Jakiś czas temu pisaliśmy o uruchomieniu serwisu dla freelancerów, a ściślej mówiąc dla pracodawców, którzy szukają wykonawców dla swoich projektów internetowych. Wystawialiśmy swoją ofertę wraz z proponowaną ceną za wykonane usługi, wykonawcy „przebijali” ją między sobą konkurencyjnymi warunkami. Twórcy Pobli postanowili wykorzystać podobny zamysł do stworzenia takiej platformy, ukierunkowanej typowo na zlecenia drobnych prac i Czytaj więcej
w3portfolio.pl – ludzie od projektów.
Jednym z większych problemów przy rozpoczynaniu własnego biznesu w internecie jest znalezienie współpracowników. Gdzie znaleźć dobrych zaufanych specjalistów, jak sprawdzić ich referencje, a może chcielibyśmy zatrudnić kogoś kto pracował przy serwisie A lub zrobił stronę B?
Dobór ludzi to sprawa kluczowa i powinno się poświęcić jej jak najwięcej czasu. Nowo powstały serwis w3portfolio.pl może pomóc nam nieco z uporaniem się z tym problemem. Jest to miejsce, w którym możemy budować własne portfolio poprzez pokazanie przy jakich serwisach internatowych pracowaliśmy i jaka była nasza rola podczas projektu.
Czytaj dalej…
Film o potencjalnym zleceniodawcy jako forma promocji
Dostałem właśnie dość ciekawą historyjkę na maila. Otóż nowo powstała agencja SomedayInteractive.pl (została uruchomiona miesiąc temu w Krakowie) szuka dla siebie pracy czyli zleceń. Dowiedziawszy się, że inna agencja czyli Supremum Group poszukuje podwykonawców, ludzie z SomedayInteractive postanowili w dość niecodzienny sposób zainteresować potencjalnego pracodawcę swoją agencją.
Co zrobili ? Nagrali firm, w którym mieszkańcy Krakowa na pytania kto według nich jest najlepiej ubranym mężczyzną w mieście odpowiadali, że Zbigniew Woźnowski (szef Supremum). Film robi wrażenie jakby były to prawdziwe wypowiedzi przypadkowo spotkanych przechodniów – i jedynie oceny niektórych elementów ubrań jak sznurówki mówią o tym, że jest to żart.
Czytaj dalej…
Oferia.pl – łapiemy usługi w sieci
„Serwis Oferia.pl jest nowoczesną platformą internetową skupiającą zleceniodawców i wykonawców. „ co w wolnym tłumaczeniu oznacza giełdę pracy. Według autorów serwisu, możemy łatwo zlecić pracę, projekt, wymienić doświadczenia, zasięgnąć fachowej porady na forum, a także przedstawić swoje usługi.
Funkcja dodania zlecenia jest bardzo prosta (jak na serwis społecznościowy przystało). Do uzupełnienia mamy kilka pozycji takich jak: tytuł zlecenia, wybranie kategorii, płace itd. Zgłaszając się jako usługodawca oprócz przedstawienia swojej oferty cenowej, możemy również zadawać pytania zleceniodawcy oraz śledzić dotychczasowy przebieg licytacji.
Kolejne zlecenia w internecie – Kontrakter.pl
Kontrakter.pl to jak piszą autorzy pionierskie przedsięwzięcie w naszym internecie:
Portal Kontrakter jest pionierskim przedsięwzięciem tego rodzaju na polskim rynku. Promuje zatrudnienie na podstawie umowy-zlecenia, najbardziej popularnej formy wykonywania zleceń informatycznych w Europie i poza jej granicami (ang. outsourcing).
Szkoda tylko, że zapomnieli wspomnieć o kilku poprzednich pionierskich przedsięwzięciach tego typu w Polsce jak chociażby o serwisie zlecenia.przez.net. Ale jak nie którzy twierdzą nie ważne kto pierwszy tylko kto lepszy.

Bieżąca konkurencja dla Kontraktera.pl czyli zlecenia.przez.net to dla mnie serwis „spalony”. Za dużo jest w nim „małolatów”, którzy potrafią zgłaszać się na każde zlecenie oferując 50 PLN za serwis internetowy czy grafikę na plakat.
Czy kontrakter.pl poradzi sobie z tym problemem ? – Pierwsze wpisy i zlecenia nie wróżą najlepiej – osoby zgłaszające się do wykonania zadania nie mają wypełnionych profili, nie podają swojego portfolio itp. Odpowiedzi na zlecenie w stylu „chętnie się podejmę” również nie napawa optymizmem.
Serwis sam w sobie jest dość schludnie wykonany i raczej łatwo jest się zorientować do czego służy – chociaż jeśli chcieć by się czepiać to można. Autorzy powinni się zdecydować czy serwis ten służy do składania i realizacji zleceń czy jest to serwis z ofertami pracy (bo stwierdzenie „szukam pracy” ma nieco inne znaczenie niż „szukam zlecenia)?
Nie czepiając się jednak szczegółów, jestem bardzo ciekawy czy kontrakter.pl nie podzieli losu innych serwisów tego typu, czy autorzy mają pomysł na to jak obronić się przed małoletnimi fachowcami i ofertami serwisów internetowych za 50 PLN?
