37

Telewizja uparcie trwa przy swoim – tracą na tym wszyscy

Czasami odnoszę wrażenie, że dla wielu osób istotniejsza staje się lista pozycji brakujących w katalogu usług VOD, aniżeli tych, które można i warto obejrzeć. W stosunku do tego, jak wyglądał rynek VOD w naszym kraju przed dwoma czy trzema laty, żyjemy w prawdziwym eldorado z Netflixem, ShowMaxem, (Amazon Prime Video) na czele, ale i lokalnymy serwisami, które znacznie poprawiły się w tym okresie.

Choć wolę dostrzegać te pozytywne strony rozwoju rynku, to nie da się przeoczyć i zignorować niektórych ubytków, nad którymi nikt nie ma ochoty się pochylić. Częściowo przyznam więc rację tym, którzy narzekają na braki w ofertach, ale wiedzmy, że to nie do końca wina tych, którzy za VOD są odpowiedzialni.

Przekonać się o tym można przeglądając program kilku kanałów, których najważniejszą częścią ramówki są seriale. Tutaj nie ma reguły, bo prawa na wyłączność do przeróżnych tytułów posiadają telewizja publiczna i kanały premium. Mam tu na myśli produkcje klasyczne, czyli te w stylu MacGyvera czy Drużyny A, ale i te emitowane aktualnie, jak The Big Bang Theory. Lista zawiera wiele, wiele więcej podpunktów i gdy przepytałem naszą redakcję, czego brakuje im w serwisach VOD, to padło wiele tytułów z lat ’80 czy ’90, na które wciąż można się natknąć w telewizji. Przyjaciele (Friends), Zwariowany świat Malcolma, Boston Legal, Knight Rider (Nieustraszony), Strażnik Teksasu. Można by wymieniać (prawie) w nieskończoność.

Część z nich sam zobaczyłbym z ogromną ochotą po raz kolejny, ale jedynym rozwiązaniem pozostaje dostosowywanie się do godzin emisji lub wypełnianie dysku nagrywarki DVR w dekoderze i liczenie na to, że konkretna stacja pokaże wszystkie odcinki i to w poprawnej kolejności. Z tym bywa różnie, jak wszyscy wiemy, a przecież nie wspomniałem jeszcze o innych problemach, czyli jakości oraz wersjach językowych. Rozdzielczość SD, format 4:3 i lektor, to standard.

 

Ale nie brakuje też nowszych tytułów, które nie trafiają do VOD – wystarzy przejrzeć ramówkę jednego z kanałów komediowych, by poznać tylko wierzchołek góry lodowej. Wspomniane The Big Bang Theory, czy Two and Half Men i Przyjaciół znajdziemy tylko tam, a o wersji online i na życzenie musimy zapomnieć. Wątpię w to, by ktokolwiek skuszony dzisiejszą ramówką Comedy Central był zainteresowany wykupieniem pakietu telewizyjnego u któregokolwiek z operatorów – kablówki, telewizji satelitarnej czy w internecie. Wyczekiwanie na emisję poszczególnych odcinków już (prawie) nikomu nie odpowiada, a taka sytuacja blokuje innym dostawcom możliwość zaofereowania tychże tytułów na swoich platformach. I tracimy na tym wszyscy, bo telewizja linearna dla coraz większej grupy osób to zwykły przeżytek, bo serwisy VOD nie mogą zachęcić niektórych widzów do wykupienia subskrypcji, a widzowie nie mogą oglądać ulubionych tytułów wtedy, kiedy chcą i gdzie chcą.

 

  • Daniel Stawicki

    Przecież ogladanie CC od wielu lat to mordęga. Tacy np Przyjaciele mają odcinki po 21 min a w CC zarezerwowane jest na to 45 min, zgadnijcie co jest resztą. Kiedyś jak reklamy tam trwały max 3 min i byly raz na odcinek to z mila checia to ogladalem. Teraz nie jestem juz w stanie. A jako subskrybent Netflixa mam juz tak duza awersje do reklam ze nie daje rady na nie patrzec.

    • Marcin Czajka

      Tacy przyjaciele, to już w ogóle przesada. Ile razy można to oglądać? I leci to akurat wtedy jak mam czas coś obejrzeć.

  • NG

    Telewizja linearna jeszcze nie umarła. Przeceniamy powszechność dostępu do technologii. Starsze pokolenie nie ma pojęcia co to jest VOD. Mój ojcec mówi wczoraj coś o smart TV, że ciotka kupiła sobie i nie wykorzystuje tego. A ja do niego czy on wykorzystuje…. On mi na to, że przecież nie ma. A ja mu na to, że ależ owszem, ma :) VOD to przyszłość, ale niestety TV „linearna” będzie broniła się dzielnie. Myślę, że 20 – 30 lat to co najmniej.

