talknroll
2

Jesteś geekiem? Talk’N’Roll to coś dla ciebie!

Talk’N’Roll, czyli poszerzanie swoich horyzontów poprzez dzielenie się wartościowymi pomysłami i omawianie ciekawych tematów.

Geek

Kiedyś w swoim wpisie z przymrużeniem oka, Tomasz Popielarczyk wyjaśniał kim jest geek:

Homo gekus, czyli łagodniejsza forma, która nie odizolowała się jeszcze tak bardzo od społeczności, jak ma to miejsce w przypadku bardziej zaawansowanego stadium ewolucji. Na ogół widuje się go w otoczeniu gadżetów i w t-shircie z nadrukiem. W otoczeniu na ogół występuje w roli eksperta od spraw niszowych, które nie kręcą nikogo poza nim. Oczywiście na ogół ma to związek z nowymi technologiami.

A kim jesteś Ty? Geekiem czy Nerdem? [do kawy].

Dzisiaj nawiązuję do tego tematu, ponieważ we wtorek 26 września w muzeum Manggha odbyła się konferencja Talk’N’Roll, która krótko mówiąc jest wydarzeniem organizowanym przez geeków, dla geeków. Oznacza to tyle, że są tam poruszane bardzo ciekawe tematy, a wskazuje na to choćby poniższy opis:

Trzynastu prelegentów odpowiadało na pytania, którym na co dzień nie poświęcamy zbyt wiele czasu. Czy Nikola Tesla był geekiem i kim właściwie są geekowie? Czy za 100 lat loty na Marsa będą codziennością, czy też nadal będziemy tkwić w korkach? Jak zaangażowanie geeków przełożyć na projekty służące społeczeństwu? Jak sztuczna inteligencja zmieni przyszłość? Źródło.

Talk'N'Roll to coś dla każdego geeka

W moim odczuciu są to całkiem gorące tematy, które aktualnie rozbudzają wyobraźnię wielu ludzi. Szczególnie intrygujące jest to, czy za 100 lat loty na Marsa będą codziennością? Jedni w to nie wierzą, drudzy trzymają za to kciuki, jeszcze inni uznają za coś pewnego. Gdyby się na chwilę zatrzymać w wykonywaniu naszych codziennych obowiązków i pomyśleć o tym, że aktualnie naprawdę trwa wyścig na Marsa, że to nie film, że idą na to miliony, że trwają intensywne prace nad rozwojem odpowiednich technologii… to aż trudno uwierzyć, że przyszło nam żyć w tak wyjątkowych czasach. Nie mówiąc już o śmiałych wizjach ludzi takich jak Elon Musk, który zupełnie przy okazji (no skoro już zrobimy taką rakietę…) chciałby umożliwić mieszkańcom Ziemi podróże np. z Nowego Jorku do Paryża w 30 minut.

Talk’N’Roll

Można zaryzykować stwierdzenie, że Elon Musk to trochę taki geek, tym bardziej po przeczytaniu, że:

Obecnie geeków postrzega się jako oderwanych od rzeczywistości pasjonatów i ekspertów, przede wszystkim z zakresu nowych technologii. Źródło.

Jednak organizatorzy konferencji Talk’N’Roll nie chcieli szerzyć stereotypów o geekach i pokazali na przykład, że geek nie jest oderwanym od rzeczywistości człowiekiem, który przykładowo jako specjalista IT nie widzi świata poza swoją dziedziną. Ludzie, którzy specjalizują się w programowaniu i nowych technologiach, bardzo często czerpią ze swojej pracy inspiracje, które następnie pozwalają im realizować ambitne projekty, mające realny wpływ na otaczający nas świat. Dlatego niekoniecznie ma tu miejsce „oderwanie od rzeczywistości”.

Ostatecznie zainteresowanie konferencją przerosło oczekiwania organizatorów i wszystko wskazuje na to, że większy limit miejsc kolejnych edycji byłby dobrze uzasadniony:

Trzecia edycja konferencji Talk’N’Roll po raz pierwszy została otwarta dla wszystkich chętnych. Zainteresowanie przerosło oczekiwania organizatorów. Już na dwa tygodnie przed wydarzeniem, wszystkie miejsca były zarezerwowane, a kilkadziesiąt osób zapisało się nawet na listę rezerwową. Ostatecznie w wydarzeniu wzięło udział około 250 uczestników. Źródło.

Źródło

  • dotnerd

    „Homo gekus, czyli łagodniejsza forma, która nie odizolowała się jeszcze tak bardzo od społeczności, jak ma to miejsce w przypadku bardziej zaawansowanego stadium ewolucji. Na ogół widuje się go w otoczeniu gadżetów i w t-shircie z nadrukiem. W otoczeniu na ogół występuje w roli eksperta od spraw niszowych, które nie kręcą nikogo poza nim. Oczywiście na ogół ma to związek z nowymi technologiami.”

    Definicja jest błędna. Powinno być:

    Człowiek z aspiracjami do identyfikowania się jako specjalista w danej dziedzinie. Ponieważ nim nie jest, musi na każdym kroku okazywać poprzez ubiór, słownictwo, zachowanie czy uczestniczenie w imprezach dla innych ludzi tego podtrzymywać wrażenie, że jednak tym specjalistą jest.

    Prawdziwi specjaliści są trudni do rozpoznania, bo oni zamiast na każdym kroku pokazywać że nimi są po prostu robią to, w czym są najlepsi.

    • Realq

      Twoja jest jeszcze błędniejsza bo nawet fragmentu dobrze nie zrozumiałeś.
      Geek nie musi/ nie chce stać się specjalistą, do bycia nim wystarczy że ma takie zainteresowania. A przez to może pełnić rolę eksperta chociażby w gronie znajomych