smartfony iphone 7
133

„Tak naprawdę to tylko otwór wypełniony powietrzem” – Apple o porcie jack 3,5 mm

Brak portu 3,5 mm Jack w nowych iPhonach obił się szerokim echem, a zewnętrzne firmy zwietrzyły nowe źródło dochodu. Kaprys? Pchanie technologii do przodu? Apple ma przygotowaną odpowiedź i w pewnym sensie ją rozumiem. W pewnym natomiast kompletnie nie.

Są na świecie ludzie, którzy uważają, że Apple usilnie chce być firmą wprowadzającą rewolucyjne rozwiązania i nawet jeśli na pierwszy rzut oka nie mają one sensu, pojawiają się tylko dlatego, by wywołać sensację – a ostatecznie pokazać, że tak ma wyglądać przyszłość. Z drugiej natomiast koncern kopiuje rozwiązania znane od jakiegoś czasu u konkurencji, ubiera je w szaty „emejzingu” i pokazuje jako objawienie. W każdym z tych podejść jest trochę prawdy, warto jednak pamiętać, żę te wszystkie „rewolucyjne” zmiany nie powstały w 5 minut na kolanie i mają jakieś uzasadnienie. Tak przynajmniej twierdzi Apple.

Mamy więc to 50-letnie złącze – a tak naprawdę to tylko otwór wypełniony powietrzem – i on tak tam tkwi zabierając tylko miejsce, bardzo potrzebne miejsce. Wstrzymywał on nas od wielu rzeczy, które chcieliśmy wsadzić do iPhona. Walczył o przestrzeń z rozwiązaniami technologicznymi dotyczącymi kamery, procesorów czy cyklu życia na jednym ładowaniu. I bądźmy szczerzy, kiedy dostępne jest lepsze, nowocześniejsze rozwiązanie, szalonym jest by z niego nie skorzystać.

– powiedział Dan Riccio z Apple.

Inżynierowie Apple od dawna walczyli z uzyskaniem dodatkowego miejsca w iPhonach, w przypadku siódemki problemem okazała się 12-megapikselowa kamera czy kamery w modelu 7 Plus. Po usunięciu portu 3,5 mm Jack można było przenieść małą plytkę odpowiedzialną za działanie wyświetlacza. Miejsce to wykorzystano również do mechanizmu odpowiedzialnego za przycisk home oraz upakowanie w urządzeniu pojemniejszych baterii. Jeśli wierzyć Apple, iPhone 7 ma o 14% większą baterię niż iPhone 6S, podczas gdy iPhone 7 Plus w porównaniu z 6 Plus o 5 procent. No i jeszcze jedna ważna rzecz – usunięcie portu słuchawkowego okazało się kluczowym w implementacji wodoodporności do nowych iPhonów. Chciałbym tylko przypomnieć, że konkurencja takie porty posiada i ich urządzenia są wodoodporne, dziwnie więc taka deklaracja brzmi w ustach tak dużej firmy.

Ale po co?

Apple twierdzi, że to kolejny krok ku stworzeniu w pełni bezprzewodowego urządzenia. Z jednej strony jestem w stanie w to uwierzyć, firma od lat sugeruje, że ich iCloud to fantastyczne narzędzie, a chmura i bezprzewodowa integracja z innymi urządzeniami z logiem nadgryzionego jabłka to przyszłość. Z drugiej wiadomo, że usuwając ze swojego urządzenia ogólny port, zamyka się w pewnym sensie na słuchawki tak, jak zamknął się kiedyś na ładowarki. Wszyscy od pewnego czasu mają jeden standard (albo zaczynają go zmieniać wraz z innymi producentami), Apple twardo stoi przy swoim.

Jak zapewne się domyślacie, tworząc własny układ Bluetooth kontrolujący oba końce połączenia, możemy zrobić różne magiczne wręcz rzeczy. Używamy technologii Bluetooth, ale polewamy ją naszym sekretnym sosem.

– powiedział John Ternus, jeden z odpowiedzialnych za segment audio inżynierów audio w Apple.

Nie miałem jeszcze przyjemności sprawdzić tej magii, ale jestem wręcz pewien, że dzięki takiemu rozwiązaniu pieniądze zaczną magicznie spływać do skarbców Apple, w końcu skoro mają własny chip po obu stronach, to będą firmy, które zechcą to go wykorzystać w swoim urządzeniu, oczywiście za odpowiednią opłatą.

Na pewno pamiętacie, że już to przerabialiśmy. Pozbyliśmy się portów równoległych, serial bus, stacji dyskietek, fizycznych klawiatur w telefonach – tęsknicie za fizyczną klawiaturą w swoim telefonie? W pewnym momencie, tak mi się przynajmniej wydaje, wszyscy spojrzymy wstecz na całe zamieszanie wokół portu słuchawek i zaczniemy się zastanawiać o co było tyle szumu.