    • Shakuahi

      To pokaż tacie jak działa. :) moja mama też twierdziła, że jej netflix i HBO go niepotrzebne a potem ją nauczyłam z nich korzystać i już tak nie mówi. Teraz nad babcią pracuje, trochę ciężko jej przywyknąć, że może oglądać serial kiedy chce, ale nie narzeka na to.

    • Slawko

      Ale co Babcia będzie oglądać na tym netflixie ?, może Stranger Things ? :D
      No chyba że Babcia ma 40 lat …….

    • Shakuahi

      Teraz jej puszczam Jane the Virgin. Jest kilka seriali obyczajowych i filmów, które spokojnie jej podchodzą. :)

    • NG

      ha ha… próbuję – ale materia oporna. Dlatego wierzę w tradycyjną TV – chociaż jej nie cierpię i nie mam osobiście :)

  • łukasz Jedryszczyk

    I wygrywają torrenty 😀

    • Marcin Czajka

      Serio? Coraz mniej słyszę gdziekolwiek hasło torrenty. Jak jeszcze istniały torrenty.org to ktoś coś tam wspomniał a teraz każdy ma to w D.

    • łukasz Jedryszczyk

      No widzisz wszystko zależy gdzie przebywasz bo najgłośniejsze seriale zawsze rozgrzewają torrenty do czerwoności

    • Marcin Czajka

      Szczerze? Jakby mnie interesowała Gra o tron, to bym wykupił pakiet HBO. To samo tyczy się House of Cards i całej reszty. Chcę oglądać The Big Bang Theory, to płacę za pakiet Extra w nc+. Zarabiam, płacę, nie żydkuję i nie gram typowego polaczka, który za nic nie płaci, bo wszystko ma za darmo w internetach. Szkoda mi było kasy na pełną edycję Battlefield 1, to nie grałem do czasu gdy staniała. Polacy są biedni? Pełne koszyki w marketach, zapchane parkingi i kolejka w wydziale komunikacji mówią co innego.

    • oko0505

      place za spotify i netflixa od czasu do czasu ale jak wykupic hbo mi powiedz polaczku?

    • Marcin Czajka

      A chociażby szukając co jakiś czas voucherów: http://allegro.pl/kod-hbo-go-90-dni-wataha-gra-o-tron-marvel-i7027758375.html
      Dodawali je do Samsungów oraz w Cinema City. Raz na jakiś czas się pojawiają. Można też wykupić dostęp mając abonament w Plusie i Play. Nie zmienia to jednak faktu, że problem z odbiorem samego HBO istnieje.

    • oko0505

      no wlasnie mam 3 abonamenty w orange, brak tv wiec sami sie prosza o piracenie, serio chetnie kase oddam

    • Marcin Czajka

      A ja mam abo w Plusie, możliwość dokupienia HBO za 20 zł i paradoksalnie nie potrzebuję. Widocznie Orange celowo tak zagrało, żeby wciskać ludziom telewizję. Plus też przecież mógłby wciskać Cyfrowy Polsat z HBO, ale zdecydował się dać ludziom wybór.

    • oko0505

      tak tylko hbo moglo dac mi szanse oddania mi swoich pieniedzy ale nie chca

    • Marcin Czajka

      No raczej nie chcą. Nie sądzę, żeby blokowały ich jakieś umowy z operatorami sat/cable/mobile. To jest właśnie problem branży tv/filmowej – ludzie chcą płacić za konkretną usługę a oni nie chcą im dać takiej możliwości.

    • łukasz Jedryszczyk

      Czasem nie chodzi o kasę tylko o czas. Jak mają oglądać w telewizji gdzie cały czas powtórki tych samych odcinków to woli pobrać pełny sezon z torrentow. Ja też wolę zapłacić ale czasem poprostu ręce opadają jeśli chodzi o tv

    • sg

      za torenty co najwyżej można sobie prokuratora załatwić. Torenty ściągasz i równocześnie udostępniasz a to przestępstwo

    • łukasz Jedryszczyk

      Wow serio

  • kofeina

    To o co w końcu chodzi w tym wpisie? Pretensje do telewizji, że jest telewizją, a nie VOD? Czy, że ktoś posiada wykupioną licencję na emitowanie czegoś, a chciałbyś, by miał ją ktoś inny? Chcesz żeby telewizje upadły?

    VOD nie jest substytutem telewizji. Tak jak streaming audio nie jest substytutem dla radia. I tak jak wcześniej filmy na VHS, DVD czy BR.

