Dark souls playstation płyta
15

Tak współczesne hity growe wyglądałyby 20 lat temu

Gry wideo zajęły sporą część dzieciństwa wielu z nas. Dlatego z sentymentem sięgamy po stare gry — choć ich zakup nie zawsze jest łatwy i tani. W Polsce też nie brakuje ich kolekcjonerów. Często widzimy obrazki które pokazują kultowe tytuły sprzed lat w nowej oprawie, a co gdyby współczesne hity zabrać w podróż do przeszłości? Taką przejażdżkę serwuje im kanał 98DEMAKE.

Siła nostalgii

Jeżeli należycie do pokolenia które wychowywało się w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia, to na sto procent spędziliście swoje przy pierwszej konsoli Sony. Mam tu na myśli oczywiście pierwsze, szare PlayStation. To samo, do którego dokupowaliśmy jeszcze specjalne karty pamięci aby móc zapisać grę. Z kontrolerami bez gałek analogowych i bardzo, ekmh, charakternymi laserami, które po jakimś czasie lubiły działać tylko wtedy, kiedy urządzenie postawiliśmy w pionie. Od tamtych czasów wiele się w tej branży zmieniło, ale nie oznacza to, że zafascynowani lata temu grami ludzie przestali się nimi interesować. Wręcz przeciwnie, potrafią być bardzo kreatywni — tak jak autor kanału 98Demake, który wyobraża sobie jak wyglądałyby współczesne gry, gdyby zostały wydane w latach 90. kiedy wielokątów na ekranach było dużo mniej.

Assassin’s Creed i spółka w wehikule czasu

Na kanał trafiłem przypadkowo — i szczerze mówiąc, to nie jestem specjalnym fanem tego typu produkcji. Tutaj jednak wystarczyło kilka sekund, a kompletnie przepadłem i targany nostalgią z uśmiechem na twarzy przyglądałem się kolejnym wcieleniom współczesnych gier w oprawie na modłę tego, co serwowali nam twórcy na pierwszym PlayStation. I tak oto na pierwszy rzut poszły The Last of Us i Grand Theft Auto V:

Prezentacje od wejścia robiły spore wrażenie, ale to dopiero początek. Bo zagłębiając się w bibliotekę filmików na kanale szybko trafiłem na świeższe produkcje, które nie tylko były narysowanymi światami w 3D, ale twórca pokusił się już o pełną animację z rozgrywką. I trudno mi było nie być pod wrażeniem, kiedy zobaczyłem jak fajnie „rozbroił” kultowy Portal na modłę gier z drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia:

Poza samą rozgrywką, podoba mi się też dbanie o odpowiednie „wprowadzenie” — czyli przygotowanie mockupów tego, jak te gry mogłyby zostać wydane. Aż się łezka w oku kręci ;).

Szczególną podróżą sentymentalną okazał się dla mnie jednak filmik z Assassin’s Creed, w której nie zabrakło nawet tak charakterystycznego obiektu jakim niewątpliwie jest karta pamięci do Szaraczka:

A poza tym nie możecie także przejść obojętnie obok Maxa Payne’a, Rocket League czy najświeższej produkcji — demake’u The Long Dark.

Kilka renderów, dużo uśmiechu

Niestety — żaden z powyższych materiałów nie przedstawia faktycznych gier. Twórca kanału 98Demake serwuje nam po prostu animacje bazujące na zaprojektowanych przez niego trójwymiarowych światach i obiektach. Pełne nostalgii, mrugnięć okiem w kierunku starych wyjadaczy i ludzi, którzy w takich wirtualnych realiach spędzili wiele godzin swojego życia. Świetny projekt, któremu jak najbardziej kibicuję. Bo mimo że powrót po latach do pierwszych trójwymiarowych gier okazuje się dość bolesnym i niespecjalnie przyjemnym doświadczeniem, to jednak nostalgia bierze górę — i fajnie jest na nie popatrzeć chociaż chociaż w takiej formie. Jeżeli możemy pobawić się w mały koncert życzeń, to bardzo chciałbym w takiej formie zobaczyć któryś popularny infinity runner, kliker, albo inny gatunek, który powstał lata później.

  • bobok

    Fajne. Choć przypomniało mi o najgorszej erze gier – wczesnym 3D.
    Wtedy gry w 2D wyglądały świetnie, a wychodzące co chwila akceleratory grafiki spowodowały, że producenci zaczęli eksperymentować z 3D, które przez pierwsze 2-3 lata było fatalnie brzydkie i drewniane. Oczywiście z czasem zrobiło się lepiej, ale początkowo ten okres był fatalny i gry mimo iż nowe, to zwyczajnie odpychały swoją mechaniką czy wyglądem.

    • Jednak Duke Nukem 3D był fantastyczny. Tomb Raider też z resztą ;)

    • Bartek

      Do dzisiaj miło wspominam Tomb Raidera,a muzyka z gry mistrzostwo.

    • Przymierzam się do maratonu z udziałem wszystkich części ^^

    • Magnum44pl

      Tylko on nie był w pełni w 3D. Silnik Build trochę oszukiwał graczy. Ale fakt, w niego gra się świetnie do dziś :)

    • Wiele było tam kompromisów, ale ostatecznie gra była mega grywalna :) Szkoda, że Forever tak bardzo zawalili :p

    • Kamil

      Wtedy tak tego nie odczuwałem, ale po latach — faktycznie — mechanika jest fatalna. Więc jeżeli już powracam do gier z pierwszego PlayStation, to bardzo ostrożnie. 2D zestarzało się znacznie lepiej :)

  • Przemek

    trochę niebezpieczne założenie już w pierwszym akapicie :) pewnie jestem tym 101% co jednak wolał ( i miał szczęście mieć w domu) komputer.

    • Kamil

      Haha, ale chociaż grali na PSXie, prawda? Też miałem w domu komputer, ale wszyscy koledzy — PSX :)

    • Przemek

      w moich kręgach był z konsol tylko pegazus :/
      a druga sprawa ze konsolowe tytuły raczej nie leżały w moich kręgach zainteresowań

    • Kamil

      Pegasus też był, jasne, ale wcześniej. Później nadeszła era 3D — i komputery były duuużo droższe niż konsole wówczas :)

    • Przemek

      dla tego piszę że miałem szczęście :)
      jako że wyrosłem z komputerem to zagustowałem właśnie w strategiach i tycoonach a tych tytułów raczej (bo red alert był) nie było na konsolach. nie ciągnęło mnie do tego

  • Szymon L

    1998? Pikseloza jak w pierwszum DOOMie, porównajcie jak wygląda Half-Life z 1998 i nie wrzucajcie takiego dziadostwa.

  • Rincewind

    Znam ludzi, którzy twierdzą że pierwszą grą 3D było GTA 3

    • Kamil

      No… to nie najlepiej ;)