– dodał Phil Schiller z Apple

Żeby było jasne – ja w nowym iPhonie za portem słuchawkowym nie płaczę, sam powoli przesiadam się na słuchawki bezprzewodowe, choć wciąż uważam, że kabel daje lepszą jakość. Są jednak sytuacje, w których tylko przeszkadza, ale o tym na łamach Antyweba napiszę za jakiś czas.

ps. skoro o bezprzewodowych słuchawkach mowa, pozwolę sobie po cichu przemycić jeden z moich testów – Plantronics BackBeat Fit.

grafika: 1, 2

źródło

  • Maciej

    A pokoje inżynierów Apple są tylko wypełnione głupotą

    • QWERTY

      A mózgi wielką pustką

    • Peter Maciejko

      Cieszy mnie Wasze kółko wzajemnej adoracji, szkoda że cały świat nie jest taki jak Wy. Każdy wtedy mógłby się uzupełniać tekstami niskich lotów i przybijać sobie piony.

    • QWERTY

      Owce robią be be be i wykurzają się ,

    • Peter Maciejko

      Owcą tutaj jesteś Ty :) Bo widzisz, ja nie mam żadnego urządzenia od Apple, ale jestem wstanie docenić inżynierów tej firmy. Natomiast nie rozumiem jak zera mogą porywać się na taką hipokryzję, by sugerować że inżynierowie mają pusto w głowach ;)

    • QWERTY

      Bo mają bo każdy umie kraść pomysły i wypadać na gównie pomysły

    • Peter Maciejko

      To daje Ci podstawę do generalizowania? Nie wydaje mi się. Poza tym kraść? Dziś każdy kradnie od każdego, jakoś nie dostrzegasz tego problemu w przypadku Microsoftu? Nie wyzywasz jego klientów od ‚owieczek’? Poza tym Apple ma kilka rozwiązań, których próżno dziś szukać u konkurencji, a są to dobre rozwiązania.

    • QWERTY

      Tylko 3dtouth i nic więcej , a MS też kopiuje

    • Peter Maciejko

      Czyżby nic więcej?

    • QWERTY

      Nic

    • Peter Maciejko

      W takim razie jesteś w błędzie.

    • linoskoczek

      Wymien proszę kilka rozwiązań których „próżno dziś szukać u konkurencji”. Kojarzy mi się tylko 3D Touch.

    • Peter Maciejko

      Wystarczająco wydajne pasywne chłodzenie w laptopie na przykład, albo czas działania na baterii przy rozsądnym sprzęcie.

    • FireFrost

      Czas działania na baterii to mają akurat mocno przeciętny

    • Peter Maciejko

      Skoro tak, to na pewno z łatwością znajdziesz w cenie Macbook Air, laptop wyposażony w podobne komponenty i zrobiony z podobnych materiałów, który pracuje z Windowsem na pokładzie równie długo.

    • T3rror

      W tej cenie to żaden problem.

    • Peter Maciejko

      Proszę zatem o przykład.

    • Marcin W.

      prawie każdy ultrabook z waga do 1,5 kg… Zobacz na lapki od asusa czy della:)
      Do tego jeszcze sensowna rozdzielczość anie jakie 1400×900 jak w maku air…

    • Peter Maciejko

      Pokaż mi zatem lapek innej firmy niż Apple z podobnymi komponentami, pasywnym chłodzeniem, wykonany z aluminium, podświetlaną klawiaturą i działający na baterii od 9-12 godzin (oczywiście nie w idle).

    • Marcin W.

      Mowilmy o MBP czy MB air?
      Czemu ja mam ci pokazywac? Idz poszukac samsung ativ book 9 plus, asus ux 305, 310, nowe acery (nie pamietam nazwy), lonovo yogi itd.. Poszukaj troszke

    • Peter Maciejko

      Żaden z wymienionych przez Ciebie nie ma pasywnego chłodzenia i nie wytrzymuje od 9-12 godzin na baterii.

    • Marcin W.

      9 godzin to standard jeśli chodzi o ultrabooki:)

    • Peter Maciejko

      Może w idle. MacBook się wytrzymuje w stanie aktywnym 12 i pół godziny. Poza tym wspomniałem też o pasywnym chłodzeniu.

    • Marcin W.