    • Konrad Kozłowski

      Zdziwienie stacji telewizyjnych spadającym współczynnikiem oglądalności i brak chęci do stworzenia własnej wersji online (VOD), co pozwoliłoby pozyskać część widowni, a przy okazji być może zdobycie widzów telewizyjnych (patrz HBO i HBO Go).

    • Marcin Czajka

      TBBT to jedyne co trzyma mnie jeszcze przy pakiecie Extra w NC+. I z drugiej strony nie ma się co dziwić, że CC trzyma na tym łapę. Jakbym mógł obejrzeć to gdziekolwiek legalnie w ramach VOD, to pakiet Extra i CC poszłoby w cholerę.

    • Slawko

      Siedzisz w tych mediach i dalej nie ogarniasz praw autorskich, to już ci wyjaśniam na przyszłość.
      To że dana stacja Np. CC nadaje w TV np. serial Przyjaciela nie oznacza ze możne go puścić sobie na własnym VOD, bo niema do tego praw !.

    • Konrad Kozłowski

      Serio? Nie wiedziałem? W życiu bym na to nie wpadł.

      Skoro nie zrozumiałeś, to powtórzę – w tym problem, że nabyte przez stacje telewizyjne prawa są „marnowane” na emisje w TV, podczas gdy prawdziwa grupa docelowa szuka tego w VOD i woli obejrzeć wtedy, gdy ma na to ochotę i czas, a nie gdy akurat leci na danym kanale.

    • Marcin Czajka

      Dokładnie. Można zarabiać na reklamach w TV, ale można dać sobie zapłacić w internecie.

  • Raoul Duke

    Netflix rzadzi plus male piractwo :) zero cholernych reklam.
    Dziwie sie natomiast ze takie nc+ nie wpadlo jeszcze.na to by w internecie sprzedawac pakiety np kanalow canal+ sport, tak jak to robi chociazby eleven

    • Marcin Czajka

      Z czasem będą musieli. Ale trwają do końca na konserwatywnym stanowisku. Tyle tylko, że to z czasem może być za późno.

    • Darth Artorius

      Tak jak słynny już przypadek HBO GO. Dostępne tylko dla posiadaczy pakietu HBO w kablówce czy na satelicie.
      A dlaczego nie przez Internet ? Brak jakiejś dodatkowej infrastruktury ? Upór molocha korporacyjnego który „wie lepiej” ?

    • Marcin Czajka

      Zapomniałeś o abonentach Plusa, którzy też mogą za 20 zł wykupić HBO GO.

    • mirekk

      Plusie oferuje kupony na HBO GO tylko osobom, które mają konto prywatne, nie firmowe, tak więc nie wszyscy w Plusie mogą kupić HBO GO.

    • Darth Artorius

      No właśnie nie wszystko mamy w Netflixie. A szkoda.

  • Darth Artorius

    StareTreki na Netflixie też są 4/3. Nie przerabiali ich na 16/9 niestety.

    • Konrad Kozłowski

      To akurat dobra wiadomość. Columbo na Blu-Ray też pojawił się w 4:3, bo taki jest oryginał. Gdyby istniała prawdziwa kopia 16:9 to byłaby inna rozmowa.

  • sg

    ojtam ojtam. Wielkie mi halo ta wyłączność. Opłacam Netflixa i Showmaxa w duecie bo na 1 rodzinę 5 ekranów czy nawet 2 ekrany na raz to często za dużo. Ale i tak od czasu do czasu trza na zalukaj zaglądnąć, bo VODy zmieniają ofertę a mam ochotę wrócić do staroci, lub nie chciało mi się do kina biec na jakąś nowość :)

  • Richard B Riddick

    Bez sensu pretensje, ja akurat oglądam wyłącznie Comedy Central i zawsze przyjaciół i inne z wymienionych kiedy tylko jest okazja, jestem w domu włączam tv i oglądam a oni tam są zawsze, mogę grać na PC, czytać takie durne artykuły i jednocześnie oglądać, na co mi jakieś netflixy, chcę nowy odcinek to ściagam go z sieci, bo wolę mieć go w całości zbuforowanego i dostępnego w każdej chwili ponownie i za 10 lat, niestety ale nie każdy ma światłowód 50Mb bo tak błędnie założył chyba autor artykułu…

    • Marcin Czajka

      Serio? Przyjaciele codziennie o 19 przyprawiają o mdłości. Ledwo skończyła się ostatnia seria, to startują od pierwszej i tak w kółko. Wywalili angry management, dwóch i pół leci w nieosiągalnych dla mnie porach a kiedy mam czas wziąć pilota do ręki, to q**a przyjaciele, latający cyrk i drunk history. Dobrze, że chociaż blok ekipa się ostała. A co do światłowodu, to ja mam radiówkę 10Mb i też oglądam co chcę, więc nie przesadzałbym z tym światłowodem.