Wywiad z właścicielem Basic Thinking specjalnie dla Antyweb


Jakub Górnicki po przeczytaniu informacji (post niżej) o tym, że autor Basic Thinking postanowił sprzedać swój blog napisał do mnie, że może uda mu się porozmawiać z nim i wypytać o szczegóły – no i się udało. Specjalnie dla Antyweb Robert Basic udzielił krótkiego wywiadu. Uwaga wywiad jest po angielsku:

Czytaj dalej…

Duży niemiecki blog IT do kupienia na eBay

Właśnie przeczytałem dość ciekawą informacje na Techcrunch, o popularnym niemieckim blogu IT Basic Thinking (przez niektórych uważany za taki niemiecki Techcrunch), który właśnie wystawił się na sprzedaż.

Autor bloga zarabia na nim około 37,000 EUR rocznie, przy oglądalności około 85,000 unikalnych użytkowników generujących 250,000 odsłon miesięcznie. Wydaje się, że jak na Niemcy nie jest to ani duży zasięg ani też duże zarobki. Aczkolwiek na TC jest napisane (bo niemieckiego niestety nie rozumiem), że autor nie sprzedawał aktywnie reklamy więc można założyć, że potencjał finansowy takiego bloga jest większy.
Czytaj dalej…

Nagrania z warszawskiej Tuby (tej o blogach i reklamie)

Od spotkania o nazwie Tuba minęło już trochę czasu i Maciej (blog.mediafun.pl) zaczyna powoli udostępniać pierwsze nagrania. O imprezie tej było dość głośno w internecie z dwóch powodów, przede wszystkim była ona dedykowana blogom, po wtóre było na niej bardzo dużo o reklamie na blogach (a to jak wszyscy wiemy drażliwy temat).

Pierwsze dwa udostępnione nagrania to prezentacja BloMedia (sieć blogowa), oraz twórcy Nozbe który opowiadał o tym jak wykorzystał blogi do promocji własnego biznesu i budowania własnej marki.

Czytaj dalej…

Tuba – czyli z tym zarabianiem na blogach jeszcze nie tak różowo

Wczoraj udało mi się dotrzeć na spotkanie Tuba03 organizowane przez Maćka Budzicha i Artegence. Wprawdzie pojawiłem się na tubie mocno po godzinie 17.00 ale okazało się, że nie wszystkie prezentacje mnie minęły.
Na sali kinowej (bo tuba odbywała się w ursynowskim multikinie) było dość sporo osób, aczkolwiek przyznam szczerze, że myślałem iż sala będzie pełna. Prezentacje które usłyszałem był w miarę ok, no może poza kolegą z adlog.pl który po prezentacjach Blogvertising i YellowGreen wypadł naprawdę słabo – nie do końca też zrozumiałem przekaz z jego prezentacji ani to co chce tak naprawdę zrobić.

Po prezentacjach odbył się panel dyskusyjny w którym brali udział wszyscy wcześniej prezentujący oraz oczywiście aktywna publiczność (Maciek nie nadążał z podawaniem mikrofonu stąd wiele razy padało zdanie „Bez mikrofonu się nie liczy” :) ).
Czytaj dalej…

YellowGreen – reklamy na blogach cd..

YellowGreen.pl to serwis, który pomoże zarobić blogerom a reklamodawcom zapewni odpowiedni przekaz reklamowy trafiający do właściwych grup docelowych. Jest to kolejna próba wykorzystania potencjału blogosfery i pokazania go (i docelowo sprzedania) reklamodawcom – niestety dotychczasowe próby zarabiania w blogosferze czyli krytycy.pl (sponsorowane treści) czy linklift.pl (linki reklamowe) – raczej nie odniosły spektakularnego sukcesu.

Serwis stworzony jest przez agencję Autentika , więc wykonanie oraz funkcjonalność na pewno będą na wysokim poziomie. W przypadku takich serwisów jednak nie to jest najważniejsze – najważniejsze są kontakty i możliwość zaprezentowania tej koncepcji klientom.



Oczywiście udział blogosfery to również podstawa sukcesu dlatego trochę dziwie się, że nie są jasno wyeksponowane zalety (kilka lakonicznych zdań moim zdaniem to za mało) z przyłączenia się do sieci dla blogera. Nie chodzi o to aby powiedzieć ile zarobi, ale o to aby przedstawić perspektywę, pomysł, proces pozyskiwania i akceptacji reklam itp.

YellowGreen z pewnością wykonał dobrze na razie najprostszy „kawałek roboty” – na weryfikację czy Autnetika i zaprzyjaźnione agencje mają siłę przebicia i przekonywania musimy jeszcze chwilę poczekać.

Mam cichą nadzieję, że serwisowi YellowGreen i jemu podobnych w końcu uda się przebić do reklamodawców i pokazać, że korzyści płynące z dobrze dobranej grupy docelowej są o wiele większe niż tysiące kliknięć na portalach (chociaż wolumen to wolumen).