      Wiesz dopoki chodzi cicho to jakie ma chlodzienie jie ma znaczenia. Ja bym chcial dobra rozdzielczosc, dotykowy wyswietlacz, albo np konwertowalny laptop itd…
      Macbook jest… Narzedzien dla prostych, nie wymagajacych ludzi:)
      W takim dellu xps 15 mam 1,7 kg i grafike ktora mi uciagnie kazda gre na FHD.
      Sierio… Macbooki nie sa zadnym niedoscignionym wzorem:)

    • Peter Maciejko

      Oczywiście, że ma znaczenie, bo wiatrak to dodatkowy pobór prądu. Poza tym ‚cicho’ to pojęcie względne. Gdy ja pracuje na komputerze przeszkadza mi dowolny dźwięk, dlatego mam w uefi każdy wiatrak ustawiony na ‚silent mode’ bez względu na temperaturę.

      ‚Ja bym chcial dobra rozdzielczosc, dotykowy wyswietlacz, albo np konwertowalny laptop itd…’
      Ja nie mam nic do Ciebie – proszę bardzo, chcesz – kupujesz. Ja mam coś do ludzi, którzy wyzywają innych za ich wybory.

      ‚Macbook jest… Narzedzien dla prostych, nie wymagajacych ludzi:)’
      Potraktuje to jako akt Twojego hejterstwa i nie będę dawał temu należytego komentarza. Poza tym *niewymagających

      ‚W takim dellu xps 15 mam 1,7 kg i grafike ktora mi uciagnie kazda gre na FHD.’
      Co z tego? Co jeśli nie obchodzą mnie gry? Co jeśli ja cenię inne parametry jeśli chodzi o użytkowanie? Np. kompletną ciszę, czas pracy na baterii i załóżmy profesjonalny design systemu operacyjnego? Laptop laptopem, ale przecież Windows 10 jest okropny i przeczy podstawowym założeniom designu oprogramowania, np. główny widok nowego ‚panelu sterowania’. Tak na boku, ten Dell o którym piszesz kosztuje 7100 zł, co nijak się ma do 4200 za Air.

      ‚Sierio… Macbooki nie sa zadnym niedoscignionym wzorem:)’
      Gdyby tak nie było, to masa producentów, w tym Microsoft, nie wzorowaliby się na produktach Apple. Moim zdaniem, Windows jest dla osób, które nie cenią sobie estetyki, a mi w mało estetycznym środowisku po prostu źle się pracuje.

    • linoskoczek

      Mój błąd, chodziło mi o konkurencję dla iPhonów :P

    • mongol13

      „Kojarzy mi się tylko 3D Touch.”
      Eee, przepraszam, że się wtrącam, ale to czasem nie zostało wynalezione dużo wcześniej przez Motorolę, czy kogoś innego? Bo tak mi się coś kojarzy…

    • gom1

      Apple ma kilka rozwiązań, których próżno dziś szukać u konkurencji, a są to dobre rozwiązania

      Konkurencja ma jedną, ale za to nie do przebicia – wolność wyboru.

    • Peter Maciejko

      Dokładnie, o tym mówię, więc twierdzenie że inżynierzy Apple mają puste mózgi jest co najmniej lekkim nadużyciem.

    • Peter Maciejko

      Jeśli ta cecha byłaby nie do przebicia, to Apple miałoby zerowy udział w rynku. Odbiegamy od tematu. Rozpocząłem tą dyskusję by zauważyć, że Apple ma wiele osiągów również inżynieryjnych i mówienie o inżynierach Apple, czy jakiejkolwiek innej firmy, w kontekście ‚pustej głowy’ jest nie na miejscu, nie sądzisz?

    • gom1

      Jeśli ta cecha byłaby nie do przebicia, to Apple miałoby zerowy udział w rynku

      Odpowiedź jest inna (i oczywista): ludzie zwyczajnie nie chcą mieć wyboru. Stąd sukcesy MS (Windows) czy Apple właśnie.

    • kofeina

      Moim zdaniem ludzie wierzą, że chcą mieć wybór, jednak tak naprawdę wolą, by decyzję podjął ktoś inny.

    • Marcin W.

      yyyyyy…. nie… mylisz się… kolejny raz.
      Mniej kawy zalecam:)

    • kofeina

      Siła argumentu przeciwko mojemu zdaniu poraża.

    • Marcin W.

      Twoje zdanie samo w sobie jest porażające…
      Jasne, lubię nie lubią mieć wyboru… Chyba ty przyjacielu:)
      Ja wiem dokładnie czego chce i czego potrzebuje, a jak ty wolisz, że inni wybierali za ciebie – współczuję :)

    • kofeina

      Chodzi mi o to, że ludzie potrzebują mieć możliwość wyboru. Ale wolą, by możliwości wyboru były ograniczone.

