak wierzycie NASA
      Skąd pewność że to ziemia nie krąży do okoła księżyca, przecież ziemia jest GEOIDĄ.
      Jesli jest geoidą to ktoś ją tu musiał zainstalować,zakrzewic życiem, może ziemia jest wielkim statkiem kosmicznym zacumowanyn do póki słońce daje odpowiednie warunki. Piramidy nie stoją w przypadkowych miejscach względem siebie, są w ściśle wyliczonych odległościach,, może tworzyły system napędowy ziemi.
      W piramidzie w Gizie stwierdzono wybuch w głównej sali.
      Piramidy są zbudowane z materiałów piezoelektrycznych typu mika, piaskowce. Do tego piramidy stoją w wezłach Linii geomantycznych.
      Zobaczcie egipskie Dżed-y
      Jeden z nich wygląda jak ceramiczny izolator XXw w liniach przesyłowych.
      Szkoła programuje, narzuca.

    • Darkherring

      Matka wie, że ćpiesz?

  • HoЯRorysta

    Pozdrawiam doogopisa 😎

  • Salival667

    Niestety tylko płaskoziemcy są nieszkodliwi są też o niebo zabawniejsi

  • Krzepki Harry

    Ciekawa jest ta pierwsza fotka – szczepienie powietrzem… I jak tu wierzyć w szczepionki? :D

  • Piotr Potulski

    W starożytności wiedza była dostępna jedynie dla wybranych, np. kapłanów. Jednak dzisiaj porcja wiedzy, którą ogarnia „przeciętny” człowiek w stosunku do ogółu wiedzy zgromadzonej przez ludzkość wypada jeszcze bardziej niekorzystnie. Większość użytkowników telefonów, komputerów, samochodów, kuchenek mikrofalowych nie ma pojęcia jak te urządzenia działają. To jest taka dzisiejsza magia, czy religia i współczesne cuda. Jednocześnie potężny odsetek ludzi, pomimo nominalnie wyższego wykształcenia nie ma pojęcia czym jest nauka, metoda naukowa, nie ogarnia podstawowych pojęć ze statystyki i ma permanentny problem z szacowaniem wielkości (milion, miliard, bilion – jeden pies). Tacy ludzie są podatni na manipulacje typu płaska Ziemia (bo przecież LOGICZNE jest, że samoloty by nie latały, a cała woda ściekła na półkulę południową gdyby Ziemia była kulista) i leczenie raka witaminą C (bo ciocia Andzia miała raka, leczyli ją chemio i radio terapią i umarła). Po prostu dla ograniczonych jednostek, takie teorie są wygodniejsze i pozwalają odnaleźć się we współczesnym świecie. A dla autorów tych absurdów to zwyczajnie źródło kasy – przecież tacy szarlatani jak Zięba zwyczajnie żyją z tego, że ich wyznawcy umierają.

  • Wiecie jak kończy się KAŻDA dyskusja z idiotami wierzącymi w płaską ziemię, autyzm po szczepionkach czy koniec świata? Pada nieśmiertelne „Oni chcą żebyś w to wierzył” ROTFL :DDD

    • Zbigniew Fistaszek Trzeci

      Na pewno nie każda. Ja twierdzę, że szczepionki mogą powodować szkody i nigdy bym ci nie powiedział, że „oni chcą, żebyś w to wierzył”. Takim jak ty nie potrzebna przecież żadna argumentacja ;-) Ty już wiesz wszystko i nie masz najmniejszych wątpliwości ;-)

    • No i tu jest różnica. Ja się na medycynie nie znam i ufam naukowcom i lekarzom, którzy na tym zęby zjedli. Nie czepię wiedzy z memów internetowych i grup wsparcia dla wykluczonych z powodów niedostatków umysłowych :)

    • Zbigniew Fistaszek Trzeci

      A czy ja ci bronię być naiwnym!? ;-) Bądź. To twoje życie i masz prawo wierzyć w bezzębnych lekarzy. Młody jesteś jeszcze i z tej dziecięcej naiwności wyrośniesz ;-) To tylko kwestia czasu. No chyba, że jesteś upośledzony intelektualnie to wtedy faktycznie możesz do usranej śmierci wierzyć, że tytuł naukowy to oznaka człowieka świętego ;-)

  • Tomasz Grochowski

    Szczepionka uruchamia naturalny mechanizm. Podaje się „osłabionego wroga” a nasz organizm się mobilizuje i szkoli swoich „żołnierzy” do walki z nim, robi to naturalnie i się uodparnia. Przeciwieństwem tego jest antybiotyk, który sieje po prostu spustoszenie w organiźmie, zabija złych i dobrych. Wybaczcie durnowatą analogię, ale chciałem to prosto przedstawić.

  • aaa

    Ten od cytryn (a raczej 20 gramowych dawek witaminy C dzieki którym mimo raka prostaty dożył do ponad 90 lat a zmarł mając wypadek) to Linus Pauling – laureat dwóch nagród Nobla z … chemii; rozumiem że dokonania naukowe autora są równie okazałe. Chętnie poczytałbym jaki Pauling był głupi w linku do badań z których wynikałoby że np. 20 gramowe dawki witamint C w procesie leczenia nowotworu nic nie dają czego dowodem byłyby odpowiednie wartości parametrów typu: czułość i swoistość; takiego odnośnika w artykule niestety nie znalazłem. Apropos statystyki to jakiś czas temu pomagałem pewnej lekarce zrobić statystykę do jej doktoratu; jedną z jego części było badanie skuteczności działania pewnego leku kardiologicznego; pani lekarka jest już panią doktor mimo iż próba statystyczna liczyła całe 12 pacientów.

  • Worm Nimda

    „Najdziwniejsze jest to, że te zmiany zachodzą w świecie, w którym dostęp do wiedzy jest praktycznie nieograniczony”

    To nie jest dziwne i nie o nieograniczony dostęp do wiedzy chodzi, ale o weryfikację źródeł. Generalnie w tym jest i był zawsze problem. Przy większej ilości źródeł problem się zwiększa. Dochodzi polaryzacja poglądów i mamy takie, a nie inne wyniki.

  • wojted

    Zestawić gównoteorie o płaskiej ziemi z walką ludzi przeciwko koncernom farmaceutycznym i politykom. Z walką ludzi o wolność. Świetny pomysł ale jakże żałosny i przejrzysty dla choć trochę myślących ludzi.
    Wypisuję się z waszego newslettera i żegnam, więcej tu nie zajrzę i innym też będę odradzam. Osiągneliście właśnie dziennikarskie dno.