      Tak jak z wyborem wyposażenia samochodu – do wyboru masz (załóżmy) 4 wersje, spośród których każda posiada takie, a nie inne wyposażenie, choć elementów wyposażenia może być kilkadziesiąt. I osoba wybierze sobie jedną z nich.
      Jeśli pozostawisz tej osobie możliwość zadecydowania osobno dla każdego z kilkudziesięciu elementów, to często ta osoba będzie długo zwlekać z wyborem, poszuka jakiegoś szablonu gdzieś indziej, poszuka innej pomocy lub całkowicie zrezygnuje nawet z zakupu i pójdzie tam, gdzie dostanie 4 wersje do wyboru.

      Oczywiście, są ludzie, którzy czerpią przyjemność z takiego wyboru, możliwości indywidualizacji. Ale tylko w zakresie, w którym mają zainteresowanie.

    • Marcin W.

      No i widzisz… jak rozwinąłeś myśl ,to od razu lepiej to wygląda:)

    • Tomasz Paluch

      Marcinie, nie stać ciebie na macbooka? iphone? Ciebie? Posiadasz sprzęt dla, jak to nazywasz, biedoty? Nie poznaję!

    • Marcin W.

      Dalej ten troll?:D
      Zamówiłem note 7 za 4000, wieć p oco mi tandetny iphone?:D
      Mam MSI GS60, także macbook też mi nie potrzebny, ale będę zmieniał na stacjonarke z gtx 1060/1070 + jakiś ultrabook:)
      Widzę, że bez twojego PANA w mojej osobie, twoje mizerne życie traci resztki sensu :)

    • Tomasz Paluch

      Moje życie straci sens, gdy w końcu zaczniesz zachowywać się jak kulturalny człowiek, czyli szybko to nie nastąpi ;P

    • Marcin W.

      Hehe no raczej nie, bo palanta traktuje tak jak na to zasluguje:)

    • Tomasz Paluch

      Masz bardzo ograniczony zakres obelg. Nie potrafisz wymyślić czegoś oryginalnego?

    • Marcin W.

      Serio nudzisz trollu:)

    • Tomasz Paluch

      To chociaż znajdź na pożegnanie argumenty do tezy jaką postawiłeś w naszej ostatniej dyskusji…

    • jasiuc56

      Ludzie kierują się głównie modą, a taka panuje na sprzęt Apple. Kilkanaście lat temu miałem komputery z jabłkiem, ale niekompatybilność z 99 % sprzętu innych producentów zmusiła mnie do rezygnacji i już nigdy nie wrócę do Apple.
      Dodam że ta niekompatybilność występuje nadal we WSZYSTKICH sprzętach z tym logo.
      Nadal nie ma możliwości swobodnego przenoszenia plików z telefonu Apple na komputer PC.Musi to być komputer Apple.

    • Wiciu Pietrzyk

      Co zazwyczaj przenosisz z telefonu? Zdjęcia. Instalujesz aplikacje na komputer i masz pełną synchronizację zdjęć, zakładek do przeglądarki czy dokumentów (o ile używasz telefonu do edycji tekstu). Muzyka? W dobie Spotify czy Apple Music jeszcze używasz mp3? Poważnie? Ja nie pamiętam, kiedy miałem potrzebę podłączyć telefon kablem do komputera. Używam i PC i Maca. Jedyne akcesorium podpięte kablem to myszka do PC i ładowarka do laptopa.

    • MagHoracy

      Sukces urządzeń z Androidem chyba trochę przeczy temu twierdzeniu…

    • gom1

      Byłoby tak, gdyby Android był ograniczony tylko do Nexusów.

    • Peter Maciejko

      Bardzo łatwo przychodzi Wam generalizowanie. Może niektórzy ludzie zwyczajnie nie potrzebują w niektórych sferach wyboru? A może Macbooki są częścią tego obszernego wyboru na rynku komputerów przenośnych? Może gdyby nie było Mabooków, to ten wybór o który walczysz zostałby uszczuplony? Nie przychodziło Ci to do głowy?

    • gom1

      Bardzo łatwo przychodzi Wam generalizowanie

      Nie mam schizofrenii.

      Może niektórzy ludzie zwyczajnie nie potrzebują w niektórych sferach wyboru? (…) Nie przychodziło Ci to do głowy?

      Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że vendor locked-in nie jest dobrym wyborem.

    • NobbyNobbs

      Znowu ludzi obrażasz, bo mają inne zdanie? Serio, żałosny jesteś.

    • LinekPark

      Jak to owca…
      Ten typ tak ma i już.

    • jasiuc56

      Zadne słuchawki bezprzewodowe nigdy nie zagrają tak , jak dobre słuchawki z przewodem.A standard jack jest nadal i mam nadzieję że będzie w smartfonach o aspiracjach dźwięku HiFi jak HTC 10, LG V10 i V20, Xiaomi Mi Note. Ci producenci wiedzą że dobry dźwięk jest tylko w słuchawkach z przewodem.

    • Peter Maciejko

      Nie twierdzę że jest inaczej.

    • tiger

      Cały świat narzeka na brak jacka z wielu powodów, poza kilkoma idiotami.

    • Peter Maciejko

      Proszę o statystyki.

    • tiger

      Apple nie zrobiło. Wejdź na verge czy choćby… 9gag. Tak, widać tam jak ludzie się nabijają z tego wątpliwego postępu. Jest nawet strona sprzedająca zatyczki do iPhone 6, zmieniające go w iPhone 7 (ale z lepszym ppi). Statystk niema, ale są surowe dane.

    • anemusek

      Takstami niskich lotów? Skoro chcesz być „wysokich lotów” to uzasadnij.
      Ja mogę uzasadnić „tekst niskich lotów” – inżynier, który nie potrafi sobie poradzić z problemem, a jego rozwiązanie ogranicza do zamiecenia pod dywan i usunięcie rozwiązania jest po prostu marnym inżynierem czyli ma więcej „pustki intelektualnej” niż inżynier, który potrafi rozwiązać problem zachowując dobre standardy mające więcej zalet niż wad.

    • Peter Maciejko

      Już uzasadniłem. Obraźliwe teksty generalizujące pewną grupę ludzi są niskich lotów.

    • tiger

      Tak samo jak zamiatanie problemów pod dywan.

    • Peter Maciejko

      Tzn.? Gdzie zamiatam w swoich wypowiedziach coś pod dywan?

    • tiger

      Odnoszę się do wątku wyżej, z innym użytkownikiem.

    • Peter Maciejko

      Do jakiego konkretnie, bo sporo ich?

    • jasiuc56

      Popieram

    • wefhy

      Inżynierów? Oni zapewne odwalili całkiem niezłą robotę ;) O braku jack 3.5mm zadecydował raczej dział marketingu ;)

  • Maruda

    ” … tęsknicie za fizyczną klawiaturą w swoim telefonie? …” 3x TAK :)

    • QWERTY

      Zawsze jest BlackBerry

    • LinekPark

      Cholernie źle wyceniony priv, co sami przyznali albo martwy już BB10 albo stary BBOS. Chcąc cos używalnego to nie ma się żadnego wyboru.

    • QWERTY

      U mnie w lokalnym sklepie Priv kosztuje 2500 zł

    • LinekPark

      Tylko, że jego główni rywale – Moto X Style i LG G4 w okolicy tysiąca mniej…

    • Maciej

      Na aukcjach moze cos sie znajdzie? :)

    • LinekPark

      Nie kupuję go, po prostu piszę, że jest źle w kwestii ceny.

    • Marcin W.

      Tylko, że w porównaniu do obecnych flagowców, które mozna kupić nawet za mniej to priv nie bardzo ma czego szukać:)

    • co_myslicie?
    • LinekPark

      Miałem Classica i chętnie wrócę, gdy BB10 znowu będzie używalne. Ostatnia aktu to 10.3.2.X, a 10.3.3. już półtora roku wychodzi niestety. :/ A minął ponad rok(maj) od aktu dla BBOS, po tym nikt nie daje słuchu, że cos się dzieje, ale BIS nadal działa. BB ukatrupiło swoje OSy, a oni mieli najlepsze klaw, bo były akcje(k-zakładki, l-odswiez w przeglądarce) i skróty = każdy klawisz to inna apka, albo pisanie maila z konta 1-e, 2-r itd. Kto nie używał, ten nie pojmie genialności tych klawiatur.

    • Cyr4x
    • LinekPark

      Tylko, że drogi jak sam #uj sku…

    • jasiuc56

      Miała swoje zalety, ale nie można porównywać fizycznej klawiatury do jakości dźwięku, to zupełnie nietrafione porównanie.

  • QWERTY

    Kiedy iphone bez baterii przecierz ona zabiera miejsce

    • LinekPark

      O! Taki na korbie… Ciekawe, co wtedy owce by beee beee beczały?

    • Romek

      PrzecieŻ!!! Wracaj do szkoły.

    • QWERTY

      Mówisz sam do siebie

  • LinekPark

    Ale klaw i inne nie wymagały po zastąpieniu cudów i wyrzeczeń. Klaw została na ekranie, dyskietka odpadła na rzecz dysków na usb i płyt. A jack? Albo rezygnacja z ładowania/muzyki, albo wymóg dodatkowego bt i drenaż baterii.

    • zakius

      no klawiatury ciągle brakuje
      marzy mi się taka nowoczesna wersja mini pro, może i trochę większa, ale bez przesady

    • Akurat włączony i aktywny moduł BT potrafi zużywać mniej baterii, niż włączony i aktywny wzmacniacz w telefonie…

    • tiger

      Dodaj do tego dac w słuchawkach i ich baterię…

    • Oczywiście, ale jest to bateria niezależna od baterii w telefonie (co może być zarówno wadą, jak i zaletą).

    • anemusek

      Mniejsza… i musi obsłużyć bt, dac i amp… do tego nie da się dobrze odseparować toru analogowego, a komunikacja bt pogarsza sytuację…

    • tiger

      Głównie wadą. Właśnie przez tę niezależność. Po co Ci słuchawki jak padnie telefo? Jak słuchać muzyki gdy padną słuchawki? ;) w analogach to nie problem. No i możesz telefon ładować i słuchawki nie padną. W np. Polskim busie czy też w górach gdy używasz powerbanka i słuchasz muzyki. Apple na jacka nie dało dobrej alternatywy, to jest problem. I tak zamiast postępu, jest regres. Jack to nie dyskietka, nie ma dobrej i takiej alternatywy lepszej pod każdym względem.

    • Słuchawki BT zazwyczaj trzymają mi dłużej niż telefon, a dzięki nim telefon mi trzyma dłużej, więc dla mnie zaleta. Wadą jest oczywiście dodatkowy kabel w nocy.

    • tiger

      Wolę jeden kabel od 2. No i jakość dźwięku.

    • Przestańcie kurna powtarzać jak mantrę ten mit o jakości dźwięku.

    • tiger

      No, przestań powtarzać w kółko kłamstwa :) Za 50zł w słuchawkach BT zapomnij o jakości analogów za te same pieniądze. Ciągle operujemy systemem jakość/cena. Twoje BT za 300 nie zagrają tak dobrze jak analogi za 300, ale różnica tu już będzie mała. Tyle, że normalny user nie wyda więcej niż 100zł, a w tym przedziale różnica jest duża. Więc przestań w kółko powtarzać kłamstwo „jakość jest ta sama” bo nie jest.

    • Lol. Jeśli dla kogoś nie jest oczywiste, że za bezprzewodowość trzeba odpowiednio dopłacić, to ja nie mam pytań.

    • tiger

      Lol, jeśli do kogoś nie dociera, że cena gra rolę dla praktycznie każdego i z powodu fanaberii producenta niema sensu kupować jego telefonu, a nie przesiadać się na gorsze i droższe słuchawki to pytań brak. Teraz co? Zamiast kół założysz do samochodu trójkąty bo taka będzie fanaberia producenta? Czemu nie? To przyszłość! Koła są przestarzałe! Znane już od prehistorii!

    • Spoko, ale w żaden sposób nie odpowiadasz na to, co napisałem.

    • tiger

      Bo napisałeś głupotę. Może mam jeszcze po pleckach poklepać i lizaczka dać?

    • >za bezprzewodowość trzeba dopłacić
      >napisałeś głupotę

      Pozdro 600. XD

    • tiger

      Acha… Czyli mówisz, że słuchawki BT za 50zł grają dokładnie tak samo jak słuchawki analogowe w tej samej cenie… Pogratulować.

    • Czytanie ze zrozumieniem się kłania. XD

      Dobra, EOT, znudził mi się ten flame, żeby to chociaż trolling na poziomie był…

    • tiger

      No, kłania. Jednak nie mnie ;)

  • Bogdan Szlachcic

    Kabel od słuchawek potwornie mnie irytuje. Ile ja już ich przełamałam i zamiast kupować nowe ratowałem się recablingiem. Jak ten kabel potwornie przeszkadza w zatłoczonym autobusie, gdzie ktoś mi zaczepia ręką/plecakiem wyrywając z ucha, albo wtyk z telefonu. To rozplątywanie słuchawek po wyjęciu z kieszeni, na szczęście są płaskie kable (kosztem przenoszenia drgań do ucha).
    Nie mogę się doczekać poprawy jakości bezprzewodowych w niższych niż dziś cenach. Naprawdę już na to czas.

    • tiger

      Twój wybór. Dlaczego ja, którego kabel nie irytuje i nigdy go nie złamał, mam cierpieć? W iPhone 6 masz wybór.

  • jan

    Skoro usuniecie gniazda minijack pozwolilo na uzyskanie 5% pojemniejszej baterii to szacuuuun hahaha

  • DanSlenders

    ,,a tak naprawdę to tylko otwór wypełniony powietrzem”

    To dokładnie tak, jak głowa u decydentów Apple.
    Pusta przestrzeń wypełniona powietrzem.

    • jasiuc56

      Popieram:)

  • tylko kabel 100%

    Słuchawki bluetooth, super… ale jak ci się rozładują? to siedź na kablu. Radio? a po co, i tak nikt nie używa. Pożycz słuchawki od znajomego? Nie. Zgubisz słuchawki? kupuj nowe, chociaż w domu zawsze wala się sto par 3,5. Same plusy!! A jak się konkurencji udaje zmieścić 2 aparaty? diode ir do pilota? przycisk funkcyjny? Toć to czarna magia!!! Jak to możliwe? a może po prostu zróbmy smartfona 2mm grubszego? Nie bo po co!

  • zakius

    „I bądźmy szczerzy, kiedy dostępne jest lepsze, nowocześniejsze rozwiązanie, szalonym jest by z niego nie skorzystać”
    z tym się zgodzę
    ale… nie zaprezentowali lepszego rozwiązania

    • DanSlenders

      Zaprezentowali. Przejściówki. Owce radosne.
      Kumasz?

    • tiger

      I o to chodzi. Postęp z definicji musi zastąpić dobre – lepszym, a nie pociąć dobre na kawałki i zrobić adapter…

    • jasiuc56

      W zupełności popieram:)

  • Romek

    Lightning to też tylko otwór z powietrzem. Jabłkowi nie wiedzą co to kompatybilność wsteczna z miliardami słuchawek, tak jak micro USB, SPDiF, HDMI – mają gdzieś standardy wprowadzając własnościowe rozwiązania. Cholerna awangarda.

    • Michał

      Z tym, że np. nowe USB to cholernie duży krok w przód – USB C 3.1 może służyć do ładowania laptopa, jest strasznie szybkie, obustronne, może zastępować wymienione przez Ciebie HDMI. Na rzecz takiego rozwiązania jestem gotowy do powolnego przechodzenia na nowe USB. Tymczasem Apple usunęło port słuchawkowy dając 5% lepszą baterię. PIĘĆ PROCENT. Chyba jedyna osoba której brakuje pięciu procent to Janusz Korwin-Mikke.

    • mongol13

      Wciąż- USB to rozpowszechniony na cały świat standard, używany praktycznie w każdym miejscu. A z drugiej strony mamy „innowatorskie” Apple, które stworzyło sobie swój port na zasadzie „bo możemy”. Jasne, ale robienie co jakiś czas małego syfu w końcu się skumuluje. Jest złącze lightning, usunęli jacka, więc albo ta koślawa przejściówka albo bezprzewodowe słuchawki „made by apple” za chyba 150$… takie pierdółki się szybko kumulują. Do tego dochodzą takie kurioza, jak power bank „góry stołowe” z obierającą się gumopodobną obudową…

      No dobra, pohejciłem. A co za to dostajemy? Coś ekstra pewnie, nie?
      Noo, jasne. Powiększyliśmy wam baterię, cieszycie się?
      Taaaaak!
      … o całe 5%
      WOT…

    • Marcin Witkowski

      mi brakuje 5 % wszystkie te smakowe wódki są poniżej 30 te 5 % było by mocniejsze :) abstrahując jak to ktoś powiedział będą zarabiać na adapterach.

    • LinekPark

      Z whisky nie mam tego problemu. :)

    • Marcin Witkowski

      Tak whisky Tak :)

    • jasiuc56

      Chodzi głównie o napędzanie kasy.Nowe akcesoria po 100 i więcej dolarów do skarbca Apple:)
      A wiecie ile kosztuje wyprodukowanie przez Apple 1 telefonu?
      Około 170 dolarów :)

  • Jesli autora aż tak boli, „że dzięki takiemu rozwiązaniu pieniądze zaczną magicznie spływać do skarbców Apple” to jest jedna metoda: nie kupujcie iPhonów!
    Apple nie jest państwową firmą. To „prywatne” przedsiębiorstwo grupy udziałowców ustawione na zysk. Robią to perfekcyjnie. Wszystko co produkuje Apple ma przynosić zysk. Jak rozwiązania firmy pokrywają się z pragnieniami grupki fascynatów to „ale-fajne-Apple” jak nie to „Apple-znowu-wali-ściemę”. I ten scenariusz powtarza sie rok w rok. Nie nudzi was to?
    Wieczne wybrzydzanie, wieczne „jak-ja-bym-był-Apple” to by było petarda…
    Jak wchodzę do sklepu i mam ochotę na kefir to kupuje kefir bez pieprzenia jaka beznadziejna i droga jest maślanka…

    • tiger

      Apple się wytrzymuje z chwaleniem się jak na razie. Zwykle się chwalili od razu.

  • FireFrost

    Z inżynierami Apple to chyba jest coś nie tak. Inni jakoś w tej samej obudowie nie dość, że mieszczą te wszystkie aparaty, porty jack i tak dalej, to jeszcze potrafią przy tych wymiarach dać większy ekran.

    • Hiro Hamada

      Oj bo oni zawsze po swojemu. W iP 8 wywalą głośnik – zostanie jeden wielki układ wibracyjny w środku. A Ive i Schiller będą przekonywać, że dzwonki to przeżytek :)

  • Athlon007

    Ja tęsknię za klawiaturami fizycznymi ( ._.)

  • DaemonKazoom

    „Polewamy je sekretnym sosem”

    A to pewnie dlatego że im chyba nie w smak protokół apt-X (od Qualcomma)

  • anemusek

    Pytanie nie jest czy usunęli jacka ale czy po cichu nie usunęli dobrych układów dac, amp itp. itddla dźwięku zastępując tanią prowizorką i ładując równie tandetne rozwiązania w słuchawki nie będące nawet namiastką takich w telefonie (niestety nie da się zintegrować w rozsądny sposób ze słuchawkami porządnych układów toru dźwiękowego)

    • jasiuc56

      świetna konkluzja.Popieram.

  • Ja tam trochę tęsknie za fizyczną klawiaturą w moim telefonie.

    • LinekPark

      Trochę? Skróty i akcje w BB, których nie miał android to było to cos.

  • Flint_PS

    Tak walczą o miejsce, że każdy kolejny ajfon jest cieńszy od poprzedniego.

    Panowie inżynierowie, dodajcie 2 milimetry grubości obudowy. Od razu się obiektyw schowa, a baterii przybędzie.

    • mongol13

      Oszalałeś?! To by było rozwiązanie wszystkich problemów! A tak całkiem serio- to co Apple swoimi wypowiedziami reprezentuje to czysta hipokryzja, ot choćby

      tęsknicie za fizyczną klawiaturą w swoim telefonie?

      Poniekąd tak, mam taki starawy telefon z fizycznymi przyciskami, do pracy, gdzie trzeba szybko coś odpisać i nie ma czasu na precyzyjne naciskanie małych wirtualnych przycisków. I jest niezastąpiony, nie ważne co jakiś „dizajner” z Appla będzie mi próbował wcisnąć jako jedyny słuszny punkt widzenia. Do tego taki telefon jest bardziej niezawodny- nie zliczę ile razy mi już spadł i jedyne co go „nieprzyjemnego” spotkało to jakaś nowa mała ryska. Powodzenia w smartfonach- szyba w drzazgi.

      Czytając tylko czekałem, aż ktoś tam rzuci hasłem „ale przecież zawsze możecie sobie podłączyć słuchawki przez kostkę, co wam w niej nie pasuje? W końcu to też my wymyśliliśmy, to innowacja!”.

      Na pewno pamiętacie, że już to przerabialiśmy. Pozbyliśmy się portów równoległych, serial bus, stacji dyskietek, fizycznych klawiatur w telefonach

      Tak, tak, innowatorzy tego świata, firma stworzona na wyniesionych z Xeroxa pomysłach, który stworzył niemal wszystko, co zapewniło późniejszy rozwój branży IT za ułamek dzisiejszych kwot departamentów IT, nie mówiąc już o takich molochach jak Apple…

    • jasiuc56

      Raczej za rok telefon Apple będzie miał 2 mm grubości, a co wyrzucą? Coś niepotrzebnego w telefonie znajdą, może głośniki?

  • Jeśli komuś brakuje portu jack 3,5 mm jest już rozwiązanie:
    https://www.youtube.com/watch?v=5tqH-Un9SFU

  • Mateusz P.

    Sposób na konsumpcję marki. Apple decyduje się na własny standard (lightning) tylko dlatego, że są ludzie co są fanami marki i to kupią. Zamknięty standard oznacza oczywiście więcej kasy.
    Tymczasem nie ma on żadnej zalety nad usb-c. Klienci Appla będą musieli biegać z jakimiś głupimi przejściówkami, bo bez względu na to czy usb-c się przyjmie, czy świat pozostanie przy micro-usb na pewno nie wygra zamknięty standard Appla.

    O ile można mówić o produktach Apple, że są przetestowane, dopracowane i ładnie zaprojektowanie, to ruch z usunięciem najpopularniejszego standardu z pewnością nie zwiększy wygody użytkowania telefonu.